Dodaj do ulubionych

Środa u Lisa

23.03.09, 22:48
Czym Środa mi podpadła dzisiaj. Ogólnie zaczyna mnie ta kobieta denerwować.
Patrząc na to co mówi u Lisa, jaka jest pyszna, butna, bezczelna momentami.
Niedobrze się robi i człowiek odruchowo zaczyna bronić ludzi, których atakuje.

Czym mi podpadła? czytam sobie dziś jej wywiad jakiego udzieliła do
miesięcznika Aktivist, pada pytanie dziennikarki:

"Dziennikarka: Jest pani znana jako aktywna działaczka na rzecz praw kobiet i
walki z nietolerancją. Czy istnieje nietolerancja, której ofiarami padają
mężczyźni? Czy na ich los także jest pani wrażliwa?

Środa: Mężczyźni dominują wszędzie tam, gdzie jest władza, prestiż i
pieniądze. Więcej zarabiają, mają wyższy status społeczny, są sprawcami, a nie
ofiarami przemocy i molestowania. Nie słyszałam również o kobietach dręczących
zwierzęta. Robią to głównie chłopcy i mężczyźni. Nie jestem specjalnie
wrażliwa na los mężczyzn, tak jak minister zdrowia nie jest wrażliwy na los
zdrowych, bo zajmuje się chorymi, choć wśród zdrowych też trafiają się
nieszczęścia."

Źródło: Aktivist marzec 2009
---

No to może więcej zarabiają bo są lepsi w tym co robią??? Może mają wyższy
status (jeśli akurat taki mężczyzna go ma, bo generalizowanie tutaj jest
idiotyczne, bo go sobie wywalczył a nie dostał na srebrnej tacy). Mamy równe
szanse. To jest jakieś durne tłumaczenie swoich porażek życiowych.
I jasne mężczyźni nie są ofiarami przemocy czy molestowania. Co za stek bzdur.
Widać czym się ta pani zajmuje. Nie walką o równy status mężczyzn i kobiet. Ją
los mężczyzn nie obchodzi. Żądam przeprosin!!! Feministki bardzo często
rozumiem ale nie mają we mnie poparcia wtedy gdy traktują moją płeć jako
gorszą. Naprawdę uważam, że można się dogadać mimo różnic płci. Pani Środa ma
u mnie ogromnego minusa. Do tej pory ją ogromnie szanowałem.


Swoją drogą cieszę się, że Pis będzie reprezentował w europarlamancie czy
gdziekolwiek interesy Polski i Polaków. Naprawdę to powinniśmy stawiać na 1
miejscu a nie Europę. Jasne ona też jest ważna ale Polska powinna być
najważniejsza. Partia, u której zauważę, że bardziej dba o Europę niż o Polskę
NA PEWNO nie zyska mojego głosu.

I na koniec, gdy Pis doszedł do władzy to był dla mnie straszny czas. Wtedy po
dwóch latach była Polsce potrzebna PO. Dziś Polsce znów jest potrzebny PIS. I
tak w kółko wg mnie już. I w sumie ok. Musi być równowaga. Mnie tylko
interesuje by mój kraj szedł we właściwym kierunku, kto rządzi jest sprawą 10
rzędną. Jak się pewni politycy nie sprawdzą to się ich zwolni i tyle i się
weźmie następnych.
Obserwuj wątek
    • catthe Re: Środa u Lisa 23.03.09, 22:58
      No ale przecież są badania i dane, które wyraźnie mówią, że to
      mężczyźni są częściej sprawcami gwałtów i stroną agresywną jeśli
      chodzi o przemoc domową.
      Są też badania i dane, które mowią, że kobiety dokładnie z takim
      samym wykształceniem i wynikami w pracy dostają średnio o 30%
      mniejsze wynagrodzenie.
      To kobiet właśnie wielu pracodowaców nie chce zatrudniać ze wzgledu
      na płeć. To kobiety są pytane o ciąże, plany życiowe i z góry jest
      zakładane, że zaraz będzie miała dzieci i będzie tylko problemem w
      pracy. Kiedy to właśnie dzięki temu, że kobiety rodzą dzieci(a nie
      płodzą ich sobie same) ktoś w przyszłości będzie na obecnych szefów
      zarabiał.
      • adam81w Re: Środa u Lisa 23.03.09, 23:15
        catthe napisała:

        > No ale przecież są badania i dane, które wyraźnie mówią, że to
        > mężczyźni są częściej sprawcami gwałtów i stroną agresywną jeśli
        > chodzi o przemoc domową.
        > Są też badania i dane, które mowią, że kobiety dokładnie z takim
        > samym wykształceniem i wynikami w pracy dostają średnio o 30%
        > mniejsze wynagrodzenie.
        > To kobiet właśnie wielu pracodowaców nie chce zatrudniać ze wzgledu
        > na płeć. To kobiety są pytane o ciąże, plany życiowe i z góry jest
        > zakładane, że zaraz będzie miała dzieci i będzie tylko problemem w
        > pracy. Kiedy to właśnie dzięki temu, że kobiety rodzą dzieci(a nie
        > płodzą ich sobie same) ktoś w przyszłości będzie na obecnych szefów
        > zarabiał.

        To nie chodzi o to co się dzieje częściej. To chodzi o zlewanie nietolerancji i
        problemów męskiej części populacji bo są oni mężczyznami. Taki dogmat. To jest
        facet a więc o jego prawa nie warto walczyć. Tymczasem to musi być tak, że
        nieważne czy facet czy kobieta. Jak jest źle traktowany z powodu swojej płci to
        należy walczyć o jego prawa. To zawsze jest tak samo bolesna tragedia nieważne
        czy faceta bije kobieta czy na odwrót a przemoc może też być psychiczna. Ta
        zresztą jest gorsza od fizycznej. Poza tym to kobiety częściej z niewiadomych
        przyczyn dostają prawa do dziecka czy większą część majątku.

        Podaj źródło tych danych btw. I jasne, że kobiety mają swoje problemy ale faceci
        też. Ich np pracodawcy lubią wykorzystywać bo nie mają dzieci a więc mają więcej
        czasu. Poza tym w naszych czasach mężczyźni też zajmują się dziećmi. Więc jak
        żona takiego gościa zachodzi w ciążę to to także jest problem dla pracodawcy
        tego faceta bo wie, że teraz pracownik będzie miał głowę bardziej zajętą
        dzieciakiem niż pracą (począwszy od szkół rodzenia, wizyt u lekarza, szukania
        przedszkoli i odwożenia potem do nich, do szkół itd) a jak już facet pójdzie na
        tzw. urlop ojcowski albo tacierzyński (nie lubię tego słowa) to też go nie
        będzie w pracy. Poza tym co z tego, że coś się dzieje częściej. Np policja w
        Polsce mogłaby nie zająć się sprawą pobitego przez kobiety mężczyzny bo co bo to
        jest 1 przypadek a pobić kobiet jest np 5 więc zajmiemy się tylko 5 pobitymi
        kobietami a sprawę pobitego faceta zostawimy, niech sobie leży do czasu jak
        rozwiążemy, złapiemy sprawców pobicia tych kobiet?

        Ja naprawdę nie wiem o co kobietom chodzi. Przecież potraficie doskonale
        manipulować. I wy nie umiecie dostać takiej pracy jaką chcecie?
        • corgan1 spokojnie 24.03.09, 02:30
          > To nie chodzi o to co się dzieje częściej. To chodzi o zlewanie
          > nietolerancji i problemów męskiej części populacji bo są oni
          > mężczyznami. Taki dogmat. To jest facet a więc o jego prawa nie
          > warto walczyć.

          Spokojnie. To tylko Środa. To że ona ma problemy facetów w d...pie no to po
          prostu ten typ tak ma. hm... może powinienem powiedzieć "ta typica tak ma"?
          Nieważne. Dlatego nie widzę problemu aby jakaś część postempowych i
          antymizoandrycznych facetów miała problemy kobiet w d...pie. Dla równowagi.
      • corgan1 Re: Środa u Lisa 24.03.09, 02:25
        > No ale przecież są badania i dane, które wyraźnie mówią, że to
        > mężczyźni są częściej sprawcami gwałtów

        To prawda.

        > i stroną agresywną jeśli chodzi o przemoc domową.

        Chodzi o przemoc domową fizyczną? Mogę się zgodzić. Jeśli chodzi o przemoc
        psychiczną... no to tu kobiety mają niezłe pole do popisu :))) Byłbym bardzo
        wstrzemięźliwy jeśli chodzi o oskarżanie o przemoc wyłącznie facetów.

        > Są też badania i dane, które mowią, że kobiety dokładnie z takim
        > samym wykształceniem i wynikami w pracy dostają średnio o 30%
        > mniejsze wynagrodzenie.

        Za to żyją dłużej i lepiej niż faceci znoszą trudne sytuacje życiowe.

        > To kobiet właśnie wielu pracodowaców nie chce zatrudniać ze wzgledu
        > na płeć.

        To mężczyznom sądy rodzinne nie chcą powierzać opieki nad dziećmi ze względu na
        płeć i uprzedzenia wszak jak rok temu powiedziała była prof. Środa "znaczna
        część mężczyzn molestuje swoje dzieci".

        > Kiedy to właśnie dzięki temu, że kobiety rodzą dzieci(a nie
        > płodzą ich sobie same) ktoś w przyszłości będzie na obecnych szefów
        > zarabiał.

        Kobiety rodzące dzieci mogą za to skorzystać ze współczesnych wynalazków (męska
        domena), techniki (męska domena), komputerów (męska domena), muzyki (męska
        domena), budynków i dróg (zaprojektowanych i zbudowanych przez mężczyzn) jak
        również ogrzać się w ciepełku (przemysł wydobywczy to także męska domena).

        pzdr
    • grek.grek Re: Środa u Lisa 24.03.09, 13:21
      Ciekawe, co pani Środa powie o pani Kopacz, która każe rodzić
      w bólach, bo tak stanowi katechizm, a szczepienia przeciw rakowi
      szyjki macicy nie zrefunduje, bo musi starczyć na "ważniejsze
      (od życia kilkudziesięciu/set tysięcy kobiet rocznie) rzeczy" -
      że to facet w przebraniu ?

      Czyżby kobiety same siebie tępiły najskuteczniej ?

      Btw, dla kogo faceci mają ten swój prestiż, władzę i pieniądze ?
      Dla siebie ?
      Nie - dla KOBIET. Żon, przyjaciółek, kochanek, matek, córek -
      czyżby Środa chciała te KOBIETY pozbawić dobrostanu wynikającego
      z bycia przy męzczyźnie co ma władzę, prestiż i pieniądze ?

      Ile kobiet pozostaje na utrzymaniu tyrającego jak małpa męza, zajmuje się domem, dziećmi, swoimi hobby, kształci się dla przyjemności - nie dlatego, ze są tępione i szans pozbawiane, ale dlatego, że taki układ im i ich męzom pasuje.

      PO CO KOBIETY MAJĄ RYWALIZOWAĆ O STOŁKI I KASĘ SKORO I TAK SĄ SĄ BENEFICJENTKAMI ZYSKÓW JAKIE Z NICH CZERPIĄ ICH MĘZCZYZNI ?

      Czy kobieta, która nigdy w życiu nie chciał się kształcić
      i z radością wybrała pracę w burdelu (to że Środzie się w głowie nie mieści, że takie kobiety istnieją, i jest ich wcale niemało, to nic nie znaczy), gdzie korzysta z pieniędzy zamożnych mężczyzn, często świadcząc usługi o słabej jakości zresztą - czy to jest ofiara opresji męskiego świata ?
      Może mężczyzna niejden też by chciał tak zarabiać, ale feministki i ciotki katolickie wmówiły kobietom, że im z męskich prostytuek korzystać nie wolno, nie wypada itd. ? Czy to nie dyskryminacja mężczyzn ?

      A pornobiznes, w którym podobno zarabia się najlepiej, a w którym znaczną część, i to najbogatszych, producentek stanowią już kobiety, że o zarabiających górę forsy aktorkach nie wspomnę ? Tego Środa nie zauważa, bo jej zdaniem kobieta może wszystko, poza tym, że nie może : tego, tamtego i jeszcze owego bo to kobiecie nie przystoi. Jej feminizm niczym się nie rózni od katolickiego ascetyzmu poza tym, że kobieta może miec aborcję i zapłodnić się in vitro. Feminizm uszyty na miarę kompleksów Środy.

      Btw, jak to się stało, że Środa ma tytuł naukowy ? Przecież w Polsce to wręcz niemożliwe i na uniwerkach kobiety to promil wykładowców ;))

      Męzczyźni nie są ofiarami przemocy ? A to ciekawe :) Jeszcze ciekawsze jest to, że w wielu przypadkach męzczyźni padają ofiarami przemocy, owszem - ze strony innych mężczyzn... których to prowokują do takich działań kobiety :)

      Środa o wielu rzeczach nie słyszała, bo się o nich głośno nie mówi.
      Nie mówi się o tym, jak qrewsko są mężczyźni dyskryminowani w sądach - jak łatwo kobietom przychodzi odebranie im opieki na dzieckiem, pozbawienie praw rodzicielskich, skuteczne oskarżenie o molestowanie, którego nie było; o cokolwiek, co nie ma pokrycia w
      faktach, ale sąd przyznaje kobiecie rację, bo zawsze "mama" jest lepsza od "taty", a za to tata zawsze podejrzany bardziej niż mama.
      To co pokazano w filmie "Tata", to nie jest tylko fikcja, to często
      realna realność. Moze nie tak drastyczna, ale nie mniej dramatyczna.

      Poza tym - da się łatwo zauważyć, że Środa nie jest za Kościołem Katolickim. Ale jej wisi, że KK kłamie, bałamuci, wywiera negatywny
      wpływ na rozwój społeczeństwa i dostaje 5 mld z budżetu za "buk zapłać" - ją intersuje tylko to, że KK podobno nie lubi kobiet i kobietom rzuca kłody pod nogi. Tylko dlatego. Reszta jej nie obchodzi. Jakby papieżem została kobieta, to Środa pewnie by służyc do mszy zaczęła, razem z
      Gowinem.

      Pewne rzeczy są do załatwienia w tym kraju, pewne nierówności do wyrównania, także i te o których, dla odmiany słusznie, mówi Środa. Ale, jak w poście startowym - jej babską (kobieca, a babska, to róznica) butę i arogancję, jej czarno-biały sposób widzenia świata, jej sprowadzania wszystkiego do starcia płci, jej babizm - naprawdę trudno zaakceptować. To taki typ, co wszędzie znajdzie dziurę w całym, a wartość mężczyzny mierzyć będzie tym, jak dalece akceptuje ideę feminokracji.




    • tele_sfor Adam 24.03.09, 14:15
      woli Czarneckiego...hehe
      • jedzoslaw Re: Adam 25.03.09, 13:30
        Hehe <zarechotał się męskoszowinistycznie> ;) Czy ktoś jeszcze ma
        jakieś wątpliwości co do postawy pani "ETYCZKI" ? W niektórych
        kręgach ta pani uchodzi za guru. Widzę, że nawet dla ludzi o
        zdecydowanie lewicowych poglądach (których, nawiasem mówiąc szanuję)
        ta pani to wyjątkowo kłopotliwy ambasador poglądów lewicy :)
        Osobiście wolę dr K. Szczukę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka