Dodaj do ulubionych

Program Wrony

IP: 62.233.183.* 14.10.03, 12:01
Nigdy nie przepadalam za tym programem. Ostatnio jednak w niedziele
obejrzalam z przerwami dluzszy fragment i poczulam sie zniesmaczona. Najpierw
budowana byla cala atmosfera, ze trzech zwyrodnialych braci wykorzystywalo
siostre, ze straszna tragedia, ze nikt nie chcial pomoc itd. To, co przeszla
ich siostra, jest straszne. Jednak gdy pokazali trzesacych
sie ,,zwyrodnialcow'' i dopiero jakas psycholog powiedziala, ze ci chlopcy sa
chorzy umyslowo, trafil mnie szlag. Ta informacja powinna pojsc na samym
poczatku! Na koniec Wrona powiedzial cos o szlachetnej akcji Zly dotyk
(zapromowal program koleazanki), a mi zrobilo sie niedobrze. Manipulacja.

Obserwuj wątek
    • bigstrand Re: Program Wrony 14.10.03, 12:24
      a program w ktorym to tropil "pedofila" nauczyciela klas pierwszych jak sie zreszta z programu okazalo i wbrew intencji Wrony okazal sie byc niewinnym. Kiedy okazalo sie ze gosc ma troche niebanalne tylko podejscie (jak na faceta) do dzieciakow i ze branie na kolana dziecka (7 latka) niekoniecznie jest podstawa do oskarzen o pedofilie. Cale misteczko stanelo w obronie nauczyciela. TVN zmanipulowala jak sie w programie okazalo material demaskujacy nauczyciela (z dzieciakami chwalacymi sie ze wiedzieli o wszystkim) Przyparta do muru jedyna oskarzycielka na koniec powiedziala ze wcale nie oskarza nauczyciela o to ze molestowal jej dziecko tylko ze nie zyczy sobie by ten bral je na kolana. Zawiedziony ale niczym nie zrazony Wrona podsumowal ze ON to by sobie nie zyczyl zeby jego dziecko bylo uczone przez mezczyzne w klasach poczatkowych.
      • Gość: s_l Re: Program Wrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 13:07
        zgadzam sie w stu procentach!
        tez akurat widzialem program o trzech braciach, nigdy mnie nie ciagnelo do pod
        napieciem i mialem racje, program zepsul mi caly wieczor, kiedys ogladalem
        jeszcze taki jak dziewczynki szukali, potem okazalo sie, ze utonela, a oni caly
        czas biegali z kamera za ojcem i podkrecali (jakby to jeszcze bylo mozliwe)
        atmosfere
        oprocz tego co zbulwersowalo 3x, chcialem zwrocic uwage na tych ludzi za
        barierkami
        czemu ma to sluzyc?! albo sie rechocza (ale jazda bede w telewizorze!), jacys
        dresiarze totalni uchachani cala sytuacja - 'ale chlopaki mieli darmowe
        posuwanie' :(((
        albo wszystko jest na granicy samosadu
        zenada, nie bede tego wiecej ogladal
      • Gość: mahoney Re: Program Wrony IP: 217.153.143.* 14.10.03, 15:06
        ten nauczyciel nie wygladal normalnie ,
        a jefo zachowanie wg mnie nienormalne ,
        on nie tylko bral na kolana ale tez przytulal ,
        wg ciebie to normalne ,
        pedofilskie podejscie , dobre
        ---
        programy wrony lubie ,
        choc przesadza ale chociasz mowi o tym o czym inni milcza
      • Gość: t. kubat Re: Program Wrony IP: *.chello.pl 14.10.03, 22:58
        po pierwsze nie wiadomo czy facet jest niewinny: oceni to sąd
        po drugie intencje red. Wrony to dojscie prawdy a nie udowadnianie jakiekolwiek
        przyjetej z gory tezy
        po trzecie to niebanalne podejscie faceta do dzieci przejawialo sie tez w
        calowaniu w usta i lizaniu po uszach, czemu sam nauczyciel nie zaprzeczyl
        po czwarte nie calo miasteczko bylo po stronie naucyciela: wielu rodzicow ( 13
        podpisow na doniesieniu do prokuratuty )i wladze szkoly wrecz przeciwnie
        po piate gdzie manipulacja w materiale TVNu? Te dzieci tak mowily przed kamera
        jak powiedzialy na ekarnie
        po szoste redaktor Wrona nie byl zawiedziony, bo po to zaprosil nauczyciela a on
        sam przyszedl,zeby sie bronil i zrobil to jak sie okazalo skutecznie. Po
        programie byl bardzo zadowolony, bo mogl publicznie oczyscicic sie z
        nieprawdziwych jego zdaniem krzywdzacych plotek
        po siodme redaktor Wrona na koniec powiedzial, ze wolalby, zeby jego dziecko w
        podstawowce nie bylo calowane w usta. Prze kogokolwiek. I mi osobiscie trudno
        sie z tym nie zgodzic
        reszta to w zasadzie prawda...

        pozdrawiam tomasz kubat
        • bigstrand Re: Program Wrony 15.10.03, 14:48
          Gość portalu: t. kubat napisał(a):

          > po pierwsze nie wiadomo czy facet jest niewinny: oceni to sąd
          zgadza sie
          > po drugie intencje red. Wrony to dojscie prawdy a nie udowadnianie jakiekolwiek
          > przyjetej z gory tezy
          z tym bym dyskutowal. Prawda wg Wrony to jest to co zalozy sobie przed programem
          > po trzecie to niebanalne podejscie faceta do dzieci przejawialo sie tez w
          > calowaniu w usta i lizaniu po uszach, czemu sam nauczyciel nie zaprzeczyl
          zachowanie rzeczywiscie na granicy perwersji, ale np dopuszczalne w wyk. nauczycielek
          > po czwarte nie calo miasteczko bylo po stronie naucyciela: wielu rodzicow ( 13
          > podpisow na doniesieniu do prokuratuty )i wladze szkoly wrecz przeciwnie
          13 podpisow na kilkuset uczniow ktore nauczyciel uczyl. Ale nawet nie chodzi o ilosc tylko o jakosc. Czy 13 podpisow rowna sie 13 poszkodowanych dzieci?
          > po piate gdzie manipulacja w materiale TVNu? Te dzieci tak mowily przed kamera
          > jak powiedzialy na ekarnie
          a jednak nauczyciel powiedzial ze oni nigdy nie byli przez niego uczeni, oni sami mowieli ze im sie to nigdy nie przydazylo ale ze slyszeli o tym. Wielu z nich mialo przeprosic nauczyciela za oskrzenia (wg nauczyciela)
          > po szoste redaktor Wrona nie byl zawiedziony, bo po to zaprosil nauczyciela a o
          > n
          > sam przyszedl,zeby sie bronil i zrobil to jak sie okazalo skutecznie. Po
          > programie byl bardzo zadowolony, bo mogl publicznie oczyscicic sie z
          > nieprawdziwych jego zdaniem krzywdzacych plotek
          czyli mial cywilna odwage by walczyc z nieprawdziwych (wg nauczyciela) plotek.
          > po siodme redaktor Wrona na koniec powiedzial, ze wolalby, zeby jego dziecko w
          > podstawowce nie bylo calowane w usta. Prze kogokolwiek. I mi osobiscie trudno
          > sie z tym nie zgodzic
          Tez sie w zasadzie zgadzam
          > reszta to w zasadzie prawda...
          >
          > pozdrawiam tomasz kubat
    • Gość: T.KUBAT Re: Program Wrony IP: *.chello.pl 14.10.03, 22:51
      WITAM!
      po pierwsze ti nie psycholog powiedziala ze bracia sa uposledzeni, tylko red. Wrona
      po drugie nie zmienia to faktu ze wieloletnie wykorzystywanie swojej siostry na
      oczach tlumu gapiow za oknem jest karygodne i przerazajace
      po trzecie wieksza czesc programu poswiecona byla odpowiedzi na pytanie jak to
      mozliwe ze wszyscy o tym od dawna wiedzieli, lacznie z rodzicami. Bylo tez
      doniesienie policji, kurator, wniosek do sadu i nic sie nie stalo: siostre
      zwrocono oprawcom
      po czwarte nie ma tu krzty manipulacji
      po piate cztery razy mowiono o sensie i podstawach kacji zly dotyk a nie raz dla
      picu na koncu
      po szoste kazdy ma prawo do swoich ocen, nawet krzywdzacych czy nieprawdziwych.
      ale moze by tak minimum umiaru?

      pozdrawiam tomek kubat
      • Gość: s_l Re: Program Wrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 23:04
        no wlasnie, chyba chodzi o ten umiar
        nie chce dyskutowac na temat programu, bo go nie sledze, a to co mnie
        odstreczylo to m.in. tlum zgromadzony just for fun
        napewno uwrazliwianie spoleczenstwa jest chwalebna misja, formula programu do
        mnie nie trafia
        pozdrowienia
        • Gość: t.kubat Re: Program Wrony IP: *.chello.pl 15.10.03, 00:02
          Witam!
          Nie ma niestety takiej formuly, zeby trafila do wszystkich. Ta jest autorska, od
          5 lat na antenie i sprawdza sie raczej dobrze.

          A "tlum" to niestety Polska wlasnie. W calej swej okazalosci, czy sie to komus
          podoba cy nie....
          pozdrawiam
          • Gość: skarbiec Re: Program Wrony IP: *.ramtel.com.pl / 213.241.90.* 15.10.03, 01:16
            Czy rzeczywiście to jest Polska? Gwiżdżąca, śmiejąca się i machająca do swoich
            znajomych, którzy siedzą przed ekranem telewizora? Nie chodzi o to, że tam w
            tłumie są ludzie, którzy na dany temat nie mają nic do powiedzenia, a o to, że
            bardzo często wokół pana Wrony zbiera się najzwyklejszy tłum gapiów, którzy
            pewnie nawet nie słuchają, o czym mówi prowadzący, tylko zachowują się jak
            banda kretynów. Wrona o pedofilii, a tam łysole z komórami w rękach machają do
            kamery. Wrona o morderstwie dziecka, a tam w tle śmiechy...
            Raczej o to chodzi panie producencie.
            • Gość: t.kubat Re: Program Wrony IP: 217.153.35.* 15.10.03, 11:06
              Witam!
              nie cenzurujemy rzeczywistosci, choc nam tez sie nie podoba. Ochrona programu
              usuwa najgorszych, agresywnych , pijanych itp. Ale nie zamieni powiatowej,
              prowincjonalnej Polski C w druga Japonie czy Szwajcarie. Rozni ludzie wsrod
              publicznosci to z jednej strony atut, kolejne watki odnajdowane na zywo,
              bezposredni komentarz do wypowiedzi gosci, ale tez mnostwo minusow jak popisy
              dresow, glupie miny itp Bilans moim zdaniem wychodzi na plus

              pozdrawiam tomek kubat
      • Gość: 3x Re: Program Wrony IP: 62.233.183.* 15.10.03, 10:50
        Pierwszy raz uslyszlama to od p.psycholog, która ujela to w jakis dziwaczny
        sposob ,,dysfunkcje'' czy ,,dysrozwoj'', a nie od p.Wrony.
        Pokazywanie roztrzesionych, nie do konca pewnie rozumiejacych swoje
        postepowanie chlopakow bylo graniem na emocjach - niczym wiecej.
        W tym kontekscie guzik mnie obchodzi akcja Zly dotyk, bo program nie ma
        promowac TVN, tylko pokazac problem. Zreszta to zerowanie na ludzkiej krzywdzie
        i lansowanie tych nosnych emocjonalnie akcji jest dla mnie odrazajace.
        Sam piszesz: > po trzecie wieksza czesc programu poswiecona byla odpowiedzi na
        pytanie jak to
        > mozliwe ze wszyscy o tym od dawna wiedzieli, lacznie z rodzicami. Bylo tez
        > doniesienie policji, kurator, wniosek do sadu i nic sie nie stalo: siostre
        > zwrocono oprawcom
        Na to pytanie nie padla odpowiedz. Zamiast tych ,,oprawcow'' wolalabym rozmowe
        a p.prokurator, sedzia czy policja.
        > po szoste kazdy ma prawo do swoich ocen, nawet krzywdzacych czy
        nieprawdziwych.
        > ale moze by tak minimum umiaru?
        No wlasnie. Ja wyrazilam swoja opinie, a ty punktujesz, co tobie odpowiadalo w
        tym programie.
        Moim zdaniem ten program byl manipulowany od poczatku do konca.
        Wczesniej napisales, ze programy Wrony nie maja udowadniac tezy, ale dochodzic
        prawdy. Mam wrazenie, ze tym razem nie chodzilo o prawde. O innych programach
        sie nie wypowiadam, bo nie ogladam, a te ktore widzialam do tej pory
        (np.historia nauczycielki, ktora zabila syna swojego znajomego) byly
        rownie ,,emocjonujace'', co i niskich lotow. Pozdrawiam.
        • Gość: t.kubat Re: Program Wrony IP: 217.153.35.* 15.10.03, 11:19
          Witam ponownie!
          Po pierwsze nie ma wpływu co Ty akurat usłyszałes i w którym momencie. Wiem jak
          wyglądał program i kiedy kto co w nim powiedział. Pierwsza o stanie rodziny
          mowila pani z opieki społecznej i dawał to do zrozumienia pan z centrum pomocy
          rodzinie
          po drugie pokazywanie osob, ktore popelnily brutalne, ohydne przestepstwo i ich
          obecnej reakcji na to nie jest tylko pokazywaniem emocji. Dosc latwo mozna bylo
          zauwazyc, jak dzis wygladaja osoby, ktore jeszcze pare dni temu przy aplauzie
          publicznosci gwalcily 9letnia dziewczynke, swoja siostre. dosc pozno przyszla
          skrucha i zal, moze ktos z tego wyciagnie wnioski przed a nie po popelnieniu
          przestepstwa
          po trzecie to ze guzik obchodzi Cie taka akcja dosc duzo o Tobie mowi. Sam
          pewnie zrobiles w zyciu duzo wiecej dla molestowanych seksualnie dzieci. Masz
          wiec prawo oceniac skutecznosc takich akcji i to ze sluza wylacznie lansowaniu
          TVNu
          po czwarte na pytanie o to, kto odpowiada za dodatkowy rok cierpien dziewczynki
          odpowiedz padla. Bezdusznosc ibark profesjonalizmu zwlaszca sadu i kuratora,
          obojetnosc opieki spolecznej i sasiadow oraz male zaangazowanie policji, ktora
          po blednej decyzji sadu umyla od sprawy rece. W takich przypadkach nie ma
          prostej odpowiedzi a kazdy z nas ma rozum i potarfi annalizowac odpowiedzi
          gosci programu, wierzyc im badz nie, przyjmowac ich tlumaczenie badz nie
          po piate rozmowy z sedzia i policja byly, prokuratura nie przyszla na program ,
          nie mozna nikogo sciagnac sila
          po szoste kazdy ma swoja wrazliwosc i gust, kazdy inna. Zaluje, ze akurat Tobie
          styl i forma Pod Napieciem nie odpowiadaja, ale wielu innych widzow ceni ten
          program i co tydzien go oglada. Twoim zdaniem zapewne ze wzgledu na niskie
          loty, moim zdaniem za bezkompromisowe dazenie do prawdy, nieustepliwosc i
          praktyczny brak cenzury.

          pozdrawiam Tomasz Kubat

          • Gość: 3x Re: Program Wrony IP: 62.233.183.* 15.10.03, 11:36
            MNie tez nie bardzo interesuje jak Twoim zdaniem przebiegal program, bo albo
            slyszlaes wiecej, albo ogladalismy rozne wersje.
            Pokazywanie skruchy ulomnych chlopakow jest bezsensowne...
            Gdyby zdazyla sie taka sprawa zglosilabym ja do prokuratury. Nie Tobie oceniac
            moja wrazliwosc. Natomiast zadnych ewidentnych sukcesow tej kolejnen edycji
            akcji nie widze. I twierdze, ze temat jest nosny, a na krzywdzie dzieci mozna
            wylansowac programy TVN. Nie tylko TVN sie ta sprawa zajmuje, roznica tylko
            taka, ze najglosniej.
            To, ze oglada ten program wiele osob, nie jest argumentem. Telenowele maja
            znacznie wieksza ogladalnosc, co nie znaczy, ze sa dobre, na poziomie, mam je
            polubic i ogladac.
            • Gość: t.kubat Re: Program Wrony IP: 217.153.35.* 15.10.03, 14:11
              Witam
              Po pierwsze : moje zdanie tym sie rozni od Twojego, ze ja dysponuje nagraniem
              programu, na ktorym minuta po minucie slychac i widac wszystko co poszlo w
              eter. Pisze wiec o faktach a nie o odczuciach kogokolwiek.
              Pokazywanie skruchy i strachu przestepcy ma zawsze sens. Wszyscy trzej chodzili
              do normalnych szkol i zyli na codzien bez specjalnej opieki lekarskiej. stopien
              ich poczytalnosci oceni dopiero sad
              po trzecie: nie kazdy moze o swych domniemanich dotyczacych krzywdy dzieic ze
              swada opowiadac prawnikom w urzedzie. moze to i zle, ale takie sa fakty. dla
              nich jest ta akcja
              po czwarte: insynuowanie ze za akcjami spolecznymi stoi lansowanie programow
              TVN to bezczelnosc i podlosc, zwlaszcza pisanie wymienianie w tym
              kontekscie "krzywdy dzieci". Takie akcje sa czynione, by tych krzywd bylo
              mniej, by krzywdzeni jak najszybciej otrzymali ratunek i fachowa pomoc. Dzieje
              sie tak, bo zalezy na tym kilku konkretnym osobom, ludziom wcale nie tak
              cynicznym jak to im z wielka swoboda probujesz wmowic
              po piate: argument liczny widzow mial sluzyc tylko po to by uzmyslowic Ci, ze w
              tym karju od 3 do 4 milionow ludzi nie zgadza sie z Twoja wizja swiata i tej
              konkretnej audycji. Nie przesadza ktora jest madrzejsza a ktora nie.
              po szoste; nie namawiam Cie do ogladania czegokolwiek czy kogokolwiek a tylko
              do wiekszego umiaru w smaganiu gdzie popadnie batem krytyki, bo jak w
              kilkunastu punktach wyliczylem nie zawsze Twoje zarzuty byly zgodne z prawda a
              wywolaly je raczej dosc subiektywne emocje.

              pozdrawiam Tomasz Kubat
              • Gość: 3x To nie jest forum TVN IP: 62.233.183.* 15.10.03, 16:13
                Podtrzymuje to, co wyzej napisalam. Mam prawo na forum pisac, ze podloscia, to
                jest uszlachetnianie tego, czego uzywa sie do promocji, ale przypisywanie temu
                jeszcze dzialaniu wyzszych wartosci.
                Cyniczne i podle to jest bronienie marnego programu, ktory poziomem siega magla.
                > ich poczytalnosci oceni dopiero sad.
                A mnie sie zdawalo, ze zrobil to juz Wrona (?)
                > po trzecie: nie kazdy moze o swych domniemanich dotyczacych krzywdy dzieic ze
                > swada (???? Masz koles tupet.) opowiadac prawnikom w urzedzie. moze to i zle,
                ale takie sa fakty. dla
                > nich jest ta akcja
                Zastanow sie po co jest ta akcja. Zdecyduj sie na jakas wersje, bo placza ci
                sie argumenty.
                > po szoste; nie namawiam Cie do ogladania czegokolwiek czy kogokolwiek a tylko
                > do wiekszego umiaru w smaganiu gdzie popadnie batem krytyki, bo jak w
                > kilkunastu punktach wyliczylem nie zawsze Twoje zarzuty byly zgodne z prawda
                a
                > wywolaly je raczej dosc subiektywne emocje
                No i tu sie rozumiemy. Raczej nie masz szans mi czegokolwiek polecic.
                Ty masz swoja wersje, ja swoja. Moja jest emocjonalna, Twoja oparta
                na ,,faktach''. POzostanmy przy swoich zdaniach, a ja krytykowac sobie bede co
                mi sie podoba i jak mi sie podoba. Nie jestem na cale szczescie na forum TVN.

        • Gość: Kama Wrony nie lubie IP: 149.156.213.* 15.10.03, 13:35
          Pamietam ten program o nauczycielce. To bylo pastwienie sie... nad jakas
          oblakana kobieta. Ludzki dramat i sakramentalne: Czy to sie musialo zdarzyc?
          Ostatni program przelaczylam po chwili. Tego sie nie da ogladac. A Ci co lubia
          trudne tematy, prawde i bezkompromisowaosc powinni porownac sobie Wrone do
          Przysieckiego. Mozna na poziomie i bez zerowania na ludzkich uczuciach?
          • Gość: jasio Re: Program Wrony IP: 195.205.42.* 15.10.03, 13:50
            Cieszę się, że nie tylko ja mam złe zdanie o tym programie. Żerowanie na
            ludzkich uczuciach to podstawowa zasada, na której opiera się Pod napięciem.
            Ciekawy jestem jak długo realizuje się ten program, bo kilka razy zauważyłem,
            że sprawa, która wybucha w mediach jako wiadomość dnia już po paru dniach jest
            przedstawiana w programie Wrony (i prezentującego się w tym wątku T.Kubata).
            Chyba trochę za mało czasu na rozejrzenie się na tyle, żeby można było uzyskać
            nieco obiektywizmu.
            Nie podoba mi się ten program i nie podoba mi się, w jaki sposób jest on
            prowadzony.
            • Gość: 3x Nie zaskoczylam IP: 62.233.183.* 16.10.03, 23:26
              Przepraszam. Pan Kubat to ktos, kto jest zwiazany z tym programem? To ktos
              wazny, tak???
              No to wszystko jasne. Nie pojelam, co autor z TVN chcial powiedziec??? Cale
              szczescie, ze nikt mi dwojki nie postawi.
              • Gość: t.kubat Re: Nie zaskoczylam IP: 217.153.35.* 17.10.03, 13:41
                "Pan Kubat" nie jest nikim waznym, jest jednymz autorow programu. "Pan Kubat"
                nie ma pretensji ze ktos inny ma inne gusta niz on wiec nie zamierza podejmowac
                dyskusji np o wyzszosci zupy pomidorowej nad rosolem czy odwrotnie. "Pan Kubat"
                nie zamierza tez stawiac nikomu zadnych stopni, zwlaszcza widzom za ich
                refleks, obiektywizm, zdolnosci kojarzenia podstawowych faktow czy rozumienia
                prostych wypowiedzi. "Pan Kubat" odezwal sie, zeby sprostowac ewidentne
                przeklamania, co tez uczynil. "Pan Kubat" wie, ze to nie jest forum TVN i juz
                wie ze w zwiazku z tym wszystko tu mozna, lacznie z publikowaniem najwiekszych
                glupot i zarzutow pozbawionych podstaw w zwiazku z tym obiecuje, ze wlaczyl sie
                do dyskusji na temtat programu Pod Napieciem ostatni raz. Sadzil bowiem
                naiwnie, ze takie wymiany zdan maja sluzyc czemus wiecej niz wylewaniom
                frustracji na przekor faktom. Po raz kolejny okazalo sie ze bladzi. "Pan Kubat"
                ma jednak nadzieje, ze czytajacy powyzsze posty ludzie myslacy wyciagneli ze
                sposobu argumentacji dyskutantow pewne wnioski. Choc moze znow "Pan Kubat"
                naiwnie zbladzil. Z wyrazami naleznego szacunku Tomasz Kubat
                • Gość: Kama Re: Nie zaskoczylam IP: 149.156.213.* 23.10.03, 22:25
                  Ma Pan racje Panie Kubat. Jest Pan naiwny sadzac, ze ktokolwiek tutaj zmieni
                  zddanie o jakims programie, tylko dlatego ze jego autor pojawil sie na forum.
                  Przewaga forumowiczow polega na tym, ze my (w znacznej wiekszosci) nie bierzemy
                  kasy za robienie programow i obrony ich wymowy, a dzielimy sie jedynie
                  wrazeniami. Jak widac z wypowiedzi, oceny sa skrajne.
                  • Gość: t.kubat Re: Nie zaskoczylam IP: *.chello.pl 23.10.03, 22:28
                    ja tez nie biore pieniedzy za wyglupainie sie wbrew zdrowemu rozsadkowi na
                    internetowym forum...
                    t.kubat
                    • uriel1 Witam, panie Kubat 23.10.03, 22:56
                      Gość portalu: t.kubat napisał:

                      > ja tez nie biore pieniedzy za wyglupainie sie wbrew zdrowemu rozsadkowi na
                      > internetowym forum...
                      =======
                      Ale bierze Pan pieniąze za realizację - jak mnienam - tego programu.
                      Muszę się przyznać, że dwa razy /!!/ zdarzyło mi się być w okolicy gdzie
                      realizowany był program p.Wrony. Znając okoliczności zdarzenia, jakim
                      poświęcony był odcinek - ze zdumieniem i niesmakiem odbieram sposób, w jaki
                      manipulowano materiałem. Niech przykładem będzie realizowany przed kilkoma
                      miesięcami w Szaflarach /Podhale/ program o "snajperze", który strzelał -
                      skutecznie zresztą do kochanków swojej wielkiej miłości. To co zrobiliście z tą
                      dziewczyną woła o pomstę do nieba. Inna sprawa to "łapanka" ludzi po wiosce,
                      żeby tylko chcieli zapełnić kadr. Namawianie gapiów do tego, żeby tylko robili
                      tłum i udawali zainteresowanie sprawą. Kilka kobiet usiłowało wziąć w obrone
                      kobietę, z której pan Wrona z upodobaniem robił szmate i materac dla chłopów z
                      całej wsi. Żenada. Nie oskarżam Pana, panie Kubat o maczanie palców w tym
                      procederze, ale skoro namawia Pan do umiaru, to proszę z łaski swojej wziąć pod
                      uwagę fakt, że dla "wielkiego telewizyjnego szoł" i dla usprawiedliwienia
                      swojej obecności czyli zajęcia się tematem - często przesadzacie. Manipulacja -
                      fajna rzecz. Pod warunkiem, że się nie wyda, prawda? :o)
                      • Gość: s_l Re: Witam, panie Kubat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 23:14
                        albo spotkanie z dresiarzami na gdanskiej zaspie (osiedle, na ktorym mieszkaja
                        moi rodzice)
                        po 'spotkaniu', ktore utwierdzilo 'bohaterow' w przekonaniu o wlasnej
                        swietnosci, tlum hasal do poznych godzin nocnych po okolicy, podekscytowany
                        niemozebnie faktem, ze zaistnial medialnie
                        jeszcze przez kilka kolejnych dni kilkunastoosobowe grupki dresow, komentowaly
                        zywo owo wydarzenie, a mozecie mi wierzyc, nie przypominalo to zadnego klubu
                        dyskusyjnego,
                        cale zajscie w przykry sposob odbilo sie na mieszkancach zaspy i nie tylko -
                        rozochocone dresy licznymi grupkami przemieszczaly sie tramwajami, autobusami i
                        kolejka elektryczna po calym trojmiescie
                        pozdrawiam
                        • Gość: 3x Re: Witam, panie Kubat IP: 62.233.183.* 24.10.03, 01:30
                          Przeciez Pan Kubat juz wyjasnil, ze ten program nie jest manipulowany i
                          wszystko jest w zgodzie z zasadami, bez sensacji i dla dobra widzow. A tu cigle
                          cynicznie sie ocenia ten program. Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam.
                          ____________________________
                          NIE KARMCIE TROLLI.
                          • Gość: t.kubat Re: Witam, panie Kubat IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 01:00
                            mialem sie nie dac sprowokowac, ale...

                            po pierwsze Pod Napieciem nigdy nie bylo w moejscu opisanym powyzej przez
                            anonimowego oskarzyciela i nie zajmowalo sie takim tematem. Jest wiele kopii
                            tego programu, moze ich dotycza te zarzuty, ale na pewno nie M. Wrony

                            po drugie z programu na gdanskiej zaspie wrocilem tramwajem bo uprzednim
                            kilkunstominutowym spacerze miedzy blokami. nikt mnie nie okradl, mimo ze
                            gadalem przez komorke. moze mialem szczescie a moze bylo wtedy bezpieczniej niz
                            zwykle o tej porze bo poprosilismy o dodatkowe radiowozy?

                            tak czy siak dresiarze sa bezczelni i maja poczucie bezkarnosci. pokazalismy
                            to, bo zawsze staramy sie pokazac cala prawde. Slodkie, lukrowane zycie
                            prezentuja inne audycje. My chcielismy wstrzasnac m.in. decydentami i z ich
                            reakcji wiem ze sie udalo. chcielsimy namowic ludzi do wiekszego oporu
                            przeciwko zlu i glupocie, do przezwyciezenia strachu i z tego co moge sadzic po
                            mailach troche tez sie udalo.

                            mimo wszytsko pozdrawiam, choc mam nadzieje ze kolejnymi klamstwami i
                            insynuacjami nie dam sie sprowokowac...
                            t.kubat
                            • Gość: s_l Re: Witam, panie Kubat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 01:44
                              witam pozna pora

                              po pierwsze pragne zapytac, czy trzeba zostac okradzionym, zeby nie czuc sie
                              bezpiecznie? mysle, ze obaj wiemy, ze pytanie to jest retoryczne
                              po drugie w swoim poscie n/t dresiarzy nie ocenialem programu, przedstawilem
                              tylko 'obraz po'
                              po trzecie pisze pan, cytuje:
                              'My chcielismy wstrzasnac m.in. decydentami i z ich
                              reakcji wiem ze sie udalo. chcielsimy namowic ludzi do wiekszego oporu
                              przeciwko zlu i glupocie, do przezwyciezenia strachu i z tego co moge sadzic po
                              mailach troche tez sie udalo.'
                              chcialbym, zeby byl pan laskaw, jesli czas pozwoli, sprecyzowac CO sie udalo,
                              co zdecydowali wstrzasnieci decydenci, w jaki sposob ludzie po jednym programie
                              przezwyciezaja strach i stawiaja opor?
                              oczywiscie cudnie byloby gdyby wszyscy meznie powstali zakladajac sasiedzkie
                              bojowki, czy cos w tym rodzaju - telewizja jest poteznym medium i moglaby to
                              wykorzystac nakrecajac ludzi, zeby co drugi poczul sie niemal jak charles
                              bronson w zyczeniu smierci, ale taki jeden program przynosi skutek, prosze
                              wybaczyc, zgola odwrotny: ci 'zli' widza jak ich wielu do tego jeszcze w
                              telewizorze, a ci 'dobrzy' utwierdzaja sie tylko w swojej slabosci
                              rozumiem intencje, ale moze warto przemyslec glebiej rzeczy, ktore siegaja
                              gleboko, a nie za przeproszeniem liznac temat i przeskoczyc na nastepny, rownie
                              gleboki
                              to troche jak jezdzenie na nartach po dziewiczym sniegu, niezla jazda, ale
                              lawina nia spowodowana, raczej nie daje sie ujarzmic...
                              i na koniec, to ze pan rozmawial sobie komfortowo przez komorke po programie o
                              niczym nie swiadczy - uwaga takiego tlumu jest skoncentrowana na ekipie, malo
                              prawdopodobne, zeby komus cos przykrego sie stalo, przeciez to m. in. dzieki
                              panu zaistnieli
                              a na zaspie? w klatce moich rodzicow mieszka kilka osob-bohaterow programu, nie
                              pobili nikogo, koczuja tylko w klatce i pod klatka, droczac sie z wchodzacymi,
                              ale to przeciez takie niewinne sasiedzkie zaczepianki, przeciez dotarlo do
                              nich, ze nie sa pozytywnymi mieszkancami osiedla i na pewno sie zmienili
                              policjantow widuje rownie czesto (a moze raczej - rownie rzadko) co przed
                              programem
                              dodam wreszcie, ze moj ojciec, czlowiek niemlody, po przejsciach i zyciowych i
                              zdrowotnych, nigdy nie byl bierny, zawsze reagowal na wszelkie przejawy
                              chuliganstwa, udaremnil niejedno wlamanie, a policja (wczesniej milicja), ktora
                              czesto zawiadamial niejednokrotnie mowila mu, nie przyjedziemy, nie mamy ludzi,
                              pan wypusci chlopaka (po wybiciu szyby w windzie), pan sobie da spokoj panie
                              n., chce pan potem miec z dzieciakami klopoty? pan nie wie jacy oni sa? -
                              moglbym mnozyc przyklady...
                              znam to osiedle, znam jego realia, jego zwykly dzien od roku 1980, wiec prosze
                              mi nie mowic jakiego trzesienia ziemi dokonaliscie jednym programem
                              poniewaz jednak zakladam wasze intencje jako szczere, mam nadzieje, ze
                              telewizja wykorzysta swoja potege i rzeczywiscie poruszy ten obecny, betonowy
                              porzadek
                              nich moc bedzie z panem, panie kubat
                              kolorowych snow
                              • Gość: t.kubat Re: Witam, panie Kubat IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 10:22
                                Witam!

                                Nie urzadzilismy trzesienia ziemi, bo nie mielismy. Mielismy, zamierzalismyb
                                tak przynajmniej pokazac najbardziej jak to mozliwe prawdziwy obraz
                                dresiarskich zagrozen. ich bute, bezczelnosc, poczucie bezkarnosci, schematyzm
                                w dzialaniu brak glebszej refleksji, podniecenie cudzym strachem i swoja
                                chwilowa wladza, wzanoscia. Dlaczego? Bo taka jest prawda. Zaspa byla czystym
                                przypadkiem. Moglismy ten program nadac z bydgoskiego Fordonu, walbrzyskiego
                                Podzamcza, karkowskiej Krowodrzy czy z tysiaca innych miejsc. Wszedzie jest tak
                                samo i wszedzie ludzie narzekaja na policje i sie boja. Mielismy wstrzasnac
                                sumieniami ludzi za taki stan odpowiedzialnych - funkcjonariusze, ktorzy na
                                tasmie z programu nie udzielili pomocy maja zostac ukarani, a Zaspe zalac maja
                                policjanci ktorzy zamierzaja ujarzmic najbardziej brutalna gowniazerie. Czy to
                                malo czy duzo? Czy poza deklaracjami pojda fakty? Sprawdzimy. Na pewno jednak
                                zadna telewizja i program nie mam mocy zmieniania swiata na lepsze i na pewno
                                nie z dnia na dzien. My pokazujemy w zarysie, w szkicu jak to media maja w
                                zwyczaju sytuacje, pytamy gosci i terapie dla postawionej przez nas diagnozy. I
                                tyle mozemy. Mozemy wywalic agresywnych mentalnych dresiarzy z torunskiego
                                technikum, dopilnowac, zeby oni i ich pedagodzy poniesli kare, ale nie mozemy
                                zniszczyc wszytskich dresiarzy w tydzien, choc nikt nie wie, jak bardzo bym
                                chcial. Wiele zalezy od ludzi - widzow, wyborcow, mieszkancow, swiadkow. Mozna
                                sie wsciekac na instytucje, narzekac na beznadzieje a mozna probowac robic
                                swoje. Ja jako dziennikarz nie bez bledow i zaniechan staram sie to robic tak
                                jak potarfie. Pozdrawiam

                                Tomasz Kubat
                                • Gość: s_l Re: Witam, panie Kubat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 22:59
                                  szanowny panie redaktorze,

                                  nie mam juz do pana sily, postaram zamknac sie w kilku punktach
                                  - jezeli glownym celem programu bylo unaocznienie ludziom zagrozenia ze strony
                                  dresiarzy, to pomylka juz w zalozeniu, pan wybaczy, ale nie trzeba pokazywac
                                  faceta w telewizorze, zeby mu wyjasnic, ze ma dziurawe buty, jemu na codzien
                                  sie woda przez te buty przelewa i nie musi go w tej kwestii uswiadamiac
                                  telewizor
                                  - nie wmowi mi pan, ze 'bohaterowie' programu zrozumieli, jacy sa be i teraz z
                                  calych sil staraja sie poprawic
                                  - telewizja JEST trzecia wladza, gdyby chciala moglaby bardzo duzo zrobic,
                                  pewnie powinnismy tego oczekiwac od publicznej, ale coz, jaka jest kazdy widzi,
                                  tak naprawde zdzialac moze cokolwiek jedynie medium niezalezne, problem w tym
                                  czy chce chwytliwego tematu na jeden wieczor, czy podchodzi do sprawy ideowo (a
                                  moze mozna pogodzic oba te zamierzenia, jak sie udalo z toruniem?)
                                  - niechze pan nie pisze histerycznie, ze ktokolwiek oczekuje sukcesu w tydzien,
                                  przeciez to oczywista bzdura, potrzeba programu dlugofalowego, ludzi trzeba
                                  PRZEKONAC (a nie POWIEDZIEC), ze moga sami cos zrobic i zeby przestali sie bac -
                                  to wielkie wyzwanie, ale telewizja ma narzedzia i deklaruje zaangazowanie,
                                  wiec prosze sie nie dziwic, ze oczekujemy czegos wiecej niz wlozenia kija w
                                  mrowisko
                                  - jak jest z policja, sam pan wie najlepiej, trzymam za slowo, ze 'sprawdzicie'
                                  sukcesu ze sprawa w techn. bud. gratuluje, ale tam akcja byla szersza niz
                                  jednorazowe pod napieciem, poza tym latwiej potrzasnac takim srodowiskiem jak
                                  nauczycielskie (wiem, sam przez lata uczylem w trudnej szkole), niz egzekwowac
                                  czegokolwiek od policji, chyba, ze zrobi sie telenowele dokumentalna o wybranym
                                  posterunku, z pewnoscia chlopaki by sie sprezyli ;)
                                  zeby nie ciagnac tej skadinad pasjonujacej wymiany zdan w nieskonczonosc,
                                  chcialbym prosic o szczere, jesli to mozliwe, przedstawienie cech, czy celow
                                  panskiego dziennikarstwa, jakie jest pana credo zawodowe
                                  jezeli chce pan dociekac prawdy i wplywac na poprawe otaczajacego swiata to
                                  chyle czola, prosze jednak pamietac, ze zajmujac sie dziennikarstwem
                                  spolecznym, nie wystarczy tylko wsadzac kij w mrowisko i otwierac ludziom oczy
                                  czlowiek, ktoremu trzy razy w roku odebrano przy pomocy noza zegarek na ulicy z
                                  pewnoscia ma je dostatecznie szeroko otwarte
                                  pozostaje z szacunkiem
                                  • Gość: 3x Re: Witam, panie Kubat IP: 62.233.183.* 26.10.03, 23:09
                                    - telewizja JEST trzecia wladza, gdyby chciala moglaby bardzo duzo zrobic,
                                    > pewnie powinnismy tego oczekiwac od publicznej, ale coz, jaka jest kazdy
                                    widzi,
                                    >
                                    Chyba czwartą władzą? Nie jestem złosliwa. Akurat zauwazylam. Pozdrawiam, :-)

                                    ________________________________________________________________
                                    NIE KARMCIE TROLLI
                                    • Gość: s_l Re: Witam, panie Kubat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 23:14
                                      ;-D
                                      pozdrawiam rowiez, troszku sie tu rozpanoszylem w tym twoim watku...
                                      • Gość: 3x Re: Witam, panie Kubat IP: 62.233.183.* 26.10.03, 23:42
                                        Neofici to najgorszy typ do nawracania. Życzę wytrwałości. Ja jej nie mam.
                                        Ktoś mocno wierzący w swoją misję, nie ma perspektywy umożliwiającej ocenę.
                                        Wie, że chciał coś pokazać i nie rozumie, że widz może odebrać to w swój własny
                                        sposób: zgodzić się, zlekceważyć albo przyjąc negatywnie.
                                        Nie wiem czy zrozumie, ostatnie dwa zdania z przedostatniej Twojej wypowiedzi.
                                        W TVN mają wizję widza ograniczonego, który nie ma oczu szeroko otwartych. A
                                        jak ma, to niech zamknie, bo tylko ich misyjne programy mu je na nowo otworzą.
                                        Ot, takie zadufanie i ignorancja inteligencji widza.
                                        :-)
                                        • Gość: s_l Re: Witam, panie Kubat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 23:49
                                          tak, swiete slowa...
                                          troche sie zaangazowalem, bo program, ktorego, jak wspomnialem, nie sledze,
                                          zaatakowal mnie niejako w realu, no, powiedzmy otarl mi sie o plecy
                                          ale para ze mnie wyszla i juz chyba spasuje
                                          pozdrawiam
    • Gość: bolawa Re: Program Wrony IP: *.pap.net.pl 15.10.03, 15:09


      czy to oznacza, że chorzy umysłowo mogą robię "te rzeczy" bez żadnej
      odpowiedzialności?
      • Gość: 3x Re: Program Wrony IP: 62.233.183.* 15.10.03, 15:49
        Z cala pewnoscia odpowiadaja w sposob ograniczony i czesto sa uniewinniani.
        Odpowiedzialni za nich sa opiekunowie i wlasciwe instytucje.
        Czytalam, ze w osrodkach dla osob niepelnosprawnych umyslowo jest to duzy
        problem, bo osoby ograniczone umyslowo maja taki sam pociag seksualny jak kazda
        inna osoba, ale nie potrafia nad nim zapanowac. W razie ciazy zmuszani sa do
        zabiegow.
    • Gość: mahoney Re: Program Wrony IP: 217.153.143.* 26.10.03, 23:02
      i co z tego ze sa chorzy umyslowo to ich tlumaczy wg ciebie , to tlumaczy co
      robili siostrze , kurna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka