Dodaj do ulubionych

Sędzia Anna Maria Wesołowska

22.06.06, 08:25
Pewnie się czepiam, ale jak się ma do jakiś przepisów o sądownictwie udział
pani sędzi w programie TVN? Wydaje mi się to odrobinę nie w porządku, że
osoba mająca stać na straży porządku prawnego rozmienia się na drobne w
programie, jakby nie było, zabawowym.


Narazka
Obserwuj wątek
    • pawel-strzalka Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 22.06.06, 08:40
      Dostała na to zgodę od swojego szefostwa. Poza tym w załozeniach ten program ma
      charakter moralizatorsko-edukacyjny :>
    • photoart Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 23.06.06, 17:41
      masz rację narazka. Czepiasz się
    • paul_ina Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 24.06.06, 09:48
      Ten program to DNO. Kto to w ogóle ogląda??? Błachachachacha.
      • pixi1976 Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 24.06.06, 11:04
        Ja go ogladam dziewczyno o pustym smiechu. Moze nie specjalnie ale jak siedze w
        domu o tej porze to sobie go wlaczam. Duzo sie z niego nauczylam, tym bardziej
        ze niedlugo sama bede na procesie jako swiadek i dzieki temu programowi juz
        wiem jak mniej wiecej wyglada cala procedura.
        • paul_ina Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 24.06.06, 13:26
          Acha, to już wiem, że Ty go oglądasz - dziewczyno o pustej głowie :)
          To trochę wyjaśnia.
          • robben2 Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 24.06.06, 13:35
            Ale łatwo Ci przychodzi ocenianie zawartości głowy innych osób, gratuluję!!!
            Z kulturą osobistą chyba trochę słabiej.U ciebie w domu pewnie cały czas TV
            Kultura? Nie na wiele to jednak się zdaje...
            • 8macek Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 24.06.06, 13:49
              ja już wiele razy wypowiadałem się na temat "sędzi a m w" program jest
              najwyczajniej rzecz ujmując kretyński i każdy kto miał chociaż odrobinę
              styczności z "żywym" prawem to potwierdzi.
              wmawianie ludziom że jest to program edukacyjny jest po prostu zbrodnią wobec
              inteligencji telewidzów i jeśli ktoś tego nie widzi to faktycznie musi mieć
              pusty łeb...
              • kaczuszka5555555555 Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 24.06.06, 14:19
                Dziwię się, że bta Wesołowska tak chetnie sie upublicznia.
                Program jest taki jak połowa Polaków w tym "cudownym":/ kraju.
              • photoart 8macek 24.06.06, 14:20
                dziękuję ci w imieniu swoim i innych za rzetelną i fachową opinię o programie.
                Nie ma to jak zdanie człowieka wykształconego, który ma coś do powiedzenia.
                Styczność z prawem miałeś chyba przed skazaniem, więc muszę cię uświadomić, że
                rzeczywistość poprawnej pracy prawa powinna wygladać właśnie tak, jak pokazuje
                omawiany cykl
                • kaczuszka5555555555 Re: 8macek 24.06.06, 14:29
                  no ja nie wiem czy to co jest w sędzi AMW jest naprawde.ie sądzę aby w realu
                  mozna było się na sali sądowej kłócic, wyzywać i to ciągłe "sprzeciw".to słowo
                  jest żywcem wzięte z amerykańskiej tv.
                  • aasiek Re: 8macek 24.06.06, 18:28
                    Otóż to... Każdy sędzia powie, że scenariusz tego programu nijak się ma do
                    rzeczywistości. Przede wszystkim, jak już wspomniano, nie ma mowy o kłótniach -
                    sędzia zgasi co gadatliwszych albo stanowczym słowem, albo karą grzywny. Poza
                    tym jest określona kolejność przesłuchiwania świadków (w zależności od tego,
                    której strony są świadkami), a nie taki groch z kapustą jak tam. Nie ma
                    specjalnego woźnego czekającego przy drzwiach, bo w zdecydowanej większości
                    przypadków (jeśli nie we wszystkich) sprawy wywołuje protokolant (którego ponoć
                    w tym programie nie ma wcale - piszę ponoć, bo nie miałam okazji oglądać, znam
                    to tylko z opowieści znajomych).
                    Zresztą ludzie, którzy mają mieć w przyszłości styczność z sądem nie powinni
                    raczej tego programu oglądać, bo tylko miesza im się w głowach. Miałam kiedyś
                    taką sytuację, że na rozprawę przyszedł świadek (dobrze, ze w ogóle przyszedł) i
                    oświadczył, ze nie będzie zeznawać, bo jest powinowatym (szwagier lub ktoś w tym
                    rodzaju) jednej ze stron, a z programu wie, że może odmówić zeznań. No i sędzia
                    wyjaśniła mu, że wcale nie ma tego prawa...
                    • kaczuszka5555555555 Re: 8macek 24.06.06, 18:59
                      Dokładnie.Sceny są zaczerpniete z jakis filmów amerykańskich.Zreszta jak już
                      pisałam.
                    • gwark Re: 8macek 20.07.06, 01:21
                      A wyobrażacie sobie serial wiernie odzwierciedlający przebieg procesu? Po
                      pierwsze, flaki z olejem, po drugie, jedna sprawa nawet przy codziennej emisji
                      toczyła by sie co najmniej 2 tygodnie, zakładając 10 terminów w sprawie, przy
                      czym niektóre odcinki trwałyby 5 minut: oskarżony stawił sie? nie? do odraczamy
                      rozprawę, a niektóre 4 godziny, bo sędzia musiałby wszystko przedyktować
                      protokolantowi (aasiek, coś słabo Twoi znajomi oglądają AMW, niech sie przyjrzą
                      prawej stronie stołu sędziowskiego. I nawet sobie nie wyobrażacie, ile ludzi
                      ogląda ten serial, pomimo jego zabojczej pory emisji.
        • morswin114b Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 24.06.06, 19:12
          No to prawdopodobnie mocna sie zdziwisz, jak już zostaniesz tym świadkiem. To
          co pokazuje TVN z A.M. Wesołowską w roli głównej, z realiami procesu karnego ma
          niewiele wspólnego.
        • mary_elx Re: Sędzia Anna Maria Wesołowska 31.07.06, 09:46
          > Duzo sie z niego nauczylam, tym bardziej
          > ze niedlugo sama bede na procesie jako swiadek i dzieki temu programowi juz
          > wiem jak mniej wiecej wyglada cala procedura.

          Równie dobrze mogłabyś się uczyć pilotażu samolotu z filmów katastroficznych
          (stewardesę instuują z wieży przez radio, a ona bezpiecznie ląduje) albo seksu
          z filmów pornograficznych. Tak się ma to co jest u Wesłołowskiej do
          rzeczywistyości na sali...
    • 01boryna Specyfika formatu 21.07.06, 15:14
      Krytykanci programu z Wesolowska osmieszaja sie rozwazaniami na
      temat: "prawdziwosci" czy "nieprawdziwosci". Program ten jak rowniez W11 oraz
      niemieckie pierwowzory/licencjodawcy "Richter Alexander Hold" czy "K11" sa w
      Europie stosunkowo nowym genre. Fikcyjne sprawy na prawdziwym gruncie.
      Autentyczne policyjne czy sadowe procedury sa rzecz oczywista dostosowane do
      potrzeb dramaturgii. Niemniej udzial prawdziwych policjantow, sedziow czy
      zwyklych ludzi z ulicy oraz zabiegi realizacyjne takie jak specyficzne
      prowadzenie kamer, montaz czy wybor miejsc zdjeciowych maja dac widzowi
      poczucie autentycznosci zdarzenia.
      • mati29 Re: Specyfika formatu 21.07.06, 15:38
        sama sie osmieszasz
        jesli ktos mówi ze "wesolowska" jest programem beznadziejnym a w dodatku jego
        tresc ma tyle wspolnego z rzeczywistościa co ja z mercedesami
        to nie widze tu nic osmieszajacego sie
        to ze format programu to zaklada nie czyni z niego wartosciowego programu
        oznacza ze program jest smieciowy juz na etapie projektu
        • 01boryna Re: Specyfika formatu 21.07.06, 15:57
          mati29 napisał:

          > sama sie osmieszasz


          ktos kto choc odrobine zblizyl sie do polskiej literatury wie ze niejaki Boryna
          to byl chlop a nie baba...



          > jesli ktos mówi ze "wesolowska" jest programem beznadziejnym a w dodatku jego
          > tresc ma tyle wspolnego z rzeczywistościa co ja z mercedesami
          > to nie widze tu nic osmieszajacego sie


          Osmieszaniem sie jest dopuszczenie wogole mysli ze Wesolowska to transmisja na
          zywo z sali sadowej.



          > to ze format programu to zaklada nie czyni z niego wartosciowego programu
          > oznacza ze program jest smieciowy juz na etapie projektu



          Program ten ma znakomita ogladalnosc. A wiec jak to jest, ogol nie potrafi
          odroznic smiecia od niesmiecia?
          • mati29 Re: Specyfika formatu 21.07.06, 16:05
            przeprowadz transmisje z publiczych egzekucji
            zmiota twoja wesolowska w pierwszym tygodniu pod dywan

            ale to chyba nie oznacza ze program jest wartosciowy
            chyba ze jego wartosc mierzysz wylacznie jako strumien pieniedzy dla
            wlascicieli stacji
            • 01boryna Re: Specyfika formatu 21.07.06, 16:24
              mati29 napisał:

              > przeprowadz transmisje z publiczych egzekucji
              > zmiota twoja wesolowska w pierwszym tygodniu pod dywan


              Nawet jesli bym poznal te pania osobiscie to zwrot "twoja wesolowska"(z malej
              litery!) bylby nadal bardzo nie na miejscu.
              Transmisji z publicznych egzekucji na szczescie nikt narazie nie przeprowadza
              wiec pozostanmy przy tym co mamy.



              > ale to chyba nie oznacza ze program jest wartosciowy
              > chyba ze jego wartosc mierzysz wylacznie jako strumien pieniedzy dla
              > wlascicieli stacji


              Sukces komercyjny jest czescia sukcesu wogole. Pozwol ogladac ludziom co chca.
              Podoba im sie Wesolowska czy W11 to niech sobie patrza. Sila nikogo do TVP
              Kultura (zeby nie bylo nieporozumien - znakomity program) nie przyciagniesz.

              • mati29 Re: Specyfika formatu 21.07.06, 16:31
                pozwol ogladac im polowanie na ludzi na zywo
                badania marketingowe mowia ze ludzie by to ogladali
                czemu im tego nie pokazac? Wszak ogladalnosc jest miara sukcesu
                a moze reality w cudzyslowiu oczywiscie , bo rezyserowane, jak Pazurowie sie
                rozwodza, ( przykladowe nazwisko, jesli chcesz moze byc transmisja z kłotni
                rodzinnej majdana )
                wesolowska, pisana z malej jako tytul gniotowego programu
                nie zabraniam nikomu ogladania niczego
                protestuje przeciwko osmieszania ludzi dla ktorych takie smiecie to smiecie
                PS
                jakbys przeczytal post od poczatku, wiedzialbys ze to amatorzy tej produkcji
                maja problemy z rozpoznaniem ze program jest rezyserowany w kazdym calu
                przeciwnicy nie maja takich zludzen
                ale oni jeszcze mysla samodzielnie
                • 01boryna Re: Specyfika formatu 21.07.06, 16:43
                  mati29 napisał:

                  > pozwol ogladac im polowanie na ludzi na zywo
                  > badania marketingowe mowia ze ludzie by to ogladali
                  > czemu im tego nie pokazac? Wszak ogladalnosc jest miara sukcesu
                  > a moze reality w cudzyslowiu oczywiscie , bo rezyserowane, jak Pazurowie sie
                  > rozwodza, ( przykladowe nazwisko, jesli chcesz moze byc transmisja z kłotni
                  > rodzinnej majdana )
                  > wesolowska, pisana z malej jako tytul gniotowego programu


                  Oczywiscie ze na poczatku ludzie ogladali by rowniez egzekucje. Ale predko to
                  by sie skonczylo. Niedobre czy nieetyczne programy same umieraja. Ile bylo
                  krzyku o Big Brothera! Nie minelo wiele czasu i zostala tylko nazwa jako
                  synonim czegos zupelnie innego.


                  > nie zabraniam nikomu ogladania niczego
                  > protestuje przeciwko osmieszania ludzi dla ktorych takie smiecie to smiecie


                  Ja nikogo nie osmieszam, apeluje zeby nie osmieszac samego siebie


                • 10danek Re: Specyfika formatu 23.07.06, 14:19
                  Jak bede chcial poobcowac z Kultura to pojde do teatru, opery czy wlacze kanal
                  telewizyjny pod tym wlasnie tytulem. Na codzien mam inne potrzeby i SMW je
                  czesciowo spelnia.

                  Kazdy moze miec swoje zdanie ale wlasnie osmieszaniem samego siebie jest proba
                  narzucania swojej opinii. To ze aktorzy sa amatorami za male pieniadze powoduje
                  pewna niedoskonalosc ale juz naprzyklad do samych spraw nie mozna sie specjalnie
                  przyczepic.

                  I nie zapominajcie drodzy KRYTYCY - program z Wesolowska to niskobudzetowy Daily
      • bu2m Re: Specyfika formatu 21.07.06, 19:39
        Szkoda tylko że ta formuła jest już w polskiej telewizji od conajmniej pięciu
        lat. Nie jest to żadna nowość więc nie rozumiem czym robić tu sensację na temat
        utartego już schematu. Wcześniej takie programy produkowano dla Polsatu czy Tele5.
        • 10danek Re: Specyfika formatu 23.07.06, 14:10
          bu2m napisał:

          > Szkoda tylko że ta formuła jest już w polskiej telewizji od conajmniej pięciu
          > lat. Nie jest to żadna nowość więc nie rozumiem czym robić tu sensację na temat
          > utartego już schematu. Wcześniej takie programy produkowano dla Polsatu czy Tel
          > e5.

          Widzialem ten skecz na Tele5. Juz samo obcowanie z ta okropna baba zwana Pania
          Sedzia bylo gorsze niz dwa lata w pierdlu.

          Nikt nie stara sie przekonywac ze program z Wesolowska jest odkryciem, czyms
          calkowicie nowym, po raz pierwszy pokazanym w telewizji. Nowoscia w polskiej
          telewizji jest natomiast standart jaki prezentuje

          Dopiero w porownaniu z ta amatorszczyzna w wykonaniu tele5 i Polsat widac jak
          profesionalnie wykonany jest program z Wesolowska. I jestem pewien ze tak predko
          jak te dwa poprzednie buble nie zniknie.
          • a_gneskka Re: Specyfika formatu 31.07.06, 03:58
            Profesjonalizm? A gdzie? Widziałam ze 2 odcinki tego profesjonalnego cuda i
            słuchając aktorów prawie mnie zęby bolały. Sztuczne recytowanie i nieudolne
            udawanie uczuć. Dziecko z podstawówki by to lepiej zagrało.
            • narazka Re: Specyfika formatu 31.07.06, 11:58
              Nie chodziło mi o specyfike programu, tylko o to, że jest to prawdziwa sędzina
              sądu polskiego i jako taka nie powinna użyczać twarzy do programu w pewnym
              sensie rozrywkowego.


              Nara
              • 10danek Re: Specyfika formatu 31.07.06, 12:59
                narazka napisał:

                > Nie chodziło mi o specyfike programu, tylko o to, że jest to prawdziwa
                sędzina
                > sądu polskiego i jako taka nie powinna użyczać twarzy do programu w pewnym
                > sensie rozrywkowego.



                Dlaczego nie?
            • 10danek Re: Specyfika formatu 31.07.06, 12:58
              a_gneskka napisała:

              > Profesjonalizm? A gdzie? Widziałam ze 2 odcinki tego profesjonalnego cuda i
              > słuchając aktorów prawie mnie zęby bolały. Sztuczne recytowanie i nieudolne
              > udawanie uczuć. Dziecko z podstawówki by to lepiej zagrało.


              To nie sa aktorzy tylko odtworcy-amatorzy. I tak nalezy ich traktowac.O
              profesjonalizmie mozna mowic myslac o realizacji (rezyseria, prowadzenie kamer,
              swiatlo itp) czy zachowaniu Sedziny
              • a_gneskka Re: Specyfika formatu 12.08.06, 03:01
                Aha... Po pierwsze: coś takiego, czego się słuchać nie daje, ma być edukacyjne?
                Po drugie: gdyby to nie byli amatorzy, to może by to jeszcze jakiegoś charakteru
                nabrało. A tak mam wrażenie robienia byle czego jak najtańszym kosztem.
                Wiarygodności programu to napewno nie podnosi.
                Ja w takim razie wolę większość amerykańskich filmów
                kryminalnych/policyjnych/śledczych, bo przynajmniej nie ziewam z nudów. A i
                ciekawszych rzeczy się można dowiedzieć.
                • kadarkaa Re: Specyfika formatu 15.08.06, 23:10
                  "profesionalnie wykonany (...) program z Wesolowska"

                  Bo pęknę ze śmiechu... Sądowa moda na sukces po publiczkę.
    • 10danek Wszyscy wybrzydzaja.... 19.08.06, 15:47
      .... tylko jakos ta ogladalnosc wysoka. Nie naleze do tych ktorzy pokryjomu
      ogladaja trabiac jednoczesnie jaki to beznadziejny program. Nie wszystkie
      odcinki mi sie podobaja co nie musi znaczyc ze wszystko jest okropne.
      • piotr7777 Re: najbardziej rozbraja mnie pan prokurator 19.08.06, 16:28
        W 90 procentach przypadków oskarża niewłaściwą osobę a nawet gdy jakimś cudem
        jest to właściwa i tak wychodzą na jaw okoliczności, których nie był w stanie
        wcześniej odkryć. Totalny brakorób.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka