Dodaj do ulubionych

Jaki jest problem Katarzyny Tusk?

26.03.07, 11:45
Następujący: nie jest ona ani zimna, ani ciepła, ani wkurzona- jak trzeba,
ani radosna. Jakby wiecznie śnięta. A w tańcu trzeba pokazac emocje i używac
mięśni- jak powiedziała Pavlovic. Może gdyby Stefano przed tym wczorajszym
paso dal Katarzynie po prostu po mordzie i jeszcze ja zwyzywał od
najgorszych, to może obudziłyby się w niej jakieś uczucia (złości np.) i
zatańczyłaby to paso energicznie.
Jedyna rada: kobito! obudź się! Nie bądź wiecznie taka rozmemłana, to może
uda ci sie choć jeden taniec zatanczyć ładnie.
W co wątpie, rozmemłanie bowiem to także stan umysłu ;-)
Obserwuj wątek
    • yarki1979 Ona nie ma problemu. 26.03.07, 12:12
      Wręcz przeciwnie. Nie musi wcale tańczyć w tym programie. Wystarczy, że wyjdzie,
      ukłoni się i już ma zapewnione pierwsze miejsce w głosowaniu widzów. Publika ją
      uwielbia.
    • syriana Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 12:57
      jest przeciętna

      co w życiu codziennym nie jest żadnym zarzutem, ale razi w telewizji, gdzie jej
      zadanie polega na pokazaniu barwności, emocji, żywiołu i egzotyki

      ona po prostu jest
      • sztuka.latania niehalo 31.03.07, 11:41
        Bo to nie jest żadna gwiazda tylko córka polityka - nie zapominajcie o tym! tvn
        postanowił zrobić z niej kolejną sezonową gwiazdkę i być może się im uda,
        zresztą, żal mi ludzi takich jak jednataka, którzy mają tak nieciekawe życie, że
        swoje frustracje muszą wyładowywać na internetowych forach, orzekając o tym, kto
        jest rozmemłany a kto nie. Ludzie ogarnijcie się.
    • pralkapierze Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 13:10
      myślę, że problemem jest to że to tak naprawdę jej pierwsze kroki przed kamerami.
      Trudno ją porównywać do osób dla których praca przed kamerami jest chlebem
      powszechnym, aktorów/aktorek dla których gra jest zawodem
      • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 13:25
        Nie ma żadnego problemu po prostu jest normalna i jest sobą. Nie robi z siebie
        pajaca. Nie puszcza się na lewo i prawo jak niejaka córka byłego prezydenta z
        wąsami.A to, że jest amatorką w tańcu... czy ten program nie powinien właśnie
        taki być? Co to za filozofia umieć świetnie tańczyć, chodzić na kursy podczas
        studiów aktorskich i bryknąć na scenę udając amatora. Kasia jest po prostu z
        innego świata, z dala od polskiego pseudoświatka showbiznesu. Ich chwała jej za
        to, że taka pozostanie mimo uczestnictwa w tym programie, który ona sama
        traktuje zupełnie inaczej niż inni by chcieli. Jest sympatyczną, normalną i
        niezmanierowaną młodą dziewczyną, czego miłośnicy skandali nie potrafią
        zrozumieć.
        • aagnes Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 13:31
          Jak prawie nigdy na tym forum - zgadzam sie z caloscia wypowiedzi przedmowcy -
          ona po prostu nie jest materialem na 'gwiazdke' w stylu Marii Wiktorii - i
          niech tego sie trzyma!! to, ze sie nie wygina na parkiecie w chinskie osiem,
          nie szczerzy zebow, albo nie udaje, ze ma za mala sukienke, z ktorej wyskakuje
          niesforny cycek to nie oznacza, ze jest z nia cos nie tak - wrecz przeciwnie -
          wszystko jest w jak najlepszym porzadku. to z tłuszczą, ktora łaknie
          pseudogwiazdek w celu emocjonowania sie ich odzieza, makijazem czy kolejnym
          wyczynem w nocnym klubie - jest cos nie tak.
          • hamlet1111 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 02.04.07, 16:15
            Po przeczytaniu wpisów w tym wątku, stwierdzam że to nie Kasia Tusk ma problem
            ze sobą, tylko zawistne społeczeństwo, szczególnie jej damska część ma problem z
            Kasią Tusk. Dziewczyny nie lubią Kasi, bo jest ładniejsza, sympatyczniejsza,
            lepiej wychowana i co najważniejsze - Kasia nie jest "tancerką" - i nie chodzi
            mi tutaj o taniec. Kasia reprezentuje po prostu klasę, której brak takim
            gwiazdkgom jak: Ola Kwaśniewska, Maria Wałęsa, Edyta Herbuś i 99% reszty
            gwiazdeczek z Polski.
        • knidyjka Re: oscaros! 02.04.07, 17:46
          nic dodać, nic ująć :)
    • mariusz-ef Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 13:31
      wczoraj ją zobaczyłem, wolałbym nie
      ona po prostu "jest krowiasta"
      całkowicie nie z tej bajki, co ona robi w tym programie?
    • ag.gu Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 13:43
      skromna,miła,niezmanierowana dziewczyna,którą w dodatku chyba peszy to
      wszystko.Może nie ma specjalnego talentu do tańca,ale chyba ujęła wiele osób
      swoim sposobem bycia,skoro na nią głosują chociaż tańczy przeciętnie...
    • willx Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 14:16
      Myślę, że trudno wymagać od 19-latki, która nie jest wcale jakąś medialną
      gwiazdą, parę razy pojawiła się z ojcem w telewizji i gazetach, aby przed
      milionami ludzi tańczyła na zupełnym luzie. Jest pewnie o wiele bardziej
      zestresowana niż różne lanserki, to nie Frytka ani inna Doda.
      • flowerbomb5 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 14:25
        Nie zgadadzam sie. Nie mozna tlumaczyc wszystkiego trema i skromnoscia - to
        zwykle nieuctwo i tepota nie zalapac choc paru podstawowych krokow tanca, tym
        bardziej ze oni tam cwicza godzinami codziennie. Bo prawda jest taka, ze nawet
        paru krokow nie zalapala, tylko caly czas Stefano ja ciaga, przetacza i
        podrzuca.
        Nikt nie wymaga zeby byla skandalistka jak Frytka czy puszczala sie jak inne
        znane panie, ale ludzie, niech sie w koncu nauczy choc paru podstawowych
        krokow, nic wiecej. Mloda jest powinna szybciej zalapac, niz starsze od niej
        wystepujace tam panie.
        Nie mozna mylic skromnosci i tremy z brakiem zdolnosci, rozmemlaniem i tepota.
        Jak sie ma treme to sie nadrabia wyuczona technika. A to co wyrabia Tuskowna to
        jest dno.
        • aagnes Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 14:38
          Ok, nie potrfai tanczyc, tak jak ja ni epotrafie spiewac i rysowac, nawet
          jakbym rysowala 20 godzin dziennie to niesttey - bylyby to nadal okrutne
          bochomazy. Wg mnie ona najchetniej by juz odpadla - ale czy to jej wina, ze na
          nia glosuja? nie. a tak samo wyraznie widac, ze krytyka dziala na nia raczej
          paralizujaco niz dopingujaco - to nie jest iwan z syberii, ktory tutaj zrobi
          absolutnie wszystko, zeby nie wrocic do siebie. ona nie musi i moge sobie dac
          reke uciac, ze doskonale zdaje sobie sprawe ze popelnila blad.
          W ogole nie wiem czemu sie tak uwzieliscie na Tuskową, spojrzcie na omene - to
          jest dopiero porażka - a wystepuje z ramienia telewizji prowadzacej i nie moze
          wyleciec z programu nawet jak sie polozy i bedzie lezala przez caly wystep...
          • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 15:00
            I właśnie Omeny nie tłumaczy za wiele. To jest raczej tępota. Ona ma
            doświadczenie przed kamerami i na pewno jej nie tłumaczy trema. A w przypadku
            Kasi Tusk wytłumaczeniem jak najbardziej jest trema i skromność. Prawdopodobnie
            jak znam życie na treningach wszystko jej wychodzi nieźle a na niedzielny
            program się spina. I tyle. Nie można jej czynić z tego zarzutu bo nie jest
            wyszkolona do występowania przed kamerami jak wszyscy (podkreślam WSZYSCY)
            pozostali uczestnicy tego programu. Jeszcze raz podkreślam, ona traktuje ten
            program zupełnie inaczej niż tego by co po niektórzy chcieli. To raczej
            przełamywanie wenętrznych barier itd. Jurorzy programu też tego nie rozumieją i
            traktują całą sprawę ze śmiertelną powagą. A tak na marginesie: Nie ma co się
            zachwycać, że aktorzy dobrze tańczą bo dla większości z nich to chleb
            powszedni. ich pracy.
            • jednatakaa Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 15:17
              To nie jest kwestia tego, czy sie spina na pokazach, a na treningach jej np.
              wychodzi. Taki typ osoby, jakim jest Katarzyna T., to po prostu antytalent
              taneczny- bo jest bez wyrazu. Nie chodzi tu o to, czy to jest skandalistka
              itp., ale o umiejetnośc pokazania charakteru tańca, co ze skłonnościa do
              skandalu nie ma nic wspólnego. Ona po prostu nie umie z rozmemłania swego się
              wydobyc i tyle. Czy ma za krótka kiecke, czy łazi na imprezy i czy chce sie
              pokazac- to tutaj zupełnie NIE MA ZNACZENIA!!! Chodzi tylko o to "coś", jakis
              wewnetrzny ognik, który by zapalil jej taniec i którego pannie Tuskównie BRAK...
              • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 15:41
                Brak jej tego, bo nie ma obycia przed kamerami. Nie ma wielkiego talentu do
                tańca, ale nie można jej czynić z tego zarzutu bo nie jest w przeciwieństwie do
                innych osób w tym programie osobą wystepującą na co dzień publicznie przed
                kamerami. Jest po prostu normalna, fajną dziecwzyną budzącą sympatię. Co mi z
                tego, że takie obycie ma np. pan Tyniec i że fajnie tańczy. Po prostu widać, że
                trenował taniec i nie jest żadnym amatorem. Na dodatek jest arogantem. Co z
                tego, że Ivan Komarenko śmiesznie wywija skoro od kilku lat bierze lekcje tańca
                i choreografii. A w ramach promocji pokazuje się w tabloidach z cycatymi
                blondynami. I w twoich oczach obaj panowie uchodzą zapewne za wzór, a Kasia
                Tusk nie. Kwestia wrażliwości i wartości na podstawie których oceniamy
                człowieka.
                • asiara74 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 16:57
                  Kwaśniewska też nie miała obycia przed kamerami i widać to było na początku
                  programu, a póżniej dziewczyna załapała o co chodzi i troche skrzydła rozwinęła.
                  Co do Kasi, to na mnie sprawia wrażenie osoby, która po raz pierwszy wyrwała się
                  spod maminych skrzydełek i nie bardzo wie jak sobie poradzić. No i chyba
                  niestety niewiele wymaga od siebie(3 taniec tak samo bez tańca) a przy tym jest
                  mało sprawna ruchowo(ciężko jej podnieść noge na wys. 20 cm)
                  • j-adore Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 17:30
                    Właśnie - Ola Kwiaśniewska była w identycznej sytuacji jak Kasia. Też nie
                    występowała przed kamerami, też nie miała doświadczenia medialnego. A jakoś
                    tańczyła (nie mówie, że rewelacyjnie czy nawet bardzo dobrze, ale w porównaniu z
                    Kasią Tusk to było mistrzostwo świata).
                    Kasia jest ładna, sympatyczna i urocza. Ale talentu nie ma za grosz, jest nijaka
                    i niezbyt bystra. A że natruralna, skromna - ok, wymienione przeze mnie wady nie
                    wykluczają powyższych zalet, tak samo jak te zalety nie wykluczają kompletnego
                    braku talentu do tańca. "Nie jej wina, że na nią głosują"? Litości! Czy ktos ją
                    wołami zaciągnął do tego programu i kazał jej tańczyć? A przywoływanie
                    skrajności - Doda i Wałęsówna albo rozmemłana Kasia - no ludzie, czy moze być
                    tylko albo czarne, albo białe?
                    Tyniec świetnie sobie radzi "bo jest aktorem i uczył sie tańczyc". Tak samo mogę
                    powiedzieć, że Kasia jest dużo młodsza od Tyńca i z tej racji powinna lepiej się
                    ruszać. Dziewczyna jest bez werwy, juz nawet kiepska Omena lepiej tańczy.
                    Drewniany Olbrychski był lepszy. Ba, Włoch Paolo Cozza, który do tej pory był
                    jak dla mnie najgorszym tancerzem w TzG, był lepszy od Kasi. Trema tremą,
                    dziewczyna na scenie (gdy nie tańczy) prezentuje się w miarę na luzie, więc to
                    chyba nie zdenerwowanie.
                    Nie wiem po co to jej, tancerki z niej nie będzie, zabawy też z tego nie ma bo
                    co to za przyjemnosć ciągle słuchać (słusznej) krytyki, dziewczyna zdaje się nie
                    kreować na medialna gwiazdkę. Nudzi się jej, czy jak?
                    • never_never Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 17:48
                      no dobra, to co teraz powinna według Ciebie zrobić? stchórzyć? zrezygnować? jak
                      ludzie nie będą głosować to wyleci w końcu z tego programu i tyle
                      a skąd miała przed programem wiedzieć że pójdzie jej źle? może miała nadzieję
                      że się czegoś nauczy? nigdy nie wiesz na co cię stać dopóki nie spróbujesz
                      • j-adore Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 17:55
                        Mnie osobiście "wisi" co ona teraz zrobi, ale uważam, że skoro ludzie jej nie
                        wywalają, to powinna tańczyć (albo moze raczej "tańczyć") dalej. Ale jeśli
                        rzeczywiście Kasia chciałaby odpaść, ale przez to, że ta wredna publiczność na
                        nią głosuje musi występować dalej... Wiesz, takie usprawiedliwianie jej występów
                        wszystkim tylko nie brakiem umiejętności.
                        • lalka-mi Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 18:11
                          Kasia problemów ma kilka.
                          Pierwszym z nich jest to, że znalazła się w programie , w którym nie powinna się
                          była znaleźć....A przyczyna jest taka, że taniec to- wbrew pozorom- sztuka
                          niezwykle wymagająca- nie polega na przebieraniu nóżkami i kręceniu bioderkami-
                          wymagana jest tzw. inteligencja ciała i inteligencja jako taka w ogóle, której
                          niestety w tępym wyrazie twarzy Kasi za cholerę dopatrzeć się nie umiem...
                          W tańcu (o niesprawiedliwości Boska) trzeba pokazać charakter a nie głupawy
                          uśmieszek pt. "to nie ja" lub "ja się boję",a ta sztuka Kasię -nijaką po prostu
                          przerasta...
                          No i na koniec, problemem Kasi jest to, że zbyt jest podobna do swojego
                          nieurodziwego tatusia z oczami śledzia...
                          • wacek69 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 18:53
                            O MATKO!!! O BOZE!!! W tańcu potrzebna jest inteligencja!! Nie wytrzymam!!
                            Przykłady inteligencji: Edyta Herbuś, Rafał Maserak, Aneta Piotrowska, Iwona
                            Pavlovic... Kasiu! Trzymaj się, jestes fantastyczna!!!
                            • mozambique Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 12:46
                              nie ineteligencja a raczej swiadomosc ciała i gestu
                        • ewelcia007 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 18:17
                          Z tą jej skromością i nieśmiałościa to ja bym nie przesadzała. jeszcze przed
                          programem na jakimś forum znajomy Kasi dał jej numer grona. Weszłam i było tam
                          mnóstwo jej prywatnych fotek. Z jej facetem bardzo duzo i z różnych imprez. Tak
                          się wstydziła krotkich spodniczek a na impezki lata w (pieknej) dekoldowanej
                          bluzeczce, przez która cały satnik widać. Te fotki usuneła ale gdy jeszcze były
                          wiece jaki był pod nimi podpis- "sorry that I am so fuckin perfect". Taka to
                          skromna jest nasza Kasienka:). Nie mozna tłumaczyc jej zachowania ciagła trema
                          bo jak ktos dobrze zauwazłym Olka tez nie miała kontaktu z mediami i była
                          zagubiona ale przynjamniej nie robiła z siebie ofiary i walczyła z trema. A
                          przezd wszytskim było wiadć efekty jej treningów. Kaska nawet nie stara sie
                          oddać charakteru tanca. W tangu i paso sie uśmiecha:/. Ok rozumiem techinka ale
                          jak jej sie nawet atmosfery tanca nie chce oddac to za co jej płaca?Pamietacie
                          jak sie wszyzyscy podniecali Oli udziałem?tylko czekali co pokaze ogladalnosc
                          była 7 milionowa a teraz jest raptem 3 miliony. Oczywiscie Ola tanczyła ,kasia
                          zreszta tez tanczyła balet jak mowiła jej mama w jednym z wywiadów. Nie
                          zapominajmy jednak ,że Olka miała trudniejsze tance na poczatku-czacza jive.
                          Wyobrazacie sobie Kaske w jive albo w czaczy w 1 odcinku? Porównujac wczorajsze
                          tance-Wachowcz np. połowe tanca zatanczyła nie trzymajac sie partnera a Kasia
                          na okragło była uczepiiona Stefana bo inaczej by glebe zliczyła. Tak mówicie
                          jaka to ona sympatyczna itp a Tyniec czy Wachowicz to sympatyczni nie sa?Ona
                          wie co robi, te teksty jaka to jest samotna w Wawie i Stefano anioł ktory jej
                          pomaga. Robi z siebie ofiace i sugeruje ze stafano to cos wiecej(na okragło sie
                          do niego przytula,jakoa inni tak ni robia).To stary dobry sposób o którym dużo
                          wie Mroczuś i Cichopek.Fani pisza ,że sie rozwinie tak tak w finale doczeka się
                          pierwszej 7 od Iwony podczas gdy Tyniec i Ivan beda ja oglądali przed
                          telewizorami:/
                          P.S-a tak w ogóle to już sie nie moge dpoczekac jej samby,jive i czaczy:). W
                          standardach jest ciut lepsza tyle ,że zostały jej jedynie foxtrot
                          (najtrudniejszy) i quickstep-biorać pod uwage temperamen Kasi i szybkość tego
                          tanca może byc cienko.
                          • paul_ina Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 22:22
                            > To stary dobry sposób o którym dużo
                            wie Mroczuś i Cichopek.Fani pisza ,że sie rozwinie tak tak w finale doczeka się
                            pierwszej 7 od Iwony podczas gdy Tyniec i Ivan beda ja oglądali przed
                            telewizorami:/

                            Co racja to niestety racja...
            • mariami Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 09:18
              Ano, swieta racja. Kasia jest normalna dziewczyna, ktora nigdy nie wystepowala
              przed kamerami czy na scenie, czy pewnie w ogole publicznie. Jurorzy sa
              faktycznie nieco zenujacy kiedy sypia na nia "profesjonalne" gromy. Ona
              prawdopodobnie lepiej sobie radzi na treningach, ale jest na tyle stremowana, ze
              nie jest w stanie lepiej wypasc na zywo.
              A poza tym nie przesadzajmy. To ma byc tylko zabawa, a nie jakas walka o zycie.
              Wiadomo, ze Kasia nie bedzie gwiazda showbiznesu i zapewne jej na tym nie
              zalezy. Natomiast pewnie odczuwa jakas odpowiedzialnosc, za to, ze w jakims
              stopniu reprezentuje swojego ojca, polityka i ta swiadomosc dodatkowo wplywa na
              nia paralizujaco. A niepotrzebnie, jest fajna, normalna dziewczyna i tanczy tak,
              jak tanczylaby na jej miejscu inna zwykla, normalna dziewczyna.
              • nadja Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 09:26
                A jakie gromy powinni wg Ciebie sypac?
                Zenujace to sa oceny p Tyszkiewicz, jak mozna za cos takiego dac 8 czy 9...
                n.
    • mctiggle Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 18:35
      > Następujący: nie jest ona ani zimna, ani ciepła, ani wkurzona - jak trzeba,
      > ani radosna. Jakby wiecznie śnięta

      to rodzinne, niestety...
      • darwina Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 19:03
        Ja wiem jaki jest problem z nią: niedojrzałość. To jest po prostu nieśmiałe
        dziewczątko, nie jest jeszcze pewną siebie i swoich pragnień kobietą -jak inne
        występujące. To sprawia, że nie potrafi się otworzyć. Ja ją rozumiem, też
        kiedyś byłam słodkim dziewczątkiem, ale życie (praca, urodzenie dzieci,
        użeranie się z ludźmi)mnie "wyrobiło" i nabrałam pewności siebie kobiety
        dojrzałej.
        W niedojrzałości upatruję jej problemów.
        • melisa-bb Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 19:13
          Żaden problem po prostu wrodziła sie do tatusia on też taki śnięty jakiś.
          • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 22:56
            Tak czytam te wasze komentarze i chyba sie dalej nie rozumiemy. Przez część z
            was przemawia brak symptii do Kasi bo nie lubicie jej taty. Tych głosów nawet
            nie komentuję bo są kompletnie bezsensowne. Część głosów mówiących jaka to ona
            brzydka, tępa i nie wiem jeszcze jaka to jak rozumiem zazdrość. Dziewczyna jest
            normalna, fajna i inteligentna, ale trzeba pamiętac, że ma 19 lat. Więc trudno
            oczekiwac od niej bardzo dojrałych wypowiedzi. I na boga ludzie nie czepiajcie
            sie tego jak ona tańczy! Ona traktuje ten program podobnie jak Olbrychski,
            czyli po prostu jako zabawę. A że sie stresuje podczas programu to wychodzi to
            tak jak wychodzi. Jest jedyną amatorką w całym programie i trzeba o tym
            pamietać. Nidobory w tańcu nadrabia wdziekiem. A porównywanie jej do oli
            Kwaśniewskiej to jakaś pomyłka! Przeciez ona przed programem ćwiczyła ileś lat
            w szkole tańca! Kasia nie zmieniaj się! nie wygrasz tego programu, ale dla
            ciebie naprawdę nie to jest jego celem:)
            • schabomil Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 23:21
              oscaros napisał:

              > Część głosów mówiących jaka to ona
              > brzydka, tępa i nie wiem jeszcze jaka to jak rozumiem zazdrość. [...]
              > Ona traktuje ten program podobnie jak Olbrychski,czyli po prostu jako zabawę.
              [...]
              > ale dla ciebie naprawdę nie to jest jego celem:)

              Byłbym wdzięczny za poddanie i mnie sesji psychoanalitycznej.

              Z poważaniem: Schabomił
            • nadja Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 09:25

              Tak, salse cwiczyla...
              Skoro jestes specjalista to powinienes wiedziec, ze te tance nie maja ze soba
              nic wspolnego. Plus to, ze Ola na poczatku byla rowniez drewniana, tyle ze z
              odcinka na odcinek robila postepy czego o Kasi powiedziec nie mozna. Nie da sie
              juz na nia patrzec, niestety. Aha i nie jestem ani zazdrosna, a jej tatus mnie
              zupelnie nie interesuje. Po prostu mozna sie zmeczyc od samego patrzenia jak ja
              ten Stefano nosi po parkiecie. I tyle. To nie jest taniec.
              n.
    • bm_ka Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 26.03.07, 23:26
      A ja się nie zgadzam z przedmówcami. Ona nie jest beztalenciem tanecznym, nie
      jest także "niemedialną" osobą. Jest wstydliwa i trema nie pozwala jej
      prawdziwym możliwościom ujrzeć światła dziennego ale jeśli uda się przezwyciężyć
      tę niemoc...wszyscy zobaczymy prawdziwą Kasię Tusk. Oby zdążyła zanim znudzi się
      telewidzom głosowanie na nią.
      Wierzę że się uda !
      • ewelcia007 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 08:41
        Przestancie ja ta trema usprawiedliwiac.Nie wiem czy zauwazyliscie ale w
        materiałach z treningow ,w rozmowach z Hubertem czy Kasia jakos nie jest
        stremowana a wyluzowana.Jak by miała taka wielka treme to by nawet słowa nie
        wydusiła a ona gada i gada.Po prostu nie umie tanczy.Wczoraj w kulisach mówiła
        ze spedza ze stefano 12 godzin dziennie.odliczajac jakies przerwy t pewnie
        trenuja z 10 godzin, a taki Tyniec trenuje 3,4 bo mowił tak w ddtvn.jakis
        wniosek?
        • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 09:04
          Tak. Wniosek jest taki, że Tyniec doskonale umie tańczyc bo nauczył się tego
          przez wiele lat kariery scenicznej a w tym programie zgrywa amatora, który
          nauczył się tego na treningach. Jeśli jesteście naiwni i wierzycie, że można
          się nauczyć w kilka dni doskonale tańczyć sambę, rumbę lub cokolwiek innego to
          jesteście naiwniakami. Doskonale tańczyć to sie można nauczyć miesiącami, a
          niektórzy twierdzą, że nawet latami. A Kasia Tusk nie umie tak tańczyć jak on,
          bo w odróznieniu od pozostałych uczestników programu nie jest "zwierzęciem
          medialnym" i nie pobierała jak oni lekcji tańca. I gdy pojawia się opcja
          występu scenicznego na żywo przed rzeszą widzów to się spina. To normalne u
          osób nie posiadających żadnego doświadczenia przed kamerą. Ale już nie chce mi
          sie tego w kółko powtarzać. Tak samo jak tego, że ona nie ystępuje tam dlatego,
          że uważa że znakomicie umie tańczyć i chce wygrać.
          • nadja Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 09:22
            Co za bzdura. Gdzie konkretnie Tyniec tanczyl taniec towarzyski??
            Kojarzy mi sie jedynie jedna rola gdzie bylo troche tanga...
            n.
            • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 11:08
              Role to jest jedna rzecz. Ale najważniejsze jest to, że jest aktorem (kończył
              Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie) gdzie jednym z ważnych
              przedmiotów jest właśnie nauka tańca. Występował też w kabaretach gdzie
              tańczono. I żeby była jasność: nie czynię mu z tego zarzutu. Świetnie tańczy i
              bardzo dobrze, ale trochę głupie jest uważanie go za amatora tanecznego i
              udowodnianie, że Kasia Tusk nie tańczy jak on bo jest mało zdolna. On po prostu
              ma za sobą nieporównywalnie więcej doświadczeń tanecznych. Podobnie jak inni
              aktorzy występujący w TzG.
              • masiej1987 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 11:33
                Walc Kasi faktycznie był fatalny ale reszta wcałe nie była taka zła zwłaszcza
                tango mi się podobało. Zresztą Rusin wcale nie lepsza była a wygrała ;p Kasia
                jest sympatyczna aha głosowałem na PO i Tuska żeby nie było domysłów heh.
                Pozatym wygrać powinien Tyniec ewentualnie Obuchowicz lub Delfin.
      • flowerbomb5 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 12:39
        Trema, niesmialosc, niemedialnosc... Ludzie, przeciez ona byla juz na okladkach
        ilus tam czasopism, udzielila paru wywiadow w mediach, wystepowala w tv, w
        trakcie kampanii prezydenckiej ojca udzielala sie jako jego najmocniejszy atut,
        wiec nie mozna mowic, ze z mediami nigdy nie miala do czynienia i taka niewinna
        i niesmiala. Poza tym jako corka lidera PO i kandydata na prezydenta na pewno
        musiala tez przejsc spotkania ze specjalistami od medialnego wizerunku, od PR,
        zeby ojcu nie popsuc szykow. Przeciez kampania Tuska byla przemyslana i
        przygotowana, nad tym pracuje sztab ludzi.
        Nie mowcie ze taka niedoswiadczona, bo nie uwierze.
    • yarki1979 Naprzekór krzykaczom... 27.03.07, 14:46
      ...Kasia wygra ! O i tak ma być. Lud ją kocha.
      • schabomil Re: Naprzekór krzykaczom... 27.03.07, 18:46
        yarki1979 napisał:

        > ...Kasia wygra ! O i tak ma być. Lud ją kocha.

        Zwłaszcza lud co tańczy. I śpiewa.

        Ukłony: Schabomił
        • nivea63 Re: Naprzekór krzykaczom... 27.03.07, 19:13
          Lud kocha chyba również Stefano,który jest bardzo zdolnym nauczycielem i robi
          atut z bezwolności swojej partnerki, wymyśla taką choreografię, że jej bezwład
          wypada seksownie. Ten facet jest autorem dotychczasowego sukcesu Kasi, tego
          że dotąd nie odpadła a nawet zajmuje dość wysokie miejsca.
          • schabomil Re: Naprzekór krzykaczom... 27.03.07, 19:32
            nivea63 napisała:

            > Lud kocha chyba również Stefano

            a także Rodriguo i Enrique, że o Marii Celeście i Esmeraldzie nie wspomnę.

            Lud kocha tańce i śpiewy. I wspólne biesiadowanie.

            hej, trady- dady, hej trady- dady.
            A ty dzwoń, dzowneczku.

            Ukłony: Schabomił
            • lalka-mi Koń jaki jest każdy widzi... 27.03.07, 20:07
              Wg Machiavellego tłum da zawsze się nabrać na plewy i trzeba wykorzystywać
              bezwzględnie tę "prostotę" owego ludu.
              Czasy się zmieniają, a gawiedź jak była , tak pozostała , prosta i proste
              (prostackie) rzeczy ją zadowalają.

              Kasia wystąpiła w programie "Taniec z GWIAZDAMI", więc przyjmując tę ofertę
              wyraźnie uznała się za gwiazdę, niech zatem nikt nie mówi, że ona taka
              niedoświadczona i bidusia. Ona nie ma TYLKO 19 lat, ona ma JUŻ 19 lat!
              Poza tym jest córką polityka,dlaczego nie jest więc światowa , tylko wygląda i
              zachowuje się jak z głębokiej prowincji???

              A co do niektórych...proponuję zaznajomienie się z definicją inteligencji.Kasi
              brak jakiejkolwiek!
              • oscaros Re: Koń jaki jest każdy widzi... 27.03.07, 20:49
                Szkolenia z PR pewnie jakieś tam miała. A tak w ogóle to uważam, że kasia i
                rodzina Donalda Tuska była niestety za mało wykorzystana w kampanii. Mówię
                niestety bo na niego głosowałem. No ale cóż, może nastepnym razem;)
                Ci którzy kasi nie lubia na pewno będą przeciwko choćby nie wiem co. Zapewne
                byliby tez przeciwko gdyby tańczyła najlepiej spośród wszystkich uczestników.
                Nie wiem jak mozna mówic, że uznała się za gwiazdę skoro cały czas się
                zachowuje jak anty-gwiazda i właśnie z tego wiekszość osób czyni jej zarzut!
                Dla mnie to akurat zaleta. A co do jej inteligencji to wyustarczy poczytać
                trochę rozmów z nią, na to jak patrzy na świat i życie i z łatwością mozna
                dojść do wniosku, że ma znacznie węcej w główce niż wiekszośc jej
                równiesniczek.
                A co do wygranej w programie to ciekawe czy wygra ten kto najlepiej tańczy
                (Tyniec? Obuchowicz?) czy po prostu ten kto poczyni największe postępy;)
                • nadja Re: Koń jaki jest każdy widzi... 28.03.07, 15:58
                  Mysle, ze przypisujesz sobie zbyt wielka wiedze nt innych ludzi.
                  Zapewne nie jestem jedyna osoba, ktora nie chciałaby aby Kasia odpadla z
                  programu gdyby tylko cokolwiek w nim zaprezentowala! Nie umie tanczyc, nie robi
                  postepow wiec powinna odpasc, to proste. A co do tych wywiadow - nie
                  sugerowalabym sie tak bardzo. Mnie osobiscie smiesza te dyrdymaly o
                  usamodzielnieniu, podczas kiedy mieszka w hotelu z ojcem. O jakiej
                  samodzielnosci mowimy?Ze przez te 2-3 mce nie bedzie jadla obiadow u mamy tylko
                  w restauracjach?To sie nazywa samodzielnosc? Kasia jest dobrym przykladem na
                  to, jak zbytnie idealizowanie siebie, cukrzenie moze wplynac negatywnie na
                  wizerunek. Ja Kasie na poczatku lubilam, wydawala mi sie bardzo fajna, ladna,
                  sympatyczna. A teraz juz nie moge ani na nia patrzec ani tym bardziej jej
                  sluchac. Ot co.
                  n.
    • paul_ina Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 27.03.07, 22:30
      W programie Taniec z Gwiazdami problemy uczestniczki Kasi Tusk są wg mnie nastepujące:
      1. nie jest Gwiazdą;
      2. nie umie tańczyć ani widocznie - nie potrafi się nauczyć.
      • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 28.03.07, 13:16
        Problemy programu Taniec z Gwiazdami są takie:
        1. biorą w nim udział gwiazdeczki przez małe "g" i lanserzy, a Kasia Tusk ani
        do jednych ani do drugich się nie zalicza. Żaden z uczestników według mnie nie
        zasługuje na określenie "gwiazda".
        2. Zaproszono uczestników, którzy udają amatorów tanecznych a tak naprawdę
        tańczą przezwoicie, a niektórzy nawet świetnie. Kasia Tusk jest jedyną
        pradziwą "amatorką" w całym towarzystwie i uważam że i tak jak na kilka dni
        nauki jednego czy dwóch tańcłów radzi sobie nieźle. Krytykantom polecam nauczyć
        się w 6 dni tańczyć fokstrota i rumby, a następnie wystąpić przed 6 milionami
        widzów. Cudów nie ma, nie ma możliwości tak szybkiego nauczenia się tańca.
        • romcia.p Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 28.03.07, 13:31
          nie sądze by trafne było porównywanie Tuskówny i Kwaśniewskiej
          Kwaśniewska
          1.jest starsza,bardziej doświadczona i wykształcona
          2.przez 10 lat funkcjonowała jako prezydentówna,więc była niejako cały czas obserwowana,chocby przez borowików,miała czas przyzwyczaic sie do braku prywatności
          3.bywała w wielkim świecie z rodzicami (wizytu u Papieża,bal wprowadzający do towarzystwa chyba we Wiedniu),na pewno poznała wiele znanych osób,co dało jej obycie
          4.przez kilka lat tańczyła salsę,więc jej ciało nauczyło sie poruszac w rytm muzyki - jak to nie jest dobra baza do nauki poszczególnych tańców to już nie wiem co nią jest

          Tuskówna to dziewcze z prowincji,bez żadnego obycia w wielkim świecie,które w życiu nie uczyło sie tańczyc czegokolwiek,a że brak jej do tego talentu to efekt jest jaki jest
          • syriana Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 28.03.07, 16:36
            > 1.jest starsza,bardziej doświadczona i wykształcona

            czy 5 lat daje Oli takie fory?
            i w jaki sposób ukończenie psychologii pomaga na parkiecie?

            owszem, była prezydentówną
            ale sorry, to że w jej domu mieszkała ochrona, która jak twierdzisz ją
            "obserwowała" chyba nie miała wielkiego wpływu na rozwój jej talentu medialnego
            - zresztą Ola w wywiadach mówiła, że propozycję z TVN-u przyjęła trochę na
            wyrost, bo sama nie wiedziała jak się sprawdzi przed kamerami

            powtórzę to co napisałam na początku - u Kasi Tusk pierwsze co się wybija w jej
            osobowości / wyglądzie / sposobie bycia, to jej przeciętność, normalność

            jest zupełnie normalną 19-latką - ani za mądrą, ani za głupią
            na pewno nie ma osobowości lidera, nie wybija się w tłumie od pierwszego razu,
            nie potrafi być krzykliwa, czy bezpośrednia w kontaktach z ludźmi
            rozumiem ją, też taka jestem

            Kasia chyba liczyła, że program ją zmieni - że pod wpływem kamer wyjdzie z niej
            jakaś famme fatal, demon seksu w tańcu, że nagle stanie się swobodna w
            wypowiedziach

            tak się jednak nie stało, co w połączeniu z małym wyćwiczeniem, brakiem lekkości
            w ruchu (które się ma i bez techniki), dają taki efekt

            myślę, że jej kariera medialna skończy się po programie

            nie ma w sobie swobodnej, nienachalnej naturalności Oli K., ani takiego
            bezmyślnego, głupiego i narcystycznego parcia na szkło Marii Wiktorii W.
            • ewelcia007 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 28.03.07, 18:19
              Zgadzam się z przedmówczynią. Jelsi chodzi o ochrone to czytałam gdzieś ,że
              Olka prawie w ogole jej nie miała ,tylko w wyjatkowych sytuacjach. To sampo
              było z balami, była na tylko jednym bo mama ja o to poprosiła-to był
              charytatywny na cel walki z rakiem piersi. Na wyjazdy z rodzicami tez ponoc
              zadko jezdziła bo one trwały tygodniami a widomo szkoła itp. Pokusiła bym sie
              nawte ,że Kaska ma wieksze doswiadczenie medialne niz Ole. Nigdy nigdzie nei
              widziałam jej w tv przez 10 lat az do grudnia gdy była w miescie kobiet. Byłam
              zaskoczoina ,ze wypadała juz wtedy tak naturanie.A wracajc do obycia z kamera
              to nie wiem czyt pamietacie ale prze wyborami i po Kasi była wiele razy w
              prasie a to w gali a to w glamur. Nawet w wiadomosciach [po pierwszej turze
              słyszałąm jej wypowiedzi. A jesli chodzi o nia sama, to nie przypomina wam
              czasem Kasi Cichopek?oczywiscie ze słodkoscia i niewinnoscia Kasi nie przebije
              (mdli mnie:/) ale ogolne czasem wydaje mi sie ,ze zachowuje sie tak jak ona
              zgrywajac takie niewiniatko.
              • romcia.p Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 28.03.07, 20:45
                sama Kwaśniewska opowiadała w jakimś wywiadzie,że jak mieszkała w pałacu nie było jak w prawdziwym domu bo na każdym kroku plątali sie borowicy
                to że nie występowała oficjalnie w mediach z rodzicami nie znaczy,że nie uczestniczyła w spotkaniach ze znanymi osobami zaproszonymi do prezydenta
                naprawde wierzycie w to,że przez 10 lat siedziała zamknięta na strychu i podglądała przez dziurke od klucza jak rodzice spotykają sie z osobami,które każdy by chciał poznac?
                oglądałam występy Kwaśniewskiej w TzG i nie zauważyłam u niej cienia skrępowania czy niepewności,wręcz przeciwnie prezentowała spore parcie na szkło (to nie jest zarzut-jest całkiem sympatyczna w roli przepytywaczki)
                nie napisałam,że przed TzG była obyta z kamerą,ale z tzw "wielkim światem" jak najbardziej
                w programie sprawiałą wrażenie osoby obytej,która potrafi zachowac sie w różnych sytuacjach
                i oczywiście,że 5 lat różnicy w tym wieku to dużo,skończenie studiów oznacza było nie było dorosłosc
                nie bronie Tuskówny,widziałam ją tylko 2 razy i nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia
                po prostu uważam,że stawianie ją na równi z kimś kto przez 10 lat mieszkał w pałacu prezydenckim to lekko nie fair
                • syriana Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 29.03.07, 09:18
                  ale przecież Kaśka nie konkuruje teraz z Olą!

                  sorry, ale wkurza mnie robienie z niej takiej niewinnej istotki, która dostała
                  się przez zupełny przypadek do brutalnego świata show-buissnesu

                  sama chciała
                  bo liczyła na profity, popularność, okładki w gazetach, blichtr, fajne ciuchy,
                  makijaże, etc..

                  rozbraja mnie ta postawa, którą prezentuje większość uczestników TzG: "ojej, ja
                  nie wiedziałam/łem, że będziemy tak rozpoznawalni, że paparazzi będą nas
                  śledzić, przecież my jesteśmy zwykłymi ludźmi..."

                  srutu tutu
                  • lolaboga2 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 29.03.07, 12:21
                    przeczytalam dzis w plotkach i ploteczkach EGOISCI.PL..ze zgodzila sie
                    wystapic w TZG by zaistniec...bo chce zostac pogodynka!!! hmm konkurencja dla
                    Omeny?:)
                    • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 29.03.07, 13:25
                      Sorry, ale czytałem cały wywiad i nigdzie nie powiedziała, że zgłosiła się do
                      TzG zeby zostać pogodynką! Wywiad jest o tym jak radzi sobie w nowej sytuacji w
                      życiu. I że dla niej prawdziwe zycie to dom, rodzina itd. Uważam, że w
                      dzisiejszym świecie takie rzyczy głoszone przez osobę, którą wszyscy chcą na
                      siłę uznawać za część showbiznesu są godne podkreślenia. A krytykować można
                      zawsze. Jakby jej się w głowie przewróciło i zaczęła się zachowywać jak pannica
                      to też jej krytykanci by narzekali.
                      • paulina.galli Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 29.03.07, 22:32
                        a ja mysle ze Kasia Tusk jest po prosu bardzo mlodziutka niewyrobiona i
                        niewyluzowana przed kamera :)
                        Nie zanm jej osobiscie by twierdzic ze jest "snieta"
                        Nie mam pojecia jak ja bym sie zachowywala bedac" na wizji" i przed kamerami :)
                • lenawawa Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 07.04.07, 16:28
                  Aby program miał sens i aby nie było takich dyskusji na forach internetowych to
                  widzowie powinni oceniac taniec a nie sympatie lub antypatie tancerzy i ich
                  gwiazd.
                  Przecież p. Samusionek radziła sobie całkiem dobrze i pewnie z programu na
                  program szło by jej coraz lepiej. Jednak widzowie ja wywalili bo źle sie
                  kojarzy...
                  A Kasia Tusk powinna odpaśc na samym początku- kompletne beztalencie.
                  Zauważcie jak jury pozwalało sobie na mocne uwagi pod jej adresem. Nagle w
                  ostatnim odcinku wielki zachwyt ..jakos nie wierze w szczerośc tych wypowiedzi.
                  Znam sie troche na tańcu - żadnych postępów nie było widac.
        • jednatakaa Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 03.04.07, 12:19
          Juz to wczesniej pisałam: to nie jest kwestia tego, jak dużo dni ma się na
          przygotowanie tańca, ale tego, że w Katarzynie TUSK nie ma iskry, ktora
          czyniłaby jej taniec atrakcyjnym i miłym dla oka. (Warto wspomniec, że przed
          rozpoczęciem programu ćwiczą cały miesiąc!!!)

          Podam przykład, mój własny: W kursie tanca brałam udział raz (2 miesiące, 2
          godz. tygodniowo, łatwo policzyc, ile się "natańczyłam" niby). Ale pomimo małej
          ilości godzin wszystko szybko łapałam i prowadzaca para pytala, gdzie sie
          uczyłam tanczyć. Kiedy dowiedzieli się, że nigdzie wczesniej nie tanczyłam
          powiedzieli, że w takim razie mam taniec we krwi. Więc to o to chodzi. Albo sie
          go ma w krwioobiegu, albo płynie tam niemrawa posoka!!!!
    • albania1 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 31.03.07, 10:01
      Problem Kasi polega na tym, że nie umie tańczyć i nie na żadnych zdolności w
      tym kierunku. Natomiast jej dużą zaletą jest to, że jest bardzo mierna,
      przeciętna, cicha - takie osoby budzą z reguły sympatię.
      • oscaros Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 02.04.07, 15:16
        Ciekawe gdzie po ostatnim programie TzG podziali się wszyscy "eksperci" od
        tańca, którzy wieszali na Kasi Tusk psy;)))
        • nadja Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 03.04.07, 11:54
          Ze zatanczyla srednio.
          n.
        • flowerbomb5 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 03.04.07, 13:59
          Stefano w koncu wysiadl, bo ilez mozna nosic ten worek treningowy. Przez
          kontuzje Stefano musiala wykonac pare ruchow samodzielnie i juz ma byc
          zachwyt?? Nie bylo to jakies super, inni uczestnicy na starcie mieli lepsze
          ruchy.
        • lalka-mi Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 07.04.07, 14:32
          Oscaros pyta gdzie po ostatnim TzG podziali się wszyscy eksperci , którzy
          "wieszali psy " na Kasi...Pewnie był tym razem jeszcze bardziej zachwycony i
          prężył dumnie pierś po "wyczynie" Kasi:)))

          Odpowiem Ci- po ostatnim programie, załamali się, że ci, którzy znają się na
          tańcu muszą opowiadać niestworzone historie o tym jak Kasia pięknie tańczy.Żal
          mi ich, chociaż p. Pavlowić pięknie z tego wybrnęła , mówiąc , że Kasia robi
          postępy...Daj jej Boże, ale to że może trochę pewniej postawiła na ziemi swoje
          niepewnej urody nóżki , nadal nie świadczy, że jest TANCERKĄ albo GWIAZDĄ...

          Historia zna miliony przypadków lansu BYLE CZEGO- wokalistek a`la Mandaryna,
          aktorek a`la Izabela Trojanowska, amantów a`la Deląg...
          Kasia tylko jest potwierdzeniem na to jak często ryż dmuchany jest serwowany
          jako danie główne- tyle tylko, że od nadmiaru można się zapchać i poczuć mdłości...

          No i Wesołyh Świąt!!!
    • sztuka_konwersacji Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 03.04.07, 10:03
      Przemiła dziewczyna, sympatyczna, ładna i skromna. Nie lansuje sie na siłę jak
      cichopki i inne wałęsówny.
      • ewelcia007 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 03.04.07, 12:37
        Jak kto gdzie się podziali:)? Jesteśmy. Kasi samba nawet wyszła,mówie nawet bo
        nie widziałam tam w ogole ruchu bioder a wy widzieliści?oczywiśnie nie obyło
        się bez noszenia:/ i to dwa razy. Kaska nie wykonała sama żadnej figury, nie
        została "puszczona" sama w parkiet tylko cały czas dłonie tym razem roberta ja
        trzymały. Była luzniejsza za to plus. Jednak ja byłabym za tym ,żeby oceniac
        całyt program. W niedziuele odpadła Wachowicz ktora zatanczyła piekne i wysoko
        ocenione tango, paso i walca a Kasia zatanczyła jeden dobry taniec i już
        pierwsze miejsze a Wachowiz poleciała. Przykre to. Najbradziej przykre jest
        to ,że w ranking jury na pierwszym miejscu była cerekwicka a na drugim Bartosz
        a wiecie jak było u widzów?na ostatnim miejscu była cerekwicka a na przed
        ostatnim bartosz. To uwazacie ,że sprawiedliwie bedzie jak za tydzien poleci
        Cerekwicka a Kasia zajmie p[ierwsze miejscu bo przeciez ona taka nieśmiała
        jest:. Szkoda tylko ze mówi jak to samotna jest w Wawie potczas gdy mieszka z
        tata w hotelu poselskim.
        • j-adore Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 03.04.07, 17:07
          Jeśli porównamy sambę Kasi z jej poprzednimi tańcami to było bardzo dobrze.
          Jeśli porównamy jeej ostatni taniec z tańcami pozostałych to nadal jest kiepsko.
          Dziewczyna zaczęła sie ruszać, ale to jeszcze nie znaczy, że dobrze tańczy.
    • kaja9995 Re: Jaki jest problem Katarzyny Tusk? 03.04.07, 20:17
      dajcie spokój tej porządnej, niewinnej dziewczynce. tylko szkoda,że ma ojca
      takiego, ale w końcu co to dziecko winne? rodziców się nie wybiera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka