magol 08.11.06, 08:43 . trzepoczą skrzydłami, obijają o ściany, szukając wyjścia ból zadają wypuszczę je, bo skurczył się ich świat nasz? mój? twój? cały? lećcie... motyle ... i znów . (kropka) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aerob_niestety krótka piosenka o... 08.11.06, 08:50 Żegnając Cię odganiam motyle Wplątane trzepotem w moje palce Tulę się w Twój ciepły sweter I nie chcę myśleć... Żegnając Cię zamykam oczy By zapamiętać Ciebie lepiej Chowam twarz w Twoich dłoniach I znowu mówię, że... Gdy odejdziesz zabierzesz Moje białe skrzydła ze sobą... /Natalia Grosiak/ Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety tam nie ma.... 08.11.06, 09:35 tam nie rozbiera się kobiet z płaszczy ich białe dłonie głaszczą wnętrza kieszeni wzdychają potajemnie odnajdując tam pożółkłe bilety tramwajowe tam nie ma mnie tam nie ma mnie Odpowiedz Link Zgłoś
magol Re: tam nie ma.... 08.11.06, 10:49 tam nie --- nigdy pod ciutek przed troszkę za zawsze nad --- tam nie ... tu Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety Re: tam nie ... tu 08.11.06, 12:20 Tu i tam, i tam, i tam, i tu Tam i tu, i tu, i tu, i tam Tam i jeszcze tam, i jeszcze tu Tu i jeszcze tu, i jeszcze tam Tu i jeszcze tam Tam i jeszcze tu Tu i jeszcze, jeszcze, jeszcze... /Sted "Tak"/ Odpowiedz Link Zgłoś
kaszanka.w.aerozolu Re::) 08.11.06, 12:30 aerob_niestety napisała: > Tu i tam, i tam, i tam, i tu > Tam i tu, i tu, i tu, i tam > Tam i jeszcze tam, i jeszcze tu > Tu i jeszcze tu, i jeszcze tam > Tu i jeszcze tam > Tam i jeszcze tu > Tu i jeszcze, jeszcze, jeszcze... > > /Sted "Tak"/ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=178&w=28509753&a=28644036 Odpowiedz Link Zgłoś
magol Re: tam nie ma.... 08.11.06, 19:15 Nigdy pod żadnym pozorem Nigdy pod żadnym Nigdy pod Nigdy Nie, gdy myślę tak… Rzeczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
magol Re: tam nie ma.... 08.11.06, 19:40 Rzeczywiście Gdy płuca napełniam Powietrzem z Tego miejsca … To Twoja dłoń wygrzewa się, w mej dłoni A to przecież ciutek przed… nigdy tylko Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety Re: tam nie ma.... 08.11.06, 19:43 jedyny mój to zaledwie kilka dni a ja nie mieszczę łez zagryzam wargi dotykam się jak to zwykłeś robić ty wyczuwam wyczuwam cię w zapachu ubrań a niebo znów na głowę spada mi i nadziei coraz mniej na słońce tak trudno jest zasypiać budzić się gdy imię twoje echem odbija się od ścian a te dni ciszy które dzielą nas podpowiadają mi złe obrazy muszę to przespać przeczekać przeczekać trzeba mi a jutro znowu pójdziemy (TAM) jedyny mój pora kończyć już pielęgnuj obraz mój w swym sercu jestem wodą do której raz włożywszy dłoń nigdy nie zdołasz jej zapomnieć Odpowiedz Link Zgłoś
madol to w liście to jest... 08.11.06, 21:14 www.youtube.com/watch?v=o-d52rM6WBc Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety to nie nasz wątek? 09.11.06, 18:55 nie popilnuję więcej Twojego kota!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madol to co w liście jest... 10.11.06, 23:41 magol napisał: > ładne. > prawda? raczej bardzo osobiste Odpowiedz Link Zgłoś
magol Re: tam nie ma.... 09.11.06, 10:09 „Nigdy Tylko” to takie miejsca W które trafiam, gdy zmęczeniem osłabnie zakaz zamykania powiek. To chwila przez, którą przeskakuję... na moment... by znaleźć się w „Troszkę Za” I zaraz wrócić... Odpowiedz Link Zgłoś
los_slepy Re: tam nie ma.... 09.11.06, 12:06 Wrócić z opuszczoną głową Chyłkiem przemierzać codzinność ... Przestań, Tam tęcza jest Zawsze nad ... A my jesteśmy Tu Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety bez przerwy 10.11.06, 07:28 nieprzerwanie wyobrażam sobie zapach Twego głosu w moich włosach patrzę w słońce na chwilę ślepnę a i tak nie mogę się od Ciebie uwolnić zastanawiam się ile zachodów słońca przegapiliśmy tęskniąc za sobą nawzajem Odpowiedz Link Zgłoś
zosia451 Re: uśmiech do wczoraj 08.11.06, 09:06 Na wonnej łące z siatkami w ręku Chłopcy, dziewczynki zebrani społem, Gonią motyle, co pełne wdzięku, Barwnym nad nimi krążą wciąż kołem. Ileż tu śmiechu, gwaru i ruchu, Z jakim to wszystko robią zapałem ! "Aha! Jaś krzyknął: mam cię mój zuchu, Już mi nie umkniesz, już cię złapałem !" Motyl nie umknie - ale to boli, Że on u ciebie zginie w niewoli. Władysław Biełza Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 Re: przepraszam wszystkich za ten wątek 09.11.06, 22:51 eeee, wątek jak wątek, co tu przepraszac? i to zaraz wszystkich... Odpowiedz Link Zgłoś
madol cisza... 10.11.06, 23:39 Jestem sama z chwilą ciszy w ludzi tłumie Jest tu cicho oni mówią ja nie umiem Puste słowo wśród zabawy bez uczucia... Czyż niepięknie? wkoło tylko cicha cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety ersatz, cholera, nie życie 22.12.06, 16:59 Możesz bredzić... Pleść bzdury... Androny... Tylko błagam cię: nie mów, nie mów, tylko nie mów do mnie jak do żony Bo to wszystko nie tak, nie tak, nie tak, no, a jeśli, jeżeli nie tak, nie tak, nie to, no to po co nam było w to gnać, tamto rwać, iść pod prąd, pod wiatr, gniazdo wić niby ptak, no - jeżeli ma być nie tak? Słowa jak sztuczny miód, ersatz, cholera, nie życie, miał być raj, miał być cud i ćwiartka na popicie, a to wszystko nie tak, nie tak, nie to, a jeżeli, a jeśli - nie to, no to o co, u diabła, nam szło? Osiecka? Odpowiedz Link Zgłoś
bachantka Re: ersatz, cholera, nie życie 22.12.06, 22:37 jasne, Osiecka bardzo lubię ten wiersz czy może raczej tekst piosenki albo i to i to Magnolia;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety uśmiech-przebaczenie 26.12.06, 22:15 I czegóż ci nie przebaczę, uśmiechając się jak gejsze? Nawet słowa od lodu zimniejsze, nawet to, że cię już nie zobaczę... /MP-J/ Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety dzień dobry... dobranoc.. dzień dobry... 27.12.06, 21:35 A gdy ci po mnie nic już nie zostanie, nawet karciany dług, zaświeci księżyc na twoje posłanie, usłyszysz tupot nóg, żonę zostawisz w samotnej pościeli, wybiegniesz jak na bal, żeby zapomnieć o tym, co nas dzieli, i wspomnieć, czego żal... Jasny wieczór milczy pełen zawstydzenia, i znowu dzień dobry, i znów do widzenia, jadą kare konie zaprzęgnięte w sto bryk, i znów do widzenia, i znowu dzień dobry! A.Osiecka Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety uśmiech od wczoraj, znowu :) 07.01.07, 21:39 A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że nie mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? Nikt mi nie powie, dlaczego? Nikt mi nie powie, dla kogo? Nie wyjmie mi z serca strzały? Nie zdziwi się, że z nią żyłam? Nie pocałuje mnie za to? I przejdę samotną drogą, zgubię się i zarzucę, tak jakbym nigdy nie była? /M.P.-J./ Odpowiedz Link Zgłoś
78n_21o_i_to_cos cieniem po światła stronie 08.01.07, 09:24 Są chwile, momenty takie, W których ręka losowi zadrżała I w pejzażu życia, Nieudolne próby poprawiania Cieniem po stronie światła się kładą, A kreska pod naciskiem Grubsza się staje I biegnie Nie z TEGO kierunku. I na tej filiżance, Nie na zbyt wysoko uniesionej Rysy liczne i z różnych okresów pochodzą. To nie przypadek, że ona wciąż jeszcze cała. Odpowiedz Link Zgłoś
aerob_niestety dla higieny haiku 18.01.07, 19:28 papierowa chusteczka chwilę potrzebna upadła do kałuży Odpowiedz Link Zgłoś
78n_21o_i_to_cos Re: dla higieny haiku 19.01.07, 10:04 różowa chustka w kałuży bezwzględnej wilgotności pić... Odpowiedz Link Zgłoś