14.10.12, 15:41
Miejsce skupiające luksusowe marki takie jak GUCCI, BOTTEGA VENETA, YVES SAINT LAURENT itd. Pięciopoziomowy budynek z barem, restauracją, delikatesami. Czarne granity, ogromne ilości szklanych ścian, taras widokowy. Jednym słowem przepych... dla osób z listy 100 najbogatszych polaków. Na początku zatrudniono wiele osób.. jak się później okazało, zbyt wiele. Początkowy boom tego miejsca upadł zaraz po otwarciu. Granitowe korytarze wiały pustką. Budynek aktualnie sprawia wrażenie grobowca, nie luksusowego domu handlowego. Brak reklamy, brak doświadczenia, obcinanie kosztów na każdym kroku. Brak nowego towaru nawet przez wiele miesięcy. Osoby zarządzające zatrudniane były bez jakiegokolwiek doświadczenia na podobnym stanowisku. Ci którzy z respektem i niepewnością przynosili cv spodziewali się równie luksusowych stawek, co ranga butików znajdujących się w VITKACU. Nie mieli na co liczyć. Tuż po otwarciu obiecywano gruszki na wierzbie. Dobra podstawa plus premia oraz podwyżki po okresie próbnym. Nie warto było w to wierzyć. Wzamian za to coraz częstsze redukcje etatów. Bo skoro klientów brak to przynajmniej zaoszczędzi się na utrzymaniu pracowników. Nie polecam tego miejsca, jeżeli ktoś uwierzył w szopki odgrywane przed mediami. Żaden rozwój osobisty oraz zawodowy nie był możliwy. Doświadczenie również zerowe. Nie ma klientów, nie ma komu sprzedawać. Kompletny brak profesjonalizmu, niewykorzystywanie potencjału pracowników.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka