Dodaj do ulubionych

kto się oparł reklamie?

09.05.07, 12:57
od kilku dni zastanawiam się, czy jest wśród naszych gwiazd i różnych
pomniejszych celebów (aczkolwiek bardziej interesuje mnie pierwsza liga, niż
trzecioplanowi aktorzy z niszowych seriali) osoba, która jest popularna,
rozpoznawalna, a do tego oparła się pokusie dorobienia w reklamie?
Bo mam smutne wrazenie, ze do biegu za kasą dolaczyli juz wszyscy :/
rozumiem, ze kazdy chce wykorzystac swoje piec minut slawy, ale jest bardzo
cienka, czerwona linia między wykonywaniem zawodu, a szmaceniem sie ;)
Obserwuj wątek
    • misiania Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:05
      Ktoś widział reklamę z Trelą lub Radziwiłłowiczem? Polony? Dymną? Fryczem? coś
      tak po krakowsku się zrobiło :) Żebrowski wziął udział w reklamie, ale
      społecznej, to nie jestem pewna, czy to się liczy jako zaprzedanie ideałów?
      • dr.verte Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:10
        Z tym Fryczem to nie namiejscu,może w reklamach nie wytępuje ale w filmach
        bierze takie role że pożal się Boże,na pewno nie przebiera w ofertach.
        • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:15
          jezeli sie nie myle, to on ma duzo dzieci. musi je jakos utrzymac ;)
      • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:14
        wiesz, Trela, czy Polony to jest zupelnie inne pokolenie aktorow (no moze Frycz
        jest tu wyjatkiem), zreszta dzis glownie zwiazanych z teatrem -> sztuka wyzsza -
        > mniejszy potencjal reklamowy. podejrzewam, ze artystom typu Gustwa Holoubek
        nikt nie proponuje udzialu w reklamie ;)

        co do Dymnej i Zebrowskiego to faktycznie na koncie maja jakies reklamy
        spoleczne, ktore owszem sa chwalebne, ale z tego co wiem, to zazwyczaj artysci
        i tak otrzymuja za to honorarium (na pewno mniejsze niz w przypadku reklamy
        banku, ale jednak). Chociaz sklonny jestem uwierzyc, ze Anna Dymna za spot
        promujacy jej fundacje nie zazyczyla sobie pieniedzy
        • edycia_s Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 15:11
          Michal Zebrowski jest "twarza" Lexusa.
          Co IMO nie ujmuje mu wiarygodnosci ani talentu.

          pozdrawiam.
        • lunatica Jeśli chodzi o Dymną, 10.05.07, 13:34
          to nie tylko za film, ale za pracę w/dla fundacji nie bierze grosza. Jakoś tak
          wyszło...
          • pavvka Re: Jeśli chodzi o Dymną, 10.05.07, 13:39
            Akurat wczoraj wieczorem widziałem plakat reklamujący jakąś sieć zakładów
            fotograficznych, na którym była Dymna.
        • agaw Re: kto się oparł reklamie? 11.05.07, 20:51
          Gajos pierwsza klasa
      • pavvka Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:58
        misiania napisała:

        > Ktoś widział reklamę z Trelą lub Radziwiłłowiczem? Polony? Dymną? Fryczem?

        Hm, ja mam wątpliwości czy akurat tę grupę reklamiarze tak bardzo nękają
        ofertami pracy. Tzn. Dymną może tak, bo IMO wygląda na osobę ciepłą i budzącą
        zaufanie oraz jest regularnie obecna w mediach, ale pozostali ani nie są przez
        masy jakoś szczególnie kojarzeni ani nie mają odpowiedniego emploi.
      • annakrystyna Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 08:42
        Żebrowski jest ambasadorem marki Lexus. A czy to nie jest reklama? Jeździ za
        darmo tym samochodem, występuje na imprezach promocyjnych, więc reklamuje
        produkt.
    • dr.verte Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:07

      nie zawsze wygląda to tragicznie,np.reklama kawy z Gajosem była ok

      ani to szmacenie ani 5 minut sławy
      • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:16
        nie no, owszem. reklama byla zabawna, ale niemniej Gajos zrobil to li i jedynie
        dla pieniedzy (no chyba, ze jak Anna MAria Jopek identyfikowal sie z
        reklamowanym produktem)
        • rozmowy_kontrolowane Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 09:35
          Pan Gustaw Holoubek jest w wieku raczej nie do reklamy IMHO.
          Byłby niewiarygodny.
          • dr.verte Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 19:27
            rozmowy_kontrolowane napisała:

            > Pan Gustaw Holoubek jest w wieku raczej nie do reklamy IMHO.
            > Byłby niewiarygodny


            do viagry by się nadawał ale nie można reklamować lekow na receptę

            ogólnie nie przesadzajmy,np.Kissinger reklamował MasterCard
          • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 11.05.07, 11:03
            a czemu bylby niewiarygodny?
            jak jest roznica miedzy panem Holoubkiem a np. Januszem Gajosem?
    • rosa.de.luks Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:12
      Ewa Szykulska?
      • yavorius Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:44
        Ona to chyba tylko do reklamy fajek...
    • winoczerwone Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:21
      a Jerzy Stuhr?

      choc tak sobie mysle, że pewnie niejednemu kreatywnemu sie ulęgła w głowie
      jakaś reklamowa parafraza Seksmisji
      • jedzoslaw Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:49
        winoczerwone napisała:

        > a Jerzy Stuhr?
        >
        > choc tak sobie mysle, że pewnie niejednemu kreatywnemu sie ulęgła w głowie
        > jakaś reklamowa parafraza Seksmisji

        Niestety, Stuhr się nie oparł i parę lat temu zareklamował RMF FM :( Za to
        "kontynuacja i nawiązanie" do "Seksmisji" powstało w podobnym czasie z udziałem
        W.Malajkata i P.Machalicy. Był to fundusz emerytalny, jakiś Skarbiec Przyszłości
        czy coś...
    • maureen2 Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:34
      nie iwem,może lepiej zagrać w reklamie,niż w byle czym ?
    • misiania Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 13:51
      się mi wydaje, że gdyby reklamowali artykuły luksusowe (Leksusy dla
      naprzykładu) to by mniej w oko kłuło niż sery czy kleje do glazury.
      • clever.bitch Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:06
        misiania napisała:

        > się mi wydaje, że gdyby reklamowali artykuły luksusowe (Leksusy dla
        > naprzykładu) to by mniej w oko kłuło niż sery czy kleje do glazury.

        ...albo pasztety.
        Jest różnica między reklamowaniem taniego pasztetu nieznanej marki a dobrego
        piwa o renomie w gatunku. Albo aut wspomnianych.
        Istotne również, że reklamy wspomnianych produktów luksusowych są (zazwyczaj w
        każdym razie)robione finezyjnie i z polotem.
        • drzejms-buond Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:07
          ja sie oparłem!
        • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:13
          wiesz co, polemizowalbym czy jest roznica miedzy reklamowaniem pasztetu, a
          drogiego samochodu (poza ewidentna roznica w nakladach na reklame i zwiazanym z
          tym jej poziomem). zwlaszcza, ze dobry pasztet jest znacznie blizszy mojemu
          sercu niz jakies glupie luksusowe auto :)
          • pomme Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:35
            ja myślę,że jednak jest róznica
            Pamietam jak kiedys Olejnik mówiła ze proponowano jej reklamę pasty do zębów i
            odmówiła. Jak tłumaczyła jak by to wyglądało ona w reklamie pasty tuż przed
            swoim programem.
            Wydaje mi się ze reklamować zapach do kibla, klej do szczęk czy płyn do mycia
            naczyń a luksusowy kosmetyk np to ogromna róznica, odbiorca chyba identyfikuje
            produkt z osoba która go reklamuje, tak mi sie wydaje
            • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:53
              nie przemawia do mnie taka arumentacja.
              obie osoby - reklamujaca produkt luksusowy i reklamujaca produkt z dolnej
              polki - wykonuja ta sama prace polegajaca na sprzedazy wlasnego wizerunku
              reklamie i tyle. roznica polega przede wszystkim na wysokosci gazy, ale to by
              swiadczylo, ze sprzedanie siebie jest ok pod warunkiem, ze robimy to za
              odpowiednia sume pieniedzy :/
              a to, ze ludzie utozsamiaja ich potem z produktem to juz bardziej problem
              ludzi. To samo przeciez jest z aktorami, ktorzy sa utozsamiani z rolami, ktore
              graja w filmach i swiadczy to przede wszystkim o niedorozwoju spoleczenstwa ;)
              w kazdym razie ja nie widze roznicy miedzy Edyta Jungowska reklamujaca
              odswiezacz, a Magdalena Cielecka reklamujaca kosmetyki. Zreszta bardziej mnie
              smieszy glamourous Magdalena, niz Edyta, ktora to robi bez zadecia :)

              casus Olejnik jest o tyle nietrafiony, ze jako dziennikarka (i to przez duza
              czesc kariery dziennikarka stacji publicznej) nie powinna w ogole bawic sie w
              reklame czegokolwiek (z wyjatkiem wlasnego programy ofkors)
              • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:55
                argumentacja*
                :)))
              • clever.bitch Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 16:17
                kubissimo napisał:

                > obie osoby - reklamujaca produkt luksusowy i reklamujaca produkt z dolnej
                > polki - wykonuja ta sama prace polegajaca na sprzedazy wlasnego wizerunku
                > reklamie i tyle.
                Nie. Nadal uważam, że reklama reklamie nierówna, a wystąpienie w słabej jest
                gorsze niż sprzedanie się marce, która reklamuje się sensownie i ciekawie.

                ***

                Przykro mi oglądać reklamy ze St. Tymem, M. Kondratem i - ostatnia perełka - z
                P. Fronczewskim zachwalającym lokaty czy inne cuda pieniężne.
                • syriana Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 18:37
                  > Nie. Nadal uważam, że reklama reklamie nierówna, a wystąpienie w słabej jest
                  > gorsze niż sprzedanie się marce, która reklamuje się sensownie i ciekawie.

                  nawet pasztet można zareklamować sensownie i ciekawie
                  problem w tym, że jest to trudniejsze niż pokazanie np. atrakcyjnego samochodu i
                  zwykle nikomu się nie chce, bo twórcy reklamy (a i gwiazda pewnie też) wychodzą
                  z założenia, że wystarczy pokazać sławę jak się zajada i gotowe

                  uwielbiam reklamy, bardzo cenię fajne, niesztampowe pomysły i gdybym była
                  gwiazdą ;), pierwsze co brałabym pod uwagę to scenariusz, a nie produkt
              • pavvka Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 19:06
                kubissimo napisał:

                > obie osoby - reklamujaca produkt luksusowy i reklamujaca produkt z dolnej
                > polki - wykonuja ta sama prace polegajaca na sprzedazy wlasnego wizerunku
                > reklamie i tyle. roznica polega przede wszystkim na wysokosci gazy

                Ale ta różnica jest nie w tę stronę, w którą sugerujecie. Gdzieś czytałem, że
                za udział w reklamie produktu prestiżowego płacą gwiazdom mniej. I to jest
                logiczne, bo gwieździe dzięki takiej reklamie imydż się może poprawić, a
                przynajmniej nie popsuć, a jak się ma pochwalić, że np. ma łupież, to wymaga
                dodatkowej motywacji finansowej.
    • kresekk Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 14:55
      Nic nie przebije (przepraszam za wyrażenie ;) pani Skrzyneckiej i niedawnych
      reklam pasztetu ;P
    • gryfny Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 16:51
      i co w tym dziwnego,odbilo wam?
      www.youtube.com/watch?v=0eV6phgQQds
      www.youtube.com/watch?v=qfk8rVEiM3U
      no chyba ze to nie gwiazdy?
      • syriana Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 18:31
        śmieszy mnie takie utyskiwanie na gwiazdy, że się "sprzedają"
        przecież oni są ludźmi do wynajęcia - przez kino, teatr, telewizje, reklamy

        cóż w tym dziwnego, że czerpią z popularności którą wypracowali przez lata
        nie ma dla mnie różnicy czy reklamują pasztet czy lexusy albo inne roleksy

        w Stanach i zachodniej Europie wszystkie gwiazdy (nie tylko sławy) idą do
        reklamy i to jest normalna kolej rzeczy, bo nic im nie ubywa z ich talentu
        • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 19:50
          w Stanach prawie kazdy ma bron (a przynajmniej ma do niej bezproblemowy
          dostep), skutkiem czego prawie 15 tysiecy ludzi zostalo zastrzelonych w 2005r.

          jestes pewna, ze kopiowanie wszystkich wzorcow z Zachodu jest mądre?
          mowmy o tym co tu i teraz

          pe.es a skoro juz sie upierasz przy tych reklamach gwiazd, zauwaz ze one
          glownie sprzedaja twarz do Europy i Azji (Japonia i Chiny), a na swoim podworku
          dbaja o swoj wizerunek
          • syriana Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 20:02
            no świetne porównanie z tą bronią, jak pięść do nosa

            tak, jestem pewna, że przenoszenie na nasz rynek zwyczaju angażowania gwiazd do
            reklam, nie przyniesie nikomu szkody, a może nawet nauczy nas patrzeć na aktorów
            jako zwykłych śmiertelników, a nie jakieś pół-widma, pół-romantyczne zjawy,
            żyjące wyłącznie Sztuką przez wielkie esz, dla których granie w czymś niżej od
            "Dziadów" to porażka zawodowa i upadek moralny we wszelkich dziedzinach życia
            • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 20:12
              chodzilo mi li i jedynie o to zeby bezmyslnie nie malpowac wzorcow (niezaleznie
              od dziedziny zycia). jezeli nie zrozumialas porownania to trudno. nastepnym
              razem postaram sie pisac lopatologicznie

              co do aktorow, to nie wiem skad to przekonanie, ze Polacy traktuja ich jakos
              szczegolnie. tyle ze mnie interesuja ich dokonania tworcze, a niekoniecznie
              chce ich widziec wijacych sie w ekstazie z powodu nowego serka, szamponu, czy
              kredytu.
              • syriana Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 20:32
                > jezeli nie zrozumialas porownania to trudno. nastepnym
                > razem postaram sie pisac lopatologicznie

                poproszę
                do tego duże litery i krótkie zdania

                > co do aktorow, to nie wiem skad to przekonanie, ze Polacy traktuja ich jakos
                > szczegolnie

                na przykład stąd:

                > tyle ze mnie interesuja ich dokonania tworcze

                reklama to też "dokonanie twórcze" - choć lepsza czy gorsza jego jakość jest
                bardziej zauważalna niż w przypadku dwugodzinnego filmu

                > a niekoniecznie
                > chce ich widziec wijacych sie w ekstazie z powodu nowego serka, szamponu, czy
                > kredytu.

                ja na przykład wolę, gdy raz a dobrze powiją się przy serku i pasztecie, zamiast
                straszyć latami w debilnych sitkomach
                • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 20:44
                  a to takie zaskakujace, ze mnie intresuja tworcze dokonania artystow?
                  ja nie wiem, moze jestem dziwne, ale tak jak w przypadku masarza interesuja
                  mnie jego wedliny, a w przypadku cukiernika jego ciastka, tak w przypadku
                  aktora interesuja mnie jego role.
                  rozumiem, ze przede wszystkim powinienem sie zainteresowac tym, jaki poleca mi
                  szampon oraz co powiedzial w "Gali" o czestotliwosci wyproznien, tak? ;)
                  • gryfny Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 20:51
                    kubissimo napisał:

                    > a to takie zaskakujace, ze mnie intresuja tworcze dokonania artystow?

                    z ciebie to dopiero"artysta"przegrales chlopie i nie wiesz jak uratowac twarz.
                    za pozno
                    • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 20:55
                      ke?
                • rozmowy_kontrolowane Re: kto się oparł reklamie? 12.05.07, 19:54
                  Jan Nowicki.
                  Nie brał udziału w żadnej reklamie.

                  Ale pewna na 100% nie jestem...
    • ksywa Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 18:59
      Udział gwiazd, aktorów, piosenkarzy, cebsów etc. w reklamie przeszkadzać mi
      zaczyna, kiedy dana gwiazda po kolei bierze rózne marki i obskakuje 'jak leci'.
      Mozna zrobic jedną, no dwie dobrze opłacone reklamy, albo jedną kampanię
      reklamową, ale po kolei robić za tzw. 'twarz' najpierw butów, potem komórek,
      potem linii odzieżowej, teraz kremów /po drodze pewnie cos pominęłam/ to juz
      IMO przesada.
      A i tak najbardziej przeszkadza mi ... hipokryzja;-) jak w wykonaniu AMJ
      utożsamiającej sie z kredytem hipotecznym. Albo kręcenie nosem na reklamy,
      pietnowanie tych, którzy ulegli, a potem przychodzi odpowiedni czas,
      odpowiednia cena i ta sama osoba z pieśnią na ustach voila w reklamie;-)
      • lalka-mi Re: kto się oparł reklamie? 09.05.07, 22:09
        A.Seweryn?

        Mam nadzieję, że lepiej wybiera scenariusze od byłej żony...
    • niewygodny Re: Zakazać! 09.05.07, 22:24

      zakazać! natychmiast zakazać! dekretem! bo do czego to podobne żeby wielkie
      dzieła literatury narodowej stawiać na równi z pasztetem !

      dla mnie aktor to zawód. twarz i ciało na sprzedaż. tak było właściwie od
      starożytnej grecji po teatr szekspira. potem różne dziady zrobiły z tego misję
      i wizję.

      konrad to konrad a pasztet to pasztet. widzę oczywiście różnicę, ale jakoś mi
      nie przeszkadza.
      (a może raklamując np serek taki "konrad" czy "ifigenia" powinni bardziej
      cierpieć ?)
      • lalka-mi Re: Zakazać! 09.05.07, 22:36
        Konrad "cierpiąc za miliony" nie kupi futra dla żony,więc woli zarobić parę
        setek w reklamie serwetek:)))
        • lew-salonowy Re: Zakazać! 09.05.07, 22:51
          Ooo, jaki ładny rym :)). Dlaczego Pani uważa, że Konrada nie stać na futra dla
          żony? Futra potaniały :)
          • lalka-mi Re: Zakazać! 10.05.07, 13:27
            lew-salonowy napisał:

            > Ooo, jaki ładny rym :)). Dlaczego Pani uważa, że Konrada nie stać na futra dla
            > żony? Futra potaniały :)

            Nie aż tak ...a Konrada to nawet na żonę nie było stać:) Nie każdy Panie Lwie ma
            na własność lwią grzywę, która ( jak się przekonałam) wysoko jest ceniona na
            forum:)))
            • lew-salonowy Re: Zakazać! 10.05.07, 13:48
              Pani Lalko, może Konrad odnalazł się w nowej rzeczywistości i żonę sobie
              sprawił :).

              Niestety, grzywy (od czasu, kiedy wyrosłem z wieku pacholęcego) nie posiadam ;).

              • lalka-mi Re: Zakazać! 10.05.07, 18:56
                lew-salonowy napisał:



                > Niestety, grzywy (od czasu, kiedy wyrosłem z wieku pacholęcego) nie posiadam ;)

                Prawdę mówiąc od razu podejrzewałam, że to nie grzywa jest przyczyną Pana
                wysokich notowań:)

                A co do nowej rzeczywistości, to i owszem, nawet zdeklarowani romantycy muszą z
                czasem zrozumieć, że znacznie romantyczniej jest spoglądać w gwiazdy nad liśćmi
                palm za zarobione w reklamie pieniądze, niż przymierać z głodu, czekając na
                ambitne scenariusze produkcji, których w polskim kinie jakby niet:)

                • lew-salonowy Re: Zakazać! 10.05.07, 19:31
                  lalka-mi napisała:

                  > Niestety, grzywy (od czasu, kiedy wyrosłem z wieku pacholęcego) nie posia
                  > dam ;)
                  >
                  > Prawdę mówiąc od razu podejrzewałam, że to nie grzywa jest przyczyną Pana
                  > wysokich notowań:)


                  Pani Lalko, Pani mi zbyt schlebia, a to uzależnia (zwłaszcza próżne i łase na
                  komplementy lwy) :P


                  > A co do nowej rzeczywistości, to i owszem, nawet zdeklarowani romantycy muszą
                  z czasem zrozumieć, że znacznie romantyczniej jest spoglądać w gwiazdy nad
                  liśćmi palm za zarobione w reklamie pieniądze, niż przymierać z głodu, czekając
                  na ambitne scenariusze produkcji, których w polskim kinie jakby niet:)


                  Zgadzam się z tym, co Pani mówi. Smieję się, gdy słyszę takie głosy uwielbienia
                  dla zawodu aktora. Jest to rzemiosło, nic więcej, żadne posłannictwo czy służba
                  względem narodu. Celnie sprawę ujął Dejmek: "D ..... jest do s......., aktor
                  jest do grania" :D.





                  • lalka-mi Re: Zakazać! 10.05.07, 19:50
                    Nie schlebiam "zbyt", piszę jak myślę, a że myślę dobrze, to chyba jest mi Pan w
                    stanie to wybaczyć:)

                    A aktor rzeczywiście jest do grania-nie wymaga się od komedianta , by był sobą-
                    wprost przeciwnie: ma być wszystkim, każdym, byle tylko sobą nie był...
                    Sobą to on może być prywatnie:)
                    • lew-salonowy Re: Zakazać! 10.05.07, 20:04
                      lalka-mi napisała:

                      > Nie schlebiam "zbyt", piszę jak myślę, a że myślę dobrze, to chyba jest mi Pan
                      > w stanie to wybaczyć:)

                      Pani Lalko, dla Pani przymknę oko na wszystko :)

                      > A aktor rzeczywiście jest do grania-nie wymaga się od komedianta , by był
                      sobą- wprost przeciwnie: ma być wszystkim, każdym, byle tylko sobą nie był...
                      Sobą to on może być prywatnie:)

                      Nic dodać, nic ująć :). Short and simple.





                      • lalka-mi Re: Zakazać! 10.05.07, 20:55
                        :)
                        Zazwyczaj nie zależy mi na tym, by ktoś się ze mną zgadzał, ale jeśli robi to
                        Pan, to przyznam po prostu, że jest mi miło:)

                        Dobrej nocy:)
                        • lew-salonowy Re: Zakazać! 10.05.07, 20:57
                          Co będzie jak się roztopię ;)

                          Korespondencja z Panią to bardzo przyjemna rzecz.

                          Dobranoc? Już? :((
                          • lalka-mi Re: Zakazać! 11.05.07, 18:37
                            Na Pewno jest Pan odpornym na komplementy mężczyzną, więc roztopienie się
                            absolutnie Panu nie grozi.
                            Co innego ja...słaba kobieta:)

                            Bardzo żałuję, ze musiałam tak wcześnie zakończyć nasza rozmowę, która -jak
                            każda inna rozmowa z Panem- była dla mnie przyjemnością:)

                            • lew-salonowy Re: Zakazać! 11.05.07, 20:17
                              lalka-mi napisała:

                              > Na Pewno jest Pan odpornym na komplementy mężczyzną, więc roztopienie się
                              > absolutnie Panu nie grozi.

                              Nie jestem :) . Nic jednak tak mnie nie owija wokół palca niż kunszt słowa.
                              Jestem Pani fanem from down under :)


                              > Co innego ja...słaba kobieta:)

                              Kobiety są silniejsze od mężczyzn pod wieloma względami :)

                              > Bardzo żałuję, ze musiałam tak wcześnie zakończyć nasza rozmowę, która -jak
                              > każda inna rozmowa z Panem- była dla mnie przyjemnością:)

                              Ach, to dla mnie jest przyjemność! Powiem więcej, to słabość moja.
                              • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 16:47
                                Niestety nie potrafię odejść od konwencji "bycia miłą" wobec Pana:)
                                Chcąc być szczerą, muszę to powiedzieć, że zaczynam żałować, iż mam tak za mało
                                czasu, który chętnie spędziłabym na forum w Pana towarzystwie:)

                                Pozdrawiam:)
                                • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 18:41
                                  A bywa Pani niemiła? Nie wierzę :))).
                                  Pani Lalko, proszę wierzyć - dla mnie Pani towarzystwo jest milsze i ciekawsze
                                  niż niejedne rozmowy offline, także za każdym razem niecierpliwie wyglądam Pani
                                  postów, nie tylko kierowanych do mnie :).

                                  Nisko się Pani kłaniam,
                                  Lew
                                  • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 18:56
                                    Czytam i za Pana sprawą się uśmiecham:)

                                    Oczywiście, że bywam niemiła, ale...mam sprawne hamulce:)

                                    Co do postów, przyznaję, że często szukam Pana wpisów:)))Jest Pan moim
                                    ulubieńcem, ale to już Pan przecież wie:)
                                    • lanssieliczy Re: Zakazać! 12.05.07, 19:27
                                      lalka-mi napisała:

                                      > Czytam i za Pana sprawą się uśmiecham:)
                                      >
                                      > Oczywiście, że bywam niemiła, ale...mam sprawne hamulce:)
                                      >
                                      > Co do postów, przyznaję, że często szukam Pana wpisów:)))Jest Pan moim
                                      > ulubieńcem, ale to już Pan przecież wie:)

                                      Elo Lalka nie daj sie wkręcić, gość myśli pewnie żeś ty jego ukochana Wiesława,
                                      karzdą babę na tym forumiee birze ze nią:PP
                                      • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 19:32
                                        :)
                                        Wiem, że takie niebezpieczeństwo istnieje:)))
                                        • lanssieliczy Re: Zakazać! 12.05.07, 19:44
                                          lalka-mi napisała:

                                          > :)
                                          > Wiem, że takie niebezpieczeństwo istnieje:)))

                                          Jebło go na jej tle, wszystkie kobiety na f.telewizja podejrzewa o bycie Wiesią
                                          i dysktuje z nimi, bo myśli że to ona:P na miejscu wiesi zaczołbym się bać:)
                                          • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 19:49
                                            A ja na Twoim miejscu zajrzałabym do słownika:)

                                            Niemniej jednak dziękuję za troskę, to mnie rozczula:)
                                            A w prostocie mojej, myślę sobie, że chyba w końcu -prędzej czy później -to
                                            stanie się jasne, że Wiesią być nie mogę, bo to dla mnie żaden komplement:)
                                            • lanssieliczy Re: Zakazać! 12.05.07, 19:51
                                              lalka-mi napisała:

                                              > A ja na Twoim miejscu zajrzałabym do słownika:)
                                              >
                                              > Niemniej jednak dziękuję za troskę, to mnie rozczula:)
                                              > A w prostocie mojej, myślę sobie, że chyba w końcu -prędzej czy później -to
                                              > stanie się jasne, że Wiesią być nie mogę, bo to dla mnie żaden komplement:)

                                              Już zajrzałem:) Nie znam Wiesi, poczytałem jedynie sobie wyrazy uwielbienia Lwa
                                              Salonowego pod jej adresem i podejrzenia ( a moze nadzieje) wobec inncych
                                              kobiet, że są nią:))
                                              • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 19:56
                                                Polecałam słownik ortograficzny, a nie słownik uwielbień:)

                                                Nie wiem jaki masz w tym cel, ale (powtarzam) w prostocie swojej dziękuję Ci za
                                                troskę:)))
                                                Cóż...jakoś się będę musiała pogodzić z tym, że jestem tym kim jestem, a nie
                                                jestem, kim nie jestem:)))
                                                • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 20:29
                                                  Pani Lalko,
                                                  proszę nie czytać takich postów. Nie wiem jak mam na nie odpowiadać.

                                                  Kłaniam się Pani,
                                                  Lew
                                                  • lanssieliczy Re: Zakazać! 12.05.07, 20:33
                                                    lew-salonowy napisał:

                                                    > Pani Lalko,
                                                    > proszę nie czytać takich postów. Nie wiem jak mam na nie odpowiadać.
                                                    >
                                                    > Kłaniam się Pani,
                                                    > Lew

                                                    też nie wiedziałbym jak odpow., jakbym się kompromitował uwielbienieniem dla
                                                    obcego babska z forum
                                                  • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 20:43
                                                    Ależ Lwie, przecież ja nie traktuję takich postów poważnie.
                                                    Więcej nawet- mam wrażenie, że wiem ,komu może zależeć na tym, by oczywiście
                                                    popsuć tę przyjemność jaką mamy z naszej korespondencji:)))

                                                    :) Nie popsuje:)))
                                                  • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 20:49
                                                    Cieszę się, choć smutno mi trochę ...

                                                  • lanssieliczy Re: Zakazać! 12.05.07, 20:57
                                                    lew-salonowy napisał:

                                                    > Cieszę się, choć smutno mi trochę ...

                                                    Wiesią nie jestem, bo zapewne o to może jedynie biegać :P Pan Lew marsz do
                                                    psychiatryu!!
                                                  • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 21:17
                                                    Prawdą jest, że wolałabym rozmawiać z Panem bez tych zbędnych komentarzy,
                                                    zbędnych komentatorów.
                                                    Nic na to nie możemy poradzić, to jest forum...

                                                    Staram się jednak ignorować tych , którzy tak nam "dzielnie kibicują".

                                                  • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 21:24
                                                    Ach, Pani Lalko, po raz wtóry nie wiem co powiedzieć.
                                                    Ignorujmy zatem :)
                                                  • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 21:29
                                                    Wcale nie jestem taka dziarska i przyznam, że zawsze zastanawia mnie po co
                                                    ludzie są tacy, ale też wiem, że to niemądre wnikać w sposób myślenia ludzi,
                                                    którzy sami nie wiedza co myślą i czy myślą w ogóle:)

                                                    A Panu chciałam powiedzieć, że to właśnie Pana kultura robi na mnie największe
                                                    wrażenie, szkoda, że to rzadkość na forum...
                                                  • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 21:38
                                                    lalka-mi napisała:

                                                    > Wcale nie jestem taka dziarska i przyznam, że zawsze zastanawia mnie po co
                                                    > ludzie są tacy, ale też wiem, że to niemądre wnikać w sposób myślenia ludzi,
                                                    > którzy sami nie wiedza co myślą i czy myślą w ogóle:)

                                                    Nie ma co wnikać :), pewnie czasem dla żartu - każdy lubi żartować ;)

                                                    > A Panu chciałam powiedzieć, że to właśnie Pana kultura robi na mnie największe
                                                    > wrażenie, szkoda, że to rzadkość na forum...

                                                    Pani Lalko, pozory mylą. Latwo być uprzejmym na forum, wystarczy połknąć parę
                                                    brzydkich słów, ugryźć się w język raz czy dwa i taki efekt :).
                                                    Niemniej jednak, miło takie słowa czytać, zwłaszcza jeśli są pisane przez taką
                                                    Kobietę jak Pani.

                                                  • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 21:44
                                                    Ok. żeby było jasne, nie idealizuję Pana, ale kultura właśnie na tym polega, ze
                                                    czasem człowiek gryzie się w język i wie co to eufemizm.

                                                    Nie wiem co ma Pan na myśli nazywając mnie "taką Kobietą" ,jednak ufam Panu na
                                                    tyle, że z góry zakładam, że jest to coś na kształt komplementu:)
                                                  • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 21:47
                                                    Nie, to nie był kształt komplementu, to był komplement właśnie :).
                                                  • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 22:00
                                                    W takim razie będzie on dla mnie sympatycznym zakończeniem dnia:)

                                                    Dziękuję Ci Lwie za miły wieczór i życzę dobrej nocy:)))
                                                  • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 22:04
                                                    Dobrej Nocy Pani Lalko,
                                                    szkoda, że już Pani ucieka :(, ze mnie jest taki "night owl" lubię noc i nocą
                                                    kwitnę :).
                                                    Poproszę znów o jakiś kolor, żeby mi się dobrze pracowało :).

                                                  • lalka-mi Re: Zakazać! 12.05.07, 22:17
                                                    Też bardzo lubię noc, ale ostatnimi czasy zbyt mocno angażują mnie dnie:)
                                                    W takim razie dziś życzę Panu jeszcze miłej pracy i wierzę, że spotkamy się na
                                                    forum w jakąś urokliwą noc:)))

                                                    Jeszcze raz dobranoc:)
                                                  • lew-salonowy Re: Zakazać! 12.05.07, 22:20
                                                    lalka-mi napisała:

                                                    > Też bardzo lubię noc, ale ostatnimi czasy zbyt mocno angażują mnie dnie:)
                                                    > W takim razie dziś życzę Panu jeszcze miłej pracy i wierzę, że spotkamy się na
                                                    > forum w jakąś urokliwą noc:)))

                                                    Urokliwą noc? :)))) Czy to może być już jutro? :))

                                                    > Jeszcze raz dobranoc:)

                                                    Dobranoc i słodkich snów :)
                                                    Lew
        • lunatica Jaki Konrad? Kondrat - chyba :-/ nt. 10.05.07, 13:40

    • kubissimo ad rem :) 10.05.07, 01:34
      bo dyskusja tak troche odchodzi od pytania wyjsciowego :)
      powtorze: chodzi mi o to, czy sa jeszcze jacys artysci pierwszoligowi, ktorzy w
      reklamie sie nie pojawili?

      od razu dodam, ze pytanie nosze w sobie od czasu, kiedy zobaczylem reklamy z
      Krystyna Janda (bank) i moja ulubiona Danuta Stenka (bank i jakis konkurs radia
      zet).
      Nota bene Stenka w poczatku lat 90tych miala juz na koncie reklame jakiegos
      proszku do prania (zaprane plamy z wisni. ale one nigdy nie schodza, nawet po
      namoczeniu), niemniej predzej jestem w stanie zrozumiec aktorke na progu
      kariery, ktora nie ma zadnych sensownych ofert, niz aktorke o ugruntowanej
      pozycji, ktora jest wrecz nadaktywna zawodowo (teatr, kino, telewizja), a
      jednak sobie jeszcze chalturzy na boku
      • maureen2 Re: ad rem :) 10.05.07, 05:02
        to dobrze,że dobrzy aktorzy grają w dobrych reklamach,wolny zawód,chyba nawet
        lepiej być gangsterem,niż grać chałtury z "misji niesienia kultury".
      • syriana Re: ad rem :) 10.05.07, 08:59
        > powtorze: chodzi mi o to, czy sa jeszcze jacys artysci pierwszoligowi, ktorzy
        > w reklamie sie nie pojawili?

        pewnie są (Seweryn, Pszoniak, Holoubek)

        ale nie wysuwałabym wniosku, że to ich świadomy wybór motywowany przywiązaniem
        do tradycyjnie pojmowanego aktorstwa (czyli bycia poważnym aktorem a nie
        człowiekiem do wynajęcia)

        być może, z racji niepojawiania się w filmach i serialach dostępnych szerokiej
        widowni, nie są po prostu wystarczająco atrakcyjni dla reklamodawców i nie
        dostają satysfakcjonujących ich propozycji
        • maureen2 Re: ad rem :) 10.05.07, 09:28
          może wynikać to ze stosunku do zawodu,można zagrać w dobrej reklamie,zamiast
          prosić o chałturkę dla bycia "artystą".
    • stara_dominikowa coś mi ta dyskusja przypomina... 10.05.07, 09:30
      Na ekskluzywnym balu podchodzi jakiś burżuj do kobiety co stoi ze swoim mężęm i
      pyta:
      - Czy oddałaby mi się Pani za milion dolarów???
      - No co Pan??
      - Niech Pani pomyśli - jeden numerek - milion dolarów i jest pani ustawiona do
      końca życia

      Po naradzie z mężęm klientka się zgadza.

      Burżuj znowu pyta:
      - Czy oddałaby mi się Pani za 1 dolara??
      - No co Pan?? Za kogo mnie Pan uważa??
      - To już ustaliliśmy Teraz się targujemy

      :D
      • maureen2 Re: coś mi ta dyskusja przypomina... 10.05.07, 12:58
        czyżby była to próba udowodnienia,że pewne zawody to misja,charyzma,stan wyż-
        szego posłannictwa,czy misji dziejowej,a praca to hańbi,bo w reklamie nie ma
        tego uduchowienia i misji,nie ma to be or not to be ?? Można to wygłaszać na
        drabinie,na scenie ,albo w banku przed podjęciem gotówki. Co za róznica.
      • kubissimo Re: coś mi ta dyskusja przypomina... 10.05.07, 13:31
        ładne :)
        • pola_negri Re: coś mi ta dyskusja przypomina... 10.05.07, 13:37
          dzięki temu, że w reklamach wystąpili już niemal wszyscy, nie ma już "kwasów"
          jak na początku lat 90. gdy w reklamach pojawili się ci pierwsi wielcy, jak np.
          Fronczewski. i nikt już nie pamięta gorzkich słów Zapasiewicza.
          aktor to aktor, zwany niegdyś komediantem. niech zarabia. na zdrowie!
    • madziulka1982 Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 13:53
      szanowalam Urbanskiego ze sie niepoodawal ale niestety polegl i jest w
      reklamie , za co podobno dostal 400 tysięcy złotych ..
      • maureen2 Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 14:09
        i slusznie zrobił,jeżeli za 10 min uśmiechu i 20 słów dostał 400 tys.,zamiast
        pleść androny godzinami błażniąc się w slabym filmie za nie wiadomo ile
      • syriana Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 18:45
        > szanowalam Urbanskiego ze sie niepoodawal ale niestety polegl

        przestałaś szanować, bo wystąpił w zgrabnej reklamówce, ale darzyłaś tym
        uczuciem oglądając go w tych programach, w którym jego zadanie polega na
        robieniu z siebie idioty?

        btw
        pytanie "kto się oparł reklamie?" zakłada, że reklama to zło wcielone, które
        kusi i kusi tych narażonych z każdej strony na pokusy aktorów, a oni długo się
        od niej odganiają, próbują biedacy tu i tam jakoś się wymigać, ale nie!

        ona ich dopadnie, bo zawsze jest silniejsza, potężniejsza i pokaże swą moc
        (w domyśle - ci ulegający to słabeusze bez kręgosłupów z żelaza)

        to tak apropos zapewnień Kubissimo twierdzącego, że wątek nie ma na celu oceny
        moralnej tych nieszczęśników
        • madziulka1982 Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 19:54
          nieprzestalam go szanowac pani syriano, poprostu stracil troche w moich oczach
          a lubię go za to ze ma dystans do siebie, ma styl i klasę, niezauwazylam zeby
          robil z siebie idiotę ( ciekawe spostrzezenie tylko moze jakis przyklad w stylu
          pokazuje innym gołą d.. czy wyżala sie publicznie??;))

          za taką kase sama zagralabym w tej reklamie i mysle ze kazdy by to zrobil nawet
          za mniejszą.
        • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 11.05.07, 01:02
          alez pysiu, juz chyba w pierwszym wpisie uzylem terminu 'szmacenie sie', co
          chyba automatycznie definiuje moje stanowisko wzgledem reklam. dlatego nie
          wmawiaj we mnie, ze niby pozniej probowalem sie wybielac, a tak w ogole to nie
          mam na mysli tego, co mam na mysli :)

          pe.es reklamowka z Hubertem jest zgrabna? rotfl :D
          wedlug mnie jest zaledwie o oczko wyzej niz reklamy z tvp3 :D
          • syriana Re: kto się oparł reklamie? 11.05.07, 08:28
            dobrze Misiaczku, Twoje prawo myśleć o tych sprzedajnych dziwkach aktorskich
            szmacących się za kasę

            i tak, reklamówka z Hubertem jest zgrabna
            • kubissimo Re: kto się oparł reklamie? 11.05.07, 10:12
              dzieki, ale nie musisz mi przypominac, ze moge sobie myslec, co chce :)
              aczkolwiek slowo "dziwki" to Twoja nadinterpertacja. mi chodzi wylacznie o brak
              szacunku do siebie
    • gosiik Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 14:03
      Zapasiewicz
      • dr.verte Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 20:17
        gosiik napisała:

        > Zapasiewicz


        nie wiemy czy się oparł,kto by go chciał oglądać w reklamie i reklamie czego?

        i czy to by się przysłużyło produktowi?,nie bardzo widzę..
        • anais_de_loin Re: kto się oparł reklamie? 10.05.07, 20:45
          niedlugo zobaczycie PSEUDO wysmiewacza Wojewódzkiego w reklamie..niezle co? w
          reklamie uwaga;-) dezodorantu;-) naprawde smieszny jest w sumie.
          • syriana Re: kto się oparł reklamie? 11.05.07, 20:49
            przecież Wojewódzki już reklamował Erę
          • mediafun Re: kto się oparł reklamie? 13.05.07, 20:09
            Wojewódzki już występował w reklamie, jak pamiętam Era Tak Tak - z Figurskim
            • rozmowy_kontrolowane Re: kto się oparł reklamie? 13.05.07, 21:43
              Reklamie nie oparł się Artur Zmijewski- wlasnie ujrzalam reklame PKO z jego
              udziałem.
              Fajna.
              • pizza_adoloran Re: kto się oparł reklamie? 28.08.07, 13:11
                Żmijewski zagrałw reklamie wody "Kazimierska", można ją obejrzeć na różnych DVD
                chyba Monolith, przed startem menu.

                A poza tym aktor to zawód, w którym goni się za popularnością, za sławą, trudno
                mieć za złe aktorom, że chcą być kojarzeni. A że część z nichh to aktorzy (czy
                innego rodzaju artyści) miernej jakości, to już inna sprawa. Uważam np.
                Fronczewskiego za niezłego aktora, ale reklamy z jego udziałem są denne.
    • switonemsi Re: kto się oparł reklamie? 12.05.07, 23:03
      No i co w tym złego?
    • sztuka_konwersacji Peszek...? n/t 13.05.07, 21:52

    • zla_siostra_blizniaczka Re: kto się oparł reklamie? 24.08.07, 07:58
      O żesz, rzadko oglądam reklamy i podobno ta o której chcę napisać "chodzi" już
      długo, ale strasznie mnie zszokował Fronczewski odgrażający się, że wystawi
      fąfla. U mnie za śmietnikiem jeden taki tez wystawiał i nie chwalił się w
      telewizji. Żenada ;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka