Gość: fiuta
IP: *.rtk.net.pl
31.07.03, 21:31
czy ten gostek wam też działa na nerwy swoją
manieryczną, pretensjonalno-protekcjonalną grą?
dla mnie cały serial byłby git, nawet te drętwe dialogi
moge strawić, gdyby nie ten nadęty patafian...
a nie da się tego nie oglądać - bo gdzie indziej
zobaczyłby człek K.Gruszkę?