Dodaj do ulubionych

Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono?

    • pawel-szadko Z cyklu pomyłki 02.09.08, 15:20
      Zauwazyliście, że we wczorajszym odcinku Dorota była w szpilkach.
      Teraz już chodzi w adidasach. Natomiast jak za jakiś czas dostanie
      szpilki od MArka powie, że to pierwsze szpilki w jej życiu.
      • pasztet-1 Re: Z cyklu pomyłki 02.09.08, 16:21
        no wiesz moze po to, zeby go zabajerowac przypodobac sie mu...
        poza tym przyszla wtedy pewnie pierwszy raz pracy wiec musiala
        wygladac porzadnie a a codzien juz chodzi jak chce poza tym nie ma
        zdrowych nog, wiec tez moze dlatego
        • pizza_adoloran Re: wycieczki 02.09.08, 23:22
          Nie wiem czy o tym już napisano, ale i tak napiszę:

          - Babcia Oleńki pojechała do Ciechocinka i poznała tam Ostoję
          - Babcia Oleńki pojechała z całą rodziną Durajów nad morze i bardzo źle się tam
          czuła
          - Iza, koleżanka Renaty i matka Igora, pojechała nad jeziora koło Giżycka, i tam
          się utopiła
          - Ewa pojechała raz do Krotoszyna, do ciotki Kazi (Barbara Rachwalska), żeby
          dowiedzieć się, kto jest jej ojcem
          - Ewa z Pawłem pojechali do Olecka na grób matki Ewy
          - Joanna pojechała do Kazimierza, by w pokoju szczurka spotkać myszkę
          • pasztet-1 Re: wycieczki 03.09.08, 10:28
            czyli jednak pojedzie do tego ciechocinka... bo namawiala ja dzisiaj
            kryska a bylem pewny, ze ostoje pozna inaczej skoro niedaleko
            mieszkaja
          • pasztet-1 Re: wycieczki 03.09.08, 10:30
            - jeszcze kryska pojechala do krakowa z davidem
            - na krecenie programu pojechala tez do krakowa joanna
            - pani wladzia na jasna gore ktos tu kiedys dal fajny cytat jak
            mowile smeisznie "chodzby nei wiem co to i tak tam pojade" czy jakos
            tak
            • lalinda Re: wycieczki 03.09.08, 11:25
              No, sporo tych wyjazdow bylo... Pizza dzieki za sluchowisko!
              A Ostoje babcia Oli poznala w Ciechocinku a w Warszawie spotkali
              sie przypadkiem pod sklepem na Ludnej (sklep Grzes, pizza dawal
              kiedys zdjecia) i od tej pory kontynuowali znajomosc.

              A co do tych wyjazdow, to jeszcze przeciez Marta poleci do USA
              (chociaz tego juz nie widzimy)
              - Marta i Barbara jada na sesje zdjeciowa do jakiegos pleneru z
              palacem (Nieborow? Arkadia?)
              - Ewa i Pawel jada do Jablonny, bo tam odbywa sie konferencja z
              udzialem lekarza, ktorego podpis jest potrzebny do leku dla
              Mateuszka
              - Joanna jedzie w plener z modelkami zeby nakrecic jedynt odcinek
              programu o modzie
              - Marek na wakacje mial jechac do Wloch czy do Francji ,ale cos mu
              tam nie wyszlo i skonczylo sie na Polsce
    • pasztet-1 czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogladal 03.09.08, 11:46
      pierwsza emisje serialu ??? chodzi mi o taka rzecz w jakim okresie
      sa obecne odcinki, bo wg mnie moze to byc luty/marzec 1990 ale wg
      danych o serialu ostatni odcinek tez jest z 1990 roku chyab okres
      letni
      troche to dziwne, bo wynikaloby, ze odcinkow z roku 1990 jest wiecej
      niz z 1989, ktore tez trwaly caly rok
      chyba, ze bylo tak, ze w 1990 emitowano wiecej czesciej i wiecej
      odcinkow
    • pasztet-1 ktora ewe wolicie ??? 03.09.08, 12:01
      te sliczna mila, czyli pierwsza agnieszke michalska czy moze te
      brzydka i denerwujaca druga ???

      ja zawsze wolalem pierwsza chocby przez przyzwyczajenie, bo ja
      pamietam zawsze odkad ogladalem tez drugiej juz jakso nie
      • pizza_adoloran Re: ktora ewe wolicie ??? 03.09.08, 19:26
        pasztet-1 napisał:

        > te sliczna mila, czyli pierwsza agnieszke michalska czy moze te
        > brzydka i denerwujaca druga ???

        Beata Rakowska wcale nie jest brzydka. A poza tym, co wolisz: pyszny i zdrowy
        sok pomarańczowuy czy wstrętny, obrzydliwy i śmierdzący porzeczkowy?

        Co do meritum: wolę - w większości przypadków zmiany aktora w obrębie jednej
        roli - tę pierwszą osobę. Bo się człowiek przyzwyczaja. Być może gdyby Beata
        Rakowska grała od początku Ewę, też byśmy inaczej na to patrzyli.
        • wrednamagda2 Re: ktora ewe wolicie ??? 03.09.08, 20:19
          Beata Rakowska gra teraz w reklamie, nistety nie pamiętam czego.
          • pasztet-1 Re: ktora ewe wolicie ??? 03.09.08, 22:49
            w jakiejs glupkowatej reklamie jakiegos lekarstwa - tyle ich jest,
            ze trudno zapamietac i tlyko pranie mozgu ludziom robia... pamietam
            jednak, ze ona grala w kiepskich kilka razy bodajze dziennikarke a
            co do niej to naprawde nie uwazam ja za ladna po prostu nie lubie
            tego typu kobiet, ani nie wyglada na jakas mila
            • pizza_adoloran Re: ktora ewe wolicie ??? 03.09.08, 22:55
              Dobrze, nie chciałem tego napisać, ale napiszę: NIE WYPADA tak pisać o osobie,
              która nam się nie podoba - tzn można to ująć jakoś inaczej, delikatniej. Zawsze
              chciałem, żeby ten wątek różnił się od innych w stylu "Hanna Lis ma krzywe
              nogi" itp. Szanuję Twoje zdanie, ale miej na uwadze, że np Beata Rakowska
              przeczyta ten wątek i zrobi jej się przykro - a chyba niczego złego w życiu Ci
              nie uczyniła. Mi osobiście ta aktorka nie działa na nerwy, raczej trudno mi jest
              utożsamić ją z Ewą, graną przez kilkadziesiąt wcześniejszych odcinków przez
              Agnieszkę Robótkę. Ale do samej Beaty Rakowskiej nic nie mam.


              Co do tych "zastępstw" aktorskich, to tylko raz spodobała mi się zamiana aktorki
              w genialnym serialu BBC "Co ludzie powiedzą". A w naszym "labirybcie" zastąpiono
              jeszcze jednego aktora innym, pod koniec serialu. Syna pani Marii nie grał już
              zapowiadacz pogody Skiba, tylko inny aktor. Ale więcej takich zamian chyba nie było.
              • karen64 Re: ktora ewe wolicie ??? 03.09.08, 23:06
                fakt,druga Róża była o niebo lepsza !!!
              • pawel-szadko Re: ktora ewe wolicie ??? 03.09.08, 23:15
                Genialna rola Róży. Wtedy faktycznie wyszło to dobrze
                Co do tych dwóch Ew, ja w wartościach bezwzeględnych wolę tą drugą,
                ale mysle, że z nią inaczej jednak wyglądałaby ta pierwsza seria.
                • lalinda Re: ktora ewe wolicie ??? 04.09.08, 10:10
                  pawel-szadko napisał:


                  > Co do tych dwóch Ew, ja w wartościach bezwzeględnych wolę tą
                  drugą,
                  > ale mysle, że z nią inaczej jednak wyglądałaby ta pierwsza seria.

                  Co to sa "wartosci bezwzgledne"???

                  Ja wole pierwsza Ewe, tez z przyzwyczajenia, pani Agnieszka ma
                  wiele uroku. Ale i ta druga aktorka sie starala. Kolega pasztet-1
                  powinien sie zastanowic moze nieco nad formulowaniem swoich wpisow,
                  bo moim zdaniem przesadzil. A poza tym, aktorow i aktorek nie
                  powinno sie lubic dlatego, ze sa brzydcy i ladni. Ale to juz
                  dyskusja na zupelnie inny temat.
                  Pozdrawiam
                  • pawel-szadko Re: ktora ewe wolicie ??? 04.09.08, 10:40
                    Wartości bezwzględne to takie, które nie zależą od innych
                    okolicznoći. Krótko mówiąc wolę tę drugą, ale ze względu na
                    charakter scen jakie miała pierwsza część uważam, że ta druga w nich
                    tak dobrze by się nie sprawdziła.
                  • pasztet-1 Re: ktora ewe wolicie ??? 04.09.08, 10:41
                    nie dlatego jej nie lubie przeciez... czepiasz sie jednej kwestii a
                    napisalem tez o innej wlasciwie tej wazniejszej, ze jest wqrzajaca

                    jak pisano o durajowej i kolezance ewy, ze sa denerwujace to nie
                    bylo afery

                    dlatego ja napisalem tak samo otwarcie o tej
                    • lalinda Re: ktora ewe wolicie ??? 04.09.08, 11:58
                      pasztet-1 napisał:

                      > nie dlatego jej nie lubie przeciez... czepiasz sie jednej kwestii
                      a
                      > napisalem tez o innej wlasciwie tej wazniejszej, ze jest
                      wqrzajaca
                      >
                      > jak pisano o durajowej i kolezance ewy, ze sa denerwujace to nie
                      > bylo afery
                      >
                      > dlatego ja napisalem tak samo otwarcie o tej

                      Czepiam sie, bo bardzo nieelegancko to ujales. Owszem, postac grana
                      przez kogos moze byc denerwujaca ,i sam aktor czy aktorka tez ,ale
                      nie mozna pisac o aktorce, ze jest brzydka i w ogole zadawac tak
                      pytania: ktora wolicie, te fajna i ladna, czy te niefajna i
                      brzydka? Strasznie to nieciekawy sposob. Swoja otwartosc w tej
                      kwestii moze lepiej zachowaj dla siebie.

                      Pozdrawiam
                      • pasztet-1 Re: ktora ewe wolicie ??? 04.09.08, 14:31
                        ok moze troche za bardzo to napisalem, ale chcialem odroznic 2 osoby
                        poza tym wlasnie tak piszac okreslilem tez swoj stosunek do nich -
                        czy mi sie podoba czy nie
                        • nioma Re: ktora ewe wolicie ??? 04.09.08, 15:54
                          kurcze, gdzie ten serial teraz leci ze wy go ogladacie?
                          • pizza_adoloran Re: ktora ewe wolicie ??? 05.09.08, 08:11
                            nioma napisała:

                            > kurcze, gdzie ten serial teraz leci ze wy go ogladacie?

                            TVP2 od poniedziałku do piątku okolice szóstej rano.
    • maciej.derbich.polska Pomyłki i niekonsekwencje. 04.09.08, 16:08
      Witam, jestem nowy na forum, ale widzę, że jest już ponad 1000 wpisów z ponad 2
      lat:) Wow! Zauważyłem ostatnio pewną fajną rzecz. W odcinku, w którym p. Maria
      wygłasza tyradę, słucha jej Duraj, a Leon na koniec mówi triumfalnie: "Brawo!".
      Cały ten monolog p. Maria mówi do Duraja, ale kamera pokazuje go tylko co jakiś
      czas. Wyszło to bardzo sztucznie, jakby p. Maria mówiła do ściany, bo Duraj
      rzadko potwierdza i tylko się przysłuchuje. Mogło być to dogrywane później - ta
      nieruchoma twarz Duraja. Aha, czy wie ktoś, czego słuchają MArta z koleżanką
      przyprowadzoną przez Racewicza? Jakiejś piosenki a la Kaczmarski/Gintrowski.

      Ja te puszczane teraz odcinki nagrywam na DVD. Będzie pamiątka dla wnuków. Niech
      wiedzą, co dziadek oglądał :)
      Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza Pizzę Adoloran (thanx za fotki!).
      • maciej.derbich.polska Re: Pomyłki i niekonsekwencje. 04.09.08, 16:10
        aha i uważam, żeby trzymać się serialu, to znaczy nie wychodzić poza temat. może
        nie będzie wtedy kłótni :) pozdr. wszystkich labiryntowców
        • pizza_adoloran Witamy Macieja Derbicha (Polska) 05.09.08, 08:11
          Marta z koleżanką słuchają utworu "Autoportret Witkacego" w wersji
          Kaczmarski/Gintrowski/Łapiński.

          Tutaj znalazłem
          artishi.wrzuta.pl/audio/7jqj8KwOIH/jacek_kaczmarski_-_autoportret_witkacego
          wersję autorską, tzn Jacka Kaczmarskiego.

          I też jestem za tym, żeby się wypowiadać głównie o serialu (i to kulturalnie) a
          resztę załatwiać na priv.
          • maciej.derbich.polska Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 05.09.08, 08:31
            No proszę, jaka przemiana. Od piosenki o demonie :) do Kaczmarskiego.
            Pizza - dzięki. Niedługo będziemy wiedzieć więcej o tym serialu niż pan Karpiński :)
            • mika.11 Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 05.09.08, 15:58
              Wracając do wątku labiryntowego-właśnie oglądałam odcinek z wtorku czy środy-ten
              w którym Stopczyk podarowuje pistolet Racewiczowi- scena w której prezentuje
              "jaki jest poręczny"-majstersztyk. Spłakałam się ze śmiechu-Labirynt to jednak
              była perełka choć podzielam zdanie większości że druga seria to już nie to. A
              oprócz tego pytanie-pamiętacie jak jakiś czas temu Agnieszka Karpińska obiecała
              nam dowiedzieć się czegoś o młodych z serialu i co porabiają teraz? Wiemy coś
              nowego, bo nie wiem czy mi umknęło?
              • maciej.derbich.polska Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 05.09.08, 18:43
                na razie chyba niczego p. Agnieszka nie napisała.
                Ja mam pytanie: Maciek Derbich handlował kasetami na skrze. Kasety jakiego
                wykonawcy były w kilku pudłach, które odkryła p. Anna?
                • pasztet-1 Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 05.09.08, 21:13
                  jak chcecie moge agnieszki zapytac...
                  co do skry to nei wiem czy pamietacie jak derbich byl wqrzony na
                  akindu juz nie pamietam o co, bo raz to widzialem, ale akindu nie
                  umial poprawnei mowic i derbich go przedrzeznial i mowil "na śsie"
                  zamiast "na skrze"

                  co do serialu wczoraj i dzisiaj stracilem az 4 odcinki pierwszy raz
                  nie moglem obudzic sie - czy ktos wie co jest obecnie ???
                  • pizza_adoloran Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 06.09.08, 11:46
                    > nie moglem obudzic sie - czy ktos wie co jest obecnie ???

                    Jeżeli już się obudziłeś, to jest sobota, a nadano odcinki do 64 włącznie. Tu
                    streszczenia.
                    www.filmpolski.pl/fp/index.php/125274_7
                    • malone01 Fragment filmu dokumentalnego 06.09.08, 12:39
                      W jednym z odcinków w serialu w scenie mającej miejsce w studiu TVP
                      widzimy wyświetlany przez technika na monitorze fragment filmu
                      dokumentalnego autorstwa Ewy Racewicz, który we dwójkę oglądają i
                      komentują. Ten film jest w rzeczywistości autorstwa Pawła
                      Karpińskiego i powstał kilka lat przed nakręceniem serialu "W
                      labiryncie", a jedną z osób występujacych w tym fragmencie jest
                      wokalista jednego z najsłynniejszych polskich zespołów
                      punkrockowych, "Dezertera" - Robert Matera.
                    • pasztet-1 Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 06.09.08, 21:01
                      znam te strone bo patrze na biezaco ale wolalem zeby ktos napisal bo
                      zawsze to cos wiecej
                • mika.11 Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 06.09.08, 14:26
                  W jednym z odcinków Anna pokazuje Jerzemu te kasety-jedno pudło pełne jest kaset
                  Samanthy Fox-Anna wyjmuje jedną z nich i dlatego lepiej to widać.
                  • maciej.derbich.polska Re: Witamy Macieja Derbicha (Polska) 08.09.08, 13:31
                    Myślałem, że to kasety Limahla. No dzięki za rozwiązanie :)
    • pizza_adoloran pasztet-1 i inni zasypiający: streszczenia 07.09.08, 22:07
      Na stronie www.tvp.pl/tvp2/ są - niestety tylko na chwilę - bardziej
      rozbudowane streszczenia odcinków "labiryntu" niż na filmpolski.pl. Wystarczy
      kliknąć na strzałki przy dacie a następnie wybrać dzień, najechać na odcinek
      serialu i gotowe. Przykład tu
      www.tvp.pl/tvp2/programy/seria.html?dzial_name=w.labiryncie&news_name=w.labiryncie.odc53.dwa.miesiace.pozniej
      O wiele więcej informacji niż w streszczeniach z filmpolski. Wada - te opisy po
      jakimś czasie znikają w miarę uaktualniania stron TVP2. Nie wiem, jak długo
      trzymają taki opis, ale dla tych, którzy przegapili dopiero co, strona TVP2
      będzie w sam raz.
      • pasztet-1 Re: pasztet-1 i inni zasypiający: streszczenia 07.09.08, 22:56
        dzieki ci serdeczne !!!
    • pawel-szadko Szczegóły 08.09.08, 17:46
      Czy odcinki, kiedy Leon był chory są jedynymi w których nie
      występuje? Wydaje mi się, że tak, bo nawet, kiedy przeszedł na
      emeryture, wystepował w swoim domu. Tych odcinków było dwa.
      Druga sprawa. Heller w rozmowie ze Stopczykiem przed tenisem pyta go
      czy wspominał Racewiczowi o nim. Stopczyk odpowiada "A po co miałem
      go denerwować?" Po czym teraz jest na rozmowie. Czym przekonał do
      siebie Racewicza. Znów wydaje mi się, że ta kwestie pominięto, co
      byłoby kolejnymi drobnymi nieścisłościami.
      Jak myślicie czy Stopczyk dostał tą piłką przypadkiem, czy to była
      celowo zagrana scena?
      • maciej.derbich.polska Re: Szczegóły 09.09.08, 15:42
        no ja myślę, że celowo dostał :) ale jaka odpowiedź: "panowie, panowie..." :)
    • mika.11 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 08.09.08, 18:27
      Widzieliście jak źle dzisiaj był podłożony głos Duraja w scenie gdy tłumaczył
      Leonowi jakie były przyczyny problemów z adoloranem? Widać wyraźnie że mówił coś
      innego a głos dograny jest bardzo sztucznie. To już drugi raz gdy przyłapaliśmy
      takie braki montażowo-techniczne bo trochę wcześniej maciej.derbich.polska też
      pisał o takiej niezbyt sprawnie zgranej scenie.
      • pizza_adoloran czytanie kwestii 08.09.08, 22:53
        mika.11 napisała:

        > Widzieliście jak źle dzisiaj był podłożony głos Duraja w scenie gdy tłumaczył
        > Leonowi jakie były przyczyny problemów z adoloranem? Widać wyraźnie że mówił co
        > ś
        > innego a głos dograny jest bardzo sztucznie. To już drugi raz gdy przyłapaliśmy
        > takie braki montażowo-techniczne bo trochę wcześniej maciej.derbich.polska też
        > pisał o takiej niezbyt sprawnie zgranej scenie.

        Te sceny, dodam że nieliczne, w których w instytucie się pracuje a nie wychodzi
        po buty czy dzwoni do znajomych, są kiepskie, bo aktorzy na ogół czytają kwestie
        z kartek (naszpikowane są terminologią fachową - kwestie, nie kartki), udając że
        patrzą na preparat na stole itp. Niestety, to widać.
      • lalinda Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 09.09.08, 10:21
        To podkladanie glosu zdarzalo sie czesto. Slychac wowczas, ze
        aktor, ktory robil "dogrywke" mowi na tle absolutnej ciszy, bez
        szmeru przejezdzajacych pojazdow czy takiego zwyklego codziennego
        szumu. No i widac ze krecono te poprawki glosu w pospiechu, bo
        dzwiek nie zawsze jest zsynchronizowany z ruchem ust.
      • maciej.derbich.polska Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 09.09.08, 15:45
        to prawda. są to sceny dość śmieszne (choć jak słusznie zauważył pizza - jest
        ich mało). najśmieszniejsze jest to patrzenie w jakiś punkt albo - jak u Duraja
        - słuchanie jak na kazaniu - zero reakcji :)
        • pawel-szadko Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 09.09.08, 20:30
          Nie jest tak mało tych scen. mozna kilka wymienić. Przewija się tu
          czesto Renata, Anna oraz Bajbus.
          • pizza_adoloran Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 10.09.08, 07:34
            pawel-szadko napisał:

            > Nie jest tak mało tych scen. mozna kilka wymienić. Przewija się tu
            > czesto Renata, Anna oraz Bajbus.

            Chodziło mi, że mało jest tych scen, w których w instytucie odbywa się praca a
            nie w których podkłada się głos (tych drugich jest akurat całkiem sporo). W
            instytucie wszyscy przychodzą spóźnieni, w środku dnia piją kawę i gadają a
            wychodzą przed czasem, bo muszą coś załatwić.
    • mika.11 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 08.09.08, 18:29
      Jeszcze pytanko ode mnie (w celu wznowienia konkursów)-jakie plakaty ma Maciek
      Derbich w pokoju?
      • pizza_adoloran Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 08.09.08, 20:17
        mika.11 napisała:

        > Jeszcze pytanko ode mnie (w celu wznowienia konkursów)-jakie plakaty ma Maciek
        > Derbich w pokoju?

        Jason Donovan to u niego?
        • mika.11 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 10.09.08, 12:33
          Brawo pizza!Wygrałeś odłamek szkła z probówki rozbitej przez Panią Bożenkę. A ja
          oprócz tego plakatu zauważyłam też plakat z Dirty Dancing i The Cure.
    • pasztet-1 wystarczylo 2 dni nei ogladac a juz tyle sie wydar 08.09.08, 21:47
      zylo... dlatego mam pytanie kiedy i gdzie ostoja poznal babcie
      skoro juz z nia chodzil w dzisiejszym odcinku ???

      ponadto smieszny byl text ostoi do mlodego racewicza, ktory mowil
      cos takiego, ze widzi pani rodzice porzadni a on taki chuligan, ja
      normalnie padlem jak to uslyszalem... tak jakby mlody racewicz cos
      zlego zrobil
      • sandra1301 Re: wystarczylo 2 dni nei ogladac a juz tyle sie 08.09.08, 22:07
        ostoja i babcia poznali się na deptaku w ciechocinku, gdzie obydwoje
        pojechali "do wód". Swoją drogą uroczy wątek, taka późna, jesienna
        miłość.
        He, he, faktycznie "porządni" rodzice, matka - alkoholiczka, ojciec -
        mąż wiarołomny...
        • pasztet-1 Re: wystarczylo 2 dni nei ogladac a juz tyle sie 08.09.08, 22:47
          dzieki, ale w serialu jest lato chyba
          co do racewiczow to przeciez ostoja nie wie takich szczegolow ja tez
          o sasiadach nie wiem wszystkiego
        • pizza_adoloran na żadnym deptaku 08.09.08, 22:50
          Chciałem zauważyć, że Joanna Racewicz też byłaby wiarołomna, gdyby nie
          uprzedziła jej myszka. Natomiast Ostoja nie poznał babci na słynnym deptaku,
          tylko byli wspólnie przy stole w domu star... przepraszam, w uzdrowisku, razem z
          emerytowaną nauczycielką z Bydgoszczy. Opowiada o tym babcia Kryśce zaraz po
          swoim powrocie. A w Warszawie babcia spotyka Ostoję na ulicy Ludnej, obok
          sklepu, który wówczas nazywał się "Grześ" i którego lokalizacja została
          odgadnięta parę stron temu.

          Motyw tej nauczycielki z Bydgoszczy, która siedziała razem z babcią i Ostoją
          przy stoliku, powrócił jeszcze, gdy owa pani przesłała babci zdjęcia a Ostoja
          się zdziwił, że cokolwiek wyszło, bo "aparacik miała marny".
      • maciej.derbich.polska Re: wystarczylo 2 dni nei ogladac a juz tyle sie 09.09.08, 15:48
        Tekst był świetny :)
    • pasztet-1 czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogladal 08.09.08, 22:49
      pierwsza emisje serialu ??? chodzi mi o taka rzecz w jakim okresie
      sa obecne odcinki, bo wg mnie moze to byc luty/marzec 1990 ale wg
      danych o serialu ostatni odcinek tez jest z 1990 roku chyab okres
      letni
      troche to dziwne, bo wynikaloby, ze odcinkow z roku 1990 jest wiecej
      niz z 1989, ktore tez trwaly caly rok
      chyba, ze bylo tak, ze w 1990 emitowano wiecej
      • pizza_adoloran Re: czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogla 08.09.08, 23:03
        pasztet-1 napisał:

        > pierwsza emisje serialu ???

        Przecież ludzie tyle nie żyją...
        No dobra, można się pokusić o policzenie. Pierwsza seria, 52 odcinki, zajęła
        dokładnie rok. Bo pierwsze odcinki to święta bez Wojtka po wypadku a w 51
        odcinku podczas świąt umiera Hanisz.

        Nie pamiętam, niestety, czy serial emitowano w wakacje, bo w zasadzie 52
        tygodnie to rok.

        Gdyby podążać tym tropem, to następny rok trwałby od lutego 1990 ("Dwa miesiące
        później", odc. 53) do około odcinka 105, ale tymczasem już w 107 Marek i Dorota
        biorą ślub - i biorą go dokładnie w Wielkanoc, 1 kwietnia (ta data pada, bo
        Dorota jest przesądna i robi Markowi wyrzuty). Czyli serialu nie kręcono
        regularnie. Natomiast Boże Narodzenie 1990 jest w odcinku 94, gdy Racewicz na
        chwilę wraca do domu, bo jego związek z Danką się chwilowo sypnął.
        • pasztet-1 Re: czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogla 09.09.08, 07:41
          czyli, ze (jezeli jest tak jak mowisz) serial na bank konczy sie w
          1991 jak myslalem
          • pizza_adoloran Re: czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogla 09.09.08, 08:28
            No tak, właśnie tak się kończy. W 1991, tuż przed wakacjami lub na ich początku:
            Marta ma wyjechać do Stanów właśnie w wakacje. A Igor mówi, że nie pojedzie na
            wakacje do dziadków do Szczecina, bo by ich przeraził jego wygląd (po pobiciu
            przez meneli, którzy napadli na niego i na Martę).

            A co do tych moich wyliczeń, mam jeszcze refleksję:
            seria I trwała dokładnie rok, od grudnia do grudnia, 52 odcinki
            seria II zaczęła się w lutym, ale przez 52 kolejne odcinki dobrnięto aż do kwietnia
            Widocznie w przypadku I serii była emisja wakacyjna lub przynajmniej kręcenie w
            wakacje, a w przypadku II nie, stąd dodatkowe dwa miesiące po takiej samej
            ilości odcinków.
            • pasztet-1 Re: czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogla 09.09.08, 12:37
              no i tak tez myslalem, ze to jest do niedawna kiedy coraz wiecej
              osob mowilo, ze serial trwal 2 lata tzn. do 1990 i nawet na
              filmpolski.pl jest do 1990
            • sander83 Re: czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogla 10.09.08, 19:10
              Ewidentnie serial krecono w latach 1988-1991. Choć nie wiem, czy
              zauważyliście, że w czołówce II serii przez wszystkie odciniki, jest
              wkazywany rok produkcji jako 1990. Nie sądzę, że to były montaże i
              dogrywki. Przecież bohaterowie sie zmieniali (ciuchy, fryzury
              itp...) Poza tym Niżyński, chyba nie napisałby sceniariusza na 2
              lata z góry...
              • pio-now-74 Re: czy jest tu ktos z kolegow/kolezanek kto ogla 28.09.08, 21:39
                serial był emitowany do czerwca 1991. Dlaczego akurat w czołówce
                pozostał rok 1990 - nie wiem. Ostatni 120 odcinek był wyemitowany 26
                czerwca 1991.
          • maciej.derbich.polska zagadka Leona 09.09.08, 15:59
            Mam dla Państwa zagadkę. Choć boję się, że może tylko dla znających Warszawę. W
            jednym z ostatnio emitowanych odcinków p. Maria mówi Leonowi, że nici z ich
            spotkania, bo p. Maria musi pobyć z Justynką. Leon się zmartwił, bo kupił
            ciastka i szykował się na miły wieczór. Pytanie: gdzie kupił ciastka i gdzie to
            miejsce się znajduje?

            A swoją drogą zdaje mi się, że wystąpiło w serialu nawiązanie do innego serialu
            - brazylijskiego. Bohaterem znów był Leon. Podczas gry w szachy stary Hanisz
            wymawia imię Leona, a ten poprawia go z Leona na "Leoncziu" - czy jakoś tak.
            Byłoby to chyba nawiązanie do Leoncia z serialu "Niewolnica Isaura". Czyż nie?
            • malone01 Spotkanie świąteczne z aktorami serialu 09.09.08, 18:33
              Nie wiem, czy pamiętacie, że w 1989r., bądź 1990r. (raczej ta
              pierwsza data wydaje mi się prawidłowa) przy okazji Świąt Bożego
              Narodzenia weymitowano w TVP okolicznościową audycję, o ile dobrze
              pamiętam, spotkanie wigilijne z aktorami serialu "W labiryncie". O
              ile dobrze pamiętam, to rolę gospodarza tej audycji pełnił Maciej
              Orłoś, a sami aktorzy w ogóle się w niej nie odezwali. Wszyscy
              siedzieli w studiu telewizyjnym przy wielkim stole, a ich nastrój
              był raczej bliższy pogrzebowemu, niż świątecznemu.
              • pawel-szadko Re: Spotkanie świąteczne z aktorami serialu 09.09.08, 20:22
                Coś jakby.
                Z kolei w jednej z gazet był w środku plakat ze wszytkimi
                bohaterami. Wisiał przez jakiś czas u mnie na ścianie.
                • maciej.derbich.polska Re: Spotkanie świąteczne z aktorami serialu 10.09.08, 12:09
                  Żeby zdobyć skan tego plakatu. O kasecie VHS z tym programem nie wspomnę. Może
                  ktoś ma dostęp do archiwum TVP? A w ogóle włodarze z TVP powinni przeczytać te
                  posty i np. zrobić taki program z aktorami po latach (wielu, niestety, nie
                  żyje). Byłoby fajnie. Możemy słać prośby! Np. za rok - będzie rocznica, 20-lecie.
              • lalinda Re: Spotkanie świąteczne z aktorami serialu 10.09.08, 10:34
                Ja pamietam z niego tylko tyle, ze nie bylo tam Olenki tzn Zosi
                Karpinskiej, bo miala ospe wietrzna i Skarga zartowal ze to "ospa
                wieczna". Ale wiecej nic nie kojarze.
              • pio-now-74 Re: Spotkanie świąteczne z aktorami serialu 28.09.08, 21:44
                Pamiętam ten program. Nosił chyba tytuł "W labiryncie - spotkanie z
                twórcami filmu". Był nadany 24 grudnia 1989. To była niedziela.
                Chyba w jakiejś czarnej scenografii, tego dokładnie nie pamiętam.
                Wiem, że na pewno była tam A.Robótka-Michalska. I było to jeszcze
                przed wyeminotwaniem ostatniego 52-go odcinka z I serii. Bo ten 52
                odcinek był nadany 27.12.1989. A skąd to wiem? Bo zapisywałem wtedy
                w kalendarzu emisję każdego odcinka (wszystkich 120) więc jakby co,
                to mogę podać, kiedy który był emitowany.
            • pizza_adoloran Re: zagadka Leona 09.09.08, 20:25
              Leon kupił sękacz u Pomianowskiego, ale nie wiem, w której cukierni. Do tego
              sękacza jeszcze zresztą wracał w innym odcinku.
    • lalinda Gdzie babcia Oli byla u energoterapeuty? 09.09.08, 10:23
      Moze ktos rozpoznal - byla taka scena, w ktorej Kryska zawiozla
      swoja matke do energoterapeuty (i tam babcia zemdlala). Jest scena
      jak wchodza do takiej starej kamienicy, kojarzy ktos to miejsce?
      • sandra1301 przerwa wakacyjna 09.09.08, 11:15
        nie mogło być przerwy wakacyjnej w I części, bo skoro miała 52 odcinki to by
        akurat wystarczało na rok. Poza tym wybitnie sceny np. z obchodów z powstania
        (Miron i Hanisz) są z wakacji. Kiedyś nie było bezsensownej przerwy wakacyjnej w
        serialach.
        • ikarr Dorota Kamińska 09.09.08, 19:58
          Uważam, że to, w jaki sposób Dorota Kamińska grała swoja postać, przynajmniej do
          czasu, aż pokaże prawdziwą twarz Adamowi, to mistrzostwo świata w wodzeniu
          faceta za nos. I nie mówcie, że 1.seria była lepsza od 2. Ta święta Ewa żadnej
          aury namiętności w wątku romansowym nie wnosiła. Teraz serial jest naprawdę
          interesujący ( pozer Derbich, niewinność Marioli Kaczorek, która dziś poszła do
          dra Koziełło do Elmedu, aby nareszcie bez przeszkód i za jego pozwoleniem zdjąć
          majtki w jego gabinecie...
          • pawel-szadko II seria 09.09.08, 20:20
            Chyba w przypadku "Labiryntu" jest remis. Co prawda ciężko o
            obiektywizm, gdyż zazwyczaj bardziej nam się podoba ta piewrsza
            część nie tylko, w tym przypadku, ale dla mnie pierwszsą była ta
            druga, gdyż podczas pierwszej emisji właśnie od niej zacząłem.
            Piewrsza emisija była bardziej "szara". Nawet latem. To daje temu
            serialowi dodatkowy smaczek. Ta jesień i zima przedstawiona w
            serialu. Druga już jest bardziej klanowa. A sama akcja- w drugiej
            części bardziej wartka.
            • pasztet-1 Re: II seria 09.09.08, 23:26
              pierwsza seria byla o tyle ciekawa, bo miala ta dramaturgie taka
              typowa dla tego serialu ponadto chyba wiem co masz na mysli
              mowiac "szara", to pewnie dzieki temu, ze to koniec lat 80 a druga
              czesc serialu to juz poczatek lat 90.
              • pawel-szadko Re: II seria 09.09.08, 23:51
                TRafiłeś chyba w sedno. Lata 80 są bardzo specyficzne. Kojarzą mi
                się właśnie z tą szarością. Zwłaszcza studia telewizyjne i
                teledyski. Piewrsza seria "W Labiryncie", była fantastyczną
                kwintesencją. Dlatego z piewrszej serii dużo bardziej klimatyczne są
                odcinki jesienno-zimowe.
          • pizza_adoloran Re: Dorota Kamińska 09.09.08, 20:27
            ikarr napisała:

            > I nie mówcie, że 1.seria była lepsza od 2.

            Co to znaczy "nie mówcie"? A jak się komuś podobało na odwrót to znaczy że co,
            upośledzony jest? Każdy ma swój gust, jednym się podobała I seria bardziej,
            innym II.
            • maciej.derbich.polska Re: Dorota Kamińska 09.09.08, 21:03
              pizza ma rację. o gustach się nie dyskutuje. wg mnie obie serie są równie dobre.
              w pierwszej nie ma tego, co jest w drugiej i odwrotnie. na tym polega urok tego
              serialu.
            • ikarr Re: Dorota Kamińska 09.09.08, 21:12
              "Nie mówcie" w żadnym języku nie oznacza, że ktoś jest upośledzony. To figura
              czysto retoryczna.
              • pizza_adoloran Re: Dorota Kamińska 10.09.08, 07:32
                ikarr napisała:

                > "Nie mówcie" w żadnym języku nie oznacza, że ktoś jest upośledzony. To figura
                > czysto retoryczna.

                Niezupełnie, bo wymowa jest taka: Nie mówcie, że X jest lepszy niż Y (w domyśle:
                bo nie jest a ja wiem najlepiej).
                • miss_california123 Re: Dorota Kamińska 10.09.08, 08:19
                  A tam... a dzisiaj Mariolka z Jankiem popijali sobie PTYSIA z
                  Tarczyna!!!. Hmmmmmm... pamiętam jeszcze ten smak.
                  • maciej.derbich.polska Re: Dorota Kamińska 10.09.08, 08:40
                    jeszcze nie widziałem tych odcinków, ale znów product placement :)
                    wczoraj była mazowszanka i pepsi (nalewała Kamińska) w starych PRL-owskich
                    butlach :)
                  • pasztet-1 Re: Dorota Kamińska 10.09.08, 11:27
                    chyba wiem o jakim mowisz napoju... ptysia kojarze zielona duza
                    butelka nie wiedzialem tylko ze z tarczyna, chyba ze rozne fimry
                    produkowaly to

                    poza tym widac, ze to film z czasow kiedy jeszcze nie bylo mody na
                    plastikowe butelki, teraz takie by byly
                • maciej.derbich.polska Niekonsekwencje c.d. 10.09.08, 08:38

                  Dobrze, to wkroczę jako rozjemca. Wczoraj zauważyłem kolejną niekonsekwencję
                  (może była już o tym mowa). Ostoja chwali się p. Janinie, że został wybrany to
                  komitetu blokowego (tak się chyba to nazywało) i mówi, że u niego w bloku winda
                  ciągle nie działa. O windzie mówił też kiedyś Bajbus. Wiadomo, że w klatce
                  Racewiczów windy nie ma, a może w innej klatce jest. W końcu to komitet blokowy,
                  a nie klatkowy. Czy sądzicie, że znowu pomyłka?

                  PS Nikt nie rozwiązał zagadki Leona? Nawet pizza? :)
                  • lalinda Re: Niekonsekwencje c.d. 10.09.08, 10:23
                    maciej.derbich.polska napisał:

                    >
                    > PS Nikt nie rozwiązał zagadki Leona? Nawet pizza? :)

                    Oj Maciusiu znowu nie uwazales :) Pizza odpisal Ci na zagadke pare
                    postow wczesniej.
                    • maciej.derbich.polska Re: Niekonsekwencje c.d. 10.09.08, 12:02
                      Ojej. Bardzo przepraszam. Ciekawa, która to była cukiernia? Trzeba by ustalić,
                      gdzie Leon mieszkał. Na Żoliborzu chyba nie.
                      A dla Pizzy nagroda - powstańcza opaska Leona.
                      • pizza_adoloran Re: Niekonsekwencje c.d. 10.09.08, 19:22
                        maciej.derbich.polska napisał:

                        > Ojej. Bardzo przepraszam. Ciekawa, która to była cukiernia? Trzeba by ustalić,
                        > gdzie Leon mieszkał. Na Żoliborzu chyba nie.
                        > A dla Pizzy nagroda - powstańcza opaska Leona.

                        Dziękuję, dobrze że nie para myszek doświadczalnych. A cukiernie Pomianowskiego
                        lub z jego logo są obecnie chyba w wielu miejscach, więc trudno by było
                        ustalić, zwłaszcza że sam Leon nie powiedział, w której cukierni się zaopatrzył,
                        tylko że kupił "U Pomianowskiego".

                        Informacja na temat miejsca zamieszkania Leona chyba nigdy nie padła w serialu,
                        tak samo nie wiemy, gdzie mieszka Mariola czy pani Bożenka.
                        • wrednamagda2 Willa Hanisza 10.09.08, 21:30
                          Czy zauważyliście dzisiaj jakie nowe meble pojawiły się w willi Hanisza?
                          Mi się wydaje, że zamiast tych zielonych foteli, na których siedzieli podczas gry w szachy Leon i Hanisz, są teraz takie jakby dłuższe trochę, i mają półkę czy coś takiego przy oknie czego wcześniej nie zauważyłam.
                          • pizza_adoloran Re: Willa Hanisza 10.09.08, 21:36
                            Widocznie firma Interszyk i coś tam jeszcze zasponsorowały dizajn. A tak na
                            poważnie, to willa i tak zostanie przerobiona, przecież później znajdzie się w
                            niej biuro, w którym przez jakiś czas popracuje Krystyna Durajowa, przynajmniej
                            do momentu, w którym ten pan, co opowiadał dowcipy w teleturniejach, nie znudzi
                            się jej towarzystwem.

                            A w ogóle gdzie jest ta willa Hanisza, wie już ktoś? Truskawiecka 13 to na pewno
                            nie jest.
                            • maciej.derbich.polska Re: Willa Hanisza 11.09.08, 12:15
                              Chyba trzeba będzie zapytać kogoś z aktorów :)
                              A willę Hellera rozszyfrowano? Bo nie pamiętam.
                        • maciej.derbich.polska Re: Niekonsekwencje c.d. 11.09.08, 08:56
                          Tym bardziej, że Leon mógł kupić w innej dzielnicy, a nie przy swoim bloku. Dzięki.
                  • lalinda Re: Niekonsekwencje, Ostoja, Janina 10.09.08, 10:33
                    maciej.derbich.polska napisał:

                    >
                    > Dobrze, to wkroczę jako rozjemca. Wczoraj zauważyłem kolejną
                    niekonsekwencję
                    > (może była już o tym mowa). Ostoja chwali się p. Janinie, że
                    został wybrany to
                    > komitetu blokowego (tak się chyba to nazywało) i mówi, że u niego
                    w bloku winda
                    > ciągle nie działa. O windzie mówił też kiedyś Bajbus. Wiadomo, że
                    w klatce
                    > Racewiczów windy nie ma, a może w innej klatce jest. W końcu to
                    komitet blokowy
                    > ,
                    > a nie klatkowy. Czy sądzicie, że znowu pomyłka?

                    O tej windzie kiedys bylo a poza tym Ostoja mowi do pani Janiny, ze
                    mieszka niedaleko "w tamtych blokach" a przeciez widzimy ze nie
                    mieszka w bloku. Chyba to niedopatrzenia scenarzystow, pracujacych
                    w pospiechu.

                    A byla juz ta scena jak Ostoja sie machnal z tekstem (podczas
                    konsumpcji sandacza) i usmiechnal sie do kamerzysty?

                    A w ogole to chyba nie jest nigdy powiedziane gdzie mieszka babcia
                    Oli, prawda?
                    • pasztet-1 Re: Niekonsekwencje, Ostoja, Janina 10.09.08, 11:30
                      chyba nie jest... ale ktos tu pisal kiedys o dziadku oli, czyli
                      wyglada na to, ze babcia zdradza dziadka spotykajac sie z ostoja ???
                      chyab ze dziadek nie zyje juz
                    • maciej.derbich.polska Re: Niekonsekwencje, Ostoja, Janina 10.09.08, 12:04
                      Ten problem windy wraca tu kilkakrotnie. Chyba niedopatrzenie. Zresztą i tak, że
                      nie było większych wpadek. Przy takim tempie i ze świadomością, że to pierwszy
                      serial.
                  • pasztet-1 Re: Niekonsekwencje c.d. 10.09.08, 11:28
                    wogole dziwne, ze on mowil o bloku i komitecie blokowym skoro
                    mieszka w kamienicy racewiczow
                    • maciej.derbich.polska Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 08:50
                      A ja dziś chciałem trochę na temat zbiegów okoliczności, które występują w serialu. Jak to w serialu, na wszystko trzeba patrzeć z przymrużeniem oka, ale niektóre sytuacje wydają się cokolwiek zdumiewające. I tak: na mitingach AA spotykają się Renatka i Joanna. Staszek okrada samochód akurat Danki Meyer. Daje breloczek Piotrkowi, a potem breloczek znajduje Racewicz. Ostoja i p. Janina spotkali się w Ciechocinku, a obok siebie mieszkają i jeszcze Ostoja mieszka w kamienicy Racewicza - kolegi Janka Duraja - zięcia p. Janiny. Meyerowie wynajmują dom... Haniszów (tu chodziło pewnie o kłopoty lokalowe twórców filmu). Aha, i matka Mareczka brała udział w procesie Doroty. A spotkanie Renatki i jej ojca u Hellera. No mnóstwo. Niektóre bardzo niesamowite.
                      • maciej.derbich.polska Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 09:01
                        Po obejrzeniu wczoraj dwóch odcinków uważam, że najlepiej zagrali: Kondrat i
                        Anna Wojton. No te sceny Racewicza z synem to jest mistrzostwo. Kondrat jest tam
                        wybitny: "Wyłącz ten telewizor. Do końca mistrzostw nie obejrzysz żadnego
                        meczu". A Mariolka rewelacyjnie wypadła w scenie z p. Anną i matką Maćka. Czasem
                        denerwują mnie dialogi Piotrka ze Staszkiem. Dominik Łoś gra zbyt "po
                        cwaniacku", a Tomek Sobota jest z kolei za bardzo sztuczny. Np. takie
                        zawieszenie zdania, potem odpowiedź Staszka itd. Nie ma płynności. No, ale
                        młodzi aktorzy i tak sobie dają radę. A wybija się chyba Jowita Miondlikowska.
                        Sorki za przydługi post.
                        • pasztet-1 Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 09:55
                          tak to prawda ciagle czekam na scenki racewicza z synem jak sie
                          bedzie darl na niego... bo wciaz mamy przed soba te jak mlody
                          racewicz mial problemy z nauka i racewicz sie za niego wzial pewnie
                          pamietacie nawet mowil mu cos w stylu "akurat teraz jak mam tyle na
                          glowie ale zebys wiedzial, ze pojde do szkoly i pogadam z twoja
                          nauczycielka"

                          co do zbiegow okolicznosci to rzeczywiscie... w zyciu tak nie ma
                      • sandra1301 Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 09:15
                        Tamte zbiegi okoliczności to pikuś przy tym co jest w dzisiejszych serialach.
                        Weźmy taki klan na przykład: Monika spotyka w knajpie Szymona, który jest akurat
                        studentem Krystyny, wzdycha też do Leszka, który jest bratem Krystyny, ten z
                        kolei wzdycha do Bogny, która przypadkowo była związana wcześniej z Michałem.
                        Niby milionowa metropolia, a wszyscy się znają jak na wsi.
                        Majstersztykiem są koligacje rodzinno - towarzyskie u Rafalskich/ Boreckich. Ale
                        to już off top.
                        • wrednamagda2 Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 09:51
                          A czy brat Marka to nie kolega Duraja i jednocześnie mąż koleżanki Ewy?
                          • pasztet-1 Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 10:55
                            brat marka z dzisiejszego odcinka to przeciez slynny gudejko od tej
                            rownie slynnej agencji, w ktorej zreszta pracuje jowita
                          • maciej.derbich.polska Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 10:56
                            no być może. a jeszcze - Mariola - koleżanka Maćka, który mieszka u Sucheckich -
                            teściów Ewy - koleżanki Duraja, który uczy Maćka i Mariolę (koleżankę z pracy i
                            koleżankę Ewy z pracy). Ufff.....
                            • lalinda Gudejko nie gra brata Marka! 11.09.08, 11:15
                              Pan Gudejko gra lekarza, zajmujacego sie Dorota i jej noga. Brat
                              Marka pojawi sie w odcinkach ze slubem i po wypadku samochodowym.
                              Brat Marka ma zone i dwojke dzieci, ale nie pojawiaja sie oni w
                              serialu. Bedzie tam poruszana kwestia zamieszkania sparalizowanej
                              po wypadku matki Marka (ostatecznie zamieszka z Markiem i Dorota),
                              • lalinda Re: Gudejko nie gra brata Marka! 11.09.08, 11:19
                                Sorry, zezarlo mi post.
                                W ogole nie lubie postaci brata Marka, taki z wygladu niby
                                misiowaty, ale w gruncie rzeczy cwaniaczek:
                                - jak spisywal z prawnikiem jakies dokumenty odnosnie domu (chyba
                                matka na nich przepisywala) to sam sobie przyznal pelnomocnictwo a
                                Markowi juz nie
                                - Jak byla kwestia zamieszkania matki u ktoregos z nich po wypadku,
                                sypnal takim tekstem w stylu "Wiem ze mamy wieksze mieszkanie, ale
                                u nas dzieciaki halasuja".
                                Generalnie wszystko musialo byc po jego mysli.
                            • sander83 Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 19:43
                              Dalej ze zbiegów:
                              Marta pomaga Dorocie w szykowaniu paczek dla biednych rodzin, czyli
                              pracownicy swego ojczyma. Zarowno Maciek jak i Igor mają swoje
                              sprawy z Myszorkiem choc ci dwaj pierwsi w ogole sie nie znaja. A
                              Myszorek ma takze sporo wspolnego z Bialkiem, Renata i Edkiem.
                              Glinicki robi interesy z Hellerem i Stopczykiem, a ci drudzy inne
                              interesy z Racewiczem. Mariola znow spotyka pania Wladzie, tym razem
                              jednak u Sucheckich w II serii,a w I-ej u Pawła w willi Hanisza...
                              Na razie tyle pamietam
                              • wrednamagda2 Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 22:23
                                Później się okaże, że Ewa zna się z Dorotą
                                • pizza_adoloran Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 23:00
                                  Pisałem już kiedyś, że planuję zrobić coś w stylu drzewa genealogicznego
                                  bohaterów serialu, ale zaniechałem, gdy zamazałem całą kartkę. No bo w
                                  "labiryncie" jest ich dużo, dodam też, że:

                                  - Agata Wieczorek, koleżanka Ewy ze studiów, jest jednocześnie znajomą Duraja i
                                  Marioli, razem balują i wychodzą za wspólnego znajomego, Witka, który leczy
                                  Hanisza, będącego ojcem Ewy i nie będącego ojcem Pawła, który wcale nie
                                  randkował z Mariolą, o co podejrzewa go profesorowa Suchecka, niedoszła teściowa
                                  Ewy i babcia je wnuka, a co wie dzięki pani Władzi, najpierw gosposi u Hanisza a
                                  potem u Sucheckich.

                                  - (nie wiem, czy było) Duraj z Racewiczem gra na tej samej hali w tenisa co
                                  Stopczyk (najpierw z Mielcarkiem, potem z Hellerem)

                                  - Stopczyk zna Hellera, który chce kupić mieszkanie Racewiczów, ale ubiega go
                                  Myszorek... nie będę tu już wypisywać zależności.

                                  - Marta zna Bajbusa, którego matka próbuje podrywać na siłowni Duraja i młodego
                                  Hanisza

                                  - Monika Szczerbicka, koleżanka Joanny, "zadaje się" z Markiem, który jest
                                  kolegą męża Joanny z pracy, ale rzuca Monikę dla kulejącej Doroty, która też
                                  jest koleżanką męża Joanny z pracy, jednocześnie mąż Joanny ma romans z Danką,
                                  koleżanką Joanny i wyżej wspomnianej Moniki.
                                  • pizza_adoloran poprawka do tenisa 11.09.08, 23:03
                                    Stopczyk nie gra z Mielcarkiem a z Włodarczykiem, przepraszam. A tak przy okazji:

                                    - promotorem pracy Doroty jest Mielcarek, którego zastępuje potem Radoszewski,
                                    będący jednocześnie w składzie komisji habilitacyjnej Racewicza. A recenzentem
                                    pracy Racewicza był oczywiście Suchecki.
                                  • maciej.derbich.polska Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 15.09.08, 15:57
                                    Hellera, który chce kupić mieszkanie Racewiczów

                                    oj, nie kupić, inaczej było ;)
                                    rozumiem, że skrót myślowy :)
                                  • buntownik.z.wyboru Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 24.10.08, 18:01
                                    Może to zbieg okoliczności może brak etatów ;)
                                    Tego samego oficera oddelegowali do sprawy Moutara i porwania dziecka
                        • pasztet-1 Re: Niesamowity zbieg okoliczności. 11.09.08, 09:55
                          dzizys... ogladasz te glupoty ???
          • patti10 Re: Dorota Kamińska 07.08.13, 14:14
            Mnie gra Kamińskiej jako Danki nie podoba się... Pewne kwestie wypowiada tak, że prawie nic nie słychać... Prawdopodobnie to miało być uwodzicielskie...
    • pasztet-1 pytanie odnosnie leona 11.09.08, 13:27
      mam jedna rzecz: otoz jak wiadomo leon jest kawalerem (nawet mowi
      to, w ktoryms z odcinkow) a w opisie odcinkow na filmpolski.pl (ten,
      w ktorym jest slub leona i marii) jest napisane, ze przyjezdza do
      leona syn z australii rozumie to ktos ???
      • maciej.derbich.polska Re: pytanie odnosnie leona 11.09.08, 15:42
        No wiesz, to, że jest kawalerem, wcale nie musi znaczyć, że nie może mieć syna.

        Może to kolejna niekonsekwencja. Nie pamiętam.
        • pawel-szadko Re: pytanie odnosnie leona 11.09.08, 18:02
          Akurat jestem tego najlepszym przykładem, że kawaler spokojnie może
          miec syna. :)

          A co do Leona to tam się to kupy trzyma, bo on o nim nie wiedział. A
          druga sprawa... to prawdopodobnie jest jego syn, na pewno tego nie
          wiemy, gdyż po prsotu nie jest to wprost dopowiedziane.
          • pasztet-1 Re: pytanie odnosnie leona 11.09.08, 18:53
            tez o tym myslalem, ze moze miec nieslubnego, ale nie pasuje to
            jakos do niego wiec nie wiadomo do konca
            • pizza_adoloran Re: pytanie odnosnie leona 11.09.08, 23:05
              Co ma nie pasować? Leon się zadał erotycznie z panną, panna szybko wyjechała a
              już po drugiej stronie świata zorientowała się, że jest jej nieco więcej.
              Dlaczego wówczas nie próbowała lub nie mogła skontaktować się z Leonem - tego
              już nie wiemy. W kazdym razie syn Ireny Prus przybywa w najciekawszym momencie:
              tuż przed wyjściem Leona na własny ślub.
    • pasztet-1 kojarzycie ta scenke z wczorajszego odcinka 12.09.08, 09:41
      jak duraj podchodzi do leona czegos poszukac a leon go trzasnal w
      reke hahahaha to bylo superr
      • lalinda Re: kojarzycie ta scenke z wczorajszego odcinka 12.09.08, 11:13
        pasztet-1 napisał:

        > jak duraj podchodzi do leona czegos poszukac a leon go trzasnal w
        > reke hahahaha to bylo superr

        haha ojej jakie smieszne u mnie pod blokiem lali sie po ryjach i
        bylo jeszcze zabawniej haha superr
        • pasztet-1 Re: kojarzycie ta scenke z wczorajszego odcinka 12.09.08, 11:51
          lepiej se zajaraj skręta kretynko to sie onudzisz
          • pizza_adoloran uprasza się o kulturę i merytoryczne wpisy 13.09.08, 09:47
            I o załatwianie spraw na priv. Tu piszemy o serialu i możliwie do rzeczy.
          • lalinda off topic - przepraszam 15.09.08, 10:43
            pasztet-1 napisał:

            > lepiej se zajaraj skręta kretynko to sie onudzisz

            Przepraszam za zajmowanie watku i pisanie nie na temat. Chodzilo mi
            o zwrocenie uwagi na pewna starannosc i wywazenie wypowiedzi - jak
            widac, zastosowalam zla metode, bo wywolalam reakcje jeszcze
            bardziej prymitywna. Juz wiecej nie bede, co zlego to nie ja.
            pozdrawiam
            Kretynka
      • pawel-szadko Re: kojarzycie ta scenke z wczorajszego odcinka 12.09.08, 11:50
        Kojarze. Scenka faktycznia jest spoko. Bardzo fajna. Gdzieś już
        śmieszne wymienialiśmy, nadaje się tam właśnie ta.
        • pasztet-1 Re: kojarzycie ta scenke z wczorajszego odcinka 12.09.08, 15:10
          spoko... koledze widze tez sie spodoalo a ja mysle, ze dobrze by
          bylo zrobic temat ze wszystkimi smiesznymi scenkami, ktore sie
          podobaja
          • pawel-szadko Dobry pomsył 14.09.08, 18:45
            Fajnie byłoby zebrać tego typu scenya. Jak dla mnie naqjlepsze są:

            a) scena ze skasowaną kasetą
            b) Renata o Igorze: cholera gó...arz, kompletnie nie kapuje.
            • pasztet-1 Re: Dobry pomsył 14.09.08, 22:03
              i koniecznie scenki racewicza z synek, sa niesamowite i to chyba
              wszystkie... te ich texty i calosc
              • maciej.derbich.polska Re: Dobry pomsył 15.09.08, 15:53
                Racewiczi syn - rewelacja.
                Ale ostatnio też było świetne, gdy p. Anna pyta Derbicha, co to znaczy "bańki",
                a Derbich: "książki". - "To wy na książki bańki mówicie" - super jest to
                zderzenie poprawnej p. Anny z krętaczem Derbichem.
    • wrednamagda2 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 12.09.08, 21:20
      Powiało pudelkiem...
    • pizza_adoloran Gdzie jest blok Seweryna? 15.09.08, 07:25
      Już kiedyś zadałem to pytanie, ale może teraz się komuś skojarzyło. Dziś w
      drugim w kolejności odcinku na początku Akindu siedzi na ławce i czeka na Maćka,
      który wychodzi z bloku Seweryna, próbując sprzedać mu zegarki. Czy ktoś wie,
      gdzie jest ten blok?
    • pasztet-1 gdzie znajduje sie antykwariat myszorka ??? 15.09.08, 07:36
      .
      • lalinda myszorek, seweryn - moje domysly 15.09.08, 10:49
        Nie jestem pewna ale juz kiedys ktos pisal ze antykwariat Myszorka
        wyglada jak Mokotow. Moze to te same okolice, w ktorych krecono np
        Izbe Dziecka, w ktorej znalazla sie kiedys Marta a potem Staszek
        (kolega Piotrka) na Wisniowej? Moze to tez jest Wisniowa, Narbutta
        czy np Kazimierzowska? I - to tez moj domysl - moze blok Seweryna
        tez krecono w tamtej okolicy, skoro sceny dzieja sie w obrebie
        jedneg oodcinka i w obu gral Cezary Domagala? Moze to moga byc
        bloki przy Batorego? Glowy nie daje, tylko tak sobie glosno mysle.
        Pozdrawiam
    • pasztet-1 "na siee !!! na siee !!! na skrze !!!" 15.09.08, 07:47
      hahahaha
      • sandra1301 Re: "na siee !!! na siee !!! na skrze !!!" 15.09.08, 10:19
        raczej: " na śsie, na śsie"
        • pasztet-1 Re: "na siee !!! na siee !!! na skrze !!!" 15.09.08, 11:42
          tak "na śsie, na śsie" to mowil akindu, ale derbich kpiac z niego
          powtorzyl juz "na sie, na sie"
    • pawel-szadko Dom Sucheckich 15.09.08, 15:30
      Nie wiem czy był ten wątek poruszany, ale jest to kolejna mała
      nieścisłość.
      Pani Władzia, kiedy oczekuje Maćka, w odcinku "Towar". Wypatruje go
      przez okno z pokoju, który jest usytuowany wzdłuż przedpokoju po
      jego lewej stronie (w perspektywie osoby wchodzącej). Tymaczasem jak
      widzimy na odcinku "Bójka", w momencie, kiedy przychodzą ludzię od
      Seweryna widac jak pani Anna wychodzi z domu idzie w lewo. Wychodzi,
      więc, że okno z tamtego pokoju jest skierowane na bok, a nie na
      ulice, także nie można tam dostrzec idącego chodnikem.
      Druga obserwacja jest taka, że od wejścia idzie się prosto. Po
      prawej ręce powinno się mieć ściane bezpośrednio od ulicy. Na niej
      od zewnątrz widac okna, których w środku nie ma.
      Po trzecie Maciek w odcinku "Towar" przychodzi z zupełnie innej
      strony do domu tj. z prawej. Wygląda tak jakby przychodził nie z
      ulicy, a z ogródka.
      • maciej.derbich.polska Niekonsekwencje 15.09.08, 15:51
        Pamiętacie Państwo, jak w jednym z ostatnich odcinków mała Ola prosi Durajową o
        schowanie komiksu. Trzyma w ręku komiks z kpt. Żbikiem, a mów: "mamo, spakujmy
        jeszcze ten o swędziołach" czy coś takiego... :)
        • maciej.derbich.polska Re: Niekonsekwencje 15.09.08, 15:54
          Pamiętacie Państwo, jak w jednym z ostatnich odcinków mała Ola prosi Durajową o
          schowanie komiksu. Trzyma w ręku komiks z kpt. Żbikiem, a mówi: "mamo, spakujmy
          jeszcze ten o swędziołach" czy coś takiego... :)
          • maciej.derbich.polska Re: Niekonsekwencje 15.09.08, 16:00
            W końcu tak często robią product placement (były już pióra parkera, które Danka
            dała Racewiczowi), więc i Żbika mogli wcisnąć :)
          • lalinda Re: Niekonsekwencje 16.09.08, 10:23
            O swedziolach i dziobaczach. Mnie tez to zastanowilo, bo wydawalo
            mi sie ze to Zbik. Chyba ze kapitan Zbik wystapil goscinnie w innym
            komiksie, ale raczej watpie.
            • wrednamagda2 Re: Niekonsekwencje 24.09.08, 06:38
              W dzisiejszym odcinku ("Trup" ), Joanna miała dwie rózne pomadki,najpierw czerwoną (miała ją jeszcze jak zamawiały kawę z Krystyną), a jak już podchodziły to miała inną.
              • pizza_adoloran Re: Niekonsekwencje 24.09.08, 07:18
                Może po tej kawie przebarwień dostała...
      • maciej.derbich.polska Re: Dom Sucheckich 15.09.08, 16:00
        Wow, cóż za spostrzegawczość!
      • pizza_adoloran Re: Dom Sucheckich 15.09.08, 18:26
        Hehe, ostatnio też się nad tym zastanawiałem, ale wywnioskowałem, że do willi są
        dwa wejścia. Jedno z boku domu, ze schodkami, widać je w scenie, gdy do
        Sucheckich przychodzą bandziory pytać o Maćka. Drugie wejście jest od strony
        ulicy Zdrojowej. Wchodzi nim np Mariola, gdy idzie rozprawić się z Maćkiem w
        kwestii podrobionego podpisu. Wchodzi nim też Racewicz w I serii, gdy idzie
        sprawdzić, dlaczego Ewa nie przychodzi do pracy (i zastaje w domu Sucheckich
        Renatę).
        • pawel-szadko Re: Dom Sucheckich 18.09.08, 19:16
          Teraz by się zgadzało. Wobec tego z lewej strony jest dlasza część
          domu. Wpatrywałem się, ale mimo, że wzdłuz widac wszystko nie wiem
          gdzie jest łącznik między obydwoma częściami.
    • pizza_adoloran Kwiaciarnia Renaty - gdzie? 17.09.08, 08:27
      W pierwszym odcinku dzisiaj Igor wpada do kwiaciarni Renaty po pieniądze (za
      które potem zabalował ze znajomymi). Może ktoś orientuje się, gdzie ta
      kwiaciarnia jest? Niestety, ujęcie było dość krótkie i nie pokazywało całej
      ulicy. Kwiaciarnię na pewno będzie jeszcze widać w odcinku, gdy policjanci będą
      podejrzewali Renatę o porwanie Mateusza i właśnie do kwiaciarni po nią przyjdą.

      Aha, pamięta ktoś, w którym odcinku albo w jakich okolicznościach zostanie
      pokazana z zewnątrz willa Siedleckich? Bo tego jeszcze nie było. Tzn wiemy już,
      gdzie ona jest, ale chodzi o samo ujęcie.
      • kkokos Re: Kwiaciarnia Renaty - gdzie? 17.09.08, 08:38
        obstawiam dwie - patrząc na kamienne elewacje: Al. Jerozolimskie
        przy Kruczej lub Marszałkowska przy P. Konstytucji. Raczej to
        pierwsze, bo przy tym drugim ta młódź stałaby już za rogiem
        • pizza_adoloran Re: Kwiaciarnia Renaty - gdzie? 17.09.08, 08:45
          kkokos napisała:

          > obstawiam dwie - patrząc na kamienne elewacje: Al. Jerozolimskie
          > przy Kruczej lub Marszałkowska przy P. Konstytucji. Raczej to
          > pierwsze, bo przy tym drugim ta młódź stałaby już za rogiem

          Żadna z nich, niestety. Widać za wchodzącym Igorem ulicę: mała, wąska i bez
          tramwajów. Raczej jakaś mała, boczna uliczka.
          • pasztet-1 willa siedleckich bedzie pokazana, w ktoryms 17.09.08, 09:23
            z odcinkow pozniejszych jak klubowicz bedzie wychodzila od nich z
            domu nie pamietam tylko co bylo w tej scene dlatego nie powiem
          • kkokos Re: Kwiaciarnia Renaty - gdzie? 17.09.08, 13:16
            > Żadna z nich, niestety. Widać za wchodzącym Igorem ulicę: mała,
            wąska i bez
            > tramwajów. Raczej jakaś mała, boczna uliczka.

            aha, nie widziałam, jak wchodził, tylko jak wychodził :)
      • pasztet-1 Re: Kwiaciarnia Renaty - gdzie? 17.09.08, 09:19
        tez mnie to zastanawia gdzie to jest, ale nawet o to nie pytalem, bo
        uwazam, ze to jest nie do zlokalizowania, za malo widac jedynie
        budynek z bliska
    • adastorun 2 odcinki 18.09.08, 09:45
      W dzisiejszym,pierwszym odcinku Ostoja się pomylił,jak mówił o sandaczu hahah.
      A w drugim odcinku Suchecka powiedziała do męża,że "ktoś idzie".Suchecki zapytał którędy i spojrzał się w jedną a poźniej w drugą stronę.Tak więc do ich willi są dwa wejścia.
    • pasztet-1 dziziejsze odcinki 18.09.08, 14:08
      zauwazyliscie jak racewiczowa byla w tv ??? wszyscy ogladali jej
      nagrany program i jak mozna bylo zobaczyc gdy pokazywal i jego
      fragment, to byl on zrobiony na pewno przez tworcow z ekipy filmowej
      labiryntu a nie dziennikarzy, mozna to bylo poznac po czcionce w
      bialych napisach - taka sama jest w labiryncie na zakonczeniu i
      rozpoczeciu kazdego odcinka

      druga rzecz to smieszna scenka jak derbich pokazal sucheckim znaczek
      mercedesa a oni nic nie rozumieli co to znaczy - dla nas dzieki
      temu, ze pokazal znaczek wszystko jest juz oczywiste kto go pobil,
      bo ja poczatkowo myslalem, ze ziomale niejakiego seweryna
      nigdy jakos do tej pory nie widzialem tego odcinka
      • maciej.derbich.polska Centrala rybna. 19.09.08, 12:34
        A gdzie jest centrala rybna, w której p. Janina kupiła sandacza (i spotkała
        przed nią p. Ostoję)?
    • pizza_adoloran Nowe zdjęcia - SADYBA 20.09.08, 11:24
      Z góry przepraszam za to, że zdjęcia są rozmazane, ale akurat gdy pojechałem je
      cykać, rozpadał się deszcz i większość robiona była z samochodu, stąd nieostre
      kadry. Ale najważniejsze, że udało się coś nowego odkryć.

      1. Paweł Hanisz wychodzi w tym ujęciu
      img223.imageshack.us/my.php?image=1030541qu9.jpg
      ze swojej willi i za chwilę spotka Ewę (po raz pierwszy spotkają się na
      Sadybie). To ten sam chodnik dzisiaj.
      img223.imageshack.us/my.php?image=1030569rn0.jpg
      Nie miałem ze sobą, niestety, capsów z willą Haniszów, ale i tak już wiem, gdzie
      może się znajdować, więc przy lepszej pogodzie i w wolnym czasie pojadę tam raz
      jeszcze.

      2. Paweł idzie ulicą, która nazywa się Buska i dochodzi do prostopadłej, nieco
      zaokrąglonej Iwonickiej.
      img254.imageshack.us/my.php?image=1030545gy4.jpg
      a tutaj to samo miejsce dziś (a dokładnie wczoraj)
      img301.imageshack.us/my.php?image=1030567tr1.jpg
      I jeszcze panorama z całości sceny
      img186.imageshack.us/my.php?image=1030566yn2.jpg
      Aha, sprawdziłem osobiście: willa profesora ma dwa wejścia, jednak nie mogłem
      robić zdjęć, bo deszcz tak zacinał, że nic by nie było widać. Ale następnym
      razem może się uda.
      • pasztet-1 Re: Nowe zdjęcia - SADYBA 20.09.08, 21:22
        gratuluje !!! jak odnalazles to miejsce skoro nikt tu nie wiedzial
        gdzie to jest ??? i jeszcze jedno czy tam ktos meiszka w tym domu ???
        • pizza_adoloran Re: Nowe zdjęcia - SADYBA 20.09.08, 22:21
          pasztet-1 napisał:

          > gratuluje !!! jak odnalazles to miejsce skoro nikt tu nie wiedzial
          > gdzie to jest ??? i jeszcze jedno czy tam ktos meiszka w tym domu ???

          Oczywiście, że "ktoś" mieszka. A jak to sobie wyobrażałeś, że dom stoi pusty?
          Wszędzie "ktoś" mieszka, i u Haniszów, i u Sucheckich i u Racewiczów. A jak
          znalazłem? Metodą prób i błedów. Jak zawsze...
          • wrednamagda2 Re: Nowe zdjęcia - SADYBA 21.09.08, 14:46
            Ja jestem ciekawa jak teraz wygląda w środku willa Sucheckich;czy cały czas jest w drewnie, czy dzisiejszy właściciel bardzo zmienił jej wystrój,no ale tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy.
            • pasztet-1 Re: Nowe zdjęcia - SADYBA 22.09.08, 14:35
              naprawde wierzyesz, ze wnetrza sa z tego budynku ??? bo ja nie
            • pizza_adoloran Re: Nowe zdjęcia - SADYBA 22.09.08, 18:58
              W przypadku willi Sucheckich i willi Haniszów to są autentyczne wnętrza tych
              budynków. Tak samo jak w mieszkaniu Racewiczów i pani Marii. Widocznie należały
              do telewizji albo do kogoś z telewizji i można je było dzięki temu wykorzystać
              (niektóre - jak mieszkanie Racewiczów - wielokrotnie).
            • lalinda Re: Nowe zdjęcia - SADYBA 24.09.08, 11:11
              wrednamagda2 napisała:

              > Ja jestem ciekawa jak teraz wygląda w środku willa Sucheckich;czy
              cały czas jes
              > t w drewnie, czy dzisiejszy właściciel bardzo zmienił jej
              wystrój,no ale tego p
              > rawdopodobnie nigdy się nie dowiemy.

              Moze wejdz, zapukaj i powiedz ze przyszlas z forum Gazety zrobic
              pare zdjec i umiescic w necie. Na pewno sie uciesza :)))
    • pizza_adoloran Lista tego, co już odgadliśmy (albo co było jasne) 21.09.08, 22:35
      Wklejam listę miejsc już nam znanych oraz poniżej tych, których nie odgadliśmy
      (jeszcze). Do niektórych dodałem nazwy osiedli bądź dzielnic, dla osób spoza
      Warszawy lub słabiej ją znających. Jeśli coś przeoczyłem albo coś Wam się
      przypomniało, dopisujcie. Ciekawe, kiedy nagle miejsca z tej listy "cudownie"
      znajdą się na filmpolski.pl, hehe.


      W LABIRYNCIE – PLENERY ODGADNIĘTE:
      1. Mieszkanie Racewiczów: Rozbrat 32/34 (Powiśle)
      2. Mieszkanie Durajów: blok przy Ludnej (Powiśle)
      3. Mieszkanie Sucheckich: róg Zdrojowej i Cyganeczki (Sadyba)
      4. Mieszkanie Pani Marii: Andersa między Stawkami i Świętojerską
      5. Instytut: teren szpitala na Lindleya
      6. Przychodnia AA: Gocław, ul. Abrahama
      7. Boisko Staszka i Piotrka: obecny teren basenu „Wodnik”, na tyłach przychodni
      AA (Gocław)
      8. Miejsce spoczynku Wojtka Sucheckiego: Powązki
      9. Miejsce spoczynku Izabeli Świtonik: Cmentarz Wólka Węglowa (Północny)
      10. Willa Siedleckich: Algierska (Gocław)
      11. Miejsce pracy Krystyny Duraj: Lotnisko Okęcie
      12. Miejsce pracy Joanny Racewicz: TVP, ul. Woronicza (Mokotów)
      13. Miejsce studiów Maćka Derbicha i Marioli Kaczorek: AM (Szpital na Banacha,
      Ochota)
      14. Butik Wandy Paciorek: Marszałkowska, nad Trasą Łazienkowską
      15. Poczta, przed którą Renata drze list od Ewy: Marszałkowska nad Trasą, vis a
      vis butiku
      16. Miejsce spotkania Saleha Moutara przez Racewiczów: róg Marszałkowskiej i
      Świętokrzyskiej
      17. Miejsce wystawy prasy opozycyjnej, na którą idą Dorota i Marek: Rynek
      Starego Miasta
      18. Mieszkanie Racewicza: Osiedle „Za Żelazną Bramą”
      19. Miejsce spotkania Marty z ojcem/Doroty z Markiem: kawiarnia Trou Madame w
      Łazienkach Królewskich
      20. Spacery pana Leona i pani Marii: Łazienki oraz Park Kultury na Powiślu
      21. Miejsce spotkań różnych bohaterów (Marta, Bajbus, Ostoja, pani Janina itp.)
      park przy Rozbrat
      22. Spacer Pana Leona, Hanisza i Mirona: Ludna, Solec (Powiśle)
      23. Miejsce dorabiania przez Renatę kluczy: Marszałkowska, naprzeciwko kina „Luna”
      24. Miejsce niedoszłego romansu Racewiczowej i Burkata: Kazimierz Dolny, Dom Prasy
      25. Szkoła Marty – liceum im. Batorego (Powiśle)
      26. Miejsce spotkań Leona z Marią i Marty z ojcem: kawiarnia „Wilanowska” (Al.
      Ujazdowskie)
      27. Szkoła Igora: LO im. Reja przy Królewskiej
      28. Miejsce badań pani Janiny: Instytut Onkologii (Ursynów)
      29. Kino, w którym Racewiczowie obejrzeli film: Wars na Rynku Nowego Miasta
      30. Miejsce spotkań Renaty, Edka, Glinickiego i innych, miejsce pracy Izy:
      Kawiarnia Hotelu Europejskiego, Krakowskie Przedmieście
      31. Miejsce, w którym Renata pokazuje ojcu sztuczne kwiaty: dół gmachu Intraco,
      ul. Stawki
      32. Sklep „Grześ”, przed którym Janina spotyka Ostoję: róg Ludnej i Orłowicza
      (Powiśle)
      33. Miejsce, w którym Igor i Marta idą na lody: pawilon przy ul. Grójeckiej (Ochota)
      34. Restauracja, w której jedzą Renata z ojcem oraz Racewicz z Danutą: Mekong,
      ul. Wspólna
      35. Blok, spod którego Dorota dzwoni z automatu telefonicznego: Afrykańska
      (Saska Kępa) – nie wiem, czy to blok, w którym Dorota mieszka
      36. Ślub Marka i Doroty/wypadek Siedleckich: Plac Bernadyński
      37. Miejsce porwania Mateuszka: sklep osiedlowy przy ul. Bernardyńskiej
      38. Miejsce, w którym Staszek jeździ z Piotrkiem na deskorolce: pod Stadionem
      X-lecia
      39. Kawiarnia, w której Mariola umawia Hanisza i Duraja z kolegą w sprawie
      pracy: Ambasador, Aleje Ujazdowskie
      40. Hotel, w którym zatrzymał się Białek: Forum
      41. Policyjna izba dziecka (najpierw Marta, potem Staszek): Wiśniowa 44 (Mokotów)
      42. Miejsce spaceru Racewiczowej i Burkata: Park Skaryszewski (Praga)
      43. Miejsce, w którym Renata i Glinicki widzą Igora z Martą: róg Świętokrzyskiej
      i Jana Pawła II
      44. Miejsce konferencji, w której uczestniczy prof. Sędłak (podpisujący zgodę na
      wydanie leku dla Mateuszka) – pałac w Jabłonnie pod Warszawą


      Miejsca nieodgadnięte, choć istnieje pewna szansa:


      1. Przychodnia, w której Ewa dowiaduje się o ciąży (prawdopodobnie Meissnera,
      Gocław)
      2. Willa Hanisza (prawdopodobnie na ul. Buskiej, Sadyba)
      3. Siedziba „Farmahelu”
      4. Miejsce spaceru Ewy nr 2 z wózkiem (zaczepia ją wtedy kobieta-kloszard,
      podejrzewana o porwanie Mateuszka)
      5. Kwiaciarnia Renaty
      6. Antykwariat Myszorka
      7. Blok Seweryna
      8. Willa Myszorka – Sadyba? (widać ją tylko raz, gdy Maciek znajduje jego zwłoki)
      9. Sklep z wypożyczalnią video, w której Staszek pożycza kasetę z filmem erotycznym
      10. Dacza, w której Krystyna i Aśka Błażyńska spędzały wakacje (i spotkały tam
      Wernera)
      11. Siedziba firmy „Kondor”


      Wklejałem z Worda, więc jak się coś poprzestawiało to z góry przepraszam.
      • sander83 Re: Lista tego, co już odgadliśmy 23.09.08, 22:12
        swietna robota pizza! chyba nie pominales niczego :)
      • filmpolski.pl Re: Lista tego, co już odgadliśmy (albo co było j 26.09.08, 08:36
        A zgadzasz się na ukazanie się tej listy na filmpolski.pl? Prosiłbym o list w tej sprawie na biblioteka@filmschool.lodz.pl

        Pozdrawiam
        • pizza_adoloran filmpolski 26.09.08, 23:37
          filmpolski.pl napisał:

          > A zgadzasz się na ukazanie się tej listy na filmpolski.pl? Prosiłbym o list w t
          > ej sprawie na biblioteka@filmschool.lodz.pl

          Odpisałem.
      • jankesgrochow Re: Lista tego, co już odgadliśmy (albo co było j 01.10.08, 16:13
        przy pasazu Nizynskiego kolo Hotelu Victoria (Sofitel obecnie),w tle widac
        ul.Traugutta, Staszek zakosil Danusi kasete i chyba breloczek
      • amorki555 Re: Lista tego, co już odgadliśmy (albo co było j 03.10.08, 22:30
        instytut czyli odnośnik do nr 5. fasada zostala zdjeta z budynku na grochowie,
        nie pamietam ulicy, ale to gdzies w okolicach grenadierów/fundamentowa/al stanów.
        w okolicy budynkow "lipsk" tam gdzie kiedys miescilo sie wydawnictwo a potem byl bauer....
        pizza gratulacje!!!!
    • pizza_adoloran Kiedy pokazano szkołę Oli? 24.09.08, 07:21
      Ktoś napisał kiedyś tutaj, że szkoła Oli to ta na ul. Kruczkowskiego. Czy
      pamiętacie może, w jakich okolicznościach została pokazana w serialu? Bo ja
      sobie tego nie przypominam...
      • anmanika Re: Kiedy pokazano szkołę Oli? 24.09.08, 09:31
        Jestem pod wrazeniem ogromu wlozonej pracy, po raz kolejny powtarzam, ze jakis
        medal ci sie nalezy:)
        Czy moglbys tez wrzucic na youtuba te nierozpoznane fragmenty, to moze
        ulatwiloby identyfikacje?
        • lalinda Re: Kiedy pokazano szkołę Oli? 24.09.08, 11:05
          Ja tez jestem pod wrazeniem ogromu roboty - zbiorowej, bo wszyscy
          tu staramy sie odgadywac, ale gdyby nie pizza, pewnie nikomu by sie
          nie chcialo. A i dopisuje sie do prosby, zeby te nierozpoznane
          miejsca gdzies wrzucic, na youtube albo capsy na imageshack, jak do
          tej pory. Moze ktos cos rozpozna.

          Niestety tez nie pamietam zadnej sceny ze szkola Oli. Pamietam
          tylko scene ze szkola Piotrka, jak jego wychowawczyni (Joanna
          Kurowska) wezwala Racewicza z powodu wagarow, ale szkoly nie
          pokazano tam z zewnatrz.

          Caly czas licze tez, ze moze ktos byl obecny przy kreceniu serialu
          albo dzialo sie to w miejscu jego zamieszkania (np wille
          Siedleckich znamy dzieki temu, ze jedna z dziewczyn z forum
          mieszkala obok). Fajnie posluchac takich wspomnien.

          A wiecie co w grudniu bedzie?...

          Pozdrawiam
          • karen64 Re: Kiedy pokazano szkołę Oli? 24.09.08, 11:21
            Pizza,podziwiam cię za włożony trud,najlepszą nagrodą dla ciebie byłoby wydanie
            DVD `W LABIRYNCIE`,ech marzenia...

            30.12 1988 byla premiera serialu,wiec zbliza sie dwudziesta rocznica :))

            wg filmpolski.pl : plenery : szkoła nr 34 przy Kruczkowskiego (szkoła Oli),a dom
            przy ul. Truskawieckiej 13a na Sadybie (dom Haniszów).
            • anmanika Re: Kiedy pokazano szkołę Oli? 24.09.08, 13:44
              Troche malo czasu, ale mozna by pokusic sie na spotkanie tworcow i aktorow z fanami.
            • pizza_adoloran Re: Kiedy pokazano szkołę Oli? 24.09.08, 18:05
              karen64 napisała:

              > Pizza,podziwiam cię za włożony trud,najlepszą nagrodą dla ciebie byłoby wydanie
              > DVD `W LABIRYNCIE`,ech marzenia...

              No właśnie. Marzenia, niestety.

              >
              > 30.12 1988 byla premiera serialu,wiec zbliza sie dwudziesta rocznica :))


              Właśnie, Lalinda przypomniała... ile to się wszyscy żeśmy postarzeli.

              >
              > wg filmpolski.pl : plenery : szkoła nr 34 przy Kruczkowskiego (szkoła Oli),a do
              > m
              > przy ul. Truskawieckiej 13a na Sadybie (dom Haniszów).

              Te informacje pojawiły się na filmpolski.pl dopiero po tym, jak pojawiły się tu.
              Co więcej, już dawno temu ustaliliśmy, że Truskawiecka 13a to adres domu
              Lubiczów z "Klanu", ale absolutnie nie adres labiryntowej willi Haniszów.
    • pasztet-1 "to jest masc na to, zeby ci stojalo" hahahaha 25.09.08, 07:31
      akindu jak zwykle zajebisty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka