mallina 06.03.06, 01:12 macie jakies swoje typy? :-) aktualnie podgladam co Dwojka puszcza..naprawde te rozmowy z czerwonego dywanu sa chwilami zenujace;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:23 oglądam, ale nie wiem czy nie zasnę w trakcie.....filmu:) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:31 Hmm, interesujące oglądanie z rozdania.. A jaki film oglądasz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:38 ...oj kurczę, się rozkojarzyłam na końcu...:D widać że chyba jednak nie wytrwam ,skoro nawet teraz machnęłam się oczywiście chodzilo mi, ze moge zasnąć w trakcie...Oscarów:D O przed chwila, puścili wzruszający materiał o nieszczęśliwej milosci, po czym dali rzut na uchachaną od ucha do ucha panienke i cały nastrój poszedł sie bujać:P Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:42 Ja się nie dziwię, żeś taka rozkojarzona i skłonna do zasypiania.. (..tak się przyglądam, acz nie natarczywie;), Twojej sygnaturce..;) Odpowiedz Link Zgłoś
shatmach Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:43 Polski komentarz w tym roku nie jest wcale taki zły. Odpowiedz Link Zgłoś
griswold79 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:45 Dolaczam sie do listy. Tlumacz meczy sie niesamowicie no i nogi gosci w studio plci zenskiej odstraszaja co niektore. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:54 Jakaś lista tu powstaje? ;) Pojęcia nie mam, co tam w Ollyłód się teraz dzieje, ale aż chyba włączę telewizor - a nuż co ciekawego zobaczę? [tjaa.. ;// z pewnością!] (tłumacz się męczy, taak? mhmmm... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:54 au.lait napisała: > Ja się nie dziwię, żeś taka rozkojarzona i skłonna do zasypiania.. > (..tak się przyglądam, acz nie natarczywie;), Twojej sygnaturce..;) > Heh, ja tu tylko cytuję:)....Preisnera:) Odpowiedz Link Zgłoś
shatmach Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 01:58 Jaki film typujecie jako ten ktorzy otrzyma Oscara? Ja "Tajemnice Brokeback Mountain". Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:03 No skoro już pudełko rozpaliłam, możemy potypować.. Hmm, a niech Żorża Kluneja za "Good Night.." nagrodzą! Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:07 jako żem butelke otworzyła;) kowboje zgarną zbieracz kurzu dumnie nazywany Oscarem i juz! polac komuś? Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:16 A co tam kochana masz? Ooo, winko. Ja chętnie, poproszę ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:18 No ba!:) Winko prościutko zwędzone ....eee znaczy znalezione:) Ups, że pahrdon ulało sie trochu... szkło!szkło! potrzebne nam szkło! jak pić, to tylko z kulturą hyk! Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:20 żorż hyk szszszsze wygrał, skubaniec jeden ,jemu tez polac! Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:21 [czy nas nie wywalą z tego lokalu, za to pijaństwo?;))] Zdrowie Żorża ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:26 [csisisichło! ni-HYK-kogo tu nie ma], ło matko jak ten prowadzący wydarł sie! No ludzie...troche kultury,...pszszszszeszkadzaja dziady jedne no! Temu co tak kłapie dziobem nie polejemy! A może dla Ciebie specjalnie kopsnę pod drzwi sOMsiadów po...mleko?;) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:28 za efekty wygra "woja swiatow" tak obstawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:29 łe a jednak King Kong ja juz nie typuje:P Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:29 Poproszsz.. Po mleczko;) do kawki jak znalazł będzie (za jakiś czas..) Ok. Ten czarniawy, w zielonym kombinezonie.. boszsz, miej takie indywidua w swej opiece. Chłopak absolutnie powinien się napić! (ktoś za King Konga dostał Os.) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:32 jak stiller sciagnie ten swoj zielony skafanderek to mu polejemy!:) teraz nagrode dostanie Gnijaca Panna mloda... no musi mi sie wreszcie udac trafic Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:33 ...........foch koniec! Ja juz teraz tylko siedze i ogladam... za chu...dego grzyba nie trafie:p Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:34 ee, się nie łam. Grunt, że wino dobre.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:33 .. Wallace i Gromit czy jak to sie tam pisze ;P Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:35 .......szto co jest?......te białe spiewajace ....widze ze nie tylko ja sie staczam:] fajno:] Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:37 winko przepyszne, ino widze, że na tę galę to dużo ludu sobie machnęło do dzióbka hyhyhyhy:D Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:38 i wszyscy razem !!! "Traaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaavel cos tam , Traaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaavel lalalalalalalala, hallelujah!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:41 [cała sala, śpiewa z naaami...] łomamo! i klaszczemy, i razem.. [jak w spelunie.. czyli całkiem jak w Olyłód;D] Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:37 To nie zwidy... Niestety. Tak może wyglądać człowiek, jak ma za dużo pieniędzy i luster w domu ;// Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:24 no i George juz z jednym Oscarem, ciekawe czy jeszcze jakas mu dorzuca? a ktore nogi w studi strasza??:-) Odpowiedz Link Zgłoś
shatmach Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:26 Wielka szkoda, że on. Miałem nadzieję, że Jake Gyllenhaal ("Tajemnica Brokeback Mountain"). Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:30 twierdza w studio, ze to nagorda pocieszenia dla Georga(bo on glownie chyba liczy na nagrody w innej kategorii) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:32 Hmm, dziwne co najmniej takie spekulacje, przy pierwszym rozdaniu statuetki. Chwilamomęt - jeszcze sie Żorżu nawychodzi na scenę.. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:43 no troche dziwne, ale byc moze tak sobie i srodowisko w Hollywood spekuluje skoro w studio tak gadaja? George na pewno ma nadzieje ze jeszcze sie na scenie pojawi:-)))zobaczymy jak bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:37 A na scenie, proszępaństwa, śpiewa Bosska Dolly.. chodząca reklama silicon valley.. i najlepszych (?) olyłódzkich chirurgow ;( Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:41 szkielet z cyckami..no jakos widok nieszczegolny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:42 Bardzo nieszczególny. [piosenka jak mniemam z "Tajemnic.." pocodziła?] Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:44 tia:) soundtracka z tego filmu bym nie zakupila:) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:46 co ty?! nie chciałabyś popodrygiwać z Dolly? spoko, nie Ty jedna ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:48 nawet gdybym byla facetem nie chcialabym brykac z Dolly:D .....te te te Mallina, Ty nas nawet nie strosz! ja mam nadzieje ze babcie country widzialam ostatni raz podczas tej gali, ...no ewentualnie od czasu do czasu może mi smignąc na ekranie.:P Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:49 Jezzzu, z taką to strach.. żeby czego jej podczas tych w y b r y k ó w nie przedziurawić.. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:51 nooo mam oboawy, ze jeszcze Dolly sie pokaze, moze chociaz ubierze cos innego i nie bedzie wygladac na taka wyglodzona.. czy oni spiewaja tam z playbacku? Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:52 Nie sądzę. Pewien wysiłek malował się na jej licu, kiedy zapraszała całą salę do radosnego przyklaskiwania.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:59 rotfl:D a na pana komentatora.............hyyyyyyyy o kurcze! ja uslyszalam ze powiedzial zemsta syfów.........albo to on sie kopnal, albo ja (pewne ze ja!:P) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:00 niewiele siępomyliłaś szczerze mówiąc z tymi syfami.. ;) [charakteryzacja dla Narnii własnieposzla..] Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:03 No ja licze ze Narnii jeszcze cos sie dostanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:06 ok, ja sobie ide, zrobie papu, i jak nie zasne to wytrwam do konca:) pozdr:] Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:08 ok.. jakbyco, pewnie będę w okolicy ;) smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:45 prawde mowiac to nie wiem;-)) ale domyslam sie, ze Dolly sie jeszcze pojawi i wykona pozostale nominowane piosenki. w ubieglym roku wszystkie spiewala Beyonce, wiec dzis chyba bedzie podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
griswold79 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:47 A moze analiza kategorii krotko metrazowek. Tu akurat nie mialem faworyta a wy? Odpowiedz Link Zgłoś
boska_rita Re: Oscary, ogladacie? 08.03.06, 13:24 au.lait napisała: > [piosenka jak mniemam z "Tajemnic.." pocodziła?] Nie, z "Transamerica". Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 08.03.06, 13:55 Dzięki Rito za korektę;) Się gdzieś chyba niżej sama skorygowałam w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 02:51 Zdecydowanie tłumacz nie rozgrzał aparatu gębowego.. ;// Ależżż krzywo mu tłumaczenie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ankas4 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:17 au.lait napisała: > Zdecydowanie tłumacz nie rozgrzał aparatu gębowego.. ;// > Ależżż krzywo mu tłumaczenie wychodzi. Hej, hej ja też oglądam:) Słuchajcie nie ma co narzekać na tłumacza, naprawdę to jest bardzo cięzko tak na żywca tłumaczyć. Co do osób w naszym polskim studio... uśmiałam się na samym początku jak komentowali stroje gwiazd i ten projektant powiedział, że na szczescie nie widzi nikogo w satynie , bo to prawdziwa tragedia i juz wyszła z mody ... a następnie najazd kamery na obok siedzącą Kożuchowską , która to własnie spódnice ma z satyny.... heheh eh idę oglądać, miłego oglądania;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:22 Wiem, że taka translacja na żywczyka to nie najłatwiejszy kawałek chleba. Ale, no mogli wybrać kogoś z bardziej potoczystym słowotokiem.. Słuchać trochu cienszko się tego słucha. [hue hue, a to studio oskarowe w polskim studiu to wogle lipa, śmiechu warta..;)) wystarczy takiej Torbickiej posłuchać, komentującej jakiś film "tak, to rzeczywiście ładny film".. no, wiem, wiem - to emocje! ;))] Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:26 noo a przeciez pani Malgosia to taka z moda na biezaco;-) o prosze, nie ma Dolly, spiewa inna kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:35 Dolly ma czym oddychać, ale taki wysiłek wyczerpałby najpojemniejsze płuca;) Enyłej, proszszpaństwa, Keanu und Sandra na scenie... [spid znaczy] ... za scenografię dla: Gejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:29 Otóż i wlizła na scenę gitara Olyłód: Dżej Loł znaczy. Deko makijażysta z puderkiem brązującym przesadził.. Ale poza tym - zdrowo kobita wygląda! ;) [a propos zdrowotności: na chwilę przed rozpoczęciem sseremonii, jakieś dwie laski wypowiadałay się o Keirze Knightley jest fajna jest, ochach, i że do swojej kreacji nie musiała nawet schudnąć - toż zgroza ;/ - i że Amerykanki kochają ją za to, że normalnie dziś z rana, ot tak sobie pofolgowała, i zjadła tosta! oo, taką fantazję dziewczyna miała..] Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:45 za to malzonek J.Lo wyglada dosc biednie;-)))) Keanu jakis..inny, a moze tylko mi sie tak wydaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 03:50 Hmm, jskiś niewyraźny.. ;) [grają, gra orkiestra, skrzypek rzępoli.. przestał.. ludzie klaszczą.. a na scenie ta krągła Meksykanka] Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa a wam jak leży prowadzący? 06.03.06, 03:53 jak dla mnie nie za zbytnio;/ sili się facet mocno i słabo mu to wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: a wam jak leży prowadzący? 06.03.06, 03:55 aha mi się podobało wystąpienie Panów od Marszu Pingwinów,no i cieszę się z oskara dla Pani Weisz :) szkoda,ze Charli i fabryka czekolady nie dostał za kostiumy:( Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: a wam jak leży prowadzący? 06.03.06, 03:57 pan prowadzący trochę jakby z przypadku - jakby odmiana Steve'a Martina.. ale może ja hamerykanckiego humoru nie chwytam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: a wam jak leży prowadzący? 06.03.06, 03:57 ja mam wrażenie,że większość amerykanów zebrana na gali też nie chwyta;> Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: a wam jak leży prowadzący? 06.03.06, 04:02 ... oj, żeby tylko zbyt ekspansywnie nie szczerzyli się do kamer, co by kunsztowne tapety im się nie powykruszały ;) [dźwięk - King Kong... no ten to faktycznie, potrafi się wydrzeć ;D] Odpowiedz Link Zgłoś
griswold79 Re: a wam jak leży prowadzący? 06.03.06, 04:24 Prowadzący kiepski ale moze to "different culture". Humor marniawy. Poza tym piosenki w tym roku tragiczne maksymalnie a juz ta "czarna" jako Oscarowa to parodia. Fajnie bylo zobaczyc Bacall (82 lata w tym roku) i Altmana. Ps. Co do studia zwrocilem z moją panną uwage na rączki Torbickiej. Galaretka sie pokazała. "Lata to są lata" jak mawial Maliniak. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: a wam jak leży prowadzący? 06.03.06, 04:30 [nie ćwiczymy bicepsów, to się trochę poluzowało? ;0] Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 04:26 Altman dostał nagrodę za całokształt.. a na scenie bauns w rytm "Ciężkie jest życie alfonsa" <LOL> [jerzu, jak znalazł na taką imprę, jak Oskariada!] hłe, hłe - i wygrali... brawa, chłopaki, brawa! [a jeśli kto nie chce cieszyć swego ucha trelami Dolly P., niech nie idzie na "Transamericę" ;))] Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 04:32 pięknie śpiewała babeczka od hustle i pimpa;) Odpowiedz Link Zgłoś
griswold79 Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 04:40 rezyser nowej wersji "W pustyni i w puszczy" wygral za film obcojezyczny. Prosze jak daleko mozna zajsc. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 04:47 aktor 1.planowy - Capote [no, niech mu tam..] Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 04:56 Torbicka "... Hoffman schudnął do roli" (yhy??;) jęzorki im się plączą - nie wiedzą bidulki o czym mówią, o kim [tymczasem Gorączka Sobotniej Nocy AD 2006 wręczył nagrodę za zdjęcia d;a Gejszy] Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 05:04 No jestem rozczarowana Reese.Straszne przemówienie;/ Dziwne,że gwiazdy całe miesiące szykują się do tej gali,ale o przygotowaniu przemówienia zapominają. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 05:07 Eee, ja tam też szaleńczym uczuciem do Reese nie pałam.. ;// [a przemówienie, jak przemówienie - szczęśliwie nie rozkleiła się całkiem, nie plotła aż tak bardzo trzy po trzy, jak swojego czasu Julia Roberts..] Odpowiedz Link Zgłoś
griswold79 Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 05:09 wolalem Keire ze slodkim usmiechem Odpowiedz Link Zgłoś
griswold79 Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 05:24 Cale Oscary idzie za mna film "Przodem do tylu" z Klinem i Dillonem. Byla tam scenka parodystyczna Oscarow gdzie wygral Matt Dillon za film o zolnierzach gejach. Dzis wygrywaja kowboje-geje, choc za film Crash. Ciekawe co Torbicka powie bo sie nastawila na Mountain Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 05:24 no i proszę -zaskoczenie- Crash. Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: rezyser nowej wersji 06.03.06, 05:25 ja też trzymałam kciuki za Keire :( Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 05:24 scenariusz adaptowany - "Tajemnice..." scenario oryginalne - "Cras" tjaa, reżyseria - Lee "Tajemnice.." no a film - "Crash" [a to ładny crash dla Tajemnic..;)] Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 05:25 Dobranocdzieńdobry państwu. Dziękuję za uwagę (i Wam i sobie gratuluję zapędów masochistycznych, żeby nockę stracić na oglądanie hamerykanckiego blichtru, glamuru i czego tam jeszcze ;))) Adios! Odmeldowuję się. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 05:40 tez ide, milo bylo pogawedzic;-) Reese jakos mnie nie przekonywuje i juz czekalam az skonczy dziekowac.. i z urody tez mi sie dziwna wydaje(ale to juz rzecz gustu,przepraszam wielbicieli jej wdziekow) Odpowiedz Link Zgłoś
ankas4 Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 11:26 no kochani podziwiam Was ,ze daliscie radę, ja padła niestety i przed chwilką wstałam i przed chwilką też doznałam małego szoku... że nie wygrał Brokeback Mountain ...szok szok szok, z chęcią obejrzę powtórkę oskarów aby zobaczyć miny ludzi:))) no i biedak Clooney też jakby pokonany , choć oskara otrzymał! Eh, zycie potrafi zaskakiwać! Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 11:56 A propos logina autorki wątku: dużo bardziej interesujące niż o oskarach, jest pogadać o złotych mallinach;)) Szanowni nominowani i czcigodni zwycięzcy są tutaj: www.film.gildia.pl/imprezy/razzie/2006/nagrody (...chociaż może akurat niekoniecznie trzeba sobie język na nic strzępić;) Odpowiedz Link Zgłoś
bebert007 najgorsi to dukający "tłumacze" w tvp2 beznadzieja 06.03.06, 16:20 mogłoby być w orginale przynajmniej oszczędziłoby to oglądającym żałosnej niekompetencji dyletantów i przyjaciół pani Torbickiej Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: najgorsi to dukający "tłumacze" w tvp2 beznad 06.03.06, 16:29 A propos: ładnie pod koniec rezon tracili.. Torbicka und frendsy. Zapomnieć nazwisko Dziędziela - noszproszpaństwa! Miłośnicy kina, skurkowani ;P Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: Oscary, ogladacie? 06.03.06, 16:23 strasznie się śmiałam z tłumacza, jak w pewnej chwili powiedział - "duża doza seksualizmu" ;) Ja rozumiem, że tłumaczenie symultaniczne to wyższa szkoła jazdy, no ale litości... Odpowiedz Link Zgłoś
ewinia12 Re: Oscary, ogladacie? 07.03.06, 02:39 a ktos wie czemu Tom Hanks wszedl na scene taki wsciekly?Jeszcze sie tam na poczatku darl na kogos...ciekawe o co mu chodzilo.... Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: Oscary, ogladacie? 07.03.06, 10:41 Jedna z przedmówczyń napisała: "Co do osób w naszym polskim studio... uśmiałam się na samym początku jak komentowali stroje gwiazd i ten projektant powiedział, że na szczescie nie widzi nikogo w satynie , bo to prawdziwa tragedia i juz wyszła z mody ... a następnie najazd kamery na obok siedzącą Kożuchowską , która to własnie spódnice ma z satyny.... heheh" Wczoraj sobie oglądałam to, co mi się w niocy nagrało (zasnęłam w połowie) i chcę sprostować. Kożuchowska nie miała kiecki z satyny, tylko z tafty. A to duża różnica. No i w związku z tym cały efekt komiczny anegdoty koleżanki bierze w łeb ;) A co do samych oskarów - niestety nie widziałam jeszcvze żadnego z filmów, ale obiecałam sobie chodzic do kina raz w miesiącu, tak mnie natchnęły tegoroczne nominacje. Może to mało, ale pracując i mając dwójkę maluchów to jednak trudno wygospodarować czas. Cieszy mnie, że Clooney zmienił "półkę", że się tak wyrażę. Podoba mi się jego zachowanie w tej nowej dla niego sytuacji. Zachowuje klasę, poczucie humoru, choć konsenwentnie przegrywa na razie (z wyjątkiem roli drugoplanowej). Myślę, że wszystkich zaskoczył swoimi mozliwościami artystycznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ankas4 Re: Oscary, ogladacie? 08.03.06, 16:04 spacey1 napisała: > Jedna z przedmówczyń napisała: > "Co do osób w naszym polskim studio... uśmiałam się na samym początku jak > komentowali stroje gwiazd i ten projektant powiedział, że na szczescie nie widz > i > nikogo w satynie , bo to prawdziwa tragedia i juz wyszła z mody ... a następnie > najazd kamery na obok siedzącą Kożuchowską , która to własnie spódnice ma z > satyny.... heheh" > > Wczoraj sobie oglądałam to, co mi się w niocy nagrało (zasnęłam w połowie) i > chcę sprostować. Kożuchowska nie miała kiecki z satyny, tylko z tafty. A to duż > a > różnica. > No i w związku z tym cały efekt komiczny anegdoty koleżanki bierze w łeb ;) > Miałam już wcześniej sprostować , iż rzeczywiście nastąpiła pomyłka z mojej strony jednak pomyliłam tylko nazwę zamiast tafta napisałam satyna ! Projektant powiedział ,ze nie satyna ale własnie TAFTA wyszła z mody... a P. Kożuchowska miałam własnie spódnicę z owej tafty... Moja pomyłka:) sorry:) a satyna nie mogła wyjść z mody bo co druga Pani na wieczorze oskarowym miała własnie kreację z satyny:) Odpowiedz Link Zgłoś
katjanka Re: Oscary, ogladacie? 08.03.06, 16:57 :::: A ja jestem zadowolona, ze Clooneyowi dali na pocieche za drugoplanasa, dla mnie facet jest totalna porażką (czekam na gromy od wielbicielek) zarowno pod wzgledem fizycznym jak i kazdym innym - przerobiony na ,,domoroslego intelktualisto-artyste'' kenias z hollywood na ktorego widok piskaja dziewczeta. Błe, nie moja baja. :::: Za to Jack Nicholson mimo urody juz nie tej diabelskiej co dawniej, nadal zachwyca wdziękiem urwisa z nieco demonicznej strony. :::: Reese W. bardzo nieładna, taki kosciotrupek z mega zębami, a moze raczej ufoludek. :::: Salma bardzo kobieca, jak zawsze. :::: J.Lo. szczyt bezguscia , twarz to brazowo-różana maska a la amerykanski kicz z lat 60 - nic u niej nowego :::: Całe szczescie darowano widzom widok tandemu Depp-Paradis - styl starego kontynentu lat 30 jest moze i nienajgorszy ale w ich wydaniu tragikomiczny - mielitosciwie podkresla ich nie za dlugie dolne kończyny, ale jakby w zamian pokazali ich kumpla Tima Burtona z beznadziejnie ubrana zoną :::: Kożuchowska tragiczna z tym swoim glosikiem dzierlatki i ,,kaczym dziobem'' :::: Wolinski b. przystojny i fajnie odziany :::: Adamczyka do glosu nie dopuszczono w ogole - po co go w ogole tam zapraszano?? :::: Wchodzac do d... mlodemu Stuhrowi (coraz bardziej przypomina roztyta babę po menopauzie) chciano zrobic z niego jakiegos mega-experta od prowadzenia tego typu imprez, chyba brano pod uwage jego nienajlepsze wystepy w krakowskich klubach bo prowadzonych przez goscia innych imprez sobie nie przypominam :::: Torbicka ubrana jak na studniówkę'98 - zgroza, rece faktycznie slabo trzymajace w ryzach mięśnie :::: i na koniec - całe oskary nie były warte nie przespanej nocy, bo nudne jak cholera.:( To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Oscary, ogladacie? 08.03.06, 17:25 Jeszcze od się dodam: w kwestii Kożuchowskiej - o ile mię pamięć nie myli, to ona jest aktorką.. Lepszą czy gorszą (chociaż jak dla mnie to żadną ;P), ale w sumie papiery i magistra sztuki w kieszeni ma. W niezłej ją zatem roli obsadzili w studiu oskarowym... Minę miała deko nietęgą, kiedy Torbicka co i raz prosiła ją o komentowanie jakiejś kiecki.. ;)) (za którymś razem po takim zapytaniu chyba nie zdzierżyła kobieta, bo wymijająco odparła, że "nie wie, co na temat kiecek powiedzieć, bo się nie przyglądała, bo niby wsłuchana była w te mondrośći, co ze sceny lecą" ;) Co do Poniedziałka - nie wiem, czy przypadek czy zrządzenie losu, ale wpadł chłopak do studia akurat w chwilę po tym, jak Philip Seymour Hoffman dostał Oskara za Capote'a.. (o skomentowanie którego to fakatu skwapliwie został poproszony przez Grażynkę;). A Adamczyk faktycznie się nagadał, że ho ho! Odpowiedz Link Zgłoś
ankas4 Re: Oscary, ogladacie? 08.03.06, 20:43 Mi najbardziej podobały sie komentarze i opowieści tych co faktycznie byli na Oskarach. Denerwowało mnie to, że faktycznie pozostali tylko pływali po temacie... nie umieli powiedzieć nic ciekawego... a jesli juz miało to być w konwencji plotkowania to można było zaprosić jakiś wyjadaczy od plotek np z Gali lub Vivy... byłoby na 100% bardziej ciekawie... Odpowiedz Link Zgłoś