23.11.03, 12:49
dzisiaj kolejny koncert!
Czy ktoś mógłby mnie oświecić i napisać co dzisiaj będą śpiewać?
Ja czekam przede wszystkim na Michała Karpackiego...;)
do wieczora!
Obserwuj wątek
    • Gość: pomyslowy mahoney Re: IDOL 3.5 IP: 217.153.143.* 23.11.03, 17:39
      to ja juz wiem o co wam chodzi z tymi cyferkami/ liczbami za 3 , to musi byc
      numer koncertu ...
      • Gość: YANE Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 17:44
        Myseh po co machnelas nowy watek? skasznialas nieco kolejnosc, bo mial byc
        kolejny po kazdej setce postow, a w 3.4 nie dobrnelismy naet do 50? BTW muzyka
        klubowa dzis ;)
        a z cyfra po 3 nie chodzi o nr koncertu, bo dzis 4 dopiero
        :)
        • Gość: bez pomyslowy Re: IDOL 3.5 IP: 217.153.143.* 23.11.03, 17:51
          aha to dzieki , to wpisujmy sie tam do 3.4 jak taki jest jednak pomysl
          • myshen82 Re: IDOL 3.5 23.11.03, 19:57
            a widzicie, nie zajarzylam zupelnie ze to po 100 sie zaczyna nowy - chcialam
            ubiec kubu;)))
            dobra, zostawmy to na pozniej, zaraz napisze 50 postow w IDOL 3.4 i wroce do
            swojego watku, hihi;D
            naprawde dopiero 4 koncert?
            • Gość: kubu Re: IDOL 3.5 IP: *.chello.pl 24.11.03, 00:04
              alez myshko
              ze mna chcesz wygrac?
              ze mna?
              :)))

              ale niech Ci bedzie
              masz swoj watek :)
              • myshen82 Re: IDOL 3.5 24.11.03, 18:11
                wiem kubu, ze z Toba nie wygram;) poddaje sie i nie bede tworzyc nowych watkow;)))
    • emusia Re: IDOL 3.5 23.11.03, 20:48
      czy nei wydaje wam sie ze jurorzy sie troche poprawili? moze poczytali sobie to
      forum :-)
      • myshen82 Re: IDOL 3.5 23.11.03, 21:41
        Malenczuk faktycznie jakis przystepny... i mily!
    • maniaczytania Re: IDOL 3.5 24.11.03, 10:24
      Moje podsumowanie ostatniego koncertu.
      Koncert ogolnie taki sobie, niezbyt ciekawy, glownie ze wzgledu na muzyke,
      niektore kawalki to powstaly jeszcze przed okresleniem "muzyka klubowa" (tak mi
      sie przynajmniej wydaje).

      Swietnie - Kuba Kesy (moj nr1), Pawel Kowalczyk (pelen profesjonalizm, to nie
      byl wystep kandydata na idola, to byl wystep zawodowca, marzy mi sie tylko
      posluchac jakiejs ballady w jego wykonaniu, bo ma super barwe)

      Dobrze - Adam Kozlowski, Monika Brodka
      Poprawnie - Michal Karpacki (sama barwa glosu to niestety nie wszystko)

      Przemek Pakulak byl wczoraj mierny, ale najgorsza bezapelacyjnie byla Gosia
      Karpiuk (dla mnie zreszta beznadziejna od poczatku)

      Ogolnie, mam nadzieje, ze nastepny koncert bedzie jednak lepszy :)
      • Gość: grzdacz Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 10:31
        Ja chyba jestem glucha, ale Pawel kowalczyk wg mnie wcale nie ma dobrych
        warunków głodowych, zwierzę sceniczne - to fakt, ale wokalista?
        • Gość: nosek Re: IDOL 3.5 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.03, 11:31
          Po prostu nie mogłam wczoraj znieśc wyjątkowo beczącego głosu Pawła, beeeeee!
    • summa Król jest nagi 24.11.03, 10:29
      Od pewnego czasu nie mogę wyjść ze zdumienia nad tym, co się dzieje wokół
      Przemka Pakulaka. Przecież ten facet to muzyczna ŻENADA! - i trzeba to
      powiedzieć wprost! Niech tam sobie będzie sympatyczny, inteligentny, ble ble
      ble - ale to nie ten konkurs, do licha!

      W związku z tym mam pewna teorię z gatunku spiskowych - Przemek trafił na
      kasiastego sponsora, który postanowił przepchnąć go do pierwszej trójki i tym
      samym skompromitować program pt IDOL.

      jak sobie pomyślę, że przez tego gościa wyleciały dwie fajne dziewczyny...
      dobra, idę łyknąć meliski.
      • Gość: kubu Re: Król jest nagi IP: *.chello.pl 24.11.03, 10:49
        nie nie
        wyleciala jedna fajna dziewczyna i .... powiedzmy Gosia :)

        ale tak naprawde to nie przez niego
        to nie on je wyrzucil
        • summa Re: Król jest nagi 24.11.03, 10:58
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > nie nie
          > wyleciala jedna fajna dziewczyna i .... powiedzmy Gosia :)

          ja tam do Gosi mam dużo sympatii od czasów eliminacji - pięęknie tam ryknęła
          (tę pieśń białoruską). potem sobie troche gorzej radziła, to fakt, ale kudy tam
          Przemciowi do niej.
    • psygalnij.klopka Re: IDOL 3.5 24.11.03, 10:55
      myshen82 napisała:

      > dzisiaj kolejny koncert!
      > Czy ktoś mógłby mnie oświecić i napisać co dzisiaj będą śpiewać?
      > Ja czekam przede wszystkim na Michała Karpackiego...;)

      Na tego laskarza?
      A fe.
      • Gość: kubu Re: IDOL 3.5 IP: *.chello.pl 24.11.03, 11:05
        nie do konca jestem pewien co znaczy slowo laskarz
        :/
        • psygalnij.klopka Re: IDOL 3.5 24.11.03, 11:09
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > nie do konca jestem pewien co znaczy slowo laskarz
          > :/

          Taki co rozdziawia gebe wiesz do czego....
          • myshen82 Re: IDOL 3.5 24.11.03, 14:26
            nie zazdrość warunkow glosowych;)))
    • Gość: gdus Re: IDOL 3.5-slowko o choreografie IP: 80.51.237.* 24.11.03, 11:10
      Wiem, ze powinno to byc w poprzednim watku (to tam kubu chyba pieklil sie na
      choreorgafa), ale tam jest juz stanowczo za duzo postow :))
      Wspomniany choreograf byl swego czasu jednym z najlepszych polskich tancerzy
      latynoamerykanskich i calkiem niezla choreografie robil. Ale teraz to chalturzy
      jak moze, fakt. Robi uklady nie tylko do Idola, ale tez do rozmaitych festiwali
      czy innych koncertów, np. Maryli Rodowicz, itp.
      To tyle gwoli scislosci.
      Pozdrawiam
      • Gość: kubu Re: IDOL 3.5-slowko o choreografie IP: *.chello.pl 24.11.03, 11:12
        ja tam uwazam, ze zawsze mial sklonnosc do tandety
        pamietam jego uklad do SWIATLA Kukulskiej na bodjaze drugich Fryderykach
        o boszzzz
        KASZAMAR jak mowia za wschodnia granica
        • myshen82 Re: IDOL 3.5-slowko o choreografie 24.11.03, 14:27
          Kaszmar, kubu, kaszmar mowia - ja ze wschodu to wiem;) i tu ze mna nie wygrasz;)))
          • Gość: kubu Re: IDOL 3.5-slowko o choreografie IP: *.chello.pl 24.11.03, 14:30
            oj
            przepraszam
            literoweczka
            ja naprawde wiem jak to sie mowi :/
    • Gość: toms Re: IDOL 3.5 - powczorjaszym IP: 217.153.60.* 24.11.03, 11:47
      to tak
      na poczatek jury ktore przeszlo cudowna odmiane po poprzednim koncercie
      a szczegolnie pan malenczuk ktorego mozna bylo zrozumiec o co mu chodzi
      nie mniej nadal widac ze nei wszystkich traktuja porowno

      natomast mopman mial dobry tekst ze przemek powinien przechodzic dalej ale nie
      w tym programie

      co do wykonawcow
      majniej podobajacy sie
      oczywiscie przemek - wybral fajny utwor ale na widok jego osoby odrazu
      przychodzi mi do glowy
      utwor "co ja robie tuuuu...." to rzeczywiscie przestaje byc smieszne
      kurcze zaraz Rock obok tych co nei potrafia spiewac na castingach bedzie
      puszczal
      tych co nie potrafia spiewac w wIELKIM finale i tu przemek bedzie mial czolowe
      miejsce

      druga pozycja niezadowalajaca to Gosia ktora fajna piosenke zrabala i tyle

      trzeci to paweł ktory dzis tak kaleczyl angielski ze go sluchac nie moglem
      bylo to po prostu przykre szczeglolnie ze moloko szlaenie mi sie podoba
      ponadto nie bylo jakiejsc specjalnej aranzacji tego utworu a przemek wokalnie
      nei zdlizyl sie wogole
      oryginalu i nagle okazalo sie ze ta piosenka ktora uwielbiam w jego wykonaniu
      zupelnie ŚREDNIA byla
      hmmm... jezeli ktos z super utworu robi utwor sredni to ja przepraszam bardzo
      i na koniec dodam ten angielski .... ehhh moze ktos z JURY w koncu zwroci na to
      uwage co ?

      Michal to sobei jak wszyscy zauwazyli kiepski utwor dobral

      Najwieksza niewiadomoa tego kocertu to byl Kuba i on wyszedl obronna reka
      co wiecej bardzo mu to pomoglo bo dzieki niskim oczekiwaniom nawet srednie
      wykonanaie zrobilo
      bardzo dobre wrazenie na wszystkich

      no i najlepsi to byl Adam ktory swietnie uwazam poradzil sie z trudna pisoeneka
      Jacksona
      oraz Brodka ktora po prostu wykonala wszytsko tak jak nalezy

      Na koniec jak zwykel brawa dla Rocka ktory powalil mnie tekstem do Adama, ktory
      ciezko wysilal sie zeby cos powiedziec i Rock zwrocil uwage zeby mowil do
      mikrofonu
      he he myslalem ze zjade
    • andrzej26 Re: IDOL 3.5 - do agaty_dziecka z przeniesienia 24.11.03, 12:04
      agata_edziecko napisała:

      > Po drugie - ciągłe podkreślanie Przemkowej "sympatyczności" i robienie z
      niego
      > takiego idolowego błazna. Owszem, ma człowiek i poczucie humoru i vis comica,
      > ale to chyba nie wszystko, co można o nim powiedzieć.

      Mnie też to denerwuje, tylko z innego powodu. Tam wszyscy są młodzi,
      sympatyczni i - sądzę - inteligentni. Tajemnica Przemka polega na tym, że robi
      dużo min. Jego twarz pokazuje na bieżąco reakcję na słowa jury, co jest uważane
      za inteligencję.

      > Wczoraj uważam bardzo
      > celnie wypowiedział się o nim choreograf. Powiedział, że Przemek jest typem
      > wrażliwca i wybiera takie kawałki, w których może pokazać tę swoją
      wrażliwośc.

      A Adam Kozłowski? Jak może, także wybiera takie melodyjne, choć żywsze,
      kawałki.

      > Mimo wszystko jednak nie podobała mi sie jego odpowiedź na pytanie
      > Leszcza, czy tworzy coś sam, czy pisze teksty. Ten jeden raz moim zdaniem
      > powiniem był odpowiedzieć poważnie.

      Tutaj akurat nie miałbym do niego zastrzeżeń. On chyba powiedział prawdę, czym
      znowu, nie wiedzieć czemu, zdenerwował Leszczyńskiego.
      • kleopatra_7 Re: IDOL 3.5 - do agaty_dziecka z przeniesienia 24.11.03, 12:16
        andrzej26 napisał:


        > Mnie też to denerwuje, tylko z innego powodu. Tam wszyscy są młodzi,
        > sympatyczni i - sądzę - inteligentni. Tajemnica Przemka polega na tym, że
        robi
        > dużo min. Jego twarz pokazuje na bieżąco reakcję na słowa jury, co jest
        uważane
        >
        > za inteligencję.

        Wlasnie nie bardzo rozumiem skad te zachwyty nad Przemkowa inteligencja, wedlug
        mnie intelektualnie sie chlopak nie wyroznia z grupy finalistow.
        Wiele osob bylo zachwyconych, gdy w ktoryms z koncertow Przemek na slowa
        Leszczynskiego zaripostowal celnie "eee tam" - wybaczcie, ale ja w tym
        stwierdzeniu nie widze niczego blyskotliwego ani inteligentnego. Owszem Przemo
        bywa zabawny, ale mnie to nie rusza.
    • kleopatra_7 Re: IDOL 3.5 24.11.03, 12:04
      Klika luznych uwag :)

      Pawel - "zwierze sceniczne" staje sie nieco monotonne. Jest bardzo
      utalentowany, ale zbyt przewidywalny. Niechze nas czyms wreszcie zaskoczy :)

      Adam - wczoraj nareszcie dobry wystep. Zastanawiam sie czy to przypadkiem nie
      jest kwestia dogadania sie z kapela. Wczesniej wyraznie nie lezal mu Maryla
      Band, Adam nie potrafil ukryc zaskoczenia patrzac na to, co wyprawial zespol :)

      Kuba - na razie moj faworyt, podoba mi sie to, co prezentuje na scenie :)

      Michal - glos przepiekny, ale czekam, az zabrzmi ciekawie :)

      Przemek - dlaczego on tam ciagle jest ? To nie jest konkurs na Najmilszego
      Chlopaka Miesiaca, gdzie jego wdziek i inteligencja mialyby znaczenie. Nie
      twierdze, ze w ogole nie potrafi spiewac, ale na tle innych uczestnikow odstaje
      zbyt wyraznie.

      Monika - Boze uchowaj nas przed rozhisteryzowanymi lolitkami na scenie ;)
      Wczoraj miala calkiem udany wystep, co by oznaczalo, ze lepiej czuje sie w
      konwencji muzyki tanecznej niz rockowej, zatem wczesniejsze zgrywanie sie na
      Janis Joplin bylo cokolwiek chybione. Poza tym jesli 16-latka ma sztuczne
      rzesy, sztuczne zeby i sztucznie prostowane wlosy to boje sie, ze za 10 lat
      bedzie cala z plastiku ;)

      Gosia odpadla, wiec szkoda slow.

      A propos jurorow - to co robia to juz czysta chaltura, sprawiaja wrazenie, ze
      juz im sie znudzilo i najchetniej poszliby sobie. I jeszcze Prokop chce ludzi
      wieszac na szafocie... no coz szubienica tez na sz, a od Prokopa nie nalezy
      chyba wiele wymagac, zeby sie nie rozczarowac ;)

    • aguszak IV koncert finałowy & & #35 8211; & & #35 8222;Muzyka klub 24.11.03, 12:11
      Adam – „Billie Jean” - Michael Jackson

      Hicior nad hiciorami, ale... to nie był na pewno kawałek klubowy, choć ten
      gatunek jest podobno bardzo obszerny, ale wtedy, kiedy ta piosenka święciła
      triumfy jeszcze nie było mowy o muzyce klubowej. Poradził sobie chyba
      najlepiej, jak do tej pory ze wszystkich koncertów finałowych (no, może
      poza „Hej, Joe”). Falsety wcale nie brzmiały dobrze, jak to ocenił Maleńczuk.
      Ogólnie występ bardzo bobry.

      Michał – „Lady” – Modjo

      Dla całej mojej przeogromnej sympatii dla Michała, to nie było dobre wykonanie.
      Dziewczyny – tancerki mu najwyraźniej przeszkadzały, krępowała go ta cała
      inscenizacja. Nic nie napiszę więcej, bo męczyłam się razem z nim przy tym
      kawałku. Swoją drogą lubię ten kawałek – fajnie się przy nim tańczy :)

      Kuba - „Let's groove” - Earth Wind & Fire

      Bałam się o niego, ale zupełnie niepotrzebnie. Myślę, że po wczorajszym
      koncercie i świetnie przez niego zaśpiewanym i zinterpretowanym kawałku, nie
      mamy się czego obawiać również koncertu latino w jego wykonaniu. Założył ciemne
      okulary, żeby nikt nie mógł się przyczepić do jego przymkniętych ślepków. Było,
      jak dla mnie rewelacyjnie.

      Gosia – „Rhytm is a dancer” – Snap

      Najgorsze wykonanie. Jak już ktoś napisał wcześniej, brakowało tam i rytmu, i
      tańca, i pasji. Okropny makijaż i okropne włosy – to przecież nie był bal
      przebierańców!!! Jakoś tak podskórnie przeczuwałam, że odpadnie. Położyła też
      układ, który miał być (wg Eguroli) taki świetny i naturalny.

      Przemek – „Just the two of us” - Bill Withers

      No fajny jest. Taki naturalny, ale to wszystko. Ruszyło go wczoraj, że odpadła
      Gosia nie on.

      Paweł – „Sing it back” – Moloko

      Bez emocji, bo... znowu zaśpiewał i zatańczył, jak zwykle. To dopiero jest
      jakaś koszmarna matryca, tylko dlaczego u niego nie jest to przez jury w ogóle
      zauważalne? Za to Przemkowi zarzucają, że jest odbiciem w lustrze. Co za brak
      obiektywizmu... Wiem, że Paweł zostanie idolem, ale w związku z tym to mnie
      jakoś przestaje bawić :(

      Monika – „Breathe” - Blue Cantrell

      Nie myślałam, że to kiedyś napiszę, ale ona dzisiaj była rewelacyjna! Naprawdę
      najlepsza, najwyrazistsza, ale... też choreografia została w garderobie.
      Wszystko u niej dzisiaj grało i bardzo fajnie się ten jej występ oglądało.
      Wzruszyła się chyba szczerze po odpadnięciu Gosi...

      **************************

      Podsumowując, chciałam zauważyć, że jury było trochę bardziej rzeczowe przy
      ocenach, ale to wciąż za mało.
      Maleńczuk na swoją obronę powiedział, że on tak mruży oczy, żeby nie widzieć,
      jacy uczestnicy są ładni, ale żeby obiektywnie ocenić, jak śpiewają. Cyt. „To,
      że mam przymknięte oczy, to nie znaczy, że przysypiam, ani, że nie słucham...”
      Proszę???!! Nikt mu przecież nie zarzuca przysypiania, tylko... z resztą widzę,
      że nikt nie reaguje na wygląd i zachowanie „pana artysty”, więc daremne żale...
      Moim zdaniem, to był najgorszy koncert z dotychczasowych. Ciekawe, jak będzie z
      koncertem latynoskim?
      • kleopatra_7 Re: IV koncert finałowy & & & #35 35 8211; & 24.11.03, 12:20
        aguszak napisała:

        > Gosia – „Rhytm is a dancer” – Snap
        >
        > Najgorsze wykonanie. Jak już ktoś napisał wcześniej, brakowało tam i rytmu, i
        > tańca, i pasji. Okropny makijaż i okropne włosy – to przecież nie był bal
        >
        > przebierańców!!!

        No wlasnie a propos fryzur - to Czajka zachorowal czy zaslepl ? Co to w ogole
        bylo ?! Brodka tez taka jakas rozczchrana byla.
        • aguszak Re: IV koncert finałowy & & & & #35 35 35 8 24.11.03, 12:22
          kleopatra_7 napisała:

          > aguszak napisała:
          >
          > > Gosia – „Rhytm is a dancer” – Snap
          > >
          > > Najgorsze wykonanie. Jak już ktoś napisał wcześniej, brakowało tam i rytmu
          > , i
          > > tańca, i pasji. Okropny makijaż i okropne włosy – to przecież nie by
          > ł bal
          > >
          > > przebierańców!!!
          >
          > No wlasnie a propos fryzur - to Czajka zachorowal czy zaslepl ? Co to w ogole
          > bylo ?! Brodka tez taka jakas rozczchrana byla.

          Tylko, że Brodka, to jest rozczochrana naturalnie, tylko jej włosy do góru
          upięli, ale z Gosi, to jakąś straszną mietłę zrobili :( I jeszcze te koszmarne
          cienie!
          • Gość: kubu Re: IV koncert finałowy & & & & IP: *.chello.pl 24.11.03, 12:28
            a mi sie fryzura Gosi szczerze podobala
            takie szalenstwo w stylu Macy Grey :)
            • Gość: YANE Re: IV koncert finałowy & & & & & #35 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 14:39
              Fryzura byla spoko sama chcialbym kiedys miec cos takiego na glowie. Tylko, ze
              ona nijak do Goski nie pasowala. A to co miala na oczach to juz byla totalna
              pomylka myslalam, ze ja powieki bola jak mruga oczami ;)
    • aguszak ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) 24.11.03, 12:13
      Czy nie moglibyśmy rzeczywiście dodawać po 3 nr koncertu - byłoby czytelniej -
      niezależnie od ilości wypowiedzi w wątku. W związku z tym ten wątek
      byłby "żywy" do następnego koncertu, a wątek 3.6 założylibyśmy za dwa tygonie.
      Co o tym myślicie?
      • Gość: kubu Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) IP: *.chello.pl 24.11.03, 12:31
        ja bym tam pozostal przy starej opcji, no ale moze jestem zbyt subiektywny ;)
        nie lubie jak jest za duzo wpisow, bo potem sie gubie, trzeba klikac we
        wszystkie strony, a tak to mniej wiecej zachowana jest klarownosc
        • kleopatra_7 Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) 24.11.03, 12:38
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > ja bym tam pozostal przy starej opcji, no ale moze jestem zbyt subiektywny ;)
          > nie lubie jak jest za duzo wpisow, bo potem sie gubie, trzeba klikac we
          > wszystkie strony, a tak to mniej wiecej zachowana jest klarownosc

          To zrob moze 3.5A - bedzie klarowny nowy watek a z numeracja watkow i koncertow
          moze sie zsynchronizujemy :)
          • Gość: kubu Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) IP: *.chello.pl 24.11.03, 12:43
            i prosze - kontruktywne rozwiazanie :)
            jestem na tak
            • aguszak Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) 24.11.03, 12:46
              Gość portalu: kubu napisał(a):

              > i prosze - kontruktywne rozwiazanie :)
              > jestem na tak

              Czyli co? Koncert najbliższy uhonorujemy osobnym wątkiem 3.5A?
              Jak dla mnie ok!
              Czyli, jak się przeładuje wątek (po setce), to robimy z aktualnym numerem
              koncertu, tylko z kolejną literką :)))
              • Gość: kubu Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) IP: *.chello.pl 24.11.03, 12:58
                no ale wtedy pozostaje problem tej setki
                bo co zrobimy jak przekroczymy 100 - a efektywni jestesmy jak cholera
                andrzej ma racje - rzeczywiscie podklasyfikacje typu 3.5.1. moga wszystkim
                namieszac
                to moze jednak pozostanmy w konwencji powiesci rzeki :)
                • aguszak Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) 24.11.03, 13:01
                  Gość portalu: kubu napisał(a):

                  > no ale wtedy pozostaje problem tej setki
                  > bo co zrobimy jak przekroczymy 100 - a efektywni jestesmy jak cholera
                  > andrzej ma racje - rzeczywiscie podklasyfikacje typu 3.5.1. moga wszystkim
                  > namieszac
                  > to moze jednak pozostanmy w konwencji powiesci rzeki :)

                  Nie pozostaje mi nic innego, jak się zgodzić na zastany porządek Świata ;)))
                  • Gość: YANE Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 14:36
                    Ja proponuje pozostac przy starej numeracji, bo cos mi sie zdaje ze mozna to
                    przekombinowac i wyjdzie nam wielki syf, w ktorym nikt sie nie polapie.
                    Nowy porzadek wprowadzimy przy 4 Idolu ;)
                    • aguszak Yane :))) 24.11.03, 14:56
                      Gość portalu: YANE napisał(a):

                      > Nowy porzadek wprowadzimy przy 4 Idolu ;)

                      Wprawiłaś mnie w dobry nastrój :)))
                      Pozdrowionka :)
                      • Gość: YANE Re: Yane :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 15:03
                        Ciesze sie :)
                        Rowniez pozdrawiam ;)
          • andrzej26 Re: ... i jeszcze jedno - natury porządkowej :) 24.11.03, 12:46
            kleopatra_7 napisała:

            >
            > To zrob moze 3.5A - bedzie klarowny nowy watek a z numeracja watkow i
            koncertow
            >
            > moze sie zsynchronizujemy :)

            To byłoby już kompletne zamieszanie - naruszenie sekwencji. Są przecież
            wypowiedzi dotyczące całego programu, ogólnych wrażeń, a nie tylko po
            koncertach. I wtedy mogłyby się one znaleźć w 3.4C jak i 3.5B. poza tym
            podnumery słabo identyfikują koncerty, lepiej by było dać nazwę stylu zamiast
            cyferki. Ale wtedy trudniej byłoby odnaleźć wątki "idolowe" w forum "Telewizja".

            Nie róbcie tego!
            Jest dobrze tak jak jest.
    • kloidet Re: IDOL 3.5 24.11.03, 14:26
      Średnio mi się podobał ten koncert. Chu...a muzyka.
      Kowalczyk zaśpiewał beznadziejnie, ale nasze kochane i obiektywne jury go
      oczywiście wychwaliło nad niebiosa...
      Pakulak zaśpiewał beznadziejnie. (ale i tak jest fajny(ale powinien
      odpaść;);).
      Leszczyński jak zwykle chciał go pogrążyć... ale na szczęście mu to nie wyszło.
      Szkoda troche Karpiukowej. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło-
      odpadł jeden z faworytów Leszczasa. I nie bedzie już pier... o Ukrainie!!! Hip,
      hip hurrra.

      I przede wszystkim wielkie gratulacje dla Pana Proroka Jacka Cygana!!!

      P.S.Moim zdaniem do "trójki" przejdą: Brodka(brrrr...), Kowalczyk i
      Kęsy/Karpacki (buuuuuuuu........
      • Gość: YANE Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 14:34
        O Bialorusi.
        • Gość: ojej... Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 20:15
          yyy.... a co ja napisałam? hmmm....
          • kloidet Re: IDOL 3.5 24.11.03, 20:17
            znaczy sie to "ojej" miało być w temacie...
            ...co za dzień....
    • bigrock Re: IDOL 3.5 24.11.03, 15:41
      Tia. Przypadkiem nie wyslal mi sie moj dlugasny post (ktorego i tak nikt by nie
      przeczytal), wiec tym razem krociutko. Oceny po koncercie nr 4 w skali szkolnej:

      Adam: +4
      Michal: -3
      Kuba: -3
      Gosia: 2
      Przemek: 2
      Pawel: 4
      Monika: +5

      Jak mnie najdzie ochota znowu stracic godzine to moze skusze sie by napisac
      owego feralnego posta ponownie :-/.
      • aguszak Re: IDOL 3.5 24.11.03, 15:49
        bigrock napisał:

        > Tia. Przypadkiem nie wyslal mi sie moj dlugasny post (ktorego i tak nikt by
        nie
        >
        > przeczytal), wiec tym razem krociutko. Oceny po koncercie nr 4 w skali
        szkolnej
        > :
        >
        > Adam: +4
        > Michal: -3
        > Kuba: -3
        > Gosia: 2
        > Przemek: 2
        > Pawel: 4
        > Monika: +5
        >
        > Jak mnie najdzie ochota znowu stracic godzine to moze skusze sie by napisac
        > owego feralnego posta ponownie :-/.

        Skuś się :) Ciekawam, dlaczego Twoje oceny są tak inne od moich ;-/
        Pozdrowionka :)
        • bigrock Re: IDOL 3.5 24.11.03, 16:05
          > Skuś się :) Ciekawam, dlaczego Twoje oceny są tak inne od moich ;-/

          A ktore konkretnie? To moze nie bede musial calosci od nowa pisac ;-).
          • Gość: tośka Re: IDOL 3.5 IP: *.chello.pl 24.11.03, 16:18
            bigrock, a nie możesz po prostu kliknąć kilka razy "wstecz" i w ten sposób
            wrócić do strony, na której napisałeś tekst? On tam nadal będzie. :)

            Ja też jestem ciekawa, dlaczego akurat takie są Twoje oceny...:)))
            • Gość: tośka Re: IDOL 3.5 IP: *.chello.pl 24.11.03, 16:22
              A właściwie chodzi mi głównie o Kubę, bo z resztą się zgadzam. :)))
              Dlaczego Kuba tylko -3? Moim zdaniem wczoraj był, obok Brodki, najlepszy...
              • bigrock Re: IDOL 3.5 24.11.03, 16:47
                > bigrock, a nie możesz po prostu kliknąć kilka razy "wstecz" i w ten sposób
                > brócić do strony, na której napisałeś tekst? On tam nadal będzie. :)

                Wlasnie nie moge :-(. Trafilem chyba na jakas przerwe modernizacyjna gazety.pl,
                bo serwis nie dzialal dobre pare minut po tym jak probowalem bezskutecznie
                poslac tego posta (jak zaczynalem pisac to dzialal). Nie zapamietalo sie ani
                we 'wstecz', ani w zadnym z cookies (szukalem :-/), ani przez CTRL+C (!).
                Spisek jakis ;-). Nastepnym razem bede pisal do pliku i wklejal 'gotowca' :-/.

                > Ja też jestem ciekawa, dlaczego akurat takie są Twoje oceny...:)))
                > A właściwie chodzi mi głównie o Kubę, bo z resztą się zgadzam. :)))
                > Dlaczego Kuba tylko -3? Moim zdaniem wczoraj był, obok Brodki, najlepszy...

                O tym tez tam pisalem :-). To jest tak... Nie do konca rozgryzlem Kube i
                ostatecznie zalozylem, ze to co wczoraj zaprezentowal bylo na serio. A jesli
                bylo na serio, to na wyzsza ocene nie zasluzyl, bo zaspiewal kiczowata piosenke
                w kiczowaty sposob, boysbandowo, partie falsetowe byly wrecz komiczne, a
                ubiorem i ogolnie wygladem byl zupelnie z innej bajki, co jeszcze bardziej mnie
                rozweselilo. Jesli natomiast to byl pastisz/parodia, w co jestem sklonny
                uwierzyc majac w pamieci jego wczesniejsze wystepy, to ocena by poszla w gore
                tak o dwa stopnie. Sek w tym, ze zabraklo mi przeslanek, by ten wystep uznac za
                parodie, Kuba byl zbyt skupiony i w trakcie wystepu, i podczas prob, i ogolnie
                nie dawal zadnych wyraznych 'sygnalow'. Sprawa jednak jak najbardziej pozostaje
                dyskusyjna ;-).
                • Gość: tośka Re: IDOL 3.5 IP: *.chello.pl 24.11.03, 17:49
                  Okazuje się, że przenieśli nas do działu "prasa i media". Wyjaśniło się zatem
                  dlaczego miałeś klopoty z wysłaniem posta. :)

                  Co do Kuby - wydaje mi się, że on doskonale wie czego chce i ma dość
                  sprecyzowane poglądy na temat muzyki. Jestem absolutnie przekonana, że jego
                  wczorajszy występ nie był na serio. Widziałam drgający w kącikach jego ust
                  uśmieszek, poza tym ten strój i okulary mówiły same za siebie. :)))

                  pozdrawiam :)
    • Gość: kutxi Re: IDOL 3.5 IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 15:59
      nie wiem czy tylko ja mialam takie wrazenie, ale wydawalo mi sie, ze gosia sie
      lekko skrzywila na kolejna uwage Leszcza dotyczaca jej narodowosci (cos o
      rosyjskim przyslowiu, ktore mowi o tancu i spiewaniu. Chyba sama miala juz
      dosc tego ciaglego "zywie bialarus'
      • aguszak Re: IDOL 3.5 25.11.03, 10:18
        Gość portalu: kutxi napisał(a):

        > nie wiem czy tylko ja mialam takie wrazenie, ale wydawalo mi sie, ze gosia
        sie
        > lekko skrzywila na kolejna uwage Leszcza dotyczaca jej narodowosci (cos o
        > rosyjskim przyslowiu, ktore mowi o tancu i spiewaniu. Chyba sama miala juz
        > dosc tego ciaglego "zywie bialarus'

        Najśmieszniejsze było to, że Leszczu tak naprawdę nie zacytował tego przysłowia
        i hak go wie do czego się odnosił i o co mu chodziło...?
        • punia68 My nie tancory... 26.11.03, 10:11
          Nie wiem o co chodzilo Leszczynskiemu, ale mi skojarzylo sie z tym. To byl
          dowcip, anegdotka czy cos w tym rodzaju, a puenta przeszla do jezyka potocznego
          i funkcjonuje juz samodzielnie. Opowiesc byla w jezyku rosyjskim, wiec podam
          tylko jej streszczenie. Byla potancowka, dziewczyny tanczyly, a chlopcy stali
          pod scianami. Na pytanie dziewczyn dlaczego nie tancza odpowiedzieli: "My nie
          tancory, my jebaki".
          Nie wiem, czy o to mu chodzilo i jaki mialoby to miec zwiazek z wystepem Gosi.
          Pozdrawiam
    • Gość: AntyIdol Re: IDOL 3.5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 16:26
      Jeśli Michael Jackson, Earth Wind & Fire i Bill Withers to muzyka klubowa, to
      ja jestem Kuba Wojewódzki.

      Najbardziej podobała mi się Brodka. Śpiewała tak dobrze, że nawet myślałem, że
      nie poprzestanie na odśpiewaniu partii Blu Cantrell, tylko jeszcze weźmie się
      za rapowanie a la Sean Paul.

      Za tydzień koncert latynoski i coś mi się wydaje, że Brodka zaśpiewa "Let's Get
      Loud". Chyba nic innego "latynoskiego" tak bardzo do niej nie pasuje.


    • santero Re: IDOL 3.5 24.11.03, 18:23
      Szkoda, że odpadła panna Karpiuk, chociaż cały przebieg jej Idolowej kariery
      wskazywał, że będzie to (relatywnie) wiecznie wschodząca gwiazda. Więcej było
      występów nieudanych niż udanych. Zabił ją chyba fryzjer. Ten kołtun na głowie
      zniechęcał absolutnie do głosowania na nią (przy założeniu, że decyduje głos
      opinii publicznej). Wykonanie takie sobie, ale chyba nie najgorsze.
      Pakulak - to już przestaje być śmieszne a zaczyna się robić żałosne, chociaż do
      Homa na szczęście wiele brakuje. W tym tempie wejdzie do trójki (założenie j.w.
      obowiązuje). Pytanie Leszcza o twórczość własną było akurat na miejscu.
      Najbardziej strawna jest Brodka, powinna wygrać.
      Kęsy - śnięta ryba. Chociaż żyje chyba w najsensowniejszym świecie muzycznym z
      całej gromadki jest zupełnie nieprzekonujący, na poważnie i niepoważnie też.
      Geniusz Karpat - co to miało być? Znów cienizna, jak zwykle.
      Kozłowski Adam - zaśpiewał OK, widać lżejszy reprtuar bardziej mu leży, chociaż
      wybór piosenki bardzo niepolityczny :o)
      Osobna sprawa to Kowalczyk. Nachalność jego lansowania jest żenująca, ktoś z
      szanownego jury powinien dbać chociaż o pozory wiarygodności. Ja wiem, że
      Maleńczukowa progenitura, ale bez przesady... Gdyby ten facet wykonał utwór za
      pomocą odbytnicy zamiast otworu gębowego też by się rozpływali w zachwytach
      (obiektywnie trzeba przyznać, że by nie było o wiele gorzej). Gdzie jest
      tępiciel Totoszki Leszczyński? Przecież to podobny przypadek, tyle, że gorzej
      śpiewający, chociaż może lepiej podskakujący. Mam nadzieję, że ludzie
      (założenie j.w.) im zrobią numer i poślą go precz.
      • Gość: Jarek Re: IDOL 3.5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 21:04
        santero napisał:
        > Osobna sprawa to Kowalczyk. Nachalność jego lansowania jest żenująca,
        Mam nadzieję, że ludzie im (tzn.jury)zrobią numer i poślą go precz <

        przyjacielu !
        jak mawiał najsłynniejszy dotąd Gruzin - Grigorij Saakaszwili -
        OBY CI PSZCZOŁA NA JĘZYK NAROBIŁA !!!
        Kowalczyka poślijmy precz ! najchętniej do okulisty ...


    • Gość: nikt_ważny Re: IDOL 3.5 IP: 217.153.131.* 25.11.03, 06:00
      Kilka uwag:
      1. Gosia nie śpiewała gorzej niż inni za to wyglądała o niebo gorzej nie byłam
      jej fankom ale najgorszemu wrogowi bym nie życzyła takiej stylizaji. I fryzura
      i makijaż zupełnie do niej nie pasowały. (Gosia najlepiej wyglądała w kucyku w
      materiałach z przgotowań) Dleczego dała z siebie zrobic takie brzydactwo???
      Myśle że wiele osó bie glosowało na nią bo nie mogło na nia patrzyć.
      2. Mój faworyt nabiera dystansu do własnego śpiewania a to bardzo dobrze.
      3. nie jestem wstanie pojąć zachwytów nad barwą adama dla mnie jest irytujący i
      mam wrażenie jakby zawsze fałszował w górze (nie mówie że tak jest tylko że
      jego głos wibruje tak jakby koleś ledwo wyrabiał)
      4. Kowalczyk jest świetny ale nudny zawsze śpiewa to samo i tak samo nawet
      zawsze tak samo podskakuje
      5. Brodka wypadła najlepiej ze wszystkich. Był to także jej najbardziej udany
      koncert. Fakt ten dodtkowo pogrąża ją w moich oczach. Czego sie można w
      przyszłości spodziewać po pannie, która najlepiej wypada na koncercie muzyki
      klubowej?
      • andrzej26 Re: IDOL 3.5 25.11.03, 08:47
        Gość portalu: nikt_ważny napisał(a):

        > 4. Kowalczyk jest świetny ale nudny zawsze śpiewa to samo i tak samo nawet
        > zawsze tak samo podskakuje

        Za takie tańce w II edycji Hom zostałby wyśmiany, a Totoszko nazwany pajacem. A
        głos ma Paweł całkiem przeciętny, trochę skrzeczący.
      • bigrock Re: IDOL 3.5 25.11.03, 09:26
        > Czego sie można w przyszłości spodziewać po pannie,
        > która najlepiej wypada na koncercie muzyki klubowej?

        Swietnej plyty.

        Ja bym sie na Twoim miejscu martwil o reszte. Wybrali, w zdecydowanej
        wiekszosci, kiczowate piosenki i odstawili na scenie kiczowate show rodem z
        disco polo, albo gorzej. Monika ich po prostu zdeklasowala pod kazdym wzgledem,
        jako jedyna wykonala muzyke prawdziwie klubowa, a wystep byl swietny, nie bylo
        w nim ani grama kiczu, ktorym wrecz splywala scena po wystepach wiekszosci
        pozostalych finalistow.
        • Gość: kubu Re: IDOL 3.5 IP: *.chello.pl 25.11.03, 10:00
          jedyna?
          to jak nazwiesz kawalek Moloko, czy Modjo?
          nie byla jedyna, ale zgadzam sie, ze byla najlepsza :)

          a haslo, ze ktos spiewajacy takie klimaty nie moze nagrac dobrej plyty jest tak
          durne, ze ojej
          nie pamietam juz kto to napisal, ale dziekuje za material do solidnego dobrego
          humoru :)))
          • Gość: Vera Re: IDOL 3.5 IP: *.acn.waw.pl 25.11.03, 10:03
            ja też, zwłaszcza że napisała to osoba, która nigdy nie była "fankom" Gosi
            Karpiuk... :DDD
          • bigrock Re: IDOL 3.5 25.11.03, 13:01
            > jedyna?
            > to jak nazwiesz kawalek Moloko, czy Modjo?

            Akurat tym wybranym przez uczestnikow kawalkom, nawet Modjo i Moloko, blizej do
            utworow ze slawetnego programu disco relax niz do prawdziwej muzyki klubowej,
            szczegolnie jesli nie patrzec na oryginaly, a na to co nam zaprezentowali
            finalisci. Nie wierze, ze na liscie nie bylo ciekawszych piosenek, o ktorych
            Zapendowska by nie musiala uzywac porownania z konstrukcja cepa. Jackson i Blue
            Cantrell to przy tym zupelnie inna bajka. A dobor repertuaru swiadczy o
            finalistach i ich gustach przeciez. Jakby mi taka muzyke (nie liczac MJ czy BC)
            w klubie puscili to by to byla ostatnia moja w nim wizyta :-/.

            Ciekawi mnie za to nagly wzrost popularnosci Kuby w oficjalnej sondzie
            internetowej, jeszcze tydzien temu mial niecale 11%, a teraz dogania prowadzaca
            dwojke, hmm :-). Albo komus sie nudzi i pare tysiecy razy kliknal ;-). Co
            oczywiscie nie zmienia faktu, ze sondy internetowe nie maja przelozenia na
            rzeczywiste glosowanie telewidzow (patrz odpadniecie Makowieckiego czy Kunc),
            ot taka ciekawostka :-).

            idol.interia.pl/ankieta?kategoria=136&ankieta=4475
    • Gość: aronia Re: IDOL 3.5 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.11.03, 11:37
      No to i ja dołoże swoje 3 gorsiki. Niestety włączyłam koncert dopiero na G.
      Karpiuk, a pierwsze trzy wystepy znam tylko z krótkich powtórek, więc z
      komentarzem na ich temat wstrzymam sie do czwartku.

      Do rzeczy.

      G. Karpiuk
      Nie znam za dobrze oryginału - tzn. melodia wydaje mi sie cholernie znajoma,
      ale nie identyfikuje jej z żadnym konkretnym wykonaniem - i pewnie dlatego nie
      oceniam tego występu jako totalnej porażki. Było trochę zbyt siłowo wykonane,
      za mało roztańczone (wokalnie, bo na choreografię całego koncertu spuścmy
      zasłonę milczenia), ale nie odstawało dramatycznie od poziomu reszty.

      P. Pakulak
      O boże... Ledwo go było słychać, może i dobrze, bo woklanie to on jest
      cieniutki jak źdźbło trawy. Co z tego, że chłopak ma wiele uroku osobistego -
      to nie jest konkurs na najsymaptyczniejszego nastolatka, tylko walka o
      kontrakt płytowy. I powiedzmy sobie szczerze - ktoś chciałby kupic jego płytę?
      Przeciez to poziom karaoke z ogródków nad Wisła, w najlepszym przypadku
      dancingu w remizie. Pomijam juz fakt, że chłopak artysycznie jest zupełnie
      nieokreslony (co on chciałby śpiewać, jakie stylistyczne rejony go kręcą?),
      ale trudno się określać, gdy nie ma się warunków. Pretensje można mieć głównie
      do jury, ktorego najwyraźniej przypadek Homa niczego nie nauczył. Przemek nie
      powinien w ogóle znaleźć sie w etapie teatralnym, nie mówiąc o klubowym. Ale w
      momencie, gdy zawitał w finale, stało sie dla mnei jasne, że będzie pzechodził
      z koncertu na koncert, bo polsatowa publiczność en masse lubi takie maskotki.
      :((

      P. Kowalczyk
      Dla mnie to była profanacja rewelacyjnego kawałka klubowego. Profanacja na
      kilku poziomach:
      - aranżacyjnym - kompletnie spłaszczona, anemiczna sekcja rytmiczna, brak
      charakterystycznego, housowego pulsu. To niby nie wina Pawła - ale ostatecznie
      mógł powalczyć o bardziej energetyczny, mniej upopowiony podkład (gdzie tam
      Leszczyński słyszał soul i jazz???).
      - wokalnym - no ja wiem, że oryginał ciężko podrobić (i zresztą nie o slepe
      nasladownictwo w tym programie chodzi), ale słuchałam tego z bółem uszu i
      duszy.
      - choreograficznym - te same kroczki, wywijance i przytupy w każdym wystepie
      (plus nieodłączny wytrzeszcz oczu). Ja temu panu dziekuję.

      M. Brodka
      Co to dużo gadać - fajniutki wystep, jedyny, który mi się podobał. Bez
      kręcenia tyłkiem i pajacowania na scenie, z temperamentem i smakiem. Aż się
      chciało iść na imprezę :)

      Pozdr.
      • bigstrand moje 7 groszy... (plus 5) 25.11.03, 11:48
        no i sie dzialo.....
        1. Adam. Moj faworyt nr 1 nie ukrywam tego i od poczatku go bronie. Uwazam ze jury niesprawiedliwie lubi sobie na nim "pojechac". Adam uwolniony od kiepskiej orkiestry wreszcie pokazal probke swoich umiejetnosci. Zyczylbym kazdemu kto cokolwiek potrafi zaspiewac aby zapsiewal Billy Jean blisko orginalu.... Jest to genilana kompozycja Micheala Jacksona cokolwiek o jacksonie by nie mowic, ale Krolem Popu jest, zapytajcie muzykow co sadza o kompozycjach jacksona. Brawo Adam maszu mnie duza 5
        2.Przemek P. bez komentarza, bylo kiepsko, beznadziejnie, dobrze dobrana piosenka ale wykonana kiepsko, chyba Pakulak wyleci nastepnym razem -3
        3.Gosia K. tez beznadziejnie, faworyta Leszcza nad ktora jury wyczynia rozne sztuczki aby przechodzila do nastepnych koncertow tym razem czary sie nie powiodly, badz co badz publika sluchac jeszcze potrafi i slyszy piski panny z podlasia -2
        4.Kuba K. jakos nikt nie zauwazyl ze Kuba udawal spiewanie w refrenach!!! jedynie Malenczyk mu to wytknal i slusznie. Ale poza udawaniem spiewu bylo OK daje mu 4
        5. Karpacki nie ta piosenka, nie ten repertuar, glos nie do spiewania cienkiego disko podlisko. Ale dobrze ze przeszedl, ma potencjal, moja ocena 3+
        6. Pawel K. zaspiewane kiepsko ale Pawel spiewac za bardzo nie potrafi nadrabia scenicznym show, gdyby wylaczyc wizje w tv, przepadl by bez mrugniuecia okiem, ale daje mu kredyt zaufania, wlasnie za wygibasy, minus za chroniczny wytrzeszcz oczu (skoro oceniamy wyglad) moja notka to -4
        7. Monika B. gorsza niz Kalina ale Kalina poplynela.... wystep w sumie udany, niestety pewnie ten program wygra, co sie skonczy jak kariera panny Ali J. (ups Alex, sorry) daje jej 4 z malutkim plusikiem za ten wystep,

        Ocena Jury:
        Prokop -3
        Malenczuk 3+
        Ela Z 4+
        Leszcz -3
        Cygan 4+
        • aguszak Re: moje 7 groszy... (plus 5) 25.11.03, 12:50
          bigstrand napisał:

          > 5. Karpacki nie ta piosenka, nie ten repertuar, glos nie do spiewania
          cienkiego
          > disko podlisko. Ale dobrze ze przeszedl, ma potencjal, moja ocena 3+
          > 6. Pawel K. zaspiewane kiepsko ale Pawel spiewac za bardzo nie potrafi
          nadrabia
          > scenicznym show, gdyby wylaczyc wizje w tv, przepadl by bez mrugniuecia
          okiem,
          > ale daje mu kredyt zaufania, wlasnie za wygibasy, minus za chroniczny
          wytrzesz
          > cz oczu (skoro oceniamy wyglad) moja notka to -4

          No właśnie - wiedziałam, że mi coś nie będzie grało... a to echo grało ;)))
          Karpackiemu dałeś "cyferkowo" gorszą ocenę od Kowalczyka, choć w tym pierwszym
          zauważasz więcej pozytywów, niż w tym drugim ;-/
          • bigstrand Re: moje 7 groszy... (plus 5) 25.11.03, 13:26
            > No właśnie - wiedziałam, że mi coś nie będzie grało... a to echo grało ;)))
            > Karpackiemu dałeś "cyferkowo" gorszą ocenę od Kowalczyka, choć w tym pierwszym
            > zauważasz więcej pozytywów, niż w tym drugim ;-/

            no wiesz subiektywizm jury i mnie sie udziela ;)
            ocena Karpackiego to za ten konkretny wystep, podobnie jak Pawla K. A pozytywy Karpackiego to stad ze uwazam go za lepszego od Pawla K ale za caloksztalt (so far...)
            pozdro

            ps
            a skad wiedzialas ze nie bedzie gralo? a tylko echo?
            • aguszak Re: moje 7 groszy... (plus 5) 25.11.03, 13:43
              bigstrand napisał:

              > > No właśnie - wiedziałam, że mi coś nie będzie grało... a to echo grało ;))
              > )
              > > Karpackiemu dałeś "cyferkowo" gorszą ocenę od Kowalczyka, choć w tym pierw
              > szym
              > > zauważasz więcej pozytywów, niż w tym drugim ;-/
              >
              > no wiesz subiektywizm jury i mnie sie udziela ;)
              > ocena Karpackiego to za ten konkretny wystep, podobnie jak Pawla K. A
              pozytywy
              > Karpackiego to stad ze uwazam go za lepszego od Pawla K ale za caloksztalt
              (so
              > far...)
              > pozdro
              >
              > ps
              > a skad wiedzialas ze nie bedzie gralo? a tylko echo?
              >

              Bo tak samo, jak Ty uważam Karpackiego za potencjał, a dostał od Ciebie taką
              niską ocenę...
              ;)
        • Gość: peloponezja Re: moje 7 groszy... (plus 5) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:54
          > Ocena Jury:
          > Prokop -3
          > Malenczuk 3+
          > Ela Z 4+
          > Leszcz -3
          > Cygan 4+

          E tam!

          Prokop 1+
          Maleńczuk 2+
          Ela 3-
          Leszcz 1
          cygan 3
        • Gość: Vera Re: moje 7 groszy... (plus 5) IP: *.acn.waw.pl 25.11.03, 14:48
          o, wreszcie jakaś bratnia dusza, która również kibicuje Adamowi!!! :DDD jakoś
          przegapiłam Cię wcześniej, najmocniej przepraszam!
          • bigstrand Re: moje 7 groszy... (plus 5) 25.11.03, 15:04
            Gość portalu: Vera napisał(a):

            > o, wreszcie jakaś bratnia dusza, która również kibicuje Adamowi!!! :DDD jakoś
            > przegapiłam Cię wcześniej, najmocniej przepraszam!

            witam w klubie :D, nie mam sie za co gniewac oby Adam mial jak najwiecej zwolennikow, moze ci zwolennicy nie sa najglosniejsi ale napewno znaja sie na tym co dobre.... i mam nadzieje ze jest nas to wiecej
            pozdrawiam
            • Gość: YANE up ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 12:24
    • Gość: curly Re: IDOL 3.5 IP: 213.173.205.* 25.11.03, 16:08
      Bigstrand i Vera,
      Nie jesteście jedyni - ja tez kibicuje Adamowi!

      Ogólnie opinia Bigstrand o wykonawcach pokrywa sie moją.

      K. Kęsy - chwilami słychać było tylko chórek!
      M. Karpacki - jesli ten wystep to pastisz(wg Leszcza) i ewentualnie
      parodia...to nie był wcale śmieszny.
      P. Kowalczyk - no niestety, nie mogłam oprzeć sie wrażeniu, że to wystep dla
      chłopców kochających inaczej...(bez obrazki)


      hehe...troche sie zafrasowałam, że są tacy co oryginalnego Snap-u nie
      pamietają. Ale cóż to jakies 11 lat temu było:\

      Pozdrawiam
      • andrzej26 Re: IDOL 3.5 25.11.03, 21:17
        Gość portalu: curly napisał(a):

        > P. Kowalczyk - no niestety, nie mogłam oprzeć sie wrażeniu, że to wystep dla
        > chłopców kochających inaczej...(bez obrazki)
        >
        >

        Curly, jakbym ja brał pod uwagę zgodność upodobań oraz praktyk seksualnych z
        wartościami chrześcijańskimi, to bym musiał zrezygnować ze słuchania 75%
        utworów które lubię. Podobnie, jeśli chodzi o malarstwo, rzeźbę oraz
        literaturę.

        > hehe...troche sie zafrasowałam, że są tacy co oryginalnego Snap-u nie
        > pamietają. Ale cóż to jakies 11 lat temu było:\
        >

        Oryginalny snap to chała i kicz, zespół jednego przeboju ("Rhytm is a dancer").
        Gosia mogła wybrać coś ciekawszego. Nie wybrała, więc przepadła.
      • Gość: Jarek Re: IDOL 3.5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 21:34
        choćby fanclub Adama wypisywał cuda-wianki i peanki
        to jak wspomnę sobie jego "Kayleigh" - budzę się w nocy z krzykiem ,
        a Fish do dziś biega po Glasgow z nożem w ręku i mordem w oczach :-))
        nawet Przemo Pakulak nigdy nie dał takiej plamy ;

        Idol - to nie tylko uroda (tu mogę być "za"), wokal Adam ma przeciętny ,
        słabo śpiewa "górki" (co wyszło w Sunrise),natomiast jest dobry w tworzeniu
        klimatu

        pozdrawiam
        J.

    • Gość: kreolka Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 21:24
      Miłośników Idola3 i nie tylko zapraszam na niżej podaną stronkę w celu
      poddania się bezpiecznej hipnozie. Aby seans się udał potrzebne są podłączone
      do kompa głośniczki.

      www.derivo.ch/rabailkal-test/hypnose/hypnose.htm
      Wrażenia są niesamowite.
      • tropicielka Re: IDOL 3.5 27.11.03, 12:36
        www.derivo.ch/rabailkal-test/hypnose/hypnose.htm
        a ja gorąco polecam ta hipnozę rewelka
    • Gość: YANE Jeszcze dwa dni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 11:02
      No czyzby mialo nie byc kawlkow boskiej J.Lo? Bo skoro zostala tylko brodka to
      ona wezmie sie pewnie za Glorie e stefana...
      • bigstrand Re: Jeszcze dwa dni 28.11.03, 11:10
        Gość portalu: YANE napisał(a):

        > No czyzby mialo nie byc kawlkow boskiej J.Lo?
        boska? o matko boska!!!
        • Gość: YANE Re: Jeszcze dwa dni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 11:13
          zmruz oczy ;)))
          • Gość: Vera Up! :) (n/t) IP: *.acn.waw.pl 28.11.03, 11:44
    • aguszak VI koncert - nie mogę się doczekać... 28.11.03, 16:45
      "Już w najbliższą niedzielę kolejny, VI już koncert finałowy III edycji IDOLA -
      Fiesta Latynoska. Jak sama nazwa wskazuje, Monika, Michał, Adam, Paweł, Kuba i
      Przemek spróbują swoich sił w repertuarze takich artystów jak: Carlos Santana,
      Lou Bega czy Gloria Estefan. Finalistom towarzyszyć będzie mistrz latynoskich
      rytmów - Rei Ceballo wraz ze swoim zespołem Calle Sol.

      Około godziny 21:30 na natenie TV 4 rozpocznie się koncert IDOLA EXTRA. Tym
      razem z udziałem finalisty I edycji IDOLA - Szymona Wydry."
      **************

      Mam nadzieję, że nie będzie fiesty z takimi wykonawcami, jak Maryla Rodowicz!!!
      Swoją drogą ciekawe czy ktoś zaśpiewa: "Ja jestem maczo, niech kobiety mi
      wybaczą..." ;)))
      • kloidet Re: VI koncert - nie mogę się doczekać... 28.11.03, 18:58
        Lou Bega?
        MAJGAT!!!!!!!!!!!11
    • myshen82 Re: IDOL 3.5 28.11.03, 17:11
      czy wiadomo juz cokolwiek o piosenkach jakie beda spiewali w tym tygodniu?
      ciekawe co tez tam wrzuca pod muzyke latynoska;) az sie boje;)))
      • Gość: tokyo Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 19:06
        Obawiam się, że Michaś Karpacki dostanie "Mambo no 5" Lou Begi no i tym samym
        masakra, bardzo możliwe, że wyleci... No bo taki Przemek i Paweł zrobią "SZOŁ"
        i zostaną. I mam tylko cichą nadzieję, że Qba bedzie spiewał SMOOTH Santany
        achh mógłby to świetnie zaśpiewać;)
        • myshen82 Re: IDOL 3.5 29.11.03, 12:33
          Michas Karpacki i Bega??? w zyciu!
          Ale Kesy i Smooth - to by bylo niezle!
        • Gość: tokyo Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 16:40
          No co jest, tylko ja czekam z niecierpliwością na IDOLa? :PPP Up up up! Bo nam
          wątek spada ;D
          P.S. Dziś w POPLIŚCIE Rocka był Adaś Sztaba - ech stare dobre czasy...;)
          • Gość: max Re: IDOL 3.5 IP: *.chello.pl 30.11.03, 17:15
            sztaba i gęsikowski czyli mieliśmy porannego idola.
          • Gość: YANE Re: IDOL 3.5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 17:36
            Jak to tylko ty?! A ja ??? Juz sie nie moge odczekac ;))))
            • aguszak Re: IDOL 3.5 30.11.03, 19:36
              Ja niestety będę tylko nagrywać, bo... mam andrzejki
    • Gość: YANE W trakcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 20:40
      Niech mnie piorun trzasnie jesli dzis ktos przeskoczy Adama. Przemo tego
      wieczoru zrobi wypad i nie wiem czy na kole nie bedzie towarzyszyl mu dretwy
      dzis okrutnie Misio Karapcki ;)
      • Gość: liama Re: W trakcie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.11.03, 21:20
        Pierwsze wrażenia na gorąco:

        Przemek - lubię tego chłopaka. Fajny łobuzerski uśmiech, błysk w oku. Jedna -
        to konkurs wokalny i tak na dobrą sprawę to chyba dzisiaj powinniśmy się z nim
        pożegnać.


        Michał - dzisiaj było dobrze. Zdziwiły mnie tylko słowa Leszcza - że niby
        Michał miał tą prawdę co latynoscy (Leszcz powiedział kubańscy hihi) wykonawcy.
        Dla mnie Michał był nieco drewniany, ale poradził sobie generalnie całkiem
        dobrze i nie zasłużył dziś na to żeby odpaść.

        Adam - ogromne zaskoczenie!! Nie trawiłam go do tej pory - był dla mnie
        manieryczny, nieznośny wręcz. Ale jego Maria była świetna - szczególnie ta
        część początkowa, wolniejsza.

        Paweł - no cóż - wiadomo, że jest najbardziej scenicznym wykonawcą, obeznanym
        ze sceną i świetnie się na niej czującym. Ale już nie zaskakuje, jego występy
        są przewidywalne. A że przewidywalnie dobre to już inna sprawa.

        Monika - dzisiaj była zwyczajnie nudna. NIe podobało mi się.


        Kuba - no, nie będę obiektywna bo to mój absolutny ulubieniec. Świetnie śpiewa,
        ma osobowość i generalnie jest fajnym kolesiem po prostu. No, ale dziś nie było
        najlepiej. NIestety. Ale i tak najbardziej mu kibicuję.

        Orkiestra dzisiaj była genialna i ten chórek!! Po prostu cudo.


        • Gość: Margaret Juz po ;) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 30.11.03, 21:31
          Wyslalam dzisiaj dwa sms-y.
          Na Kowalczyka i na Kubę.
          Na Kubę, bo lubię go..uwazam, że swietnie spiewa, a obawiam sie ze moze odpaśc.
          Na KOwalczyka, bo uwazam, ze jest najlepszy i ot tak ;) chcialam "wyrazic"swoje
          zdanie sms-em.
          Mnie lansowanie Kowalczyka akurat nie przeszkadza :)
          Pakulak- mam nadzieje, ze dzisiaj wyleci.To faktycznie jest przeciez koncert
          wokalny :) (wow, ale odkrycie:)}
          ADam - bardzo dbry dzisiaj, wszystko zgrabnie "zespolil"-i taniec i wokal.
          Brodka- denerwujaca.., wyglad super, spiew -srednio dograny ze stylistką ;)
          koncertu.
          Karpacki- ok. i tylko tyle.
          Kuba- on jest po prostu sobą, swoj styl ma-i to w nim cenie. Ryczy niezle.

          Jury. Prokop- jak to malenczuk okreslil jego slinotok na widok Brodki?
          (libidalny sos?). Pfu. On naprawde jest okropny w tym swoich seksualnych
          komentarzach :)

          • andrzej26 Re: Juz po ;) 30.11.03, 22:35
            Fałszowali dzisiaj przede wszystkim Kuba i Monika, bardziej Kuba. Przemek też,
            ale on jest jednak słaby i od niego mniej się wymaga. Paweł tradycyjnie po
            linii najmniejszego oporu, z tańcami i wytrzeszczem. Adam głos ma słabszy od
            Rickiego Martina, ale śpiewał stylowo, z latynoskim uczuciem. Jeszcze bardziej
            podobał mi się Michał. Śpiewał na pewno lepiej niż Banderas.
            Podsumowując, nominuję do odpadniecia (wreszcie) Przemka. Boję się, że może
            odpaść Kuba, bo dzisiaj zaśpiewał bardzo tak sobie. Z drugiej strony wyglądał
            bardzo sexy, kobiety były zachwycone (w tym pani Ela), więc może ich głosami
            się utrzyma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka