tomasz.wilk
14.03.03, 15:47
jako 9-letnie pacholę upadł tak niefortunnie na trawkę, ze wybił sobie 2
przednie jedynki. Mamusia zaprowadziła niezdarę i mazgaja do szwagierki-
dentystki i ta wstawiła mu najdroższe korony, jako że korzenie pozostały
nienaruszone, a mianowicie z kości słoniowej. Dolnych jedynek, dwójek i
trójek do dzisiaj nie mozna wyprostować, gdyz Lupus w nocy lubi je ssać i
dlatego są tekie krzywe i nachodzące na siebie.
Buchachacha