Dodaj do ulubionych

########## Big Brother ##########

IP: 135.171.9.* 03.08.01, 16:48
Program był czymś innym. Ale czy potrzebnym ? Ludzie są różni.
Prości, genialni, przebojowi, bogaci, ubodzy. Nie można mieć do nikogo żalu że
jest inny, nawet jeżeli znacznie odbiega swoim "poziomem" od naszych kryteriów.
Człowiek musi być Człowiekiem. Musi mieć godność, odrobinę wstydu, odrobinę
subtelności. Najpierw musi być Człowiekiem. To co potem mało ważne i dowolne.
BB spłaszcza obraz człowieka do kolorowej fotki z czasopisma, odbierając mu
całą resztę. Szkoda że tylu młodych ludzi rzuciło swoje zycie na "ołtarz"
kolejnego bożka. Wydaje mi się, że to nie jest dobra droga. Powstaje taki
nieład w głowie, że nie można nawet usłyszeć śpiewu ptaków. Ciężko wówczas
docenić prawdziwe piękno świata, życia. Pytanie, co gdy nagle ten wielokolorowy
kalejdoskop upadnie i się zbije ???

Dodam do tego Harrego P, Bridget J. i kilka innych porcelanowych lalek, które
prędzej czy później rozpadną się na kawałki.

Czy pamiętacie Harlequin'' y, Niewolnice I, Dynasty itp. Czy to nie były
śmiesznostki którymi fascynowała się cała Polska ???
Mało kto o nich pamięta.
Jest tylko mała różnica: BB i inne klony dość brutalnie i prymitywnie naruszają
wolność człowieka.
Dla mnie to gwałt na Społeczeństwie. Coś co pozostawi ślad w psychice wielu
Ludzi, szczególnie młodych.
Obserwuj wątek
    • Gość: MadMax Re: ########## Big Brother ########## IP: 135.171.9.* 06.08.01, 09:55
      Brawo !!!
    • selekt Re: ########## Big Brother ########## 05.12.01, 10:56
    • selekt Re: ########## Big Brother ########## 05.12.01, 11:04
      Gazeta Wyborcza (4 grudnia 2001)
      Zbigniew Pendel

      Wyniki badania wiedzy 265 tysięcy piętnastolatków z 32 krajów pokazują, że z
      naszą edukacją nie jest dobrze. 15-latki z 32 krajów miały przeczytać tekst
      albo wykres i napisać, czego się dowiedziały. Rezultaty? Marne! Co czwarty
      młody Polak niewiele rozumie z tego, co czyta! Co jedenasty nic nie rozumie!

      We wtorek ogłoszono wyniki badania wiedzy 265 tysięcy piętnastolatków z 32
      krajów - w większości należących do Organizacji Współpracy Gospodarczej i
      Rozwoju (OECD), zrzeszającej głównie państwa rozwinięte. Badania przeprowadzono
      w zeszłym roku. Z testem zmierzyło się ponad 4 tys. młodych Polaków z
      pierwszych klas liceów, techników i szkół zawodowych. Każdy uczeń dostał zeszyt
      z zadaniami testowymi i otwartymi. Na ich rozwiązanie miał dwie godziny. -
      Badano rozumienie tekstu, umiejętności matematyczne oraz naukowe - opowiada
      kierujący polską częścią Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów
      (PISA) prof. Ireneusz Białecki. - Ale w tym roku szczególny nacisk położono na
      tę pierwszą dziedzinę.

      Po co te badania? Prof. Ireneusz Białecki: - Żeby sprawdzić, czy młodzi
      potrafią rozumować i przekazywać swoje myśli i poglądy? Czy będą potrafili
      podejmować trafne decyzje w dorosłym życiu - na rynku pracy, w polityce, w
      lokalnych społecznościach?

      Mamy złą wiadomość. Wielu młodych Polaków tych "trafnych decyzji" nie podejmie,
      bo nie zrozumie tego, co wyczyta. Nasi uczniowie osiągnęli przeciętnie 479
      punktów przy średniej 499. Są daleko za liderami: Finlandią - 546 pkt., Kanadą -
      534, Nową Zelandią - 529, Koreą - 525.

      - Nasze wyniki są też gorsze od innych kandydatów do Unii Europejskiej - mówi
      prof. Białecki. Młodzi Czesi zdobywali średnio 492 pkt., Węgrzy byli od nas
      lepsi o punkt. Na pocieszenie - wyprzedziliśmy młodych Greków i Portugalczyków.

      Niepokojąca jest przepaść między osiągnięciami uczniów liceów i szkół
      zawodowych. Licealiści nie są gorsi od rówieśników z Europy Zachodniej. 80
      proc. osiągało wysokie lub najwyższe wyniki. Ale wyniki uczniów zawodówek są
      druzgoczące! Ponad jedna trzecia nie zdobyła nawet minimalnej liczby 335 pkt.!
      To znaczy, że są to w praktyce analfabeci! Z wyczytanych informacji nic im nie
      wchodzi do głowy!

      Zdaniem ekipy badającej umiejętności młodych Polaków za słabe wyniki należy
      obwiniać nie tylko szkołę. Przyczyn należy szukać także w domu, w wykształceniu
      rodziców, dostępie do kultury masowej. - Ten ostatni element ma chyba
      największy wpływ, ale tu widzę największą szansę - mówi Białecki. - Dzięki
      internetowi młodzi Polacy będą bombardowani takimi samymi informacjami jak ich
      rówieśnicy z innych państw. Będą się wyrównywać różnice.

      Polscy uczniowie słabo wypadli nie tylko, jeśli chodzi o rozumienie tekstu.
      Podobne są wyniki także w badaniu umiejętności wykorzystania wiedzy o
      charakterze naukowym. W wykorzystywaniu umiejętności matematycznych wypadliśmy
      jeszcze gorzej (470 pkt.), podczas gdy Czesi zdobyli ich 498, a Węgrzy 488.

      Ogólnie Polacy uplasowali się na początku trzeciej dziesiątki. - To nie jest
      dobre miejsce, ale choć będziemy jeszcze analizować wyniki, to wydaje się, że
      ono odpowiada naszemu miejscu w szyku - tłumaczy prof. Białecki. - Nie da się
      oszukać zbyt małych wydatków na edukację, a my jesteśmy raczej uboższym krajem
      wśród członków OECD. Choć z drugiej strony Korea także nie wydaje na oświatę za
      wiele, a wyniki ma dużo lepsze - dodaje.


      • Gość: fotograf Re: ########## Big Brother ########## IP: *.netia.pl 05.12.01, 11:26
        "Polska - 479
        Koreą - 525.

        Dzięki internetowi młodzi Polacy będą bombardowani takimi samymi informacjami
        jak ich rówieśnicy z innych państw. Będą się wyrównywać różnice."

        Ciekawe która to Korea wyprzedziła Polskę dzięki nieograniczonemu dostępowi do
        internetu.

        Jeżeli według tego Pana dostęp do internetu ma poprawić zdolność rozumienia i
        samodzielnego myślenia to chyba powinien odwidzić nasze forum;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka