IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.03, 16:00
Jezeli kazdego czlowieka sukcesu nazwac "kretynem" to jest
kilka panstw w Europie ktore powinny sie nazywac Kretynia.
Polska jednak na taka nazwe nie bedzie nigdy zaslugiwala
majac tylu zawistnych ludzi zamiast kretynow.
Idac waszym tokiem myslenia trzeba byc po prostu kretynem azeby sie rozwijac
haha ^^
Obserwuj wątek
    • Gość: Jo Zawiść - polski rak IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 17:21
      Czytam czasami artykuły i komentarze w onet.pl Zostawmy na boku sprawy
      polityczne. Ostatnio czytałam wypowiedzi internautów n/t Wiśniewskiego, Joanny
      Brodzik, Kai Paschalskiej... I co? I generalnie wydźwięk jest taki (niezależnie
      od osoby): "Beztalencie" "Dno" "Kim jest jej papa, że robi karierę?" "Nie dosć
      żę brzydula, to jeszcze głupia", "Nie umie śpiewać, nie umie się
      ruszać", "Lansowana przez reżimowe media", "Ma swoje pięć minut, ale przepadnie
      lada moment" itd.
      Ja rozumiem, że można nie lubić czyjejś muzyki, czy nawet danego wykonawcy,
      nawet z przyczyn personalnych. Ale oszałamia mnie ten nieprawdopodobny ładunek
      zazdrości i zawiści. Nieprawdopodobny!
      Drogim internautom nalezałoby zasugerować, żeby w takim razie sami nagrali i
      wylansowali płytę, bądź zaistnieli w roli w jkaimkolwiek serialu. Bo łatwo jest
      gadać i pluć jadem... Mogłabym tak napisać w każdym zawistnym wątku. Ale po co?
      W odpowiedzi usłyszałabym, że jestem głupia i mam się powiesić, bo jestem fanką
      Wiśniewskiego czy Paschalskiej. To, że ci wykonawcy nie obchodzą mnie
      specjalnie, nie miałoby w tym momencie żadnego znaczenia.
      • Gość: Konowal Re: Zawiść - polski rak IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.03, 17:34
        Tak to sie zgadza
        i przypuszczam ktos nazwie nas za chwile
        tez kretynami lub jeszcze gorzej....
        Boze ratuj Polske !(a moze Polakow)^^
        • Gość: Jo Re: Zawiść - polski rak IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 18:01
          Niewykluczone. Kiedyś pusciłam post na temat malkontenctwa Polaków. W
          odpowiedzi usłyszałam: "Jak ci się nie podoba, to sama jesteś malkontentka!!"
          :-DDD
          Mnie tam prywatnie Wiśniewski ani ziębi, ani grzeje. Ale skoro ma to, na co
          zarobił cieżką pracą, to Bóg z nim. Niech korzysta. Dlaczego mam mu zazdrościć?
          Dlatego, że sama nie mam "nerwu muzycznego", i nie nadaję się do showbusinessu?
          No i co z tego? Wkurzyć może mnie co najwyżej jakas jego opinia czy zachowanie.
          Ale nie on sam dlatego, że "jest jaki jest".
          • Gość: Konowal Re: Zawiść - polski rak IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.03, 18:09
            Bravo
            Zyj i daj zyc innym
            Przeciez kazdy ma w sumie wiele twarzy
            I nie zazdroscmy tym ,ktorzy na moment jedna z nich
            na chwile dla nas odslaniaja
            Przeciez my sami rowniez nie jestesmy idealni....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka