Dodaj do ulubionych

CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNIKÓW??

13.03.05, 21:36
Pytanie do forumowiczów jak w temacie.
Mówi się głównie o mobbingu w wydaniu szefów, a przecież zdarza się, że to
współpracownicy zamieniają naszą pracę, a z czasem i resztę życia w piekło.
Mam tego typu doświadczenia, a Wy??
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:00
      też miałam. Sporo wredniaków bywa w biurach.
    • Gość: ppp Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 10:43
      Pracowałem w firmie, gdzie kierownik razem z szefem upijał pracowników na
      comiesięcznych zjazdach, aby dowiedzieć się, co naprawdę myślą! Firma super,
      kierownik poprzednia pracował w firmie X, skąd został wyrzucony za kradzież
      materiałów budowlanych. A potem zajmował się donoszeniem na wszystkich. A sam
      właściciel firmy ma wyrok za zabójstwo (zawiasy). Było cool, jak zły sen.
    • losiu4 Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI 14.03.05, 14:20
      w zamierzchłych czasach znajomy miał. Tyle ze wtedy się to nie nazywało
      mobbingiem. Skończyło się wydatkiem mobbingującego na dentystę ;)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • xenon9 Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI 14.03.05, 14:36
      ja mam z tym doczynienia od 14 lat.Jestem mobbingowany od momentu przyjścia do
      pracy czyli od 8 rano do 12 i potem po obiedzie od 17 do 20. Jestem poprostu
      bity po twarzy , brzuchu itd. ....Acha...-trenuję zawodowo boks i mobbingujemy
      sie nawzajem.
    • Gość: lynnl Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.crowley.pl 14.03.05, 16:02
      dobra.mobbing to pojęcie prawne od niedawna, kojarzy się nam bardzo
      amerykańsko.U mnie było to tak,że byłam czarną owcą, studentka dziennych
      studiów, znajomość 3 języków,byłam niezła w swojej pracy, co zauważyli
      menadżerowie. robota nie wymagała wielkich kwalifikacji, ale zdecydowałam się,
      bo 1200 piechotą nie chodzi.
    • Gość: po mobie Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.devs.futuro.pl 14.03.05, 18:42
      To był koszmar!!! Nowa szefowa namawiala moich współpracownikow i podwladnych
      do pisania na mnie donosów do dyrekcji i związków. Ci którzy się nie
      podporządkowali zostali zwolnieni. Ci co się zgodzili na te świństwa pracują.
      A nowa szefowa robi karierę wysoko - naukową.Mnie oczywiście zwolnili.Musiałam
      w sądzie dochodzić przynajmniej odprawy. Na szczęście to już poza mną. A poza
      tym wrednym towarzystwem naprawdę jest normalne życie.
    • Gość: Asia Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 17:14
      Ja byłam.Na pewnym etapie mojej pracy w firmie pojawiła się dziewucha która
      uważała się za niewiadomo kogo i nie mogła znieść tego,że byłam najbardziej
      docenianym i chwalonym pracownikiem nie bez powodu zresztą bo nie dość,że
      wyręczałam innych w niektórych obowiązkach to jako jedyna potrawiłam zostać po
      godzinach jak była potrzeba.W każdym razie dziewucha robiła wszystko aby popsuć
      mi reputację u kierownictwa i całej reszty.Wymyślała różne teorie na mój temat
      i ciągle słyszałam od niej jakieś aluzje pod moim adresem w obecności
      kierownictwa lub klientów i.t.p.
    • Gość: maja prawdziwa Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.toya.net.pl 23.04.05, 18:43
      "CO CIĘ NIE ZABIJE, TO CIĘ WZMOCNI"

      Pracowałam w 300-osobowej firmie produkcyjnej. W pionie administracyjno -
      biurowym, liczącym ok. 30 osób, łącznie z FRANCĄ dowodzącą. W pionie tym jakieś
      3 osoby ( w tym i ja ) były "z ulicy", reszta - PO ZNAJOMOŚCI ( pojęłam to z
      czasem.. ). W pewnym momencie wszystko się popieprzyło - stałam się niewygodna,
      bo zaczęłam walczyć o możliwości rozwoju, takie jak koleżanki ( o, naiwna.. ).
      FRANCA dowodząca zadecydowała o usunięciu mnie z zespołu. Mobbingu
      doświadczałam przez 7 długich miesięcy. I to najgorszego typu, tj. odsunięcie
      od informacji, zero zadań, polecenia bezsensowne, odsunięcie od zespołu (
      biurko w najdalszym kącie.. ),lekceważenie, zabranie telefonu z biurka, zamiana
      komputera na stare pudło,"obserwowanie" przez przydupasów.
      Po miesiącu wiedziałam, że w tym miejscu długo nie popracuję. I wiecie co? Nie
      dałam się! FRANCA wychodziła ze skóry, by mnie zastraszyć. Złamać. A ja nic.
      Przez ostatnie miesiące chodziłam po biurze ZAMASZYSTYM KROKIEM i Z GŁOWĄ DO
      GÓRY ( tak, jakbym dopiero co dostała awans i podwyżkę ) I SOBIE PODŚPIEWYWAŁAM
      pod nosem, na twarzy obowiązkowy UŚMIECH. Przyboczna gwardia FRANCY, dwie
      największe małpy w biurze, wymyślały przeróżne odzywki, aby mnie upokorzyć, a
      ja witałam się z nimi jak z dobrymi kumpelami, wymieniałam grzeczności, czasem
      zadałam pytanie, tak, aby FRANCA słyszała. Ci, którzy mnie najbardziej lubili,
      wychodzili z podziwu, ale wyrazy poparcia dawali mi po godzinach.. Przed
      obliczem FRANCY TYLKO JEDNA koleżanka wykazała się raz cywilną odwagą i stanęła
      w mojej obronie ( wiem, że pracuje tam nadal.. ). Do ostatniej godziny
      trzymałam fason, chociaż było cholernie trudno. Ale myślę też, że i FRANCA
      zapamięta mój przypadek na długo..
      Tak więc, to był mobbing "kombinowany", z inicjatywy przełożonego.

      Pozdrawiam

      P.S. Wrażliwych przepraszam za brzydkie słowa.
      • Gość: ja Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 19:47
        BRAWO!!! Też przeżyłam taką jedną a raczej 2 przez które rotacja w firmie była
        ogromna tak im pasowało zawsze nowy to da się wy...........i nie będzie się
        domagał zbyt wiele. Zwłaszcza że dzieliły się prowizją z tego co "nowy"
        sprzedał i dawały robote z której nie ma dodatkowej kaski.
      • Gość: michal Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.chello.pl 05.05.05, 15:24
        Polecam ci książke mojego wykładowcy MOBBING. ASPEKTY PRAWNE MACIEJ CHAKOWSKI,
        chyba powinna się ukazać w czerwcu tego roku, opowiadał nam o niej na
        zajęciach, było ciekawie polecam. Chyba wydawnictwo branta albo beck,
        pozdrawiam Michał
    • Gość: Frania Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: 62.121.129.* 24.04.05, 21:07
      Ja niesstety tez:(
    • Gość: xxxxx Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 00:14
      mobing? czy proste CHAMSTWO?
      Inaczej nie potrafie nazwać tego co sie w tym kraju w różnych firmach teraz
      dzieje.
      Idziesz do nowej pracy a tam sama wrogość i nie wiedzieć dlaczego i twój szef
      cię niszczy? To po co do roboty przyjmował?
      Sami idioci dookoła, ot co!!!
      • Gość: Julka Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: 217.149.242.* 30.04.05, 22:29
        Paranoja przechodziłam przez to kiedyś i teraz też kierowniczka to prostaczka
        stara panna niewiadomo o co jej chodzi nie zna się za grosz na zarzadzaniu
        personelem mam ochotę powiedziec jej co myśle o niej i nie wrocic tam już. To
        są ludzie niezrownoważeni emocjonalnie, którzy nie czują się pewnie mają jakis
        kompleks i ta "władza" stanowisko niby w ich mniemaniu ich upoważnia na
        wyżywaniu się na innych. Głupcy i biedacy nie znają prawa wszechświata co się
        sieje to się zbiera, przyjdzie i na nich pora.
    • Gość: asia Re: CZY KTOŚ BYŁ MOBBINGOWANY PRZEZ WSPÓŁPRACOWNI IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.04.05, 19:38
      jeśli ktos z was ma ochote - to zapraszam do kontaku mailowego. Pisze prace
      magisterksa na ten temat i chcialabym przeprowadzic w najblizszym czasie
      ankiety z osobami dotknietymi mobbingiem. joamik@o2.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka