coffee.hell
29.04.07, 20:12
Dżizas, czy te jego dowcipy na poziomie dna kogoś śmieszą?
Przecież ten jego show jest jeszcze bardziej naciągany niż SMS, który mimo
miernego poziomu jakoś naturalniej się toczy...
A już na pewni nie uwierzę w "spontaniczną" reakcję publiki klaskającą w rytm
wymyślonej na prędce piosenki.
Oglądałem przez przypadek pierwszy raz i już teraz wiem. Wiem że to był
ostatni raz.