Gość: 1/2 wieku
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.11.04, 08:52
Jestem już tak zdesperowamna tym szukaniem, nie mam pomysłu, złamanam się.
Najgorsze jest to, że właśnie mój mąż dotychczasowy jedyny żywiciel rodziny
został na bruku, firmę w której pracował zjadła konkurencja. Jesteśmy
obydwoje w kropce. Nie chcemy brać udziału w przekrętach typu internetowe
zatrudnienie bo przecież nie jesteśmy niespełna rozumu i logicznie myślimy.
Mimo, że mówi się o tym, ze w W-wie jest praca to mimo szczerych chęci i
determinacji nie umiem albo jestem ślepa, ze jej nie zauważam.
Może ktoś tak przypadkiem potrafi pomóc. Prosimy.