Dodaj do ulubionych

panienki z literkami

23.05.06, 10:10
Namnożyło się ostatnio durnych programów, w których różne "apetyczne"
panienki swoimi aksamitnymi głosami namawiają do udziału w "konkursie" -
"zadzwoń, ułóż literki, wygraj, czekam na twój telefon..." - i tak w kółko
przez kilkanaście minut.

Coraz więcej tego badziewia - praktycznie każda komercyjna stacja ma program
tego typu - ciężko się na to nie natknąć.
Ostatnio zauważyłam tam znajomą twarz - laska z BAR'u, bodajże ma na imię
Marta - pamiętam jak w programie opowiadała że marzy jej się praca
dziennikarki radiowej. Na tle innych była to naprawdę inteligentna i ambitna
dziewczyna. Smutne że pracuje w takim programie.

Kto mi wytłumaczy: o co w tym chodzi chodzi?
Jest tak nudny i debilny, że nie wiem kto go ogląda, a jeszcze bardziej mnie
dziwi że ktokolwiek bierze w tym udział.
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: panienki z literkami 23.05.06, 10:36
      rozchodzi siem o piniendze.
      • feminasapiens Re: panienki z literkami 23.05.06, 11:35
        Wiem, że o pieniądze, ale w jaki sposób to działa.

        I co ma zachęcać ludzi do dzwonienia? Te panienki bełkocące wkółko to samo?
        Nie kumam.
      • grzesioo_xiii Re: panienki z literkami 23.05.06, 17:09
        billy.the.kid napisał:

        > rozchodzi siem o piniendze.

        Może ktoś wie. Czy jest możliwe aby podczas dwugodzinnego programu na TVN Gra
        wysłano sms-ów/zatelefonowano za ponad 10.000 zł?
    • trrruskawa Re: panienki z literkami 23.05.06, 16:27
      Mnie tez zastanawia, kto to w ogóle oglada??
      • misiak38 Re: panienki z literkami 23.05.06, 17:00
        heh... :)) kiedys dzwoniłam i dodzwonić się tam to też jest nie lada
        wyczyn,cały czas linia zajęta.. bzdury
        • feminasapiens Re: panienki z literkami 23.05.06, 18:41
          Misiak, to jak dzwoniłaś to mi powiedz - czy nawiązałaś połączenie (czyt.:
          pieniążki cykały, a nie gadałaś z laską), czy po prostu było zajęte (czyt. nie
          płaciłaś).
          Jeżeli był sygnał zajęty - nie płaciłaś, więc co ma stacja telewizyjna z tego
          że 3 osoby zadzwonią. Czy jak już się połączą to płacą niesamowity haracz?
          Jeżeli tak to "wygrywają" nie np. 1000 zł, tylko 1000 zł minus haracz.
          • dennis26 Re: panienki z literkami 24.05.06, 07:57
            Formuła programow polega na tym ze dają taka zagadke ktora 4-letnie dziecko jest
            w stanie rozwiazac,do tego te żenujące podpowiedzi i spontaniczne zachowanie
            prowadzących którzy chyba sami nie wiedzą o czym mowic.Pozatym jakis zysk z tego
            musza miec bo przeciez nie powstawalo by w ostatnim czasie tyle tych programow
            do tego ostatnoi na Vivie
            • backspace2 Re: panienki z literkami 24.05.06, 08:44
              z tym rozwiązywaniem to niekoniecznie, przecież często przez cały program nikt
              nie potrafi podać prawidłowej odpowiedzi bo nie wiadomo jakie w ogóle są
              kryteria (np. jak trzeba policzyć cyfry i dlaczego akurat w ten sposób)
    • dosia23 Re: panienki z literkami 24.05.06, 15:39
      no te konkursy to niezły blef!!!!! Mój mąż dla checy spróbował kiedyś zadzwonić
      (chyba na tvn późno w nocy) oczywiści stale był sygnał zajęty. Rachunek za to
      połączenie zobaczyliśmy jak przyszła faktura za telefon. Nie dodzwonisz się ale
      i tak zapłacisz za to. Jak ktoś widzi takie banalne pytania i załamaną
      prezenterkę, ze nikt nie dzwoni to co nie chwyci za telefon????
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: panienki z literkami 24.05.06, 21:53
      Krótko mówiąc: gdyby nikt tam nie dzwonił - nie byłoby tych programów. Czemu
      ludzie to robią? Zabijcie mnie, nie wiem. pewnie z tej samej przyczyny, dla
      której grają w totolotka. Tyle tylko, że tutaj łudzą się, że ponieważ trzeba
      odgadnąć jakieś proste zagadki, to będzie im łatwiej wygrać. Duża część pewnie
      nie jest świadoma mechanizmów finansowania tych konkursów.
      • dennis26 Re: panienki z literkami 25.05.06, 07:23
        Moj znajomy co chwile wysyłał sms-a na te poranne głupoty i co chwile dostawał
        odpowiedź "już jestes blisko sprobuj jeszcze raz" aż mnie dziwi jego naiwność bo
        przez dzien potrafił wydac kolo 20-30 zł i oczywiscie nic,a ile jest takich
        ludzi...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka