Gość: eszte
IP: *.zgora.dialog.net.pl
18.11.02, 01:33
Marcin Wrona - staral sie upodobnic do Georga Michaela, a bardziej kojarzyl
mi sie z jednym gostkiem z Just5.
Marta Smuk - zasluzona wygrana. Chociaz zaspiewala gorzej niz "Jesus loves
me" w eliminacjach.
Marlon Kozaky - przerost formy nad trescia.
Joanna Kulig - szkoda, ze byla w tej grupie bo jej kibicowalem, aby przeszla
do finalu. Moze w dogrywce.
Leszek Stanek - jak dla mnie najgorsze wykonanie ze wszystkich szostek. Za
czesto nie trafial w tonacje.
Kinga Miśkiewicz - brawa tylko za odwage w doborze repertuaru.
K
R