Dodaj do ulubionych

You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat!

13.05.08, 18:05
no ;)
Obserwuj wątek
    • alex_koz Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 13.05.08, 19:39
      no zes sie czlowieku pospieszyl z tym watkiem, hehe
      • malange Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 13.05.08, 21:01
        alex_koz napisała:

        > no zes sie czlowieku pospieszyl z tym watkiem, hehe
        >

        Hehe :)))))
    • paulinaa Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 13.05.08, 20:23
      szkoda, ze nie tydzien temu ten wątek ;D

      nawet chcialam jutro obejrzec ale nie bede miala czasu...
      • karen64 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 13.05.08, 20:37
        my ci tak zrelacjonujemy,ze nawet nie zauwazysz roznicy :))
        • liz747 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 13.05.08, 21:37
          Ej ej, z tym waszym gadaniem to wlasny temat zalozcie :P
          • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 13.05.08, 21:55
            No właśnie drogie Panie załóżcie swój wątek :)
    • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 09:10
      hesus, zalozmy tez od razu watek na przyszly tydzien :P

      chociaz ja wczoraj przez caly dzien mialem uczucie, ze to sroda (niestety o
      21:30 nikt nie chcial tanczyc w tv), wiec od biedy sklonny jestem Cie
      usprawiedliwic ;)
    • liz747 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 21:07
      No to niedlugo sie zaczyna :P

      kubissimo, dziekuje, czuje sie rozgrzeszona :D
      • semijo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:25
        No i koniec:) i super że odpadli najsłabsi, ale po kolei

        Fajnie że dziś były dwa duety, bo gdyby były tylko te pierwsze to
        duze rozczarowanie, zwłaszcza choreografie jakies nieciekawe

        Kamil i Aneta - najsłabsi, dla mnie nic ciekawego, solówki oklepane
        dobrze ze to już ich koniec w programie. Kamil jest tragiczny w tym
        swoim gadaniu

        Kasia i Gieoriej - Pierwszy taniec taki sobie, ale passo naprawdę
        wymiatało. Musze jednak przyznac, ze Kasia ma coś w sobie
        irytującego. Jest próźna, zadufana i niestety zaczyna u mnie tracić.
        Jest świetna technicznie, dobrze wygląda, ale nie ma u niej jakies
        pokory. No nie wiem...

        Justyna i Kryspin - Równy poziom, jedyni u których podobały mi sie
        dwa tańca. Salsa pomysłowa, modern też piękny, zmysłowy. Świetnie
        zatańczyli. Kryspin jest bez watpienia najlepszym tancerzem. Szkoda,
        ze nie ma większego parcia na szkło, w tym przypadku na pewno by mu
        się przydało

        Artur i Ania - Oba tańce bardzo fajne. Ania coraz lepiej, Artur
        trzyma poziom.

        Reasumując: Justyna, Kasia, Kryspin - dla mnie po tym odcinku
        wszystko jest jasne. Oni zasłużyli na finał. Zauważcie, ze przy
        Kryspinie, kazda partnerka świetnie tańczy i tak samo Kasia podciąga
        facetów.

        Za tydzień powinna odpaść Ania, mimo że bardzo ją cenię i Gieorgiej.
        • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 00:32
          "próżna i zadufana", hehe
          rozwin mysl, podaj przyklady. Bardzo chetnie zobacze to, czego kompletnie nie
          widze.
          • semijo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 12:00
            kubissimo napisał:

            > "próżna i zadufana", hehe
            > rozwin mysl, podaj przyklady. Bardzo chetnie zobacze to, czego kompletnie nie
            > widze.

            Nie widzisz boś zaślepiony;) Pisze próżna i zadufana, bo obserwując ją zwłaszcza
            w filmikach, mam wrażenie że strasznie protekcjonalnie traktuje swoich
            partnerów. Sprawia trochę wrażenie takiej gwiazdy której ciągle coś nie pasi.
            Ciągle też stroi jakieś głupie miny do kamery. Po prostu zaczyna mnie dziewczyna
            drażnić, ale nadal jej kibicuje, bo tanecznie plasuje się u mnie nadal wysoko.
            • alex_koz Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 12:16
              ja bym tylko sugerowala niesugerowanie sie filmikami az tak bardzo. wszak sa bardzo krotkie i zawsze pokazuja uczestnikow bardzo jednostronnie: tzn. wynajduja ceche uczestnika i tylko na niej sie skupiaja.
              • olu87 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 12:55
                > ja bym tylko sugerowala niesugerowanie sie filmikami az tak bardzo. wszak sa ba
                > rdzo krotkie i zawsze pokazuja uczestnikow bardzo jednostronnie: tzn. wynajduja
                > ceche uczestnika i tylko na niej sie skupiaja.
                przyłączam się do apelu alex_koz :] Nie raz i nie dwa zdarzyło się, że zdolni i
                charakterystyczni uczestnicy tego rodzaju programów byli w najlepszym razie
                niedocenieni, a często wręcz szkalowani, bo na potrzeby dramaturgii przyklejono
                im nieprzydające im popularności ani sympatii etykietki.

                Teraz ludzie tacy oburzeni, że Kaśka przeklęła na antenie (olaboga), że krzyczy,
                etc. Czy naprawdę oczekujecie od uczestników przyklejonych za wszelką cenę
                uśmiechów i gry aktorskiej - udawania, że wszystko idzie lekko, łatwo i
                przyjemnie - na próbach?? Przecież to jest dla nich czas pełen nerwów,
                niepewności i zmęczenia, różne emocje biorą górę, szczególnie kiedy nadchodzi
                kryzys; najchętniej przez realizatorów pokazywany. A potem ludzie mają pretensje
                do tancerzy, że nie są ze skały i puszczają im nerwy. Tak było nie tylko w
                przypadku Kasi, ale i m.in. Kryspina - miał problemy z sambą na próbach i
                dopadło go zwątpienie, pokazano tylko to i próbowano zrobić z niego marudę;
                tylko że gdyby naprawdę nim był, nie zatańczyłby ze swoją kontuzją tak dobrze i
                bez słowa skargi. To, co widzimy na scenie, powinno przede wszystkim stanowić o
                naszej ocenie postawy i klasy tancerza, a nie urywki z sali treningowej.

                Że Kaśka się pokłóciła z Gieorgijem i trochę ostrych słów poleciało - co z tego?
                Co z tego, skoro prawdopodobnie w dużej mierze dzięki temu tak fantastycznie
                wypadli w paso. Na mnie lepsze wrażenie robią spięcia i ciężka praca uczestników
                niż kiedy widać totalne wyluzowanie, czy wręcz olewkę, a potem przeciętny/słaby
                taniec.

                na razie ustosunkowałam się tylko do tego, jak znajdę chwilę, pokuszę się o
                relację :]
                • semijo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 13:30
                  olu87 napisała:
                  przyłączam się do apelu alex_koz :]

                  No dobrze, ale nie oszukujmy sie jak Cię widzą tak cię piszą. Oczywiście mam
                  dystans do tego co pokazują w filmikach, ale to nie zmienia faktu, ze są one
                  jakby jedynym naszym oknem na ich osobowości. Przecież nie znam ich osobiście,
                  wiec zdanie buduje na podstawie zmiksowanych obrazków. Pewnie dużo w tym fałszu
                  i manipulacji ze strony reżyserów, bo akcentują i pokazują to co potwierdza
                  przylepioną gębę danym uczestnikom. Jednakże jeśli od kilku odcinków, na każdym
                  filmiku ktoś ewidentnie mnie drażni, to niestety coś musi w tym być.
                  Ja generalnie zawsze oceniam taniec i tylko to mnie interesuje. Kasia
                  tańczy świetnie i bardziej zasługuje na finał, niż sympatyczna ale dużo słabsza
                  technicznie Ania. Tak samo jak w Tzg w tamtej edycji byłam za antypatyczną, ale
                  świetnie tańczącą Steczkowską niż fajną Guzikową
            • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 18:51
              ok, pomimo mojego zaslepienia sklonny jestem przyznac Ci racje. Kasia jest
              prozna. Wszak próżny oznacza (cytuje za slownikiem PWN) «mający o sobie bardzo
              dobre zdanie i lubiący, żeby go podziwiać i pochlebiać mu»
              czy nie na tym polega bycie artysta: "uwazam, ze to co robie jest dobre i
              dlatego wychodze z tym do ludzi"? pewnie zaraz sie dowiem, ze to sposob na
              wrazenie siebie blablabla, ale przeciez wyrazac siebie mozna tez piszac wiersze
              do szufady jak Emily Dickinson, tudziez tanczyc w opuszczonych stodolach. Jednak
              jest cos, co sprawia, ze ludzie chca, zeby inni obejrzeli ich sztuke i na koncu
              wyrazili uznanie.

              "gwiazda, ktorej ciagle cos nie pasi"
              hmmm, pomyslmy. Nie pasowalo je to, ze najbardziej irytujacy typ obcalowywal ja
              na scenie, a poza scena dawal seksistowskie klapsy. Faktycznie dziwne, przeciez
              kazda inna bylaby zachwycona.
              Wczoraj za to nie pasowalo jej, ze nie czula sie bezpiecznie wiszac nad ziemia
              na rekach efebicznego chlopca, ktory najwyrazniej nie dawal jej poczucia
              bezpieczenstwa. Zanim ja za to skrytykujesz wejdz na stol i skocz na glowke. Nie
              skoczysz? No to nie krytykuj.

              a co do krzykow na probie - tydzien temu wszyscy krytykowali Kryspina, ze nie
              umie wyrazic emocji na probie pod postacia wrzaskow. Ale maruda z tego Kryspina.
              Tym razem byl nadmiar emocji i krzykow, tylko jeden Gieorgij nie umial tego
              docenic i wybrzydzal. Ale czy przyczepiono mu łatkę marudy? Nie. Napisalbym, ze
              najwyrazniej sa tu rowni i rowniejsi, ale przeciez jestem zaslepiony :P
              • semijo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 19:42
                kubissimo napisał:

                Wczoraj za to nie pasowalo jej, ze nie czula sie bezpiecznie wiszac
                nad ziemia
                > na rekach efebicznego chlopca, ktory najwyrazniej nie dawal jej
                poczucia
                > bezpieczenstwa. Zanim ja za to skrytykujesz wejdz na stol i skocz
                na glowke. Nie skoczysz? No to nie krytykuj.

                Też bym się nie czuła bezpiecznie w ramionach Grega;)To fakt, ale
                nie chodziło mi akurat o te sceny które opisujesz. Dla mnie to ona
                ciągle trąci jakimś fochem, no nie wiem...ale dużo osób ją tak
                odbiera więc moja opinia czy też odczucia nie są znów jakieś
                zupełnie z kosmosu
                • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 20:19
                  jasne. zaraz sie dowiemy, ze robi macę z krwi malych dzieci :)
      • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:26
        Jezuuuuuuu co za wstrętne babsko z tej Kubalskiej :/:/:/ szkoda Anety :(
        • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:27
          Dla mnie finał to Kryspin, Artur i Ania
        • alex_koz Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:36
          maciej1909 napisał:

          > Jezuuuuuuu co za wstrętne babsko z tej Kubalskiej :/:/:/

          a dlaczego??
          • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:39
            nie wiem ale wyjatkowo mnie drażni ani to śmieszne ani mądre co gada:/
            • alex_koz Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:41
              ok. rozumiem.
              ja ją bardzo lubię akurat.
              ale o gustach....
              • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:43
                no właśnie:) choć nie przecze że tańczy niexle :)
    • j-adore Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:29
      Wyniki słuszne - mimo mojej wielkiej sympatii do Anety muszę przyznać, że z
      dziewczyn była najsłabsza. Kamil tanecznie mnie nie zachwycał, a jako osoba
      wybitnie irytował.

      Najlepszy taniec - modern jazz Justyny i Kryspina - przecudne to było. Zaraz
      potem paso Kaśki i Grega, a następnie salsa i znów Justyna z Kryspinem. Kryspin
      do tej pory był dla mnie niezauważalny, ale w tym odcinku odkryłam go totalnie.
      Justyna jest rewelacyjna, imo najlepsza z dziewczyn. A poza tym zabiłabym za
      taka figurę jaką ma, nawet jeśli jest o te 3 kg za chuda.

      Kasia jest dobra ale nie powala mnie, a jej pretensjonalność działa mi na nerwy
      prawie tak jak głupie teksty Kamila. Ma nadzieje, że poleci za tydzień.

      Moje typy na finał to Justyna, Greg i...? Nie mogę sie zdecydować.
      • j-adore Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 14.05.08, 23:30
        Dobra, zdecydowałam się.:) Justyna, Greg, Kryspin.
    • liz747 Podsumowanie :) 15.05.08, 00:17
      No dobra lecimy :P
      Bede pisac w punktach.
      1. Kinga dziś wyglądała średnio na jeża, te kolczyki nie pasowały do całej
      kreacji, zresztą jednego takiego kolczyka już miala w ktoryms YCD. No i na
      szczescie nie tanczyla zbyt duzo...Kinia, nie tancz, blagam...
      2. Duety
      - Aneta i Kamil (house) - beznadzieja, moze dlatego na to krytycznie patrze, bo
      mam w pamieci ZNAKOMITY house zatanczony w YCD1 przez Roofi'ego i Glebę, to byla
      klasa sama w sobie, to co dzis Aneta i Kamilek pokazali to popluczyny...Kamila
      zreszta nie znosze.
      - Justyna i Kryspin (salsa) - podobalo mi sie ze wzgledu na Kryspina, chlopak
      jest bardzo naturalny i jest sobą, urocze jest wlasnie to, ze jak cos powie to z
      sensem i mozna sie posmiac, a nie plecie glupot jak Kamilek...ogolnie
      choreografia srednia, nie zachwycila.
      - Kasia i Gieorgij - spodziewalam sie czegos zachwycajacego, dla mnie to nie byl
      taniec nowoczesny, raczej kolejny eksperyment, srednio udany moim zdaniem, choc
      synchrony mieli dobre :)
      - Ania i Artur (hip hop) - swietne synchrony, swietna choreografia, ale zgadzam
      sie z Agustinem - o wiele fajniej by yo wygladalo, gdyby Artur zostal tak ubrany
      jak byl, a Ania miala cos seksownego na sobie. Jakis top na gorze jak Aneta
      miala w afro jazz'ie i byloby miodzio :) Jeden z lepszych ukladow hh w tej
      edycji. Zreszta Anie uwielbiam i nie jestem obiektywna :)
      Druga tura:
      - Aneta i Kamilek-Debilek (afro jazz) - podobalo mi sie ze wzgledu na muzyke i
      niejaką liryczność na poczatku, pozniej jak zwykle dancehall Anetki ktora nic
      wiecej nie potrafi...ale uklad na plus musze przyznac, calkiem niezle im to wyszlo.
      - KAsia i Greg (paso) - do Kasi nie moge sie za Chiny ludowe przekonac, Grega
      lubie i jest u mnie w finalowej trojce, uklad swietny, choreografia bardzo
      trudna i widac ze wiele pracy w to wlozyli. Bardzo na plus.
      - Ania i Artur - przyznam ze chyba najnudniejszy uklad dzisiejszego wieczoru,
      takie na sile to troche bylo, muzyka mi do Broadway w ogole nie pasowala,
      rozmylo sie to wszystko...
      - Justyna i Kryspin - swietny modern, jeden z lepszych w obu edycjach.

      Soloweczkiii:
      - Aneta - jak wlaczyli Shaggy'ego to moja reakcja brzmiala "o nie znowu..." -
      wiedzialam ze odpadnie. Niech teraz szejki na glowie robi bez przynudzania
      ciagle tym samym.
      - Kamilek - jest tak odpychajacym czlowiekiem, ze obojetne jak dorbze by
      zatanczyl, nie przekonam sie do niego. Ta gola klata, zenada...
      - Ania - troche chyba zmeczona juz byla, co bylo widac, ale pozytywnie jak
      zwykle, widac ze cieszy sie tancem, a to sie bardzo tancerzom chwali :)
      - Artur - swietnie. JEzdzilam swego czasu na Mistrzostwa Polski w tancu
      nowoczesnym i w hip hopie i Artur swoimi solowkami przenosi mnie w tamte czasy,
      jest swietny w tym co robi, dlatego coraz bardziej zastanawiam sie, czy nalezy
      mu sie wygrana...
      - Justyna - w duetach dobra lub swietna, w solowkach przecietna. Nci ciekawego
      nie pokazala.
      - Kryspin - BARDZO na plus. Pokazal wszechstronnosc a to sie bardzo liczy, nie
      ogranicza sie jedynie do klasyki lub baletu.

      Podsumowujac - Aneta i Kami-goła klata-Lek polecieli slusznie, nawet powiem ze
      bardzo slusznie i nie wyobrazalam sobie innego werdyktu.

      Faworyci do finalu - Ania, Kryspin i albo Greg albo Artur, mysle jednak ze Greg
      bo ma wiecej przed soba do osiagniecia jako tancerz niz 30 letni Artur ktorzy
      juz zdobyl co bylo do zdobycia.

      Ufff...
    • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 00:25
      uffa, doszlismy do polmetka i dopiero teraz oddzielismy ziarna od plew ;)
      pierwszy raz w tej edycji mielismy dobry odcinek. Przynajmniej pod wzgledem
      choreograficznym i emocjonalnym. No i fajny bonus z tymi podwojnymi wystepami :)

      taniec poczatkowy - fajny pomysl, choc leciuchno wtorny (moje pierwsze
      skojarzenie to trasa koncertowa Janet Jackson THE VELVET ROPE TOUR, ale potem
      przyszlo duzo wiecej skojarzen). Natomiast uderzylo mnie to, ze dziewczyny ,
      ktore chyba z zalozenia mialy byc namietne, byly myslami nieobecne. WSZYSTKIE.
      Dziwne.

      pierwsza runda
      Aneta i Kamil - poszlo im lepiej niz sie spodziewalem, choc nie tak dobrze jakby
      moglo byc. rozsypane synchrony to chyba najwiekszy minus.
      Kasia i Gieorgij - swietnie, choc to zapowiadane podnoszenie wyszlo troche ciezko.
      Justyna i Kryspin - rewelacja. Swietny uklad, dobrze zatanczony. A Kryspin w
      roli nerda do zjedzenia :) Do tego kapitalny podklad. Myslalem, ze FEVER zostalo
      juz do cna wyeksploatowane, a tu taka niespodzianka :)
      Ania i Artur - przyzwoicie, bardzo rytmicznie i idealnie rowno. Ale troche to po
      mnie splynelo.

      Druga runda:
      Aneta i Kamil - Aneta obnazyla wszystkie braki w ciagu pierwszch 20 sekund. Nie
      podejrzewalem, ze jest tak nierozciagnieta. Druga polowa wystepu lepsza, ale
      niesmak pozostal.
      Kasia i Gieorgij - piekielnie trudne choreo, bylo pare wpadek zauwazalnych nawet
      dla mnie, ale ogień był taki, że hej :)
      Justyna i Kryspin - chyba jak na razie najlepszy taniec tej edycji. Swietna
      choreografia, swietni tancerze. mam nadzieje, ze to wyladuje na jutubie.
      Artur i Ania - pamietam znakomity broadway z poczatkow pierwszej edycji tanczony
      do ALL THAT JAZZ. Ania i Artur nawet sie nie zblizyli do tamtego poziomu.
      Szkoda. Artur zaczyna mnie bardzo irytowac.

      Jezeli chodzi o decyzje jurorow to chyba jednak przewazyl fakt, ze Kryspin
      jeszcze nie tanczyl solowki, bo przy calej sympatii dla Kasi i Gieorgija,
      uwazam, ze to Justyna i Kryspin byli dzis najlepsi.

      Solowki same w sobie mnie zawiodly. Jezeli juz mialbym wymienic koos, kto mi sie
      w miare podobal, to bylaby to.. Aneta tanczaca dancehall w kaloszkach :D
      Kryspin troche byl chaotyczny, a cala reszta nie pokazala absolutnie nic nowego :/

      Werdykt byl sprawiedliwy. Na tym etapie Aneta musiala odpasc, a Kamil.. moglby
      jeszcze potanczyc, bo chlopak jest zdolny, ale chyba przegral tymi swoimi
      glupotami paplanymi jak tylko w okolicy pojawial sie mikrofon. Niemniej
      szacuneczek dla Anety za bardzo stylowe pozegnanie i dla Kamila za wprawienie
      Kingi w zaklopotanie :D

      Za tydzien bedzie masakra, bo zostala juz tylko jedna osoba, ktora pozegnam bez
      zalu i jest to Artur. Cala reszta przekonala mnie do siebie, choc nawet moje
      sympatie nie sa stale. Dzis Ania troche stracila w moich oczach, za to bardzo
      duzo zyskala Justyna. Pokusilbym sie nawet o przemeblowanie mojego wymarzonego
      finalu. Na dzien dzisiejszy moje top 3 to: Kasia, Kryspin i Justyna i niech
      wygra najlepszy :)
      • mallina Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 00:42
        o tak Kinga dzis dala sie mocno zaskoczyc Kamilowi:-)
        moglaby tez przestac gratulowac osobie ktora odpada:DD

        chyba pozostane wiec wyjatkiem, ani do Justyny ani do Kryspina nie potrafie sie
        przekonac. Kryspin jako tancerz nie twierdze, ze jest zly, ale jego wystepy
        szybko ulatuja mi z pamieci i wydaje mi sie jakis mdly, Justyna nie przekonuje
        mnie calosciowo.
      • aguszak Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 15:00
        kubissimo napisał:

        > za to bardzo
        > duzo zyskala Justyna. Pokusilbym sie nawet o przemeblowanie mojego
        wymarzonego
        > finalu. Na dzien dzisiejszy moje top 3 to: Kasia, Kryspin i
        Justyna i niech
        > wygra najlepszy :)

        Bardzo czekałam no to Twoje "przemeblowanie" :)))
        Ja też widzę taki własnie finał i nie przyjmuję do wiadomości, że
        mogłoby byc inaczej.
    • mallina Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 00:33
      jeszcze nie przeczytalam wczesniejszych wpisow dotyczacych dzisiejszego odcinka.
      naprawde nic fascynujacego w Justynie i jej tancu nie widze.
      tanczy jakos kanciasto, jej rece -ruchy nimi jakby z innej bajki..
      w parze lepiej niz solowki, choc dzis do solowki dobrze sie ubrala i tych stale
      zgietych nog nie bylo tak widac.
      czy ludzie glosuja na nia z litosci, bo pracowala sprzatajac i to takie
      wzruszajace jest? a Pirog to chyba oszalal z ta owacja na stojaco..
      Aneta ma rozne braki, ale dzis wolalam aby ona zostala, a odpadla
      Justyna(faworyzowanie jej przez jury mnie denerwuje)

      Kasia, Ania, Gieorgij i Artur to moi faworyci, kazdy z nich poddoba mi sie pod
      innym wzgledem. po dzisiejszym odcinku jakbym miala wybrac kto z nich wygra, to
      wskazalabym na Kasie.
      • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 00:37
        co do Justyny to mnie zastanawia jedna rzecz - prawie kazdy wystep konczy z
        polowa wlosow na twarzy i nigdy nic z tym nie robi. Wystarczylby jeden ruch
        reka, zeby je odgarnac. natomiast Justynie to kompletnie nie przeszkadza i stoi
        sobie jak kuzyn It z Rodziny Addamsow ;)
        • mallina Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 00:45
          :-)))
          jak juz wspomniales o wlosach, to trzeba przyznac, ze dzis fryzjer sie nad
          Justyna nie pastwil, makijaz tez ok.
          i stroje tez jakies lepsze uczestnicy mieli niz w jak w pamietnym odcinku, w
          ktorym wszyscy wygladali jak łachmaniarze:-)
          nawet Kinga dzis miala pozakrywane wszystko co trzeba:-), choc pewnie juz cos
          "rewelacyjnego" szykuje na przyszly tydzien:-)
          • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 00:47
            niby tak, ale biale spodnie w telewizorze panoramicznym poszerzylyby nawet
            Justyne, a co dopiero Kinge :)
            znowu musialem zmieniac ustawienia obrazu, bo to bylo z gatunku "disturbing
            images" ;)
            • mallina Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 01:03
              ten jej dzisiejszy stroj i tak byl chyba najlepszy z tych wszystkich co miala
              juz na sobie. i plasy na wstepie jakies krotsze byly,moze jednak ktos z teamu
              Kingi podczytuje forum:-)

              draznily mnie dzis wypowiedzi jury, a w zasadzie to przekomarzanie sie i
              wchodzenie sobie w slowo przez Agustina i Michala, bezsensu.
              mnie na przyklad ich osobiste wycieczki wzgledem siebie nie interesuja. niech
              gadaja na temat.
              zawsze czekam na to co Pirog mowi, bo on najczesciej wymienia co bylo dobrze a
              co zle, a Agustin czesto "leje wode":-)
        • nnike Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 02:00
          kubissimo napisał:

          > co do Justyny to mnie zastanawia jedna rzecz - prawie kazdy wystep konczy z
          > polowa wlosow na twarzy i nigdy nic z tym nie robi.

          Takie zachowanie świadczy o klasie tancerki. Z szacunku dla publiczności nie
          wykonuje się żadnych poprawiających coś na sobie gestów. Podobnie jak nie wolno
          podnosić w trakcie tańca żadnego zgubionego rekwizytu. Na to wszystko jest czas
          po zejściu ze sceny :)

          O klasie Justyny świadczy też to, że jako jedyna nigdy nie mizdrzy się do
          widzów, by wysyłali na nią smsy.

          A w ogóle, jestem z siebie dumna, bo wypatrzyłam Justynę w tłumie, zaraz na
          początku nowej edycji YCD:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=77784690&a=77794231 ;)

          Nie pomyliłam się co do Justyny
          • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 06:32
            nie mowie o tancu samym w sobe, tylko o tym jak juz jest po wszystkim i rozmawia
            z Kinga i slucha opinii jurorow. I jezeli jest to szacunek dla widzow, to ja
            chyba inaczej rozumiem slowo "szacunek" :/
            • gonitwa Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 06:33
              czepiasz się, Kubu ;)
    • gonitwa Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 06:32
      Ależ odcinek! Strasznie długo trzeba było na to czekać, ale w końcu zrobiło się bardzo smakowicie. :]

      Intro bardzo fajne, ale bez zachwytu.

      Aneta i Kamil

      house - myślałam, że będzie rzeźnia, ale nie było aż tak źle. Aneta zatańczyła dobrze, ale Kamil dość słabo. Gubił rytm, gubił kroki, gubił bounce. Kamil jest zbyt powolny do czegoś takiego, już wcześniej zauważyłam, że ma problemy za każdym razem kiedy przyjdzie mu tańczyć szybszą choreografię. No i jednak naleciałości z klasyki są w jego przypadku szczególnie ciężkie do wyplenienia, a house wymaga przecież zupełnie innego ruchu niż balet, a przede wszystkim maksymalnego rozluźnienia. To był najsłabszy występ wieczoru.

      afro jazz - bardzo ciekawa sprawa. Po raz pierwszy mieliśmy coś takiego, szkoda tylko, że nie trafiło na lepszych tancerzy. Rozumiem, że było to specjalnie tak pomyślane, by połączyć w jednym tańcu techniki Anety i Kamila. Dla niego była pierwsza część, która opierała się na klasyce, dla Anety druga, w której było więcej afro. Aneta niestety tę pierwszą część zawaliła, jednak jako całość podobało mi się to bardziej niż house.


      Kasia i Gieorgij

      Duet na który czekałam od początku programu. :)

      Taniec współczesny - bardzo fajny, tylko nie rozumiem dlaczego nie nazwano go po prostu popem? Przynajmniej nie byłoby zbędnago gadania na temat stylu. Choreografia dość oryginalna, bardzo przyjemna dla oka, zabawna, pozytywna, oboje fajnie wyglądali i bardzo dobrze zatańczyli. Idealnie równo, technicznie praktycznie bez skazy (no, może podnoszenie mogło być troszkę płynniejsze).

      Paso doble - po prostu genialne! Było w nim tyle temperamentu, że aż ogień buchał. Pięknie wyglądali, byli dumni, charyzmatyczni, wyraziści i świetni technicznie pomimo bardzo trudnej choreografii. Jestem pod wielkim wrażeniem tego paso, aż mi przy nim trochę ręce drżały z emocji. ;) Ależ oni do siebie pasują na scenie!


      Justyna i Kryspin

      salsa - wszyscy się nią zachwycają... Rzeczywiście zatańczyli dobrze, ale mnie to troszkę znudziło. Może dlatego, że jak widzę i słyszę Kryspina, to od razu zaczynam ziewać. :) Wczoraj miałam wrażenie, że nawet Justyna jakoś straciła przy nim na wyrazistości.

      modern jazz - no, to już było coś. :) Bardzo piękna choreografia Kasi Kizior (zresztą czy ona kiedykolwiek wydała na świat słabą?), bardzo dobrze zatańczona. I technicznie, i emocjonalnie. Piękne i wzruszające.


      Ania i Artur

      hip hop - fajny występ, choreografia w porządku i właściwie nie byłoby się do czego przyczepić (oprócz tego, że wg mnie Ania nie za bardzo czuje hip hop i od razu widać po niej, że tańczy towarzyski), ale po prostu na tle występów Kasi i Grega oraz Justyny i Kryspina wypadli trochę blado. Było dobrze, ale nie rewelacyjnie.

      broadway - ten występ był słabszy niż hh. Jakiś taki bez pomysłu, choreografia trochę nie wiadomo o czym. Artur jest dla mnie o tyle nużący, że jest jednostronny. W technikach, które wymagają podstaw klasyki, wypada nieładnie i topornie, bo on po prostu tych podstaw klasyki nie ma.


      Rzeczywiście ciężko było tym razem zdecydować, która para powinna być bezpieczna. Moja sympatia jest po stronie Kasi i Gieorgija więc cieszę się, że jury podjęło taką a nie inną decyzję.


      Solówki

      Całkowicie zgadzam się z Kubu. Solówki bez rewelacji, a jeśli już miałabym kogoś wyszczególnić, to byłaby to Aneta. Co prawda znów tańczyła swój styl, ale tym razem było troszkę inaczej, a do tego bardzo fajnie wyglądała. Ania i Justyna - nic nowego. Z panów jakościowo wyróżniał się Artur, ale oczywiście też kompletnie niczym nie zaskoczył. Kryspin chciał pokazać wszystko w jednym, a wyszło niezbyt dobrze, bo strasznie chaotycznie. Kamil - dla mnie to było żenujące, bo wyglądało na to, czym zapewne było, czyli rozpaczliwym chwytaniem się ostatniej deski ratunku. Mam tylko nadzieję, że nie zrobił sobie krzywdy kiedy gruchnął na plecy (nie wyglądało mi to na zamierzoną glebę).

      Aneta i Kamil odpadli zasłużenie.
      Za tydzień chciałabym pożegnać Artura, który chyba pokazał już wszystko co miał do pokazania. Nie spodziewam się po nim żadnego przełomu ani super zaskoczenia, ponieważ ogranicza go technika. Pewnych rzeczy nie przeskoczy choćby bardzo chciał. Do tego dochodzi kwestia jego wieku i dotychczasowych osiągnięć. Jednak myślę, że rozstać się z nim będzie bardzo ciężko, bo ma duże poparcie, a dodatkowo jest teraz jedynym hiphopowcem jaki został w programie. Jeśli z nim nie wyjdzie, to jako następny na liście jest u mnie Kryspin.
      Z dziewczynami jest mi trudniej, bo wszystkie mi się podobają. Jednak Kasia i Justyna są u mnie w top 3 więc siłą rzeczy do odpadnięcia zostaje Ania.

      Mój wymarzony finał pozostaje bez zmian - bóg, bogini i diablica - czyli Gieorgij, Justyna i Kasia.
      • tinki1 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 09:20
        Co tydzien oglądam YCD i nastepnie czytam wypowiedzi.Po wczorajszym
        odcinku nie iomieszkam wyrazic swojej opinii na ten temat.
        Wczorajszy odcinek byl pierwszym w drugiej edycji ktory mnie
        zainteresowal i zrobil wrazenie.Fajnei ze po dwa tance. Z tamtej
        edycji pamietam dwa: Natalii i Blazeja w zieleni chyba jezz oraz
        salse Jeksona i Gleby - byla cudna i hiphop czy tez house w
        wykonaniuu Gleby i Roofiego.Wogole solowki Galy, Roofiego Gleby
        byly super....

        Otoż:

        1) Aneta -dobrze ze poleciala, tak czulam, fajna osóbka ale raczej
        nie wszechstronna.
        2) Kamil - masakra, ten gosc z mila twarza i postura a taki
        masakryczny w wypowiedziach, obciachowy,nie moglam na niego
        patrzec...
        3)Ania - bardzo milutka,fajna dziewczynka ale teraz wg. mnie ona
        technicznie odstaje od reszty...towarzyski taniec daje sie we znaki
        jednak...
        4) Artur - super w swoim stylu, bardzo go lubie ale w jezie go nie
        widze i chyba od poleci w nastepnym tygodniu
        5) Georgij - dobrze ze wyciagnal wnioski z poprzednich odcinkow i
        nie reaguje mina grobowa na wypowiedzi zreszta nie mial powodow,bo
        byl swietny!Lubie na niego patrzec, ma to cos - TYP do FINALU
        6) Kasia - jej kibicowalam od początku ale juz od dwoch odcinkow
        mnie DRAZNI!totalnie...jest zdolna i pieknie sie rusza ale jej
        osobowosc mnie denerwuje.Zadziorna,ostra,gdyby uslyszlaa slowa
        krytyki zabilaby chyba...wg.mnie jest falszywa i nie lubie juz jej
        7) Kryspin - niesmialy,sympatyczny,skromny facet.Do tej pory go nie
        zauwazalam, ale po wczorajszym wystepie...super solowka ,super w
        parze...z Justyna rewela...TYP do FINALU
        8) Justyna - wpadla mi w oko ale skreslalam bo ladna i pewnie pewna
        siebie a tu masz, zaskoczenie...skromna,wrecz niesmiala i
        mila.Szczuplutka bardzo ale ta jej filigramowosc jest urocza.Lubie
        na nia patrzec i nie ukrywam ze chcialabym ja zobaczyc w parze z
        Georgijem...wygladaliby cudnie... TYP do FINALU.Zarowno uwagi
        krytyki oraz pochwaly przyjmuje tak samo.Fajna dziewczyna...ale
        solowki ma slabe...modlilam sie zeby nie poleciala wczoraj,bo
        wystepy byly cudne a solowka kiepska...na szczescie glosujący mieli
        w pamiecy duety...uff

        Mam nadzieje ze wiekszosc mysli tak jak ja...???

        do 21.05.08...więc z nerwami....
        • nnike Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 12:51
          bardzo ładnie to napisałaś :) Dokładnie tak jak myślę, poza jednym wyjątkiem:
          Georgij jest chyba niższy i to dużo od Justyny.
          Jednak to z Kryspinem zatańczyła taniec całej edycji, więc może najbardziej
          pasują do siebie? To ona sprawiła, że się odkrył, potrafił uśmiechnąć i wzbudzić
          (u mnie też) sympatię do siebie :)
          • gonitwa Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 16.05.08, 00:59
            nnike napisała:

            > Georgij jest chyba niższy i to dużo od Justyny.


            O, nie! Akurat kiedyś spotkałam ich dwoje, stali obok siebie więc łatwo było
            ocenić - Gieorgij jest wyższy od Justyny co najmniej o pół głowy.
    • ice_ice Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 09:20
      Witam Państwa

      Wiem, że wszystkie kraje mają tą samą czołówkę, ale chciałabym zauważyć, że
      bardzo mnie denerwuje panna z tej czołówki, która wypina się w stronę widza
      kroczem w podartych rajstopach. Za każdym razem jak to widzę, mam niejasne
      obawy, że lada, lada chwila pani popuści. Z kolei druga uwaga natury ogólnej,
      podoba mi się, że nasze tancerki mają pod spódniczkami fajne szorciki, wygląda
      to szalenie schludnie i profesjonalnie.

      Może powinniśmy wznieść jakiś toast, albo coś, na cześć tego, że Kinga nareszcie
      wyglądała jak człowiek :) Przynajmniej według mojego pojmowania ludzkiego
      wyglądu. Ramionka ZAKRYTE, fajna, wesoła tunika, długie spodnie wcale nie rurki,
      ale mocno wydłużone tzw ‘szwedy’, do tego nareszcie inne buty, kolczyki fajnie
      dopasowane, włosy wpuszczone koło szyi, optycznie ją wyszczuplające. Po raz
      pierwszy czuję, że chciałabym wyglądać jak ona i bardzo mnie to cieszy.

      Aneta+Kamil, house. Jak zobaczyłam Anetę w całkiem nowej stylizacji, to od razu
      poczułam, że dziewczyna pokaże dziś co potrafi, i nawet się nie myliłam za
      bardzo. Żałuję, że nie miała okazji pokazać się w czymś klasycznym. Aneta
      wyglądała ciekawie i inaczej z kręconymi włosami, Kamil fajnie wygolony, lubię
      takie kombinacje z włosami. Aneta za bardzo nie szejkowała, i o dziwo zabrakło
      mi tego. Ogólnie tańczyli do mojej ulubionej piosenki, więc może nie jestem
      obiektywna, ale bardzo mi się podobało:) Weronika powiedziała, że widać u nich
      przyjemność z tańca, i zgadzam się z nią, ale np. moja córka powiedziała od
      razu, że jakoś tak niemrawo tańczą. Mało wesoło. Wziąwszy pod uwagę, że para
      odpadła, coś musiało być na rzeczy, pominąwszy fakt, że to najsłabsza para. Afro
      jazz – zupełnie nie umiem tego tańca ocenić, ani nawet moich wrażeń po nim.

      Kasia + Gieorgij. To chyba para, na która wszyscy czekali, bo starcie dwóch
      indywidualności musiało dać ciekawy efekt. W zeszłym tygodniu pisałam, że nie
      widzę w Kaśce osobowości. Ok., może ona i ma osobowość, ale taką, która mi się
      BARDZO nie podoba. Wspomniana już kiedyś pretensjonalność, agresja, rozumiem w
      zupełności Georgija, który mocno zmęczonym głosem mówił, żeby się nie
      wydzierała. Gieorgij jest bardzo silny, ma dziecinną buzię, która myli,
      fantastyczne wytrenowane ciało, ogromną siłę, która pozwala mu na sprawianie
      wrażenia, że nic nie waży, partnerka nic nie waży, on sam umie unosić się w
      powietrzu. Ich paso doble było rewelacyjne, rzeczywista walka, taniec
      współczesny także mi się podobał, ale raczej tak... ogólnie się podobał, bez
      rewelacji. Śmiać mi się chciało, jak Austin rozpływał się w pochwałach:)

      Justyna+Kryspin, zdecydowanie zmieniłam do Justyny stosunek po ostatnim razie i
      utrzymuje się to wrażenie. Brawo za szczerość o sprzątaniu, myślę, że to było
      dość upokarzające. Miała świetny makijaż… Boże drogi, jakie mieli wariackie
      ciuchy do salsy :D Kryspin w tych okularach, cały roześmiany, jak kompletnie nie
      on. Luźny, swobodny taniec. Piróg dobrze powiedział, że nie chwyta ręki
      partnerki, ale z drugiej strony Kryspin świetnie zripostował, że to przez
      okulary, no bo co powiedzieć. Drugi taniec niestety ominął mnie, trafiłam na
      samą końcówkę, ale gdybym miała oceniać na jej podstawie, to nie spodobałoby mi
      się, zbyt rzewne, zbyt żałosne i płaczliwe. Zapewne było dobre technicznie i
      artystycznie, skoro Piróg wstał.

      Ania+Artur to zdecydowanie moje najbardziej ulubione zestawienie. Już wcześniej
      podobali mi się w takiej żołnierskiej piosence, dziś znowu hip hop. Bardzo
      lekko, bardzo wesoło, synchronicznie. Fajne biało zielone ciuchy, chociaż
      szkoda, że Ania nie eksponuje bardziej nowo uzyskanej figury, swoją drogą,
      gratulacje dla Ani:) Tylko po co to drążenie tematu wagi, skoro widać, że to
      drażliwy temat dla dziewczyny? Ktoś kiedyś napisał, może Maciek? Że dla niego
      sprawa jest jasna, na początku stawki Artur, potem długo długo nic, a potem
      reszta stawki. I chyba miał rację, pod względem doświadczenia i sprawności jest
      najlepszy. Broadway – para włamywaczy – świetny pomysł na taniec, świetny
      taniec, chociaz może mało taneczny, a bardziej techniczny. Weronika powiedziała,
      że Artur i Ania to dwie kule energetyczne i zgadzam się z nią. Ale jedno mnie
      zdenerwowało. W filmie Ania wsiadła z Arturem na motor i pojechali. W mordę,
      pierwsze co pomyślałam, to KRYMINAŁ ZA BRAK KASKU. Mam uraz z młodości i nie
      akceptuję tzw dawców na motorach. Nie chce sam, niech nie nosi, ale Ani powinien
      dać.

      Na temat solówek krótko. Justyna – świetny kontrast pomiędzy tańcem i muzyką,
      sprawił, że podobało mi się. Kryspin, świetne połączenie elementów baletu i
      tańca hiphopowego, prosto z Step Up vol 1. Artur – jak zwykle giętki. Kamil –
      niepotrzebnie ta nagość. Nie podobał mi się taniec do tego akurat utworu Queen.
      Ania – rewelacja z Grease. Aneta – dance hall, bardzo ok. Georgij – skończyła mi
      się kartka i nie mogę odczytać notatek, ale na pewno mi się podobało :D

      Ogólnie, myślę, że wszyscy jesteśmy zgodni, że odpadli właściwi ludzie, ale to
      powoduje, że kolejne odcinki będą naprawdę trudne. Nie umiałabym wskazać ani
      jednej osoby do odpadnięcia. Obawiam się, że będzie to Ania i Kryspin, ale to
      tylko niejasne i niechętne przeczucie. A teraz zobaczę, co Wy popisaliście i czy
      zgadzają nam się odczucia :)
      • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 11:02
        Aneta pieknie wczoraj wygladała, zwłaszcza w solówce mmm :D
        Za to nad Justyna nie rozumiem zachwytów. O ile duety są świetne o tyle solówki
        tragiczne :/ wychodzi na to że dziewczyna jest bardziej odtwórcza niż twórcza :)
      • abuba Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 11:19
        ice_ice napisała:

        > Georgij - skończyła mi
        > się kartka i nie mogę odczytać notatek, ale na pewno mi się podobało :D

        E...Gierogij nie tańczył solówki, ale widać siła przyzwyczajenia :)

        Powiem Ci, że też się zdenerwowałam, gdy zobaczyłam Anię i Artura na motorze bez
        kasków. Kurczę, taki program ogląda młodzież, która upatruje sobie idoli do
        naśladowania, którym imponuje jazda na motocyklu. Duże niedopatrzenie ze strony
        producentów filmiku - bo mieli wręcz okazję, żeby temat edukacyjne pociągnąć.

        Zacznę od końca: czwórkę mam wybraną taką: Greg, Kryspin, Kasia, Justyna. Artur
        i Ania też mi się podobają, ale ciut mniej. Jeśli chodzi o charakter, nie o
        taniec, to podmieniłabym Kasię na Anię. Nie mogę wyłuskać trójki, bo chciałabym
        np. zobaczyć w duecie Justynę i Kasię, a z drugiej strony ciekawa jestem jak np.
        wyglądałby taniec jazzowy w wykonaniu dwóch panów.

        Co do wczorajszego wieczoru, luźne uwagi:
        - podobało mi się, jak wyglądała Weronika.
        - pierwszy taniec Grega i Kasi - wydaje mi się, że za bardzo koncentrowali się
        na podnoszeniu, niemalże czułam takie "Ufff" po tym, jak udało się je wykonać.
        Fajnie synchronicznie zatańczone. Paso rewelacyjne.
        - Justyna i Kryspin - podobało mi się, ale przyznam się, że drugi taniec mnie
        nie zachwycił,ale to pewnie dlatego, że ogólnie nie lubię takich historii na
        parkiecie.
        - Ania i Artur - uważam, że tańczyli świetnie, ale mieli to nieszczęście, że
        występowali po dwóch bardzo dobrych parach. Jeśli chodzi o ich drugi taniec, to
        bardzo przeszkadzała mi praca kamery, nie mogłam jakoś całościowo objąć sceny,
        obraz był szarpany.
        - Aneta i Kamil - podobał mi się wczoraj taniec, wizerunek i zachowanie Anety.
        Kamil tradycyjnie nie podobał mi się.

        Zauważyłam, że Kinga nie potrafi sobie poradzić z jakąś sytuacją spoza
        scenariusza, peszy się wtedy i gubi wątek. Poza tym kilka jej tekstów wczoraj
        było na niziutkim poziomie: waga Ani, czy Kamil wyznał już miłość Anecie...
        • ice_ice Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 11:59
          Eee... no faktycznie. Coś mi się pokręciło z Gieorgijem, ale fakt faktem, że
          kartka mi się skończyła i czegoś ważnego nie dopisałam, a wczoraj byłam już tak
          senna, że nie zakojarzyłam dziś, że był bezpieczny. Ale skoro zapomniałam, to
          widocznie aż tak ważne nie było:) W ogóle dlaczego to jest tak strasznie
          późno... niechby chociaż o 21...

          Dla mnie finał to Kryspin, Gieorgij i Justyna. Ania chyba odpadnie, Artur już i
          tak wszystko zdobył, Kaśki nie trawię [bo ona taka hetera, że tylko Kaśka, a nie
          Kasia]
          • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 12:35
            >Artur już i tak wszystko zdobył

            I co z tego????
            • ice_ice Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 13:44
              Nie denerwuj się tak :)
              Zobacz sam www.youcandance.info.pl/forum/viewtopic.php?f=57&t=341
              i powiedz mi, co może Arturowi dać jakieś tam Broadway Dance Center :) dokładnie
              NIC. A nie chcemy chyba, aby Artur się cofał w rozwoju :)
              Myślę, że to stypendium powinna wygrać osoba, która dużo skorzysta na takim
              wyjeździe, nauczy się, dla której to będzie wyzwanie. Moim zdaniem Artur -
              podobnie zresztą jak Gleba z pierwszej edycji, dla którego takie warsztaty to
              pryszcz i okazja do wycieczki do Stanów, nie skorzysta na tym, bo sam jest na o
              wiele wyższym poziomie technicznym.
              • mozambique Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 14:27
                ja YCD ogladam z ceiakwoscieą bo sie na tancu nie znam zupełnie
                widac ze wszyscy robia postęy

                jedno tylko mnie poraza - bezdenna, porażająca , wołajaca o pomoc
                durnota Kingi !
                ona pozostaje niezmienna
              • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 14:31
                Niestety do la mnie nadal żaden argument. Tylko dlatego że jest lepszy od innych
                nie zasługuje na wygraną??? Tak na prawde nie wiesz co on umie a czego nie i nie
                wiesz czeg tam ucza a czego nie :) zreszta osiagnal tyle ale jakos przed
                programem nikt spoza kręgów tanecznych go nie znał wiec jak najbardziej
                zasluguje na wygraną chociazby zeby pojechac na wycieczke, potanczyc i stac sie
                popularny moze nawet tam.
                • mlekodwuprocentowe Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 17:44
                  artur osiagnał wszystko chyba w swojej technice tanca, wyjezdzajac
                  do Stanów miałby mozliwosc wszechstronnego rozwoju jako tancerz, nie
                  widzę wieć sensu skreslania go jako potencjalnego wygranego.

                  co do odcinka, to pozytywnym zaskoczeniem były dla mnie tance
                  Kryspina i Justyny. nie doceniałam wczesniej tych uczestników,
                  chociaz solówy mieli słabiuchne. Inny plus to pozeganie Anety i
                  kamila "I love you all".
                  stałymi elementami programu, które mnie niestety nie zaskoczyły były:
                  - wykrzykiwanie imion uczestników przez kinię po kazdym tancu
                  (Kryspiiiin, KRYspiiin) - tak jakby była w ogole zdziwiona, ze dany
                  uczestnik potrafi tanczyc, albo chciała mu przypomniec jak ma na
                  imię na wypadek gdyby mu to wypadło z pamieci podczas podrygiwania,
                  - celowanie paluszkiem wskazujacym w ekran na koniec kazdego tanca
                  przez kamila, jakby chłopak wykonywał jakies badanie udawadniajace
                  ze po skoku czy piruecie jest w stanie pokazać dany punkt w
                  powietrzu,
                  - nawyk dziwacznego ruszania lewym przedramieniem przez Kinię
                  podczas rozpoczynania odcinka, nie wiem czy bardzoej przypomina mi
                  to granie na wyimaginowanym akordeonie czy raczej kobzie.
                  dzieje sie to co tydzien, aczkowliek za tydzien kamilek nie wyceluje
                  juz w nas palcem.

                  ogólnie - wreszcie fajny odcinek. mam tylko nadzieje, ze wymiana
                  zdan piróg - agustin nie przybierze formy beznadziejnego zrzędzenia
                  a la pawlowicz - tyszkiewicz.


                  • gonitwa Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 15.05.08, 19:54
                    Kamil już w nas nie wyceluje (na szczęście), ale być może wyceluje w nas
                    Kryspin. Zauważyłam, że on też to lubi. ;)
                  • mozambique Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 16.05.08, 15:55
                    "nawyk dziwacznego ruszania lewym przedramieniem przez Kinię
                    podczas rozpoczynania odcinka, nie wiem czy bardzoej przypomina mi
                    to granie na wyimaginowanym akordeonie czy raczej kobzie."

                    to zdaje sie taniec ma być
                    wszak Kinia-Głupiątko wielką tancerką jest ! i basta !
                    • mlekodwuprocentowe Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 16.05.08, 20:44
                      mozambique, ale ja nie mówie o tym dreptaniu a la britey spears na
                      emeryturze :) swoja drogą to dziwne, ze dla kobiety, która wygrała
                      edycje TzG i szalała w passo wymyslaja choreo na poziomie porannej
                      rozgrzewki dla zaawansowanych wiekiem.
                      miałam na mysli ten czas kiedy Kinga wita wszystkich, czyta z
                      promptera pierwsze zdania, wprowadza w atmosfere itd. jej lewy
                      lokiec zaczyna wtedy zyc własnym zyciem.
                      • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 16.05.08, 21:08
                        Mi tam najbardziej w wykonaniu Kingi podobaja sie okrzyki po solówkach
                        "Kryspiiiiiiiiiiin", "Roxiiiiiiiiii" "Artuuuuuuuuuuur" to jest genialne :D
                        • mlekodwuprocentowe Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 16.05.08, 21:15
                          no własnie, ale ona raz woła akcentując pierwsza sylabe, a raz
                          drugą. musi byc jakis tajemniczy powód dla którego raz woła "ARtur!"
                          a kiedy indziej "arTUUUUUUUUR!". Moze ona daje w ten sposób jakies
                          znaki? to musi byc jakis szyfr.
                          • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 16.05.08, 21:17
                            to pewnie zalezy od tego czy dany występ jej sie podobał czy nie...
    • abuba Nowe pary 15.05.08, 19:57
      Jak zwykle kopiuję z Wizażu:

      jeden taniec losowali, drugi będzie niespodzianka
      Artur i Justyna- pop
      Gieorgij i Ania- jazz
      Kryspin i Kasia- taniec współczesny
      • maciej1909 Re: Nowe pary 15.05.08, 20:17
        Biedny Kryspin :p przecież ta baba psychicznie go zniszczy w czasie treningów :D
        • kubissimo Re: Nowe pary 15.05.08, 20:21
          jak dobrze, ze ty wiesz z gory, co to bedzie
          • maciej1909 Re: Nowe pary 15.05.08, 20:33
            myslisz ze nie bedzie sie na niego wydzierala ?:D
            • semijo Re: Nowe pary 15.05.08, 20:40
              Super pary:)) Zwłaszcza Kasia i Kryspin czuje że będzie świetnie.
              Tak samo Artur i Justyna. Za to jazzu w wykonaniu Gieorgija i Ani w
              ogóle sobie nie wyobrażam, no chyba ze będzie zero podnoszeń
              • maciej1909 Re: Nowe pary 15.05.08, 20:42
                przeciez Kinga ogłaszała wszem i wobec że ania schudła 9 kilo :D
    • olu87 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 15:39
      Ostatni odcinek jest potwierdzeniem tendencji zwyżkowej poziomu w YCD
      (utrzymującej się od dwóch-trzech odcinków) - "You Can Dance" w ostatnią środę
      oglądało się znakomicie (widowisko porównywalne z najlepszymi epizodami I
      edycji). A następny ma wszelkie szanse okazać się najlepszym z dotychczasowych
      (w II edycji). Teraz, kiedy odpadła Anetka Trzęsityłek, zaniżająca poziom niemal
      od początku finału, jednostronna do bólu (dziwnym trafem prawie nielosująca
      stylów, które byłyby dla niej prawdziwym wyzwaniem), rażąco nierozciągnięta na
      tle pozostałych uczestników, niewykończająca ruchów, etc. i Kamil, wprawdzie
      dobry, ale nie na tyle, by dało się tolerować jego obciachowe i budzące niesmak
      zachowanie (może mu przejdzie z wiekiem, gdy się wyszumi, życzę mu tego, bo jest
      na swój sposób sympatyczny) - zostali tylko najlepsi. Creme de la creme drugiej
      edycji :)

      house - Aneta i Kamil: tragedii nie było, ale ani sam układ, ani wykonanie nie
      powaliły. Kamil jak na brak przygotowania w kierunku house'u poradził sobie
      zupełnie przyzwoicie. Aneta - nic szczególnego. Bez wrażeń.

      taniec współczesny - Gieorgij i Kasia: jak chyba większość osób byłam
      przygotowana na coś innego (patos, wzruszenia i takie tam ;]), stąd po pierwszym
      obejrzeniu nie do końca mnie to przekonało. Jednak, gdy obejrzałam go drugi raz,
      kupiłam ten klimat. Lajtowy, delikatny i świetnie wykonany taniec.

      salsa - Kryspin i Justyna: szacun dla Kryspina za: "nie pcham się tam, gdzie
      mnie nie chcą" :) ludziom z showbizzu ewidentnie brakuje tej właściwości.
      opowieść Justyny o swej ciężkiej doli trochę zabawna - zabrzmiało co najmniej,
      jakby harowała w kopalni :P
      ale sam taniec: powalająca energia ze strony obojga-introwertycy, a kapitalnie
      wcielili się w swoje role, ekspresji nie brakowało (Kryspin przeszedł samego
      siebie :) ) - spójna całość i bardzo udany żart :) świetny cover, fajne stroje
      (chociaż nie lubię, jak faceci tańczą łacinę w marynarkach, jakoś tak zakłócają
      przebieg ruchów, ale tu jak najbardziej pasowała), wszystko mi się podobało :]

      hip-hop - Ania i Artur: super :) szalenie pozytywny taniec, podobały mi się
      wszystkie elementy - synchrony, dynamika, a przede wszystkim power.


      afrojazz - Kamil i Aneta: fajnie, że doszedł nowy styl, ciekawa hybryda ;)
      pomysł i układ efektowny i interesujący, gorzej z wykonaniem. Nie wiem, czy to
      ze względu na mój pesymizm, ale bardziej rzucały mi się w oczy niedoskonałości
      tego tańca, niż to, co miało być jego atutem. u Anety brak techniki jest na tyle
      widoczny (nawet dla laika), że rzutuje na wyraz artystyczny. Braki u Kamila też,
      chociaż miałam wrażenie, że on bardziej się starał. (btw, fajnie mu Piróg
      pojechał :P)

      pasodoble - Gieorgij i Kasia: nie spodziewałam się tak znakomitego występu,
      głównie ze względu na to, że nie widziałam Grega w tak męskiej roli, jakiej
      wymaga konwencja pasodoble - niby tylko dwa lata młodszy ode mnie, ale do tej
      pory patrzyłam na niego jak na utalentowanego dzieciaka :] Ten układ pokazał,
      jaki potencjał i jaka siła w nim drzemie. Kasia - wiadomo. Szczególnym atutem
      tego paso była równowaga sił. Stylizacja i choreografia ciekawe (muzyka -
      kapitalnie dobrana), ale jednocześnie bez zbędnych udziwnień i przesadnych
      innowacji (które, jak wiemy, często kończą się porażką), wszystko w stylistyce
      tego tańca. podnoszenia i sekwencja kroków na końcu przez moment odebrały mi mowę :)

      modern jazz - Kryspin i Justyna: odebrało mi mowę po raz kolejny :) mistrzostwo,
      wszystko zagrało, podobnie jak ich poprzednicy, roznieśli scenę, choć w zgoła
      inny sposób. To było wysmakowane, subtelne, zmysłowe i przepiękne, oboje
      leciutcy jak piórko, świetny kontakt i takież partnerowania.

      broadway - Ania i Artur: mieli pecha, że ich występ przypadł po kapitalnych paso
      i modernie (imho jedne z najlepszych tańców w polskim YCD), trudno byłoby
      wznieść się ponad ten poziom, ale było naprawdę fajnie i - tu nie mogło być
      inaczej - energetycznie.


      Wybór bezpiecznej pary niezwykle trudny. Osobiście wybrałabym Justynę i
      Kryspina, ale Greg i Kasia też wypadli świetnie i nie miałam większych pretensji
      do jury o to (co innego, gdyby Kryspin albo Justyna odpadli :P) - nie bez
      znaczenia był fakt, o którym kilka razy zdążyliście wspomnieć: że Kryspin nie
      był jeszcze nominowany. Ale nie był to niesprawiedliwy werdykt. W pierwszej
      edycji byłam zirytowana, kiedy Natalia i Maciek po fenomenalnej salsie nie
      zostali bezpieczni (tam chyba podobna przyczyna zaważyła; odpocząć od ciągłych
      nominacji mieli Roofi i Ania)-w przypadku tej edycji nie jestem, bo wybór
      naprawdę niełatwy.

      solówki:
      Aneta - nawet fajnie, zawsze choć trochę inaczej niż dotychczas. Ale kiedy
      patrzę na taniec Anety, mam w pamięci Marię, która też tańczyła w tych
      klimatach, a była w tym o dwie klasy lepsza.
      Kamil - chaotycznie i niespójnie. Klata całkiem całkiem, ale powiało desperacją
      a la Mariusz w I edycji ;)
      Ania - strasznie fajnie się na nią patrzy w tańcu :) charakter solówki bardzo do
      niej pasował; dobór piosenki + strój także żywcem z "Grease". in plus.
      Artur - świetnie jak zawsze :) chociaż miałam cichą nadzieję, że pokaże nam coś
      zupełnie nowego w solówce, ale i na to przyjdzie czas.
      Justyna - nie było źle, ale bez rewelacji, trochę nudno niestety.. Bałam się, że
      poleci, a byłoby niedobrze, gdyby przegrała z Anetą, nieoczekiwanie dla siebie
      samej przekonałam się do niej prawie całkowicie ;)
      Kryspin - chyba najbardziej podobało mi się właśnie jego solo. Naprawdę zadziwia
      mnie ten chłopak i nie przestaje zaskakiwać wszechstronnością, umiejętnościami i
      potencjałem. I jeszcze jedna jego zaleta: mało mówi, ale jak coś powie, to
      inteligentnie i do rzeczy, fajne poczucie humoru ma :]


      trochę szkoda, że zmienili pary na następny odcinek... nie mam pojęcia, kto
      powinien teraz odpaść, ba - nie wyobrażam sobie, żeby kogoś z nich mogło
      zabraknąć :P a w poprzedniej edycji na tym etapie miałam jeszcze typy do
      odstrzału; tutaj - nie ma mowy ;) Boję się, że poleci Kryspin, bo pod względem
      popularności ustępuje Arturowi i Gregowi (choć i tak zyskał zaskakująco wielu
      zwolenników, nie łasząc się przy tym do publiczności), obawiam się, że nie
      wytrzymam i dam się naciągnąć na smsy ;) z drugiej strony, finału bez Artura czy
      Gieorgija też nie widzę. To samo z dziewczynami, choć tutaj - z ciężkim sercem,
      ale jednak - do odejścia z programu typowałabym Anię, chociaż bez jej pozytywnej
      energii program wiele straci.
      • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 17:51
        - zostali tylko najlepsi.

        rzecz gustu :)
        • romcia.p Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 18:32
          ja bym na tym etapie odstrzeliła Anię i Artura
          boję się jednak,że polecą Kryspin i Justyna
          • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 18:48
            hmm trudny wybor ja bym jednak pozbył sie Gieorgija i Kasi
        • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 18:47
          tak wiemy, odpadla Roxi. mysle, ze mozesz juz zdjac zalobe :)
          • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 18:48
            czepiasz sie
            • little-angel Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 21:40
              A ja jestem bardzo ciekawa kto odpadnie. Zakładając, że nie będzie to Gieorgij (większość z ogromnej ilości wpisów na oficjalnej stronie to same "ochy" i "achy" nastolatek, a to głównie one głosują). I Artura i Kryspina będzie szkoda. Jeden to profesjonalny tancerz, drugi na najlepszej do tego drodze. I chyba wolałabym, żeby pozostał Kryspin, bo chłopak jest bardzo zdolny, wszechstronny i w mig łapie nowe techniki. Gdyby tak jeszcze bardziej otwarty był. Może być cichy i stać na uboczu, ale mógłby się odzywać troszkę częściej niż tylko wtedy, gdy jest to konieczne :)
              Z dziewczyn mimo wszystko liczę, że zostanie Kasia. Nie do końca lubię jej osobę, ale umiejetności tanecznych odmówić jej nie można. Gdyby miała przy swoich umiejętnościach coś z charakteru przesympatycznej Ani byłoby pięknie. Z pozostałej dwójki b.lubię Anię, do Justyny się przekonałam jako do osoby, ale jej taniec nie zawsze mi się podoba. Z kolei Ania ma tańczyć chyba jazz, więc ciekawa jestem jak jej to wyjdzie. Bo w łacinie jest świetna, w hip hopie też mi się ostatnio podobała (chociaż zgadzam się z Michałem, że widać po niej, że jest tancerką towarzyską) i ma taką pozytywną energię, że po prostu lubię ją oglądać. Justyna lepiej sobie chyba radzi w jazzie niż w swojej technice. Czekam na hip hop w jej wykonaniu.
              • maciej1909 Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 23:37
                Co do Justyny to musze przyznac że dziewczyna mnie zaskakuje bo o ile solówki ma
                słabe to w duetach wypada rewelacyjnie. Mimo wszystko hip hop w jej wykonaniu
                czarno widze.
      • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 17.05.08, 18:46
        > Artur - świetnie jak zawsze :) chociaż miałam cichą nadzieję, że pokaże nam coś
        > zupełnie nowego w solówce, ale i na to przyjdzie czas.

        obawiam sie, ze Artur wylozyl juz wszystkie karty :/
        ostatni raz pokazal cos nowego tanczac z Żaneta (bodajze 3 tygodnie temu) i od
        tamtej pory jest juz tylko odgrzewanie kotletow :/

        > Kryspin (...) I jeszcze jedna jego zaleta: mało mówi, ale jak coś
        > powie, to inteligentnie i do rzeczy, fajne poczucie humoru ma :]

        dobrze mowisz, dać jej wódki ;)

        > z drugiej strony, finału bez Artura czy Gieorgija też nie widzę.

        a ja widze. ja nie wiem, czy to kwestia wylosowanych partnerek i jakiejs chemii
        miedzy nimi, ale Gieorgij zachwycil mnie tylko raz (ostatnim paso). To samo
        Artur (pop z Justyna). Natomiast Kryspin takich wystepow ma juz na koncie kilka
        (wlasciwie nie podobal mi sie tylko jego Broadway z Millą, ale to byl uklad
        awaryjny. Cala reszta byla co najmniej dobra)
        • gonitwa Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 18.05.08, 03:10
          Pamiętaj, że bardzo wiele zależy od choreografii. Odpowiednia muzyka i dobra
          choreografia to 50% sukcesu! A w tych sprawach Gieorgij miał moim zdaniem sporo
          pecha. Dwa razy z rzędu tańczył hip hop (który sam w sobie rzadko kiedy jest tak
          zachwycający, jakbyś tego pragnął), podczas gdy Justyna z Arturem dostali
          spektakularną choreografię popową, a Ania z Kryspinem fajną, gorącą sambę. :)
          Prawda jest taka, że Gieorgij dopiero w ostatnim odcinku dostał możliwość
          wykazania się i pokazania na co go stać. I tę szansę wykorzystał tak wspaniale,
          że dech zapierało.
          Niestety w tym programie trzeba mieć także trochę szczęścia, nie tylko umiejętności.
          • kubissimo Re: You Can Dance - 14.05.08 - Tylko na temat! 18.05.08, 10:53
            polezmizowalbym z tym hip-hopem. W pierwszej edycji bylo sporo udanych
            choreografii do hip-hopu, ktore byly swietne.
            Co nie zmienia faktu, ze w tej edycji choreografowie daja ciala :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka