Dodaj do ulubionych

"Miś" w TVP 1

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 10:58
Zgodnie z nową świecką tradycją jak co roku 1 stycznia.
Obserwuj wątek
    • mahoney Re: "Miś" w TVP 1 01.01.04, 13:19
      tym razem mis mis ie podobal
      • Gość: micho Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.01.04, 13:28
        i tym razem parówkożercom nasze stanowcze "nie!"
        • mahoney Re: "Miś" w TVP 1 01.01.04, 13:39
          a ja mam nowe " skrytym watkozercom mowimy stanowcze nie " ,
          ---
          info dla kochanego admina :
          mowimy tu o filmie mis , wcale nie mowimy tu o idolu ,
          i o tym gdzie on nalezy a takze watki jego ,
          nie ma wiec sensu przenoisc go tu albo i tam ,
          poniewaz dyskusja rozchodzi sie o filmie mis ,
          • Gość: micho Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.01.04, 00:43
            dobra, niech będzie "temu adminu wątkożercy, nasze stanowcze nie"
    • Gość: Abraham Brahmin Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.04, 17:20
      Źle cytujecie. W tym słynnym cytacie nie ma słowa "stanowcze".
      • Gość: trooper korekty IP: *.revers.nsm.pl 02.01.04, 00:38
        > Źle cytujecie. W tym słynnym cytacie nie ma słowa "stanowcze".

        Ani "parówkożercom"
        winno być - "parówkowym skrytożercom"

        Ale to jest kiepskie. Lepsze jest:
        "Zniknięcie tych parówek spowodowało niemały zamęt, to fakt. Był to jednak
        zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy lep jakiej propagandy kryje się za tymi
        nićmi."
        • mahoney Re: korekty 02.01.04, 02:30
          piekne biore sobie na sygnaturke
        • Gość: didi Re: korekty IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.01.04, 18:34
          w tej scenie jest jeszcze fragment którego słabo słychać ponieważ na pierwszym
          planie jest wtedy rozmowa palucha o węglu z węgorzewskiej
          ci specjaliści od rywina mogliby usunąć kwestię palucha i dostalibyśmy piękną
          dawkę nowomowy kończącą się słowami "oddolnych inicjatyw"; szkoda że jeszcze
          nie udało mi się wyłapać wcześniejszych słów
    • Gość: motylek Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.04, 23:19
      dokładnie dzisiaj to powiedziałam to samo zdanie do męża kiedy rano (chyba to
      był ranek) ledwo żywi "wczorajsi" po balu sylwestrowym włączyliśmy telewizor a
      tu jak co roku w Nowy Rok na ekranie S.Tym w Misiu ("temu misiu") że nastała
      taka nowa świecka tradycja
      • the_dzidka Re: "Miś" w TVP 1 02.01.04, 09:10
        Ja oglądam Misia zawsze dla końcowej sceny - ta drewniana chata nad stawem,
        ludzie przy ognisku i Ewa Bem śpiewająca kolędę-kołysankę, no i ten nadlatujący
        miś - szaleństwo tej sceny kładzie mnie za każdym razem na obie łopatki :D
        • Gość: szteter Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 15:34
          hmm tradycja...jakby nam ukradli fure i by go zlapały to nam musza oddac
          samolot rozumiesz...
          do nastepnego razu !!!! ino butków nie pomoczcie!! :-)
          • Gość: tow. sekretarz Re: "Miś" w TVP 1 IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.01.04, 16:44
            A ja temu Misiu w telewizji mówie stanowczo nie! Komu to służy i kto za tem
            stoi? Że niby co? Młodzierzy pokazywać że w policji jest korupcja, albo
            minister to złodziej? W czasie żądów lewicy taki film nie może mieć miejsca!
            • Gość: KC Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 18:50
              Ja uwielbiam ceny na lotnisku. Np kiedy Tym pyta w informacji: o ktorej
              odlatuje 11.15 do Londynu? A skąd ja mogę wiedzieć? - odpowiada informatorka. -
              No, chyba o pierwszej. Itd, itp. Ten film jest genialny. Ech, szkoda, że Bareja
              nie żyje. Oj, mielibyśmy się z czego pośmiać.
        • Gość: Orald Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.zory.msk.pl 03.01.04, 00:02
          w tej scenie jest tyle szaleństwa co w sikaniu w niedozwolonym miejscu.
          Coś się komuś pokićkało.
          Nikt nie wie po cholerę jest cała ostatnia scena nad jeziorem.
          Jest śliczna, ale nie pasuje do reszty filmu. Dla mnie to taki dodatek z serii:
          a co wy o tym myślita?
          • Gość: trooper ostatnia scena IP: *.revers.nsm.pl 03.01.04, 02:45
            Ostatnia scena jest najgorsza z całego filmu, za duży poziom abstrakcji jak dla
            mnie - szarego widza :-/
            Wiem z książki o Barei, że koniec miał być inny, bez szczególnego sensu. Nie
            widzieć czemu zrobili jednak taki, a zrywający się miś i jego upadek w
            błotnistą sadzawkę ma stanowić proroctwo upadku komunizmu. Ile w tym prawdy, a
            ile filozofii po 20 latach - nie wiem.
            • asztet i jeszcze jedna scena 11.01.04, 18:50
              Ja tą ostatnią scenę czytam tak: tu jest polska wieś, ostoja tradycji, piękna
              kolęda, sielanka. A tutaj leci sobie szkaradny miś, którym "otwieramy oczy
              niedowiarkom" - zapewne jako "dziesiąta potęga przemysłowa" -0 symbolizujący
              brzydotę i słomiany zapał ustroju i społeczeństwa przez ten ustrój
              kształtowanego. I nagle ta tradycja, ta piekan kolęda zostaje zniszczona przez
              tę szkaradę - brzydką, słomianą, toporną i bez sensu.

              A dla mnie bardzo piękna jest scena, w której Miś wychodzi po wodę na parówki,
              zostawiając Hochwandera zsam na sam z szafą. Ale wychodząc - zabiera "na wszelki
              wypadek" portfel. To jest taka scena, która nic a nic się nie zestarzała i mówi
              (jak zresztą bardzo wiele w tym filmie) bardzo dużo nie o jakiejś tam "komunie",
              co to nas gnębiła, ale o nas samych. Społeczeństwie.
            • Gość: motyl69 Re: ostatnia scena IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.04, 06:18
              Ostatnia scena ma założenia,że tradycja(Świąt)jest ponadczasowym zjawiskiem
              mąconym przez nowy tzw"obrządek latającego misia".Kombinatorstwo Ochódzkiego
              jest naganne z założenia(Porażka Palucha).Wiele zjawisk społecznych dzieje się
              tam na wielu frontach gdzie Ochódzki kombinuje jak szczwany lis.Koszykarz
              (odnośnik) nadmuchuje i tak ostry tupet Ochodzkiego wobec Kozeł.
              Dała bozia,że KC miało wówczas inne sprawy na głowie:-)PZP..PZDR MOtyl
          • Gość: --- Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 12:02
            Dla mnie bez sensu jest scena, kiedy p. Tym przed A. Kezel popisuje się swoimi
            umiejętnościami koszykarza. Ta cała scena z koszykówką jest moim zdaniem zbędna.
            • Gość: --- Re: "Miś" w TVP 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 12:14
              Sorry za pomyłkę - A. Kozel oczywiście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka