IP: *.chello.pl 30.12.03, 22:53
no no no
przejalem paleczke ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: kubu Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 30.12.03, 22:58
      ostatni wpis w poprzednim w watku dotyczyl Brodki
      ponoc ma spiewac cos Erykah Badu i jakas piosenke Kofty
      Kofta na mnie nie robi wrazenia, ale zal mi Ms Badu :///
      • bigrock Re: IDOL 3.17 30.12.03, 23:03
        Czyli co, AiC + TSA vs Badu + Kofta ? :-)
      • Gość: tokyo Re: IDOL 3.17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 23:04
        Khmm Janusz Kofta - mało mi to mówi :P Tzn nie samo nazwisko, ale..;) Zobaczymy.
        Erykah Badu - nnnooo nie wieeem, sama nie jestem wielką fanką w ogóle takiej
        muzyki, ale bardzo doceniam, co akurat TA Pani robi i myslę sobie, że bedzie
        trudno... Jestem wręcz pewna, że Monika Jej nie pokona, ciekawa jestem, jak
        Monika pooradzi sobie z przekazem ... Bo przede wszystkim Erykah to dla mnie
        wrażliwość, coś wyjątkowego.
        • Gość: kubu Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 30.12.03, 23:08
          i ciekawe ktory kawalek
          obstawiam, ze cos z pierwszej plyty
          ON & ON?
          APPLE TREE?

          bo chyba nie PICK YOUR AFRO DADDY ;)


          a o co chodzi z tym Januszem? Ktos sie pomylil? Bo ja nie.
          • Gość: tokyo Re: IDOL 3.17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 23:13
            Z Januszem - ja nic nie wiem hehe :P
            Ale kurde no, ni epotrafię sonie jakoś tego wyobrazić, Monika+Erykah..HMMM
            Ciekawe, czym chce nas powalić, ambitnym repertuarem, czy wykonaniem - mam
            tylko nadzieję, że wie, na co się decyduje ;)
            • Gość: kubu Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 30.12.03, 23:15
              no to ja sie tylko upewnie - Ty wiesz, ze Kofta mial na imie Jonasz, prawda?
              • Gość: tokyo Re: IDOL 3.17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 23:20
                Buahaha teraz rozumiem ;) No pewnie, że wiem, dopiero co zauważyłam swój
                błąd :D Wybaczcie, już się kładę spać, bo widzę, że już cos nie tego ze mną:)
            • bigrock Re: IDOL 3.17 30.12.03, 23:46
              > Ale kurde no, ni epotrafię sonie jakoś tego wyobrazić, Monika+Erykah..HMMM

              Przyznaje sie bez bicia, ze w reperturze E.Badu nie poruszam sie jak ryba w
              wodzie, ale mysle, ze bedzie to cos dobrze pasujacego do Brodki, skoro sie na
              nia zdecydowala (o ile to prawda). To s(z)prytna dziewczyn(k)a i sama pod soba
              dolkow by nie kopala. Nawet jesli sobie nie poradzi to przynajmniej nie bedzie
              glosow, ze poszla na latwizne czy pod publiczke. Mysle jednak, ze bedzie dobrze.

              Bardziej jestem w tej chwili ciekaw jak Kesy wybrnie z Kocicy i czy zaskoczy
              widzow jakas 'wirowka' w najmniej spodziewanym momencie ;-).
              • Gość: kubu Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 30.12.03, 23:59
                to kto jej wykopal te nieszczesne Conga? ;)
                • bigrock Re: IDOL 3.17 31.12.03, 00:46
                  Pytania sa tendencyjne ;-).

                  A tak na marginesie w 'Conga' byly dwie rzeczy tragiczne: refren (jezyk sobie
                  polamala i rytm zgubila) i taniec (nie te rytmy najwidoczniej). Zwrotki byly w
                  porzadku.

                  Trzeba optymistycznie do tego podchodzic ;-).
              • Gość: batuszka Re: IDOL 3.17 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 00:10
                >Nawet jesli sobie nie poradzi to przynajmniej nie bedzie
                > glosow, ze poszla na latwizne czy pod publiczke.

                Na łatwiznę nie idzie, ale czy nikt nie ma wrazenia, że wybiera coś, o czym
                akurat teraz robi się głosno - o Erykah (Eryce) Badu usłyszałam dopiero teraz,
                z okazji jej koncertu. A skoro nawet ja usłyszałam, to i pare mln ludzi rodaków
                pewnie też i pewnie zaczeło się nią i jej twórczością interesować...

                Brodka mogłaby być specem od reklamy, zawsze wie, z czym wyskoczyć - o ile
                oczywiście to nie plotka....
              • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 00:12
                > Bardziej jestem w tej chwili ciekaw jak Kesy wybrnie z Kocicy i czy zaskoczy
                > widzow jakas 'wirowka' w najmniej spodziewanym momencie ;-).

                mam nadzieję, że tak, bo bardzo lubię jego 'wirówki'
                :)))))
              • agata_edziecko Re: IDOL 3.17 31.12.03, 10:23
                Właśnie odnalazłam mp3 z fragmentem koncertowej wersji Kocicy, bo żadnej innej
                nie mogłam znaleźć i jestem lekutko zaniepokojona, jak Kuba z tego wybrnie. To
                znaczy podobnie jak ty w stosunku do Moniki, tak ja w stosunku do Kuby mam
                nadzieję, że wie, co robi. Skoro b ędzie to jedyny koncert, do którego sami
                dobierali utwory, to chyba mieli juz z tymi utworami do czynienia, być może
                wykonywali je nieraz i wiedzą, jak je zaśpiewać. Ja jestem "z obozu" Kuby, ale
                nie przepadam za wirówka i ozdobnikami, o wiele bardziej lubię tę barwe głosu,
                jaka zaśpiewał Nirvanę czy RHCP, ale coś mi się wydaje, że nie daruje sobie
                chłopak i dołoży do pieca w finale. I to może nie całkiem mu wyjść, jak nie
                wyszło do końca w piosence Omegi. No, zobaczymy. W każdym razie głosem od Marka
                Piekarczyka tak bardzo się Kuba różni, że naprawdę nie jestem sobie wyobrazić
                jak on zaśpiewa tę piosenkę. Mimo to trzymam kciuki za niego
                • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 15:48
                  Żeby nie wyszło na to, ze jestem kompletnie głucha albo zaślepiona ;) - nie
                  twierdzę, że Kuba zawsze śpiewa czysto, ani też że jego 'wirówki' są w 100%
                  udane (on sam również przyznał, że w Idolu jeszcze nigdy nie był zadowolony ze
                  swojego wykonania). Jednak mimo wszystko lubię te jego eksperymenty, doceniam
                  je, bo wymagają sporo odwagi i świadczą o jego dużym potencjale.
                  Ogólnie uważam, że Kuba śpiewa bardzo dobrze, niektóre jego wykonania były
                  bezbłędne, inne może troszkę gorsze, ale zawsze dobre. Poza tym w muzyce
                  rockowej i tak najważniejsze są emocje, a nie technika. :)
                  I jeszcze jedno - przyznaję otwarcie, że moja sympatia do Kuby jest w tej
                  chwili tak duża, że jego wpadki nie mają dla mnie żadnego znaczenia. :)))

                  Co do "kocicy" - myślę, że Kuba wie co robi i nie wybrałby tego utworu, gdyby
                  nie czuł się na siłach go zaśpiewać. Nie zdziwię się jednak, jeśli w niedzielę,
                  jako że to już ostatni koncert, Kuba postanowi pójść na całość.;))) Jeśli
                  rzeczywiście nie zależy mu na wygranej, to z pewnością będzie starał się
                  pokazać na co go stać i niektórzy mogą się nieco zdziwić.;)))
                  Zobaczymy, w każdym razie cokolwiek się stanie, dla mnie i tak Kuba jest i
                  będzie najlepszy. :)))

                  agato - postaram się odnaleźć w poprzednich wątkach Twój adres i jeśli tylko mi
                  się to uda, wyślę Ci całą "kocicę".
                  • Gość: tokyo Re: IDOL 3.17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 15:57
                    >Co do "kocicy" - myślę, że Kuba wie co robi i nie wybrałby tego utworu, gdyby
                    nie czuł się na siłach go zaśpiewać.

                    A może poprostu jeszcze nie znamy wszystkich mozliwości wokalnych Kuby..i
                    właśnie w finale nas zaskoczy :PPP
                    No cóż, na pewno będzie interesująco. :)
                    • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 16:03
                      bardzo możliwe :)
                      do tej pory Kuba pokazał już tyle barw swojego głosu, że wcale się nie zdziwię,
                      jeśli w zanadrzu chowa jeszcze kilka następnych :)))
                • Gość: tokyo Re: IDOL 3.17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 15:55
                  A mojej Kocicy nie dostałaś?:)
                  • agata_edziecko Re: IDOL 3.17 31.12.03, 20:51
                    Nie, niestety nie doszła do mnie, Tokyo.
      • Gość: Anika Re: IDOL 3.17 IP: 195.117.187.* 30.12.03, 23:32
        Ja tez nie wierze w to, ze Brodka da rade Eryce Badu, z reszta mam na jej
        temat (Brodki) wyrobione zdanie ktorego raczej nie zmienie i nie dla niej
        takie utwory. Chyba lepiej sprawdza sie w zywiolowych piosenkach.
        Jednak najbardziej boje sie tego, ze szlag mnie trafi podczas komentarzy jury.
        Teraz, gdy juz nie ma 'boskiego' Kowalczyka a szanse uczestnikow sa fifty -
        fifty, szanowna piatka bedzie wychwalac Monike pod niebiosa chocby totalnie
        schrzanila piosenki i zjedzie (Leszcz i Malenczuk) Kube niemilosiernie chocby
        ten zbudowal im swiat na nowo.
        • bigrock Re: IDOL 3.17 30.12.03, 23:37
          > Jednak najbardziej boje sie tego,
          > ze szlag mnie trafi podczas komentarzy jury.

          Ja na komentarze jury przestalem zwracac uwage (w sensie ferowania wlasnych
          opinii na ich podstawie, za wyjatkiem pani Zapendowskiej) jeszcze przed
          finalami pierwszej edycji programu.

          Najbardziej zal mi osob, ktore 'kaza' Brodke za to, ze zbiera dobre recenzje
          nawet po slabszym wystepie, a 'nagradzaja' Kesego za to, ze zbiera kiepskie
          recenzje niezaleznie od tego jak wypadnie. To mozna przypasowac do wielu
          uczestnikow tego programu, uzylem przykladow Brodki i Kesego, bo sa w finale.
          • Gość: Anika Re: IDOL 3.17 IP: 195.117.187.* 30.12.03, 23:44
            Wiesz, mi Monika nie przypadla do gustu z paru wzgledow, ale przyznaje, ze
            wychwalanie jej przez Piecioro Wspanialych irytowalo mnie i to czasami dosyc
            mocno. Jednak gdyby podobala mi sie jako wokalistka i osoba to komentarze jury
            nie mialyby na to zadnego wplywu. Tak samo krytykowanie Kuby nie ma wplywu
            (ani dodatniego, ani ujemnego) na moja sympatie wzgledem niego, chociaz na
            poczatku bylam w ciezkim szoku wlasnie dlatego, ze czesc jury tak
            konsekwentnie po nim jedzie.
          • Gość: kubu Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 00:06
            ale wiesz, w przypadku Kuby te krytyki sa naprawde odwrotnie proporcjonalne do
            jakosci wystepu, ze nie wspomne o bzdurach typu: Malenczukowi sie nie podobalo
            wykonanie, bo Kuba nie mial na sobie haftowanych dzwonow :///
            natomiast Monika po porazce w Conga uslyszala tyko, ze w tej piosence nie miala
            co pokazac :///

            ja w finalowej dwojce nie mam wyraznego faworyta
            moze troche wiecej sympatii mam dla Kuby, bo jest myslacym facetem, ale to nie
            znaczy, ze Moniki nie lubie
            ale nawet mnie irytuje to niesprawiedliwe podejscie jurorow :/
            • bigrock Re: IDOL 3.17 31.12.03, 00:42
              > ale nawet mnie irytuje to niesprawiedliwe podejscie jurorow :/

              Mnie tez irytuje, tzn. glownie Leszczynski tym calym swoim protekcjonalizmem
              wzgledem wlasnych faworytow (Gosia, Pawel, Monika). Co nie znaczy, ze musze owa
              irytacje przenosic na te bogu ducha winne osoby. To kwestia odpowiedniego
              podejscia do sprawy, pewnego dystansu. Dziala to tez w druga strone, gdy ktos
              zostanie totalnie zjechany to ja nie zyskuje dla niego
              sympatii 'automatycznie'. Niestety sa ludzie, ktorzy wlasnie tak reaguja.
              Najbardziej obiektywna wydaje sie byc Zapendowska, Cygan jest opiekunczy
              wzgledem kazdego, a Malenczuk i Prokop potrafia zmienic zdanie (jak to zrobili
              wzgledem Kowalczyka). Tylko Leszcz jest jak przyslowiowa krowa.

              > ja w finalowej dwojce nie mam wyraznego faworyta

              Moze Cie to zdziwi, ale ja tez nie.

              > moze troche wiecej sympatii mam dla Kuby, bo jest myslacym facetem,
              > ale to nie znaczy, ze Moniki nie lubie

              Zamien miejscami 'Kuby' i 'Moniki', a otrzymasz moje zdanie w tym temacie :-).
              • Gość: batuszka Re: IDOL 3.17 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 01:00
                > Zamien miejscami 'Kuby' i 'Moniki', a otrzymasz moje zdanie w tym temacie :-).

                nie jestem kubu, ale pozwoliłąm sobie zamienić. Wyszło: "moze troche wiecej
                sympatii mam dla Moniki, bo jest MYŚLĄCYM FACETEM*, ale to nie znaczy, ze Kuby
                nie lubie"

                trochę kontrowersyjne, aczkolwiek masz do tego prawo, uszanujemy je

                *teraz nikt nie zarzuci Monice, że jest lubiana, bo jest ładną dziewczynką -
                sprytne to....

                ;)
                • Gość: tośka ;-DDD (n/t) IP: *.chello.pl 31.12.03, 01:02
                • bigrock Re: IDOL 3.17 31.12.03, 01:23
                  Mocne :-D.
              • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 01:00
                > Niestety sa ludzie, ktorzy wlasnie tak reaguja

                może i gdzieś są, ale chyba nie podejrzewasz (bo ja nie;)), że ktokolwiek z nas
                tutaj rozumuje w taki sposób? :-///

                gdyby okazało się, że sympatia ludzi do Kuby bierze się wyłącznie stąd, że jest
                on krytykowany przez leszcza i maleńczuka, to byłabym cholernie niepocieszona i
                cholernie rozczarowana :(((
                • bigrock Re: IDOL 3.17 31.12.03, 01:22
                  > chyba nie podejrzewasz (bo ja nie;)), że ktokolwiek z nas
                  > tutaj rozumuje w taki sposób? :-///
                  > gdyby okazało się, że sympatia ludzi do Kuby bierze się
                  > wyłącznie stąd, że jest on krytykowany przez leszcza i maleńczuka,
                  > to byłabym cholernie niepocieszona icholernie rozczarowana :(((

                  Wiem, ze akurat Wasza sympatia do Kuby jest szczera i opinie jury nie maja z
                  nia wiele wspolnego, ale niestety na podstawie _niektorych_ wypowiedzi
                  _niektorych_ osob moge _podejrzewac_, ze antypatia w stosunku do Moniki
                  chociazby posrednio wynika z fascynacji (nie zawsze slusznej) jury jej osoba.
                  Tak to przynajmniej odbieram. Moze to krzywdzaca opinia, dlatego nicki zachowam
                  dla siebie, w koncu szkoda tracic czasu na malo konstruktywne dyskusje,
                  szczegolnie w przypadku gdy nie mam pewnosci :-).
                  • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 01:48
                    > antypatia _niektorych_ osob w stosunku do Moniki
                    > chociazby posrednio wynika z fascynacji (nie zawsze slusznej) jury jej osoba.

