Dodaj do ulubionych

Co z tą Polską? - 15.02.2007

15.02.07, 23:14
Oglądam program. Wreszcie rzeczowa dyskusja, bez pyskówek, docinków, plecenia
3 po 3. Gośćmi są Zdrojewski i, o dziwo!, Lepper. Rozmowa spokojnie się toczy
między panami na temat odwołania Leppera, kto chce, dlaczego, o co komu
chodzi, itp. Może wreszcie się czegoś dowiemy. Aż tu nagle Tomasz Lis wtrąca
uwagę o tym, że ktośtam gdzieśtam pochwalił resort rolnictwa za sukcesy w
nasiennictwie! Na widowni śmichy-chichy, Lepper coś tam tłumaczy... Czar
prysł! Było za spokojnie, strach, że może widzowie zechcą zmienić kanał na
coś bardziej rozrywkowego (na tvn24 jest Szkło), a poza tym za kulturalnie i
rzeczowo się zrobiło, publisia w studiu nie zrozumie... Wkurzyłam się i
wyszłam z pokoju. Jak Lis chce mieć w studiu jatkę, to niech zaprosi
Gosiewskiego, Niesiołowskiego, Cymańskiego i Wierzejskiego albo Dużego Romka.
Zawsze miałam do T. Lisa dużo szacunku i myślałam, że poziom dyskusji w jego
programach jest odzwierciedleniem poziomu i umiejętności prowadzenia debat
jego gości. Myślałam, że te żałosne przedstawienia to wina polityków. O,
naiwności! Teraz wiem, że dziennikarze tak samo napędzają ten cyrk, jak jego
główni aktorzy. Tylko ja już tego oglądać nie będę... Szkoda czasu. I
Zdrojewskiego.
Obserwuj wątek
    • annasen Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 16.02.07, 04:51
      Dałaś się zmanipulować przez Leppera i jego kulturę :)
      • cze67 Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 16.02.07, 12:07
        Marek Kondrat powiedział w TVN, że śmieszy go ostatnio fraza: "asystent posła
        Łyżwińskiego", bo już określenie "poseł Łyżwiński" jest dostatecznie śmieszne.
        Można to odnieść do pana Leppera, określenie "marszałek/minister/wicepremier
        Lepper" jest na tyle zabawne, w kontekście tego co mówi/robi/jaki jest i jakich
        sobie dobiera współpracowników, że trudno tego człowieka traktować poważnie.
        Nie dziwię się więc śmiechom na sali. Przypomnij sobie jego rechot, gdy
        mówił: "Jak prostytutkę można zgwałcić", uzmysłów sobie, że to jedna z
        najważniejszych osób w naszym państwie, to może wrócą Ci właściwie proporcje w
        traktowaniu tego człowieka.
        • mozambique Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 16.02.07, 12:19
          brawo Zdrój !!!!!!

          wrocławianka sie podpisuje
        • mop789 Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 16.02.07, 22:29
          > Można to odnieść do pana Leppera, określenie "marszałek/minister/wicepremier
          > Lepper" jest na tyle zabawne, w kontekście tego co mówi/robi/jaki jest i
          jakich
          Dodaj jeszcze pan profesor i/lub doktor honoris causa uczelni typu wyższa
          szkoła kosmetyki i makijazu :>
    • jhbsk Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 16.02.07, 14:17
      Lepper i powaga???
      Ten osobnik bezczelnie okupujący miejsca nie dla niego przeznaczone zasłużył
      wyłącznie na śmiech.
    • deniss_peniss Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 16.02.07, 16:58
      Jak dyskusja może być rzeczowa i spokojna jak Lis wiecznie zaprasza czołowych
      krzykaczy i mądrali polskiej sceny politycznej: Zawisze, Niesiołowskiego,
      Cymańskiego, Leppera. Jak Lis ma zachować poziom jak ośmiesza się: przy
      wypowiadaniu słów typu transplantologia, przy przytaczaniu statystyk (vide
      wczorajsza dyskusja o Mirosławie G.). Lis potrafi tylko machać rąkami,
      przepraszać, i łapać się za czoło czy brew. Uczę się tylko dzięki temu szołowi
      nowych słów typu: teatralizacja, trywializacja, banalizacja czy deprecjacja.
      Dziwię się że ten program ma oglądalność rzędu 2 milionów i tęsknię za Forum
      Durczoka.
      • frugo3 Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 16.02.07, 22:30
        Jakim debilem trzeba byc , by tęsknić za Durczokiem i jego tendencyjnym
        forum...?? WIELKIM!!!
    • 0enola0 Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 17.02.07, 02:13
      Durczok, Lis, Olejnik, czy ten nieszczęsny Rymanowski... wszystko jedno. Żadne
      z nich nie umie poprowadzić rzeczowej dyskusji na jakikolwiek temat. Pozwalają,
      żeby ich goście skakali sobie do oczu, a nawet ich do tego zachęcają.
      Wtedy "dyskusja jest gorąca". Tylko, że to nie jest już dyskusja, tylko
      bezładna zbieranina rzadziej lepszych a częściej gorszych bon motów.
      • cze67 Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 19.02.07, 11:04
        Pozwalają,
        >
        > żeby ich goście skakali sobie do oczu, a nawet ich do tego zachęcają.

        Znakomite. Proszę podać przykład takiej "zachęty".

        Polecam oglądanie Rozmów niedokończonych w TV Trwam. Tam nikt nie skacze sobie
        do oczu, bo wszyscy rozmówcy (wraz z prowadzącym) mają identyczne zdanie na
        omawiany temat.
        • 0enola0 Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 19.02.07, 11:59
          Nie chodzi o zapraszanie gości ze zbieżnymi poglądami lecz takich, którzy
          potrafią je wygłaszać w sposób spokojny i rzeczowy. Żeby się spierać nie trzeba
          skakać sobie do oczu - nie na tym polega debata.
          Na marginesie: wydaje mi się, że zachowanie polityków odzwierciedla głębszy
          problem społeczny, jakim jest nieumiejętność rozmawiania. Obojętnie na jaki
          temat. Vide: choćby niektóre wątki na tym forum.
          • cze67 Re: Co z tą Polską? - 15.02.2007 19.02.07, 12:08
            Mnie też wkurza, że politycy się na siebie wydzierają, zagłuszają i nie
            dopuszczają do głosu. Ale oskarżanie dziennikarzy, że ich do tego namawiają to
            jednak nadużycie. Wiadomo, że się zaprasza np. Niesiołowskiego, bo wiadomo, że
            powie coś zabawnego/celnego/prowokacyjnego. Ale też dlatego, że ma sprecyzowane
            poglądy i umie je uzasadniać. Nikt nie weźmie do dyskusji np. pana Jurgiela
            (były minister rolnictwa), bo ten człowiek coś tam sobie bulgoce pod nosem, i
            ledwo mówi.
            Z tego też powodu (zdolności polemicznych) zaprasza się Jacka Kurskiego, który
            to człowiek w ogóle nie powinien się pojawiać w przyzwoitej telewizji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka