czarnajagoda
24.06.03, 16:01
- Masz inna???
- Ile razy mam ci powtarzac, ze nie...
- To dlaczego odchodzisz??? Zle nam bylo razem???
- Wiesz sama dobrze wisz, ze do siebie nie pasujemy...
Ja lubie slonce, lato, przygode... Lubie luz i odbra
zabawe... A ty ciagle bys tylko siedziala przy tych
horrorach, w domu wszystkie zaslony pozaciagane, ciagly
polmrok, i jeszcze do tego te obrzydliwe ryby w
akwarium... A wlasnie, ryby, co z nimi zrobilas?
- A co cie to obchodzi, nigdy ich nie lubiales...
- Ale wiem, jak bardzo ty je uwielbiasz, dlatego jestem
ciekawy, co sie z nimi stalo...
- A nic, w koncu musze czasami wyczyscic akwarium...
Jakos glonojady sie tu za dlugo nie utzymuja, nie wiem
dlaczego...
- Pewnie nawet one nie wola zdechnac niz przebywac w
towarzystwie tych twoich obrzydliwych ryb... No nie rob
takiej miny, przepraszam... Nie chcialem zeby to tak
wyszlo... Wiesz, dla mnie ta sytuacja tez nie jest
prosta... Te dwa lata z toba to na prawde cudowny czas,
chcialbym zebysmy sie rozstali w pokoju... Jeszcze raz
przepraszam za te ryby... Wiem ile dla ciebie znacza,
nie powinienem sie o nich w ten sposob wyrazac...
- Zwlaszcza ze teraz tylko one mi zostana...
- No dobrze, juz, dobrze... Na prade nie chce zebysmy
rozstawali sie w gniewie... Jesli jest cos, co moglbym
dla ciebie zrobic...
- Skoro mowisz, ze nie ma innej, to chyba mozemy raz
jeszcze, na pozegnanie wziac wspolna kapiel...
- Wlasciwie... sam nie wiem...
- Juz ci sie nie podobam, czy przeciwnie, boisz sie, ze
po wspolnej kapieli nie bedziesz w stanie odejsc???
- Po prostu nie wiem czy wspolna kapiel na pozegnanie
to dobry pomysl...
- Obiecuje, ze o nic wiecej cie nie poprosze... Czy to
tak duzo???
- Ok, w sumie dlaczego nie...
- To pojde do lazienki napuscic wody...
- Ciemno u ciebie w tej lazience...
- Jak zawsze. Poczekaj, zaraz zapale swieczki... Ten
ostatni raz powinien byc piekny... Mozesz juz wejsc do
wanny, ja zachwile przyjde, tylko jeszcze reczniki
przyniose...
* * *
- O, a to akwarium z piraniami masz fantastyczne!!!
- Skad widziales, ze to piranie? Interesujesz sie
akwarystyka???
- Nie, ale jak wygladaja piranie i rekiny to akurat
wiem... W ogole dolotowe masz to mieszkanie: ciezkie
meble - to antyki, czy stylizowane tylko, bo w tym
polmroku trudno ropoznac...
- Stylizowane, gdzie tam by mnie bylo stac na autentyki...
- Ale i tak odlotowe... Ten polmrok, to mnostwo swiec i
prawie w ogole swiatla elektrycznego... Tylko
podswietlone akwarim z piraniami... Nigdy takiej
fajoskiej chaty nie widzialem... Z jakiego ty sie
horroru urwalas?
- Z takiego, jaki ci sie nawet w najkoszmarniejszych
snach nie snil...
- Coraz bardziej mi sie podobasz... A ta czacha w tym
akwarium, to prawdziwa?
- Moze... kto wie...
- No powiedz, skad ja masz? Wyglada naprawde kulersko...
- A taka pamiatka po poprzednim chlopaku...