wielkibrat80111 13.04.06, 11:22 Tutaj bym się zgodził, e Mell gibson trochę chyba przesadził. Bo Chrystus choć Syn Boży stał się człowiekiem, a który człowiek wytrzymałby takie tortury. W filmie są pokazane jescze gorsze niż za stalinowskich czasów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michal_82 Re: Pasja *** 13.04.06, 18:07 > Bo Chrystus > choć Syn Boży stał się człowiekiem, a który człowiek wytrzymałby takie > tortury. No i przecież nie wytrzymał. :( Głupia trochę pora na taki film. W kościołach zaczyna się wtedy Wigilia Paschalna. Powinien być raczej wyemitowany w Wielki Piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
potok_potoczystego_patosu Re: Pasja *** 14.04.06, 17:57 A dlaczego kamera ma się wahać albo litować skoro to naprawdę tak wyglądało. Jezus mówi: "wszystko moge w tym który mnie umacnia", czyzbyśmy sie tak bali patrzeć na to "wszystko" że zasłaniamy się jakimiś neologizmami: hanuszkiewiczową "pornografizacją", "horrozyzacją religii". Moim zdanie film ten był potrzebny, chociazby po to aby odrzeć całą Ewangelię z baśniowości, cukierkowości, pokazać Cierpienie przez duże C. A tak na marginesie jeżeli krzyz ma byc symbolem cierpienia to dlaczego na 90% krzyży (obrazy,rzeźby itp.) które widziałem, rany na rękach i na nogach sa bez śladu krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
galja Do P_P_P nt Szatana i dziecka 14.04.06, 18:15 P_P_P: dobrze napisane. Może Ty mnie oświeciesz, i powiesz, jak interpretujesz dziecko na rękach Szatana, które trzyma, podczas sceny biczowania. Dziecko jest jakby karłem, jest szpetne, zdeformowane? CZy to symbol, że Szatan tez ma syna? Okropnego równie jak zło? CZy to, ze chce jezusowi pokazac, że Bóg go opuścił w tym momencie, skazał na cierpienie, a on Szatan taki szlachetny kocha swe dziecko?CZy jakoś inaczej to widzisz? jestem cieakwa, gdyż ten temat nurtuje mnie od roku. Odpowiedz Link Zgłoś
potok_potoczystego_patosu Re: Do P_P_P nt Szatana i dziecka 14.04.06, 18:35 Moim skromnym zdaniem, Szatan pokazuje że, tak jak wielkie jest Chrustysa cierpienie, tak wielki jest bezsens tego co przez 33 lata zdziałał na ziemi, a to przez to że już od pojedynczych lat jego życia (dziecko na rękach) zawłaszczył go sobie i nie potrzebował nawet 40 dni kuszenia żeby zdobyć sobie reklamę na najbliższe kilka tysięcy lat. Odpowiedz Link Zgłoś
surfen Re: Do P_P_P nt Szatana i dziecka 18.04.06, 17:45 galja napisała: > P_P_P: dobrze napisane. > Może Ty mnie oświeciesz, i powiesz, jak interpretujesz dziecko na rękach > Szatana, które trzyma, podczas sceny biczowania. Dziecko jest jakby karłem, > jest szpetne, zdeformowane? > CZy to symbol, że Szatan tez ma syna? Okropnego równie jak zło? CZy to, ze chce > > jezusowi pokazac, że Bóg go opuścił w tym momencie, skazał na cierpienie, a on > Szatan taki szlachetny kocha swe dziecko?CZy jakoś inaczej to widzisz? jestem > cieakwa, gdyż ten temat nurtuje mnie od roku. To jest moim zdaniem pewien błąd w przedstawianiu szatana... przecież jeśli miałby kusić to nie brzydotą, ale pięknem! A tak już u dzieci utrwala się stereotyp: złe=brzydkie, brzydkie=złe... Oczywiście, ktoś powie - zła się boimy, dlatego jest brzydkie. Jednak dobrym rozwiązaniem byłoby może pokazanie piękna, a potem kryjącego się pod nim zła? Przecież w życiu nie wszystko odrazu jest jasne... Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
ginny22 Re: Pasja *** 14.04.06, 18:33 Może dlatego, że nie każdy ma ochotę oglądać naturalistycznie oddane tortury? Ludzie mają rózną wrażliwość. Mnie np. wystarczył zwiastun "Pasji" - po nim wiedziałam, że nie chcę na to patrzeć. Moje prawo. I to naprawdę nie ma nic wspólnego z poziomem wiary u danego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
ragazzo11 Hard porno z seksem analnym na 2 baty to pikuś 15.04.06, 01:25 pasja to dopiero hard sado-maso obrek. Powinni to w klubach bdsm puszczać. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Pasja *** 15.04.06, 13:57 Film zionący skrajnym kiczem, łza z nieba,ujęcia Szatana etc., plus brutalizm z przesadzona ilością farby szkarłatnej mający zastąpic wszelkie przesłanie,wstrząsnąć - choćby za cenę absurdu (np.ilośc farby... o ile wiem człowiek nie ma tyle krwi i po takim wydatku jej nie utrzymałby się nawet na kolanach,a juz o tachaniu drewna pod górkę nie ma mowy.Rzymianie nie byli idoitami,nie bili nikogo tak mocno,żeby potem nie mógł dojśc na miejsce) po kwadransie popada w monotonię,a kto bardziej rozsądny ten wie,że to tylko film,farba,ponaklejane blizny,komputer w akcji, etc,etc... Niestety,co za tym idzie, element metafizyki,refleksji został zadeptany. Miłośnicy mocnych wrażeń w necie znaleźć mogą rzeczy "ciekawsze",tym bardziej,że nie będące efektami specjalnymi... A ja nie obejrzę znów tego badziewia, i nie polecam nikomu kto ma ochote na dobry seks tego wieczora :))) POlecam za to bardzo "Gorączkę",a nawet "Hakerów" jeśli ktoś będzie miał ochotę na coś lekkiego i... przepięęęęękną Angelinę Jolie. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zazizuza Pasja *** 15.04.06, 21:51 A ja oglądam. To Wielka Sobota. Na kryminał popatrzę kiedy indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
januszewski Re: Pasja *** 15.04.06, 22:08 ten film nie daje do myslenia, on wstrzasa i nic wiecej, rozczula, wyciska lzy, niektorych poraza... nie ma to nic wspolnego z religijnym czy jakby chcial Gibson ewangelizacyjnym przeslaniem dziela... Gibson stworzyl przerazajacy, ale jednoczesnie bezsensowny film o katowanym Jezusie... ludzie bronia filmu z okrzykiem "wreszcie ktos pokazal prawde! tak wlasnie bylo! koniec z bajeczkami hollywoodzkimi o zyciu Jezusa z Nazaretu! piekno i prawda w jednym!"... tylko co to wam k... dalo sie pytam? zbudujecie nagle nowe podwaliny spolecznosci chrystusowej i masowo sie nawrocicie naladowani emocjami z widowiska misterium cierpienia, ktory wam zafundowal Gibson? nie rozumiem takich ludzi... lecicie na film tak samo zainteresowani jak wypadkiem z ofiarami w ludziach pod swoim blokiem, ta sama ciekawosc stymuluje wszystkie wasze komorki... wiedzial Gibson jak was skusic, oj wiedzial naprawde piekny temat, ale glupi film... Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Bluźnisz 15.04.06, 22:24 Ten film jest wstrząsający, tylko kogoś bez serca nie ruszy Odpowiedz Link Zgłoś
januszewski Re: Bluźnisz 15.04.06, 22:29 no wlasnie o to chodzi ze on jest jednym wielkim poruszeniem i niczym wiecej - to film w ktorym epatuje sie przemoca; przeczytajcie sobie dokladnie ewangelie - tam nie ma przemocy, nie taki jest sens ewangelii Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Bluźnisz 15.04.06, 22:37 Sensem ewangelii jest CIERPIENIE i śmierć Jezusa na krzyżu za NASZE grzechy, także moje i twoje. Cierpienie i śmierć nie były cukierkowe, plastikowe. Ten film to pokazuje Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Pasja 15.04.06, 22:41 Brakuję mi w tym filmie psychologizmu... Przereklamowane sceny brutalne! Bałam się go oglądać na początku, ale okazało się całkiem, że nie źle poszło. Zero urazów. Gorsze są Wiadomośći... Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Bluźnisz 15.04.06, 22:43 Ewangelia - znaczy " dobra nowina". Ewangelia opisuje całe zycie Jezusa i jego przesłanie. A ten film to "Pasja" , a pasja znaczy męka i dotyczy meki własnie, nie całej ewangelii. Jak dla mnie to przy wszystkich kubłach pomyj , jakie na ten film wylano, okazało się, ze to calkeim dobry film o potwornym cierpieniu - moze własnei fakt , ze nie wyobrazamy sobie jak było potworne, sprawia, ze nie zwraca się na ten opis uwagi w ewangeliach ,a on tam jest... No, wprawdzie nijak tak poraniony człwoeik nie doszedłby na Golgotę i cały czas nie rozumiem, dlaczego jeden z Żydwó mówi w jidysz, ale to już inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
wszetecznica <---> 15.04.06, 22:49 polsat zostaje ukarany za jakies pierdoly a tvp? puszcza filmy w ktorych czlowiek zostaje zamieniony w krwawy kotlet o 20.00 !! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 Hmm 15.04.06, 22:52 Ten człowiek cierpiał również za taki komentarz jak twój. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana od ilu lat jest dozwolony ten film? 15.04.06, 22:52 Tak mnie wciągnął ten film, że zapaomniałam na to wrócić uwagę :o) Jaki był znaczek w lewym górnym rogu ekranu? Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: <---> 15.04.06, 22:55 O tym krwawym kotlecie słyszą 7 letnie dzieci na religii i jakoś nikomu to nie pzreszkadza. Abstrahując od katolicyzmu i wszystkiego na temat, uwazam, z e Jezus był jednym z najmądrzejszych nauczycieli jacy przydarzyli się ludziom - i niewazne , czy był Bogiem, czy był tylko nauczycielem - miał naprawdę sporo mądrych rzeczy do powiedzenia, a ze potem to wykoślawiono do niemozliwości , to już inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 Re: <---> 15.04.06, 23:04 Pasja pokazuje cierpienie realistycznie, bez retuszu. Dla wielu może być to szokiem, lecz to nie Pasja jest zła, ale kiczowate, cukierkowe filmy, gdzie Jezus umierał na krzyżu bez cierpienia. On straszliwie cierpiał za ludzkie grzechy i za nasze grzechy umarł. Nie można cierpieć straszliwie cukierkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re:Pasja 15.04.06, 23:06 Uczucia mam mieszane... chyba przemyślę to jutro. Ale uderza mnie fakt, że ciągle jeszcze ludzie muszą "widzieć", żeby się wzruszyć. Hiperrealistyczna wizja śmierci Chrystusa wywołuje więcej komentarzy niż Jego nauka. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re:Pasja 18.04.06, 22:15 eilean_don> an napisała: > Ale uderza mnie fakt, że ciągle jeszcze ludzie muszą "widzieć", żeby się > wzruszyć. Hiperrealistyczna wizja śmierci Chrystusa wywołuje więcej komentarzy > niż Jego nauka. Otóż to. Ludzie nadal muszą zobaczyć, żeby uwierzyć. Tak jak niewierny Tomasz. "Błogosławieni którzy nie widzieli, a uwierzyli." Jeśli ktoś uważa, że tylko poprzez ostrą wizję Męki Pańskiej można nawrócić człowieka to myśli tak jak owy Tomasz. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: <---> 18.04.06, 22:10 totalna_apokalipsa napisała: > O tym krwawym kotlecie słyszą 7 letnie dzieci na religii i jakoś nikomu to nie > > pzreszkadza. > > Dzieci o tym słyszą, ale nie oglądają tego. I tu jest podstawowa różnica. Tym bardziej, że nadal wydaje mi się, że wizja Gibsona była przesadzona, co nie zmienia faktu, jak wielkim cierpieniem dla Jezusa była jego męka. Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Pasja *** 15.04.06, 23:56 A czego wy sie spodziewaliscie? Ze Jezus nie uroni ani kropli krwii? Korona cierniowa, biczowanie, przebicie dloni, nog i boku - tego czlowieka podziurawiono jak ser szwajcarski i wy sie dziwicie, ze krew sie lala strumieniami? Ten film nie jest ani odrobine przerysowany jesli chodzi o kwestie uszkodzen ciala. Jesli juz, to mialabym male zarzuty co do pewnych kiczowatych momentow i zbyt doslownej symboliki, np kropli z nieba, ptaka, ktory atakuje zlego lotra. Najmocniejszym punktem filmu, oprocz muzyki, byla postac Szatana. Chodzi mi o wizualna strone. Spowolnione ruchy, zmodyfikowany glos, androgenicznosc postaci i to wymowne spojrzenie. Scena w Ogrodzie Oliwnym - cos niesamowitego. Szatan inny niz go sobie zwykle wyobrazamy. Brak tu brzydkiej, spalonej twarzy, zlowrogiego usmiechu, "zla wypisanego" na twarzy. Na jego obliczu maluje sie spokoj i brak emocji. Szatan jako obserwator. Dopiero w swojej ostatniej scenie dal upust emocjom. Przyznaje, ze po tej wlasnie scenie stracil nieco w moich oczach, za bardzo go ponioslo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Pasja *** 16.04.06, 18:48 Długo zastanawiałam się czy zobaczyć ten film- coś mnie do niego ciągnęło,ale jak wielu ludzi bałam się naturalizmu tego filmu. W końcu przełamałam się i postanowiłam zobaczyć,chociaż w niektórych momentach musiałam wyjść z pokoju.Mimo ,że film widziałam w kawałkach i tak pozostawił na mnie wrażenie. Najbardziej poruszyły mnie fragmenty kiedy matka Jezusa najpierw bezsilnie patrzy na biczowanie swego syna, a potem towarzyszy mu w drodze na Golgotę i przy straaszliwych męczarniach na krzyżu. Do teraz mam przed oczami te spojrzenia skatowanego Jezusa i jego zbolałej matki.Chrystus cierpiał ,ale w oczach matki odbijało się to cierpienie tym większe,że nie mogła ulżyć mu w tych męczarniach. Postać Maryi była dla mnie najbardziej poruszająca chociaż oczywiście każń Chrystusa również pozostawiła na mnie ogromne wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
frugo3 jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 02:04 by nakrecic taki film??? jkim trzeba byc idiota by to odbierac jako realistyczny zapis? Dla mnie kicz to potegi n. Niepotrzebne epatowanie sadyzmem, chory film dla chorego głupiego widza, nakręcony przez malego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 02:17 Ja uważam że "Pasja" wcale nie musiała być aż tak krwawym filmem. Drastyczność tego obrazu to zabieg reżyserski, nie do końca zgodny z realiami historycznymi. Rzymianie byli ludźmi praktycznymi: chodziło o to, by spektakularnie zabić skazańca, a żeby to uczynić musieli skazanego doprowadzić na miejsce kaźni ŻYWEGO. Nie ryzykowaliby zatem i nie katowaliby go aż tak bardzo przed ostateczną karą. Nie chcę tutaj umniejszać cierpień Chrystusa, bo były one straszliwe- to nie ulega żadnym wątpliwościom. Ale jednak wątpię, czy scena biczowania musiała być -z punktu widzenia historycznego- aż tak bardzo drastyczna. Nie można tego porównać z najbardziej krwawym materiałem telewizyjnym wyemitowanym w "Wiadomościach" (tu odnoszę się do słów Umfany), to po prostu było nie do zniesienia dla wrażliwszego widza. W Nowym Testamencie nie ma nic o tym, że do biczowania używane były pałki nabite gwoździami, nie słyszałem też, żeby rzymskie bicze zakończone były hakami. Dlaczego oprawcy mieliby tak bardzo nienawidzić Chrystusa i dlaczego tak bardzo mieliby się upajać jego cierpieniem? To byli tylko zwykli żołnierze, dla których skazany był jedynie podburzaczem ludu. Nie interesowała ich religia miejscowej ludności, podobnie jak samego Piłata, który wydał wyrok jedynie pod naciskiem tłumu. Uważał Jezusa za niewinnego, a sam był tchórzem i oportunistą, do tego zmęczonym i trochę zgorzkniałym (wiadomo, że w wyniku intryg stracił ważną posadę w Rzymie i został niejako zesłany na prowincję, na stanowisko prokuratora Judei). Dlatego wydaje mi się, że biczowanie nie musiało być aż tak przesadzone. Natomiast bardzo ciekawym zabiegiem jest używanie przez bohaterów oryginalnych języków: aramejskiego, łaciny i greki. Odpowiedz Link Zgłoś
precesja film rewelacyjny 18.04.06, 10:11 film rewelacyjny, świetnie zagrana postać Jezusa, jak najmniej "selciarsko" czyli jako uśmiechniętego dźentelmena z miłością na ustach, super pokazane retrospekcje z dzieciństwa, ekstra zestawienie tła muzycznego ze scenami, świetny pomysł z językiem łacińskim i aramejskim, plastyczne scenografie, MAria Magdalena - Monica Bellucci taka jak powinna być no i Maria - świetnie. Teraz obejżany po raz drugi pozwala dostrzeć subtelnoći i przekaz tychże, nie trzeba być chrześcijaninem by zobaczyć. Wiem że mnie zaraz zjedzą fachowcy od "dzieł" filmowych dla których dzieło jest równoznaczne z filmami pokroju: Titanica, albo Pulp Fiction że to takie katolickie, takie be, i fe. To przymknijcie oczy na sceny biczowania a otwórzcie oczy na inne obrazy. Jaki procent samo biczowanie zajmuje w czałym filmie? To nie historyczna kronika, to obraz, spojrzenie na cierpienie konkretnego człowieka. Forumowiczki przekupki przyjmujecie wiele filmów jako dzieła li tylko dlatego że są takawizją rezysera, niech ten film także stanie sie wizją Mela Gibsona. Gibsonowi należą się brawa. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 16:31 Myślę, że jedzosław ma sporo racji pisząc o szczegółach dotyczących biczowania Chrystusa. Argumentem potwierdzającym tę rację może byc zapis w Biblii o żołnierzach dzielących między siebie szatę Jezusa i grających w kości o Jego tunikę. Gdyby rzeczywiście sceny jakie nam poazał Gibson tak właśnie wyglądały, to te szaty i tunika wyglądałyby jak jeden krwawy bandaż. Kto chciałby grać w kości o taki ubiór. Przepraszam, ale staram się mysleć logicznie, jeśli nie mam racji to proszę mnie "wyprostować". Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 18:20 januszz4 napisał: > Argumentem potwierdzającym tę rację może byc zapis w Biblii o > żołnierzach dzielących między siebie szatę Jezusa i grających w kości o Jego > tunikę. Gdyby rzeczywiście sceny jakie nam poazał Gibson tak właśnie wyglądały, > > to te szaty i tunika wyglądałyby jak jeden krwawy bandaż. Kto chciałby grać w > kości o taki ubiór. Przepraszam, ale staram się mysleć logicznie, jeśli nie mam > > racji to proszę mnie "wyprostować". Szczerze mówiąc, ten argument nie przyszedł mi do głowy; faktycznie, tunika nie byłaby nic warta, zalana krwią i poszarpana. Do tego zastanawiam się, czy człowiek byłby w stanie przeżyć tak wielki upływ krwi lub przynajmniej nie zasłabnąć z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 19:19 Jeden z forumowiczach bodajże jedzosław poddaje w wątpliwośc czy rzymskie baty były zkończone hakami - te baty nazywały się bodajże fellagrum( nie wiem czy dobrze napisałam}i były zakończone jakby kulkami,które wyrywały kawałki ciała. Mówił o tym film wyświetlany jakiś czas temu o całunie turyńskim. Nie twierdzę,że ten całun to autentyk,ale już w tym filmie mówiono ,że Chrystus został dosyć mocno ubiczowano. Zgadzam się z tymi ,którzy twierdzą,że scena biczowania była za długa ,zbyt drastyczna i trochę przesadzona(ja sama nie byłam w stanie jej znieść},ale z tymi biczami to chyba prawda.Jest jeszcze kwestia szat Jezusa -może żle zrozumiałam,ale Jezus był bity bez swich szat,więc może nie była aż tak zakrwawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 19:43 ariadna-enta napisała Jest jeszcze > kwestia szat Jezusa -może żle zrozumiałam,ale Jezus był bity bez swich szat,więc może nie była aż tak zakrwawiona. Tak, ale na filmie pokazano, że niosąc krzyż na Golgotę, Jezus był odziany i tę szatę póżniej dzielili między siebie żołnierze. Jesli ślady krwi były na całunie (turyńskim) po złożeniu do grobu, to tym bardziej ta szata musiała być mocno zakrwawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 20:22 Może chcieli mieć tę szatę po prostu na pamiątkę, a nie ze względu na jakąś wrtość materialną. W końcu Jezus nie był piewrwszym lepszym skazańcem- można snuć różne przypuszczenia na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 21:19 Być może masz rację, chociaż to są luźne spekulacje. Biblia mówi tylko o podziale szaty i o grze w kości o tunikę, której podzielić się nie dało. Nic się nie mówi o motywach, natomiast wg biblistów takie postępowanie było czymś normalnym (to znaczy dzielenie się przez strażników odzieżą skazańca). Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: jakim trzeba byc sadystą.. 18.04.06, 21:44 ariadna-enta napisała: > Może chcieli mieć tę szatę po prostu na pamiątkę, a nie ze względu na jakąś > wrtość materialną. W końcu Jezus nie był piewrwszym lepszym skazańcem- można > snuć różne przypuszczenia na ten temat. Owszem, można. Tylko że dla oprawców Jezus właśnie BYŁ zwyczajnym, pierwszym lepszym skazańcem- byli przecież poganami, legionistami sprowadzanymi niekiedy z dalekich prowincji cesarstwa. Nie interesowała ich lokalna religia, traktowali Jezusa mimo wszystko jak zwykłego skazańca, którego szaty po prostu mieli prawo zabrać. Skoro grali o nią w kości to znaczy, że nie mogli zgodzić się co do podziału łupu, na to choćby aby tunika trafiła np. tylko do jednego żołnierza. Skoro musieli uciec się do gry to znaczy, że tunika była w dobrym stanie i z tego powodu miała dużą wartość. Na cóż poganom miałyby być potrzebne zakrwawione strzępy tuniki człowieka, który w jednej z odległych od Rzymu prowincji był uważany przez niektórych za Boga na ziemii? Tu chodziło wyłącznie o wartość materialną szat Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
potok_potoczystego_patosu Re: jakim trzeba byc sadystą.. 19.04.06, 07:34 Równie dobrze moglibyśmy sie zapytać żołnierzy rzymskich, czy wolą szatę mniej poplamioną czy bardziej poplamioną krwią. I taka i taką mozna wyprać, a poza tym na czerwonym plamy z krwi mniej widać. A poza tym czy każdy "zwyczajny" skazaniec miał wciskaną na głowę koronę cierniową. Odpowiedz Link Zgłoś
surfen Re: Pasja *** 18.04.06, 17:33 Zdaniem niektórych osób film spłycono do okrucieństwa (scena biczowania trwa kilka minut), po pewnym czasie moze ono przestac poruszac, w filmie przestaje sie byc na nie wrazliwym. Ale z drugiej strony moze wlasnie chodzilo o pokazanie faktu - nie jestesmy wrazliwi na okrucienstwo... Oczywiscie mozna tez kąśliwie podsumować: to amerykański film, więc nie dialogi czy głębszy przekaz, ale krew, pot i łzy przyciągają do kin. W przypadku Pasji trzeba by jednak uczciwie dodać też inny element, a mianowicie kontrowersyjność tego filmu. Gibsonowi udało się dość łatwym sposobem sprowokować tę kontrowersyjność. Moim zdaniem film ratuje umiejętne wplecienie co najmniej dwóch scen (nie mnóżmy ich, bo nie było ich tak dużo): scena z kamieniowaniem oraz ujęcie Jezusa dziecka i Jezusa na drodze krzyżowej. Natomiast zupełnie nie przemawia do mnie argument "dzięki temu widzicie, jak okrutni mogą być ludzie!" - tak jakby nikt o tym nie wiedział... Film nie zachwyca. Odpowiedz Link Zgłoś
surfen Re: Pasja *** 19.04.06, 00:22 kornelia82 napisała: > a jaki zachwyca? Filmy bardziej ambitne można zobaczyć w kinach studyjnych, a często nie są one nawet wydawane na kasetach czy DVD. Pasja natomiast była nastawiona na masową sprzedaż i tak też się stało. Wśród filmów "religijnych" więcej refleksji dostarczył mi film o Jezusie wyświetlany kilka lat temu w TVP1, niestety czas zrobił swoje i nie pamiętam tytułu, ale takie wrażenia często są jednorazowe i nawet nie wiem, czy chciałbym oglądać po raz kolejny... kiedyś tak zrobiłem z pewnym filmem i jakoś stracił on swoją moc...ale to nie na temat). O filmach, które zachwycają treścią, kunsztem realizacji można czytać i dyskutować na forum Kino, więc tam Cie kornelio zapraszam. Jak dla mnie Pasja wywołuje mieszane uczucia, o których już napisalem. Mimo wszystko uważam, że dobrze się stało, że taki film się ukazał. Odpowiedz Link Zgłoś
ratzinger Re: Pasja *** 19.04.06, 10:00 Dobrze, że w ewangeliach nie ma ani słowa o jakichś niemoralnych zachowaniach katów wobec Jezusa, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
titerlitury Re: Pasja *** 19.04.06, 10:44 Ja świadomie nie obejrzałam całości filmu. To co widziałam nieco mnie zdziwiło. Dbałość o prawdę historyczną - bardzo powierzchowna... Jak prosty syn ciesli z prowincji mógł znać łacinę na tyle, by dośc swobodnie rozmawiać z rodowitym Rzymianinem? Scena biczowania - przesadna. Niewątpliwie biczowanie do najprzyjemniejszych nie należąło, ale wziąwszy pod uwage, ze Jezus miał za czas jakis dobry kawałek drogi dźwigać drewniana belkę wskazuje, że nie mógł byc az tak katowany, bo zwyczajnie nie uszedłby więcej niż 2-3 kroki. Podobał mi się sposób ukazania Judasza - oprócz motywu dzicie-sztanków. Judasz przedstwaiony jest tu jako człowiek cierpiący, targany wyrzutami sumienia. Gibson nie daje mu żadnej szansy - Judasz nie wiesza się dlatego, ze żaluje tego co zrobił, ale dla tego, ze wpada obłęd - jakież to nie chrzescijańksie widzenie bliźniego! Odpowiedz Link Zgłoś
nowy_agent Re: Pasja *** 19.04.06, 14:51 > Dbałość o prawdę historyczną - bardzo powierzchowna... Jak prosty syn ciesli z > prowincji mógł znać łacinę na tyle, by dośc swobodnie rozmawiać z rodowitym > Rzymianinem? Nie no... przecież Jezus na ziemi był już Bogiem! W końcu chrześcijaństwo to politeizm, czyli wielobóstwo! Odpowiedz Link Zgłoś