Gość: palacz
IP: *.delcom.pl / 192.168.0.*
26.03.03, 19:24
Prawie każdy wie o co chodzi w "Familiadzie" prowadzonej przez wspaniałego
Karola Strazburgera. Ale już mniej osób rozumie o co chodzi wsopanialemu
Karolowi, ktory prowadzenie tego teleturnieju uważa za swój życiwy sukces.
Ostatnoi rozbroił mnie takim oto powiedzeniem " Było szybko, ale mogło być
jeszcze wolniej". Naprawdę Karol biję w swoich wypowiedziach takie
znakomitości telewizyjne jak Szaranowicz, były Szpakowski czy Miklas. Brawo.