                    ja tego na tym forum nie zauważyłam, ale może Ty jesteś bardziej wyczulony na
                    te sprawy :)

                    jeśli chodzi o mnie, to na pewno nie myślę w ten sposób, co więcej - mam dla
                    Moniki dużo sympatii (zresztą chyba już o tym wiesz?:)))

                    a niesprawiedliwe opinie jury mam gdzieś :)
              • agata_edziecko Re: IDOL 3.17 31.12.03, 10:33
                Prokop radykalnie zmienił tez zdanie co do Kuby, tylko w odwortnym kierunku. Za
                umiejętność przyznania sie do pomyłki (w obu kierunkach) ma u mnie +.
        • agata_edziecko Re: IDOL 3.17 31.12.03, 10:31
          Pamiętam z poprzedniej edycji, że w finale jury jakos się hamowało i na
          przykład przestało dokładac Totoszce. Jakby stwierdzili, że w ścisłym finale to
          już nie wypada, czy co. Zrobili sie nagle jak Ewa Bem and Co z "Drogi do
          gwiazd". Ciekawam, czy teraz tez tak będzie. Ostatnio Leszczu juz był pewien,
          że Kuba wyleci, więc na koniec go pochwalił, jaki to on jest inteligentn,
          porządny chłopak (z dobrym gustem muzycznym, choć tydzień wcześniej go nie
          miał ;)). Teraz tez na zasadzie spodziewanej przegranej moga być łagodni dla
          Kuby. Ponadto może zadziałać mechanizm chęci przypodobania się publiczności
          (skoro doprowadzili gościa do finału, to znaczy że go ludzie lubią, więc nie
          można się AŻ TAK narażać ludziom).
          Jak myslicie?
          • Gość: Anika Re: IDOL 3.17 IP: 195.117.187.* 31.12.03, 10:39
            Nie wiem jak reszta jury, ale jestem pewna, ze Leszcz przynajmniej napomknie o
            tym, jaka KATASTROFA jest dojscie Kuby do finalu ;).
            • agata_edziecko Re: IDOL 3.17 31.12.03, 10:40
              Pewnie masz rację, przeciez to jego ulubione slowo, jakże mógłby z niego
              zrezygnowac w tak waznym dniu ;)
      • tamara23 rozdwojenie jaźni 02.01.04, 14:05
        denerwuje mnie to rozdwojenie jaźni
        admin niby przywrócił ten wątek na forum Telewizja ale jednocześnie jesteśmy na
        forum Reality Shows
        ktoś tu próbuje sztucznie ożywić to forum które dawno umarło
        poczekajcie sobie na bar IV
        MY spotykamy sie na forum TELEWIZJA i tak zostanie!

        PS> Chyba dowiemy się w sobotę co wybrała Monika: w sobotę Idol Extra
        • agata_edziecko Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 14:20
          Jezuuu, dobrze, że mi przypomniałaś! tak się już nastawiłam mentalnie na finał,
          że przegapiłabym Idola Extra, dzięki!
          • tamara23 Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 14:39
            Noo, wprawdzie miało to pójść w innym miejscu, ale nic to... połóżmy to na karb
            pewnego sylwestrowego zdezorientoweania...
            widzę w Gazecie Telewizyjnej że jutro Idol Extra no i tak nie bardzo wiem co
            mogliby tam dać:
            albo coś jeszcze o kampanii wyborczej (jeśli tak to więcej występów live, pls!)
            albo już przygotowania do koncertu finałowego (chyba jednak nie, przecież te
            przygotowania odbywają się właśnie w sobotę :(
            • agata_edziecko Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 14:47
              Zgadzam się na więcej występów z kampanii. :) Pokazali ich bardzo mało, jeśli
              nie wcale.
              • tamara23 Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 14:53
                skoro już jesteśmy tutaj jednocześnie... a nie uważasz że wyniki World Idol
                świadczą trochę na korzyść Kuby (tzn. p-ko hasłu bodajże Prokopa: tylko Monika
                Brodka może wygrać światowego Idola)?
                • agata_edziecko Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 15:18
                  Tak, myslę, że zadziałał "mechanizm gnojenia", chociaż w przypadku Kurta nie
                  było to tak agresywne, jak to ma szczęście odbierać Kuba Kęsy. Nie jestem w
                  stanie zgadnąć, jaki będzie wynik finału, co więcej nie jestem w stanie sama
                  określić, czego bym chciała. Jestem "z obozu" Kuby, ale jak pare osób tutaj mam
                  mieszane uczucia co do sensu jego wygranej. Jedna rzecz mnie trzyma przy myśli
                  o wygranej - jeśli wygra, to NA PEWNO będzie z tego płyta. Jeśli nie - nie
                  wiadomo. Dla posłuchania jego głosu na płycie jestem w stanie zagłosować. I dla
                  satysfakcji. I mam nadzieję, że jednak będzie wiedział, co z tym zrobić dalej i
                  jak ocalić siebie w tym wszystkim.
                  Pozdrawiam
                  • aguszak Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 15:23
                    agata_edziecko napisała:

                    > Tak, myslę, że zadziałał "mechanizm gnojenia", chociaż w przypadku Kurta nie
                    > było to tak agresywne, jak to ma szczęście odbierać Kuba Kęsy.

                    Jak nie agresywne? A co byś powiedziała, gdyby Ci u progu kariery
                    (jakiejkolwiek) powiedzieli: "Ale wiesz, że kontraktu nikt z Tobą nie podpisze?"
                    • agata_edziecko Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 15:26
                      Tak, ale w przypadku Kurta chwalili jego głos, wykonanie utworu, a komentowali
                      wygląd i to w stylu: wiesz stary, nie obraź sie, ale... To jest jednak cos
                      innego, niż nazywanie wykonania katastrofą, profanacją, szarganiem świętości
                      itp.
                      • tamara23 Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 15:51
                        a ja myślałam o czymś innym
                        o wysokim miejscu Petera z Belgii
                        czyli można wyłamać się z konwencji a mimo to zostać docenionym
                        • agata_edziecko Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 15:59
                          A taaak, oczywiscie. No, jednak Norweg prezentujacy inny rodzaj muzyki byl
                          wyzej, nie zapominajmy. I Amerykanka tez. W Polsce chyba Peter by drugi?
                        • tamara23 Re: rozdwojenie jaźni 02.01.04, 16:01
                          a tak w ogóle to ostatnio to żadna dziewczyna o perłowych włosach ani erykah
                          badu... ciągle chodzą za mną SIStars - FAJNE SĄ
    • agata_edziecko O wykonaniu Kuby na stronie www Kazika 31.12.03, 11:08
      Poszukując ciekawych plików muzycznych w sieci natknęłam się na wzmiankę o
      wykonaniu Do Ani na stronie Kazika Staszewskiego. Jest tak mp3 audio i video
      (to mi coś nie chce chodzić). Szkoda, że autorzy strony lub sam artysta nie
      wyraził opinii na temat.
      Jest też plik mp3 z wykonaniem tego kawałka przez niejakiego Bartka Sawickiego,
      nie znam niestety gościa, ale dość ciekawe.
      Daję Wam link, szukajcie pod datą 21 grudnia.

      www.kazikstaszewski.art.pl/newsy/index.php?id=2003

      Pozdrawiam
      agata
      • Gość: tośka Re: O wykonaniu Kuby na stronie www Kazika IP: *.chello.pl 31.12.03, 15:56
        > video
        > (to mi coś nie chce chodzić).

        hehe, rzeczywiście, przy transferze 900 bajtów/s to można jajko znieść :)))
    • tamara23 Re: IDOL 3.17 31.12.03, 13:13
      tak sobie myślę że Kuba postąpił wyjątkowo niestrategicznie zdradzając tytuły
      wykonywanych utworów
      zaskoczenie może wyjść Brodce na korzyść
      ale
      tak sobie myślę że o tym kto wygrywa w finale już nie decydują wykonania w
      ostatnim koncercie skoro można głosować od dwóch tygodni z okładem

      bawcie się dzisiaj dobrze
      dużo dobrej muzyki w Nowym Roku

      tam23
      • Gość: Nika Re: IDOL 3.17 IP: 62.29.129.* 31.12.03, 14:27
        Trzymajcie się cieplutko i żeby ten nowy 2004 rok był lepszy od poprzedniego,
        ale gorszy od następnego (także pod względem muzycznym).
        • Gość: Anika Re: IDOL 3.17 IP: 195.117.187.* 31.12.03, 14:38
          Zycze Wam duzo usmiechu i sukcesow w Nowym Roku, zeby wszystko szlo po Waszej
          mysli, jak najmniej rozczarowan i smutnych chwil, powodzenia w kazdej, nawet
          najtrudniejszej sytuacji oraz optymizmu i pogody ducha.
          • Gość: kubu Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 15:25
            lubieżne CIUM dla wszystkich :)
            • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 31.12.03, 15:50
              > lubieżne CIUM dla wszystkich :)

              ode mnie również :)))

              kubu - no no, zaskakujesz mnie ;))))))
      • Gość: tokyo Re: IDOL 3.17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 15:58
        Happy New Year
        życzy
        Już Zupełnie ( albo jeszcze :P ) Trzeźwa
        TOKYO :***
    • Gość: batuszka Dziewczyna o perłowych włosach IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 17:42
      znalazłam to przed chwilą i pomyślałam, że niektrózy z was ucieszyliby się z
      tego. Mam tylko nadzieję, że moejj niespodziance nie przeszkodzą jakieś ISO czy
      inne kodowania....
      Gyöngyhajú Lány

      Egyszer a Nap úgy elfáradt
      Elaludt már zöld tó ölén
      Az embereknek fájt a sötét
      O megsajnált, eljött közénk

      Igen, jött egy gyöngyhajú lány
      Álmodtam, vagy igaz talán
      Így lett a föld, az ég
      Zöld meg kék, mint rég

      A hajnal kelt, o hazament
      Kék hegy mögé, virág közé
      Kissé elfáradt, mesét mesélt
      Szép gyöngyhaján alszik a fény

      Igen, élt egy gyöngyhajú lány
      Álmodtam, vagy igaz talán
      Gyöngyhaj azóta mély
      Kék tengerben él

      Mikor nagyon egyedül vagy
      Lehull hozzád egy kis csillag
      Hófehér gyöngyök vezessenek
      Mint jó vándort fehér kövek

      Ébredj gyöngyhajú lány
      Álmodtam, vagy igaz talán
      Lámpák gyöngye vezet
      Ég és föld között

      • agata_edziecko Re: Dziewczyna o perłowych włosach 31.12.03, 20:58
        Ach, co za ujmujący tekst, dzisiaj już nikt tak nie pisze...

        A tak przy okazji, mam tę Dziewczynę od paru dni i słucham i swtierdzam, że
        siła tego utworu leży w kompozycji i instrumentarium, na pewno nie w wokalu.
        Facet śpiewa tragicznie, a już na pewno gorzej od Kuby. Wiem, może to zabrzmieć
        jak bredzenie nawiedzonej fanki, ale naprawdę tak sądzę. Dawniej słuchałam tego
        utworu bardziej "całościowo" i to oczywiście jest muzyczna ikona tamtych lat,
        ale pierwszy raz rozebrałam to sobie na czynniki (prawie) pierwsze. W tym
        kontekście oskarżanie Kuby - wokalisty o szarganie świętości uważam za totalnie
        nietrafione. Żeby była jasność - akurat nie byłam tak entuzjastyczna w ocenie
        tego wykonania, jak Prokop (który użył słowa, na które copyright ma Michaś
        Wiśniewski), ale uważam, że było całkiem niezłe. Na pewno lepsze od Węgra.
        Pozdrówka i życzonka wygranej kogo tam chcecie w Idolu i World Idolu
        agata
        • Gość: Stara Re: I'm easy IP: 62.29.129.* 01.01.04, 17:30
          Wczoraj mój Stary szukał muzy na sylwestrową imprezę i wygrzebał jakąś
          składankę "Old hits of 80's", na której jest "I'm easy" Faith No More, świetny
          utwór i Kuba nie ma się czego wstydzić, bo jego wersja z klubu poprzedniej
          edycji była równie dobra co oryginał. Oby tak dalej. Kubuś go for it w
          niedzielę!!!
        • Gość: zombi Re: Dziewczyna o perłowych włosach IP: *.espol.com.pl 02.01.04, 22:50
          ty chyba stuknięta jesteś, jeśli twierdzisz, że Kęsy lepiej wykonał ten utwór
          od Omegi!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: tośka Re: Dziewczyna o perłowych włosach IP: *.chello.pl 01.01.04, 18:31
        batuszko, dzięki za tekst. :)))
        Wygląda to co najmniej okropnie;) - biedny Kuba, jak on zdołał się tego
        nauczyć? :)))
        Mnie się 'dziewczyna' w jego wersji naprawdę bardzo podoba, bo jest szalenie
        emocjonalna. Zresztą, obok 'speed king', 'do ani' i 'I feel good', jest to
        właśnie moje ulubione wykonanie Kuby (choć wszystkie pozostałe też są
        świetne:))).

        Skoro już zaczęłam, to dodam jeszcze, że Monika zdecydowanie najbardziej
        podobała mi się w 'half moon' (rewelacja!), a także w 'breathe' i 'light my
        fire'. :)
        • Gość: okto Re: Dziewczyna o perłowych włosach IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.04, 18:55
          Przy całym szacunku dla toczących się tu dyskusji, czy nie wydaje wam się, że
          konkurs idol powinien być traktowany wyłącznie jako konkurs karaoke,
          ewentualnie jako karaoke+ sceniczny "szoł"?
          Jakie znaczenie ma to, że Kuba zaśpiewał lepiej niż wokalista Omegi (gdzieś
          wcześniej pojawiła się taka ryzykowna teza)? Piosenka Omegi to arcydzieło, nie
          dlatego, że ktoś ją zaśpiewa perfekcyjnie czysto, tu zafrazuje tak, a tam
          inaczej. Za tym utworem stoi jakiś tekst (w tym przypadku ciężki do
          samodzielnego rozszyfrowania) i przede wszystkim ekspresywna, porywajaća
          kompozycja. Kubuś może co najwyżej nieśmiało pokusić się o jego nową
          interpretację. Może się okazać nawet, że zaśpiewa "Dziewczynę" lepije. I co z
          tego? Nie uczyni to z niego jednej setnej artysty tej miary co Omego.
          Nir rozumiem całej wrzawy wokół Idola. To co najwyżej nieźle zrealizowany
          konrkurs wokalny.
          Wokalnie lepsza wydaje mi się Monika.
          • Gość: Zyta Re: Kolejne male bobo IP: 62.29.129.* 01.01.04, 20:52
            W 2002 Idola wygrała 16-to latka niejaka Ala J., tydzień temu DDG 15-to letnia
            Emilka M., teraz z niecierpliwością oczekujemy aż Idola 3 zwycięży ich
            rówieśnica Monisia B. - oby tak dalej - nasi Idole prosto z "Od przedszkola do
            Opola" ...
          • Gość: tośka Re: Dziewczyna o perłowych włosach IP: *.chello.pl 01.01.04, 22:48
            > czy nie wydaje wam się, że
            > konkurs idol powinien być traktowany wyłącznie jako konkurs karaoke
            > ewentualnie jako karaoke+ sceniczny "szoł"?

            Na ten temat toczy się tu odwieczna dyskusja. :)
            Niektórzy uważają tak jak Ty, ale ja - być może naiwnie - oczekuję od 'Idola'
            czegoś więcej - wyłonienia osobowości, kogoś z własną muzyczną wizją.
            Konkursem karaoke z elementami scenicznego show jest 'droga do gwiazd' - i
            właśnie dlatego jej nie oglądam. :)

            > Piosenka Omegi to arcydzieło, nie
            > dlatego, że ktoś ją zaśpiewa perfekcyjnie czysto, tu zafrazuje tak, a tam
            > inaczej.
            > Nie uczyni to z niego jednej setnej artysty tej miary co Omego.

            No właśnie, i tu dochodzimy do sedna sprawy.
            Oczywiście masz rację. Uczestnicy ‘Idola’ śpiewają cudze kawałki i choćby
            wykonali je najczyściej jak tylko można, w żadnym wypadku nie czyni to z nich
            jeszcze artystów. Myślę jednak, że cały program trwa wystarczająco długo, by
            można było pokusić się o próbę oceny czy ktokolwiek z nich ma zadatki na to, by
            artystą stać się w przyszłości.:)))
            Możesz się ze mną zgodzić lub nie, ale ja uważam, że właśnie Kuba te zadatki
            ma. Jego największą zaletą nie jest wcale warsztat, bo tu akurat trochę mu
            jeszcze do doskonałości brakuje;), lecz jego osobowość i twórcze podejście do
            muzyki. Zresztą - nie chcę się powtarzać, bo na ten temat pisałam już zbyt
            wiele razy. :-/
            Natomiast do tego by oceniać, kto z nich – Monika czy Kuba – jest lepszy
            wokalnie, nie czuję się kompetentna. Wydaje mi się, że jak na tę chwilę oboje
            śpiewają wystarczająco dobrze. :)))

            I jeszcze jedno:
            > Jakie znaczenie ma to, że Kuba zaśpiewał lepiej niż wokalista Omegi (gdzieś
            > wcześniej pojawiła się taka ryzykowna teza)?

            agata napisała o tym (a ja się z nią zgadzam) wyłącznie w kontekście wypowiedzi
            Maleńczuka, który stwierdził, że Kuba tę piosenkę zszargał. Tyle. :)
            • Gość: okto Re: Dziewczyna o perłowych włosach IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 00:19
              Hmmm...
              Ta dyskusja gdzieś kantami zahacza o jakieś bardziej ogólne dylematy dotyczące
              sztuki i bycia artystą w ogóle.
              Widzisz...
              Według mnie Kubuś to chłopcze nad wyraz sympatyczne, pomysłowe i generalnie w
              porządku. Osobowość to być może i on ma. SPRAWIA WRAŻENIE kogoś kto mógłby
              kiedyś zrobić coś ciekawego.
              Ale przy całej dawce skromnośći i samokrytycyzmu, takie wrażenie mogę sprawiać
              i ja (chociaż gdybym musiał zaśpiewać część wrażenia bezpowrotnie by się gdzieś
              ulotniła :))
              Może jestem troszeczkę sceptyczny, ale żeby tworzyć coś ciekawego, potrzeba
              czegoś więcej. Można być ciekawym człowiekiem i nie mieć nic interesującego doo
              zaprezentowania jako artysta. Przypuszczam, że taka Nosowska gdyby 10 lat temu
              miała szansę wystartować w Idolu, odpadła by gdzieś w przedbiegach. Ot co.
              Bo co my wiemy o takim Kubusiu?
              A tak wygra ten program, wpadnie do jakieś szufladki w wytwórni pt. "Zagniewany
              młodociany" i hopsa lala będzie kosił biedne, niewinne serca zbuntowanych
              nastolatek.
              Szkoda chłopaka.
              • Gość: tośka Re: Dziewczyna o perłowych włosach IP: *.chello.pl 03.01.04, 01:00
                Tak naprawdę nie mam pojęcia jak Ci odpowiedzieć, bo zgadzam się niemal ze
                wszystkim co napisałeś. :)

                > Według mnie Kubuś (...) SPRAWIA WRAŻENIE kogoś kto mógłby
                > kiedyś zrobić coś ciekawego

                Otóż to właśnie miałam na myśli.:) Kuba SPRAWIA takie WRAŻENIE - a W MOIM
                ODCZUCIU to wrażenie jest wyjątkowo silne. Nie wiem czy to prawda, czy tylko
                ułuda, ale wierzę w Kubę. Mimo wielu obaw wierzę też w to, że nie da się on tak
                po prostu wpakować do szufladki - ani tej z napisem 'zagniewany młodociany',
                ani do żadnej innej. Prędzej faktycznie ucieknie na trzy lata do lasu. ;)))
                Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wrażenia są tylko wrażeniami, a moje
                oczekiwania względem Kuby mogą nie mieć żadnego pokrycia w rzeczywistości. Ale
                to się okaże w przyszłości, a na razie pozostaje tylko mieć nadzieję. :)

                > żeby tworzyć coś ciekawego, potrzeba
                > czegoś więcej.

                No właśnie, ale czego?
                I skąd wiesz, że Kuba tego nie ma? ;)))
    • bigrock Hobits ewryłer 02.01.04, 00:23
      Wracajac dzis z noworocznej imprezy zahaczylem o pobliskie Multikino i wpadlem
      na Powrot Krola. O filmie pisac tu nie bede, wspomne tylko co mnie zaskoczylo -
      po powrocie do domu trafilem prawie na sama koncowke wynikow World Idola,
      patrze, a tu na srodku sceny stoja Merry, Pippin i Sam :-) (odpowiednio
      brytyjscy prowadzacy i Kurt z Norwegii) :-). Przez moment nawet mialem
      wrazenie, ze cos ze mna nie tak po wyjsciu z kina w zwiazku z dosyc duzym
      deficytem snu, ale po przetarciu oczu nic sie nie zmienilo. Czyli cos w tych
      hobbitach jednak jest... :-).
      • agata_edziecko Re: Hobits ewryłer 02.01.04, 10:04
        No i całe szczęście, że akurat na Hobbita padło. uważam, że międzynarodowa
        publiczność spisała się całkiem nieźle. Ale o tym to na pewno pisze sie
        obszernie w innych wątkach, do których jeszcze dziś rano nie dotarłam.
      • aguszak Re: Hobits ewryłer 02.01.04, 11:32
        bigrock napisał:

        > Wracajac dzis z noworocznej imprezy zahaczylem o pobliskie Multikino i
        wpadlem
        > na Powrot Krola. O filmie pisac tu nie bede, wspomne tylko co mnie
        zaskoczylo -
        >
        > po powrocie do domu trafilem prawie na sama koncowke wynikow World Idola,
        > patrze, a tu na srodku sceny stoja Merry, Pippin i Sam :-) (odpowiednio
        > brytyjscy prowadzacy i Kurt z Norwegii) :-). Przez moment nawet mialem
        > wrazenie, ze cos ze mna nie tak po wyjsciu z kina w zwiazku z dosyc duzym
        > deficytem snu, ale po przetarciu oczu nic sie nie zmienilo. Czyli cos w tych
        > hobbitach jednak jest... :-).

        Nie ominę tak długo i z niecierpliwością oczekiwanego przeze mnie filmu, ale
        poczekam, aż przetoczą się pierwsze tłumy... mimo to miałam takie samo
        odczucie, jak ogladałam WI ;)))
        • Gość: Anika Re: Hobits ewryłer IP: 195.117.187.* 02.01.04, 17:04
          Mi sie nie skojarzylo, nie wiem dlaczego bo podobienstwo jest uderzajace:).
          Jesli chodzi o "Powrot Krola" to nie jestem na tyle cierpliwa zeby czekac:),
          wybieram sie jutro. Bylo zrobione losowanie na temat kto idzie po bilety -
          oczywiscie wypadlo na mnie!Stalam w kolejce dwie godziny(zadam nagrody za
          cierpliwosc i wytrzymalosc)ale udalo sie!
          Odnosnie WI jestem bardzo zadowolona z wygranej Norwega za ktorego trzymalam
          kciuki, gdyby jeszcze Belg byl na drugim miejscu zamiast Amerykanki to juz w
          ogole byloby cudnie!
    • Gość: kubu chwila oddechu IP: *.chello.pl 02.01.04, 15:53
      • Gość: kubu Re: chwila oddechu IP: *.chello.pl 02.01.04, 15:55
        ehhh
        znowu palce byly szybsze niz glowa :///

        a ja tylko chcialem zaproponowac mala zmiane tematu
        skonczylismy 2003 i czas na podsumowania
        na uzytek wlasny robilem zestawienie albumow z zeszlego roku i wrzucilem je na
        forum muzyka
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=9946084
        ciekaw jestem jakie albumy podobaly sie Wam
        podbijemy kolejne forum? ;)
        • Gość: tośka Re: chwila oddechu IP: *.chello.pl 03.01.04, 01:53
          Z pewnych względów nie lubię forum muzyka i nie chce mi się tam wpisywać. :-/
          Ale do Twojego zestawienia oczywiście zajrzałam. :)))

          Nie od dziś wiem, że nasze gusta muzyczne są dość odmienne, jednak mimo
          wszystko jestem trochę zdziwiona tym, że tylko jedna płyta z Twojej listy
          znajduje się także na mojej. :)

          W wielkim skrócie - bo to tu zupełnie nie na temat - moje zestawienie
          przedstawia się tak:
          the mars volta 'de-loused in the comatorium'
          blur 'think tank'
          the cooper temple clause 'kick up the fire, and let the flames break loose'
          radiohead 'hail to the thief'
          mogwai 'happy songs for happy people'
          jane's addiction 'strays'
          red hot chili peppers 'greatest hits and videos' (oczywiście wyłącznie z powodu
          videos, które to wreszcie doczekały się wydawnictwa dvd:)))

          Na pewno o czymś zapomniałam, ale trudno. :)
    • Gość: helga koncert 8-mki finalistów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 18:40
      czy był już?

      bo coś chyba przeoczyłam
      widziałam zwiastun w tv parę dni temu a w programie nic nie widzę na ten temat
      • kubissimo Re: koncert 8-mki finalistów 02.01.04, 18:41
        ja jeszcze nie mam programu, ale wydawalo mi sie, ze ta 8-ka ma spiewac w
        niedziele na TV4 w ramach Idola Extra
        • Gość: helga Re: koncert 8-mki finalistów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 18:43
          w pół godziny się wyrobią?
          • kubissimo Re: koncert 8-mki finalistów 02.01.04, 18:45
            jezeli beda tylko spiewac to tak
            zalozmy, ze piosenka srednio trwa 3 minuty, to wystarcza 24 minuty :)
        • Gość: Anika Re: koncert 8-mki finalistów IP: 195.117.187.* 02.01.04, 18:45
          Ze strony Idola:


          Już w najbliższą niedzielę dowiemy się kto zostanie zwycięzcą III edycji IDOLA
          i zdobędzie główną nagrodę programu - kontrakt na nagranie solowej płyty w
          wytwórni BMG. O wielką nagrodę walczy dwoje uczestników programu - Monika
          Brodka i Kuba Kęsy. W czasie Wielkiego Finału finaliści zaśpiewają dwie
          wybrane przez siebie piosenki: jedną po polsku i jedną po angielsku.

          I chociaż wszystkie występy komentować będzie pięcioosobowe Jury IDOLA:
          Elżbieta Zapendowska, Jacek Cygan, Robert Leszczyński, Maciek Maleńczuk i
          Marcin Prokop, to zwycięzcą programu zostanie ta osoba, która zdobędzie
          najwięcej głosów telewidzów.

          Na Monikę Brodkę zagłosować można wysyłając SMS o treści 4 na numer 7257 (2,
          44 z VAT) lub dzwoniąc na numer 0 707 372 574. Głos na Kubę Kęsego oddać można
          dzwoniąc na numer: 0 707 372 577 lub wysyłając SMS-a o treści 7 na numer 7257
          Oprócz Moniki Brodki i Kuby Kęsego. W Wielkim Finale zobaczymy też finalistów
          wszystkich edycji IDOLA.

          Jak zawsze koncertowi IDOLA towarzyszyć będzie koncert IDOLA EXTRA, w którym
          zobaczymy występy ośmiu finalistów tej edycji IDOLA - Pawła Kowalczyka,
          Michała Karpackiego, Adama Kozłowskiego, Przemka Pakulaka, Małgorzaty Karpiuk,
          Kaliny Kasprzak, Piotra Brodzińskiego i Michała Gęsikowskiego. Wyniki
          głosowania telewidzów poznamy o godzinie 23:30. Bezpośrednio po zakończeniu
          programu odbędzie się czat ze zwycięzcą programu.
          • Gość: helga Re: koncert 8-mki finalistów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 18:49
            no to faktycznie będą musieli szybko śpiewać :)
            • Gość: eroll Re: koncert 8-mki finalistów IP: *.chello.pl 02.01.04, 21:59
              Nie rozumiem czemu wyniki będą dopiero przed północą a nie jak do tej pory
              przed programem Wojewódzkiego, co ja tam będe robił w przerwie między koncertem
              na tv 4 a wynikami?
              • Gość: liama Re: koncert 8-mki finalistów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 22:40
                Może obejrzysz 24 godziny? ;-))
                Albo Ucztę kinomana na TVP1 - Między niebem a piekłem - ot, co by się na wyniki
                dobrze nastroić.;-)))


                pozdr.
                • agata_edziecko Re: koncert 8-mki finalistów 02.01.04, 22:46
                  Ale on będzie raczej na żywo oglądał ten finał, tak mi się wydaje.
                  • Gość: eroll Re: koncert 8-mki finalistów IP: *.chello.pl 02.01.04, 23:00
                    gdybym był w domu to nie miałbym z tym problemu, obejrzałbym program
                    wojewódzkiego.
                    • agata_edziecko Re: koncert 8-mki finalistów 02.01.04, 23:01
                      Wiesz co, chyba chciałabym mieć Twój problem ;)
                      • Gość: eroll Re: koncert 8-mki finalistów IP: *.chello.pl 02.01.04, 23:03
                        hehe to wpadnij na finał
      • Gość: dedes Re: koncert 8-mki finalistów IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 01:56
        Wielkie HALO bo rozlało się kakao.
    • Gość: kamil Re: IDOL 3.17 IP: *.espol.com.pl 02.01.04, 22:46
      widzę, ze większość z was kibicuje Kubie, głóównie dlatego, że jest krytykowany
      przez jurorów, no i jest skromny oraz sympatyczny. Dla mnie to za mało. Monika
      ma talent. Ta dziewczyna to istna kocica. Potrafi być jak żywioł, a kiedy
      trzeba jest liryczna i cudownie delikatna. Przy tym ma świetne warunki
      fizyczne. Jest idealna na idola: ładna, młodziutka, świeża, ma talent i dobry
      gust muzyczny. Już zaopatrzyłem się w kartę i całą przeznaczę na sms-y na
      Monikę. Kuba jest niezły, ale nie widzę go jako idola. Nie udźwignie tego i
      jeszcze nie osiągnął tego poziomu co Monika.
      • agata_edziecko Re: IDOL 3.17 02.01.04, 22:55
        No wielkie gratulacje, zdolność wyciągania wniosków u waści zaiste imponująca ;)
        Ja myslę, że Kubie kibicuje się tutaj z wielu powodów: rodzaj muzyki, jaki
        wybiera, barwa głosu, osobowość, ujmujący wygląd (przecież nie będziecie się
        dziewczyny wypierać ;)), a przesladowania jurorów to tylko wspierają. Ja tam
        nie wiem, jak reszta, ale ja dojrzewałam do tej sympatii przez jakieś dwa -
        trzy pierwsze koncerty finałowe, a przełom nastąpił przy By the way RHCP. Potem
        posłuchałam Easy z II edycji i byłam już pewna - ten albo żaden.
        Aha, cytując fragment wypowiedzi kolegi, lekko ją tylko parafrazując: Kuba to
        idealny kandydat na Idola - ładny, młodziutki, świeży, ma talent i dobry gust
        muzyczny. Hmmm, jakby to zabrzmiało?... Zapewne zarzuconoby mi, że kieruję się
        względami pozamerytorycznymi. A przy Brodce jakoś to uchodzi. :)
        Pozdrawiam
        agata
        • Gość: batuszka Re: IDOL 3.17 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 23:50
          > Aha, cytując fragment wypowiedzi kolegi, lekko ją tylko parafrazując: Kuba to
          > idealny kandydat na Idola - ładny, młodziutki, świeży, ma talent i dobry gust
          > muzyczny. Hmmm, jakby to zabrzmiało?...

          kurcze, to samo chciałam napisać, ubiegłaś mnie Agato;)

          ale chyba się skuszę na dłuższą wypowiedź, wkońcu już niewiele zostało czasu na
          ekscytację z Idolem związaną.
          Tylko sorki, że pod postem Agaty, ale nie mogłam się oprzeć skomentowaniu tej
          parafrazy;)

          Kamilu napisałeś:
          >widzę, ze większość z was kibicuje Kubie, głóównie dlatego, że jest
          >krytykowany przez jurorów, no i jest skromny oraz sympatyczny.

          gdyby tak było nasze serce byłoby przy Przemku Pakulaku. Widocznie w Kubie jest
          coś więcej.
          Jego wygląd - a i owszem, ale w poprzedniej edycji zdziwiła mnie mocno
          wypowiedź pani Eli o jego fajnym wyglądzie - no bo wg mnie to taki chłopczyk
          jakich wielu. Aparycja Kuby - teraz jak najbardziej doceniona przeze mnie - nie
          miała więc na początku mojego zainteresowania jego osobą większego znaczenia.

          Mogłabym tu pisać i pisać, co mnie w Kubie urzekło i co w nim lubię, ale chyba
          już gdzies to napisałam. Zresztą - po co? Do tych, do których miało dotrzeć,
          dotarło, inni wolą Brodkę - ich prawo. Kwestia gustu - głównie muzycznego, ale
          nie tylko. Nie rozumiem jednak wypowiedzi dotyczącej poziomu Moniki, którego
          nigdy nie osiągnie Kuba. Nie rozumiem, co masz na myśli, ale jeśli chodzi o to,
          że Monika to istna kocica, to rzeczywiscie - Kuba nigdy istną kocicą nie
          będzie;P Co do innych cech Moniki, które wymieniłeś - świetnie zripostowała to
          Agata i dlatego pod jej wypowiedzią się podpisuję.

        • Gość: hebe Re: IDOL 3.17 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.04, 12:10
          Będę się wypierać. Kuba mi się nie podoba. Ani trochę. Wolę go słuchać niż
          oglądać. I właśnie dlatego już oddałam na niego nieprzyzwoitą ilość głosów i
          jeszcze będę głosować. A nuż wygra, nagra płytę i będę mogła go sobie posłuchać
          bez wizji.
          A jeżeli chodzi o Monikę może i ma jakiś talent, dobry gust muzyczny i co tam
          jeszcze. Może nawet umie śpiewać. Nie znam się na tym, muzykę przyjmuję raczej
          na "czuja". Skoro ludzie znający się na tym mówią, że ma to wszystko to im
          wierzę. Ale skoro już zaczęłam się wypowiadać o wyglądzie zewnętrznym
          finalistów jak jakaś durna, to powiem, że nie mogę znieść jej gumowej twarzy i
          pustej paplaniny.
          • tamara23 Re: IDOL 3.17 03.01.04, 13:03
            a ja połuchałam sobie teraz trochę kawałków z Idola
            no i nie da się ukryć, Kowalczyk BYŁ ŚWIETNY W FEVER

            Kuba Kęsy - mam tu rozdwojenie jaźni, bo po Easy z drugiej edycji oczekiwałam
            czegoś więcej, trochę mnie zawiódł, ale myślę że i tak zyskuje dużo więcej po
            wysłuchaniu mp3
            wniosek: dźwiękowiec robiący relacje tv do wymiany
            pytanie: EROLL KONIECZNIE DAJ ZNAĆ JAK KUBA WYPADA NA ŻYWO

            Brodka: wokalnie jednak lepsza niż Kuba

            ale jako baba będę jednak głosować na Kubę
            bo:
            oboje nie są gotowi na wydanie płyty (tu jednak myślę że Kowalczyk był
            najbardziej ptrzygotowany)
            Kuba dużo zyskuje gdy słucha się go w mp3
            wygrana gwarantuje płytę
            bez niej może nam zniknąć, a Monika i tak znajdzie wielu wspierających

            A TAK W OGÓLE TO UWAŻAM ŻE WYGRANA NAJBARDZIEJ POMOGŁABY ADAMOWI KOZŁOWSKIEMU
            reszta uczestników to dzieci i sami jeszcze dobrze nie wiedzą czego chcą

            • tamara23 Re: IDOL 3.17 03.01.04, 13:17
              a i jeszcze nie da się ukryc że Kuba jest trochę "przykryty" przez zespół
              ale to się w studiu da poprawić

              jeszcze raz WIELKA PROŚBA DO EROLLA: JAK TO WYGLĄDA (A W ZASADZIE SŁUCHA) NA
              ŻYWO??;)
            • Gość: eroll do Tamary IP: *.chello.pl 03.01.04, 13:42
              Jak byłem na koncercie "Muzyka Filmowa" Kuba moim zdaniem wypadł całkiem ok na
              żywo ale może się nie znam bo takim jurorom się nie podobało.
              • tamara23 Re: do Tamary 03.01.04, 13:59
                dzięki EROLL
                tak myślałam że to sprawa dźwięku w TV choć ciągle nie rozumiem dlaczego w
                przypadku np. Moniki nie ma aż takich problemów
                może to jednak i kwestia lepszych warunków "głosowych"

                liczę na Ciebie - mam nadzieję że zdasz nam obszerne sprawozdanie z
                jutrzejszego koncertu :)

                i nie martw się co będziesz robić w przerwie do ogłoszenia wyników, coś czuję
                że pewnie będziecie mieć dłuższy koncert a nam widzom tv4 pewnie dadza ścinki :/

                a, ale jak Cię poznamy??
                może jakas seledynowa koszulka?;)
                • Gość: eroll Re: do Tamary IP: *.chello.pl 03.01.04, 14:37
                  Na pewno zdam wam relację z tego widowiska, heh seldedynowej koszuli mieć nie
                  będę, założę czarną dzinsową kurtkę, kto wie może mnie pokażą. Zaś jeśli w
                  programie Wojewódzkiego zobaczycie chłopca w ostatnim rzędzie w jasnym sweterku
                  to będe to ja, heh wtedy miałem jeszcze krótkie włosy.
            • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 03.01.04, 16:11
              > no i nie da się ukryć, Kowalczyk BYŁ ŚWIETNY W FEVER

              owszem, był dobry w 'aeroplane' i w 'fever', ale potem było już tylko gorzej, a
              dwa ostatnie koncerty w jego wykonaniu to była kompletna masakra :-///
              poza tym ten jego angielski jest potworny!
              jak to możliwe, by człowiek mający słuch muzyczny tak strasznie kaleczył
              angielską wymowę? :-O

              > Kuba Kęsy - mam tu rozdwojenie jaźni, bo po Easy z drugiej edycji oczekiwałam
              > czegoś więcej, trochę mnie zawiódł

              nie bardzo mogę to zrozumieć, według mnie Kuba okazał się jeszcze lepszy niż
              można się było tego spodziewać po 'easy'
              ale to tylko moje zdanie :)))
      • bigrock Re: IDOL 3.17 02.01.04, 23:09
        > Już zaopatrzyłem się w kartę i całą przeznaczę na sms-y na Monikę.

        Powyzszy fragment wypowiedzi kolegi bardzo mi sie spodobal.

        :-)
        • Gość: d0mi Re: IDOL 3.17 IP: *.jawnet.pl 03.01.04, 13:49
          Cholera, weźcie nie głosujcie na Kęsego, bo go Polsat totalnie zeszmaci. A z
          drugiego miejsca może spokojnie robić taką muzykę, jaką by chciał...
          • Gość: liama Re: IDOL 3.17 IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 14:56
            się nie zgodzę.
            Po pierwsze: Krzysztof Zalewski - zwycięzca II edycji Idola. Jego nadchodząca
            płyta może być sporym wydarzeniem muzycznym. Częśc tekstów napisała mu Kasia
            Nosowska tak więc na tym polu porażki nie będzie na pewno. Wokalnie Krzysiek
            zareprezentował się live w programie Kuby i to też bardzo dobrze rokuje.
            Niewiadomą jest część aranżacyjno - muzyczna, ale po What I am spodziewam się
            tylko dobrego.
            Okazuje się więc, że nawet po wygranej można się postawić - czyli poczekać,
            zebrać odpowiednich ludzi i napisać dobry materiał. Przykład Ali Janosz w tym
            przypadku nie zadziała, bo ona w momencie wygranej miała 16 lat, nie
            sprecyzowany gust muzyczny, zero siły przebicia i zero własnego zdania. Kuba
            Kęsy wydaje mi się być taką "duchową kontynuacją" Zalewa - wierzę, że w
            przypadku ewentualnego zwycięstwa będzie umiał się postawić wyTFUrni.
            Po drugie - zajęcie drugiego miejsca nie do końca musi zaowocować wydaniem
            płyty - vide Totoszko. A ja chcę usłyszeć płytę Kuby dlatego na niego głosuję.

            Tak czy siak - zauważcie, że etykietka "tych z Idola" raczej psuje niż pomaga.
            Myślę, że żniwa w postaci dobrych dokonań muzycznych tych ludzi zbierzemy za
            parę lat - kiedy okrzepną, nabiorą doświadczenia i wydadzą dobre, do końca
            autorskie albumy. Dziś cała ta afera nikomu nie służy. Poczekajmy po prostu. W
            tych ludziach jest ogromny potencjał - będzie z nich jeszcze pociecha. ;-))


            pozdr.
            • Gość: tośka Re: IDOL 3.17 IP: *.chello.pl 03.01.04, 16:00
              Jest dokładnie tak, jak napisałaś, liamo. :)))

              Niech każdy robi to, co uważa za stosowne - w każdym razie ja zamierzam
              głosować. Nie darowałabym sobie swojej bezczynności gdyby okazało się, że Kuba
              zajął drugie miejsce, a następnie zniknął, tak jak miało to miejsce w przypadku
              niektórych uczestników poprzednich edycji. Jeśli mimo wszystko tak się stanie,
              przynajmniej będę wiedziała, że zrobiłam wszystko co mogłam aby temu
              zapobiec. :)
    • Gość: batuszka idol extra IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 17:20
      obejrzałam właśnie i....
      wielkie ????????????????

      gdzie Michał i Kowalczyk, hę???????? ktoś wie????;P
      • Gość: tośka Re: idol extra IP: *.chello.pl 03.01.04, 17:31
        no i jeszcze Piotr Brodziński??? :)
        • Gość: batuszka Re: idol extra IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 17:46
          ale wtopa, o Kowalczyku pamiętałam, a o Piotrku zapomniłam;)
          nie żebym jakoś za dyżurną małpką idola tęskniła, ale chciałabym usłyszeć, jak
          fałszywym tonem przemawia: "dobrze się stało, że odpadłem, a i tak nagram
          najlepszą płytę" [wymiot]
          Ale o ile brak kowalczyka moge sobie tłumaczyć przechodzeniem przez niego
          terapii po takim ciosie, to chciałabym wiedzieć, co zrobili z Michałem i
          Piotrkiem.
          Fajni było posłuchać co niektórych. Adaś mądrze gada, tylko tak tajemniczo...
          Kalinę zdecydowanie bardziej lubie, jak mówi niż jak śpiewa - nie żeby źle
          śpiewała, ale wolę jej normalne wydanie niż sceniczne... Gośka ok, szkoda że
          jej więcej nie oglądaliśmy, ciekawe, czy jej kolejne występy wzbudzałyby tak
          różniaste odczucia jak poprzednie. A Gęsikowskiego to mi już nawet nie jest
          szkoda. Taki bubek z niego i tyle. Choś śpiewa ok i niezłe teksty (w porównaniu
          np. z tekstem Agi Szewczyk) ma (o ile to jego teksty) to jego durne zachowani w
          stylu "cześć ludzie", "ludzie machamy" i "dziewczyny piszczą" przystaje raczej
          do festynów w rytmie disko polo niż rock'n'rolla. Łeeee
        • Gość: liama Re: idol extra IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 17:46
          Opowiem wam historię o Piotrze Brodzińskim i jego poidolowej doli. Otóż w
          Częstochowie jest taka piękna ulica zwana Dekabrystów. Na niej znajduje się 99%
          wszystkich knajp w całym mieście - generalnie jeśli chcecie wieczorem gdzieś
          wyjść to wiadomo, że wylądujecie na dk. Parę tygodni temu w jednej z mniejszych
          knajpek na tej zacnej ulicy reklamowany był koncert Piotra i jego zespołu. Tak
          się złożyło, że byłam tego wieczoru obok i postanowiłam zajrzeć co by się
          przekonać jak to wszystko w realu zabrzmi. I co? O godzinie 21.15 w pubie były
          3 (trzy) włącznie ze mną osoby - oprócz zespołu. Piotr siedział przy stoliku z
          marsową miną - a że obok, w największej na DK knajpie odbywał się koncert
          karaoke(muzyka rockowa, metalowa i hard) podpowiedzieliśmy mu, żeby tam
          zajrzał - może kogoś zachęci do koncertu. I to był błąd - kiedy Piotr wszedł do
          Groty i wziął mikrofon do ręki pojawiły się gwizdy i buczenie. Nikt nie chciał
          słuchać "pacana z Idola". Piotrek zaśpiewał jeden numer, podziękował i wyszedł.
          Myślę, że to była dla niego ogromna lekcja pokory - nie wiem czy do końca
          zasłużona, ale opisałam wam to wszystko na potwierdzenie mojej tezy, że
          etykietka Idola to na dzień dzisiejszy wilczy bilet. Fatalna sprawa.
          • Gość: tośka Re: idol extra IP: *.chello.pl 03.01.04, 19:16
            Smutna ta historyjka...:(
            Trochę dziwne, że ludzie aż tak źle reagują na Piotrka. Może to dlatego, że nie
            zdążył/nie potrafił przekonać ich do siebie będąc w 'Idolu'? Mnie zresztą też
            nie przekonał, ale na pewno nie przyszłoby mi do głowy gwizdać ani buczeć na
            jego widok, bo wcale na to nie zasłużył. :-/
            Mam nadzieję, że Piotrek się nie załamie i dalej będzie robił swoje.
            A z tą etykietką 'idola' to chyba nie do końca jest tak fatalnie. Wydaje się,
            że np. Ania Dąbrowska potrafiła się z niej wyzwolić, kilka innych osób także.
            pozdr.:)
            • Gość: liama Re: idol extra IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 19:31
              No właśnie Tosiu - Ania Dąbrowska musiała się wyzwolić ;-)
              Myślę, że problemem jest to, że idolowcy czekają aż coś samo się wydarzy - ktoś
              sam do nich przyjdzie, zaproponuje, stworzy repertuar, wymyśli linię
              artystyczną. Ania Dąbrowska od początku miała swoją drogę, była wyjątkowo
              wyrazista i utalentowana rzecz jasna- może dlatego od razu zyskała
              uznanie "środowiska"? W jednym z ostatnich wywiadów Kasia Nosowska, która miała
              już okazję usłyszeć płytę Ani powiedziała, że to będzie wydarzenie na naszym
              rynku i że póki co na polskiej scenie z nowych twarzy tylko Ania jej się
              podoba. Ja tam Nosowskiej ufam ;-))
              Ci ludzie dostają wraz z występami w Idolu gwiazdkę z nieba w postaci ogromnej
              popularności - potem kiedy program się kończy zostają pozostawieni sami sobie z
              narkotycznym głodem tej popularności, która nagle przygasła. Myślę, że to musi
              ich bardzo frustrować, zniechęcać - dzieje się tak na pewno w przypadku tych
              mniej świadomych muzycznie ludzi.
              Smutna historia o Brodzińskim to też smutna prawda, że najpierw trzeba mieć
              talent, a potem jeszcze głowę na karku.


              pozdr.
              • Gość: batuszka Re: idol extra IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 19:44
                racja racja
                ale to co napisałaś o Ani:

                >Ania Dąbrowska od początku miała swoją drogę, była wyjątkowo
                > wyrazista i utalentowana rzecz jasna

                sądzę że do Kuby można przypasować, że - już nieważne, które miejsce zajmnie -
                nie spocznie na laurach i nie będzie czekał, aż ktoś poda mu na złotej tacy
                gotowe piosenki, napisane przez jakiegos całkiem obcego pana, nie będzie
                gwiazdował, tylko weźmie sie w garść i cośtam swojego zrobi. Tylko ciągle
                pozostaje pytanie ebz odpowiedzi - na ile potencjalna wygrana związałaby mu
                ręce. Choć z drugiej strony - nie wydaje mi się, aby Ania w wypadku wygranej
                nagrała materiał specjalnie różniący się od obecnego...
                • bigrock 3.17 -> 3.18 03.01.04, 19:54
                  Idolowa 'latka' moze przeszkadzac jedynie o tyle, ze w stosunku do zwyciezcy sa
                  zawsze ogromne oczekiwania, w dodatku tak rozne, ze jest prawie niemozliwe by
                  im wszystkim sprostac. Wazne, by w tym wszystkim pozostac soba i
                  tworzyc/wykonywac taka muzyke jaka sie naprawde czuje. Reszta przyjdzie z
                  czasem i doswiadczeniem. Jesli za piec lat na rynku ostanie sie dziesiatka osob
                  ze wszystkich trzech edycji Idola, ale beda one tworzyc muzyke na poziomie (nie
                  wazne w jakim gatunku) to bedzie mozna powiedziec, ze bylo warto.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=9964089
              • Gość: tośka Re: idol extra IP: *.chello.pl 03.01.04, 20:06
                A, jeszcze odpowiem Ci w tym wątku. :)
                Ja też czytałam ten wywiad, w którym Kasia Nosowska chwaliła Anię. Jest to dla
                mnie tym bardziej miłe, że ja od początku widziałam w Ani to COŚ (a teraz widzę
                to samo w Kubie:))).
                Ania poszła swoją drogą muzyczną, która akurat niezbyt mi odpowiada, ale bardzo
                ją cenię i z całego serca życzę jej jak najlepiej.:)))

                > Ci ludzie dostają wraz z występami w Idolu gwiazdkę z nieba w postaci
                > ogromnej
                > popularności - potem kiedy program się kończy zostają pozostawieni sami sobie
                > z narkotycznym głodem tej popularności, która nagle przygasła. Myślę, że to
                > musi ich bardzo frustrować, zniechęcać - dzieje się tak na pewno w przypadku
                > tych mniej świadomych muzycznie ludzi.

                Święte słowa, w dodatku potwierdzone dziś w 'idolu extra' przez niektórych
                byłych uczestników. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka