Dodaj do ulubionych

Edyta Górniak

19.04.08, 21:50
Będziemy kpić?
Obserwuj wątek
    • cristinka Re: Edyta Górniak 19.04.08, 21:52
      nie, dzisiaj moze nie, co? Dzis to było niej sztuczne. Chociaz z tym
      ojcem którego pół zycia nie chciala znac to dziwnie brzmi...
    • brettka Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:16
      proponuje jutro z rana wejść na pudelek.pl ;)
    • brettka Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:22
      żeby nam sie tylko teraz Edytka nie rozemocjonowała z powodu stanu zagrożenia
      Kordka :D
      • iuscogens Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:24
        Ja jednak nie lubię osób, które tak publicznie okazują swoje emocje i mówią
        tylko o sobie - a Górniak taka własnie jest...
    • kubissimo Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:31
      nie wiem, do czego pijesz, bo widzialem tylko kawaleczek, ae
      wygladala dzis fatalnie :/
      • shatmach Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:42
        Myslę, ze pierwszy raz pokazała prawdziwe emocje. Nie było to na
        pokaz.
        • kubissimo Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:43
          w zwiazku z?
          • shatmach Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:45
            Rozpłakała się po występie Szapołowskiej i Dżianiego. Śpiewali "My
            Cyganie".
            • kubissimo Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:48
              oesu...
            • shatmach Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:48
              A zapytałem czy będziemy kpić bo Edyta powiedziała, ze wie o tym, że
              jutro i tak pewnie wszyscy będą kpić z jej emocji i, że ma to
              gdzieś. ;)
          • brettka Re: Edyta Górniak 19.04.08, 22:47
            Edytka sie nam dziś łzami zalała na widok swojego brata/kuzyna (?! po jej ojcu w
            każdym bądź razie) śpiewającego w duecie z Szapołowską .. zakryła się miśkiem i
            słowa bidula nie mogła powiedzieć ..
            zdołała z siebie wydusić parę słów nt. swojego zmarłego ojca ..
            no wzruszające owszem, ale nie na miejscu ..
            • mmorawski Re: Edyta Górniak 20.04.08, 11:10
              Dla mnie to była żenada straszna... Przecież ona nawet nie była w
              dobrych stosunkach ze swoim ojcem i jeśli dobrze pamiętam, nawet nie
              poszła na jego pogrzeb. A teraz zalewa się łzami i szlocha, że za 2
              miesiące będą 2 lata od jego śmierci. :|

              Nawet jeżeli uznać, że to było autentyczne i że ruszyło ją sumienie
              lub coś w tym stylu, to dla mnie ta pani jest jednoznacznie
              niezrównoważona emocjonalnie - takich "występów" się nie daje w
              programie rozrywkowym. :]
              • shatmach Re: Edyta Górniak 20.04.08, 11:20
                mmorawski napisał:
                > Dla mnie to była żenada straszna... Przecież ona nawet nie była w
                > dobrych stosunkach ze swoim ojcem i jeśli dobrze pamiętam, nawet
                nie
                > poszła na jego pogrzeb.

                Źle pamiętasz.
    • chlupek Re: Edyta Górniak 20.04.08, 11:20
      a co to bylo za niemowle? to jej dziecko?
      • shatmach Re: Edyta Górniak 20.04.08, 11:21
        Jej dziecko ma przeciez 4 lata. To było dziecko kogoś z widowni.

        Pudelek już po Edycie pojechał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka