lektorzy

09.03.09, 22:17
Którego lektora lubicie, a którego nie znosicie?
Dla mnie najgorszy jest Jacek Brzostyński - zepsuje mi przyjemność
oglądania nawet ulubionego filmu/serialu (ostatnio "Chirurdzy").
Najlepszy Andrzej Matul - kojarzy mi się z Muppet Show.
    • kea100 Re: lektorzy 09.03.09, 22:35
      Nie wiem jak się nazywa lektor,który czyta "Modę na sukces",kiedyś
      dr Queen,bolą mnie zęby jak go słucham.Lubię Radosława
      Popłonikowskiego,i też Andzreja Matula.
      • wasa Re: lektorzy 09.03.09, 22:44
        > Nie wiem jak się nazywa lektor,który czyta "Modę na sukces",kiedyś
        > dr Queen,bolą mnie zęby jak go słucham.

        To Stanisław Olejniczak. Też nie przepadam.
        Za to uwielbiam "przepity" głos Tomasza Knapika. "Przepity" to w tym
        przypadku komplement ;-)
        • terebere Władysław Frączak- 09.03.09, 23:02
          mój ulubiony lektor- pierwszy czytał "Przystanek Alaska" w TVP. Ciepły,miły głos.
    • pan.na.mloda Re: lektorzy 10.03.09, 10:44
      > Dla mnie najgorszy jest Jacek Brzostyński - zepsuje mi przyjemność
      > oglądania nawet ulubionego filmu/serialu (ostatnio "Chirurdzy").

      Zgadzam się w 100%
      Nawet myślałam ostatnio żeby założyć wątek o tym lektorze. Początek zdania
      zawsze czyta głośno a koniec to już prawie szeptany. W ten sposób zawsze słyszę
      połowę wypowiedzi i szlag mnie trafia :P
    • idasierpniowa28 Re: lektorzy 10.03.09, 10:52
      Ja najbardziej lubię Tomasza Knapika, Radosława Popłonikowskiego też
      mi się przyjemnie słucha.
      • kkokos Re: lektorzy 10.03.09, 19:46
        dasierpniowa28 napisała:

        > Ja najbardziej lubię Tomasza Knapika, Radosława Popłonikowskiego też
        > mi się przyjemnie słucha.

        ja też lubię tych dwóch, choć popłonikowski jest dla mnie zupełnie przezroczysty
        - przez tyle lat nie nauczyłam się rozpoznawać jego głosu, na końcu się dopiero
        dowiaduję, że to był on. ale lubię, gdy czyta i to chyba dla lektora komplement
        :) że lektor widzowi nie przeszkadza

        jest też taki,którego nie znoszę - dominik łapieński bodajże, czyta na animal
        planet i jest to timbr głosu upiorny, zgrzytający i niesympatyczny, facet brzmi
        jak straszny buc (może nie jest, ale tak brzmi).

        a, no i oczywiście wojciech gąsowski, spokojny i jakby zgaszony, jeszcze chyba
        tylko na kanałach discovery wykorzystywany. niestety przy jakichś historycznych
        programach dużo, a ja akurat takich nie oglądam.
    • argentea Re: lektorzy 10.03.09, 11:08
      A ja nie lubię lektorów.
    • jhbsk Re: lektorzy 10.03.09, 11:34
      Nie znoszę filmów zagłuszanych przez lektorów.
    • venettina Re: lektorzy 10.03.09, 19:53
      Lektor? Taki dinozaur? Trabant filmografii? Kiedy wreszcie skonczy
      sie ta ARCHAICZNA forma niszczenia filmow?!

      Mam wybierac ktory pan X milym glosem lepiej zaglusza 50% pracy
      aktora??? Chce filmow z napisami lub dubbingu!
      • huraaa Re: lektorzy 11.03.09, 18:24
        O widze, ze komus nie podoba sie Julia Roberts mowiaca miekkim
        barytonem ;)
    • dalenne Filmy powinny być z napisami n/t 11.03.09, 12:11
      • laracroft82 Re: Filmy powinny być z napisami n/t 11.03.09, 13:17
        Pan Knapik :)
    • zwykly_kierowca Czytał Lucjan Szołajski :-) 11.03.09, 16:49
      i jeszcze - czytał Jan Suzin.
    • digiman Re: lektorzy 11.03.09, 19:47
      Również nie lubię filmów z lektorami. Wole wersję napisową, w
      oryginale. Jednak gdybym miał wybierać między lektorem a dubbingiem
      (jak w Niemczech), to zdecydowanie wybieram wersję lektorską.

      Niestety nie pamiętam nazwisk wielu lektorów, ale łatwo je rozpoznać.
      Najłatwiej rozpoznać Tomasza Knapika. Kojarzy mi się ze starymi,
      zjechanymi filmami na kasetach video ;)

      Charakterystyczny jest też oczywiście Stanisław Olejniczak. Biedak
      już 15 lat czyta Modę na sukces :) Słuchając odcinków z dawnych lat ( www.youtube.com/watch?v=B3Xo0kQmEM0&feature=channel_page
      )słychać jak się wprawił.

      Bardzo charakterystyczny jest jeden z lektorów na Discovery Channel,
      nie pamietam jednak nazwiska.

      Lubię również głosy niekoniecznie "filmowe" - pana reklamującego
      filmy w Canal+, panią reklamującą filmy na Planete no i z
      przyjemnością się ogląda filmy dokumentalne czytane przez Krystynę
      Czubówną.
      • ewa9717 Re: lektorzy 11.03.09, 21:12
        Mam podobnie. Chciałoby się filmów z napisami, ale też wybrałabym
        raczej lektora niż dubbing. Sopoza lektora słyszę oryginalny głos.
        Z lektorów dodam jeszcze Zdzisława Szczotkowskiego, mojego
        ulubionego Jerzego Rosołowskiego i Czesława(?) Byszewskiego od
        filmów przyrodniczych i podróżniczych. Dawno temu...
        • zabierzcie.mi.gitare Re: lektorzy 11.03.09, 23:52
          nikt tak nie czytał westernów jak Marek Gajewski, no może z wyjątkiem Jana Suzina
          • ewa9717 Re: lektorzy 14.03.09, 19:37
            O, o Marku Gajewskim zapomniałam. Lubię jego głos.
    • aniorek Re: lektorzy 14.03.09, 18:59
      Knapik ma swietne poczucie humoru, kiedys u Drzyzgi byl w programie o lektorach.
    • nina_terentiew Re: lektorzy 15.03.09, 00:50
      Do najgorszych znanych mi lektorów zaliczam Daniela Załuskiego (sorry za
      określenie, ale ma głos jak jakaś pipa, strasznie niemęski i denerwujący) oraz
      człowieka czytającego CSI: (chyba) Las Vegas, nie pomnę nazwiska, który sprawia
      wrażenie niezadowolonego i znudzonego. Marudzi coś pod nosem, jakby go posadzili
      przed mikrofonem za karę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja