swir1945
17.02.03, 00:00
W zalewie telenowelowej tandety, która króluje na antenach wszystkich
telewizji rzadko trafia się dobry polski serial.
Po obejrzeniu wszystkich odcinków z całą stanowczością można jednak
powiedzieć, że "Zaginiona" to bardzo dobry polski serial.
Akcja trzymała w napięciu, fabuła nie była trywialna, a przede wszystkim
podobać się mogła gra aktorów. Oprócz znanych i cenionych Danuty Stenki i
Jana Frycza, bardzo udanie zadebiutowała na szklanym ekranie 23-letnia
Agnieszka Grochowska.
Szkoda, że jako tytułowa zaginiona prezentowała się ona na ekranach tylko w
pierwszym i ostatnim odcinku. Jestem jednak pewien, że jeszcze nie raz ją
zobaczymy na ekranie, bo to naprawdę utalentowana aktorka i ma zadatki na
gwiazdę wielkiego formatu, w przeciwieństwie do wielu swoich rówieśniczek,
które grają w podrzędnych produkcjach.
Oby TVP produkowało więcej tak dobrych seriali jak "Zaginiona".