Gość: Marcin
IP: *.*.*.*
29.10.01, 17:03
Bardzo dlugo zastanawialem sie co takiego zwraca moja uwage na tego faceta(tu
zaznaczam , ze kibicuje temu popaprancowi ). Ma barwe , mimo ze momentami zbyt
jaskrawa . W porownaniu z pozostalymi milo sie Go obserwuje . Brakuje mu
jedynie erudycji i momentami elokwencji - to pomogloby w kontratakach i slownej
szermierce . Niejednokrotnie nie potrafi sie obronic - mimo ze ma duza szanse .
Dla mnie popisowym NUMEREM byl telefon do mamy - laborantki - tak trzymac .
Precz z bezbarwnoscia !!!!