marmoladka33
22.01.08, 18:28
dziś (wtorek) w programie żegnając uczestnika, który "odpadł" - niewidomego
chłopca - powiedział: "Myślę, że się niedługo zobaczymy"
tak głęboko wpadł w rolę prowadzącego teleturniej, że gdy go zobaczyłam w
jakimś serialu (nie pomnę, w jakim, bo było to w czasie "latania po
kanałach"), to te parę sekund było średnią przyjemnością (wiadomo - dobre
pieniądze - podejrzewam, może popularność, ale sporo się traci z innych,
bardziej niematerialnych spraw...)