Gość: Otis
IP: 135.171.9.*
03.08.01, 16:48
Program był czymś innym. Ale czy potrzebnym ? Ludzie są różni.
Prości, genialni, przebojowi, bogaci, ubodzy. Nie można mieć do nikogo żalu że
jest inny, nawet jeżeli znacznie odbiega swoim "poziomem" od naszych kryteriów.
Człowiek musi być Człowiekiem. Musi mieć godność, odrobinę wstydu, odrobinę
subtelności. Najpierw musi być Człowiekiem. To co potem mało ważne i dowolne.
BB spłaszcza obraz człowieka do kolorowej fotki z czasopisma, odbierając mu
całą resztę. Szkoda że tylu młodych ludzi rzuciło swoje zycie na "ołtarz"
kolejnego bożka. Wydaje mi się, że to nie jest dobra droga. Powstaje taki
nieład w głowie, że nie można nawet usłyszeć śpiewu ptaków. Ciężko wówczas
docenić prawdziwe piękno świata, życia. Pytanie, co gdy nagle ten wielokolorowy
kalejdoskop upadnie i się zbije ???
Dodam do tego Harrego P, Bridget J. i kilka innych porcelanowych lalek, które
prędzej czy później rozpadną się na kawałki.
Czy pamiętacie Harlequin'' y, Niewolnice I, Dynasty itp. Czy to nie były
śmiesznostki którymi fascynowała się cała Polska ???
Mało kto o nich pamięta.
Jest tylko mała różnica: BB i inne klony dość brutalnie i prymitywnie naruszają
wolność człowieka.
Dla mnie to gwałt na Społeczeństwie. Coś co pozostawi ślad w psychice wielu
Ludzi, szczególnie młodych.