PRUMERICA FINANCIAL

IP: *.acn.pl 31.08.04, 14:24
zostalam zaproszona na rozmowe do wymienionej w temacie firmy. Odbylam juz 1
wstepna rozmowe i testy osobowe (przez 1,5 godziny) , podobno jest 7 etapow
rozmow kwalifikacyjnych. Warunki przedstawione przez pracownika na rozmowie
wygladaja calkiem calkiem, 6 tys na poczatek wydaje mi sie dobra stawka,
natomiast.....chcialabym sie dowiedziec czy ktos juz tam pracuje i
jakie "pereleczki" moga mnie spotkac jesli zdecyduje sie na prace dla
Nich..... piszcie szybko i duzo
pozdrowienia dla Wszystkich
Izka
    • krutikow Re: PRUMERICA FINANCIAL 31.08.04, 15:56
      Od kilku miesiecy Prumerica Prudential, nie wiem, czy to to samo, probuje
      ubezpieczac ludzi w naszych okolicach, ale nikt sie nie decyduje, bo maja tylko
      ubezpiecz.NW, a nie maja emerytalnego, wiec ludzie sie nie decyduja. Jesli
      znaczna czesc zarobkow stanowi prowizja, to chyba kiepsko, a chyba o prowizje
      chodzi, bo agenci sa b.aktywni, starannie przeszkoleni, wyrazaja sie tylko
      wyuczonymi tekstami i wracaja do potencjalnych klientow po wiele razy, nie
      sposob sie ich pozbyc. Moze w ramach tych 6 tys. trzeba ubezpieczyc iles osob
      miesiecznie, a to okaze sie nierealne. Teraz normy sa wszedzie, ludzie ich nie
      wyrabiaja np.180 rozmow tel. dziennie z klientami w telekomunikacji i sa
      zwalniani.Szkoda,ze nie piszesz o jakie stanowisko chodzi.
      • Gość: corgan spotkałem się kiedyś z agentem Prumeriki IP: 217.11.142.* 31.08.04, 18:31
        Jesu, ja bym nie mógł tak lizac dupe klientowi... Koleś niewiadomo skąd miał
        mój nr telefonu komórkowego. Byl namolny ale w koncu się z nim spotkałem, bo
        chciałem chciał mnie namówic na polisę na życie. Włazidupstwo do szóstej
        potegi, jak dzwonił w sobote i mówiłem mu ze nie moge się spotkać, bo jestem na
        grilu u znajomych w Starj Miłsnej to "oh! ah! on właśnie jest w Mińsku i zaraz
        będzie przyjeżdżał i ze może wpaść do nas. Jak powiedziałem "nie, spotkamy się
        w poniedziałek" to zadzwonił jeszcze raz po godzinie. Jak mówiłem mu, że jestem
        ze Śląska, to on też był ze Śląska...

        A skąd miał moja komórke? ano stad, że jakaś menda dała jemu ten numer. Póxniej
        poprosił mnie czy nie dałbym jemu numeru swoich dwóch znajomych bo oni się nie
        reklamują, oszczędzają, wolą działac dyskretnie i wolą pewne i sprawdzone
        numery do jakiś bliskich znajomych. Dałem mu na odczepnego numer laski z którą
        kiedyś kreciłem... hehe a niech ma.

        Bosz... a ja kiedyś o mały włos miałem pracować w ING Nationale Netherlander.
      • Gość: Ania Re: PRUMERICA FINANCIAL IP: *.k.mcnet.pl 01.09.04, 08:32
        Nazwa Prudential jesy uzywana w USA Prumerica w Polsce i Wlk. Brytanii (w
        chwili obecnej w Polsce firma nosi nazwe Pramerica). Ja mam u nich
        ubezpieczenie na zycie na 500 tys zl i bardzo sobie chwale, maja tylko jedno
        wylaczenie (udzial w dzialaniach wojennych) a to jest wazne (inne firmy
        ubezpieczaja ludzi a potem nie wyplacaja pieniedzy powolujac sie na wylaczenia)
        poza tym na zycie nie moze sie tam ubezpieczyc kazdy albowiem maja bardzo
        rozbudowany proces szacowania ryzyka (wlasnie dlatego, ze maja tylko jedno
        wylaczenie)i niektorych po prostu nie ubezpiecza chocby chcieli placic skladki
        po 10 tys zl miesiecznie. Co wazne pracownicy tej firmy nie sa na prowizji od
        podpisanych umow tylko maja stala pensje, wiec czy sprzedadza polise czy nie
        ich pensja jest taka sama.
    • Gość: peak Re: PRUMERICA FINANCIAL IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 31.08.04, 20:38
      a jak tam Izo z bazą danych potencjalnych klientów. Mi na rozmowie padła cyfra
      300 w następnym tel. padło 200. Poza tym niejasna dla mnie jest forma
      działalności czy to jest umowa o pracę czy własna firma? bo inaczej wygląda
      6tys. ( ja słyszałem o 5 tys. ) jako firma inaczej jako brutto ...
      • Gość: iza Re: PRUMERICA FINANCIAL IP: *.acn.pl 31.08.04, 23:03
        matko i corko.... mnie na rozmowie nie pytali o zadna baze klientow....ale
        pewnie spytaja o ile przeszlam testy, ktorych pytania nie ukrywam smieszyly
        mnie niejednokrotnie ;-). Jesli chodzi o zatrudnienie- to oczywiscie umowa o
        prace i 6 tys brutto przez rok, a potem ta kwota jako podstawa i do tego
        prowizja. Jakos nie jestem przekonana czy nadaje sie do tej pracy, aczkolwiek
        firma jest bardzo prezna, tego nie mozna nie zauwazyc. a tak naprawde to
        rajcujemnie praca zwiazana z przeciwdzialaniem korupcji. Dzis wysalam do
        fundacji batorego.... ciekawe czy ktokolwiek sie odezwie. trzymajcie kciuki a
        bede walczyc w Waszym i swoim imieniu.
        serdeczne pozdrowienia dla "wsiech" forumowiczow
        • Gość: doradca PRUMERICA FINANCIAL/Ile razy jeszcze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.04, 13:15
          A czy przypadkiem towarzyszka Iza pochwali sie ile zamierza odebrac
          wynagrodzenia za reklamowanie uslug tej firmy na tym portalu?
          Czy nie latwiej jest wpisac w odpowiednie okienko kilku kluczowych slow i nie
          uprawiac kryptoreklamy??? Niestety ale dla mnie takie dzialania jakie
          prezentuja w Polsce firmy ubezpieczeniowe ( i nie tylko) to typowe jordolone
          oszustwo.
          Zapewne za kilka dni lub tygodni zagoszcza w tym miejscu podobne wypowiedzi
          dotyczace min: Amplico Life, Allianz, Provident Polska (troche inna branza ale
          tez jordoleni oszusci) czy LINK4....
          Bawcie sie dobrze i zycze powodzenia w szukaniu jeleni i debili...
          • Gość: iza Re: PRUMERICA FINANCIAL/Ile razy jeszcze? IP: *.acn.pl 01.09.04, 13:39
            halo mily adwersarzu - nie uprawiam reklamy - a wprost przeciwnie, chcialam
            dowiedziec sie czegos wiecej od srodka, a poza tym juz nieaktualne pytanie.
            dzis oddzwonil pan kierownik, ze super zdalam testy z wiedzy - natomiast
            osobowosciowo nie bardzo pasuje do "modelu idealnego kandydata" co mi
            schlebilo/ o dziwo ;-)!!!/ bo nie chcialam byc produktem/kandydatem masowym.
            Hurraaaa. Tak ze kamien spadl mi z serca i dylematy poszly w dal.
            pozdrowienia
            Iza
            ps. do Doradcy - szukalam na tym portalu informacji i byla bodajze 1 bardzo
            lakoniczna, poza tym jesli firma /ta czy jakakolwiek inna/ ma przychody roczne
            10x wieksze niz budzet naszego kraju to uwazam ze to jest powod do uznania dla
            firmy- nieprawdaz? i jest to jak najbardziej obiektywne. Troche wiecej
            optymizmu i spokoju wewnetrznego Doradco.
            • Gość: doradca Re: PRUMERICA FINANCIAL/Ile razy jeszcze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.04, 14:17
              Gratuluje, że nie musisz pracować dla jordolonych oszustów.
    • Gość: Krzysiek Re: PRUMERICA FINANCIAL IP: *.acn.waw.pl 01.09.04, 14:36
      Pracuję w ubezpieczeniach od 97 roku i jeśli mogę Ci doradzić to powiem tak. Teraz nie mając swojej wypracowanej przez lata bazy klientów jest niezmiernie trudno wejść na rynek komuś "świeżemu" bez doświadczenia i kwalifikacji.Poza tym - ŻADNA firma nie da Ci pieniędzy na ładne oczy. Więc nie ekscytuj się tymi obietnicami co do zarobków bo jeśli nie zrobisz limitu to nie dostaniesz złamanego grosza. Ludzie którzy Cię rekrutują wiedzą jak zagrać abyś ubezpieczyła na początek kilka osób z rodziny, znajomych i siebie a potem zostaniesz z dylematem co dalej i prawdopodobnie zrezygnujesz. Kończy tak 99,9% nowych agentów. Jest to ciężki kawałek chleba ale życzę Ci powodzenia.
    • carrramba Re: PRUMERICA FINANCIAL 01.09.04, 19:26
      To nie tak do końca !!! Te 6.000.- owszem ale musisz wyrobic na początek normę,
      bo jak nie to Ci podziękują. Bazę danych oczywiście musisz mieć /ok 100 osób,
      mogą Cię o to spytać. Z naboru 100 osób, zatrudnienie dotaje 2-3 osoby. I to
      nie Ty się będziesz decydowac na pracę, tylko Prumerica na Ciebie:))))
      Zdajesz egzamin końcowy i w zależności od ilości zdobytych punktów albo Ci
      proponują pracę albo nie !
      Radzę się przygotować do kolejnych rozmów. Wiedzieć, że Prumerica istnieje od
      130 lat /w Polsce ok 4/ i co czwarty Amerykanin, jest w niej ubezpieczony.
      I broń Boże nie mów, że chcesz w życiu coś zmienić i dlatego do nich startujesz!
      Poczytaj w necie o Prumerica.
      I jeszcze uwaga: angielska firma Prudencial, to zupełnie co innego :)))
      Powodzenia.
      • Gość: Aleksandra Re: PRUMERICA FINANCIAL IP: *.unia / 80.51.236.* 29.10.04, 20:20
        Pracuję w Pramerice od maja br.Rekrutacja faktycznie stawia schody,ale da się
        przejść jeśli tylko człowiek jest sobą, a nie udaje nikogo innego.faktem jest,
        że trzeba mieć umiejętności sprzedażowe i to"coś" w sobie.Co do pensji, to nie
        do końca tak jest. Obowiązuje umowa agencyjna (cała książka), która gwarantuje
        tzw. tap przez 24 miesiące, czyli program wspomagający. Dla każdego jest
        inny.Wysokość kwoty określa się poprzez m.in.byłych zarobków w innych firmach
        oraz wyników sprzedażowych, po których mogą dobrać odpowiednie kryteria.
        Kryteria do spełnienia są trzy : miesięczne, bieżące i łączne z ostatnich 3
        miesięcy. Kryteria rosną z miesiąca na miesiąc, ale to z tego względu, że
        przychodzi prowizja od istniejących klientów. Praca jest pełna stresów i
        wyzwań. Na początek trzeba zrobić 10 tygodni z trzema wnioskami na tydzień, co
        jest możliwe tylko wtedy, kiedy ma się porządną bazę.Każda firma
        ubezpieczeniowa prosi o to by przygotować taką bazę. W tym akurat Pramerica nie
        jest osamotniona. Nikt jednak nie zagląda do tzw. "projektu 200" po
        przystąpieniu do sprzedaży.Produktami są tylko ubezpieczenia ochronne
        (całożyciowe, emerytalne itd.), ale z bardzo dużymi sumami ubezpieczeń. Firma
        działa na zasadzie otrzymywania poleceń dlatego też nie ma reklamy medialnej.
        Trudno jest naprawdę sprzedawać życiówki na rynku woj. śląskiego. Jeżeli ktoś
        przede mną był w tej firmie proszę o kontakt na maila: nomtel@op.pl. Będę
        wdzięczna, jeśli dowiem się czegoś więcej.
        Co do samego oddziału w Katowicach to próbuje po raz trzeci zmartwychwastać, a
        my "starzy" jesteśmy już strasznie zmęczeni. Niestety spełnienie wszystkich
        kryteriów by móc spać spokojnie to nie lada wyczyn.
        Firma dodatkowo najlepiej szkoli na rynku! Nie ma lepszej firmy, która daje
        tyle przed samą pracą. Warto spróbować i warto zmierzyć się z Pramericą.
        Pozdrawiam wszystkich za i przeciw. Aleksa
    • Gość: Alka Re: PRUMERICA FINANCIAL IP: *.unia / 80.51.236.* 22.12.04, 18:23
      Droga Izko
      Pracowałam w Pramerica Financial przez 6 miesięcy. Nibynic, ale dopiero teraz
      dochodzę do siebie.Z bliska wygląda to następująco. Nie ma 7 etapów rozmów,
      tylko mają obowiązek przyjmowania 1-2 osoby na kwartał, więc te rozmowy to nic
      innego tylko przeczekanie (jeśli zaliczyłaś testy). Jeżli zaproszą Cię na
      następną rozmowę to znaczy, że zostaniesz przyjęta. Ale to dopiero początek
      drogi. Będziesz musiała dla nich wykonać tak zwany Projekt 200 czyli wypisać
      200 nazwisk i posegregować te osoby wg opracowanego już planu. Zobaczą wtedy na
      jakim rynku pracowałaś i czy masz znajomych z "wyższej biznesu", takich którzy
      zarabiają powyżej 6000,00 zł./m-c. Jak to już będziesz miała to zaproszą Cię do
      Centrali na rozmowę kwalifikacyjną - ostateczną. Zaczniesz potem szkolenie
      (miesięcznie). Jest ono napewno dobre (sprzedażowe) i wynieść z niego wszystko
      co się da. Pod koniec szkolenia będziesz musiała zdać egzamin licencyjny na
      Agenta Ubezpieczeniowego, a wcześniej założyć własną działalność gospodarczą.
      Kwota 6000,00zł. jest kwotą, która pozwoli Ci na zapłacenie Zus'u, Skarbowego i
      na tel. kom. oraz oczywiście benzynkę :( Reszta będzie odbywała się w
      oddziale, w kórym Cię umieszczą. Co do perełek. Czytaj uważnie Umowę Agencyjną.
      Nie do końca jest tak, że masz zagwarantowaną "pensję"!!!!Firma wyznacza tak
      zwane kryteria, które z każdym miesiącem Ci rosną, a przy "pensji" 6000,00 zł.
      to są duże kryteria. Jeśli ich nie spełnisz, czyli nie dostarczysz polis na
      taką kwotę to w pierwszym miesiącu obcinają Ci pensję o 20%, a w następnym nie
      dostaniesz ani grosza. Ale zanim zaczniesz patrzeć na kryteria to będziesz
      musiała wyrobić plan 10 tygodni z trzema wnioskami na tydzień. Uwierz mi na
      słowo, że sprzedaż tak drogich ubezpieczeń jest bardzo trudna (tym bardziej, że
      są to tylko ubezpieczenia na życie !!!!). Będziesz miała wiele chwil
      zwątpienia. Stres przy wykonywaniu tej pracy jest tak wielki, że z czasem
      będziesz śniła po nocach o następnych wnioskach, nie mówiąc już o
      nieprzespanych weekendach. Praca jest od świtu do nocy. No chyba, że masz
      bardzo dużo znajomych, którzy nie posiadają żadnych ubezpieczeń na życie i
      zarabiają bardzo podobnie jak Ty. Zauważysz moja droga, że po zakończeniu 10
      tygodni z 3 wnioskami będziesz wypompowana przez tą firmę. Nadmienię, iż
      szkolenia poprzedzające pracę są bardzo fajne i miłe. Nie wiem jak teraz stoi
      firma z robieniem kosztów, ale moje szkolenia odbywały się w Mariocie z pełnym
      wypasem. Fajnie, ale mydliło to oczy i człowiek nie koncentrował się nad tym co
      firma faktycznie wnosi. Moja droga, jeśli masz jeszcze jakieś pytania to :
      nomtel@op.pl pozdrawiam. Aleksandra
      • Gość: doradca Re: PRUMERICA FINANCIAL IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 18:43
        Tobie nie wypada tego powiedzieć. Zrobie to za Ciebie. Ta firma to typowi
        jordoleni oszuści.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja