Dodaj do ulubionych

Jej, jaka Frytka jest ą i ę.....

26.11.06, 22:36
Jakie ona szkoły kończy, jaka ona dobrze wychowana i ą , i ę....
Zzzieeeewwwwwwwwwwwww....
Jak tam wrażenia po Kubie??;)
Obserwuj wątek
    • pump_it_up Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:39
      no, racja. a co do nosa, to po operacji wygladal jak zjezdzalnia. chyba se
      zrobila druga i jest niezle:)
      • harriet24 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:44
        Zoperowany nos osiąga ostateczny kształt po jakichś 2-3 miesiącach...Nie sądzę,
        żeby Frytka miała kasę na kolejną operację. Przecież już pierwszą sponsorował
        jej FAK...
        Wg mnie Frycia jest dziś maksymalnie zestresowana i najeżona na Kubę.
        • misscraft Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 12:20
          Ma się za taką silną indywidualność, ale z Kubą nie dała sobie rady, powinna już
          wiedzieć, że z chamem trzeba po chamsku, a ona zgrywała damulkę: jesteś dla mnie
          nie miły, a ja przyszłam do Twojego programu...
    • koala_jazz Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:43
      beznadziejna, dziwka udaje cnotke i dame - chyba cos jej zrobili podczas
      operacji nosa, bo nagle z wyuzdanej dziewuchy zrobila z siebie druga
      Tyszkiewicz (bardzo daleko jej do niej zreszta) - nigdy z gowna nie bedzie
      twarogu - niby taka bystra a nie kuma tego.
    • nikita696 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:45
      o nie, jej śpiew mnie zabił...
      Liroy the best;)
    • koala_jazz Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:46
      o motyla noga! frica wyprodukowala cos, co sie ponoc piosenka nazywa! naprawde
      jej sie zdaje ze ma talent buhahahha
      • aja38 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:47
        Boze.Ona jest DRAMATYCZNA
        • nikita696 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:48
          hehehehhe, gorzej....
          • henryczek-czewa Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:53
            strasznie przypomina mi renate beger - głupek udaje inteligenta
            • pump_it_up Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:54
              golebie byly zenujace
              • kasiulek_mysiulek Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:56
                A mnie irytowało, że ciągle powtarzała Kubie: bądź grzeczny. Grzeczne to może
                być małe dziecko a nie dorosły facet. Może celowo tak chciała nim manipulować?
                • kasiamilan Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:58
                  mnie tekst piosenki powalił...
                  ale boski był tekst Liroya, Kuba możesz dziś wcześniej skończyć ten program :-)
              • ankas4 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:58
                No zalosna byla , chciala byc taka elokwentna, inteligentna , bułkę przez
                bibułkę:) a nie wiele dobrego z tego wyszlo.... beznadzieja... a mialam nadzieje
                ,ze sie pokaze z lepszej strony...
            • grek.grek Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 11:38
              Kochany,to Ty nie słyszałeś marszałek Wiśniowskiej... to jest dopiero jazda :)
    • khaki3 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 22:59
      francja elegancja ;)

      ale jedno trzeba przyznac po operacji nosa wreszcie mowi a nie kwiczy! tu dla
      niej plus. jednak nadalma ta swoja maniere ust,ze jak nic nie mowi to robi
      jakies glupie dziubki.
    • tunhotel Cejrowski versus Frykowska 26.11.06, 23:00
      www.humorpage.pl/film.php?cmd=kom&co=film&id=238
    • zabcia89 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:01
      Jestem zniesmaczona.... Liroy - tylko przeklinać umie, a Frytka... ehhh nic nie
      powiedziała mądrego (tak jak się spodziewałam zresztą), a jak zaczęła śpiewać to
      myślałam, że mi uszy zwiędną... Jedynie Kuba wyszedł z programu obronną ręką.
    • tipsiara Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:02
      ktoś po raz kolejny zrobił jej krzywdę z makijażem,hehehe dobrze jej tak bo zero
      z niej wielkie
    • feminasapiens Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:03
      He, he, odcinek - rewelacja!
      Dawno się tak nie ubawiłam. Chyba jeden z lepszych Kubów Wojewódzkich, a na
      pewno najlepszy z tych na TVN.

      Frytka-dama - najnowsze wcielenie.
      Jakbym ją zobaczyła po raz pierwszy to bym prawie w to uwierzyła.

      Song o gołębiach - miodzio - ciekawe kto napisał text.
      Ale - to trzeba przyznać - głos ma lepszy niż Mandaryna :-)

      Kuba ją zmasakrował.

      Jedyne co na DUUŻY plus - rewelacyjna kiecka Frytki. Jej figura też ładnie
      dopracowana. Trochę mam zastrzeżenia do makijażu (różowo-zielona kolorystyka...
      hm), ale ogólnie okej: stylistyka Grace Kelly. Bardzo ładnie.


      Liroy - bardzo fajnie wypadł, chociaż taki rodzaj "twórczości artystycznej" nie
      bardzo mi pasi. Zagadał Kubę :-)
      • tribeca Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 29.11.06, 21:15
        > Jedyne co na DUUŻY plus - rewelacyjna kiecka Frytki. Jej figura też ładnie
        > dopracowana. Trochę mam zastrzeżenia do makijażu (różowo-zielona
        kolorystyka...
        > hm), ale ogólnie okej: stylistyka Grace Kelly. Bardzo ładnie.

        Grace Kelly się w grobie przewraca... IMHO to była stylizacja na postac ze Star
        Trek
    • tipsiara Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:04
      a o tym rozbieraniu sie dla piłkarzy to sie dziwczyna zamotała,że niby nie na
      wszystko ma wpływ,taaa jasne!przecież nie od dzis wiadomo ze fryta jest na
      etacie w fakcie wiec niech nie pieprzy głupot bo i tak nikt nie uwierzy
    • r.richelieu Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:14
      Miała sukienkę jak dama i makijaż jak prostytutka. Ciekawe kto kazał jej
      założyć tę suknię, bo wyglądała w niej jak przebrana. Śpiewała źle, choć
      słyszałam gorszych. Przy jej popularności nastolatki nie będą zwracać uwagi na
      tak nieistotny szczegół jak głupawa treść i cienki głosik. Barwa nawet
      poprawna, trzeba by usłyszeć ją nie tylko w jednej piosence.

      • ankas4 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:16


        Zgadzam sie , ten makijaz masakra... przeciez przerysowana byla okrutnie...
    • issis Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:23
      Qrevka i tyle.
      Różowe policzki, fatalna cera, pretensjonalny sposób bycia, poza damy,
      przymroczone oczy ociekające tuszem i cieniem, powtarzanie "wiesz", nosowanie,
      kręcenie jęzorem w jamie ustnej, udawanie spokoju i bycia "pnad", nieumiejętność
      wpasowania się w konwencję programu, ani "olania" jej.
      Tragiczny prezent dla Qby, samozadowolenie z siebie, brak samokrytyki.
      Brak talentów.
      Dla sławy (i kasy) zrobi wszystko.
      Jestem zniesmaczona.

      Za to polubiłam Liroya! hehe, jak ładnie podsumował gołębie - i jak biedaczek
      nie mógł wytrzymać przy niektórych zachowaniach Friki... (sic!)

      FRIKA - to od RUCHÓW FRYKCYJNYCH...????
      • anakonda131 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:29
        beznadziejna pinda, wymalowana jak ulicznica, ale co gorsza- super zadowolona z
        siebie i to jest straszne!!!!
      • feminasapiens Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 26.11.06, 23:57
        > FRIKA - to od RUCHÓW FRYKCYJNYCH...????

        a może od "freak"? [dla nieznających angielskiego: freak (w wolnym tłumaczeniu)
        = świr]
        • iza331 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 05:38
          Dla mnie Pani Fryka, Frica, Freeka dostaje nominacje do Wiktora za makijasz (tego nie można nazwać
          inaczej....) Poproszę o adres tej osoby która tak tynkuje (wcześniej pewnie tankuje) A na marginesie,
          Wojewodzki ma tupet i cierpliwość ażeby pokazać i wytrzymać takiego osobnika jak F. Przy niej
          Kononowicz to erudyta. Ale sama rozmowa, czadowa.
          • kalina63 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 07:13
            Dziwne bo Frica to produkt TVN-u... Ciekawe czy KW nie bedzie miał problemow że pokazał iż
            Królewna jest naga intelektualnie. Może trochę brutalnie ale z wdziękiem. Teraz czas na Skrzynecką
            Panie W. Aaaa numer Liroya WIELKI, w starym stylu zajawiony Dzieki.
            • stenka30 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 08:34
              program był naprawdę świetny, a Frytka nie powiedziała nic nowego i ten jej
              przerażający makijaż, a jak była w "Mieście Kobiet" to mówiła że ma swoją
              prywatną makijażystkę, stylistkę i fryzjerkę i bez nich się nigdzie nie rusza
              ale chyba wczoraj co najmniej jednej z nich dała wolne
              • wrocek71 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 08:40
                Fryta he he, mega zabawna postać.
                Ubawił mnie chyba najbardziej jej "fircyk w zalotach", stosowane przez nią
                określenie, ktore kojarzę chyba jeszcze z Baru czy BB. Zastanawiam się, czy ona
                w ogóle wie co to oznacza, bo wydaje mi się, że nie za bardzo wie co mowi:)
                A już do rechotu doprowadziło mnie (tak i i Liroya:) stwierdzenie, że w fakcie
                jej rozebrane zdjęcia wzięli z rentgena:ROTFL
                • imiriam Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 02.12.06, 17:21
                  wrocek71, mam dokładnie takie same spostrzeżenia;)
                  • makaluu Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 04.12.06, 17:21
                    czy ma ktos tekst tej piosenki o gołebiach?
            • tribeca Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 29.11.06, 21:19
              kalina63 napisała:

              > Dziwne bo Frica to produkt TVN-u... Ciekawe czy KW nie bedzie miał problemow
              że pokazał iż
              > Królewna jest naga intelektualnie.

              kalina, myslisz, ze wczesniej nikt tego nie zauważył?:)
    • mirelka22 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 11:31
      Frytka tzn. Frika (Frica?) była wczoraj przekomiczna. Tak bardzo starała się
      grac damę. Chyba jednak jej zdolności aktorskie nie są duże, bo wtej roli
      wypadła marnie. I ten makijaż- przypominałą mi nieco Wiolettę Villas z tak
      mocno umalowana twarzą. Śpiew średni-próbowała chyba nasladować Marylin Monroe-
      to charakterystyczne drżenie głosu...
      • reniatoja Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 11:42
        prosze powiedzcie mi kiedy powtarzaja ten program?
        • zsa-zsa Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 29.11.06, 14:40
          Fryte u Kuby mozna zobaczyc na youtube
    • lilith76 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 11:52
      Zmienia wizerunek i kreację medialną.
      Trochę to śmiesznie wygląda w porównaniu z jej poprzednimi dokonaniami.
    • grek.grek Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 11:54
      Bidna ta Frytka.oj bidna...

      Kiedy kilka lat temu dawała tylnej częsci ciała na wizji,sądziła że to będzie
      jej przepustka do kariery,że tak zaczynało wielu przed nią.Niestety,ci ktorzy
      tak zaczynali,koniec końców,okazywało się mieli albo talent albo byli bystrzy,i
      w coś tam osiągali.Pani Frytka okazuje się,że niczego takiego nie posiada i
      ten sprytny zabieg z dawaniem na ekranie okazał się jej przekleństwem.Już na zawsze
      będzie tylko z tym kojarzona.To co zaś,co robi dziś (szkoły,udawanie damy,śpiewanie,bywanie) zamiast być następstwem dania na wizji,stało się rozpaczliwą próbą zatarcia wizerunku,który owym dawaniem wykreowała.

      Podobno chce być polską Paris Hilton - powodzenia.Odpowiedni poziom debilności i wygląd cymbalistki już posiada - teraz tylko oddziedziczyć te 3 melony,nagrać płyte,wypuścić porno z własnym udziałem i voila ! - marzenia na miarę frytki...tej z ziemniaka...

      Nie żebym był purystą jakimś,ale "przygotowywuje" to Hanuszkiewicz raczej nie mówi :)))

      Rok temu u Wojewody mówiła "wiesz,Kuba,ja myślę,ze oczy są zwierciadłami duszy" - pamiętam do dziś :) Głębia i oryginalnośc szczotki do szorowanie muszli klozetowej ew.WCpikera...

      No i to jak podchwyciła,że jej gołe (przepraszam - nagie...) zdjęcia wzięto z prześwietlenia rentgenem :) - jak Wojewódzki sie stara,to mu nawet niekiedy wychodzi... Doradzam więcej "Frytek" płci obojga,w następnych programach.
    • misscraft Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 12:24
      Wogóle wytapetowana maksymalnie i bezskutecznie, teraz widać, że nie tylko nos
      ją szpecił, ma okropną cerę i chyba jaskrawo różowy cień pomylił jej się z różem
      do policzków. " Wygląda jak prostytutka, która chce wstąpić do zakonu"- że
      pozwole sobie zadecydować pewien film.
      • feminasapiens Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 12:33
        " Wygląda jak prostytutka, która chce wstąpić do zakonu"- że
        > pozwole sobie zadecydować pewien film.

        Jedna już taka była "gwiazda" co chciała wstąpić do zakonu, a teraz ma własną
        menażerię pod Lewinem Kłodzkim.
        Poziom IQ mniej-więcej podobny.
    • anula_a Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 12:30
      ale najbardziej to jej psa szkoda,
      była z nim w "mieście kobiet", miłe stworzonko ;DDD
      • emer_emer Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 12:46
        KIEDY POWTÓRKA?????????????!
        • reniatoja Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 12:47
          No włąśnie tez proszę, powiedzcie, ze to powtarzają, no i kiedy - szukałam w
          programie tvn, ale nie widze, aaaa chyba będie jakas powtórka, proszęęęę
    • misiania Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 13:14
      a! to ta kurew była wczoraj u Kuby? na chwilę przełączyłam na tefauen i nie
      wiedziałam kto zacz.
    • krzys00 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 13:23
      żenujaca jest ta dziewczyna
      • reniatoja Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 13:32
        A czy nie lepiej byłoby dla niej, gdyby otworzyła sobie ciucholand, albo
        obuwniczy względnie budkę z zapiekankami i zarabiała normalnie na życie jak
        ludzie? Moze ona mysli, ze teraz musi byc gwiazda? A moze ktos powinien jej po
        prostu podpowiedziec, zeby zajeła sie czyms na własne możliwości włąśnie typu
        takie zapiekanki. Widziałam ja kiedys w tvn - sama o sobie mówi, ze jest
        gwiazdą, która nie spiewa, nie tańczy, nie gra, ale jest - i nie widzi, ze w
        ten sposób drwi sama z siebie - mówiła też, ze chce być od teraz postrzegana
        jako dama itd. Przeciez to jest smieszne, Ja tez chce byc postrzegana jako
        dzenifer lopez, wiec poprosze, postrzegajcie mnie od teraz jako JLo, ok?
        hahaha :)))))) I mówcie na mnie Rika, a nie juz reniatoja :) od dzis jestem
        Reeka :)))) No naprawde załuje, ze jej nie oglądałam Kuby wczoraj.
        • oley001 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 13:57
          Dla mnie wystarczyła jedna runda i pani F. była na ziemi. Wers o gołębiach tylko ją dobił. Brawo Kuba,
          nie odpuszczaj tandeciarzom!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • koala_jazz Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 14:28
          Otoz to, wyglupilo sie dziewcze kilka lat temu "dajac ciala" na oczach milionow
          widzow i myslala w swej naiwnosci, ze media i publika to matka teresa z
          kalkuty, co to pod "skrzydlo" przygarnie, nakarmi, pocieszy. O litosci! Ponoc
          sama twierdzi, ze od tamtego czasu sie wiele nauczyla, ale widac jednak, ze nie
          bardzo! Jak chce zmienic swoj negatywny obraz, ktory powstal na jej wlasne
          zyczenie, to zadne slowa i wystepy w wywiadach tego NIE ZMIENIA! Zamiast
          slowami przekonywac ludzi i tloczyc im na sile do glow papke w
          stylu: "zmienilam sie, jestem inna, teraz jestem kims pozytywnym" - pokaz to
          CZYNAMI dziewczyno, dokonaj czegos, co w sposob pozytywny zadziwi publike i
          zmusi ja do refleksji i konkluzji: "to fakt, ta frytka kiedys zachowala sie jak
          dziwka, ale teraz pokazala, ze jest w sumie ok" - co ZROWNOWAZY twoj negatywny
          obraz. Zeby jednak tego dokonac musisz miec jakis talent - slowa to za malo -
          cokolwiek w czym bedziesz dobra, w czyms co w odbiorze spolecznym musi byc
          tylko i wylacznie pozytywne, zeby zrownowazyc ten negatywny obraz dziwki jaki
          sama na wlasne zyczenie sobie zafundowalas.
    • dirgone Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 14:30
      Oglądałam tylko przez chwilę (bo na AXN CSI leciało). Kto tej dziewczynie zrobił
      taką krzywdę makijażem? Toż ona wyglądała jak kokota jakaś! Albo jak taka jedna
      wariatka z warszawskiego śródmieścia, wymalowana dość dziwnie.... Te róże, te
      cienie, te kreski... I ta cera tragiczna, ktora wlaśnie przez te
      róże/cienie/fluidy wyglądała jak ciężki cellulit twarzowy.
      I już wiem, dlaczego przełączyłam - bo jej próby mówienia "z sensem, wolno,
      elokwentnie" wywoływały u mnie mdłości. Rzadko Kubę oglądam, ale takiego
      żenującego goscia, na siłę próbującego coś grać, to chyba dotąd nie miał.
      Sztuczne i niesmaczne, co zresztą widac było po minie Liroya siedzącego obok.
      • koala_jazz Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 14:36
        Liroy wcale wielce poziomem nie odbiegal od frytki - wrecz przeciwnie - Kuba
        nie przypadkiem dobiera gosci poziomem.... przynajmniej w tym odcinku bylo to
        az nazbyt widoczne, a ze freeca probowala wczoraj dla odmiany pokazac sie od
        strony "damy", tym bardziej zalosnie to wypadlo, bo zupelnie to ani do niej ani
        ogolnie do poziomu tego odcinka nie pasowalo.
        • kittel3 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 15:33
          Dobry talk show to talk show z trupami. A tu trup był. Podmalowany ale zabity w trzeciej minucie.
          Brawo.
          • koala_jazz Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 15:36
            bylby o malo trup jeszcze jeden - jak wyskoczyla z "janiolkiem" dla Kuby - to
            myslalam ze trupem i ja padne :)
        • ewengarda Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 04.12.06, 21:52
          koala_jazz napisała:

          > freeca probowala wczoraj dla odmiany pokazac sie od
          > strony "damy",

          jak to mawia moj przyjaciel: "bawimy sie jak damy, a jak nie damy, to sie nie
          bawimy"
      • dirgone Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 16:06
        Jakim janiolkiem? I ja nie oglądałam wywiadu z Liroyem :(
        Bo tylko chwilę oglądałam
        • sutekh1 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 16:36
          kto ja przyjął do tych szkół i za co? za lodoskręcacz można by ją jeszcze
          gdzieś wsadzić ale do innych ról nie nadaje się
          nigdy więcej na ekranie takiego gróóóóówwwna!
          pasztet na pysku
          maniery jak od córki frajera przysklepowego
          peruka jak z violettty wiejskiej

          co ciekawe podczaas talkingu z Liroyem widać było że Kuba jest autentycznie
          przerażony, tzn. rozłączał się na momentów kilka, bo chyba taki poziom
          odczarowanego języka zdzierał mu makijaż z mózgu. to są takie chwile kiedy
          trzeba łapać równowagę na wizji. Liroy go "przerósł"?

          frytkęziemniaczaną gołąp opsrał dajcie spokój
          wojewoda zrobił to żeby pokazać narodowi żenadne pragnienia gwiazdy z papieru
          toaletowego.
          • fryderykkk Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 17:19
            1.Liroy samym sobą przerazil wojewode, jak tylko kuba chcial cos mu przerwac to
            tamten odrazu go ustawial do pionu:) Mialo sie wrazenie ze zaraz wojewoda
            padnie na podloge calowac mu stopy. I te trzesace sie rece ...
            2.Frytka makijaz fotograficzny ale przerysowany, dal efekt maski włosy to samo,
            jak u sztucznej lalka barbie te wlosy byly. Niestety nie blysnela inteligencja,
            powtarza te same texty od lat: "fircyk w zalotach", "kuba przestan". Plus
            jeszcze ta poza damy. Ok mogla tak wygladac, umalowac sie ubrac, jak dama, ale
            powinna tez nieco spuscic z tonu. Nie trzeba sie umalowac i ubrac super zeby
            wszyscy widzieli ze ktos jest damą.

            W ogole wejscie z tym prezentem jakby z gory chciala go przekupic zeby był
            łaskawy.
            Nie wierze ze nie ma nic wspolnego z faktem, zrobila za ich kase nos,
            rozbierala sie pokazywala z krzysztofem R, bla bla.. i tekst z rentgenem..
            cóż.. nic wiecej nie dodam
            • sutekh1 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 17:38
              rzeczywiście
              wojewodzie rączki drżały.
              tetryczeje?

              ona nie chciała go przekupić tylko wymyślila sobie taką bździnę żeby zyskać
              polot w oczach innych, no jak zakumałem uczy sie w szkole aktorskiej no to
              pewnie jakąś rolę chciała u niego zagrać dlatego makeup jak z bordello.
              • qbavoo Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 18:06
                Jakbym siedział blisko takiego kuriozum jak Frica to też bym drażał, jak liść pod kupą gołębia, albo
                dwóch. Ale z Liroyem było ostro. Stary dobry Kuba Wojewódzki. Bo już bałem się że zagości u siebie
                cały Taniec z gwizdami.
                • makaluu Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 19:06
                  Makijaż był najlepszy...
                  Az raziło z TV
                  • michal941 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 19:54
                    Jesteś bracie debeściak telewizyjny. Zaproś Maleńczuka, Pazurę i Muńka! Pozdro.
                    ps Nikt tak nie bada muzgów jak ty. (totalny psycholu)
    • geene Re: 27.11.06, 20:05
      Frytka - brak dystansu do siebie, brak poczucia humoru, błyskotliwości, słowem,
      nie nadająca się do show biznesu. Jest nienaturalna, sztywna, weźmy taka Dodę,
      jest sobą, a przede wszystkim wierzy w siebie. Panna Frika udaje pewną siebie
      gdy tymczasem jej poza tylko potwierdza wielkie kompleksy.
      • oley001 Re: 27.11.06, 20:28
        Niec tak nie robi telewizji jak głupota wsparata dużą ilością braku krytycyzmu. Pani FREE jest
        modelowym przykładem autoproduktu i jednoosobowej widowni we wlasnej postaci. Gratulacje dla
        autora za demaskacje tego co Fakt i Gala próbują nam wcisnąć w brzuch.
        • patrykmiller Frytki i kartofle do domu. 27.11.06, 20:36
          Gwiazda nowego typu powinna odejść tak jak bracia kartoflani. Niech wizyta u Wojewodzkiego będzie
          Pożegnaniem z Frytką. Kto Za - wpisać się na listę, którą wyślemy do
          KRRiTV!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • koala_jazz Re: Frytki i kartofle do domu. 27.11.06, 21:24
            no tez ona wlasnie tak twierdzi! frytki juz nie ma - teraz jest agnieszka
            frykowska - a new star is born! buhahahaha
    • paulinaa Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 20:34
      nie oglądałam bo mi telewizor odmowił posłuszeństwa ale chyba nie mam czego
      zalowac, bo goscie niezbyt ciekawi... :|
      • issis Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 20:50
        Naprawdę nie ma nikogo, kto napisałby choć jedno dobre słowo o Fryci???
        Toż nawet w wątkach o Kini R, nawet w wątkach o Madzi M. znajdzie się zawsze
        kilku obrońców - a tutaj...? NIKT NIE LUBI FRYTY???
        Nikomu nie podoba się jej cera, jej szeroko rozstawione, obficie pomalowane
        oczy, jej sposób wymawiania słów, jej hełm na pustej głowie?

        ;-P
        • gospodyni2 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 22:01
          szkoda mi jej troche. nie wyciąga wniosków z przeszłości. moze jak sobie
          poczyta ten wątek to przejrzy na oczy...

          tak sobie ja wczoraj obejrzałam i bardziej podobała mi sie jej wygląd z BB -
          ładne włosy miała, mniej makijazu, a teraz... pomijam sławetny róż na
          policzkach, ale jakies nienormalnie umalowane powieki, przymulone spojrzenie,
          nieładny makijaż ust... wolałam ja z tamtym nosem - starym losem...
          • kalina63 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 22:16
            Pięknie powiedziane!!! O tym losie i nosie......
            naaamaaarginesie - Włśnie oglądałam przez chwilę Szymona. Niestety zabawniejsze jest Szkło
            Kontaktowe.
            • kittel3 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 27.11.06, 23:48
              Frytka, gwiazda nowego typu uosabia nowy styl kreowania postaci mediów - mało zasług, dużo
              zgiełku. Ten sam typ to Doda, Cichopek z tancerzem, połowa Tańca z G., Maciej Dowbor, Prokop... jest
              ich wielu. O tempora, o nosy, o mores.
              • aja38 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 28.11.06, 00:05
                obejrzalam wlasnie Frytke u Cejrowskiego/ktos tu linka doczepil/ polecam!!!
                usmialam sie do bolu. Frytka jest taka idiotka ze az milo popatrzec
        • barbasia1 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę... 28.11.06, 12:20
          issis napisała:

          > Naprawdę nie ma nikogo, kto napisałby choć jedno dobre słowo o Fryci???
          :)))

          To będzie jedna, myślę, dobra? rada dla "Friki" vel "Fryci" .

          Nie rozumiem kompletnie czemu ona uparła się na ten cudaczny pseudonim -
          Freeka, Frika? Kto jej doradził tę Frikę, czyżby cały ten
          sztab "stylistów", "makijażystów"???
          przecież to o krok od Fyci, Fryty, Frytki z BB, z jacuzzi, czyli od tego
          wszystkiego od czego ona, jak mówi chce się odciąć, co chce zapomnieć (ale nie
          ma co się łudzić - ludzie i tak będą jej to wypominać choćby nie wiem jak
          kombinowała!).
          A poza tym Freeka, Frika bardziej pasuje do jakiegoś pieska, kotka ewentualnie
          do tanczącej z rurą (Frika, co na rurze fika!)! a nie do absolwetki szacownych
          szkół które wymieniała, do damy klasą i z pieskiem! ;)))
          Czy nie może być po prostu Agnieszką FRYKOWSKĄ, jest przecież w tym nazwisku
          jakaś siła, jest legenda dziadka, ojca! i przede wszystkim zdecydowanie lepiej,
          poważniej brzmi "Agnieszka Frykowska" niż "Frika"!!!!!!!!!!

          Pozdro dla Agnieszki Frykowskiej.



          • kiwas Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę... 28.11.06, 12:56
            Hehe, ale to nie było dobre słowo.
            Ja powiem dobre!
            FRIKA to niezła FICA!
            Co, chłopaki, pogardzilibyście gdyby wam wlazła do łożka? Wygonilibyście?
            Bo ja nie.
            FRIKA jest dobra do jednego - oto dobre słowo!
            • sutekh1 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę... 28.11.06, 17:04
              ja bym pogardził
              są ładniejsze kobiety
              bez takiej grubej tapety na mordzie
              którym trzeba sie trochę przypatrzyć i doznaje się miłych omamów
            • barbasia1 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę... 29.11.06, 14:56
              kiwas napisał:

              > Hehe, ale to nie było dobre słowo.
              > Ja powiem dobre!
              > FRIKA to niezła FICA!
              > Co, chłopaki, pogardzilibyście gdyby wam wlazła do łożka? Wygonilibyście?
              > Bo ja nie.
              > FRIKA jest dobra do jednego - oto dobre słowo!

              DZIĘKI KIWAS! Chyba już rozumiem dlaczego jest "Frika" ! ;)))
              Choć i tak uważam, że Agnieszka Frykowska brzmi zdecydowanie lepiej,
              ale może (a raczej - na pewno) ja się nie znam na "szoł biznesie" i kreowaniu polskich "gwiazd".
    • ewka5 Re: Jej, jaka Frytka jest ą i ę..... 28.11.06, 06:05
      kasiulek_mysiulek napisała:

      > A mnie irytowało, że ciągle powtarzała Kubie: bądź grzeczny. Grzeczne to może
      być małe dziecko a nie dorosły facet. Może celowo tak chciała nim manipulować?

      * nie widzialam, nie slyszlaam - wiec nie wiem.

      Ale po przeczytaniu tego postu zastanawiam sie - kto przyjmuje nick:
      kasiulek_mysiulek? hahahahahahaa. Moze jakas mala grzeczna dziewczynka...
    • sinny Produkt 28.11.06, 19:35
      Aż żal dziewczyny bo strasznie jest głupia, robią z niej wszędzie idiotkę a nie
      potrafi tego dostrzec choć niemal śmieją się jej w twarz. Powinna siedzieć tam
      razem z Kononowiczem.
      Ktoś niezły interes na niej bije wmawiając jej, że można z niej zrobić gwiazdę.
      Ona daje twarz (i d...) a ktoś z tego czerpie zyski.
      Wyobrażacie sobie jaki polew musieli mieć w drukarni przy jej reklamówce?

      A Liroy? Tak jak Fryta chciałaby udawać damę tak on chce udawać gangsta... I
      wydaje mu się, że na taki wizerunek wystarczy nawciskać jak najwięcej k... i
      ch... w zdaniu.
      Pasowali do siebie.
      • qbavoo Re: Produkt 28.11.06, 21:56
        Ale skąd przypuszczenie że 3 miliony ludzi wieczorem w sobotę chce go nabyć?
        • roxy361 Re: Produkt 29.11.06, 00:34
          a najlepsze było chwalenie sie szkołą, którą kończy- toz to cała Wawa wie, że
          to szkoła typu płace, nie chodze, napiszcie za mnie prace, zdajcie egzaminy a
          ja ewentualnie przyjde na rozdanie dyplomów( licencjackich)
          • oley001 Re: Produkt 29.11.06, 02:38
            Pani została wypunktowana. Padła jak Dwururka i Supertalent. Proponuje przejść do kopania kogoś
            nowego.
            • sealion Re: Produkt 29.11.06, 12:46
              W programie Kuba pokazał okładkę numeru 'Polityki' z Frytą i innymi
              polskimi 'celebrities'. Otóż w tym artykule stoi napisane, że Fryta oraz jakiś
              paparazzo wpadli na pomysł wykreowania jej na polską Paris Hilton tzn zdjęcia w
              kolorowych magazynach, ploty, skandale, pozerstwo na gwiazdę w stylu 'ciemny
              lud to kupi'. Czyli zarabianie kasy za nic-nie-robienie. Jest tam też wypowiedź
              Kuby że polscy, pożal się boże, celebryci sprzedałyby się za pieniądze nawet do
              reklamy filetów z dorsza.
              • kittel3 Re: Produkt 30.11.06, 02:08
                Polska Paris Hilton...... Niedługo firmy będą jej płacić żeby nie przychodziła na bankiety bo to obciach
                dla marki. W kategorii brak stylu wzmocniony brakiem autorefleksji (i stylistki i lustra i... itd) Tele
                kamera 2006.
                • jedzoslaw Re: Produkt 03.12.06, 11:18
                  Nie widziałem tego odcinka Kuby, ale mam chyba wyobrażenie. Miałem okazję za to
                  usłyszeć tę "panią" w programie "Oko na miasto". Faktycznie, na pierwszy rzut
                  ucha jakaś taka "ętelektualna" się zrobiła. Ale gdy walnęła typowo
                  barowo-bigbraderowy tekst zaczynający się od "ja jestem osobą..." stwierdziłem,
                  że burak w garniturze i z dyplomem burakiem i tak pozostanie. Podobno dużo czyta
                  <lol>. Miło, ze w ogóle się nauczyła czytać.
                  • ewengarda Re: Produkt 04.12.06, 22:04
                    jedzoslaw napisał:


                    > Podobno dużo czyta
                    > <lol>. Miło, ze w ogóle się nauczyła czytać.
                    >
                    Hm, problem nie w tym chyba ile, a CO sie czyta.
                    • jedzoslaw Re: Produkt 05.12.06, 17:53
                      ewengarda napisała:

                      > jedzoslaw napisał:
                      >
                      >
                      > > Podobno dużo czyta
                      > > <lol>. Miło, ze w ogóle się nauczyła czytać.
                      > >
                      > Hm, problem nie w tym chyba ile, a CO sie czyta.
                      >
                      W jej przypadku każda literatura, nawet instrukcja użycia szamponu może mieć
                      pozytywny wpływ na jej intelekt :))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka