Dodaj do ulubionych

Bałtroczyk jest wszędzie...

02.08.03, 23:10
Obserwuj wątek
    • Gość: Bałtroczyk Re: Bałtroczyk jest wszędzie... IP: *.tarchomin.waw.pl / 192.168.4.* 02.08.03, 23:21
      Witam,witam!
    • Gość: robert Re: Ba?troczyk jest wsze˛dzie... IP: *.chello.pl 02.08.03, 23:27
      A kto to jest Bartloczyk?
      • Gość: control Re: Ba?troczyk jest wsze˛dzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 00:19
        Gość portalu: robert napisał(a):

        > A kto to jest Bartloczyk?

        Taki facio, co nudnie zapowiada nudne kabarety. Tragedia.
        • Gość: ef-ka Re: Ba?troczyk jest wsze˛dzie... IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.08.03, 00:23
          czesto zapowiada tez kabaret "Ani mru mru", a on wcale nie jest nudny...
          • Gość: Jołasia Re: Ba?troczyk jest wsze˛dzie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.03, 00:37
            bo jest super
    • Gość: mr Re: Bałtroczyk jest wszędzie... IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 03.08.03, 13:04
      I dobrze :) Lepszy Bałtroczyk niż Rywin/Długosz/czy inna mafia
    • Gość: & Re: Bałtroczyk jest wszędzie... IP: *.idzik.pl / 192.168.120.* 03.08.03, 20:41
      smurf+control stanowicie smutny i nudny duet, gdziekolwiek cokolwiek na temat
      najinteligentniejszego i bezdyskusyjnie najbardziej błyskotliwego prezentera
      człowieka absolutnie na swoim miejscu - wy zawsze musicie walić po oczach.
      Szklanka wody i dajcie sobie na przetrzymanie. Nie było do tej pory w TV choćby
      zbliżonego osobnika który potrafiłby w tak znakomity sposób jak p Bałtroczyk
      poprowadzić programy kabaretowe.On jest cześcią tego i dlatego jeśli są
      produkcje kabaretowe (a na szczęście są) p Bałtroczyk je prowadzi.
      Oby jak najdłużej gdyż jest znakomity w tym co robi.
      W przeciwieństwie do was dwóch, nie podoba się ? macie prawo mieć inne zdanie,
      ale nie obrzydzajcie innym.
      • smurf688 Re: Bałtroczyk jest wszędzie... 03.08.03, 21:49
        Gość portalu: & napisał(a):

        > smurf+control stanowicie smutny i nudny duet, gdziekolwiek cokolwiek na
        temat
        >
        > najinteligentniejszego i bezdyskusyjnie najbardziej błyskotliwego prezentera
        > człowieka absolutnie na swoim miejscu - wy zawsze musicie walić po oczach.
        > Szklanka wody i dajcie sobie na przetrzymanie. Nie było do tej pory w TV
        choćby
        >
        > zbliżonego osobnika który potrafiłby w tak znakomity sposób jak p Bałtroczyk
        > poprowadzić programy kabaretowe.On jest cześcią tego i dlatego jeśli są
        > produkcje kabaretowe (a na szczęście są) p Bałtroczyk je prowadzi.
        > Oby jak najdłużej gdyż jest znakomity w tym co robi.
        > W przeciwieństwie do was dwóch, nie podoba się ? macie prawo mieć inne
        zdanie,
        > ale nie obrzydzajcie innym.

        Man,chyba mam prawo mieć swoje zdanie,tak jak i Ty...Po prostu szlag mnie
        trafia jak wszędzie widzę TYCH SAMYCH ludzi,te same twarze,ten wzajemny podziw
        Poniedzielskich,Bałtroczyków,Skoczylasów itp.Bywali nieżli,ale trochę się
        przejadli,mi przynajmniej.Nie są niezastąpieni.
        • Gość: control Re: Bałtroczyk jest wszędzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 23:38
          smurf688 napisał:


          > Poniedzielskich,Bałtroczyków,Skoczylasów itp.Bywali nieżli,ale trochę się
          > przejadli,mi przynajmniej.Nie są niezastąpieni.

          Po prostu chałturzą. Wciąż te same grepsy. Takie opowiadanie przez dwa lata
          tego samego numeru jest dobre, gdy sie nie występuje w TV, lecz na koncertach.
          Wówczas jest niewielkie prawdopodobieństwo, że widz słyszy ten sam greps 3 raz,
          bo koncerty odbywaja się w róznych miastach, w różnych miejsccach itp.
          Natomiast facet występujący w TV jest za jednym razem "wypłukany" z grepsów,
          siłą rzeczy zaczyna sie powtarzać, przestaje byc twórczy... i to jest początek
          jego końca (oczywiście nie końca wystepowania w TV, bo najczęściej taki gość
          zaczyna wierzyć we własną genialność i w ogóle nie czuje, że powinien na jkiś
          czas zniknąć, by naładować akumulatory. Bałtroczyk wyraźnie wszedł na tę drogę.
          A jeżeli chodzi o "śmieszność" zapowiadanych przez Bałótroczyka kabaretów... no
          cóż, widocznie mamy inne poczucie humoru
          • Gość: szpakovsky Re: Bałtroczyk jest wszędzie... IP: *.toya.net.pl 13.08.03, 14:29
            wezcie pod uwage to, ze w wakacje leca non-stop powtorki,
            dlatego moze sie wydawac ze p. Bałtroczyk jest wszedzie.

            ps. jak dla mnie nie jest go za duzo :)
      • control Re: Bałtroczyk jest wszędzie... 04.08.03, 00:04

        > smurf+control stanowicie smutny i nudny duet, gdziekolwiek cokolwiek na
        temat
        >
        > najinteligentniejszego i bezdyskusyjnie najbardziej błyskotliwego prezentera
        > człowieka absolutnie na swoim miejscu - wy zawsze musicie walić po oczach.

        Dalczego smutny? Poza tym pierwszy raz tutaj wypowiadam się na temat
        Bałtroczyka. Przyznaję, że w porównaniu z Kamelem Bałtroczyk jest szalenie
        błyskotliwy.
    • agoniapl Re: Bałtroczyk jest wszędzie... 15.08.03, 11:47
      nudy na budy
    • agoniapl Re: Bałtroczyk jest wszędzie... 15.08.03, 13:40
      beznadziejny człowiek
    • Gość: Kama I co z tego? IP: 149.156.213.* 19.08.03, 15:47
    • Gość: Betty Re: Bałtroczyk jest wszędzie... IP: *.piramida.one.pl / 192.168.1.* 29.08.03, 00:22
      Ja tam go bardzo lubię i większość kabaretów oglądam ze względu na niego. W
      Opolu był świetnym prowadzącym, nawet jak palną coś głuiego to wyszedł z tego
      na dodatek rozśmieszając publiczność. Jest super !!
    • shelter Re: Bałtroczyk jest wszędzie... 29.08.03, 07:41
      i BOGU za to niech bedą dzieki
      • Gość: hiacynta2 Re: Bałtroczyk jest wszędzie... IP: 80.48.116.* 29.08.03, 08:53
        Panie Bałtroczyk, cenię i uwielbiam Pana za wdziek, urodę i bezpretensjonalność.
        I nie przeszkadza mi Pana częsta obecność ns wizji. Dotyczy to również Pana
        Poniedzielskiego. Ogólnie lubię ludzi inteligentnych i błyskotliwych.
        Konferansjerów typu - zapowiadam i klepię na pamieć wyuczoną zapowiedź - olewam.
        Inteligencja nabyta nie dla mnie. ( patrz: Torbicka, Mołek, Kamel i paru
        innych "tuzów" z telewizji publicznej, których nazwisk nie pomnę.)
        Pozdrawiam Panów wyżej wymienionych. Oglądaczka zauroczona - h2
    • the_dzidka Co mnie irytuje w Bałtroczyku... 29.08.03, 09:26
      Robienie mianowicie znaczącej pauzy po każdym wygłoszonym dowcipie - chyba w
      oczekiwaniu na oklaski?
      • Gość: hiacynta2 Re: Co mnie irytuje w Bałtroczyku... IP: 80.48.116.* 29.08.03, 09:48
        Kto nie lubi akceptacji swoich wypowiedzi przy pomocy np. oklasków -niech
        pierwszy rzuci kamieniem. h2
        • the_dzidka Re: Co mnie irytuje w Bałtroczyku... 29.08.03, 10:33
          Gość portalu: hiacynta2 napisał(a):

          > Kto nie lubi akceptacji swoich wypowiedzi przy pomocy np. oklasków -niech
          > pierwszy rzuci kamieniem.


          Co innego naturalna reakcja publiczności - i wtedy faktycznie należy się
          wstrzymać od dalszego ciągu kwestii, żeby nie "zginęła" ona w brawach i
          śmiechu - a co innego wyczekujące zawieszenie głosu... A już bawi mnie to, że
          często dłuższa chwila mija, zanim publiczność zorientuje się, że _powinna_
          zaklaskać.
          Ale, droga hiacynto, ja chyba napisałam "co MNIE irytuje", prawda? Więc po co
          od razu te biblijne parafrazy?
          • Gość: hiacynta2 Re: Co mnie irytuje w Bałtroczyku... IP: 80.48.116.* 29.08.03, 20:12
            Masz racje Dzidko! Co mnie strzeliło z tą biblią! Ty ze swoją irytacją, a ja z
            grubej rury. Sorry! Jasne, że przesadziłam. Tym bardziej, że zapomniałam, że
            jestem ateistką. pzdr.
            • the_dzidka ROTFL 29.08.03, 20:25
              Gość portalu: hiacynta2 napisał(a):

              > Masz racje Dzidko! Co mnie strzeliło z tą biblią! Ty ze swoją irytacją, a ja
              z
              > grubej rury. Sorry! Jasne, że przesadziłam. Tym bardziej, że zapomniałam, że
              > jestem ateistką. pzdr.

              Obie strzelamy z grubej ru... sorry, z armat do wróbli :-)
              Ja też jestem ateistką :-)

              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka