Dodaj do ulubionych

A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem??

05.02.07, 08:47
Właśnie przeczytałam na stronie, że kilka miesięcy temu straciła swoje nowo
narodzone dziecko. Faktycznie, pamiętam że była w drugiej ciąży.
Wiecie może co się stało?
Obserwuj wątek
    • justyna302 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 09:00
      Dziecko miało chore serduszko. Ola wiedziała o tym przed jego urodzeniem, ale
      lekarze obiecywali zoperować je natychmiast po urodzeniu i byli dobrej myśli.
      Niestety wada okazała się poważniejsza niż to wynikało z badań przeprowadzonych
      w trakcie ciąży i synek zmarł bardzo szybko, nie zdążyli nic zrobić..
      • kaskoss101 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 09:27
        To bardzo przykre...:-(
        • nioma Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 12:17
          tak, przykre - a dzisiaj wyszla gazeta gala w ktorej niespielak
          opowiada swoja tragiczna historie i okrasza ja kompletem pieknych zdjec z mezem.
          przykre jest to, ze za prae groszy ludzie sprzedadza wszystko, nawet historie
          smierci wlasnego dziecka
          • moim_zdaniem Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 12:24
            Dziękuję za odpowiedzi.
            Wiesz >nioma<, nie chce nikogo tłumaczyć ani usprawiedliwiać, ale wydaje mi
            się, że czasami ludzie po takiej tragedii mają ochotę się oczyścic, zamknąć
            buzie tym wszystkim co to sie domyślają, ale nie wiedzą na pewno. CHcą to
            wyjaśnić i zapomnieć o tym. Złamać tabu. Zamknąć ten etap życia.
            Nie wiem czy tak własnie było w przypadku Oli Nieśpielak, ale słyszałam, że to
            pomaga.
            • nioma Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 12:35
              moim zdaniem>>> mi sie to nie misci w glowie po prostu.
              te wszechobecne zdjecia - sprzedaje sie sluby, ciaze, narodziny, smierc
              kilka lat temu steczkowska pozowala na cmentarzu przy grobowcach - to byla
              ilustracja do wywiadu o smierci jej ojca,
              teraz pani niespielak sprzedaje bol po stracie dziecka
              sa gdzies granice?
              • moim_zdaniem Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 12:52
                tak, to prawda. Artyści narzekają, że paparazzi to hieny, podczas gdy sami tym
                hienom dają niezły żer.
                Poza tym Nieśpielak dotychczas nie lubiłam, irytowała mnie. Jednak to
                zdarzenie, strata dziecka, spowodowały, że inaczej na nią spojrzałam. Tylko na
                ten moment. I rzeczywiście, bliżej mi jednak do tego, że "nie wszystko na
                sprzedaż" niż "terapia na oczach milionów".
                Cóż, próbowałam ją zrozumieć, i pojść troche pod prąd w tym tłumaczeniu jej,
                ale to jednak bez sensu. Są rzeczy, których sprzedawać się nie powinno. Masz
                rację. Kropka
              • lola211 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 09.02.07, 13:06
                > moim zdaniem>>> mi sie to nie misci w glowie po prostu

                Moze dlatego, ze nie masz takich doswiadczen.
                Nawet nie zdajesz sobie sprawy co mozna czuc i w jaki sposob taka tragedie
                przezywac.Jeden placze, a drugi jest z kamienia.Jeden wpada w depresje, drugi
                czuje potrzebe mowienia wszystkim wkolo o tym co go spotkalo.Nie wiesz jak sie
                zachowasz dopoki nie doswiadczysz.Zatem proponuje nie oceniac - to do osob,
                ktore po prostu nie maja pojecia jak to jest.
                • arleta.czysz Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 09.02.07, 13:17
                  tak,reagować można różnie.
                  ale niekoniecznie robić sobie stylizowaną sesję do gazety w wypożyczonych
                  ubraniach ( adresy sklepów uwzględnione oczywiście), pełnym makijażu od
                  wizażysty
                  i grzywce z alonu Jagi Hupało. Ta sesja o głównie reklama ciuchów CH Arkadia i
                  tegoż salonu fryzjerskiego.
                  Oraz reklama pani Nieśpielak, aktoreczki co to zawsze się chciała promować
                  tylko nie dawało to jakoś przełożenia na role.
                  I tak pięknie wystylizowana z żałosnym małżonkiem ( bo normalny facet by kazał
                  się babie opamiętać) daje wywiad o śmierci dziecka.

                  Trzeba mówić o takich rzeczach, ale nie w stylizacji z CH Arkadia i włoskach od
                  Wolffa oraz wystylizowanych sztucznie pozach ( ach, te przymknięta oczy
                  Nieśpielakówny...). Sprzedała śmierć, ot co. I ładnie opakowała.
          • arleta.czysz Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 12:30
            Straszne, najpierw sprzedawała w gazecie ciążę a teraz ból po utracie
            dziecka.Wszystko ze zdjęcimi w superciuchach.

            Co nie zmienia faktu,że bardzo współczuję im śmierci dziecka ale p. Nieśpielak
            zachowanie odbieram jako, delikanie mówiąc, "kontrowersyjne". Wszystko na
            sprzedaż?
          • lilith76 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 12:41
            Lepiej sprzedać Gali niż żeby różne brukowce pasły się tym za ich plecami, albo niczego nie świadomi ludzie na ulicy zadawali bolesne pytania ("Pani Aleksadnro jak się chowa maluszek?").
            I od śmierci dziecka minęło już sporo czasu. Byłabym zszokowana gdyby udzieliła wywiadu prosto z prosektorium.
            Nie czytałam artykułu, więc się na razie ostrożnie wypowiem. A jakimi niby zdjęciami miałby być okraszony - jak w żałobie rozdrapuje sobie twarz.
            A co powiesz o forum "Strata dziecka"??? Bo tam kobiety chowają się za nickami, więc to nie to samo??? Może taki wywiad im też pomoże, bo pokaże, że okrucieństwo losu dotyka także pięknych i bogatych, a żadne pieniądze, koneksje nie przywrócą życia dziecku.
            • gospodyni2 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 12:45
              róznica jest kolosalna - robią to anonimowo, nie biora za to pieniędzy i nie
              leca z ta informacja do gazet. Dla mnie to jest chore... śmierc dziecka to
              podejrzewam najtrudniejsze wyzwanie dla rodzica, ból po stracie, nie wiem czy
              pomaga w tym wywiad dla gazety i to takiej gazety...

              zastanawialiście sie dlaczego naprawde wielcy artyści z rzadka udzielaja
              wywiadów i kręcą się na bankietach?
              • nioma Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:05
                bo artysci maja klase
                a mierne aktorzyny nie
                na tym polega zasadnicza roznica
    • pomme Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:08
      wydaje mi sie ze nie jestem w stanie sobie wyobrazic takiej tragedii i chyba
      nawet nie chce, nie sądze jednak abym ogłosiła ja publicznie w brukowej gazecie
      ( nie czytałam wywiadu). Nie sądze aby np Ewa Błaszczyk informowała w ten
      sposób publicznośc o chorobie swojej córki, która dla niej tez jest ogromnym
      dramatem.
      Nie przemawia do mnie argument że to oczyszczenie
      • nioma Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:11
        ale ladnie brzmi: oczyszczenie
        + wysokie honorarium,
        a w rocznice smierci moze druga sesja foto przy grobie?
        wybaczcie, ale wszystko w srodku mi sie buntuje na takie praktyki
        • anmanika Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:33
          Rozumiem idee oczyszczenia ale nie na lamach brukowca. Sama czytalam kiedys
          artykul o pewnej znajomej osobie, zapewne mialo to sluzyc pubicity bo prawdy w
          tym bylo niewiele.
      • lilith76 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:34
        Nie sądze aby np Ewa Błaszczyk informowała w ten
        > sposób publicznośc o chorobie swojej córki, która dla niej tez jest ogromnym
        > dramatem.

        Duży artykuł w "Wysokich Obcasach"...
        Książka na ten temat...
        Ale Błaszczyk jest potrzeba dużo pieniędzy na rehabilitację dziecka i działalność "A kogo".
        • pomme Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:41
          lilith zapewne masz racje ( słabo jestem doinformowana) ale chodziło mi o
          sposób w jaki to robiła. I jak wspomniałaś cel tez miała inny
        • kubissimo Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 14:28
          ale wiesz, Ewa Blaszczyk chyba nie robila tego w konwencji posh, nie bylo
          markowych ubran i pieknych stylizacji
    • ornak2 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:35
      Mnie artystka Nieśpielak wbiła sie w pamięć tekstem do kamery po premierze
      bodajże "Moulin Rouge" : koleżanka Zeta Jones mogłaby trochę schudnąć.Co
      wziąwszy pod uwagę fakt,że jej "koleżanka" była świezo po ciąży czy w
      miesiącach początkowych tejże, dokładnie nie pamiętam,zabrzmiało tak,że do
      dzisiaj kojarzy mi sie P.Nieśpielak z tym cytatem.tak czy owak śmierci dziecka
      nie sprzedaje się w kolorowych czasopismach ,podczas pozowanych sesji, nawet
      za duże pieniądze.No chyba,że tak pojmuje sie "koleżeństwo" ze światową gwiazdą.
      • syriana Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 13:56
        jestem świeżo po przeczytaniu wywiadu w "Gali"

        i powiem, że odebrałam go jako dość "naturalny" - bez etapowania sensacyjnym
        cierpieniem, potrzebą publicznej terapii czy wystawianiem na sprzedaż prywatności
        raczej ciepła, spokojna rozmowa o trudnych sprawach i godzeniem się z nimi

        myślę, że skoro pani Ola publicznie cieszyła się z ciąży, robiła wtedy sesje,
        czy wystąpiła w kalendarzu Gali, to ten wywiad jest konsekwencją takiego
        odsłaniania się

        i chyba dobrze, że zrobi to raz i w jakiś cywilizowanych warunkach, niż gdyby
        ten czy inny "Fakt" miały dozować spragnionym sensacji czytelnikom, odpowiednich
        informacji

        no i dodatkowy plus za zdjęcie na okładce - bez wyraźnych śladów działania
        photoshopa, co ostatnio coraz rzadsze
      • nadja Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 06.02.07, 08:48

        To bylo po 'Chicago'.
        Pamietam, ze sobie wtedy pomyslalam, "coz, co jej pozostalo, moze jedynie ja
        krytykowac..."
        Od tamtego momentu nie lubie jej, choc tragedii wspolczuje...

        n.
    • gosiik Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 14:02
      Nikomu nie życzę straty dziecka, ale to chyba jego sprawa co z nią zrobi? Jeśli
      miała potrzebę udzielić na ten temat wywiadu, to nie widzę problemu.
      • nioma Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 14:08
        gosiik> oczywiscie ma prawo isc z taka historia do gazet
        ale upubliczniajac swoje zycie na lamach gazet musi sie takze liczyc z tym, ze
        ludzie beda ja oceniac poprzez pryzmat tego co powiedziala, jak powiedziala itd
        ona ma prawo zarabiac pieniadza na wywiadach
        czytelnicy maja prawo ja oceniac

        ja, jako matko i osoba ktora kilka dni temu stracila bliska Osobe, nie jestem w
        stanie zrozumiec jak tak mozna,
        ale na przykladzie pani Niespielak, pani Steczkowskiej,pani Golas - widac ze
        mozna.
        • wojtekkuc Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 14:24
          bardzo przepraszam, ale kto to jest pani GOLAS?
          • justyna302 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 14:50
            Ja myślę, że chodzi o panią Gołaś, wdowę po Arkadiuszu.
            • nioma Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 14:58
              tak, chodzilo o pania Gołaś - przepraszam, ale z rozpedu nie uzywam polskich
              liter
              • paulinaa Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 15:02
                a co ona zrobiła?
    • bunny.tsukino Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 15:12
      Właśnie przeczytałam. I ma mieszane uczucia. Z jednej strony współczuje starty
      dziecka, podziw, że to wytrzymali i się nie załamali.
      A z drugiej to wszystko takie cukierkowe, juziowe aż do mdłości. walentynki,
      miłość. Role? Jakie role filmowe? Z ręką na sercu, kto wymieni dwa filmy w
      których grała pani Ola? Może i bym się myliła, ale ten wywiad to jakby promocja
      najnowszego dzieła pani Oli. Doskonale się wpisał w terminarz. W całym tym
      zgiełki jakoś niknie ból, żałoba po Dziecku. Wszystko jest w tonie: jesteśmy
      fajni, mądrzy, piękni, a śmierć dziecka?-to nas wzmocni, uczyni
      silniejszymi.My,ona, on, my,my,my,.........

      A potem będą narzekać, że brukowxce im wchodzą z buciorami w życie.
      • kubissimo Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 15:45
        "Demony wojny wedlug Goi"
        "Pogoda na piatek"

        no i chyba grala w "Długu"
        • paczka111 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 16:19
          A kto to jest pani Nieśpielak? Serio, nie oglądam telenowel i polskich filmów,
          ale wątek mnie zainteresował. Jakaś pani twierdzi, że nie jest tak źle, bo nie
          udzieliła wywiadu z prosektorium. Jesteś pewna, że nie zrobiłaby tego, gdyby ją
          tam dziennikarze dopadli? Próby usprawiedliwiania tego wywiadu świadczą, że
          wielu z nas utraciło busolę, nazwałabym to tak. We łbach się ludziom
          pomieszało, mówiąc prościej. I tym niby dziennikarzom z Gali, i pani Nieśpielak
          i czytelnikom. A zdjęcia dziecka w trumience nie było? Zastanówcie się
          kobitki, jaką wam wodę z mózgu robią.
          • lilith76 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 16:31
            Ktoś tu się za bardzo podniecił...
            • annie_laurie_starr Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 18:00
              Bardzo mi szkoda rodzicow dziecka - tez mysle, ze lepiej zeby sie ludzie
              dowiedzieli z Gali niz z Faktu. Chociaz tak Bogiem, a pawda to cala polska
              prasa obecnie spada do poziomu Faktu.
            • sztuka_konwersacji Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 19:40
              lilith76 napisała:

              > Ktoś tu się za bardzo podniecił...
              >


              lol :DD
              • 89mika Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 19:58
                a ja myslę że nie ma w tym nic niewłaściwego, chciała podzielić się z tym z
                ludźmi i opowiedzieć o tym , podobnie nie tak dawno mówili o tym Paulina
                Smaszcz i Maciej Kurzajewski, też stracili dzieci
                Nie ma moi drodzy tematów tabu jakimi jest strata noworodka czy poronienie,
                tylko że nasze społeczeństwo jest pełne obłudy i pozerstwa
        • madziulka1982 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 20:22
          ona grala w serialu na polsacie o lekarzach niepamietam nazwy ale to byla jej
          chyba pierwsza rola , b. milo wspominam ten serial i ją
          • madziulka1982 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 20:25
            poza tym z tego co wiem to gala jest chyba tez niemiecka tak jak fakt .. ale
            moge sie mylic
          • sandra1301 Czułość i kłamstwa 08.02.07, 09:04
            tam grała Ola Niespielak. Fajny serial, ładni aktorzy
        • izabella_g pogoda na piatek??? 07.02.07, 09:34
          sorry, kogo tam grała? chyba nie jednego z zakonników?
    • to_jaaa Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 20:25
      a co się dziwiecie, ze ona opowiada, skoro jest zapotrzebowanie na takie
      informacje - vide ten wątek

      moim_zdaniem - po cholerę ci ta wiedza?
      • janinaniezbedna3 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 05.02.07, 20:34
        to_jaaa napisała:

        > a co się dziwiecie, ze ona opowiada, skoro jest zapotrzebowanie na takie
        > informacje - vide ten wątek
        >
        > moim_zdaniem - po cholerę ci ta wiedza?

        racja i z tego założenia ta aktoreczka od siedmiu boleści i jej mąż powinni
        wyjść- to ich prywatna sprawa.
        i tyle- a nie jakiś plotkar.ale odpowiadają na zapotrzebowanie gawiedzi i
        jeszcze na tym jaieś lody dla siebie ukręcą.
      • moim_zdaniem Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 06.02.07, 08:55
        to_jaaa: chyba nie liczysz na to, że będę ci się tłumaczyć?
        I tak na marginesie: po co śledzisz wątek? Po co ci ta wiedza?? obłuda...:-/
        • pau19 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 06.02.07, 19:26
          tak, pamietam, Ola Niespielak grala w takim serialu na Polsacie, Czułosc i
          Klamstwa?

          aha, i pytanko--gdzie Aga Golas "sprzedala" swoja tragedie? no bo chyba nie
          mowimy tu o Rozmowach Ewy Drzyzgi...? jakas Gala, Fakt?
          • syriana Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 06.02.07, 19:41
            > aha, i pytanko--gdzie Aga Golas "sprzedala" swoja tragedie? no bo chyba nie
            > mowimy tu o Rozmowach Ewy Drzyzgi...? jakas Gala, Fakt?

            tak, była w Gali
            i to chyba całkiem niedługo po śmierci męża - jakieś 2, 3 miesiące o ile pamiętam
            • dzika_rzeka Re 06.02.07, 20:06
              Jeśli chodzi o Agnieszkę Gołaś, to ona zajmuje się teraz tylko i wyłacznie
              byciem "wdową po Gołasiu". Wywiad w Gali - bardzo szybko, potem była chyba Viva,
              Drzyzga i płacze na wizji z wyświetlaniem filmu z wesela. Do tego w siatkarskim
              periodyku ukazywały się cykliczne wspomnienia 'Aga o Arku", gdzie wdowa
              opowiadała o szczegółach ich pierwszego pocałunku, posiłku, wycieczki, wizyty w
              sklepie, itd.

              Jednak najbardziej zdziwiona byłam, kiedy zobaczyłam Agnieszkę Gołaś parę
              tygodni temu na gali wręczenia nagród Sportowcom Roku. Kiedy wywołano siatkarzy,
              to wyszli Gruszka z Gackiem i ...Agnieszką Gołaś - z biustem prawie na wierzchu.
              Po pierwsze nie rozumiem, co ona tam robiła, a po drugie - po co?
              • forumowicz_pospolity Re: Re 06.02.07, 20:12
                dzika_rzeka napisała:

                > Jeśli chodzi o Agnieszkę Gołaś, to ona zajmuje się teraz tylko i wyłacznie
                > byciem "wdową po Gołasiu". Wywiad w Gali - bardzo szybko, potem była chyba Viva
                > ,
                > Drzyzga i płacze na wizji z wyświetlaniem filmu z wesela. Do tego w siatkarskim
                > periodyku ukazywały się cykliczne wspomnienia 'Aga o Arku", gdzie wdowa
                > opowiadała o szczegółach ich pierwszego pocałunku, posiłku, wycieczki, wizyty w
                > sklepie, itd.
                >
                > Jednak najbardziej zdziwiona byłam, kiedy zobaczyłam Agnieszkę Gołaś parę
                > tygodni temu na gali wręczenia nagród Sportowcom Roku. Kiedy wywołano siatkarzy
                > ,
                > to wyszli Gruszka z Gackiem i ...Agnieszką Gołaś - z biustem prawie na wierzchu
                > .
                > Po pierwsze nie rozumiem, co ona tam robiła, a po drugie - po co?

                była w imieniu tragicznie zmarłego męża
                któremu siatkarze dedykowali srebro zdobyte podczas MŚ

                w rozmowach siatkarze mówili że to też jego medal, bo wiele dał
                tej reprezentacji gdy była budowana przez Raula Lozano
                • dzika_rzeka Re: Re 06.02.07, 20:41
                  W takim razie powinna tez polecieć do Japonii odebrac medal.

                  Ja wiem w jaki sposób można jej obecność na gali na upartego wytłumaczyć, ale
                  dla mnie to było zwyczajne zdziwienie. Nie jest sportowcem, siatkarzem, a
                  nagrodę "za męża" mógł jej Gacek do domu przywieźć i już.
                  • forumowicz_pospolity Re: Re 06.02.07, 20:54
                    dzika_rzeka napisała:

                    > W takim razie powinna tez polecieć do Japonii odebrac medal.

                    nie mogła bo medale sie przyznaje tylko tym którzy tworzą daną ekipę

                    > Ja wiem w jaki sposób można jej obecność na gali na upartego wytłumaczyć, ale
                    > dla mnie to było zwyczajne zdziwienie. Nie jest sportowcem, siatkarzem, a
                    > nagrodę "za męża" mógł jej Gacek do domu przywieźć i już.

                    nie raz i nie dwa sie zdarzało ze nagrode odbierała rodzina w imieniu
                    sportowca, wiec nie wiem skąd to zdziwienie, chyba że oglądałaś pierwszą
                    galę w życiu
                    • dzika_rzeka Re: Re 06.02.07, 22:47
                      Medale przyznaje się tym, którzy tworzą dana ekpię - no właśnie. A czy nagroda
                      na gali Sportowców była imienna? Czy była dla drużyny siatkarzy, którzy zdobyli
                      wicemistrzostwo świata? Gołasia na mistrzostwach juz niestety nie było, chociaż
                      nikt nie podważa oczywiście jego wkładu w budowę tej właśnie drużyny.

                      Widzisz, ja nie chce ciągnąć tej dyskusji, bo nie mnie oceniać. Zastanawiam sie
                      tylko, jak sama bym się zachowała w takiej sytuacji. Nie wyobrażam sobie
                      opowiadania o tak intymnych sprawach publicznie, o człowieku tak bliskim, o
                      wspólnych relacjach. Nie rozumiem też nieuprawnionego odbierania nagród "w
                      imieniu". Agnieszka Gołaś nie była i nie jest siatkarką, nagroda nie była
                      imienna, a brukowce same tych wywiadów z miejsca wypadku nie wymyśliły. Jej
                      obecność w mediach jest spowodowana tylko i wyłącznie przez fakt bycia wdową po
                      Gołasiu i chyba to jest sedno sprawy.

                      Może lepiej zakończmy dyskusję na tym, pozdrawiam Cię.
                      • forumowicz_pospolity Re: Re 06.02.07, 23:10
                        dzika_rzeka napisała:

                        > Medale przyznaje się tym, którzy tworzą dana ekpię - no właśnie. A czy nagroda
                        > na gali Sportowców była imienna? Czy była dla drużyny siatkarzy, którzy zdobyli
                        > wicemistrzostwo świata? Gołasia na mistrzostwach juz niestety nie było, chociaż
                        > nikt nie podważa oczywiście jego wkładu w budowę tej właśnie drużyny.
                        >
                        > Widzisz, ja nie chce ciągnąć tej dyskusji, bo nie mnie oceniać. Zastanawiam sie
                        > tylko, jak sama bym się zachowała w takiej sytuacji. Nie wyobrażam sobie
                        > opowiadania o tak intymnych sprawach publicznie, o człowieku tak bliskim, o
                        > wspólnych relacjach. Nie rozumiem też nieuprawnionego odbierania nagród "w
                        > imieniu". Agnieszka Gołaś nie była i nie jest siatkarką, nagroda nie była
                        > imienna, a brukowce same tych wywiadów z miejsca wypadku nie wymyśliły. Jej
                        > obecność w mediach jest spowodowana tylko i wyłącznie przez fakt bycia wdową po
                        > Gołasiu i chyba to jest sedno sprawy.
                        >
                        > Może lepiej zakończmy dyskusję na tym, pozdrawiam Cię.


                        ja sie tylko odnosze do sportowego aspektu czyli zasadnosci uczestnictwa w gali
                        reszta czyli brukowce itp mnie nie interesuje

                        co do gali to jest taka tradycja ze nagrode odbieraja bliscy danego sportowca
                        który z jakichs wzgledow nie moze byc obecny

                        no i na tej zasadzie była tam wdowa po Gołasiu

                        a to że jemu sie tez nalezala to przyznawali i zawodnicy i trener i niepowazne
                        byloby kwestionowanie tego faktu przez osoby trzecie

                        Gołaś uczestniczył w turnieju dzięki któremu awansowaliśmy na te szczęsliwe
                        mistrzostwa, 2 miesiące przed śmiercią
                        prawdopodobnie grałby w tych mistrzostwach jako jeden z 3 srodkowych, był ważną
                        postacią tej ekipy

                        i chwała siatkarzom ze tyle pamieci i szacunku mu okazali po zdobyciu srebra
                        a zaproszenie na gale wdowy po zmarłym koledze jest wlasnie elementem tego
                        szacunku i to należy chwalić a nie sie dziwic ze była i biustem świeciła

                        tyle ode mnie
                        tez pozdrawiam
    • paulinaa Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 08.02.07, 11:08
      NIE TAKI ZŁY TEN WYWIAD, MYSLALAM, ZE BEDZIE GORZEJ

      gala.onet.pl/0,1389954,1,1,aleksandra_niespielak_i_maciej_kubiak,tematy.html
      • griswold79 Zdjecia Niespielak 08.02.07, 12:08
        A propos artykulu w Gali. Zonka mi zwrocila uwage na fotki. Na jednym ma
        pieprzyki nad biustem, na drugim nie. Itd. Tylko pokazac dziecku zeby wylapalo
        roznice w poszczegolnych obrazkach :) Ci od obrobki mogli sie zdecydowac:
        zostawiamy pieprzyki czy usuwamy.
        • arleta.czysz Re: Zdjecia Niespielak 08.02.07, 20:38
          Załamał mnie ten artykuł, pani z wystylizowaną grzywką i w ładnym ubranku razem
          z panem w takim ubranku, we wnętrzu z katalogu, odpowiednio upozowani
          opowiadają o tragedii.
          Nieszczęsne istoty nie mają chyba z czego żyć, skoro ze śmierci dziecka zrobiły
          temat na okłakę... Dla mnie - na razie- Hiena Roku.

          Rozumiem, że po prostu chcieli tą śmierć ładnie zapodać ludności- ale jak ktoś
          słusznie zauważył- zabrakło jeszcze pięknej małej trumienki do kompletu, wtedy
          byłoby już cudnie. Dno.
          • lola211 Re: Zdjecia Niespielak 09.02.07, 13:12
            A co, powinna wystapic w kirze , zaplakana?
            Zeby wszystkich wziac na litosc?
            Nie masz pojecia o czym piszesz, z calym szacunkiem.
            • arleta.czysz Re: Zdjecia Niespielak 09.02.07, 13:24
              Mam pojęcie.
              Nie w kirze- ale normalnie, bez epatowania sztucznymi pozami i ciuchami za
              grubą kasę ( jak ktoś chce takie to może se nawet znaleźć sklepik gdzie można
              je kupić, bo Gala owszem, informuje gdzie).
              Normalnie ubrana. A najlepiej nie latać po gazetach i se reklamy nie robić w
              ten sposób.
              Z całym szacunkiem, to Ty się zastanów co piszesz...
              A co do brania na litość to normalna osoba by po prostu po takiej tragedii d
              gazet nie biegła, to jest jej sprawa , jej ból . I nie będzie on mniejszy jak
              se zetnie grzywę u pani Hupało. I z taką grzywą wywadu udzieli ( ciuszki Michał
              Starost,Natalia Jaroszewska itd, biżuteria Promod)
              • janinaniezbedna3 Re: Zdjecia Niespielak 09.02.07, 17:25
                Ja mam wrażenie,że Nieśpielak ciągle jakieś sztuczki stosuje.
                Najpierw robiła sobie wywiady zdjęcia na okładki będąc w ciąży pt: "Patrzcie
                jaką będę śliczniusią mamusią.No to sprzedam tę ciążę a co mi tam . Zarobię"

                A teraz też sobie robi wywiady zdjęcia na okładkę pt: "Jaka to ja jestem ładna
                i dzielna, choć przeszłam tragedię i dziecko mi zmarło. Ale za to mam modne
                uczesanie i firmowe ubrania. Więc mnie żałujcie i wspólczujcie bo taka jestem
                bliska, ludzka ( choc modnie odziana w drogie markowe ciuchy) dotknięta
                dramatem. A jeszcze lepiej jak jakiś reżyser tę okładkę ujrzy, zachwyci się,
                zapłacze i litościwie jakąś rólkę da w serialu..."
                • syriana Re: Zdjecia Niespielak 09.02.07, 18:48
                  ja dzielę wszystkich "znanych" na trzy grupy:

                  1. ci co w ogóle się nie pokazują, nie robią sesji zdjęciowych, przeciętny Polak
                  nie wie o ich sytuacji rodzinno-dzieciowej nic

                  2. ci co się pokazują trochę, zwykle przy okazji wydania płyty, wejścia nowego
                  filmu do kin, generalnie zrobienia czegoś - wychodzą z założenia, że to część
                  ich pracy, wolą to zrobić elegancko, sami uznając o czym chcą powiedzieć

                  3. to milusińscy z mocnym parciem na papier - opowiedzą o wszystkim, w kilku
                  gazetach po kolei; bez obciachu, bez klasy, bez rozumu - bo nie rozumieją albo
                  nie zależy im na tym by zrozumieć, że to technika krótkodystansowa,
                  przesłaniająca ich zawodowe dokonania

                  Olę Nieśpieślak raczej zaliczałam do kategorii nr3, bo znana mi jest tylko z gazet
                  nie oglądam seriali telewizyjnych, widziałam tylko jakieś kawałki z jej udziałem
                  nie mieszkam w Warszawie - nie widziałam jej nigdy w teatrze
                  nie wiem czy pojawiła się w jakimś kinowym obrazie

                  jej sprawa, o czym opowiada w gazecie
                  myślę, że jest konsekwentna, a ten wywiad nie narusza mojego poczucia dobrego smaku

                  bo trochę tak to sobie tłumaczę:
                  wyobraźcie sobie, że jakaś wasza znajoma, raczej nie bliska, ale taka którą
                  widzicie raz, dwa razy w miesiącu, chwali się wam że jest w ciąży
                  i widzicie ją jak chodzi w tej ciąży, jak się z niej cieszy i wszyscy o niej wiedzą
                  i wiecie kiedy ma rodzić
                  i po dacie porodu, kiedy można się spodziewać widoku znajomej z dzieckiem,
                  widzicie tylko znajomą - ludzka i chyba naturalna jest ciekawość jak dziecko,
                  czy wszystko z nim ok

                  i tak było w tym przypadku - powiedziała w gazecie o ciąży, wytłumaczyła się z
                  braku dziecka

                  oczywiście od klasy pytającego zależy zainteresowanie tym tematem
                  w tym wypadku, uważam że zrobiono to delikatnie i z zachowaniem granic prywatności
              • lola211 Re: Zdjecia Niespielak 14.02.07, 17:39
                > A co do brania na litość to normalna osoba by po prostu po takiej tragedii d
                > gazet nie biegła, to jest jej sprawa , jej ból .

                Niezupelnie, sa osoby, ktorym podzielenie sie swoja tragedia jest potrzebne i
                wlasnie chca o niej mowic.I nalezy im na to pozwolic.Czy w ekstra kiecce czy w
                dresie.
              • lola211 Re: Zdjecia Niespielak 14.02.07, 17:55
                Ten wywiad nie zostal udzielony swiezo po smierci dziecka, troche czasu
                minelo.Zatem p.Niespielak chyba nie "latala po gazetach" z newsem?
                Co do "normalnych osob"- rozumiem, ze jesli ktos nie pograzy sie w zalobie, nie
                bedzie przez przepisowy rok nosil sie na czarno, to jest nienormalny? Jakis
                czas temu A.Fitkau byla odsadzana od czci i wiary, bo za malo wedlug
                internautow przezywala smierc meza.Najczesciej pisza to ludzie, ktorych nie
                dotknelo takie doswiadczenie i ktorzy maja tylko wyobrazenie o załobie.Czesto
                błedne.

    • e2006 Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 10.02.07, 03:33
      Nie czytałam wywiadu w Gali i nie wiedziałam do tej pory, że dziecko umarło.
      Bardzo mi przykro. Spotkałam ją w Klifie, w księgarni, była ze starszym
      dzieckiem i miała już bardzo duży brzuszek. Wyglądała bardzo ładnie i nawet
      zagadałyśmy, bo przeglądając segregatory, rozrzuciła kilka, a jedna ze
      sprzedawczyń była dla niej bardzo średnio miła. Pomogłam jej poukładać to na
      miejsce... Nie ma znaczenia, dlaczego zrobiła ten wywiad. Pewnie, jak ktoś
      wcześniej napisał, lepiej opowiedzić o tym całkiem sensownej gazecie kolorowej,
      niż czytać bzdury w szmatławcach, bez autoryzacji, lub spotykać ludzi na
      ulicach, zadających pytania. Jest osobą publiczną, i tyle. Utalentowana, czy
      nie, ale jednak osoba znana. Gdzieś, w jakiejś formie, musiałaby o tym
      powiedzieć, wybrała taką formę. Jej decyzja. Powstrzymałabym się jednak od
      ostrej krytyki i szumnego "sprzedała śmierć dziecka". Kochani, nawet nie macie
      pojęcia, jak to jest. Kiedy wiesz, czujesz, kontaktujesz się z prawdziwym, nowym
      człowiekiem, mieszkającym w tobie przez tak długo. Nie możesz się doczekać,
      szykujesz dom, z dnia na dzień zmieniasz się, planujesz życia, ustawiasz
      wszystko pod kątem tego nowego członka twojej rodziny, marzysz, żeby go zobaczć,
      przytulić, dać mu imię, zobaczyć jak robi pierwsze kroki, usłyszeć, jak do
      ciebie mówi. I wracasz ze szpitala do domu bez niego. To, co może dziać sie w
      sercu matki, która przeżyła coś takiego, decyzje, jakie podejmuje, wszystko, co
      może zrobić, jest absolutnie nie do ogarnięcia. Kobiety czasem nigdy nie wracaja
      do siebie po czymś takim. A ona jest osobą publiczną i jej "powrót do formy"
      przebiega trochę inaczej, niż innych. Są kobiety, które po porodzie wracają do
      swojej wagi latami. Aktorki po miesiącu wciskaja się w kiecki numer 34. Inaczej
      widzowie, cały ten nasz super krytyczny i wszystko widzący świat,
      zporganizowaliby lincz, tak, jak wy tutaj. Jak łatwo jest siedzieć w domu i na
      każdego mieć coś podłego do powiedzenia. Zrobiła, co zrobiła. Widocznie taką
      miała potrzebę. Nie bądźcie tacy zjadliwi.
      • arleta.czysz Re: A. Nieśpielak-co się stało z dzieckiem?? 10.02.07, 10:13
        Wybacz e2006 ale jak czytam takie wypowiedzi jak Twoja odnoszę wrażenie,że
        socjotechnika Nieśpielak , o której tu wspomniano, jest jak najbardziej słuszna
        i prości, wrażliwi ludzie się na to łapią. Czyli,że cel osiągnięty.
        Niech sobie zresztą opowiada o ciążach i śmieci w gazetach reklaując ubrania z
        Arkadii i fryzjerkę Hupało. Ja ją znm tylko z pokazywania gazetach ciążwej
        figury i męża oraz z intmnych opowieści o swym życiu. A i bardzo przeprasza- z
        małej rólki w "Długu", który widziałam sporo razy, więc nawet i jej dwuminutowy
        występ zapamiętałam . Więcej ról nie pamiętam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka