Dodaj do ulubionych

Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 23a

IP: *.aster.pl 08.02.07, 10:45
Słuchajcie, przez telefon pytania o wiek i wykształcenie(jak czytałam wyżej to tradycja), dzień później spotkanie z "menadżerem" i umówienie na dzień próbny dziś, podczas którego miałam obserwować pracę przedstawiciela handlowego zajmującego się sprzedażą kosmetyków, a po czyli ok 19.30 napisać test z mojej spostrzegawczości. Już byłam na miejscu i czekałam na mojego przedstawiciela(na miejscu razem ze mna było ok 10 osob w tej samej sprawie), ciągle dzwonił telefon i te same pytania, umówienie na spotkanie). Na szczęście mój narzeczony wykazał się trzeźwością umysłu i zajrzał na to forum i od razu po tym jak do mnie zadzwonił i opowiedział, co tu ludzie o tym mówią, jak najszybciej wyszłam. Co oczywiście spotkało się z niezadowoleniem "Pani" recepcjonistki. A treść ogłoszenia to coś w rodzaju: " 8 etatów- 2000zł miesięcznie!" pod numerem: 22 846 76 62. OSTRZEGAM WSZYSTKICH!!!SZKODA NASZEGO CZASU!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: patsi Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 12:43
      czyżby jakaś akwizycja? bo jutro sie na rozmowe umowilam...gdzies jest dyskusja
      na ten temat?
      • Gość: michal Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 13:31
        Tak jest to akwizycja w najczystszej postaci. Sam byłem na rozmowie i dniu
        próbnym i radzę nawet nie iść na to spotkanie. Strata czasu. Jeszcze zwrócę
        uwagę na mały szczegół. Jeszcze jakiś czas temu firma na Lechickiej 23a nazywała
        się New Power ale jak widać się na tyle skompromitowali, że zmienili nazwę
        firmy. Podam link do wątku gdzie jest mowa o tej i innych firmach, które zajmują
        się sprzedażą kosmetyków, artykułów biurowych. Wszystkie te firmy należą do tego
        samego właściciela ale działają pod różnymi nazwami.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=25929675
        • patsik Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 21.02.07, 14:39
          dzieki :)
        • Gość: Martka Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.crowley.pl 22.04.07, 23:43
          Dzięki za info. Byłam na spotkaniu i umowiłam się na dzień próbny, ale coś mi
          się to wydawało wszystko za podejrzane, więc zaczęłam szukać w internecie
          informacji na temat AM Groupe i całe szczęście że znalazłam to forum.
          Pozdrawiam
          Martka
          • Gość: janusz Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 15.02.08, 16:22
            WITAM NIE MACIE ZIELONEGO POJĘCIA CO TO JEST, GDYBYŚCIE RUSZYLI MÓZGAMI TO
            BYŚCIE POSZLI I SPRÓBOWALI TYLKO LESZCZE PODDAJĄ SIE PO PARU DNIACH I MAJĄ WIELE
            DO POWIEDZENIA, PRACOWAŁEM TAM I MOŻNA DOBRZE ZAROBIĆ I AWANSOWAĆ!!! ALE JEŚLI
            JESTEŚ FRAJEROM!? TO NIE ZACZYNAJ BO SOBIE NIE PORADZISZ pamiętaj: tylko
            najlepsi przetrwają nara!
            • Gość: ads Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 212.182.117.* 15.02.08, 20:12
              hehe już widać kto pracuje w takich firmach. Osoby, którym wmówiono,
              że po roku wciskania badziewia zostaną menadżerami. AM Group, Cobra
              Group i jeszcze kilka - wszystkie zajmują się tym samym. Jeśli przez
              telefon rozmawia się z niekompetentną osobą, to już wiadomo,
              że "dowie się pan na miejscu" oznacza "będzie pan akwizytorem".
              • Gość: Ewa ;) Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 212.76.37.* 16.02.08, 01:55
                tak ;)
              • Gość: NOSOROŻEC :p Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.10, 07:52
                pracowałam tam 2 tygodnie, dłużej się nie da !!! jak można opisać całą
                ta firmę ? SEKTA ! oszuści ! manipulanci! tak jak ty sprzedajesz
                wszystkie te produkty oszukując ,naciągając klienta to samo robi z
                tobą TWOJA firma. szkoda nerwów i każdej godziny poświęconej dla nich.
                strzeżcie się kochane owieczki! :) jeżeli masz mózg w głowie zamiast
                DZWONA, wykształcenie, wpojoną przez rodziców moralność i przede
                wszystkim szacunek do własnej osoby- spie...laj i szerokim łukiem
                omijaj ich SIEDZIBĘ !
                • Gość: Monika Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.146.180.249.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.10.10, 14:44
                  W pełni popieram!
                • Gość: XX Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.181.59.154.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.11, 19:17
                  ŚWIĘTE SŁOWA!!!!!!!!!!!!!!!
                  TO ISTNY BURDEL, ŁAPANKA DLA NAIWNYCH BIEDNYCH LUDZI
              • Gość: marcin Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.project4.pl 02.08.11, 23:40
                "wmawiaja ze po roku zostana menadzerami". Masakra jest z wami. Pracuje w ten sposob przez rok- mam 22 lata i otworzono mi nowe biuro. ja zas otworzylem kolejne biura 3 osobom, ktore za jakis czas otworza kolejne i kolejne. tylko raz w miesiacu zarobilem 6 tysiecy, srednio zarabiam 12- 15 i to i tak nie sa wielkie wyniki jak na biuro. Praca taka uczy samodzielnosci, uczy podejscia do ludzi- nie ma rzeczy ktorych nie potrafie zalatwic. Sam bylem sceptycznie tynastawiony do takiej dzialalnosci. Ale zdaje sie ze dla was sa macdonlady i inne badziewia gdzie maksymalnie 2 tys miesiacznie wyciagniecie. ja za tyle bym sie nie utrzymal a dzieki praCY w ds max po dwoch miesiacach pracy kupilem sobie samochod i moglem wynajac mieszkanie. praca dla odwaznych, wytrwalych i inteligentnych ludzi ktorzy potrafia sie odnalezc w kazdej sytuacji. pozdro
                • Gość: szo Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.174.226.150.rybnet.pl 02.03.12, 14:39
                  masz klitke a nie mieszkanie jak mysia nore i nie masz nawet prawa jazdy pozdro łykaczewski
                • Gość: Karola Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 194.181.188.* 11.05.12, 14:36
                  ciekawe ile ci zapłacili nagrody za te brednie....handlowcy z gęstego przesiewu- zostają tylko tacy właśnie naiwni, którzy będa ok 7 w robocie i z uśmiechem na ustach wrócą do domu może ok 20 bo pan szef ma wizję....sieć firm krzaków...największe premie były za naciąganie emerytów!!! np przy sprzedaży usług tele2. Szefostwo to banda cwaniaczków, a wy robicie na ich auta i domy czy mieszkania. Rąbią was na każdym kroku, a wy cieszycie sie że pobiegaliście po mieście....
                • Gość: gość Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.centertel.pl 14.07.12, 21:49
                  tak w pełni popieram to nie praca dla tępych ludzi którzy nie wiedzą co mają zrobić z własnym życiem i zadowoleni są z byle czego
            • Gość: udei Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.08, 01:21
              Janusz nie mow slow ktorych znaczenia nie znasz...!
            • Gość: Leon Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 213.199.198.* 11.09.08, 07:46
              sam jesteś frajer bo dałeś sie wydymać w tej firmie...
            • Gość: Jarząbek Ździsław Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 18.05.09, 22:02
              Tak!! To prawda...Przetrwają najlepsi w oszukiwaniu ludzi, bez wykształcenia co widać w poniższym poście , nawet recepcjonistka nie wie gdzie znajduje się magazyn, czyżby wirtualny?? W okolicach Okęcia buahahhaa Żenada
            • Gość: Krystian Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 11:51
              Mówisz,że frajerzy tylko rady nie dają?? ciekawe co osiągnąłeś?? ja przez
              pierwszy tydzień wszedłem na gazetkę i byłem między 15 najlepszymi w całej
              polsce,ale ta robota to i tak ch...!!!!!!!!
              • Gość: kokot Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.tpn.ceron.pl 06.11.09, 01:45
                twoje słowa sa bardzo progresywne[memam pojęcia co znaczy],ale, no wieś, ja,
                jak pracodawca, być może, że zatrudniam ciebie albo kogoś z twojej
                intelektualnej rodziny,która nie ma potrzeby opowiadać jak zjebaleś sytuacje,
                być może;pracowałem z tobą, tam kiedyż, piłem z tobą tam kiedyś,i z tego co
                piszes , to zaplaciłem za tobie....hej mam taką proszbę do ciebie zamkni się
          • Gość: mona Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 188.33.27.* 13.04.10, 21:21
            dzięki wszystkim za info, dokładnie takie same pytania były czyli
            wiek i wykształcenie nawet nie pytali o imię i nazwisko przez tel...
            Jutro miałam jechać na dzien próbny, który miał trwać 10 h ale nie
            jadę bo z tego co czytam to strata czasu. Jeszcze raz dziękuję.
            Bardzo się przydało. Pozdrawiam;)
            • Gość: lenek Junior Group Blue Division i inne DS-Max IP: *.catv.net.pl 12.05.10, 00:49
              słuchajcie co znalazłem, ludzie dokładnie opisują takie firmy na
              swoich stronach, mozecie poczytać o ds-max i innych,
              a najlepsza jest opatrzona nawet tytułem moja historia w ds-max i to wszystko po
              polsku, no to sobie poczytałem ;) wiec jednak można inaczej, ale
              penwie zdarza sie to nielicznym ;) muszę spróbować
        • Gość: Ania.wawa Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.acn.waw.pl 11.06.07, 12:13
          Miałam dzisiaj tam iść. Ale dzięki Wam nie stracę czasu i nigdzie nie idę.
          Pozdrawiam i dziękuję :-)
          • magdalena9366 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 15.07.07, 22:10
            za co ty dziękujesz?za to że nie pracujesz w zajebistej firmie?moje kondolencje
            • Gość: ABC Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.181.59.154.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.11, 19:18
              KONDOLENCJE, NALEŻEĆ SIĘ BĘDĄ TOBIE ..., JAK CIĘ SKARBÓWKA ODWIEDZI NA WIĘCKOWSKIEGO!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: 50 misztal [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 09:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Wiolka Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 16:06
          Ja niestety nie miałam szczęścia i godzinę spędziłam z tymi
          pseudoprzedstawicielami, już w biurze wiedziałam że to akwizycja i od razu
          miałam to gdzieś. Ale chciałam się trochę pośmiać z tych nieogarniętych ludzi co
          kręci ich ten interes. Co najlepsze mnie uczył chłopaczek w moim wieku, który
          pracuje w firmie tylko 2 miesiące i myśli że jest już niewiadomo jak dobry i ja
          się złapie na jego ściemy. Jeden to mnie normalnie rozbroił, powiedział że ma
          zamiar w październiku zarabiać już 20-30 tys. mies. a za jakiś czas starać sie
          20-30 tygodniowo. Normalnie naiwniaki i debile!Nie pozostało mi nic innego jak
          ich wyśmiać i pożałować głupoty.
          • Gość: zalosna jestes Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.10, 19:03
            Pozalowac to mozna twojej glupoty, bo jak bys troche posluchala, to
            wiedzialabys jakie sa awanse w tej firmie;/ ... pracuje z d.s group i dziewczyna
            ktora 4 miesiace pracuje w tej firmie i osobiscie ja znam zaliczyla swoja
            promocje na zjezdzie i otworzyla wlasnie swoje biuro w Bielsku.. a smiali to sie
            z Ciebie a nie Ty z nich, bo takich pustych, nudnych, bez poweru ludzi jak Ty na
            pewno nie zatudniliby w swojej firmie. zal.pl
        • Gość: ŁUKASZ Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.10, 15:10
          SŁUCHAJCIE W WARSZAWIE NA TEJ LECHICKEJ TO JEST BANDA BANDYTÓW NON STOP
          PRZYJMUJĄ NOWYCH LUDZI WPIERDALAJĄ LUDZIOM KIT CHODZISZ CAŁY DZIEŃ OD RANA DO
          NOCY I WTYKASZ LUDZIĄ POSTY LUB PERFUMY .JEŻELI CO KOLWIEK SPRZEDAŻ TO COŚ
          ZAROBISZ A JAK NIE TO NAZAPIERDALASZ SIĘ CAŁY DZIEŃ ZA DARMO BO CI NIE ZAPŁACĄ
          SPRZEDAŻ 1 PASTĘ MASZ 3 ZETA SPRZEDAŻ 1 PERFUMY MASZ 5 ZETA . WKRĘCILI MNIE
          BYŁEM TAM 1 DZIEŃ A NAJLEPRZA OSOBA KTURA PRACUJE TAM 4 MIESIĄCE ZAROBIŁA W TYM
          DNIUN 37 ZETA .CI PRACOWNICY TO TACY IDIOCI NIKOGO MĄDREGO TAM NIE MA .SORY ZA
          BŁĘDY
      • Gość: RWS Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 22:33
        heh dzieki za te wszystkie informacje bo naprawde moglbym wpakowac sie w nie zle
        gowno. wszystkie te zdarzenia opisane na tym forum do mmomentu wyjsci z tej
        calej "rozmowy kwalifikacyjnej" mialy miejsce doslownie jota w jote:p na
        szczescie dalej nie wiem jak jest bo juz tam nie wroce. pozdro dla tych
        wszystkich ktorzy tworza te forum bo naprawde ratujecie tylek ludziom tak jak mi
        i wspolczuje tym ktorzy nie zajrzeli tutaj. pzdr
    • Gość: Aga Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 16:27
      witam wszystkich :) włąśnie dziś dzwoniłam do tej firmy ale Pani wypytała o
      wiek i wykształcenie a od siebie nic nie powiedziała, od razu chciała mnie
      umówić na spotkanie, powiedziałam że się zastanowię. Coś mi się jednak nie
      podobało i zaczęłam szukać informacji na temat tej firmy w internecie.Cieszę
      się że udało mi się trafić na tą stronę :) zaoszczędziłam sobie sporo
      nerwów :) Tak apropos Pani przez tel podała mi zupełnie inną nazwę firmy.....
      to, ze jest to Junior Group zobaczyłam na necie, dobrze, że numer telefonu się
      tak nie zmienia jak nazwa firmy ;) Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: maly Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 01.03.07, 19:34
        rowniez ostrzegam..jednoczesnie fajnie ze jednak solidarnosc istnieje i ktos
        napisal co i jak z ta firma..na rozmowie bylem, 3 stanowiska i reszta tych
        pie...na dzien probny juz napewno nie pojade po tym co tu
        przeczytalem..pozdrawiam i zycze szczescia w poszukiwaniach
      • lukaszordyniak007 Re: ad group lub as group-lechicka23a 14.05.07, 20:02
        witam:) chciałem poinformowac was ze firma junior group lub new power teraz
        nazywa sie ad group i as group,a wszystkie wiadomosci i opinie sie
        zgadzaja,nr.,tel.,itd... ogólnie nie polecam tej firmy... UWAGA AKWIZYCJA!!!
        • Gość: Beata Re: ad group lub as group-lechicka23a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:30
          Wy naprawde nie macie pojecia nic o tej firmie...to nie zadne oszustwo....he
          he.....nikt z Was nie zarabia 100-200 zl dziennie w takiej fajnej
          atmosferze....dzus
          • Gość: Amber20 veni vidi- byłam zobaczyłam IP: *.aster.pl 18.07.07, 11:57
            po pierwsze to widac jacy ludzie tam pracują. wasz okrzyk nie pisze się "dzus"
            tylko-"just" i oznacza sprawiedliwy co w ogóle nie ma odniesienia do waszej
            firmy.Jeśli człowiec jest słabego charakteru, miesmiały jeszcze nieodkryty to
            bardzo łatwo uwierzy w prawość tej firmy. To ona nadle mu uzmysłowi ze moze
            wykonać po 2 dzwonki dziennie( czyli sprzedac 32 opakowań perfum) przez co może
            zarobic nawet 200zł dziennie. Przy metro centrum gdzie najczesciej mozna trafic
            na nieuswiadomionych jeszcze ludzi(najczęściej przejezdnych).W ciągu 1,5h lekką
            ręką mozna sprzedac ok 18 opakowań (5zł od opakowania, gdzieś po 2 tyg
            zostajesz trenerem i masz 6,5zł i 30% prowizji od zarobków "ucznia".te perfumy
            LaFEMME nigdy nie trafiły( trwa to już pare lat) do żadnej drogerii. Nie
            kosztują żadne 159zł, nie kosztują nawet połowy. Nie są warte sumy 39.9zł ani
            nawet 20zł. Ich wartość oszacowuje na 7\8zł jeśli już coś to najwyżej można
            sobie nimi stopy spryskać na ochłode.O utrzymanieu się na skórze przez 8-10h
            nie ma nawet mowy.Ale wiecie kogo mi najbardziej żal? nie klientów bo płacą w
            sumie za swoją naiwność( kupując pasty do zębów bez zadnego atestu bez serii i
            daty wazności- były one przedmiotem sprzedazy gdzies pół roku temu) ale żal mi
            najbardziej tych młodych ludzi którzy tak naprawde "sprzedają siebie". Wyzbyli
            się sumienia i myślenia racjonalnego, tak jak na początku mieli jak kazdy z
            nich jakieś wątpliwości po paru dniach wszystko znika. Mechaniczna prezentacja
            przy której wyzbywają się współczucia dla innych czy zażenowania sobą ze
            naciągają i oszukują ludzi. Jeszcze nie zdawają sobie z tego sprawy ale
            kosztem "wielkiego zarabiania" jest utrata szacunku do własnej osoby oraz
            zaprzeczenie swojemu dotychczas wyznawanemu systemowi wartości. A to niestety
            jest czasami utrata nie do odzyskania. Pieniądze nie są kluczem do sukcesu.
            Zarabianie takim sposobem nie przyniesie nikomu satysfacji, spełnienia
            zawodowego czy wkładu dla dobra ludzkości. Pomagacie jedynie Jerremu
            managerowi, który jest zaślepiony pieniędzmi, ale wystarczy spojrzec mu prosto
            w oczy i zobaczyć ze pomimo wielkich pieniędzy nie są to oczy szczęśliwego
            mężczyzny,tylko męzczyzny który przez całe życie próbował oszukać innych a tak
            naprawde przez cały ten czas próbował samego siebie. Wyzbył się szacunku d
            innych ludzi( wyśmiewając sie z nich wielokrotnie jak głupi są i jak łatwo ich
            oszukać) ale i wyzbył się SZACUNKU DO WŁASNEJ OSOBY). Prawa w tej firmie są
            szalenie złożone( schodki awansów, manipulacja) ale nie warto o tym pisać, waże
            jest to byście w kazdej sytuacji waszego życia nie zaprzeczali sobie i własnej
            wartości. Ja zawsze pragnęłam i pragnę nadal żyć według wartości jakie wyznaje(
            choc nie raz było i będzie pod górke) ale to własnie sprawia,że gdy patrze w
            lutro widze siebie. Zyczę Wam trafnych
            wyborów.
            • Gość: zonti Re: veni vidi- byłam zobaczyłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 18:50
              nie byłam, nie zobaczyłam jak to wygląda od środka, ale mam tę frajdę obserwować
              tych ludzi każdego dnia (mieszkam na przeciwko jednaj z takich firm)
              jeżdżę z tymi ludźmi komunikacja miejską i dobija mnie jak słyszę rozmowę
              kwalifikacyjną o pracę w tramwaju. rozbraja mnie pytanie "jak oceniasz swoje
              ambicje?" wśród tłumów ludzi.
              jedno ich szefom muszę przyznać, w praniu mózgu są zawodowi. jednocześnie
              podziwiam głupotę i naiwność tych, którzy decydują się na tę pracę i jeszcze
              wierzą, że zbiją na tym fortunę. żenada
            • Gość: LSGdańsk Re: veni vidi- byłam zobaczyłam IP: *.133.194.221.cable.tmark.pl 19.04.08, 16:41
              Kretynka,mądrzysz się a nie masz pojęcia o niczym i odkąd
              to "juice" oznacza "sprawiedliwy",nie o to tu chodzi,nie rozumiesz
              nawet podstaw działania tej firmy i tego jak szybko można się
              rozwinąc i zarabiac niezłą kase,ale to nie firma dla takich
              zacofańców jak ty-idiotka.Nie wiesz ,to zamknij mordę.
              • Gość: elly Re: veni vidi- byłam zobaczyłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 13:45
                Nie "juice" tylko "just" analfabeto. Widać jakich półgłupków tam zatrudniają.
                • parrrtycja ha ha 25.04.11, 14:01
                  Nie JUST tylko JUICE widać jak znasz firmę jak nie wiesz jak piszę się i co oznacza hasło! W ogłoszeniu piszą zarobki 2tys i więcej bo tyle się zarabia!!! dzień zapoznawczy jest po to by poznać firmę jej zasady i możliwości rozwoju wiec nie wiem kto uważa że firma kogoś oszukuje jak wszystko jest dokłądnie mówione. Nikt nikogo nie zmusza do pracy zawsze są wolne miejsca w sprzątaniu i McDonaldzie:) Mówicie szkoda czasu żeby iśc, heh powieedzcie to ludzią którzy są aktualnie na stołkach menagerskich i zarabiają pieniądze jakich 80% społeczeństwa nigdy nie zarobi. Firma jest sektą- możliwe bo mówienie otwarcie co chce się osiągnąć i jak szybko się to zrobi większość ludzi może dziwić. Co do nazwy firmy to tępaki nikt hjej nie zmienia tylko ludzie w firmie się rozwijają, awansują i otwierają nowe placówki które zajmują się tym samym więc logiczne jest że można się spotkać z tym samym systemem czy nawet produktem w kilku miejscach. Jak ktoś byłby inteligentny to by na to wpadł :) Ale po co jak można tylko spojrzeć z boku i oceniać. Jak by byłą jednym wielkim oszustem to by nie miała tyle placówek na całym świecie nie miałą tylu biur i nie była znana na całym świecie.

                  P.S. Ktoś stwierdził że koncentraty nie mają daty ważności i serii i atestu ha ha to ciekawe co jest na końcówce tubki :)

                  P.P.S. Jak nic nie sprzeadaż niec nie zarobisz-->po to masz swojego trenera który nie pozwala na to żebyś nic nie zarobił, jak pracuje 9mies nie było osoby która nic nie zarobiła

                  JUICE dla wszystkich Juicemenów!
                  Współczucia dla tych którzy nigdy nimi nie będą!!!!
            • Gość: łUKASZ Re: veni vidi- byłam zobaczyłam IP: *.gprs.plus.pl 20.05.08, 11:11
              świetna prawda
              • Gość: ja Re: veni vidi vici bylem zobaczylem zwyciezylem!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.08, 11:07
                jestem CZLOWIEKIEM!!! mam nie cale 19 lat pracuje juz w tej firmie
                od pol roku i nie dlugo otwieram wlasna firme.z poczadku tez mi sie
                wydawalo ze to jakas sciema i raczej nie chetnie do tego
                podchodzilem.sa ruzne firmy kture sie pdszywaja pod ds max i robia
                ludzi w konia ale tu tak nie jest, firma daje duze mozliwosci
                rozwoju i awansu zeby osiagnac sukces bez znajomosci i wyksztalcenia
                w kraju to tak sie nie da,a zeby pracowac w tej firmie nie potrzebne
                sa zadne uklady. firma nie wywiodla sie z polski dla tego jest dla
                was dziwna i nie zrozumiala,jest ponad 13 000 odzialow na calym
                swiecie i gdyby byla to jakas sciema to by tyle tego nie bylo.firma
                szuka mocnych wytrwalych i entuzjastycznych ludzi kturzy maja jakis
                cel w rzyciu!!! nie wazne jak sie zaczyna warzne jest jak sie
                konczy!!! pozdrowienia dla tych kturzy beda pracowac na tasmie
                produkcujnej przez cale zycie i emeryturki 400zl na mc, szkoda mi
                was JUICE dla tych co wiedza czego chca,maja jakis cel i ambicje
                JUICE!!!!!!!
                • Gość: ona Re: veni vidi vici bylem zobaczylem zwyciezylem!! IP: 212.160.172.* 03.06.08, 13:37
                  Ty rzeczywiście nie posiadasz wykształcenia. Śmiem twierdzić że
                  nawet podstawowego. Świadczą o tym błędy ortograficzne w Twoim
                  poście.
                  miłego dnia
                  • Gość: ktoś Re: veni vidi vici bylem zobaczylem zwyciezylem!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 20:41
                    Ale naiwnością tu śmierdzi!!!Zrezygnowałam z tego bagna i wróciłam na kase i
                    głupim trafem za 2 tyg. obsługiwałam swoją liderke której mieli otworzyć
                    biuro...i taki z tego finał że teraz pracuje w magazynie.WYKORZYSTUJĄ ...proszę
                    ogarnijcie się i nie bądzcie frajerami...jak jesteście ambitni to zarobicie
                    uczciwą pracą...a nie jak pajace!!!
                  • Gość: viki Re: veni vidi vici bylem zobaczylem zwyciezylem!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:29
                    może jest dyslektykiem głąbie!
                • Gość: elly Re: veni vidi vici bylem zobaczylem zwyciezylem!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 13:46
                  Hahahaha, juice. Soczek!!! - okrzyk bojowy analfabety i debila.
                • Gość: człowiek Re: veni vidi vici bylem zobaczylem zwyciezylem!! IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.11, 09:24
                  Grupa Gdańska. Pozdrawia warszawę
                  Niedługo znów was odwiedzimy
                  A ci ludzie co tu piszą poddali się na samym początku
                  Ja 3 tygodnie nie widziałem efektów ale przetrwałem i wygrałem :)
                  prawda dalej bym mógł gdzieś pracować mieć stała pensje 500 zł tygodniowo
                  chodzić śmierdzący olejem bądź czymś innym ale tak można tyrać do końca życia a nie o to chodzi prawda
                  tym się różni od akwizycji że jako akwizytor pracujesz całe życie
                  tu w terenie spędzasz max 3 lata jak masz pecha :)
                  JUICE!!!
            • Gość: juicemen Re: veni vidi- byłam zobaczyłam IP: 94.254.208.* 21.08.09, 16:44
              hej nie dzus ani just tylko juice to skrót od join us in creating etushiasm jak
              nie macie pojecia po co piszecie i sie wymadrzacie
          • Gość: Edyś Re: ad group lub as group-lechicka23a IP: 80.54.39.* 02.09.07, 10:58
            Pozdrawiam za Twój komentarz :* A reszta niech się pie.. !!!!
            Juice ;p)
            • Gość: X4 Re: ad group lub as group-lechicka23a IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 08:01
              > Pozdrawiam za Twój komentarz :* A reszta niech się pie.. !!!!
              > Juice ;p)

              Wszyscy tam takie matoły jesteście? Juice oznacza sok, jak już. Nawet pisać nie
              potraficie ... jak widać - właściwa firma dla właściwych ludzi.
          • Gość: Karol45 Re: ad group lub as group-lechicka23a IP: 212.76.38.* 02.10.07, 00:25
            Ludzzie dajcie spokój z tą fimrmą. To jakaś sekta. to co tam się dzieje to
            przechodzi ludzkie pojęcie. pracowałem tam i widziałem jakie przekręty tam
            robią. na rozmowach kwalifikacyjnych mówią że spędzi się dzień próbny w dziale
            obsługi klienta, że będzie to dojeżdżanie samochodem (srebrny Focus) z innym
            pracownikiem do różnych firm a tak naprawdę chodzi o stanie cały dzień na ulicy
            z perfumami a w firmie nie ma ani jednego samochodu.potem jak przyjdziesz na
            taki dzień próbny to ci wciskają kit że decyzję czy zostaniesz przyjęty podejmie
            menager wieczorem i do którego z działów albo do działu obsługi klienta albo do
            admnistracji (gdzie nigdy nikogo nie przyjmują bo sekretarki już są) albo na
            hurtownię której też tak naprawdę nie ma bo to jest tylko przykrywka że to niby
            firma jest duża i ma mnóstwo działów w których jest prowadzona rekrtacja. wiem
            że tak jest bo sam tak musiałem oszukiwać ludz gdy tam pracowałem ale po kilku
            miesiącach pracy stwierdziłem żę nie chce tak dłużej oszukiwać ludzi. ja tam
            wytrzymałem sporo bo zwykle to ludzie od chodzą z pracy po kilku dniach albo
            jeszcze pierwszego dnia. podpisujecie z nimi umowę na tydzień gdy was przyjmują
            to jest umowa zlecenie która tak nsaprawdę gó.. znaczy bo można zrezygnować w
            każdej chwile ale przy odejściu najpierw szef wyzywa was od idiotów że
            zmarnowaliśmy mu czas bo mógł zatrudnić kogoś innego., a potem wyrzuca was siłą
            z biura nawet posówa się do rękoczynów. Naprawdę! wiem bo widziałem sam na
            własne oczy. to jest typowa akwizycja ludzie wierzcie mi na słowa!! nie idźcie
            tam za żadne skarby szkoda waszego czasu. im tylko chodzi żebyście sprzedawali
            jak najwięcej perfum i przyprowadzali nowe osoby z dnia próbnego bo im więcej
            takich naiwnych ludzi tym lepiej bo kasa leci. Biuro znajduje się prawie że na
            przeciwko tele pizzy na Lechickiej.
            opowiem wam jeszcze jak wygląda dzień tam w pracy :
            przychodzi się na 7.30 jak się spóżni ktoś to 10 zł kary płaci w sekretariacie
            -potem dają wam ciężką torbę z towarem
            -potem każą ćwiczyć na balkonie prezentacje tych dziadowych perfum które nigdy
            nie będą w perfumerii
            -potem jest meeting czyli wszyscy muszą się wygłupiać stojąc w kółku śpiewa się
            durne piosenki np. "co za mina , co za mino ooo anfetamina" albo "ojciec
            Abracham miał siedmiu synów"
            -potem osoby które mają już wyższy stopień w firmie idą do gabinetu menagera i
            tam czekają na nowe osoby na dzień próbny
            -potem wciskają im kit o tym dniu próbnym w dziale obługi klienta
            -potem grupami każdy się rozjeżdża na miasto
            -jedni stoją pod arkadią inni na metro centrum, dw Wileński, G. Mokotów, Smyk w
            centrum, metro świętokrzystka, europlexs na puławskiej, Al. Lotników i wiele
            innych miejsc
            -pracuje się na ulicy tak do 19 żeby sprzedać przynajmniej 16 sztuk perfum bo
            jak nie to ci nie zapłacą za dzień pracy
            - potem powrót do biura oddanie kasy za sprzedany towar
            -potem szkolenia teoretyczne jak ludzią wciskać kit o perfumach
            -i około 21.30 jesteście wolni po 15 godzinach pracy
            -zarabia się tam tylko na prowizji płacą wam od ilości sprzedaży perfum
            1-15 szt. - 6zł macie od sztuki
            16-19 6,50 za szt
            20-24 - 7zł za szt
            25-32 - 8zł za szt.
            -dziennie ludzie sprzedają tam około 8 sztuk na dzień to macie 48zł dniówki.
            48zł za 15 godz pracy to są marne grosze.
            Nie ma żadnego ubezpieczenia ani umowy oprócz tej na pierwszy tydzień. Pracuje
            się tam na czarno.
            cały czas wciskają kit że jak się zbuduje grupę 4 osobową to zostanie się
            menagerem - gó.. prada!! nikt jeszcze nim nie został bo każdego wyrzucają jak
            już prawie to osiągnie. Menager mówi że zarabia 10 tys miesięcznie ale to ściema
            bo codzienie chodzi w tym samm garniturze, jeżdzi tramwajem bo nie ma samochodu
            i jeszcze nadodatek pożycza pieniądze od pracowników, które oddaje ale sam fakt
            że pożycza to jest szokujący.
            Jak zadzwoni się tam do firmy w sprawie pracy to od razu umawiają cię na rozmowe
            kwalifikacyjną która jest następnego dnia albo jeszcze tego samego dnia jeśli
            zadzwonicie rano.
            przyjmują nawet niepełnoletnich oraz bez wykształcenia średniego. bo dla nich
            ważne tylko żeby pracować intensywnie w pocie czoła.
            biuro to zajmuje się również telewizją N. praca polega na chodzeniu po domach i
            proponowaniu telewizji. od umowy dają 50 zł ale dopiero po montażu tej telewizji
            ale ludzie zazwyczaj umawiają się na za miesiąc z montażem albo za dwa a potem
            jak już termin montażu się zbliża to dzwonią i dwołują montaż i wtedy kasa wam
            przzepada i może okazać się że pracujecie 15 godz dziennie przez 2 tygodnie a
            nic nie zarobicie. TAK WIęC APELUJE DO WAS WSZYSKICH KTóRZY CHCECIE TAM ZACZąć
            PRACOWAć ALBO MACIE ZAMIAR Iść NA ROZMOWę KWALIFIKACYJNą TO POWIEM SZCZERZE
            SZKODA WASZEGO CENNEGO CZASU. TO JEST TYLKO AKWIZYCJA ZA MARNE GROSZE.
            • Gość: thxthc Re: ad group lub as group-lechicka23a IP: *.aster.pl 17.11.07, 01:40
              nieżle już chcialem isc na dzien próbny ale ten śmieć menago jakiś lewy był,
              zaczął się mnie wypytywać czy na dzień próbny samochodem przyjade namawiał nawet
              żebym szkołe jutro odpuścił wogóle ta firma jakaś z d..y zapodałbym tej
              sekretarce co najwyżej
            • Gość: abc Re: Dzięki Karol45 za tak wyczerpującą informację IP: *.limes.com.pl 30.11.08, 10:12
              Takiej informacji szukałem, od kogoś kto się tam zatrudnił.



              Gość portalu: Karol45 napisał(a):

              > Ludzzie dajcie spokój z tą fimrmą. To jakaś sekta. to co tam się
              dzieje to
              > przechodzi ludzkie pojęcie. pracowałem tam i widziałem jakie
              przekręty tam
              > robią. na rozmowach kwalifikacyjnych mówią że spędzi się dzień
              próbny w dziale
              > obsługi klienta, że będzie to dojeżdżanie samochodem (srebrny
              Focus) z innym
              > pracownikiem do różnych firm a tak naprawdę chodzi o stanie cały
              dzień na ulicy
              > z perfumami a w firmie nie ma ani jednego samochodu.potem jak
              przyjdziesz na
              > taki dzień próbny to ci wciskają kit że decyzję czy zostaniesz
              przyjęty podejmi
              > e
              > menager wieczorem i do którego z działów albo do działu obsługi
              klienta albo do
              > admnistracji (gdzie nigdy nikogo nie przyjmują bo sekretarki już
              są) albo na
              > hurtownię której też tak naprawdę nie ma bo to jest tylko
              przykrywka że to niby
              > firma jest duża i ma mnóstwo działów w których jest prowadzona
              rekrtacja. wiem
              > że tak jest bo sam tak musiałem oszukiwać ludz gdy tam pracowałem
              ale po kilku
              > miesiącach pracy stwierdziłem żę nie chce tak dłużej oszukiwać
              ludzi. ja tam
              > wytrzymałem sporo bo zwykle to ludzie od chodzą z pracy po kilku
              dniach albo
              > jeszcze pierwszego dnia. podpisujecie z nimi umowę na tydzień gdy
              was przyjmują
              > to jest umowa zlecenie która tak nsaprawdę gó.. znaczy bo można
              zrezygnować w
              > każdej chwile ale przy odejściu najpierw szef wyzywa was od
              idiotów że
              > zmarnowaliśmy mu czas bo mógł zatrudnić kogoś innego., a potem
              wyrzuca was siłą
              > z biura nawet posówa się do rękoczynów. Naprawdę! wiem bo
              widziałem sam na
              > własne oczy. to jest typowa akwizycja ludzie wierzcie mi na
              słowa!! nie idźcie
              > tam za żadne skarby szkoda waszego czasu. im tylko chodzi żebyście
              sprzedawali
              > jak najwięcej perfum i przyprowadzali nowe osoby z dnia próbnego
              bo im więcej
              > takich naiwnych ludzi tym lepiej bo kasa leci. Biuro znajduje się
              prawie że na
              > przeciwko tele pizzy na Lechickiej.
              > opowiem wam jeszcze jak wygląda dzień tam w pracy :
              > przychodzi się na 7.30 jak się spóżni ktoś to 10 zł kary płaci w
              sekretariacie
              > -potem dają wam ciężką torbę z towarem
              > -potem każą ćwiczyć na balkonie prezentacje tych dziadowych perfum
              które nigdy
              > nie będą w perfumerii
              > -potem jest meeting czyli wszyscy muszą się wygłupiać stojąc w
              kółku śpiewa się
              > durne piosenki np. "co za mina , co za mino ooo anfetamina"
              albo "ojciec
              > Abracham miał siedmiu synów"
              > -potem osoby które mają już wyższy stopień w firmie idą do
              gabinetu menagera i
              > tam czekają na nowe osoby na dzień próbny
              > -potem wciskają im kit o tym dniu próbnym w dziale obługi klienta
              > -potem grupami każdy się rozjeżdża na miasto
              > -jedni stoją pod arkadią inni na metro centrum, dw Wileński, G.
              Mokotów, Smyk w
              > centrum, metro świętokrzystka, europlexs na puławskiej, Al.
              Lotników i wiele
              > innych miejsc
              > -pracuje się na ulicy tak do 19 żeby sprzedać przynajmniej 16
              sztuk perfum bo
              > jak nie to ci nie zapłacą za dzień pracy
              > - potem powrót do biura oddanie kasy za sprzedany towar
              > -potem szkolenia teoretyczne jak ludzią wciskać kit o perfumach
              > -i około 21.30 jesteście wolni po 15 godzinach pracy
              > -zarabia się tam tylko na prowizji płacą wam od ilości sprzedaży
              perfum
              > 1-15 szt. - 6zł macie od sztuki
              > 16-19 6,50 za szt
              > 20-24 - 7zł za szt
              > 25-32 - 8zł za szt.
              > -dziennie ludzie sprzedają tam około 8 sztuk na dzień to macie
              48zł dniówki.
              > 48zł za 15 godz pracy to są marne grosze.
              > Nie ma żadnego ubezpieczenia ani umowy oprócz tej na pierwszy
              tydzień. Pracuje
              > się tam na czarno.
              > cały czas wciskają kit że jak się zbuduje grupę 4 osobową to
              zostanie się
              > menagerem - gó.. prada!! nikt jeszcze nim nie został bo każdego
              wyrzucają jak
              > już prawie to osiągnie. Menager mówi że zarabia 10 tys miesięcznie
              ale to ściem
              > a
              > bo codzienie chodzi w tym samm garniturze, jeżdzi tramwajem bo nie
              ma samochodu
              > i jeszcze nadodatek pożycza pieniądze od pracowników, które oddaje
              ale sam fakt
              > że pożycza to jest szokujący.
              > Jak zadzwoni się tam do firmy w sprawie pracy to od razu umawiają
              cię na rozmow
              > e
              > kwalifikacyjną która jest następnego dnia albo jeszcze tego samego
              dnia jeśli
              > zadzwonicie rano.
              > przyjmują nawet niepełnoletnich oraz bez wykształcenia średniego.
              bo dla nich
              > ważne tylko żeby pracować intensywnie w pocie czoła.
              > biuro to zajmuje się również telewizją N. praca polega na
              chodzeniu po domach i
              > proponowaniu telewizji. od umowy dają 50 zł ale dopiero po montażu
              tej telewizj
              > i
              > ale ludzie zazwyczaj umawiają się na za miesiąc z montażem albo za
              dwa a potem
              > jak już termin montażu się zbliża to dzwonią i dwołują montaż i
              wtedy kasa wam
              > przzepada i może okazać się że pracujecie 15 godz dziennie przez 2
              tygodnie a
              > nic nie zarobicie. TAK WIęC APELUJE DO WAS WSZYSKICH KTóRZY
              CHCECIE TAM ZACZąć
              > PRACOWAć ALBO MACIE ZAMIAR Iść NA ROZMOWę KWALIFIKACYJNą TO POWIEM
              SZCZERZE
              > SZKODA WASZEGO CENNEGO CZASU. TO JEST TYLKO AKWIZYCJA ZA MARNE
              GROSZE.
        • Gość: PIMPEK Re: ad group lub as group-lechicka23a IP: *.181.59.154.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.11, 19:26
          A TAKŻE: M.GROUP POWER, DM SYSTEM, AS GROUP, IMPERIAL GROUP, DS GROUP,ONE BIZNES, ASPIRING.PL, ARCADIA GROUP,TECHNOLOGY CENTER, IGMA,NEW DESINGE,AMG GROUP, FCB GROUP, DS VISION, AM VISION. TO WSZYSTKO JEDNO I TO SAMO!!!!!!! AKWIZYCJA, MANIPULACJE PSYCHICZNE I ŁAMANIE WSZELKICH PRAW PRACOWNIKA JAK I KONSUMENTA.
      • magdalena9366 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 15.07.07, 22:04
        nic nie wiesz na temat tej firmy.Skoro Tobie się nie udało nie nie wypisuj
        durnych komentarzy.Juice
    • Gość: Bernadetta Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 19:21
      Uwaazjcie! dzis zostalam umowiona na rozmowe do firmy ktora znowu zmienila
      nazwe na " AM GROUP" tresc ogloszenia to "firma przyjmie 16 osob na rozne
      stanowiska, w zwiazku z otrzymanymi dotacjami z uni Europejskiej, zarobki od
      1800-2500zl" tel. 022-846-76-62, i 022-609-16-11 i umowili mnie na rozmowe na
      godzine 17 !!! cale szczescie ze sprawdzilam w internecie na tym forum numer
      tel. i nie zamierzam tam jechac!
      kolejna nazwa firmy to : F.H.U równiez ich ogloszenia jest w gazecie a to ta
      sama firma.

      Solidarnosc istnieje:)
      • Gość: Sugarstarr Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 21:47
        Aha ja tez bylem dzis na wstepnej rozmowie. Gosciu bardzo miły i wogole zaprosił
        mnie na jutro na dzien zapoznawczy. Miałem być asystentem handlowca, fakt gosciu
        nie podał nawet nazwy firmy na szyldzie było DM i cos tam Group. Oferowali
        1900zeta za miech zbyt piekne to było. Jutro miałem jechac i siedziec tam od
        9.30 do 19.30 tylko hgw po co. Kochana mamusia wyczuła ze cos jest nie halo. I
        oto trafiłem tutaj szkoda mojego dnia. Pozdrowienia i badzmy solidarni :)
        • Gość: kubaszek3 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 24.03.07, 15:44
          Ha ha ha!!! Tak czułem, że jest coś nie tak. Wczoraj byłem właśnie pod tym
          adresem i rozmowa przebiegła bardzo głatko i szybko. Jak myślicie co mi
          zaproponowali?? Ciekawą pracę asystenta handlowca, po dniu szkolenia miał być
          teścik i możliwość zarobienia 2400 netto. Powinno się karać takie firmy...
          Fajnie, że mogłem na was liczyć pozdrawiam!!!
          • Gość: Renia Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.07, 20:39
            hej jak fajnie sie cos dowiedziec własnie zaprosili mnie meilem na rozmowe i ten
            sam numer telefony takze dzieku nie bede tam jechac pozdrawiam
            • Gość: Robert Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 19:12
              Dzięki za info wszystkim cieszę się że są tacy ludzie którzy głośno mówią a
              takich sprawach. pozdrawiam
              • Gość: też oszukana Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.acn.waw.pl 12.04.07, 14:55
                Kurcze.Człowiek chce mieć normalną pracę,a tu taka firma cię próbuje wcisnąć
                na "handlowca"! Dobrze,że jednak postanowiłam sprawdzić tą firmę,bo też bym
                tylko straciła niepotrzebnie czas.Poprostu ta gadka z sekretarką wydała mi
                się "podejrzana".Jesteście super,że piszecie o tym.Trzymajcie się i wszystkim
                życzę udanych poszukiwań i wymarzonej pracy,w której się spełnicie zawodowo!:)
                • Gość: kobitka Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.jmdi.pl 12.04.07, 20:37
                  mam nadzieje że to wszytko prawda szkoda by było...
                  • Gość: była pracownica Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 12:31
                    witam! ja ja się przyznam, że pracowałam w takij firmie tylko, że w innym
                    mieście. to była moja pierwsza praca, więc dałam się namówić na akwizycje. Bo
                    ogólnie na tym praca polega. I szczerze mówiąc firma baaardzo wypłacalna. Tak
                    jak obiecują zarabia się niezłą kaske. Tylko prowizja od sprzedaży i bonusy od
                    szefa. Tydodniówki niezłe bo ok 400 do 800 zł wyciągałam, czyli miesięcznie
                    1600-2500zł. Jak na 18 lat to całkiem całkiem :) I pracownicy niesomowici! Sami
                    wariaci wiec było baaardzo śmiesznie i na prawde nie żałuję, że pracowałam w ds-
                    max! Wspominam tą prace baaardzo ciepło!
                    • Gość: Asia Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:49
                      No tak jak się nie przekonasz to nie wiesz na 100% jak jest naprawdę...Ale jaka
                      umowa??Zlecenie czy umowa o pracę??
                      • Gość: była pracownica Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 16:19
                        tak jak napisałam... tylko prowizja od sprzedaży i bonusy. dopiero po jakimś
                        czasie szef zaczął z nami co tydz podpisywać umowę-zlecenie. także nigdzie nie
                        miałam potwierdzenia ile zarabiam. ale firma ok.. baaardzo wypłacalna pod tym
                        względem.
                        • Gość: Magda Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 08.05.07, 15:58
                          Pracowałam w firmie bardzo długo i po 2 latach wróciłam...na inne stanowisko.
                          Super przygoda, szczególnie dla absolwentów na wakacje.
                          Można naprawdę fajnie zarobić. Firma jest w 100% wypłacalna, a jak lubisz to co
                          robisz i jesteś takim wariatem jak cała reszta pracujących tam osób, to można
                          dowiedzieć się bardzo dużo na temat technik sprzedaży (co przyda się w
                          przyszłości, jeśli nie zdecydujesz się związać z firmą na dłużej), ale przede
                          wszystkim poznać siebie i reakcje otoczenia.
                          PRAWDZIWA SZKOŁA ŻYCIA.
                          A po pracy w DS-Maxie przyjmą Cię do każdej innej pracy!!!
                          Bo tyle co nauczysz się u nich, nigdzie Cię nie nauczą...w żadnej szkole.
                          • absorb Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 11.05.07, 02:43
                            Ciemna strona mocy docenia kunszt z jakim od juz chyba 3 lat (pod roznymi
                            nazwami ORAZ lokalizacjami) pasaja sie na naiwnych, czesto zdesperowanych
                            ludziach. Ja ich tak hobbystycznie obserwuje. Dziwi mnie, ze ten facet przy tak
                            wysokim poziomie akceptacji ryzyka nie zrobi czegos sensowniejszego i bardziej
                            dochodowego. Moze ma nalog, cholera wie...

                            Jasnej stronie troche zal ludzi szukajacych pracy i oszukiwanych w ten
                            prostacki sposob...
          • Gość: Natalia Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.timplus.net 20.09.07, 00:32
            Witam! Stały bajer tej firmy. Dzwoniłam tam dzisiaj, zaproponowali stanowisko
            asystentki lub fakturzystki ( wynagrodzenie 2000 netto), 16 wolnych stanowisk.
            Za piękna bajka, aby była prawdziwa. Oczywiście adres Lechicka 23A- nr tel.
            022-846-76-62 :-) Na rozmowę nie jadę szkoda czasu. Oczywiście super że jest
            taka solidarność na forum.
            Życzę wszystkim znalezienia uczciwej i dobrze płatnej pracy i oby jak najdalej
            od akwizycji :-)
            Pozdrawiam
        • Gość: gandi Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 15:32
          jutro mam jechac na rozmowe ale sie zastanawiam tu wszyscy pisza ze to akwizycja
          jestem przerazona
    • Gość: Gosia D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:51
      To czysta akwizycja, tylko oszukuja ludzi !!!!!!!!!
      • Gość: Tomek Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 19:31
        Dokładnie tak jest od razu wydaje się to podejrzane,pytanieo wiek i w ogóle
        inna nazwa firmy.
        • Gość: worker Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.07, 11:53
          Mój przypadek jest kolejnym z wielu... Gdyby nie to forum to pewnie dziś pojechał bym tam na rozmowe. Sympatyczna pani sekretarka umówiła mnie na spotkanie... Tym co mnie najbardziej zaintrygowało to to, że pani powiedziała mi "CV mile widziane". A zawsze myślałem, że podstawą do przyjecia do pracy jest posiadanie CV. Dzięki wszystkim za informacje i szczere wypowiedzi :) Życie jest zbyt krótki żeby je tak marnowac :)
          • Gość: laneyy Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:34
            uważajcie na tą firmę bo to jedna wielka ściema!! te ich 3 działy i wysokie
            zarobki to jedna wielka porażka!!
            • Gość: PawelK Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 17:40
              Wszyscy piszecie o tym ze jest cos nie tak z Tą firmą ale czy ktoś był na tyle
              odważny aby spróbować? Ja byłem i jestem zadowolony ponieważ nie zostalem
              oszukany! Tylko lenie siedzą w domu i narzekają... Niech ktoś mi powie czy zarabia
              co dziennie ponad sto PLN-ów za chodzenie pod krawatem i świetną zabawe ale nie
              pisze wiecej bo to tajemnica jak jesteście choć troszke odważni to sami sie
              przekonacie. Dżus!!!
              • Gość: Kuba Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 13:38
                Fajne masz człowieku jezeli dobrą zabawą jest wciskanie ludzią kitu na ulicy i słuchanie obelg pod twoim adresem to powodzenia. TA "PRACA JEST G**** WARTA" powinni zakazać umieszczania ich ogłoszeń bo cała ta spółka łamie prawo pracy jak tylko się da!!!!!!

                P.S. Żeby nie było ze se z palca to wyssałem.Niestety robiłem tam jakiś czas naprawde ludzie trzeba uważać na takie ogłoszenia Bojkotować oszustów!!!!
                • magdalena9366 Re: D.S.Group & A.M.Group 15.07.07, 22:16
                  człowieku skoro pracowałeś w tej firmie to po jaką cholerę gadasz takie
                  głupoty.Najwidoczniej nie jesteś stworzony do zarabiania dużych
                  pieniędzy.Powodzenia w spełnianiu marzeń za miesięczną stawkę 1000 zł
                  brutto.Miałeś szansę i głupio zrobiłeś że już tam nie pracujesz.
                • Gość: www Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.106.192.213.cable.satra.pl 23.04.09, 22:48
                  przez ta firme zarabiam dobre pieniadze a jezeli ktos chce zarabiac 1000 zl do
                  konca zycia to gratuluje ja mam szanse zostas kims a nie jak wy
              • Gość: Betsiii Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:26
                ja jestem rowniez Twojego zdania...pracowalam 2 tygodnie i jestem
                zadowolona...ta atmosfera,...i mitingi...he he...powodzenia...dzus
                • Gość: jona Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.aster.pl 12.07.07, 22:17
                  Fajnie ,ze istnieje cos takiego.Nie pojde tam. Widze ,ze sa tu osoby ,ktore
                  pracuja dla tej firmy i jeszcze probuja zasiac ziarno nadzieji dla szukajacych
                  pracy...LUDZIE ZASTANÓWCIE SIE CO ROBICIE NAPRAWDE POTRZEBUJACYM!!!

                  dzieki za uczciwych ,ktorym chcialo sie napisac prawde
                  • magdalena9366 Re: D.S.Group & A.M.Group 15.07.07, 22:12
                    pracowałaś w tej firmie że gadasz takie głupoty?
                    • Gość: Mariusz25 Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.10, 23:57
                      Przeczytalem czesc i az mnie szlak bierze...
                      Po pierwsze jak widze bo już pracuje firma uczy umiejetnosci nr 1 w życiu sprzedarzy. Jak nie umiesz sprzedawać to jesteś nikim niezaleznie co robisz.
                      Przykład.
                      Znajoma jeszcze w liceum miala zawsze z matematyki 5-6 na maturze sie tak zestresowala że nienapisała nic, doslownie oddala pustą prace.
                      Jak sie to ma do firmy i sprzedarzy jako takiej? Otórz uczy ona sprzedarzy i odporności na stres i odmowe. Jak umiesz sprzedawac to granice zarobkow nie istnieja bez problemu załozysz wlasna firme i bedziesz odnosil sukcesy.
                      Ale to tak swoja droga nie mowie ze firma jest dobra czy zla, robi w konia czy nie. to dla mnie bylo mniej istonte niz to że naucze sie praktycznie sprzedarzy niemowiac juz ze bede mial za to jakies wynagrodzenie.
                      • Gość: Krytyk Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.subscribers.sferia.net 13.03.11, 22:51
                        Żeby jeszcze nauczyli po polsku pisać bez błędów jak przedszkolak... to by to był prawdziwy sukces i awans :)
                • magdalena9366 Re: D.S.Group & A.M.Group 15.07.07, 22:13
                  Juice dla Ciebie za pozytywną opinię
                  • Gość: X4 Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 08:04
                    > Juice dla Ciebie za pozytywną opinię

                    Co wy tak te soki rozdajecie?
                  • Gość: skoczek Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 10:24
                    aleluja aleluja na duala niema c*u*a
                • Gość: strzygaa Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.10, 15:57
                  Jezuu .. Ludzie, czy wy macie mózgi ? ;/ Jak się czyta wasze komentarze typu, ''słyszałem, że to naciągacze, zwykła awizycja'' to aż mi sie was zal robi. Po cholere umawiacie sie na spotkanie w sprawie pracy, a pozniej mowicie, ze nie idziecie, jak wy sobie w przyszlosci znajdziecie prace? Jak wy macie takie zalosne podejscie. Nie byliscie tam, nie zaczeliscie tam nawet pracoac, a takie rzeczy wygadujecie o tej firmie. Ja osobiescie pracowalam tam z kumpela przez wakacje i byl juice ;D Mitingi, opowiadania, czego tu nie zrobic, by bylo dobrze, wyjazdy, koncowe heja.... Nie wypowiadajcie sie o tej firmie, jak tylko o niej wam sie gdzies uslyszalo, bo to jest zenujace;/ ... Myslisz, ze szef takiej firmy jak zaczynal ? ... nABIERZCIE rOZUMU, ALBO WROCCIE SIE DO SZKOLY, BO JAK MACIE TAKIE PODEJSCIE, TO NIGDZIE W TAKI SPOSOB PRACY NIE ZNAJDZIECIE ;/ .
              • magdalena9366 Re: D.S.Group & A.M.Group 15.07.07, 22:17
                Juice dla ciebie.Tylko odważni ludzie coś w życiu osiągają
              • Gość: jagoda Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.edipresse.pl 28.08.07, 15:19
                rzeczywiscie chodzenie po ulicy w garniturze w srodku lata przy
                temperaturze ponad 30 stopni jest zajebista frajda:) to jakas
                paranoja...uporzadkuj smietnik na strychu bo od wysokiej temperatury
                postradales zmysly...:)))
            • magdalena9366 Re: D.S.Group & A.M.Group 15.07.07, 22:18
              skoro tak uważasz to znaczy że nie masz marzeń i do niczego w życiu nie
              doszłaś.A potrafisz dojść do orgazmu bez narzekania?Juice
          • magdalena9366 Re: D.S.Group & A.M.Group 15.07.07, 22:19
            jeśli tam nie pracowałeś to nie wypowiadaj się na temat tej firmy
            • Gość: Jacek Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 15:26
              hello Magda jesli jestes ta Juicemenka ktora poznalem na promocji w
              sierpniu 2006 daj znac jaco86@poczta.onet.pl pozdrowka dla
              wszystkich Jiucemenow
      • Gość: wiola Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:50
        czytajac wasze wypowiedzi dochodze do tego samego wniosku co wy, ze
        to sami naciagacze trudniacy sie akwizycja.zapraszaja mnie na
        rozmowe ale teraz juz wiem ze nie warto tracic czasu ani pieniedzy
        na nich.dziki wszystkim ktorzy otwieraja oczy innym o tej firmie:)
        • Gość: Gosc Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.06.08, 13:05
          Zaproponowano mi tam prace, mialam na poczatku przejsc
          jakies "szkolenie", po ktorym mial byc test sprawdzajacy. Gdy
          pojawilam sie w dinu umowionym powiedziano mi ze niestety jest to
          szkolenie w tym dniu niemozliwe poniewaz osoba, ktora je
          przeprowadzila nie mze dojechac, a oni zapomnieli mnie poinformowac.
          W zwiazku z tym mam przyjsc normalnie do pracy za jakis tydzien, a
          oni zatrzymaja dla mnie posade. Czytajac wasze komentarze troche
          sceptycznie podchodze do tej pracy. Jest to filia w Gdansku.
          • Gość: jk Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.skleporion.net 19.10.10, 00:16
            Witam :D O popatrzcie, a podobno w Gdańsku miało nie być :P Dzisiaj byłem na dniu próbnym w tej firemce, a oddział w Bielsku-Białej. Podobno jakiś koleś co pracuje dla nich 2 miechy już otworzył swoje biuro :D wszystko pięknie ładnie, tylko, że go nie było :P był natomiast manager i kilkoro akwizytorów. Powiem tak, jeśli ktoś ma na prawdę bardzo mocny dar przekonywania do sprzedaży Bóg wie czego, to może i osiągnie tam jakiś sukces, ale przy okazji zatraci wszelkie wyższe wartości, bo to praca w której 8h dziennie na okrągło oszukujesz ludzi. Jeśli na prawdę jesteś taką osobą, to spróbuj!!! Ale jeśli masz wątpliwości i choć trochę kierujesz się moralnością, to nie dla Ciebie!!! ODN prania mózgu, to macie rację, bo jakieś juicowanie to nic innego jak pranie mózgu. Ja jestem odporny na coś takiego, więc nie umiałbym sprzedawać czegoś, do czego nie mam przekonania. Poza tym to nie jest lekka praca - mrozy, upały, deszcz a Ty zapieprzasz w pocie czoła, żeby zrobić "dzwonka" :D Poza tym jeśli produkt jest dobry, to owszem, na początku trzeba reklamy, ale potem sami po niego wrócą. A tak poza tym to atmosfera była fajna, było wesoło i w ogóle i odziwo tylko jedna babka nazwała nas od oszustów, ale być może taki urok tego dnia :P Generalnie ludzie są sami sobie winni, bo sprawny sprzedawca może ich tak zmanipulować, że kupią nawet gó... spod siebie.

            Proste

            Umiesz manipulować i nie posiadasz wyższych wartości, to skorzystaj, może akurat się, uda, a jeśli masz szacunek do siebie i innych, to nie próbuj, szkoda czasu.

            Ja nie żałuję, bo chociaż mogłem się pośmiać :D
      • Gość: kokolino90 Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:02
        racja jeżeli ktoś jest zielony, to potrafią wcisnąć najdroższą ofertę i nawet
        się nie obejrzysz a masz już podpisaną umowę o najdroższy dekoder i dajdłuższy
        okres czasu:) już tam nie pracuję:)
        • Gość: ania D.S.Group & Amax Group- Wrocław IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.04.10, 19:21
          Teraz pojawili się również we Wrocławiu na ulicy Podwale 36a...
          • Gość: ania Re: D.S.Group & Amax Group- Wrocław IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.10, 14:08
            Teraz pojawili się również we Wrocławiu na ulicy Podwale 36a...nr telefonu:796
            894 705
            • Gość: rozowa pantera Re: D.S.Group & Amax Group- Wrocław IP: 109.243.187.* 23.04.10, 01:31
              Aaaaa to naprawde straszne ci "obcy" sa wszedzie! XD Jeszcze troche i powstanie
              organizacja zajmujaca sie sledzeniem Ds Group na miare tej ktora sledzi
              Bildbergow. Niesamowite
              • Gość: amax group to lipa Re: D.S.Group & Amax Group- Wrocław IP: 156.17.156.* 01.06.10, 23:49
                Pracowałam tam w administracji, ostrzegam wszystkich którzy chcą aplikować na jakiekolwiek stanowisko w firmie AMAX GROUP-NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!juice
        • Gość: (gość portalu) Re: D.S.Group & A.M.Group IP: 82.177.91.* 11.12.10, 22:16
          Witam Serdecznie,
          Generalnie większość ludzi ma racje co do sposobu rekrutacji w owych organizacjach,
          ponieważ magazynier czy sekretarka to nie to samo co przedstawiciel handlowy (tak nazywają to ludzie z tej branży), nie mylcie z akwizycją - ona polega na sprzedaży produktu czy tam usługi ale w tym siedzisz całe, ja osobiście jestem bliższy ku nazwie przedstawiciel,
          Chociaż dobrze że tak formułują te ogłoszenia bo na dniu obserwacyjnym jeśli dobrze będzie przeprowadzony nowa osoba sama może zadecydować i się przekonać.
          chciałbym powiedzieć ze pracowałem w czymś takim, w organizacji podobnej Ds Group, i proszę was nie mylcie nazwy biura (placówki) z organizacją. Jeśli chodzi o procent prawdy i szczerości ludzi którzy w tym pracują - zależy ile ludzi tyle charakterów, jeśli chodzi o rozwój w tych organizacjach - jest ale też wszystko zależy od nas samych, od tego na czym pracujemy, osobiście uważam że łatwiej jest pracować na produkcie niż na usłudze i podejrzewam też że więcej problemów maja Managerowie prowadząc biuro na usłudze niżeli na produkcie, zależy też kogo puszczamy na nowe biuro, bo jeśli bardzo dobrze do tego przygotowaną osobę to powinna sobie poradzić,
          Wszyscy narzekają na taką prace że w terenie że ponad 12h dziennie, ale to my sami o wszystkim decydujemy taka jest prawda
          Jeśli będziemy sami się stosować do wszystkich wyznaczników jakie są nam przekazywane i podawane za wzorce to na pewno i dużo zarobimy i będziemy mieli możliwość otwarcia własnego biura, rozwój jest możliwy, ale nie ma sensu bez pozytywnego nastawienia, bez otwarcia bez zaangażowania, nie ma to wszystko sensu bez tego zajebistego JUICA
          wiadomo przetrwają tylko najsilniejsi,
          Kiedyś usłyszałem że każdy Menago ma długi kredyty, w to nie wierze, moi Managerowie też mieli problemy ale mieli kasę zawsze, nie mieli żadnych kredytów i otwierali kolejne biuro trzeba dążyć do własnych celów,
          Taka praca ma sens kiedy ktoś chce zostać kimś więcej niż Managerem na swoim biurze, ma sens gdy ktoś chce piąć się wyżej no albo wtedy gdy ktoś chce sobie dorobić bo na prowizji jest zajebista kasa,
          Generalnie młodzi ludzie źle opiniują taką pracę bo chcą iść tam gdzie nie trzeba się zbytnio wysilać gdzie można dostać 1000 albo 1500 ale za 8 godzin i mieć to pewne,
          dobrzy juicmani powiedzą że nie trzeba się starać pracując w czymś takim
          i to jest prawda trzeba się bawić i wykonywać dobrze to czego nas nauczył trener o ile nas nauczył,
          a jeśli ktoś chce się rozwijać przy ciężkiej pracy ( jest ciężko ale jedynie na umyśle - myslimy czesto czy się uda) bo kilogramów nie nadźwigasz; to będzie dobrze postrzegał ową pracę
          generalnie można by długo rozmawiać o tych organizacjach, wszystko zaczęło się od Ameryki
          chcecie to poczytajcie historię tych organizacji,
          istnieje wiele problemów które trzeba przezwyciężyć aby w tym dojść do czegoś i mieć duża kasę ale trzeba też mieć szczęście aby wszyscy w okół Ciebie byli lojalni, ale zawsze znajdzie się ktoś kto podłoży nogę,
          ja generalnie kończę technikum i startuje ponownie do takiej pracy
          (mówiłem że pracowałem w czymś takim a teraz piszę że kończę technikum
          racja pracowałem w wakacje a dokładniej od kwietnia do połowy września)

          dowiedziałem się dużo o tej pracy ponieważ na tym biurze na którym byłem było sporo problemów i dlatego dogłębnie poznałem tą pracę ten styl życia te organizacje
          dużo też czytałem w necie
          generalnie JUICE i do niebawem
      • Gość: x [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pracownik Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.10, 18:59
        Ale wy jestescie zalosni...
        praca, jak praca...
        po prostu wam sie robic nie chce i tyle;/
        wy to byscie tylko siedzieli najlepiej i tylki grzali na fotelach i od razu
        najlepiej jako prezes albo menager, jakbyscie troche posluchali i popatrzyli co
        w tej firmie sie robi to nie pisalibyscie takich glupot tutaj;/.... ja od lipca
        pracuje z d.s group i tez jestem przedtawicielka handlowa.. od przedstawiciela
        do menagera jak to sie mowi, gdybyscie tak troche ruszyli glowa i przestali
        narzekac, to wiedzielibyscie jakie sa awanse w tej firmie... zero wogole
        jakiegokolwiek zainteresowania z zwaszej strony... dajcie spokoj, wezcie
        spojrzcie na siebie, a pozniej wrzucajcie na pracodawce. Leniwe szczury ;/
      • Gość: ostrzegamyinnych ostrzegaj na facebook IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 19:25
        na tablicy facebook-a możesz opublikować adres oszukańczych firm w polsce

        www.facebook.com/pages/Akwizycja/11603 5335151584?v=wall
        • Gość: Rafi Re: ostrzegaj na facebook IP: *.play-internet.pl 16.11.11, 12:11
          Trzeba tak robic bo oszukuja ludzi wmawiaja im zarobki a tym czasem nowe osoby gó... zarabiaja. Ludzie którzy tam pracuja chodza w teren po 2lata i wmawiaja nowym ze juz i niedługo i oni beda miec własne firmy! Obiecuja umowe ktora i tak dostaja nieliczni i wmawiaja Ci ze rodzina nie jest wazna... najwazniejsze to przychodzic i zarabiac na nich od 7 do 21 albo i dłuzej!!! Dajcie sobie spokuj ja sie dałem oszukac i juz nigdy nie pojde pracowac w taki sposób!!!!,, wciskaj na siłe starszej babci, chociaz wiesz ze ma tańsze'' powodzenia zycze jednej kolezance ktora nieoficjalnie sie dowiedziałem chodzi w teren juz 3 albo 4 lata... to naprawde trzeba miec zaparcie... pamietaj ubierz sie ciepło bo zima ma byc ostra w tym roku!!!!
          • Gość: kama szkolenia bezplatne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 20:29
            jestem miesiac w firmie i nauczylam sie pewnosci siebie.
            wczesniej nawet na ulicy nie zapytalabym sie o godzine a dzisiaj ?
            potrafie nawet na buty dostac rabat.
            praca jest tylko dla pozytywnych i otwartych.
            tylko takich zapraszam
            • Gość: alicja Re: szkolenia bezplatne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 20:33
              rok temu bylam w tej firmie . tylko pracowalam w wakacje.
              masz racje szkolenia prowadza swietnie.
              w miesiac nauczylam sie sprzedawac do sklepow i urzedow.
              fajna praca na sezon
              • Gość: ,,,,, Re: szkolenia bezplatne IP: *.home.aster.pl 17.11.11, 16:20
                uwaga, firma nie płaci pracownikom za pracę. słoneczna 42 to akwizycja. zamieszczają ogłoszenia jako aspiring. nie ma takiej firmy. wszystkie pozytywne komentarze to lipa
    • magdalena9366 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 15.07.07, 22:08
      ludzie którzy nie mają własnego zdania piszą tylko takie głupoty.Firma A.M.Group
      to zajebista firma która stwarza duże możliwości dla młodych ludzi do
      rozwoju.Ale niestety są na świecie ludzie którzy są usatysfakcjonowani zarobkami
      miesięcznymi 1200.Osoby które chcą spełniać marzenia zrobią wszystko żeby dostać
      się do tej firmy.Juice
      • Gość: Whatever Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 23:25
        A jakim prawem takie uogólnienie?
        Nie pracuję w tej firmie, nie pracowałem, nie miałem okazji się dostać i nie
        zamierzam tam pracować.
        To jest jedna z różnic.
        A wiesz, jaka jest druga? Ty CHCESZ spełniać marzenia, a ja je po prosu SPEłNIAM.
        I robię to bez akwizycji.

        I druga rzecz - w poprzednich kilku postach pisałaś, żeby nie wypowiadały się
        osoby, które w tej firmie nie pracowały.
        1 - mamy wolność słowa
        2 - jeżeli użyć Twojego toku myślenia, to jeżeli (przykładowo) nigdy w życiu nie
        wzięłaś/nie dałaś łapówki, to nie masz prawa wypowiadać się na temat korupcji.
        Albo jeżeli nigdy w życiu nie wstrzyknęłaś sobie heroiny, to nie masz prawa
        wypowiadać się na temat narkomanii...

        • Gość: taki jeden Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.tpnet.pl 16.07.07, 00:45
          magdalena9366 widze że na siłe chesz bronić tej firmy :] może sma coś więcej o niej wiesz bo jak tak krytykujesz wszystkich że nie pracowali.
          • Gość: Jagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 22:57
            hehe... nigdy nie byłem w lepszej pracy. mimo tego że śpie 2 razy krócej niż
            zacząłem tam pracowac to jest poprostu zajebiście.
            Taka zmiana na lepsze że jestem w szoku. Nigdy nie pożałuje tego wyboru.
            Jak ktoś tam nie pracował to w 100%, hmm nawet w 30% nie powinien sie wypowiadac
            o tej pracy bo nie ma o tym zielonego pojęcia;] mimo tego że ma takie wrażenie,
            ale to tylko wrażenie.
            Pozdro
            juice:)
            • Gość: ewa Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.jmdi.pl 17.07.07, 11:55
              I ja dałam się skusić fajnym ogłoszeniem, ale podobnie jak większość ,sądzę że
              nie jest to dobra praca ( co może być fajnego we wciskaniu ludziom kitu????). A
              treść ogłoszenia i rozmowa z przemiłą sekretarką dała mi nadzieję na porządną
              robotę ,ale okazałao sie inaczej. Trafiłam w podobne mniejsce jak Fundacja
              Wspólna Inicjatywa- tam również chodzi się po domach i wciska ludziom kit aby
              kupoiwali mapy i drogie książki. Ludzie co się dzieje w Polsce????? Człowiek
              jedynie po skończonych studiach chce podiąć jakąć sensowną robotę, a wszędzie
              gdzie sie obejrzy wszyscy walą w h.ja i nic sobie z tego nie robią....
              Ci którzy piszą o pracy na Lichickiej pozytywnie normalka ,że są podstawieni ,
              a może to ta miła sekretareczka wypisuje takie bzdury hehehe...
              • Gość: rino Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.08, 00:51
                raz dwa, raz dwa trzy, nosorozce to my! Skor otak naciskacie na to
                zeby wypowiadaly sie tylko osoby z doswiadczeniem w tej formie to
                czuje sie dopuszczony do glosu. Ta firma oszukuje podczas rekrutacji
                mlodych ludzi ktorzy inwestuje 110% swojej energii dla am group
                zamiast rozwijac sie. Jest to jedno wielkie oszustwo i potwarz dla
                ofiary nazywanej przez was klientem. Brzydze sie juice'owcami!
            • Gość: Jagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 21:21
              hehe, dobre... sekretarka:p chcesz to pracuj nie to nie! i tyle.
              Ja prawdę napisałem.
              Co do tego że człowiek chce podjąc normalną pracę po studiach itd... to już
              trudno nie moja wina że większośc społeczeństwa sukces zawodowy łączy z nauką w
              szkole BO TAK RODZICE MóWILI I NAUCZYCIELE... dla mnie to total Śmiech... haha
              pora się obudzic i przestac myślec schematami:)
              pozdrawiam
              • Gość: ewa Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.jmdi.pl 30.07.07, 14:05
                Masz rację Jagiel, że to mohja sprawa czy chceę pracować czy nie. Alw ja w
                przeciwieństwie do ciebie nie owijam g..na w papierek bo i tak będzie
                śmierdzieć. A piszę to co wiem i co na ten temat uważam. Pewnie w
                przeciwieństwie do ciebie sądzę, że po pięcioletnich studiach trzeba liczyć na
                inną pracę niż łażenie po cudzych domach i opychanie badziewnych kosmetyków.
                pozdrawiam .......
                • Gość: izarosa Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 31.07.07, 15:45
                  Ogromne dzieki dla wszystkich prawdomownych.
                  Wlasnie mialam isc tam dzis na spotkanie ale poniewaz przygotowuje sie przed
                  kazda rozmowa kwalifikacyjna i sprawdzam w necie profil firmy i takie tam, a
                  jedyne co mi wyskoczylo po wpisaniu adresu to forum, to sobie to daruje.
                  Akwizycja to nie jest szczyt moich marzen. A jeszcze moja siostra potwierdzila
                  ze to oszustwo to juz na pewno sie tam nie wybiore.
                  Pozdro dla naiwnych (ktorzy dali sie nabrac)
                • Gość: Jagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:41
                  hehe, ewa widze że czytanie ze zrozumieniem sie kłania. Nie zrozumiałas tego co
                  napisałem o studiach, no trudno.
                  ogólnie rzecz biorąc nie będe już rozpisywał, bo napisałem swoje i wystarczy,
                  ale powiem tyle że to sprzedawanie kosmetyków o którym napisałaś i zarabianie
                  niamałych pieniędzy to jest tak naprawdę mały procencik tego ci daje ta firma.
                  Ale nikt kto nie pracował dłużej niż tydzień nie zrozumie wiecpisanie tego i tak
                  nie ma sensu.
                  Piszcie co chcecie:)
                  pozdrawiam was
                  miłego dnia:*
                  • Gość: xxxx Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 08:43
                    Firma jest ok jak sie robi wyniki jak sie nie robi- aut ,nie można
                    mieć słabszego dnia bo.....aut nie można zanegacić bo.......aut.
                    W zeszłym roku było około 20 biur z tego co sie zoorientowałem
                    zostało z 5 gdzie reszta menagerów?
                    Gdzie reszta biur ?
                    Czyżby dali sobię spokój za info z góry dziękuję!
          • Gość: jagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 17:23
            a Juice będzie, jest i był... lol :D
          • Gość: jagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 17:24
            a Juice będzie, jest i był... lol ;D
          • Gość: x Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 05.10.09, 22:32
            a co ma gadac jak sama siedzi w mgroup power w lodzi... hihi
            • Gość: akan Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.aster.pl 17.09.10, 22:48
              mam nadzieję, że ktoś w końcu sprawdzi czym oni handlują, skąd to pochodzi, jak wyglądają podatki, umowy o pracę, ZUS itd.
              Warto prześledzić składy chemiczne, atesty, terminy ważności - i zrobić to szybko zanim ktoś zachoruje tak jak od używek czy dopalaczy.
              Tym którzy tam oszukują ludzi życzę aby sprzedali góry towaru własnej rodzinie - najlepiej tym najbliższym
              • Gość: jol Gdańsk Za murami 19 A IP: *.chello.pl 04.10.10, 01:28
                Nie dajcie sie nabrac ! bylem na dniu probnym juz wtedy zaczalem miec watpliwosci, po wciskaniu oferty NETII przez 10h pracy (za free bo dzien probny) napisalem test (ktory zdlaby nawet najwiekszy idiota) i oficjalnie zostalem przyjety i juz podsuneli mi umowe na 2 tyg probne i prosili o odpisanie ale naszczescie mam troche rozumu i powiedzialem ze nie podpisuje nigdy umowy na szybkiego i poprosilem zeby dali mi ja do domu i spokojnie ja podpisze i z nia przyjde nastepenego dnia. i jak dobrze ze tak wlasnie zrobilem bo teraz przeczytalem wszystkie wiadomosci na forum i nie podpisze tego papierka ani nie przyjde juz tam nigdy w zyciu, wszystko sie zgadza, czy to w warszawie czy w gdansku czy gdziekolwiek indziej wszedzie wyglada tak samo : tego samego dnia przychodzisz na rozmowe ( bo CODZIENNIE w 4 godzinach odbywaja sie rozmowy), sa 3 propozycje pracy z czego tak naprawde szukaja tylko pomocnika przedstawiciela handlowego (akwizytora) bo nie maja ani magazynu ani samochodow sluzbowych. wciskaja kit jak to duzo i latwo zarabiaja. na rozmowie kwalifikacyjnej wszystko ladnie kulturalni ludzie ladnie ubrani a nastepnego dnia w biurze na cala pare leci TECHNO wszyscy przeklinaja pierdza bekaja i sie z tego smieja (doswiadczylem). caly dzien chodzilem i obserwowalem "trenera" ktory podpisal 3 umowy z ledwo zyjacymi i totalnie nic nie kumajacymi 90-latkami (normalni ludzie od razu zamykali dzwi) ktorzy widac ze ledwo mieli na chleb . zwykle OSZUSTWO i naciaganie ludzi, pracownicy bez wyksztalcenia wszystko to zwykla sciema i pic na wode.



                KILKA RZECZY KTORE WYNIKAJA Z TYCH WSZYTSKICH POSTÓW:

                -jedyna praca to akwizycja (chociaz oferuja 3 rodzaje a wiec to juz podejrzane)

                -praca na czarno (w kazej chwili moga cie wyrzucic z byle powodu, nie jestes ubezpieczony)

                -niepewna placa (zalezy ile podpiszesz umow a w tym ile zatwierdzi sekretariat-moga oszukwiac bo nikt nie tlumaczy dlaczego 3 a nie 5 np we wtorek, 3 bo 3 i koniec )

                -firma ma zla opinie wiec CIAGLE ZMIENIA NAZWE ( ktora dobrze dzialajaca firma cieszaca sie szacunkiem klientow dobra reputacja i zaufaniem zmienia co chwile nazwe?)

                -robia wode z mozgu ( "JUICE" no comment)

                -trzeba oszukwiac ludzi ( podpisanie nowej umowy tym samym zrywajac przedwczesnie stara konczy sie kara o czym ci biedni staruszkowie nie wiedza chodziaz maja po 90 lat i 150 zl to dla nich straszna suma - oczywiscie tego sie nie mowi)

                -nigdy nie awansujesz za wysoko bo gdy juz bedziesz blisko to Cie zwolnia

                - ten nasz wielki MANAGER w pieknim garniturze z nienaganna dykcja i wizerunkiem jeździ ledwo trzymajacym się rzęchem ( sam widziałem ) badz tramwajem

                - posty ktore mowia o tym ze jest praca jest fajna POWTARZAJA SIE SLOWO W SLOWO BAAARDZOOO DUZO RAZY tylko nazwa Autora jest inna (haha). bez komentarza

                -praca w terenie po 12 godzin dziennie 6 dni w tyg a nie jak obiecuja po 8 h. ( latwo se policzyc ze na "kasie w biedronce" pracujac tyle samo czasu zarabiajac 8zl/h zarobimy 2304 pewnych złotych)

                -codziennie odbywa sie kilka poborow do pracy ( duzo osob musi rezygnowac skoro caly czas przyjmuja nowych, latwo sprawdzic prosze zadzwonic nastepnego dnia a napewno tez akurat w ten dzien bedzie rozmowa) Tu taka ciekawostka: w dniu probnym pogratulowal mi moj trener i powiedzial ze dobrze musialo mi pojsc skoro wybrali mnie WCZORAJ spośród 15 osob (chociaz na rozmowie bylem 2 DNI WCZESNIEJ). hah


                A wiec szkoda waszego czasu- NIE WARTO
      • lizun9 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 20.09.07, 13:34
        magdalena9366 napisała:

        > ludzie którzy nie mają własnego zdania piszą tylko takie
        głupoty.Firma A.M.Grou
        > p
        > to zajebista firma która stwarza duże możliwości dla młodych ludzi
        do
        > rozwoju.Ale niestety są na świecie ludzie którzy są
        usatysfakcjonowani zarobkam
        > i
        > miesięcznymi 1200.Osoby które chcą spełniać marzenia zrobią
        wszystko żeby dosta
        > ć
        > się do tej firmy.Juice

        Co to jest Juice?
    • Gość: Tomek Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.gdynia.mm.pl 10.08.07, 13:51
      Przed każdą rozmową sprawdzam pracodawce - w Gdańsku ten sam schemat - trzy
      stanowiska - spotkanie na 17.30. Ogłoszenie typu: "Ambitne, młode osoby do Biura
      obsługi klienta oraz hurtowni. Zarobki 10zł/h". Numery kontaktowe: 058-710-59-71
      i 513-560-470. Pani w słuchawce pyta o wiek i wykształcenie. Namiar osobowy:
      Arkadiusz Skowroński. Po uwagach na form zdecydowałem się nie iść - żadna z
      replik "zadowolonych" pracowników mnie nie przekonuje a wręcz utwierdza.
      Dziękuję wszystkim za informacje.
    • koralka88 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 11.08.07, 11:56
      Dzięki za informacje na temat tej "przecudnej" firmy. Byłam tam wczoraj na
      rozmowie i zaproszono mnie na dzisiaj na dzień próbny. Ale coś mnie tak tknęło,
      że to co mi "menedżer" naopowiadał to jakieś takie zbyt różowe i mało
      prawdopodobne. Wiec wskoczyłam sobie na neta żeby sie cosik dowiedzieć o firmie.
      I dzięki Bogu, ze to zrobiłam. Wszystko co wczoraj było tzn. rozmowa, umawianie
      sie na dzień próbny itd. przebiegało wg. schematu który był tu niejednokrotnie
      opisywany. Nigdzie dzisiaj nie poszłam. I dobrze, bo nie straciłam cennego czasu.
      • Gość: mike Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.08.07, 22:56
        taa?? cennego czasu nie straciłaś?? a że można w tej firmie zarobić w niecały
        tydzień tyle, na ile niektórzy harują cały miesiąc to już nieważne?
        • Gość: lala Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 20:49
          juice? to całe juice... pranie mózgu
          to niemal sekta
          • Gość: Maciek Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.aster.pl 23.08.07, 00:32
            jak się nie znasz to się nie wypowiadaj na temat tej firmy. Po przeczytaniu tych
            wszystkich oszczerstw pod adresem firmy, oczywiście wyssanyc z palca jestem z
            szoku jacy ludzie są podli.
            Wszystkim tym którzy czytają tą wiadomość moge powiedzieć, że firma stawia
            mozliwości przed młodym człowiekiem i wcale nie prawda że jest to akwizycja.
            Ludzie nie są tam dla pieniędzy tylko dla awansu który mogą osiągnąć w krótkim
            czasie. Wszystkim tym którzy wybierają się na dzień próbny mogę powiedziec, źe
            firma jest zajebista i nie czytajcie tych dyrdymałów negatywnych ludzi którzy
            piszą na tym forum. Juice dla FIRMY!!!
        • Gość: lola Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.edipresse.pl 27.08.07, 16:37
          chyba ty do konca nie wierzysz w to co mówisz.....!!!!!!!!!
        • Gość: d Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 20:37
          ta firma to oszustwo, uwazajcie na nia, przekonalam
          sie sama na wlasnej skorze!!!!!
    • agutka1988 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 23.08.07, 09:43
      coś mnie korciło żeby spr tę firmę w internecie bo też w ogłoszeniu
      w gazecie było za mało informacji. najpierw oczywiście zadz pod
      podany nr w ogłoszeniu i standarcik: wiek, wykształcenie itp. z
      doświadczenia wiem,że akwizycja to podła robota (chyba że ktoś
      preferuje taką pracę) i obiecują w firmie hwc i argumentują to
      wysoką płacą i dużą ilością stanowisk. wchodząc na to forum szczerze
      mówiąc się przeraziłam ile post'ów jest na NIE~! dziękuję bardzo za
      zamieszczone tu info i nie polecam pracy w akwizycji, bo tak jak
      wcześniej ktoś napisał: "jest to sprzedawanie samego siebie" a ja
      jestem nacechowana raczej ambicjonalnym podejściem do wszystkiego,
      dlatego i ja chce całe życie patrzeć w lustro z podniesioną głową!
      PS:widzę, że jednak forma znieczulicy panującej w Polsce jest
      troszkę mniejsza niż myślałam!!! POZDRAWIAM I JESZCZE RAZ
      DZIĘKUJĘ:)))
      • Gość: Marta Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 17:07
        Bawią mnie osoby które tak dobrze wypowiadają się o tego rodzaju
        firmach.Owszem jeśli ktoś za to,że wciśnie ludziom badziewie
        dostanie wysoką prowizje,to się strasznie cieszy. Akurat jeszcze rok
        bądź dwa lata temu w moim mieście <Gdańsk> można było spotkać w
        centrum mase osób spod mankiecika i z krawacikiem, które zaczepiały
        przechodniów na przeróżne teksty, zaczynając od tego że mają tylko
        kilka pytań, przez ankiete aż po teksty typu,że rozmawiają z powodu
        ślicznego uśmiechu ->przykłady które mnie spotkały. Za jednym razem
        dziewczyna wprost wrzyciła mi te "fantastyczne" perfumy do torby a
        gdy jej mówie,że nie mam przy sobie teraz pieniędzy to była tak
        zdeterminowana by iśc ze mną do bankomatu. Jednak wszyscy co
        uważacie że to takie fantastyczne wpierw zrozumcie,że tak ogólnie to
        jednych wkurzacie, gdyż nie mogą sobie spokojnie ulicą przejsc by
        nie zostać zaczepionym, a innym jest Was poprostu żal, w tym wypadku
        mi również. Gdyż uważacie,że ta praca daje Wam tak cudne możliwości,
        jak i wszelka akwizycja, ale wy zachowujecie się żałośnie bo
        wręcz "prosicie" osoby by poświeciły chwilę a później od was wzieły
        te pudełeczka z pachnidełkiem które jak już to ktoś powiedział jak i
        sie w drogeriach nie pojawiły tak i się nie pojawią. Ktoś tam
        powiedział ze po takiej pracy przyjmą go wszędzie! Jaka to głupota
        to aż boli. Widac że ta osoba nie ma wogóle doświadczenia w
        jakiejkolwiek pracy. Bo jeśli chcesz wiedziec zasad marketingu i
        jak przekonać klienta do siebie i do produktu uczą w każdej firmie,
        ale te firmy mają POZYCJĘ i nie każą chodzić po ulicy,czy od drzwi
        do drzwi tylko uczą jak rozmawiac z klientem w MIEJSCU PRACY, gdzie
        pracownik ma swoje stanowisko i może czuć,że jest kimś. Ja już do
        prawdy się wam dziwię, wy na prawdę uważacie ze to ze wami pomiatają
        na ulicy to uczy was czegoś? Ja i wszyscy znajomi takie osoby
        traktujemy jak powietrze bo szkoda nam ich. Taki sam proces odbywa
        się z resztą w takich firmach jak avon czy oriflame. Wiem bo byłam i
        doświadczyłam, wiec moge oceniać i patrzeć z dystansem. Chociaż te
        firmy mają swoje katalogi mają reklamy wiec już są troche wyżej niż
        o tej co tu wspominamy ale jeśli skupiając sie na procesie
        motywacyjnym to jest praktycznie identyczny! Osoba musi zebrać
        odpowiednia ilośc punktów, wprowadzać innych i od nich dostanie
        wtedy procenty. Jednak jak kiedyś poszłam na spotkanie <niestety nie
        wiedziałam ze to chodzi o tego rodzaju prace> znalazłam się w
        miejscu gdzie mi jeden typek mówił jaka to wspaniała rzecz, że
        zarabia on kilka dobrych tysięcy co 3 tyg a to dzięki budowaniu
        grupy i sprzedaży kosmetyków<najlepsze było to ze cało to biuro,
        mimo że to było biuro regionalne tej firmy czyli ogólne, bylo
        obsadzone przez jego brata i 2 siostry których z resztą wygląd
        pozostawiał dużo do życzenia, wiec nie wiem jak mogli proponowac
        kosmetyki>. Ehh.. ogólnie wiem ze są osoby które głęboko w to wierzą
        czy ci menadżerowie, czy ktokolwiek, jednak często są to osoby bez
        szkoły, a jedynie na czym się znają to jak odpowiednio się przylizać
        by ktoś uwieżył w to co mówią.Czy jest to osiągnięcie? Cóż..
        widocznie dla takich osób to max. możliwości
      • Gość: lola Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.edipresse.pl 27.08.07, 16:43
        Ludzie ta firma to jeden wielki KICZ... Wykorzystuja ludzi do
        chodzenia po ulicach i wciskania jakis tandetnych perfum jesli to
        mozna tak nazwac. nie dajcie sie zrobic w h_ja. Uwazajcie tez na
        akwizytorOw na ulicach...
        • Gość: beti23 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.pf.com.pl 30.08.07, 09:44
          O rety Ci ludzie przeszli chyba totalne pranie mózgu, żeby nawet,
          kiedy prywatnie siedzą na forum wygłaszali te swoje hasła juice. To
          coś jak okrzyk wojenny, albo myśl przewodnia. Ludzie bez przesady
          można angażować się w pracę (nawet najgorszą czyli akwizycję jak
          ktoś lubi być postrzeganym jako wciskacz badziewia), ale 24h ??
          Dajecie tylko dowód na to, że zrobili Wam wodę z mózgu, że Wasze
          prywatne życie zaczyna się i kończy okrzykiem juice. Pieniądze i
          stanowisko można zdobyć w bardziej cywilizowany sposób
          (wykształcenie, kursy, praktyka zawodowa, znajomość języków,
          ambicja) niż z prośbą w oczach wciskając ludziom jakieś śmierdzące
          perfumy. Nie zamierzam Was krytykować, może macie parcie i w krótkim
          czasie chcesie zarobić fortunę, ale po pierwsze to tylko oszukiwanie
          Was, że sen się spełnia, po drugie zero stabilizacji finansowej ....
          hm tak swoją drogą macie umowę o pracę na te 2500 netto ?? Ciekawe
          jaką macie zdolność kredytową na mieszkanie, no chyba, że juice tak
          Was pochłonęło, że życie prywatne to dla Was fikcja. Fikcją jest ta
          Wasza marna kariera. Ktoś kto ma stanowisko i cieszy się sukcesem
          zawodowym to osoba ogólnie szanowana i podziwiana przez
          społeczeństwo, to osoba, która zdobyła coś dzięki swoim
          umiejętnościom, predyspozycjom, wykształceniu, zamiłowaniu.
          Powiedzmy, że z tych prowizji macie na miecha tyle co dyrektor dużej
          firmy. Jak myślicie, które stanowisko (akwizytor czy dyrektor)
          wzbudza większy szacunek ?? Zaraz napiszecie, że macie to gdzieś, bo
          i tak macie swoje łatwe (ale jakże okropnie zarobione) pieniądze,
          tylko że gdybyście mieli to gdzieś to nie wypisywalibyście tutaj
          swoich pretensji do ludzi, którzy się na tej firmie oszukali, a te
          Wasze wciskanie na siłę kitu jak tam jest super dowodzi tylko temu,
          że sami chcecie sobie potwierdzić, że akwizycja (Wasz wybór) to coś
          fajnego w gruncie rzeczy wiedząc, że to okropna praca. Poza tym
          każdy ma prawo pisać co chce, swoje spostrzeżenia i w razie czego
          ostrzegać innych, a każdy kto przeczyta i tak podejmie swoją własną,
          świadomą decyzję. Pozdrawiam.
          • Gość: grzelu Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.broadband.pl 30.08.07, 13:18
            dobrze, ze moja przygoda skonczyla sie na odebraniu maila od nich i przeczytaniu tego forum bo juz mialem do nich dzwonic i umawiac sie na spotkanie
            • Gość: p DS Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 10:27
              www.infopraca.pl/oferta/pOferta.ij/sektetarka/Warszawa/job=AE69EACF-3048-32C2-8A5A1E147D0C84D0

              prosze, proszę..
              nawet sekretarki robią w konia?!
              • Gość: ZacnaGadzina Re: DS Group IP: *.pupblonie.pl 12.09.07, 11:29
                Właśnie znalazłam ich ogłoszenie w gazecie -dla zaocznych,praca
                biurowa. Zarobki 2000-2500 za mies. Umowilam sie nawet na jutro na
                rozmowe i przypadkiem trafilam na to forum. Czytam juz od dluzszego
                czasu i ciagle nie widze puenty- co ONI tam robią ludziom, no nie
                kumam??
          • Gość: Żagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 21:56
            droga beti23...
            Juice to skrót z angielskiego "join us in creating entusisam" przetłumacz sobie.
            Nie wiem co złoego moze w tym byc

            Piszesz o jakimś praniu mózgu czy coś takiego. Hmm, no cóż, jak ktoś sobie daje
            prac mózg to już jego głupota życiowa, że jest podatny na perswazje innych
            ludzi, heh.

            Napisałaś że akwizycja czyli ":wciskanie ludzią czegoś z prośbą w oczach". Jeśli
            ktoś kiedyś próbował komuś cos sprzedac z prośbą w oczach to widocznie nie
            nadaje się do tej pracy, i nie powinien pracowac jako sprzedawca, bo nie na tym
            Napewno ona ma polegac.

            Napisałaś:
            Ktoś kto ma stanowisko i cieszy się sukcesem
            > zawodowym to osoba ogólnie szanowana i podziwiana przez
            > społeczeństwo, to osoba, która zdobyła coś dzięki swoim
            > umiejętnościom, predyspozycjom, wykształceniu, zamiłowaniu.

            No nie wiem, ja tam znam swoja wartośc i nie potrzebuje się dowartościowywac
            przez podziw społeczeństa...


            A tak poza tym porównałaś tą pracę z pracą dyrektora. Tak się składa że nie
            wszyscy mieli na tyle szczęścia i ZNAJOMOŚCI żeby tymi dyrektorami zostac.
            Więcej jest ludzi którzy zapie..ją na budowie, w hipermarketach itp, itd...
            dużo ludzi ma złe doświadczenia z akwizycją bo spotkali się z takimi co na siłę
            wciskaja, a to nie na tym ta praca polega i jak się dobrze podejdzie do tego to
            można relatywnie spore pieniążki zarobic dobrze się przy tym bawiąc i uśmiechając.

            Kiedyś jak tak sobie stałem na ulicy uśmiechnięty jak zawsze zaczepiłem faceta
            około 50tki i zapytał mnie czy to tak fajnie sie do ludzi szczerzyc.
            Powiedziałem że dla mnie lepiej niz chodzic przez większośc dnia zamulonym albo
            wku..onym. Widocznie ciężko mu to było zrozumiec.


            Albo najlepsze jest to jak się słyszy od ludzi, ZMIEŃ PRACE. Tylko że oni
            najczęściej wyglądają na takich co w życiu zbyt wiele nie osiągnęli. Nigdy
            jeszcze nikt np: w garniaku idący gdzieś do biura nie powiediazł zmien prace.
            Najczęsciej tacy dyrektorzy i inni odpowiadają że nie mają czasu, abo nie chcą
            rozmawiac, ale mówią że szanują moją prace bo wiedzą że jest to coś wbrew
            pozorom rozwijającego i dającego duże doświadczenie co napewno zaprocentuję w
            przyszłości, w chociażby innych pracach.
            Na końcu dodam że nikogo do niczego nie zachęcam i nie zamierzam, piszę tylko
            jak to wygląda. Moja subiektywna opinia na cały temat.

            Ok, pozdro.



            • Gość: Ewa;) Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 12:04
              Ta firma daje szansę na spełnienie marzeń. Żal mi ludzi ktorzy
              szukając pracy kierują sie jakimiś negatywnymi wypowiedziami z forum
              i nie idą na rozmowe. Jeśli nie macie własnego zdania i opinia
              obcych ludzi ma taki wpływ na wasze życie do życze powodzenia....

              pzdr dla wszystkich z D.S Group :) jesteście super :) wiedzą to Ci
              co powinni :):)
              • Gość: mała Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.sferia.net 07.09.07, 14:05
                Dzięki za te forum i informacje w nim.
                byłam wczoraj na spotkaniu i w sumie nic się nie dowiedziałam. Na
                pytanie do "menadżera" co będę w ogóle robić??? odpowiedz brzmiała
                że za dużo opowiadać i trzeba zobaczyć!
                Dzień próbny 10 godzin?!?! Dziękuje bardzo.
                Coś mi nie pasowało w tej firmie i miałam racje. I apropo zarobków
                wole moje 1500zł na rękę za NORMALNĄ pracę niż 2 tys za akwizycje....

                • Gość: llolita am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.crowley.pl 18.09.07, 19:54
                  uwaga następni oszusci pojawili sie w gdansku. to ta sama firma co w warszawie!
                  • Gość: myszka Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.crowley.pl 05.10.07, 18:37
                    ta "firma" to poprostu oszusci!!!!!! jedyne miejsce pracy jakie oferują to
                    AKWIZYCJA, sprzedarz bylejakich perfum na ulicy !!!
                    • Gość: Mala Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.brzezno.gda.pl 08.12.07, 21:04
                      witam, myszko cy mogłabyś podać nr tel. do tych dziadów! Mamy od
                      nich zamontowana telewizję i szwankuje a odzewu nici!!!!! Wkur...
                    • Gość: b Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.eranet.pl 13.02.08, 12:39
                      czy to prawda ze kazecie sprzedawac prefumy na ulicy?
                      • Gość: ja Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:38
                        powiem wam tylko tyle, ciężko wam tyłki ruszyć, ludzie w tych firmach zarabiają
                        pieniądze których na oczy nie widzieliście, w wieku około 20 lat mają własny
                        biznes a wy nie macie nic. Ale macie 2 wyjścia: wziąć się do roboty i przestać
                        gadać, bądź marnować czas dalej na taśmie produkcyjnej bez żadnych perspektyw.
                        Fakt, że nie każdemu w tej pracy się uda, bo zostają tylko wytrwali,
                        konsekwentni i uparci. Reszta odpada. Nie każdy może być bogatym przecież. 1%
                        populacji na świecie to osoby naprawdę inteligentne, reszta to bydło. Ja chcę
                        coś w życiu osiągnąć...nie wiele mi zostało do awansu na managera, pół roku już
                        zap...am jak dziki osioł...ale nie na darmo hehe. Fakt, że pół roku wyjąłem
                        sobie już z zycia prywatnego, ale żeby coś osiągnąć to trzeba się postarać. Nie
                        ma nic za darmo. Juice dla wytrwałych!! JUICE!!
                        • Gość: Powal! Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.sm-rozstaje.pl 26.01.09, 21:40
                          Wiecej sexu! Bez lateeexu..;D łaaahahaha... JUICE dla wytwalych!;D
                        • Gość: gość Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 03:21
                          no własnie... to chyba trzeba byc takim osłem jak Ty ( a propos - nie obrażaj
                          99 % populacji, chciałam zauważyć, że żeby biegać po mieście i wciskać ludziom
                          kit inteligencji nie trzeba he he he), żeby jak to mówisz zapier...ać na kogoś,
                          bo w bajki o tym, ż własne biuro otworzysz to nie wierz.A tyłki do roboty to
                          niech rusza te osoby co Ci w głowie namieszali, bo oni tylko klaszczą w rączki,
                          tańczą i JUICE krzyczą a zachrzaniasz Ty, wiem coś o tym.
                          • Gość: gall anonim Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:51
                            jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
                            i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                            Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                            dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
                            5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
                            jakiś!!
                            • Gość: anonim Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.04.10, 21:31
                              debil to ty jestes! rusz dupe i sam chodz po ulicy!
                        • Gość: Mona1989 Gda Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.ip.jarsat.pl 20.06.09, 22:28
                          Popieram!! To praca dla ambitnych i wytrwałych, bo naprawdę trzeba nieźle orać, orać by się utrzymać... Ale jak ktoś ma cel to sobie poradzi!! JUICE DLA CELÓW!!
                          • Gość: elly Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 14:09
                            Boże, harować 12 godzin dziennie za 100 zł dniówki, to już lepiej płacą w
                            McDonaldsie. Jak ktoś już chce się bawić we wciskanie gówna ludziom na ulicy to
                            proponuję kupić sobie ten sam badziew na allegro albo od razu od importera z
                            Chin, wtedy będziecie mieli na flakoniku 20 zł zysku a nie 3 :))))).
                            • Gość: gall Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:52
                              jeśli ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić
                              pieniądze
                              i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                              Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                              dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
                              5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
                              jakiś!!
                        • Gość: OSKAR Ważne informacje dotyczące pracownikó Am group !! IP: 109.243.18.* 26.01.10, 18:54
                          Witam
                          wciskanie telewizji N,inni powiedzą że to sprzedawanie i że nie
                          akwizycja ale chodzenie po domach i oferowanie czegoś to właśnie to
                          nawet jeżeli ktoś twierdzi inaczej niech zajrzy do książek.
                          Praca może tam wydawać się miła ale jest na maxa ciężka i nie można
                          doczekać się na swoje pieniądze,straszne opóźnienia i najlepsze co z
                          tego że podpisałem 5 umów w tygodniu tzw 5Nek i mogłeś podzwonić
                          dzwonkiem w siedzibie, na koniec okazuje się ze sprzedałeś 2 bo ktoś
                          zrezygnował ktoś coś tam i nie masz możliwości sprawdzenia tego,po
                          prostu mówią to i tyle,ja pracowałem w sprzedaży w detalu i różnych
                          firmach ale system pracy tam trwa 12h bo 3 h traci się rano na
                          powtarzanie tego co mówić oraz na zajęciach motywacyjnych a pracę
                          kończy się o 20! Praca trwa codziennie najmniej 12H! bez wyjątków.
                          Polecam na maniaków wierzących że uda im się dojść na góre piramidy,
                          popytałem trochę o Arka który był moim szefem, okazało się że to
                          słaby gość i nie wychodzi mu bycie Vicem :)
                          Pozdrawiam wszystkich co przeszli to co ja i powiem że czegoś mnie to
                          nauczyło....NIE BĄDŹ NAIWNY
                          • Gość: gall Re: Ważne informacje dotyczące pracownikó Am grou IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:55
                            jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
                            i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                            Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                            dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
                            5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
                            jakiś!! no a co do pana Arka to dla wiadomości kretyna, który to pisał,
                            Arek nie jest jeszcze Vicem, a niedużo mu brakuje, a jakoś od handlowca
                            zaczynał i na najwyższym stnowisku skończy. JUICE DLA WYTRWAŁYCH I
                            AMBITNYCH CHCĄCYCH COŚ W ŻYCIU OSIĄGNĄĆ !!!
                          • Gość: doświadczony inter Re: UWAGA! sprawdzona informacja to podstawa do... IP: *.catv.net.pl 12.03.10, 21:33
                            Witajcie! Czytam tak sobie tutaj i widzę, że wielu z Was nigdy nie
                            pracowało w takiej firmie. Chciałbym Wam tylko powiedzieć, że
                            możliwość prowadzenia własnej firmy to rzeczywiście coś. Jest to
                            ogromny wysiłek, a i duży wkład finansowy. Sprawdziłem kilka firm i
                            rzeczywiście wiele z nich nie zawsze działa tak jak byśmy chcieli,
                            ale wiele z nich należy do dawniej WWI, później DS-MAX, a obecnie
                            Innovage lub jakoś tak. Na całym świecie firmy tego typu budzą
                            kontrowersje. Wielu z nas szukając pracy woli przenosić worki w
                            magazynie Tesco lub jakiejś innej firmy zachodniej, która działa na
                            ulgowych zasadach na terenie naszego kraju dzięki uprzejmości
                            naszych polityków. To ciekawe, że mało który z Polaków denerwuje
                            się, gdy każą mu zaiwaniać z wózkami i rozładowywać towar lub
                            jeździć wózkiem z konta w kont, siedzieć na kasie itd. Ja uważam, że
                            to tez jest bardzo ciężka praca, a z czasem można awansować na
                            kierownika magazynu albo kasjerów... Tez mi awans!? Lecz nikt po
                            takiej wprawce nie zostanie właścicielem, chociaż jednego sklepu
                            Auchan lub Geant. W czasie kilku lat i tak nie odłożycie na własną
                            firmę nawet będąc u mamy na garnuszku... ;-) niestety! W przypadku
                            niektórych firm akwizycyjnych lub innego rodzaju korporacji MLM
                            możecie bez własnego wkładu założyć własny biznes i czerpać
                            doświadczenie oraz zaopatrywać się w tak samo tandetne towary, które
                            często kupujecie w supermarkecie. Problem polega na barierze, którą
                            mamy w głowie ;-) Tak, niestety boimy się, że jesteśmy słabi i nie
                            podołamy wyzwaniu, wysiłkowi, że nie zarobimy, ale idąc do pierwszej
                            lepszej pracy u kogokolwiek - no chyba że mama lub tato prowadzą
                            rodzinny interes - nie zarobimy tyle co we własnej firmie, choćbyśmy
                            starali się jak nie wiem co... Idziemy często na łatwiznę i wspinamy
                            się po szczeblach kariery. Awanse i stanowiska są wątpliwe, bo nadal
                            pracujemy i robimy to co do tej pory, a nawet więcej. Podwyżki i
                            nagrody nie starczają, aby zrekompensować swój wysiłek i
                            poświecenie. Po kilku latach czujecie się tak samo wypaleni jak po
                            roku pracy w akwizycji. Jest to ciężka praca, ale w ciągu tego
                            jednego roku możecie przecież zaryzykować i sprawdzić siebie i swoje
                            możliwości. Jednym to przychodzi łatwiej innym trudniej, ale jak coś
                            się powtarza kilka razy, to za którymś wychodzi i to całkiem
                            nieźle... Nie mówię żebyście poszli do pierwszej lepszej firmy i
                            sprzedawali bezpośrednio jakiś "szajs", wciskali "kit" i oszukiwali
                            klientów. No chyba, że chcecie popsuć teren tym, którzy po Was
                            przyjdą lub po prostu czujecie się dobrze z tym, że kogoś
                            naciągnęliście. Jeżeli już zdecydujecie się na współprace z jakaś
                            firmą, która daje Wam szansę na prawdziwy awans, i kiepskie
                            pieniądze na początku, ale inicjatywę pozostawia po waszej stronie,
                            zróbcie to świadomie. Sprawdźcie tę firmę. Od tego jest ten dzień
                            obserwacyjny, który ta firma chce od Was kupić. Jeżeli nie
                            spróbujecie może Was ominąć coś czego nie dowiecie się nigdy. Zanim
                            jednak zrobicie jakikolwiek krok - sprzedawca w supermarkecie, czy
                            sprzedawca bezpośredni - sprawdźcie opinie osób, które tam
                            rzeczywiście pracowały, a nie tych, które tam tylko poszły wypełnić
                            formularz rekrutacyjny... ;-)

                            Zapraszam do przeczytania pewnej historii, człowieka, który pracował
                            w DS-MAX Polska
                          • Gość: Sylwia Re: Ważne informacje dotyczące pracownikó Am grou IP: 81.95.207.* 05.08.10, 22:34
                            i co ja mam robic?masakra czytam i niewiem.moze glupia ja ale chyba
                            tez nie ide/dajcie jakies info nowi bo sama niewiem
                    • Gość: Piotr Gdańsk Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.crowley.pl 11.03.08, 22:23
                      Dziś wróciłem z "rozmowy kwalifikacyjnej". Wszystko się zgadza, telefonicznie:
                      wiek i wykształcenie. Przychodzę na ul. za murami 19a, ok 10 osób siedzi w
                      środku, jedni wychodzą, zaraz przychodzą inni. Do pokoju w którym siedzi pan
                      A.S. wchodzi się dwójkami. # stanowiska: magazynier, asystent chyba
                      przedstawiciela handlowego( nie pamiętam dokładnie) i w administracji. Pieniądze
                      obiecują w granicach 1500 - 2500 zł miesięcznie i możliwość awansu. Na następny
                      dzień umówiony zostałem na godzinę 9:00 (i jak to pan A.S. powiedział nie
                      wcześniej nie później) w celu obserwacji pracy ich pracownika. Później test z
                      tego co się działo, ile zapamiętałem itp. Po przeczytani waszych komentarzy
                      stwierdziłem że znajdę sobie co innego do robot na jutro.
                      • Gość: bobex Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 04.11.08, 11:53
                        Dalej działają w Gdańsku. Ogłoszenie : AMBITNE MLODE OSOBY 100 ZLOTYCH DZIENNIE. Na rozmowie jak sie zapytalem gdzie znajduje sie siedziba i rzekomy magazyn uslyszalem w Brzeźnie.... Oj jak sie zachwycal szef moja osoba. Juz nie moge sie doczekac kiedy zadzwonia na dzien probny a ja im powiem DZIEKUJE NIE JESTEM ZAINTERESOWANY :D Nie rozumiem dlaczego oni klamią...Robia sobie zla wizytówke. Trudno...
                        • Gość: pit Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.maxnet.net.pl 17.11.08, 12:52
                          czy firma action w gdynii to to samo? Nowa filia? Ktoś już tam może
                          był?
                          • Gość: sprawdzone Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.maxnet.net.pl 17.11.08, 15:27
                            taka sama gadka telefoniczna, podobne stanowiska, podobne ogłoszenie (zmienili
                            metodę i tym razem podają 500zł tygodniowo) podaję adres: legionów 191f/1 firma
                            Action, nr telefonu (058) 698-94-95.
                            • Gość: GALL ANONIMEK Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:56
                              TO NIE TO SAMO KRETYNIE, DLA TWOJEJ WIADOMOŚCI I WIADOMOŚCI WSZYSTKICH
                              INNYCH !!!
                          • Gość: kuba Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 23.02.09, 13:42
                            ja bylem w ty action, wydaje mi sie ze to tez jakas sciemka jest, w ogloszeniach
                            po piec ofert ze strony tej firmy. zglosilem sie na przedstawiciela ale
                            doszedlem do wniosku ze jednak magazyny bardziej bedzie mi odpowiadal a wiec
                            pojechalem do nich nastepnego dnia na rzekome juz szkolenie w zwiazku z
                            przedstawicielem i mowie ze chcial bym zmienic swoje stanowisko na ktore sie
                            zdeklarowalem, uslyszalem tak nie ma problemu zadzwonimy w sobote no i nic a
                            ogloszenia caly czas dodaja z inna trescia. po wykonaniu telefonu uslyszalem od
                            pani sekretarki ze kontaktuja sie z wybranymi osobami. Skoro sie nadawalem na
                            przedstawiciela (gdzie zostalem juz skierowany na kurs przygotowawczy)to na
                            magzyniera chyba jak najbardziej
                            • Gość: gość Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: 83.238.44.* 02.12.09, 14:48
                              to całe action też mi się wydaje ściemą...chciałam już tam dzwonić "do nowo
                              otwartej firmy" widać nie taka nowa skoro przedmówca w lutym tam był...
                        • Gość: Ziomek :) Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 10.02.10, 22:51
                          HAHA KURWA TO CAŁE AM GROUP TO JEDNA JEBANA SEKTA !!!.
                          MASAKRA W CHUJ . ROBIA PRANIE MÓZGU !! I W CHUJA WALA !
                          JEBANI AKWIZYTORZY HAHAHA CHODZA OD DRZWI DO DRZWI I LUDZI NAMAWIAJA NA SIŁE
                          ŻEBY N-ke KUPILI HAHA . ROBIA Z SIEBIE DEBIlI . A KASY NIE MA Z TEGO ZADNEJ .
                          IDIOCI PIERDOLENI HAHAHA A AREK NAJWIEKSZY WKRETACZ JEBANY WSZYSTKIM ROBI PRANIE
                          MOZGU
                          • Gość: KUBA Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 10.02.10, 22:59
                            KURWA MAĆ BEZKITUU WIEM COS O TYM BYLEM TAM 3-4 DNI I JEDEN WIELKI CHUJ DEBILE
                            PIERDOLENI HAHAHA JAK CHCA NIECH ZAPIERDALAJA BANDA DEBILI OD DRZWI DO DRZWI I
                            ROBIA Z SIEBIE IDIOTOW Z TA NKA HAHA W CHUJA WALA JEDNYMSLOWEM !!
                    • Gość: BYŁY MENAGO Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:41
                      1. "I powiedz mi karolku jestes przez to bogaty ???"

                      2. "Czy wiedza o tej firmie uczynila z ciebie człowieka niezaleznego finansowo ???"

                      3. Czy wyniosles jakies pozytwne doswiadczenia z tej firmy ???"


                      Ja pracowałem w tej firmie 5 lat obecnie prowadze swoja i powiem wam ze te 5
                      lat to były moje najlepsze lata życia !!!

                      Nigdy nie miałem pojecia o prowadzeniu wlasnego biznesu ale dzieki tej firmie i
                      panu T.Rz. stalem sie czlowiekiem sukcesu :):) moze nie az tak jak moj mistrz
                      ale w mniejszym stopniu.

                      Kazdej osobie ktora ma marzenia, ambicje, chec bycia kims, kazdy z was ktory
                      chce cos osiagnac a nie tylko tyrac cale zycie po 8 godzin w ciagu dnia i
                      narzekac jak to JEST H...OWO NA SWIECIE to polecam ta firme z calego serca

                      TO JEDYNA FIRMA W KTOREJ MACIE MOZLIWOSC OTWARCIA ODDZIALY BEZ WLASNEJ KASY, Z
                      POMOCA CENTRALI I Z KSZTALTOWANIEM SWOJEGO SWIATOPOGLADU NA SWOJE ZYCIE,
                      PRZYSZLOSC KARIERE !!!

                      OD PUCYBUTA DO MILIONERA JUICE NEGATY
                      PS POZDROWIENIA DLA T.Rz. ORAZ PRZYSZLEJ ZONY I CALEGO DS GROUP
                    • Gość: ruben Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 23.03.09, 22:30
                      chcialbym sie dowiedziec dlaczego asz takie zdanie wlasnie jutro mam isc na 1-szy dzien moze napiszesz cos wiecej
                    • Gość: djodell Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 17.04.09, 17:39
                      Byłem tam i okazuje się że trzeba chodzić po domach i wciskać ludziom na chama
                      TV nowej generacji N. Żenada. praca od pn-pt od 9 do 21 lub 22. Czasem soboty
                      też. za dzień próbny nie płacą w ogóle, a pracują same małolaty po 20 pare lat,
                      i prowadzą auta bez prawa jazdy. Co to kur... ma być??? Nie POLECAM
                      • Gość: haha Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:57
                        jak ktoś ma 2 lewe ręce do pracy i chciałby nic nie robieniem zarobić
                        pieniądze i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie
                        rzeczy.
                        Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                        dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
                        5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
                        jakiś!!
                    • Gość: PPPPPPPPP :) Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.xdsl.centertel.pl 10.05.09, 14:32
                      Co wy wszyscy mówicie... To praca dla ludzi którzy chcą pracować w
                      takiej właśnie firmie. Jak ktoś nie chce to niech się nie wypowiada!
                      Ja tam też pracowałam. Odeszłam sama, zwolniłam sie już 5 dnia
                      tygodnia próbnego. Mój wybór, bo to nie praca dla mnie. Trzeba miec
                      gadanego. A ja chyba za bardzo nie mam :D
                      Do rzeczy. Przez tydzien wiele się tam nauczyłam. Dużo dały słowa i
                      poranne spotkania w pozycji zbierania ryżu :) Stres znikał i
                      nastawienie zmieniało się o 180 stopni. Dla wszyskich którzy obecnie
                      tam pracuja słowa piosenki której często teraz słucham: TO JUŻ
                      MINĘŁO TEN KLIMAT TEN LUZ,WSPANIALI LUDZIE NIE POWRÓCĄ,NIE POWRÓCĄ
                      JUŻ...
                      Pozdrowienia dla całej załogi i A.S i przekażcie mojemu trenerowi że
                      mi go bardzo brakuje ;) pozdrowienia M :* JUICE DLA WAS
                      • Gość: elly Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 14:13
                        Skoro to praca dla ludzi, którzy chcą się w życiu realizować sprzedajac smrody
                        na ulicach to czemu w ogłoszeniach nie piszą "akwizycja - 100 zł na rękę/12 h
                        pracy, bez umowy"?
                    • Gość: piotrek wojcieszak Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 17:21
                      to oszuści i nic więcej jak akwizycja łazisz po chatach i wciskasz ludziom
                      "telewizje n", z obiecanych 2,500 nici zarobisz tylko za to co opchniesz czyli
                      miesięcznie max 500 zł nawet na bilety mi się nie zwróciło.a każdy kozaka tam
                      zgrywa ile ma forsy itp. dla mnie ta firma to TOTALNE DNO NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ
                      • Gość: hahaha Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:59
                        jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
                        i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                        Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                        dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
                        5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że idiota
                        jakiś!!
                    • Gość: karolina Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: 188.33.97.* 23.11.09, 03:45
                      POTWIERDZAM! BYŁAM NA ROZMOWIE! PRACOWAŁAM U NICH! TYLKO TERAZ NIE ZAJMUJĄ SIE PERFUMAMI ,A DYSTRYBUCJĄ TV N!!!
                      UWAZAJCIE NA NICH!!! SĄ NIEWYPŁACALNI, A FIRMA DZIAŁA NA ZASADZIE NABIERANIA LUDZI!!! NIE MA PRACY W MAGAZYNIE ANI W HURTOWNI CZY BIURZE!!!!! TYLKO AKWIZYCJA , A PRACA JEST 12 GODZIN A NIE 9,5 PRZEZ 6 DNI W TYGODNIU!!!!!
                      • Gość: haaa Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:01
                        jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
                        i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                        Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                        dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje oraz myśli, że odrazu
                        5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
                        jakiś!!
                        • Gość: sprawdziłem Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.router4.tygrys.net 12.10.10, 15:47
                          Byłem na rozmowie o prace i na drugi dzień oddzwonili.Dziś byłem na dniu probnym."Kierownik" na rozmowie kwalifikacynnej przedstawiał 3 stanowiska m.in biurowe. Na dniu próbnym dowiedziałem się,że aby dostać któreś z wymienionych stanowisk trzeba najpierw pracować jako akwizytor haha.I na tym dniu próbnym grupką osób chodziliśmy od drzwi do drzwi.Szkoleniowiec wciskał tym biednym staruszką umowy do podpisania...Jednym słowem OSZUSTWO. I dlaczego dopiero na drugi dzień dowiedziałem się,że mam być akwizytorem?? Ta informacja powinna być na ogłoszeniu o prace albo na rozmowie kwalifikacyjnej przedstawiona,żeby nie marnować czasu ludziom, którzy i tak po dowiedzeniu sie prawdy rezygnują.
                    • Gość: SKIBI Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.mlyniec.gda.pl 03.12.09, 19:01
                      też się nadziałem,ogłoszenie że niby hurtownia RTV AGD,na magazyn potrzebują.
                      Banda ch...!!!!
                      • Gość: hah Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:01
                        Ch... to jesteś ty!!! jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie
                        robieniem zarobić pieniądze i uważa się za pępek świata to nic
                        dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                        Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                        dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
                        5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
                        jakiś!!
                    • Gość: gall anonim Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:48
                      po pierwsze to nie sprzedaż żadnych perfum !!
                      Po drugie: jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić
                      pieniądze i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie
                      rzeczy
                    • Gość: anonim Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.04.10, 21:29
                      tak to prawda!!!! to oszusci!!! ale juz lada dzien zglosze ich do pip-u! bo tak
                      sie z ludzmi nie postepuje!!!!
                    • Gość: praktykant Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.static.maxnet.net.pl 27.08.10, 12:17
                      Wielkie jedno śmiechu warte. Firma tylko i wyłącznie proponuje stanowisko na
                      Akwizycji, a żeby była śmiesznej nazwę tego stanowiska zmienili na
                      Asystent-kierowca. Nie wiem po co im kierowcy jak oni nie mają w ogóle
                      samochodów służbowych.

                      Nie polecam ludziom którzy chcą tam pracować. Śmiech na sali, paroma słowami to
                      ujmę.
                      • Gość: juce Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.p.lodz.pl 29.08.10, 14:00
                        Powiem tak. Pracuje tam i jest wypas. Tak pracowac oczywiscie nie chce bo to
                        lipa jakich malo, ale po to tam jestem zeby szybko osiagnac ten wymarzony awans.
                        Mysle ze ludzie ktorzy nawet tego nie sprobowali nie maja prawa sie na ten temat
                        wpowiadac.
                        Pracuje jak pracuje, doradzam klientom ktorzy juz korzystaja, przedstawiam
                        oferte klientom ktorzy jeszcze nie korzystaja, jak ktos nie chce to nie, bez
                        wciskania (zdarzaja sie osoby ktore wciskaja). W pracy nikt mnie nie kontroluje,
                        nauczylem sie co powinienem, najglupszy orangutan by sie tego nauczyl wiec i ja
                        dalem rade. W 1szym miesiacu zarobilem 1500 zl na reke, awansowalem.
                        Duzo bardziej mnie ciesza te zarobione pieniadze niz zebym siedzial na kasie w
                        biedronce i pracowal jak maszyna po 8h. Tu moge pracowac 2 lub 12h jak mi sie
                        chce. A poza tym sa swietni ludzie jest wesolo.
                        Nie wiem czemu obrazacie ta firme, nikt was nie zmusza do pracowania tam. Praca
                        jest dla tych co chca pracowac. Chcesz byc prostytutka? - ok, kasjerka? - OK,
                        kierowca? - OK, wiec jak chcesz byc akwizytorem to tez nim badz.
                    • Gość: kk Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 11.10.10, 08:57
                      łę to nie ide, bo juz sie umowilam.... cos od razu podpadało...
                  • Gość: Arek Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: 88.220.58.* 21.02.08, 15:32
                    Dziś idę na rozmowę kwalifikacyjną do tej firmy, będę miał na uwadze wasze
                    spostrzeżenia, i dam znać co i jak...
                    • Gość: mum1n3k Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 26.03.08, 21:31
                      Byłam na rozmowie proponowali 3 stanowiska Nie bylo mowy o zadnej
                      akwizycji Czy ktos był na tym próbnym dniu i przeszedł dalej??
                      Jakieś wrażenia??
                      • Gość: gumis Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.elpigaz.com.pl 28.03.08, 10:22
                        mam kolezanke ktora tam pracuje!!chwali sobie ta prace ale powiem
                        szczerze ze to jedna wielka sciema. pracowalem 2 lata temu w
                        korporacji ds max ten sam vice p.walter. robia czlowiekowi wode z
                        mozgu.generalnie firma ds max padla przez to ze za duzo ludzi
                        zostalo oszukanych na zasadzie awansu itd, itp!!!!!dlatego poprostu
                        zmienili nazwe!!!!NIE RADZE TAM ISC DO PRACY!!!ZEBY MIEC NIBY SWOJA
                        FIRME TO TRZEBA ZALOZYC WLASNA DZIALALNOSC GOSPODARCZA,TYLKO SKORO
                        OTWIERAM WLASNA DZIALALNOSC TO NIE POTRZEBUJE POMOCY MENAGERA PANA
                        ARKA POD NAZWA DS GROUP TYLKO SAM DZILALAM BEZ WCISKANIA KITU!CHŁAM
                        I NIC WIECEJ, SZKODA MI LUDZI KTORZY TAM PRACUJA!!!NIE RAZ PEWNIE
                        DOSTANIECIE OD KLIENTA W MORDE ZA SPRZEDANA TELEWIZJE N ALBO JAKIES
                        INNE GOWNO!SERWIS NIE DZIALA W TEJ FIRMIE!POZDRO DLA ARKA. GUMIS
                        • Gość: :D Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 04.04.08, 21:36
                          co tam słychać na lechickiej ;> ;)
                      • Gość: BEATA ! Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 21:08
                        Hm.. firma GROUP to najgorsza i najbardziej fałszywa firma, z którą się
                        spotkałam ; ]] miałam dziś " dzień próbny " koleś mi podziękował na końcu dnia
                        !! prasada uważajcie na nich to taka moja rada ! na pewno nie tylko nas wrobili
                        gno.je !!!!!!
                        • Gość: Demon Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 29.07.08, 19:31
                          Dzisiaj bylem na rozmowie kwalifikacyjnej. Wszystko wydawalo sie byc ok. Tak jak
                          piszecie proponowali prace na 4 stanowiskach. Mnie oczywiscie najbardziej
                          interesowalo stanowisko asystenta czegos tam.
                          Zadzwonili do mnie po godzinie, umawiajac na "dzien probny" na jutro na 9... I
                          do tej pory wszystko wydaje sie byc w porzadku. Tylko wasze komentarze mnie
                          niepokoja. Na czym polega ten dzien probny? Co jest nie tak z ta firma? Naprawde
                          powinienem sobie darowac?
                        • Gość: hahah Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:03
                          jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
                          i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                          Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                          bardzo dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że
                          odrazu 5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że
                          debil jakiś!!
                          • Gość: ... Re: am,group gdańsk ul. za murami 19A IP: 94.78.189.* 07.06.10, 21:22
                            TA FIRMA TO JEDNA WIELKA ŚCIEMA!!!!!!!!!!!!!NIE DAJCIE SIĘ NABRAC
                • Gość: aga Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 80.72.34.* 19.09.07, 18:43
                  Niestety to nie jedyna taka firma w Warszawie , podobna jest na
                  przybyszewskiego , i na zaciszu . Słyszelisie moze coś o firmie
                  Vivacosmetics ?? Juto ide na spotkanie ale podejrzewam ,że to tez
                  akwizycja :(
                • Gość: onenone Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.80.datacomsa.pl 20.05.09, 14:06
                  Lechicka 23a AMG Group... calkowita sciema. Na pierwszym spotkaniu powiedziano
                  mi, ze firma zajmuje sie sprzedaza sprzetu RTV, AGD i satelitarnego i sprzedaz
                  jest do ich klientow biznesowych i prywatnych. Ok, a wiec ide na dzien probny...
                  i co sie okazuje? Jedziemy gdzies poza miasto i bang walimy do drzwi i wciskamy
                  na sile telewizje N.
          • Gość: Karolina Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.mgsp.pl 11.09.09, 10:14
            W dzisiejszych OFERTACH (11 września 2009!!!!!!!!!!!!) warszawskich, ukazały się
            3 różne ogłoszenia w różnych kolumnach. Zastanawiało mnie że w każdym jest ten
            sam numer 0-22-609-16-10. Jest to forma AMG Group! szukają (wedle ogłoszenia)
            ludzi na 3 stanowiska fakturzystki, zastępcy handlowca oraz pracownika
            administracji!
            Sprowadziłam sie do warszawy ttdzień temu i nie znam miasta, dlatego w
            internecie szukałam mapy z ulica LECHICKĄ 23A i tym sposobem znalazłam to forum!
            Jesli ktoś ma jakie kolwiek doświadczenie w pracy lub resztki zdrowego rozsądku
            odrazu zroientuje się że coś jest nei tak. Rozmowa o 18...!!! wszyscy umówieni
            na jedna godzine, zero wymagać (a zarobki spore). Oraz kilka firom pod tym samym
            adresem.
            Przeszłma coś takiego już w Lublinie.
            Godzine siedziałam na tym forum i czytałam wszystkie posty.
            Uważajcie nie idźcie tam!
            Na forum znalazłam jeszcze numer 0-22-609-16-11, przed którym ostrzegaliście.
            Zadzwoniłam tam dosłownie kilka minut po tym jak została umówiona na rozmowę
            odebrała ta sama PANI! co chwile wcześniej tylko nazwe firmy inna podała!
            NIE TRAĆCIE CZASU!
            Cały mój post jest głównie po to ŻEBY UPRZEDZIĆ WSZYSTKICH!!! że oni znowu robią
            nabory!
          • Gość: kandydat Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.home.aster.pl 14.11.11, 18:39
            to jest warszawa, słoneczna 42 ? Lipa jakich mało. nie polecam patrząc co tam się dzieje
    • Gość: Pankracy Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 213.199.253.* 22.09.07, 01:23
      Tak sobie czytam te wasze wypowiedzi i muszę powiedzieć, że dziwnie z was ludzie
      szukacie pracy a gdy wam już ktoś da szanse wybrzydzacie i w końcu skończycie
      tak jak Ferdek Kiepski...
      Jednym słowem jesteście śmieszni...
      • Gość: Zagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 09:03
        4,5 miesicz tu pracowaem. Dzisiaj wasnie zreyzgnowaem. Musiaem.
        Powiem ze nie zauje ani jednego dnia przepracowanego tutaj...
        • Gość: Karol45 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 212.76.38.* 02.10.07, 12:05
          Ludzzie dajcie spokój z tą fimrmą. To jakaś sekta. to co tam się dzieje to
          przechodzi ludzkie pojęcie. pracowałem tam i widziałem jakie przekręty tam
          robią. na rozmowach kwalifikacyjnych mówią że spędzi się dzień próbny w dziale
          obsługi klienta, że będzie to dojeżdżanie samochodem (srebrny Focus) z innym
          pracownikiem do różnych firm a tak naprawdę chodzi o stanie cały dzień na ulicy
          z perfumami a w firmie nie ma ani jednego samochodu.potem jak przyjdziesz na
          taki dzień próbny to ci wciskają kit że decyzję czy zostaniesz przyjęty podejmie
          menager wieczorem i do którego z działów albo do działu obsługi klienta albo do
          admnistracji (gdzie nigdy nikogo nie przyjmują bo sekretarki już są) albo na
          hurtownię której też tak naprawdę nie ma bo to jest tylko przykrywka że to niby
          firma jest duża i ma mnóstwo działów w których jest prowadzona rekrtacja. wiem
          że tak jest bo sam tak musiałem oszukiwać ludz gdy tam pracowałem ale po kilku
          miesiącach pracy stwierdziłem żę nie chce tak dłużej oszukiwać ludzi. ja tam
          wytrzymałem sporo bo zwykle to ludzie od chodzą z pracy po kilku dniach albo
          jeszcze pierwszego dnia. podpisujecie z nimi umowę na tydzień gdy was przyjmują
          to jest umowa zlecenie która tak nsaprawdę gó.. znaczy bo można zrezygnować w
          każdej chwile ale przy odejściu najpierw szef wyzywa was od idiotów że
          zmarnowaliśmy mu czas bo mógł zatrudnić kogoś innego., a potem wyrzuca was siłą
          z biura nawet posówa się do rękoczynów. Naprawdę! wiem bo widziałem sam na
          własne oczy. to jest typowa akwizycja ludzie wierzcie mi na słowa!! nie idźcie
          tam za żadne skarby szkoda waszego czasu. im tylko chodzi żebyście sprzedawali
          jak najwięcej perfum i przyprowadzali nowe osoby z dnia próbnego bo im więcej
          takich naiwnych ludzi tym lepiej bo kasa leci. Biuro znajduje się prawie że na
          przeciwko tele pizzy na Lechickiej.
          opowiem wam jeszcze jak wygląda dzień tam w pracy :
          przychodzi się na 7.30 jak się spóżni ktoś to 10 zł kary płaci w sekretariacie
          -potem dają wam ciężką torbę z towarem
          -potem każą ćwiczyć na balkonie prezentacje tych dziadowych perfum które nigdy
          nie będą w perfumerii
          -potem jest meeting czyli wszyscy muszą się wygłupiać stojąc w kółku śpiewa się
          durne piosenki np. "co za mina , co za mino ooo anfetamina" albo "ojciec
          Abracham miał siedmiu synów"
          -potem osoby które mają już wyższy stopień w firmie idą do gabinetu menagera i
          tam czekają na nowe osoby na dzień próbny
          -potem wciskają im kit o tym dniu próbnym w dziale obługi klienta
          -potem grupami każdy się rozjeżdża na miasto
          -jedni stoją pod arkadią inni na metro centrum, dw Wileński, G. Mokotów, Smyk w
          centrum, metro świętokrzystka, europlexs na puławskiej, Al. Lotników i wiele
          innych miejsc
          -pracuje się na ulicy tak do 19 żeby sprzedać przynajmniej 16 sztuk perfum bo
          jak nie to ci nie zapłacą za dzień pracy
          - potem powrót do biura oddanie kasy za sprzedany towar
          -potem szkolenia teoretyczne jak ludzią wciskać kit o perfumach
          -i około 21.30 jesteście wolni po 15 godzinach pracy
          -zarabia się tam tylko na prowizji płacą wam od ilości sprzedaży perfum
          1-15 szt. - 6zł macie od sztuki
          16-19 6,50 za szt
          20-24 - 7zł za szt
          25-32 - 8zł za szt.
          -dziennie ludzie sprzedają tam około 8 sztuk na dzień to macie 48zł dniówki.
          48zł za 15 godz pracy to są marne grosze.
          Nie ma żadnego ubezpieczenia ani umowy oprócz tej na pierwszy tydzień. Pracuje
          się tam na czarno.
          cały czas wciskają kit że jak się zbuduje grupę 4 osobową to zostanie się
          menagerem - gó.. prada!! nikt jeszcze nim nie został bo każdego wyrzucają jak
          już prawie to osiągnie. Menager mówi że zarabia 10 tys miesięcznie ale to ściema
          bo codzienie chodzi w tym samm garniturze, jeżdzi tramwajem bo nie ma samochodu
          i jeszcze nadodatek pożycza pieniądze od pracowników, które oddaje ale sam fakt
          że pożycza to jest szokujący.
          Jak zadzwoni się tam do firmy w sprawie pracy to od razu umawiają cię na rozmowe
          kwalifikacyjną która jest następnego dnia albo jeszcze tego samego dnia jeśli
          zadzwonicie rano.
          przyjmują nawet niepełnoletnich oraz bez wykształcenia średniego. bo dla nich
          ważne tylko żeby pracować intensywnie w pocie czoła.
          biuro to zajmuje się również telewizją N. praca polega na chodzeniu po domach i
          proponowaniu telewizji. od umowy dają 50 zł ale dopiero po montażu tej telewizji
          ale ludzie zazwyczaj umawiają się na za miesiąc z montażem albo za dwa a potem
          jak już termin montażu się zbliża to dzwonią i dwołują montaż i wtedy kasa wam
          przzepada i może okazać się że pracujecie 15 godz dziennie przez 2 tygodnie a
          nic nie zarobicie. TAK WIęC APELUJE DO WAS WSZYSKICH KTóRZY CHCECIE TAM ZACZąć
          PRACOWAć ALBO MACIE ZAMIAR Iść NA ROZMOWę KWALIFIKACYJNą TO POWIEM SZCZERZE
          SZKODA WASZEGO CENNEGO CZASU. TO JEST TYLKO AKWIZYCJA ZA MARNE GROSZE.
          • Gość: denis Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.171.95.110.crowley.pl 02.10.07, 15:25
            pracowałam w tej firmie 3miesiace i wiem jakie przekrety robią z
            ludzi ..miałam biuro otworzone i tak mnie załatwili ze jestem 10tys
            do tyłu a mam dopiero 20 lat.napoczatku było pieknie wesoło..a teraz
            zrobili ze mnie dziada...uciekajcie z tamtąd
          • Gość: Jagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 22:49
            hehe, Karol45.
            Widac że nie pracowałeś wiecej niż tydzień. Widocznie tak jak napisałeś, robiłeś
            po 8 sztuk dziennie i ci podziekowali.
            Ok można sporo zarzucic firmie ale napewno nie to że nie da sie tam zarobic.
            jeśli mam mówic konkretnie to mój najlepszy miesiąc to 2950zł, najgorszy 2300zł.
            Widocznie byłeś, i jesteś leszczem...
            Ja już tam nie pracuje a z menagerem czasami sie widuje i jak jest jak
            najbardziej pozytywnie. Tylu zajebistych ludzi ilu tam poznałem przez te 4
            miesiące to jeszcze nigdzie.

            I dodam jeszcze że mam teraz inną, bardzo dobrą robote. Przyjęli mnie mimo tego
            że jestem rocznik 1988 ale w b. dużej mierze dlatego że pracowałem dla tekiej
            firmy jak D.S MAX
            pozdro
            • Gość: Jagoda Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 20:54
              hmmmmmmmm, ta firma to kit! Umówili mnie na spotkanie tego samego
              dnia. Interesowała mnie praca w recepcji (ale sekretarki już są!).
              Następnego dnia dzień probny na recepcji... i wciskanie takiego
              samego kitu, jak poprzedniego dnia wciskali mnie. Umawianie ludzi na
              spotkanie o 12, 12.15, 17, 17.15. Zeszyt ze spotkaniami wypełniony
              po brzegi każdego dnia, z czego na spotkania przychodzilo ok. 30 %
              zainteresowanych. Otrzymałam kartkę z dokładną rozmową z
              poszukującym pracy, na jakie stanowiska prowadzony jest nabór i ze
              proponuje spotkanie dziś o ( jedna z ww. godzin). Na początku
              oczywiscie zapytanie o wiek i wykształcenie. Na końcu dniówki
              test...jedno z pytań brzmiało mniej więcej tak: Czy poszłabyś "w
              teren" z przedstawicielem handlowym ( chodziło o sprzedaż tych
              prefum- cos takiego), inne: Co bys zrobiła gdyby pojawiła się
              niezapowiedziana kontrol i zarządała dokumentacji, a nie byloby
              managera.

              Ogólnie reasumując- Jeżeli ktoś zamierza pracować w akwizycji to
              dobrze trafił, NIE ZAMIERZAJĄ DAC INNEJ PRACY, poniewaz wszyscy
              dowciskania kitu juz tam są.
              • Gość: Ewa ;) Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.10.07, 12:02
                widać że niektorym ludziom się nudzi i jakies głupoty wypisują :) no
                ale cóż są ludzie i taborety :D:D:D:D :))pzdr.!
                • Gość: Wróbel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 10:05
                  Słuchajce to jest jedna wielka sekta. Starałem się bardzo i otworzyli mi biuro
                  ale gdy robiłem obroty po 90 tysięcy wtedy mi je zamknęli bo za szybko mogłem
                  objąć znaczącą pozycje i zrzucić ze stołka szefa..
                  dlatego ludzie jeśli chcecie to mi uwierzcie, że oni tam robią wodę z mózgu ja
                  wam wszystkim życze dobrze więc nie zaczynajcie pracy tam..
                  >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>PRZESTROGA DLA WSZYSTKICH<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  • Gość: Jagiel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 23:49
                    hahahaha...
                    Wróbel ile ty masz lat?
                    przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś:p
                    hehe, dobre loool
                  • Gość: ARTEMISE Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.czeladz.vectranet.pl 08.07.11, 00:02
                    Typowe...puki ty dymałeś innych było ok jak zaczęli dymać ciebie to już beee... Powiem ci to samo co powiedziałam dzisiaj wielkiemu menago- Pracując z oszustami trzeba się liczyć z tym że samemu można zostać oszukanym...
                • Gość: Jagoda Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 18:07
                  Sądzę Ewo ;), że dobrze wiesz o mojej racji w tym temacie. Za duzo
                  ludzi chcieliście oszukać... pozdawiam
                  • Gość: Ewa Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 212.76.37.* 31.10.07, 11:11
                    oszukac?? omg... nie chce mi sie rozkminiać tego tematu bo ja mam swoje zdanie .
                    Nigdy nie zostalam oszukana gdy tam pracowałam. I nie żaluje nawet jednego dnia
                    tam spędzonego. Super praca, ludzie, zarobki... A jak komuś nie wyszło i teraz
                    pisze głupoty że to niby firma jest beznadziejna itd. zamiast przyznac sie ze
                    byl 'za slaby' do tej pracy to... ! pzdr.
                    • Gość: Przemo Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 213.199.253.* 06.11.07, 01:34
                      ... są ludzie i taborety ale żeby klamką się urodzić... :):):)
                      • Gość: juicemanka lublin Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 91.123.161.* 11.11.07, 17:24
                        JUICEMANKA (karita@poczta.fm)
                        witam wszystkich, zarówno zwolenników jak i przeciwników ds group
                        Czytałam wasze komantarze i jestm w szoku. Żyjemy w kraju w którym
                        rządzi opinia publiczna- to mogę zrozumieć.Ale k***a go mać nie
                        macie ciekawszych tematów. Wiecie kto wypisuje takie bzdury i
                        nagaci??? Ludzie,którym u nas nie wyszło. Tacy ludzie szukają
                        przyczyn swojej porażki w firmie, zamiast w... sobie! Przykre, że
                        niektórzy są za słabi żeby w życiu coś osiągnąć tylko dzięki sobie.
                        Pracuje w ds max od 8 miesięcy i cały czas idę do góry. Niedługo już
                        (mam nadzieje) otwieram biuro i fakt faktem łatwo nie jest i nie
                        było, ale kto jak nie ja, kiedy jak nie teraz. JUICE dla wytrwałych.
                        Pozdro dla dewizji DS GROUP i juicemanów!!! Pamiętajcie DAMY
                        RADE!!!! J***bać negatów!!!! PS. JUICE dla gdańska i bielsko białej
                        3mcie się ciepło dozobaczenia na zjeździe
              • Gość: Ssss Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.acn.waw.pl 13.05.10, 13:24
                Dokładnie, ogłoszenie znalazłam w gazecie, do dziś się ukazuje, najpierw,
                pytania "Gdzie by Pani chciała pracować" mamy kilka stanowisk, potem praca na
                recepcji a potem pytanie "o wyjście w teren".
                Szczerze, nie mam nic przeciwko akwizycji, ale ludzie nie okłamujcie przyszłych
                pracowników, to nie w porządku. Marnujecie nasz czas!!!
          • Gość: asia Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.rzeszow.mm.pl 05.05.08, 21:23
            razem z moja przyjaciolka bylysmy dzisiaj o 17:30 na rozmowie w tej
            firmie...w gdansku wszystko brzmialo pieknie....slowo w slowo to co
            tu opisujecie...na czwartek jestesmy umowione o 9 z handlowcem...ale
            po przeczytaniu kilku postow moje obawy sie potwierdzily...jutro
            chcemy tam zadzwonic i zrezygnowac...jestem ciekawa jak zareaguja na
            te wasze zarzuty...
          • Gość: re karol re karol -- BYLY MANAGO --- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:38
            1. "I powiedz mi karolku jestes przez to bogaty ???"

            2. "Czy wiedza o tej firmie uczynila z ciebie człowieka niezaleznego finansowo ???"

            3. Czy wyniosles jakies pozytwne doswiadczenia z tej firmy ???"


            Ja pracowałem w tej firmie 5 lat obecnie prowadze swoja i powiem wam ze te 5
            lat to były moje najlepsze lata życia !!!

            Nigdy nie miałem pojecia o prowadzeniu wlasnego biznesu ale dzieki tej firmie i
            panu T.Rz. stalem sie czlowiekiem sukcesu :):) moze nie az tak jak moj mistrz
            ale w mniejszym stopniu.

            Kazdej osobie ktora ma marzenia, ambicje, chec bycia kims, kazdy z was ktory
            chce cos osiagnac a nie tylko tyrac cale zycie po 8 godzin w ciagu dnia i
            narzekac jak to JEST H...OWO NA SWIECIE to polecam ta firme z calego serca

            TO JEDYNA FIRMA W KTOREJ MACIE MOZLIWOSC OTWARCIA ODDZIALY BEZ WLASNEJ KASY, Z
            POMOCA CENTRALI I Z KSZTALTOWANIEM SWOJEGO SWIATOPOGLADU NA SWOJE ZYCIE,
            PRZYSZLOSC KARIERE !!!

            OD PUCYBUTA DO MILIONERA JUICE NEGATY
            PS POZDROWIENIA DLA T.Rz. ORAZ PRZYSZLEJ ZONY I CALEGO DS GROUP
            • Gość: :) [...] IP: *.chello.pl 08.06.09, 21:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: pokrzywdzona Re: re karol -- BYLY MANAGO --- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:33
                potrzebuje kontaktu z taką osoba jak ty tez mam trochę faktów i chce z tymem
                g..... zrobć porzadek
                • Gość: poszukiwacz Re: re karol -- BYLY MANAGO --- IP: *.spray.net.pl 24.10.09, 19:55
                  hej sporo tych informacji o firmach typu "direct sales" "door to
                  door" czy jak tam, sporo sie naczytałem i znalazłem tez sporo
                  sensownych informacji o ds-max, nie zdawąłem sobie sprawy, że Ci
                  wszyscy ludie moga pracować dla jednej firmy, zobaczcie tylko i
                  poczytajcie o w zakłądce DS-MAX
                • Gość: odp. Re: re karol -- BYLY MANAGO --- IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:04
                  jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
                  i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
                  Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
                  dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
                  5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
                  jakiś!!!!
                • Gość: EDYTA potrzebuje pomocy IP: *.elblag.vectranet.pl 27.03.10, 16:35
                  czesc wszystkim mam prosbe potrzebuje numer kontaktowy do tego calego Arkadiusza
                  Skowronskiego bo nigdzie nie moge znalezc a musze sie z nim rozmuwic bo
                  prawdopodobnie oszukal moich rodzicow prosze pomozcie
            • Gość: SZCZERA OSOBA! Re: re karol -- BYLY MANAGO --- IP: *.204.41.161.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.05.11, 01:54
              hahhaha PRZYSZŁEJ ŻONY hahahaha to było w tej wypowiedzi najlepsze! chyba stosowniej byłoby bnapisac szczere okreslenie POZDROWIENIA DLA MATKI PRZYADKOWO POWSTAŁYCH DZIECI, KTORA NAWET KOSCIÓŁ OSZUKUJE ZEBY JE OCHRZCIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              A RZEPECKI JESLI JEST MISTRZEM CZEGOKOLWIEK TO CHYBA TYLKO KŁAMANIA LUDZIOM W ZYWE OCZY!!!!!SZCZEGÓŁY NA WSZYSTKICH FORACH!!!!!!!!!
            • robertorodrigez Re: dsgroup -- BYLY MANAGO --- zadłużeni po uszy 10.06.11, 19:46
              buhaaaaaaa
              rzepecki ma długi jak z gdańska do nekielki! i cała reszta tej hołoty również.
          • Gość: BYLY MENAGO Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:39
            1. "I powiedz mi karolku jestes przez to bogaty ???"

            2. "Czy wiedza o tej firmie uczynila z ciebie człowieka niezaleznego finansowo ???"

            3. Czy wyniosles jakies pozytwne doswiadczenia z tej firmy ???"


            Ja pracowałem w tej firmie 5 lat obecnie prowadze swoja i powiem wam ze te 5
            lat to były moje najlepsze lata życia !!!

            Nigdy nie miałem pojecia o prowadzeniu wlasnego biznesu ale dzieki tej firmie i
            panu T.Rz. stalem sie czlowiekiem sukcesu :):) moze nie az tak jak moj mistrz
            ale w mniejszym stopniu.

            Kazdej osobie ktora ma marzenia, ambicje, chec bycia kims, kazdy z was ktory
            chce cos osiagnac a nie tylko tyrac cale zycie po 8 godzin w ciagu dnia i
            narzekac jak to JEST H...OWO NA SWIECIE to polecam ta firme z calego serca

            TO JEDYNA FIRMA W KTOREJ MACIE MOZLIWOSC OTWARCIA ODDZIALY BEZ WLASNEJ KASY, Z
            POMOCA CENTRALI I Z KSZTALTOWANIEM SWOJEGO SWIATOPOGLADU NA SWOJE ZYCIE,
            PRZYSZLOSC KARIERE !!!

            OD PUCYBUTA DO MILIONERA JUICE NEGATY
            PS POZDROWIENIA DLA T.Rz. ORAZ PRZYSZLEJ ZONY I CALEGO DS GROUP
    • Gość: :-) Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.07, 12:55
      Tak sobie czytam te posty i doszłam do wniosku już jakiś czas temu,
      że niestety, ale ta firma to jakaś spora pomyłka.. Od dnia ukazania
      się pierwszego postu firma zmieniła nazwe już ze 4 razy, ale telefon
      ciągle ten sam -> 846 76 62. Tak samo jak schemat... Tyle, że nie
      pytają teraz o wiek i wykształcenie, tylko odrazu umawiają na
      rozmowe próbną... Sekretarka zapytana o to, ile czasu firma istnieje
      na rynku - mówi, że chyba długo.. No przepraszam, ale na takie
      pytanie każdy pracownik powinien znać odpowiedź... Ogłaszają się
      zawsze w Gazecie Wyborczej, rzadziej w internecie.. Teraz nazywają
      się DEL GROUP :-) Więc nie chce nikogo przesadnie uczulać... Idźcie
      na rozmowe, ale jak wam zaproponują dzień próbny trwający 10h to
      uciekajcie gdzie pieprz rośnie, bo to są stracone godziny... Pozatym
      z innej beczki, ale to jest nielegalne... Poślizgniecie się na holu
      i co? I nic, bo formalnie tam nie pracujecie. Także uczulam, i
      pozdrawiam : )))
      • Gość: Tomas Dziękuje za ostrzeżenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 12:02
        Tym razem ogłaszają się na www.gumtree.pl/warszawa/49/17052249.html

        Zadzwoniłem, umówiłem się na spotkanie, ale coś mnie podkusiło sprawdzić w necie
        ten adres i dostałem się na to forum. Oferują teraz trzy stanowiska (pracownika
        biurowego, handlowego oraz magazyniera)

        Jeszcze raz dzięki za ostrzeżenia. Pozdrawiam
        • Gość: Dżusmen Re: Dziękuje za ostrzeżenie IP: *.gprs.plus.pl 17.01.08, 14:32
          Ta firma jest niezła. Podobno ten cały szef nijaki T.Rz. nie zapłacił jednej ze
          swoich akwizytorek pensji za cały miesiąc biegania po domach i wciskania na siłę
          telewizji N. Słyszałem to od znajomego pracującego w tym całym D.S. Group.
          Trzymajcie się od tej firmy Z DALEKA!!!
      • Gość: ;) Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 212.76.37.* 23.12.07, 23:03
        Wesołych świąt :D :P
      • Gość: djodell Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 17.04.09, 17:54

        Wytrzymałem z tymi kretynami 5 godzin, wsiadłem w pociąg i do domu.....nie będę
        ludziom wciskał kitu i ciemnoty...Precz z AM group
    • Gość: gość Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 17.11.07, 13:00
      Już sam nie wiem, co o tym myśleć. Ta firma teraz nazywa się DS
      Group i ma swoją "Wyspę" w Blue Citi. Podobno szukają pracowników na
      tą wyspę. Kolega mnie namawia, zebym poszedł na spotkanie w sprawie
      pracy na tą WYSPĘ. Oni teraz sprzedają N telewizje. Nie wiem co
      robić. Czy ktoś tam pracował??? Pls o info na ten temat:) Pozdr
      Robson
      • Gość: Ina Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 15:38
        Teraz firma to ds. group. Mi ten cały pożal się Boże menager proponował 3
        stanowiska. Zdecydowałam się na sekretariat on się zgodził a na drugi dzień
        wcisnął mnie jeszcze z kilkoma osobami żebyśmy łazili jak te debile po blokach i
        chodzili do przypadkowych ludzi. Oczywiście po mniej więcej godzinie wróciłam na
        miejsce do tego menagera i powiedziałam mu co myślę o tej pracy asystenta
        handlowca, że jest to zwykła akwizycja i nic więcej. Ten się wielce oburzył bo
        ktoś nie dał się nabrać na jego kłamstwa. Zwykłe oszukaństwo. Powinni napisać w
        ogłoszeniu że chodzi im o akwizytora a nie okłamywać i marnować czyjś czas.
        Wszyscy pracownicy z tej firmy nie szanują ani drugiego człowieka ani jego
        czasu. Poza tym maja nieźle najeba..e w tych głowach.
      • Gość: Wróbel Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 23:01
        hej Robinsonie. POwiem ci tak : wszystkie negatywne wypowiedzi na temat tej
        firmy które zamieszczone są na tej stronce są prawdziwe. Pracowałem tam 3
        miesiące, to jest na prawdę firma która tylko wyzyskuje ludzi. Oni zajmują się
        akwizycją a dokładniej sprzedażą prewfum i telewzji N.
        Chodzenie po domach i oszukiwanie jednym słowem ludzi. Głupio mi że sam to
        robiłem, ale na szcześce w pore zrezygnowałem. W dobrej mierze mówię ci -->>>
        nie próbuj tam pracować bo będziesz żałował tak jak inni którzy tam pracowali
        razem ze mną, ale decyzja należy do ciebie.
        • Gość: Grisha Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 17:51
          Ja do pana Wróbla z zapytaniem czy o każdej firmie tak pisze? Moim
          zdaniem nie nadaje sie do żadnej pracy w żadnej firmie, skoro
          trudność sprawiało mu rozmawianie z ludźmi bo za to firma płaci!
          Ja przepracowałem w firmie 2,5 roku i nie moge powiedziec zlego
          slowa na temat pracy, ludzi, menagerów czy vipów. Nie pracuję bo
          miałem lenia menagera. On przestał pokazywać że ma kasę!!!
          • Gość: Grisha Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 17:54
            aha.... JUICE! Dla wszystkich Juicemenów i Juicemenek z całej
            Polski! Nie poddawajcie się, pracujcie na swoje sukcesy!!!
      • Gość: PRESTIGE GROUP Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 23:05
        To samo reprezentuje firma Prestige Group w Gdyni. Z tego co widzę,
        to wszystkie te firmy działają w ten sam sposób. Schemat jest prosty.
        Ogłoszenie w internecie. Błyskawiczna odpowiedź na twoje CV (1
        dzień). Umówiony jesteś na jakąś godzinę - i tak się ona przesunie o
        jakieś 30 min - chmara ludzi czekających razem z tobą (trochę jak na
        przychodni). Na rozmowę wchodzi się dwójkami (pewnie dlatego, że
        pojedynczo trzeba by czekać w "poczekalni" cały dzień). Standardowa
        Rozmowa i umawiany jesteś na następny dzień na "dzień próbny". Jeżeli
        wszystko się zgadza to radzę na tym etapie dać sobie spokój, bo dalej
        jest tylko gorzej. Oczywiście w dniu próbnym trzeba stawić się
        odpicowanym jakbyś do komunii szedł. CAŁA kadra nie ma więcej jak 22
        lata, a większość pracuje po kilka dni (ci wymiatacze - trenerzy czy
        coś tam pracują już szmat czasu, bo PRAWIE miesiąc:P). Oczywiście
        jedzie młodziak bez prawa jazdy, który myśli, że zeżarł wszystkie
        rozumy. W tym jakże ambitnym towarzystwie milionerów <lol> wysłuchasz
        spokojnie kto co sobie kupi itp (oni już mogą rozmawiać na takie
        tematy, bo przecież staż mają równie ambitny). Wywożą każdego w pizdu
        gdzieś na wiochę i łazisz ze swoim trenerem od mieszkania do
        mieszkania łgając w żywe oczy. Zapomniałem wspomnieć dzień zaczynasz
        o godzinie 8:00 a kończysz około 21:00. Na koniec dnia próbnego czeka
        cie test ok. 20 pytań i rozmowa z "prezesem". Wtedy mówisz, że
        zgadzasz się na pracę u nich idziesz chwiejnym krokiem (z
        przemęczenia) do domu, a rano jak się obudzisz i wszystko jeszcze raz
        przemyślisz to stwierdzisz, że wolisz kopać rowy:D:D:D POZDRAWIAM
    • Gość: Ewa ;) Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 212.76.37.* 06.12.07, 17:23
      haha...ha lol ;)
      • ja83ja83 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 09.12.07, 11:57
        a co powiecie na ich ogłoszenie na stronie gumtree.pl, jest ogłoszenie, że
        potrzebują sekretarki....co WY na to??
        • ja83ja83 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 09.12.07, 11:58
          www.gumtree.pl/warszawa/58/16926558.html
        • Gość: pat Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 09.12.07, 16:55
          Jasne sekretarka, fakturzystka dobre jaja. Pojechałam tam na
          spotkanie i akurat już kogoś zatrudnili na te miejsca ale mogłam
          sobie posprzedawać dekodery w Blue Citi. Ubawiłam się po pachy -
          OSZUŚCI
          • ja83ja83 Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 10.12.07, 08:39
            no to ciekawie....to nie jadę do nich wcale!!
            • Gość: gość Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 14.12.07, 00:08
              Pracowałam w ds max i wszystkie negatywne wypowiedzi na temat tej
              firmy niestety sa prawdziwe,czemu niestety bo bylam glupia ,ze tam
              pracowalam.Przeszłam wszystkie szczeble awansu,mialam nawet swoje
              biuro,tylko,ze te 20-30 tys w miesiacu to jeden kit.Oczywiscie,ze
              kochani trenerzy manager wam nie powie ile kosztuje prowadzenie
              biura!!!!!!Zacznijmy wiec:100zl wpis do urzedu,rachunki za
              telefon,ok.500-700zl czasem 1000zl,zalezy czy sekretarka ma potrzeba
              dzwonienia do znajomych itd...,oplata za
              lokal ,ok.2000zl,swiatlo,woda,itd,wyplaty dla sekretarek ok 2000
              zl,rachunki za ogloszenia,a daje sie ich mase i wszedzie,wiadomozeby
              ludzie na interview przychodzili,zus,urzad skarbowy,abonament za
              komorke,srednio wychodzi tego ok 8000-10000 tys w miesiacu,acha i
              jeszcze odddajesz kase za mable i rozne sprzety managerowi,wiec nie
              pier...,ze ta firma jest cudowna,bo kur.. nie jest,i bylam
              pozytywnie nastawiona,ale mnie oszukano,i wiecie co zrobilam?nara!
              frajerstwo,malo tego ,osoba,ktorej zaufalam,mojemu managerowi
              okazala sie zwyklym oszustem i klamca!Ze mieszkanie ma,ze tyle
              kasy,wszystko po to zeby nas nakrecic,i teraz wszystko sie
              odwrocilo,my mamy godnosc a on nic.
              • Gość: Callipso Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 17.01.08, 01:07
                Siema ( proszę o wyrozumiałość za błędy ortografizne :P)

                Na wstępie

                Firma działa obecnie w Gdańsku pod nazwą AM,DS Group. Na ulicy Za
                murami 19A. To tak dla wiadomości :)

                Moja dziewczyna umówiła sie na spotkanie, poejchaliśmy razem z
                czystej ciekawości co teraz proponują:)

                W gdańsku najwyraźniej jest wzbogacona oferta :)
                (sciema)- stanowisko ktorego tak na prawde nie ma, ale uwiarygodnia
                firme

                dla facetów
                magazynier 1400 netto (sciema )
                assystent 2200 netto
                jak wybierasz magazyniera to oddzwonia jutro :P Taaa..... :)
                dla kobiet
                sekretarka 1400 netto (sciema)
                do faktoringu 1400 netto Sciema)
                asystenka 2200 netto

                na rozmowe prosi cie koles co wyglada na cwaniaka, mowi szybko wiec
                razej nie liczcie ze zadacie jakies pytanie :)

                to by bylo tyle o firmie :)

                a teraz o co chodzi w tym calym bajzlu bo przeciez po to jest to
                forum :D

                Jest to w 1000% akwizycja ( perfumy telewizja N, nie ma znaczenia)
                Faktycznie jest to praca w której hmm no trzeba sie sprzedać.
                Zarówno dosłownie i w przenośni. Czy mozna na tym zarobic ?? Tak,
                mozna bo naiwniaków ktorzy kupia te produkty jest tyle samo co
                idących na rozmowy, a moze i wiecej :) Czy jest to robienie ludzi w
                ch..a? Tak. Dlaczego ? Ponieważ działa to na zasadzie piramidy.
                Pracujesz na siebie, szefa organizacje i wszstko do okoła. Im wiecej
                pracujesz tym wiecej zarabiasz. Jak nie pracujesz, to zgadnij co :)
                Zapewne Ci którzy sa wstanie opchąc i maja tak zwane gadane będa
                wspomian ta prace miło. Jesli przeczytaliscie posty powyżej to nikt
                nie pracował tam dłuzej niz kilka miesięcy. Wiec pewnie wcale tak
                różowo nie jest z ta atmosfera, wypłatami, psychika i cala reszta.
                Bo kto zostawia taka dobra prace z taka pensja po kilku
                miesiącach :)

                Jest to tylko i wylacznie moja opinia

                Ta praca jest dla ludzi ktorzy umieja i chca sie sprzedac. Sa
                wstanie sprzedać babci kit za polowe jej emerytury i spac po tym
                spokojnie. Niestety tylko jedno porównanie przychodzi mi na myśl. To
                jest jak zawód dziwki. Dajesz dupy za pare groszy a i tak połowe
                zabiera ci alfons. Nawet jesli przestaniesz to w ustach pozostaje
                niesmak....

                A teraz Dobranoc
                I jak to wtajemniczeni mówia J.U.I.C.E
                hehe rozwinięcie jest zajebiste.....

                • Gość: Ona Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.gprs.plus.pl 20.01.08, 20:13
                  Cieszę się, że trafiłam na to forum. W zeszłym tygodniu byłam na
                  rozmowie u nich. Aplikowałam na stanowisko sekretarki wieczorowej.
                  Na miejscu odbyło się spotkanie: mężczyzna + nas kobiet kilka sztuk.
                  Okazało się, że oprócz sekretarki wieczorowej potrzebują również (a
                  może przede wszystkim) dziennej. Dodatkowo potrzebują do działu
                  księgowości fakturzystki. Opis stanowisk i wynagrodzenie były nawet
                  ciekawe. Mieli oddzwonić na początku przyszłego tygodnia. Zadzwonili
                  już następnego dnia. Ucieszyłam się. Ale coś mnie dziś tknęło i
                  wpisałam nazwę firmy w googlach. No i tak tu trafiłam... Nie dam się
                  nabrać i nie zamierzam tracić czasu. Dzięki za ostrzeżenia! Pzdr.
                  • Gość: Levinsky Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.acn.waw.pl 03.02.08, 00:52
                    siemka wszystkim... osoby, które zamierzają się wybrać do tego burdelu nich
                    lepiej dadzą sobie spokój... pracowałem niecałe 2 tyg w biurze na Kleczewskiej
                    (było to 1,5 roku temu) i zrezygnowałem... pranie mózgu, wyzyskiwanie, a
                    korzyści żadnych nie ma... najbardziej powalające były meetingi oraz te
                    wszystkie piosenki jakie się śpiewało. a już najlepszy był system durnowatych
                    szkoleń typu "5 stopni sprzedaży" czy "8 kroków do sukcesu"... no śmiech na sali.

                    chociaż ludzie jakich poznałem w przeciągu tych niecałych dwóch tygodni są
                    zajebiści i do dziś utrzymujemy kontakty. (żadne z nich już tam nie pracuje)
                    • Gość: Levinsky Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.acn.waw.pl 03.02.08, 00:58
                      i dodam jeszcze, że ci co tam pracują, tak na prawdę gó.. wiedzą o spełnianiu
                      swoich marzeń... za pieniądze ich nie kupicie ciołki...
                      ja w przeciwieństwie do Was mam marzenia, dążę do ich spełnienia i co
                      najważniejsze, spełniam je, nie oszukując ludzi przy tym. na prawdę, żal mi Was,
                      ale każdy ma taką rozrywkę na jaką go stać!
                      Aha... I nie wyjeżdżać mi tu z tekstem o zarobkach, bo tyle ile Wy zarobicie w
                      przeciągu miesiąca, ja mam w 3 godziny... albo krócej... i nie kosztem innych!!!
                      i o czym rozmowa?
                      powinniście zafundować sobie wizytę u psychoterapeuty, żeby Was oświecił i
                      wyprowadził z błędu w jakim tkwicie...
                      • Gość: Gemini83 D.S.Group & A.M.Group IP: 82.160.254.* 03.02.08, 15:27
                        Nie wiem czy zauważyliście ale każda praca handlowca polega na tym ze człowiek
                        przekonuje drugiego o jego towarze. Czy to będzie telewizja N czy perfumy a
                        nawet ciuchy, czy artykuły spożywcze w sklepach.Sprzedaje się nie tylko Towar
                        ale i siebie, a jeśli jest możliwość zarabiania i awansowania w szybki sposób i
                        zarbiania więcej niż 1200 brutto to dlaczego nie próbować.Akwizycja każdy
                        sprzedawca nim jest. Ja pracuje od ponad 2 mies jestem zadowolona. Ta praca nie
                        nadaje się dla każdego.
                        JUICE
                        • Gość: gość Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.gprs.plus.pl 05.02.08, 12:20
                          telewizja n czy perfumy... owszem pod warunkiem że nie wciska się perfum wartych
                          5 zł za 39,99 i nie plecie się ludziom głupot że te perfumy pojawią się w
                          drogerii. To jest nieuczciwe w tego rodzaju firmach: wciskanie ludziom kitu, a
                          nie samo sprzedawanie
                        • Gość: Prawdziwyhandlarz Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:12
                          Droga koleżanko, nie wiem czy zauważyłaś że inaczej się sprzedaje towar dobrej
                          jakości, klientowi który później wraca do Ciebie a inaczej bubel który facet
                          kupi tylko po to żeby z bliska pogapić sie na twoje cycki. Ja po transakcji mogę
                          śmiało spojrzeć klientowi w twarz. ty - wątpię.
                        • Gość: Marian Re: D.S.Group & A.M.Group IP: *.spidercom.com.pl 18.12.08, 14:20
                          Wlasnie dlatego w tych firmach jest taki przesiew, zeby znalezc wlasnie takie
                          istotki jak Ty, ktorym ta praca odpowiada. Reszte dopisali inni w odpowiedziach
                          na Twoj wpis.
        • Gość: E! Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: 195.242.255.* 13.08.10, 13:32
          hmm tak rozmowa rekrutacyjna szukaja magazynierow.hostess, sekretarek i fakturzystek, na drugi dzien przychodzisz na dzien probny UWAGA zaledwie 9-10 godzin oczywiscie bezplatny i jakis pajac mowi, ze ruszamy w teren sprzedawac jakies pasty czy kropelki, jak powiedzialam ze w takim razie dziekuje to glupio zapytal czy nie chce zostac sekretarka. ktos powinien dobrac sie im do dupy, co za kraj a dzieki idiota ktorzy godza sie na taka prace niestety takie firmy funkcjanuja i jakis mily pan X zarabia pare tysi mies, a debile wciaskaja przez dziesiec godzin w skarze jakis badziew za marne grosze. BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          LUDZIE OBUDZCIE SIE BO CZASU SIE JUZ TROCHE ZMIENILY!
      • Gość: Magda Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.centertel.pl 05.02.08, 18:50
        Ewa pracowałaś na lechickiej w wakacje??
    • Gość: Mad JUICE i wszysto jasne IP: *.polkomtel.com.pl 23.01.08, 15:00
      Zapach jelenia

      Juiceman łże, negat nie reaguje, łykacz połyka.

      Na początku było ogłoszenie w „Głosie Wielkopolskim”: „Absolwenci,
      studenci na sezon 9 zł/h”. Potem rozmowa kwalifikacyjna przy ulicy
      Wolskiej 7 w Poznaniu, bo tam mieści się siedziba firmy Gergedan I,
      która ofertę zamieściła.

      Miła pani wyjaśnia absolwentce Alicji, która roboty szuka na gwałt,
      że wolne są stanowiska magazynierów, ale to raczej dla silnych
      chłopców, i sekretarki, ale to raczej dla doświadczonych dziewcząt.
      Dla wszystkich jest robota przy promocji. Polega na zbieraniu opinii
      o produktach, które wejdą na rynek albo już na rynku są. Bułka z
      masłem... Alicję ciut niepokoi, że o 9 zł z ogłoszenia miła pani
      milczy jak grób, ale pełna wiary następnego dnia przybywa na
      szkolenie.


      Najpierw rytualne powitanie: wszyscy przybijają piątki, tańczą i
      śpiewają pieśń „już nigdy nie wrócę z zerem” czy jakoś tak. Szef
      (gang różowy, takiż śledź) tańczy najpiękniej i śpiewa najgłośniej.
      Potem wykłada pryncypia. Wieczny uśmiech – to pierwsze, bo od
      uśmiechniętego ludzie chętniej wezmą. Nie można narzekać – to
      drugie, bo towaru nie dlatego nie sprzedałeś, że śnieg, deszcz czy
      wiatr, ale dlatego, że nie byłeś pozytywnie nastawiony. No i
      trzecie – wiecie, co to marketing? Marketing to rzecz, w której
      nasza firma jest najlepsza.

      Rozpoczyna się szkolenie zasadnicze – Ala rusza w miasto pod opieką
      trenera, który objaśnia, że uśmiech uśmiechem, ale najważniejsza
      jest pewność siebie. I czyni mini-wykład: powitanie, prezentacja,
      zamknięcie,zakończenie. Nigdy nie dać dojść do głosu klientowi, bo
      wtedy zacznie myśleć. A nie może myśleć, bo wtedy nie kupi.

      – Patrz i ucz się – mówi i demonstruje, jak wcisnąć jeleniom
      francuskie perfumy Koh Samui, które są perfumowaną wodą made in
      Poland.

      Atak na babcię kończy się na powitaniu.

      – Nic nie kupię. Mój wnuczek pracował u was 10 dni i go
      oszukaliście. 50 zł zarobił. Wstyd!

      Trener szturmuje kobietę na oko 30-letnią, zadbaną: – Witam panią!
      Jak pani myśli, czy Koh Samui to nazwa rzeki czy wyspy w Tajlandii?

      Pani, że rzeki.

      Trener: – Znakomicie! Wygrała pani flakonik francuskiego perfumu.
      Proszę, jest pani. Za jedyne 30 zł dam pani drugi!

      Pani łyka.

      Juiceman – tak w gwarze środowiskowej nazywa się sprzedawców
      bezpośrednich. A ci, co łykają podsuwany przez niego produkt, to
      połykacze albo łykacze. Koh Samui to nie rzeka, ale wyspa w
      południowej Tajlandii, ale klient ma zawsze rację. Alicja rozumie tę
      maksymę doskonale, bo szef, nim ruszyła w teren z trenerem, zapytał:

      – Co odpowiesz klientowi, który będzie miał dylemat: czy stolica USA
      to Nowy Jork czy New York?

      Ala: – Stolicą jest Waszyngton.

      Zjeżony boss: – Źle! Masakra normalna. Taki nic od ciebie nie kupi!

      Kolejny pokaz trenera kończy się fiaskiem. Zasuwa, że kobiecina ma
      wyjątkową okazję, bo trwa właśnie promocja perfum, które niebawem
      wejdą na rynek i w drogeriach będą kosztować 90 zł, a on w ramach
      promocji odda flakonik za 30 zł, a jeszcze drugi dołoży w prezencie.

      Kobieta: – Te perfumy miały się pojawić w drogeriach już rok temu.
      Nie dam się nabrać.

      Potem trener demonstruje numer na pochlebstwo.

      – Pięknie panie wyglądają – zagaduje matkę z córką. W ramach
      promocji dam pani w prezencie flakonik francuskich perfum (to do
      matki). A siostrze oddam drugi za jedyne 30 zł (patrzy na córkę;
      matka w raju). Już niedługo w drogeriach będzie za 90.

      Połyk.

      Trener tłumaczy następny trik: – Kiedy klient waha się, należy
      zastosować kiwkę na zamknięcie. Polega ona na postawieniu jelenia
      przed faktem dokonanym. Dobrze przyjmuje się np. numer z portfelem.
      Otwierasz go i żeby zachęcić do podjęcia decyzji, pytasz: będą
      drobne czy znowu trzeba będzie wydawać ze stówy? Konieczne jest
      pokazanie zawartości portfela. Musi być pełen, żeby zrobić pozytywne
      wrażenie. Jak nie masz własnej forsy, można pokazywać pożyczoną albo
      firmową.

      Trener na jakiejś kobiecie chce zademonstrować kolejny trik, ale
      obiekt nawet się nie zatrzymuje.

      – Negatka – głośno mówi mistrz. I olewa ją, bo negatów, czyli
      takich, którzy nie reagują, trzeba olać.


      Nazajutrz zaraz po rytualnych śpiewach i tańcach Alicja dowiaduje
      się, że została przyjęta na 6-dniowy okres próbny. Po jego
      zakończeniu dostanie 200 zł. (O znanych z ogłoszenia 9 zł/h nie ma
      mowy – to tylko chwyt marketingowy). Ale jest małe miki – musi
      wyrobić normę, bo inaczej – jako niewydajna – nie ujrzy nawet
      grosza. A normy są że ho, ho, ho. Mówiąc wprost: żeby o pieniądzach
      pomarzyć, trzeba „walnąć dzwonek”, czyli sprzedawać 24 perfumy
      dziennie. O zmierzchu Ala rezygnuje z tej roboty, bo po 10 godzinach
      stania na ulicy w pełnym słońcu udaje jej się sprzedać 10 sztuk. Na
      jej miejsce przyjdą następni.

      PS Perfumy Koh Samui na internetowej aukcji Allegro można nabyć za
      9,50 zł. Wyrób nigdy nie trafi do drogerii i sklepów perfumeryjnych,
      ponieważ jego jedynym dystrybutorem jest sieć sprzedaży
      bezpośredniej.

    • Gość: Juice Man :) Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 17:05
      Wiatam was wszystkich na poczatku chcialem wam powiedziec ze jest mi
      was zal pracuje w tej firmie 5 lat od 20 roku zycia. 5 lat temu nie
      mialem niczego a teraz mam zone mieszkanie i prace w której
      zarabiam 20.000 miesiecznie - która firma w POLSCE moze dac takie
      zarobki człowiekowi w wieku 25 lat.
      Polecam isc do tesco za 1000 zł i dorobic sie fiata 126p na raty
      charowac do 60 roku zycia a pozniej narzekac i narzekac.

      • Gość: mhmmm Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.03.08, 01:00
        Niech zgadne???kto jest jeszcze na tyle glupi,zeby robic dalej w
        akwizycji???CZy pan nie pochodzi przypadkiem z Podlasia???I z tego
        co mi wiadomo ,to nie masz żony!
      • Gość: zzz Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.centertel.pl 10.02.09, 12:07
        chlopie pokaz mi te 20 tys miesiecznie ku... przesten pie...c
        glupoty bo to ku... zalosne.ps.oszust
      • Gość: ZNAWCA TEMATU Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.204.24.192.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.05.11, 02:01
        NA WYŁUDZANIU KAŻDA FIRMA POTRAFIŁABY NACHAPAC SIE KASY. TO ŻADEN PROBLEM. ZANIM POWIESZ ILE ZARABIASZ, NAJPIERW IDZ DO SZKOŁY I NAUCZ SIE PODLICZAC SWOJE ZYSKI. NIE ZAPOMNIJ TYLKO O KOSZTACH SADPWYCH ZA SPRAWY Z PRACOWNIKAMI KTÓRYCH WYWLEKASZ W TEREN BEZ UMOWY, PODSTAWOWYCH SWIADCZEN SOCJALNYCH A CZESTO NAWET BEZ ICH SWIADOMOSCI DO JAKIEJ PRACY JADA. NO I PROPONUJE ZAPEWNIC SOLIDNA OPIEKE MEDYCZNA DLA SIEBIE NA WYPADEK GDYBY CIE JAKIS W CIEMNEJ ULICZCE SAMEGO SPOTKAŁ.
    • Gość: Juice Man Juice dla Magdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 17:08
      Magdo JUICE dla Ciebie.
    • Gość: tntyn Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 11:28
      r
      • Gość: gość Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 16:22
        Piszecie tyle o tym D.S. Group. Ok to oszuści i akwizytorzy. Ja
        jednak pragnę was przestrzec przed firmą GOOD DEAL WARSZAWA ul.
        ŻELAZNA. Oni też sprzedają telewizję "n" i uwierzcie, to najgorsze
        akwizytorskie szmaty jakie mogą być na rynku. PRZEZTRZEGAM!!!
        • Gość: Inteligentny Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 21:09
          Firma, o której mowa w temacie znowu sie odrodziła jak feniks z popiołów. Tym razem pod nazwą- " DS_LOGIC GROUP Sp. z o.o.Spółka komandytowa " lub jak kto woli " Artemida ". Tym razem zwabiają ludzi na ul. Konstruktorsską 10 ogłoszeniami o takiej treści-

          Duża siec handlowa zatrudni:administracja - 5 osób, handel - 8 osób, magazyny 10 osób. Zarobki1500-2800, ważna kolejnośc zgłoszeń.

          LUb\

          Polskie Przedsiębiorstwo Handlowe zatrudni do działów: administracyjnego, handlowego, magazynowego, zarobki 1388- 2749 zł, także studenci zaoczni

          Ogłoszenia te zamieszczaja w gazecie wyborczej oraz na wielu portalach (wystarczy wpisać w googlach ich maila i sie przkonać na jaka skale reklamują to gó..).
          Nr tel do tych frajerów- 022 428 45 19 .
          Oraz ich mail- artemida.wawa@gmail.com.

          Informacje powyżej to tylko moje domysly oraz przypuszczenia, które są wynikiem logicznego myslenia, rozumowania i kojarzenia faktów:). ZASTRZEGAM ŻE NIE jest to sprawdzone prze mnie w 100%. Postanowiłem umieścić ten post na forum poniewać dzieki temu tematowi i życzliwym ludziom (sprawdzając informacje na temat tych oszustów) kiedyś nie straciłem kilku cennych godzin na spotkaia z nimi. Życze sobie oraz wam żebyście znelźli przyzwoitą prace, a tym oszustom ktoś ostro dobrał sie do dopy (urząd skarbowy), (koledzy z pod celi w więzieniu).

          Zastanawia mnie jeden fakt- w nazwie firmy podają ze są spółką.
          Sprawdziłem w Krajowym Rejestrze Sądowym i ani śladu po nich.
          Czy to aby już nie tylko zwykłe oszustwo, a przestępstwo na tle gospodarczym. (Ktoś kto ma do nich żal mógłby to gdzieś zgłosić:) PRAWDA!:P ...do działa

          Ps. Jutro jestem umuwiony na pierwszą rozmowe w firmie ARTEMIDA (jak myslicie czy pójde:P)
          Moje motto: "Chieli wydymać freda, a Fred wydymał ich"

          Ps.2 SZUKAM UCZCIWEJ PRACY, czy ktoś chiałby z korzystać z mojego "pięknego umysłu".
          • Gość: addf Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.08, 01:20
            Callipso Uznanie! 100% prawda... Wróbel i reszta NEGATOW pozdro dla
            was... Mam kolege ktory robi w akwizycji i jest z tego taki
            zadowolony i taki szczesliwy... nic dziwnego zarobil pierwsze 100 zl
            w dzien. Nie mam serca powiedziec mu co tam tak na prawde sie
            dzieje.
          • Gość: Gość Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.subscribers.sferia.net 24.05.08, 14:06
            Widzę ze masz kiepskie info bo nie wszystkie firmy znajdują się w KRS niektóre
            posiadają tylko wpis do ewidencveji działalności i to jest ok pod względem prawa
            a co skarbówka ma do tego to ja nie wiem ale ok może jak coś to chodziło Ci o
            inspekcje pracy najpierw doinformuj się lepiej zanim coś walniesz
            • Gość: 10% Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 23:51
              Tak dla informacji: jeżeli przedsiębiorstwo działa jako spółka
              (każda poza cywilną), to rejestrowana musi być w KRS.
              Ktoś tam napisał, że działają jako spółka komandytowa - czyli jest
              to spółka osobowo-kapitałowa.
              Taka spółka musi być wpisana do KRS.
              W ewidencji działalności mogą być tylko osoby fizyczne prowadzące
              działalność gospodarczą i spółki cywilne ze względu za to, że spółka
              cywilna jest spółką osób fizycznych prowadzących działalność.
              Chociaż i cywilną można wpisać do KRS.
              Ale każdy inny typ spółki w KRS być musi.
              A jeśli nie jest - to działa nielegalnie.
          • Gość: inteligentna Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.subscribers.sferia.net 26.05.08, 12:07
            Cześć "inteligentny"...
            Pracuję w tej firmie w dziale administracji i może jestem mniej inteligentna niż
            Ty ale przynajmniej zarabiam niezłą kasę. Kto więc lepiej na tym wychodzi?
            • Gość: noami Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.eranet.pl 28.05.08, 22:47
              Hej... Ludzie dzięki wam za info bo byłabym kolejną ofiarą tej firmy. Byłam tam dzisiaj na rozmowie... i Wszystko wyglądało identycznie tylko chyba juz po raz kolejny nazwe zmienili... Jedyne co stałe jest w tej firmie to ostatni człon nawy "... Group" i lokalizacja: Lichecka 23a. Mam nadzieję że wszyscy którzy byli tam razem ze mna na rozmowie zorientuja się lub zajrza do neta i sprawdzą tą pseudo firmę!
              • Gość: HP666 Re: Za murami 19A IP: 62.61.62.* 14.07.08, 11:18
                Dzięki za te wszystkie wypowiedzi na forum. Przynajmniej nie straciłem czasu
                idąc na tą rozmowe. Chciałem wysłać swoją aplikację poprzez email to usłyszałem,
                że wszystkiego dowiem sie na spotkaniu organizacyjnym. Nie szukam pracy
                akwizytora więc dam sobie spokój.
                Treść oferty:
                FIRMA HANDLOWO-USŁUGOWA O ZASIĘGU OGÓLNOPOLSKIM OFERUJE STAŁĄ, BRADZO DOBRZE
                PŁATNA PRACĘ W DWÓCH ODDZIAŁACH (GDAŃSK, BYDGOSZCZ) NA STANOWISKACH :
                REFERENT ADMINISTRACJI (BIURO)
                FAKTURZYSTKA(BIURO)
                MAGAZYNIER-KIEROWCA(MAGAZYN- KLIENT)
                ASYSTENT HANDLOWCA(BIURO - KLIENT)

                -WYKSZTAŁCENIE. MIN. ŚREDNIE,MŁODE AMBITNE OSOBY.

                KONTAKT GDAŃSK: 058 xxxxxxxxxx
                BYDGOSZCZ: 052 xxxxxxxxxxx

                PS. prawda, że oferta idealna dla osób bezrobotnych, ufnych, łapiących się
                każdej deski ratunku. Ehh
                POzdrawiam
                • Gość: masakra Re: Za murami 19A IP: *.acn.waw.pl 24.07.08, 11:15
                  Dziekuje za ostrzezenie. Jestem umowiony na spotkanie dzis na 18 na lechickiej.
                  Oczywiscie moga mnie cmoknac w tylek. Bylem kiedys rowniez na konstruktorskiej,
                  ale wtedy nie wykazalem sie inteligencja i nie sprawdzilem wczesniej informacji
                  na ich temat w internecie, stracilem caly dzien na szkoleniu. Praca masakra,
                  oszukanstwo na najwyzszym poziomie. Moze i da sie zarobic, ale jakim kosztem.
                  Odradzam.
                • Gość: Mechaniczna Pomara Re: Za murami 19A IP: *.dew.pl 05.08.08, 15:38
                  Ja również ODRADZAM firmę A.M.Group z siedzibą na ulicy Za Murami 19a.

                  Na obiecujące ogłoszenie natknęłam się na trójmiejskim portalu, ładna stawka-
                  10-15 zł/h i warunki, możliwość rozwoju, kandydaci w wieku do 25 roku życia
                  (napisano, że potrzebują 8 osób) etc..
                  W ogłoszeniu podali wyłącznie nr telefonu. Zadzwoniłam. Pani po drugiej stronie
                  spytała o moje wykształcenie, personalia, nr telefonu i zaprosiła mnie na
                  rozmowę kwalifikacyjną następnego dnia w godzinach popołudniowych.
                  Na rozmowę pojawiłam się o wyznaczonej godzinie, w małym pokoiku, w którym stało
                  tylko biurko sekretarki, regały na dokumenty, i parę krzeseł czekało już parę
                  osób. Wchodziliśmy dwójkami. Szef, mężczyzna koło 35 lat, przemiło rozmawiał z
                  nami. Bardzo ogólnikowo opowiedział o firmie, po czym przedstawił ofertę: 4
                  stanowiska pracy do wyboru. Poprosił o wskazanie na te które nas interesują
                  najbardziej. Podziękował i pożegnał zebranych, kwitując, że o wynikach
                  zostaniemy powiadomieni telefonicznie w ciągu 2 kolejnych dni. Następnego dnia
                  zadzwoniła sekretara z "rewlacyjną wiadomością", pogratulowała i zaprosiła na
                  niepłatny próbny dzień kolejnego dnia. Ponieważ chciałam zrobić jak najlepsze
                  wrażenie, postanowiłam się trochę dokształcić z zakresu wiedzy o moich
                  przyszłych pracodawcach i tak trafiłam do paru ciekawych miejsc, m.in. forum na
                  gazecie.pl, czy do portalu odradzamy.pl. Zaświtało, już raz w identyczny sposób
                  ze mną postępowano. Wiek nastoletni i firma DS MAX. Ten sam sposób postępowania
                  z ludźmi. Mimo wszystko postanowiłam się pojawić na dniu próbnym. Punktualnie o
                  9 przybyłam do ów biura, chwilę po mnie przyszła dziewczyna, również na "dzień
                  próbny". Sekretara odbierała telefon po telefonie powtarzając każdemu identyczne
                  słowa i pytając o to samo co mnie dnia, którego się do nich zgłosiłam (to musi
                  być cholernie odmóżdżająca robota). Szef wyszedł ze swego pokoju, przywitał nas
                  i przedstawił 2 młokosów "najlepszych przedstawicieli handlowych firmy".
                  Wiedziałam dokładnie jak potoczy się dalej ta historia. "Przedstawiciel
                  handlowy" który miał mnie szkolić zabrał mnie od pokoiku obok (całe biuro to 3
                  pokoje)- zapewne był to pokój tych rewelacyjnych "przedstawicieli". Chłopak
                  automatycznie zadał mi kilka pytań z ankiety, następnie przeszedł do
                  "prezentacji" n/t telewizji N. Manipulacja odbiorcą, dobrze znam te mechanizmy,
                  którymi posługują się akwizytorzy. Gdy wybiłam chłopaka wtrąconym pytaniem o to
                  jak długo pracuje w tej firmie, pogubił się w swoim wyuczonym słowotoku.
                  Dowiedziałam się, że najlepsi pracownicy firmy A.M. Group pracują w niej 3
                  miesiące. Nie dziwota, że taka jest rotacja, a ogłoszenia ( tak jak te dzisiejsze):

                  TELEWIZJA NOWEJ GENERACJI ZATRUDNI NA RÓŻNE STANOWISKA M.IN. DO DZIAŁU
                  HADLOWEGO, OBSŁUGI KLIENTA I TECHNICZNEGO. WYMAGANIA OD 20 LAT.

                  TELEWIZJA NOWEJ GENERACJI ZATRUDNI MŁODYCH LUDZI DO OBSŁUGI KLIENTA

                  wyraźnie ewoluują- wprawdzie dalej wstydzą się ujawnić nazwy firmy, jednak
                  przynajmniej informują, że ów praca się tyczy telewizji "nowej generacji".
                  Spłoszony chłopak wytrzeszczył oczy w nie lada zdziwieniu, gdy poinformowałam
                  go, że nie interesuje mnie ich próbny dzień. Szef na pytanie, czy mają coś
                  wspólnego z DS MAXem zaprzeczył, a o reputacji firmy A.M.Group rzekomo nic nie
                  wiedział. Pożegnał mnie w taki sposób, że nie miałam watpliwości, że nie jestem
                  pierwszą osobą, która w ten sposób kończy znajomość z firmą Za Murami.

                  W konkluzji: ODRADZAM potencjalnym pracownikom i potencjalnym nabywcom telewizji N.
                • Gość: Mechani Pomarańcza Re: Za murami 19A IP: *.dew.pl 05.08.08, 15:45
                  BTW teraz firma Za Murami przedstawia się jako: FIRMA PRO-MAX M.A
                  • Gość: Maciek Re: Za murami 19A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 12:36
                    No a co z pracą na stanowisku magazyniera? To też jakaś nieświeża lipa?
              • Gość: ronner Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.aster.pl 29.09.08, 20:44
                nieprawdopodobne, ze tafirma dalej dziala. Myslalem, ze w
                dzisiejszych czasach kiedy studenci nie maja juz tak duzych
                problemow ze znalezieniem pracy nikomu nie oplaca sie ciagnac takich
                biznesow.

                Pierwszy raz zetknalem sie z nimi w Szczecinie w 1998 roku, bylem w
                liceum - wszytsko wygladalo tak jak w powyzszych postach -
                spotkanie, rozmowa, wyjazd z przedstawicielem na miasto (mnie i
                dwoch innych chlopakow zabrano samochodem do jakiejs wiochy 50 km.
                od miasta), potem powrot, wspolne spiewy i tance i rozejscie sie do
                domu. Przepracowalem tam dwa dni - w kieszeni zostalo mi moze 20 zl.
                No coz, to byly moje pierwsze zarobione pieniadze. Ale praca
                okropna, i jakas taka aura sekciarstwa nad tym, z tym calym dziusem
                itp... ble! Do dzisiaj jakos wspominam z niesmakiem.

                No w kazdym razie minely dwa lata. Przyjechalem na studia do
                warszawy - znalazlem ogloszenie o wolnych etatach - pojechalem do
                jakiegos malego biura przy stadionie na wawelskiej - scenariusz ten
                sam - rozmowa, spiewy, tance, dzuisy itp. Zwialem czym predzej gdzie
                pieprz rosnie ;) Na szczescie niebawem dostalem normalna prace.

                A tak po latach... zastanwia mnie jedna rzecz - nie moge sobie za
                cholere przypomniec czy pracujac tam 10 lat temu i sprzedajac jakies
                cholerne lampki typu push-me dawalem jakiekolwiek pokwitowania
                sprzedazy... Jak to wyglada teraz?

    • Gość: OSZUKANY!!! [...] IP: *.chello.pl 24.09.08, 15:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Monis Pokwitowania sprzedaży IP: *.chello.pl 11.11.08, 20:15
        A i owszem, na dzień dzisiejszy klienci otrzymują potwierdzenia transakcji
        sprzedaży.Żal czytać, w jaki sposób leniwi, niewykształceni, lub pozbawieni
        ambicji ludzie próbują zniechęcić pozostałych do skorzystania z wielkiej szansy.
        Mi udało się zrealizować to o czym rzekomo ściemniają na rozmowach
        rekrutacyjnych. Rozkręciłam swój własny biznes, w którym dla moich pracowników
        zmieniłam wiele kwestii począwszy od produktu,a skończywszy na formie sprzedaży
        oraz wynagrodzeniu.Udowodnili co potrafią, pracują w firmie, w której realizują
        swoje własne projekty, są szczęśliwi, i muszę przyznać, ze również
        majętni.Pracuję w tej firmie, i nikt nie wmówi mi braku wykształcenia,
        inteligencji czy ambicji. Na dzień dzisiejszy dzięki doświadczeniu zdobytemu w
        D.S.Group moja wartość rynkowa jako pracownika wzrosła do tego stopnia, że
        problem znalezienia pracy cechującej się wysokim wynagrodzeniem dla mnie już nie
        istnieje.Ale.... nie odejdę ponieważ nigdzie nie znajdę tak wartościowych ludzi,
        ani wynagrodzenia którego wielkość zależy ode mnie.
        Ktoś ma zastrzeżenia ?? czekam na pytania, chętnie odpowiem.Pozdrawiam.
        • Gość: arek Re: Pokwitowania sprzedaży IP: 89.108.223.* 23.11.08, 16:31
          witam pracuje w bydgoszczy w oddziale JJ group i jak ktos nie chce spróbować to
          jego sprawa marnuje sobie szanse JUICE DLA MANAGERA
        • Gość: dobry znajomy Re: Pokwitowania sprzedaży IP: 193.138.110.* 28.11.08, 17:03
          Hej Moniś co tam słychać u Tomusia ? Napisałaś jak zawsze pięknie aż
          przyjemnie sie czyta ,wszystko z gracją, elegancją ,ze smakiem , tak
          jak to potrafisz robić(motywować ,rozmawiać );tylko jest w tym jeden
          mały problem : kto wam jeszcze wierzy a jeśli jest ktoś taki
          zapatrzony w Ciebie i Tomusia to ja (dobry Wasz znajomy) szczerze
          mu współczuję. Gdzie są Ci wszyscy ludzie (a było ich naprawdę wielu
          nie 10 ciu a liczeni w setkach)którzy przewineli sie przez Wasze
          ręce w przeciagu tylu lat ilu z nich zostało ? Nie wiem 2-óch może
          5-ciu A co do zastrzeżeń to sama sobie pomyśl ile osób
          wykorzystaliście mydląc im oczy: awansami przyjażnią doświadczeniem
          wysokim wynagrodzeniem to wszystko było jest i wiem że bedzie pisane
          i mówione tylko po to żebyscie Wy byli "majętni" również Pozdrawiam
    • Gość: squbi Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:42
      Witam serdecznie! nie chce sie przemądrzac ale "pracowalem" w tej firmie jakieś
      2m-ce mydla oczy ze to nie akwizycja ze to wszystko sie zmieni i faktycznie jest
      to akwizycja na poczatku a pozniaj zbiera sie szczebelki <ja juz bylem na 3>
      firmy dzialaja w roznych miastach Polski Łódź Sosnowiec Radom lublin Gdansk
      torun bydgoszcz bielsko biala i jeszcze kilka innych pracowalem tam tylko po to
      zeby poznac schemat dzialania tego typu firmy i naprawde NIE DAJCIESIE NACIAGAC
      BO NIE MACIE ZADNEJ KONKRETNEJ UMOWY ANI NIC Z TYCH RZECZY!!! JESLI macie jakies
      pytania walcie na e-mail squbi1982@o2.pl
    • Gość: odwazny Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.aster.pl 10.12.08, 19:55
      moze jednak warto spróbowac jak myslicie
    • Gość: ziomala_gdansk Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.nat0.sta.nsm.pl 22.12.08, 15:28
      dzis mialam tam isc ale po przeczytanu tego wszystkiego zostane w
      domu. <<<Treść: pracowników ambitne młode energiczne osoby do
      jednego z oddziałów firmy. 3 działy -
      fizyczna i umysłowa. Wiek do 25lat. Wysokie zarobki.
      Kontakt: tel. (058) 710-59-71 , 501 89-74-98 >>> takie oglozenie
      jak bedziecie widziec to sobie darujcie hehe
      • Gość: Mechaniczna P. Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.dew.pl 11.01.09, 00:39
        Ogłoszenia są i będą dopóki ludzie będą odpowiadali na nie, przychodzili na
        próbne niepłatne dni, zostawali na kolejne tygodnie, nie upominali się o umowę o
        pracę! Żenująca firma. Zginie śmiercią naturalną, tylko po to by na jej miejscu
        powstała identyczna z inną nazwą i siedzibą przecznicę dalej.

        Swoją drogą po miesiącu intensywnego rozsyłania CV w odpowiedzi na ogłoszenia
        zdecydowałam, że zacznę masowo rozsyłać CV do firm w branży związanej z moim
        wykształceniem. Bardzo szybko odezwało się do mnie parę firm. Umówiłam się na
        rozmowy. Przepracowałam do tej pory pół roku w biurze projektowym. Życzę
        powodzenia szukającym. Nie warto tracić czasu na zadowalanie się byle am.group
        czy innym gównem.
        • Gość: lusia To oszusci IP: 193.93.204.* 04.02.09, 15:15
          Uwazajcie na tych oszustow. Ostatnio pojawili sie w Kielcach.
          • Gość: Lusia Zmienili nazwe i miasto IP: 193.93.204.* 05.02.09, 08:48
            Zmienili nazwe i miasto ale metoda oszukiwania "pracownikow" i klijentow
            pozostala ta sama. Teraz sa w Bydgoszczy:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=84403194
          • Gość: emila Re: To oszusci IP: *.bemowonet.pl 01.10.09, 11:52
            chciałam zapytać czy ta firma może być pod nazwą AMG Group ??? bo jak tu ktoś
            pisał oni zmieniają nazwy, bardzo mnie to interesuje ponieważ jestem tam
            umówiona na rozmowę i nie wiem czy warto i czy nie szkoda mojego czasu na którym
            mi zależy bo po co go tracić skoro mam być oszukana .....
            • Gość: elly Re: To oszusci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 14:29
              Tak to to samo, a poza tym obrzydliwe jest to podszywanie się pod skrot dawnej
              Akademii w Gdańsku. Pozdrawiam.
            • Gość: PRAWIE PRACOWNIK Lechicka 23 a, (022) 609-16-10 Omijajcie Z daleka IP: 188.33.189.* 15.10.09, 13:38
              Szkoda Waszego czasu !!!
              Firm tej wspaniałej centrali jest wiele na terenie całej Polski.
              Ogłoszenia wystawiają cały czas w gazecie wyborczej, ofercie i
              serwisach internetowych. Oczywiście stanowisk jest wiele w aż 3
              działach, z czego istnieje tylko jedno stanowisko - akwizytor ładnie
              przez nich nazywany asystentem handlowca. Sprzedają różne towary,
              perfumy, kosmetyki i telewizję. Jeśli lubicie pracę domokrążcy to
              jest praca dla Was. Wyssają z Was całą energię, pokażą jaki sukces
              możecie osiągnąć, uzależnią Was od siebie i gó... z tego dla Was
              wyniknie. Jeśli usłyszycie w słuchawce, "zapraszamy na rozmowę
              kwalifikacyjną do siedziby firmy przy ul.Lechcika 23 A" to lepiej
              się od razu rozłączcie bo szkoda kasy na telefon. Obecnie
              zauważyłem, że firma AMG Group ogłasza się teraz podając numer
              telefonu 022 609 16 10. NIE DZWOŃCIE TAM ! NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ !!!
              • Gość: ZA POZNO Re: Lechicka 23 a, (022) 609-16-10 Omijajcie Z da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 01:08
                SZKODA ZE DOPIERO PO ROZMOWIE ALE WPADLAM NA POMYSL BY SPRAWDZIC TE AMG W NECIE.
                WSZYSTKO MNIE ZASTANAWIALO. NA ROZMOWE SPOZNIALAM SIE BO NIE MOGAM TRAFIC. MIMO
                TO LUZ...TRAFILAM I ZOSTALAM ZAPROSZONA. FIRMA W JAKIMS DOMKU, NIE WIEM O NA
                DRUGIM PIETRZE DOM? BURDEL? KOLEJNE BIURO? ZALUJE ZE MOJE CV TAM ZOSTALO.....EH
                W MORDECZKE. A NO I PRZY WYJSCIU MLODYCH CHLOPAKOW KILKU ZOBACZYLAM Z TECZKAMI,
                MYSLE...TAK, CIEKAWE KTORY TO PION W TEJ "FIRMIE". NO I DLUGO SZYLDZIK CZYTALAM,
                HAH AZ PANIA SEKRETARKE TO ZASTANOWILO, A JA ZAPAMIETAC CHCIALAM BY W NECIE
                SPRAWDZIC, BO W TELEFONIE TAK SZYBKO MNIE UMUWILI ZE NIE MIALAM ZASU O NIC ZAPYTAC
                LUDZIE DAJCIE SOBIE SPOKOJ, NIE PRACOWALAM TAM I NIE CHCE. TO CO ZOBACZYLAM I TE
                FORA WYSTARCZA
                POZDRAWIAM
                • Gość: Karać! Karać! Re: Lechicka 23 a, (022) 609-16-10 Omijajcie Z da IP: 213.17.168.* 11.03.10, 09:43
                  Dziś znowu pojawiło się ogłoszenie w OFERCIE. "Referent/referentka, aktualnie
                  poszukujemy 4 kobiet i 6 mężczyzn do działu administracji i obsługi klienta,
                  tylko młode i dyspozycyjne osoby, wynagrodzenie od 1.500zł do 2.600 zł/m-c" Tel:
                  22 609-16-10. ZADZWONIŁEM: Pytanie o wiek i wykształcenie, umawiają na 18. Po
                  przeczytaniu opinii rezygnuję! Tylko tak się zastanawiam dlaczego nikt się nie
                  weźmie za tą „firmę”!!!
                  • Gość: kiedyś pracowałem Re: Lechicka 23 a, omijajcie lub zdąbądźcie wiedzę IP: *.catv.net.pl 29.03.10, 12:16
                    Przepracowałem w bardzo podobnej firmie jeden rok. Wiem, ze to moze
                    dla niektórych za dużo. Chciałbym sie podzielić z Wami swoimi
                    doświadczeniami o ile to możliwe. Nie bedę tutaj zbyt wiele pisał,
                    bo spotkałem w sieci historię kogoś podobnego do mnie i chyba
                    najlepiej potrafi to Was przekonać. Pamiętajcie, że jak pójdziecie
                    pracować do Tesco lub innego magazynu jako pseudo handlowiec,
                    wszystko zalezy od kierownika, który pilnuje Was na zmianie... ;-) W
                    ds-max w terenie to wszystko zalezy od was jak postępujecie z
                    klientami i od Was zalezy w jaki sposób prowadzicie własne biuro...
                    o ile znowu będziecie chcieli tam dłuzej posiedzieć...
                    historia pewnego człowieka z ds-max na
                    stronie pewnego serwisu enautic
      • Gość: kuba Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.chello.pl 23.02.09, 14:05
        tez mialem tam isc ale sobie odpuszczam
        • Gość: Agusiaczek Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:10
          AKWIZYCJA AKWIZYCJA I JESZCZE RAZ AKWIZYCJA.
          Robienie ludziom wody z mózgu. Pracowałam tam pół roku byłam tam Trenerem z
          prawie skompletowanym zespołem ale w porę się zorientowałam, że to jakaś bryndza.
          jak najdalej od tej firmy!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: realis Re: zalety i wady IP: *.limes.com.pl 28.02.09, 22:21
            Praca ta ma swoje zalety i wady:
            Pracując u nich nie masz ubezpieczenia zdrowotnego - jeżeli
            studiujesz zaocznie i masz nie więcej jak 25 lat to jest w porządku,
            szkoła zapłaci ubezpieczenia. W przeciwnym razie ta praca to jakaś
            masakra. Przykładowo (odpukać) za leczenie szpitalne, szpital
            wystawi Ci rachunek w dziesiątkach tysięcy zł. Recepty, lekarze,
            wszystko 100% płatne, bo nie masz umowy o pracę tylko umowę zlecenie.
            Pracujesz bodajże ponad 12 godzin dziennie wliczając w to szkolenia
            i dojazdy codzienne do i z terenu pracy. Do tego wyżywienie na
            mieście, czyli porównując to do najniższego wynagrodzenia za 8
            godzin pracy w Polsce plus nadgodziny płatne +50% stawki
            zasadniczej, plus płatny urlop... ect.
            Nie wiem ile wyciągacie w tej firmie miesięcznie, że biznes wam się
            opłaca:)))

            Zalety: zdobędziesz doświadczenie w branży B2B, techniki sprzedaży.
            łatwiej znajdziesz dobrą pracę. Jest tylko jeden problem, zaopiekują
            się Tobą tak żebyś nie miał czasu zmienić pracy.
        • Gość: sims Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 19:52
          Ja byłam tam na rozmowie jakieś 3 lata temu, nie pamiętam jak się
          wtedy nazywała firma ale podobno sprzedawała kosmetyki. W tym roku
          szukałam pracy i oczywiście natrafiłam na tą "firmę", zmieniła nazwę
          i "specjalizację", więc dopiero się ogarnęłam jak pani zadzwoniła i
          zaprosiła mnie na rozmowę podając adres...
    • Gość: truskawka Ds Group Warszawa Lechicka 23a IP: *.centertel.pl 16.03.09, 12:36
      Witam przeczytajcie to koniecznie
      Jednego czego żałuję że w ogóle spotkałam tych ludzi.Spróbowałam wierzcie klimat
      super i w ogóle zajebi....ci ludzie serio.Przyjacielscy i mili.Chciałam pracować
      w takim zespole na prawdę.
      Formalnie to wygląda tak dzwonisz sekretarka pyta o imię nazwisko mówi że
      oddzwonią.Oddzwaniają jeszcze tego samego dnia idziesz na rozmowę i umawiasz się
      na dzień próbny DARMOWY oczywiście.Rano mitting śpiewanie,wygłupianie się,żarty
      taki relax.Spoko.Potem grupa wyrusz w teren.Oczywiście tramwajem bo samochodu
      nie ma nikt.Co ciekawe sam Pan menager także rusza w teren.Zastanawiające
      prawda, skoro tyle zarabia to po co?No i oczywiście około 10 godzin
      zapier....lania po osiedlach,domkach i innych.W różnych miejscach byłam
      serio.Nie analizuję ale to straszne.Chcą młodą osobę omamić, ogłupić i tyle.Masz
      tylko znać prezentację i się głupio uśmiechać nic więcej.Ahh i pozytywne
      nastawienie.Nie zapominajmy o tym.Jeżeli trafisz negata to go wyśmiej.Tak to
      wygląda w Ds.Group.

      A teraz powiem ile wytrwałam:2 tygodnie i wiecie co nie ja zrezygnowałam tylko
      oni po prostu mnie wyrzucili.Dlaczego?Bo jak to powiedział trener jestem
      najbardziej negatywną osoba jaką spotkał w tym biurze.Bzdura tyle powiem.Tak na
      prawdę chodziło o to że nie sprzedawałam siebie.Proponowałam ludziom tę "n", i
      nie udawało mi się zarobić kasy dla nich dlatego wyleciałam.
      Nie powiem może i tam da się zarobić i tak dalej nie powiem że są oszustami.Ale
      to jak traktują ludzi i ich uczucia to już przechodzi wszelkie granice.Polubiłam
      tych ludzi serio.Młodzi weseli i w ogóle.Ale jak nie sprzedajesz to wylatujesz.I
      to nie chodzi o to że ja czy ty jesteśmy negatywnie nastawieni to oni chcą nam
      to wmówić.
      Więc taka prośba do ludzi jeżeli jesteście wyzbyci uczuć to pracujcie tam i
      zarabiajcie te tysiące.Jeżeli jednak macie odrobinę wrażliwości czy
      jakiegokolwiek uczucia to dajcie spokój oni u was na pewno pozbyją się
      tego.Będziecie tylko maszynami do zarabiania kasy.Pomyślcie po co i dla kogo?Bo
      rodziny to nie założycie na pewno.Nie znajdziecie wolnej chwili dla bliskich.
      Ja osobiście dużo wyniosłam z tych dwóch tygodni w tej firmie stałam się pewna
      siebie,pogodna,odważna i otwarta na świat na przeciwności,ale nikomu nie życzę
      takiego doświadczenia.Nie tym kosztem
      Zagrali na moich uczuciach serio to nic miłego.
      Więc kto może niech ucieka stamtąd jak najdalej.To tylko chciwi egoistyczni
      ludzie.Chyba nie chcecie być tacy.Szukajcie innej drogi ja osobiście wolę 1500zł
      zarabiać niż ktoś ma mi robić wodę z mózgu.
      Pozdrawiam i jak to mówią nie juice a powodzenia po polsku
      • Gość: doiki Re: Ds Group Warszawa Lechicka 23a IP: *.chello.pl 24.03.09, 13:25
        Hej, firma o której tu mowa zamieściła wczoraj trzy nowe ogłoszenia na gazeta.praca.pl oczywiście również się złapałam. Zadzwoniłam pod wskazany numer i od razu zostałam umówiona na rozmowę po 18 następnego dnia. Trochę późno pomyślałam sobie ale mogę spróbować. Firma ma nazwie AM Group albo AMG Group oczywiście z siedzibą na Lechickiej 23a. Mam w zwyczaju sprawdzać gdzie się wybieram na rozmowę ale co ciekawe niestety prawie nic nie znalazłam nie licząc tego forum, a po tym co tu przeczytałam na pewno się tam nie wybiorę wole iść do kina :)
        Pozdrawiam
        • Gość: kolo Re: Ds Group Warszawa Lechicka 23a IP: *.itc.pw.edu.pl 25.03.09, 17:46
          Treść ogłoszenia w Wyborczej stołecznej z dnia 24,25.03 brzmi: Profesjonalne
          szkolenia w trzech działach firmy: I etap - pomocnik, praca zespołowa. Młode
          osoby. 1800 - 2500/miesiąc. Nazwa firmy: Amg czy AMG group, adres: Lechicka 23a.
          Byłem umówiony dzisiaj na 18:45, ale czytając tutaj poszczególne wypowiedzi
          doszedłem do wniosku, że nie warto. Podobno oni też zajmują się "promocją" tv N
          (również ogłoszenia w stołecznej).
          • Gość: kole Re: Ds Group Warszawa Lechicka 23a IP: *.itc.pw.edu.pl 25.03.09, 18:05
            c.d. ta właśnie sprawdziłem tych od tv N. Treść ogłoszenia ze stołecznej: Firma
            zatrudni absolwentów szkół średnich i studentów zaocznych. Szkolimy 1800zł/m-c.
            Adres: Żelazna 54, 2 piętro, domofon nr 3, nr 1 pokój. Więcej informacji:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=65742500&v=2&s=0
            • Gość: ja :) JUICE!!!!!!!!!!!!! IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 26.03.09, 18:28
              chyba nie musi byc az taka zla skoro jest tez tu wiele osob ktore sa
              zadowoleni z pracy, nie? oni zaczynali tak jak wy i mieli takie samo
              zdanie...a jednak zostali w tym i sa zadowoleni... po co inaczje
              mieli by tam pracowac i chwalic? JUICE!!!!!!!!! :)
              • Gość: aga25gda Re: JUICE!!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.161.* 27.03.09, 14:09
                czy ktoś może napisać konkretnie co jest nie tak z tymi trzema stanowiskami
                pracy,które oferują,tylko proszę nie piszcie tak jakby kazy juz wiedział o co
                chodzi ,bo skoro pytam tzn, że nie mam żadnego pojecia o tej pracy, poza tym ze
                szukają teraz chetnych.czy ktoś wie na czym polega praca na kazdym ze stanowisk,
                no i czym sie firma dokładnie zajmuje, chodzi mi o gdańsk -Za murami 19A, prosze
                o konkretną odpowiedz
                • Gość: lusia to oszusci wiec uwazaj i ostrzegam wszystkich IP: *.eranet.pl 28.03.09, 17:57
                  Tutaj masz opis dokladny.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=65742500&v=2&s=0
                  • Gość: . Re: to oszusci wiec uwazaj i ostrzegam wszystkich IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 31.03.09, 12:35
                    praca na magazynie, ukladanie rzeczy, przywoz itp... administrator-
                    sekretarka, fakturzystka.. asystent handlowca-przedstawiciel
                    handlowy. zajmuja sie telewizja N. trzeba to lubic, ale firma jest
                    wprorzadku.
                    • Gość: Agnieszka Re: to oszusci wiec uwazaj i ostrzegam wszystkich IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.09, 16:24
                      Zapomiales dodac ze masz na imie Mikolaj i jestes pracownikiem tej
                      oszukanczej firmy. Nadal oszukujecie urzad skarbowy? Mieliscie juz
                      kontrole ?
                      • Gość: **** Re: to oszusci wiec uwazaj i ostrzegam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 14:46
                        Przykro mi Agnieszko, Twoja wersja na temat urzędu sama w sobie jest
                        oszukańcza.
                        Pozdrawiam, Monika
                      • Gość: .... Re: to oszusci wiec uwazaj i ostrzegam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 14:57
                        Moja droga, żeby tylko wchodził w grę urząd skarbowy.... Rzepecki
                        szalelje, zapominając tymczasem o obowiązujacym go zakazie
                        konkurencji...
          • Gość: łukasz Re: Ds Group Warszawa Lechicka 23a IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.10, 16:23
            słuchajcie ta firma to bandyci dają ci pół strony tekstu do wyuczenia musisz go
            umieć na drugi dzień .pierwszy dzień pracy wypad na miasto i od godziny 8 rano
            aż do nocy zależy 20 albo 21 chodzisz z tornistrem i sprzedajesz perfumy albo
            pastę do zębów za jedną sprzedaną pastę masz 3 zeta płacone na koniec dnia .a za
            perfumy 5 zeta .jak nic nie sprzedaż nic nie zarobisz cały dzien nachodzisz się
            za darmo .Ci co tam pracują to ludzie młodzi całkiem ich pojebało .ja byłem tam
            na szkoleniu ponieważ trochę mnie ogłupili i poszedłem 1 dzień .Pracowała tam
            dziewczyna 4 miesiąc oczywisćie jakaś gówniara po podstawówce chwaliła się ze
            spszedaje 10 past dziennie to debilizm pomyslałem sobie na moje niech sprzedaje
            nawet 20 .smiałem się z tego bo 10 past jak sprzedała to wypłacili jej 30 zeta a
            praca ta trwała od switu do nocy.
            • robertorodrigez tablica na facebooku do publikowania takich firm 10.06.11, 19:44
              www.facebook.com/profile.php?id=100002528501399&sk=wall
        • Gość: buahahaha A.M Group za Murami --> buahahahahaha IP: 94.254.252.* 09.06.09, 00:37
          Nie bede sie rozwijac powiem krutko jak siedziałąm tam w poczekalni to stwierdziłam ze jestem na Srebrzysku. O Fack zaczynac dzien od skakania i krzyczenia jakis bez sensu piosenek...
          dzis jest piekny dzien...............
          Ja rozumiem ze ludzie zycza sobie udanej pracy ale to juz jest beka.
          A najlepsze jest to ze Ci ludzie naprawde sa zajarani bieganiem po domach i mało tego marnowania swoich prywatnych pieniedzy na to zeby dojechac do miejsca docelowego i z powrotem ponachodzic ludzi w poze obiadowej.. jak na taka prace za takie pieniadze rownie dobrze mozna isc do stoczni za wieksze siano a bynajmniej nikt Ci dzwiami w nos nie przywali jak bedziesz sie pchac mu do mieszkania...

          buahahahahahahahahaha....... koszmar

          Ale musze sie przyznac ze dalam sie zakrecic dopuki mi oczu nie otworzyli...
          Przyznaje ze w manipulacji sa zaje*****...
          • Gość: ona Re: A.M Group za Murami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 12:53
            Teraz ogloszenie jest inne: pracowników aktualnie do 3 działów (hurt.
            RTV/SAT) na stanowiska - monter asystent(ka) handlowca magazynier (młodych)
            1500-3000zł/msc


            zadzwonilam i ta sama gadka jak wszyscy opisujecie, wiek wyksztalcenie, rozmaowa
            adres zapraszamy, juz pani miala sie rozlaczyc kiedy zapytalam jaka to w ogole
            firma - AM Group,
            poszukalam w necie i stwierdzam ze nie ide na ta rozmowe :P

    • Gość: Emir Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.09, 16:23
      Dzięki, już wiem o co chodzi...
    • Gość: focus Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 08:33
      Z czego oni żyją. Non stop widzę tam kolejki ludzi w garniturach i niezłe fury.
      • Gość: xyz Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.subscribers.sferia.net 09.05.09, 16:18
        zyja z oszustw i okradaniu urzedu skarbowego naciagaja tez klijentow i
        podszywaja sie pod grupe telewizji "N" chociaz nie sa. Wspolpracowali wczesniej
        tez z jednym z operatorow telefonicznych ale ich pogonili bo tez oszukiwali.
        • Gość: Blackscrew Dzisiaj idę na rozmowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:23
          Jestem trochę zrezygnowany, po tym co czytam na forum (żałuję, że nie zajrzałem wcześniej... - w ten sposób uchroniłem się przed Bohemią IZ, doskonale znana na tym forum). No cóż, nie mam czasu na zabawy w AKWIZYTORA, gdyż dojeżdżam do pracy do Wawy, także marnuję kasę na dojazd.

          Wykonałem telefon, pytanie o wiek, wykształcenie i doświadczenie - zaproponowane stanowisko - magazynier. Miła Pani sekretarka powiedziała mi na czym dokładnie będzie polegać praca (Praca na magazynie plus realizowanie zleceń dla oddziałów firmy w całej Polsce, obsługa takiego, a to takiego programu, padło pytanie o umiejętnośc władania programami typu Excel, Access). Lecz jeśli zaoferują mi stanowisko AKWIZYTORA to będą mieli problem. Specjalnie zrezygnowałem z pracy w branży CC/BOK, bo wiem, że to mnie nie kręci, a i nerwów nie mam, by coś takiego robić. Pracowałem rok w Play w dziale handlowym na dość wysokim stanowisku, niestety ktoś chciał skoczyć na moje stanowisko i dostałem dyscyplinarkę. Szkoda.

          Więc skoro zaproponowali mi tu magazyniera to się o niego wykłócę :) A jeśli nie - trudno - mam zamiar negować bajki o zarobkach, gdyż jestem realistą, a w takich firmach nie zarobi się więcej niż 1000.- net miesięcznie (jeśli chodzi o akwizycję i sprzedaż bezpośrednią...). Byłem w Bohemii - cyrk, zobaczymy co będzie tu :) Start rozmowy wpóźnym popołudniem. Aha. Miła Pani sekretarka powiedziała, że może mnie umówić tylkow jednym terminie. (2 dni od momentu zatelefonowanie - przyp.) Czytam to forum i pytam: Zmienili zasady rekrutacji?
          • Gość: lusia Re: Dzisiaj idę na rozmowę... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.05.09, 18:30
            Ten koles ktory bedzie z Toba rozmawial i mowil ze jest slowakiem to zwykly
            kryminalista. Jest juz skazany w Polsce prawomocnym wyrokiem za przestepstwo
            umyslne. Ma wyrok w zawieszeniu wiec uwazaj.
            • Gość: Blackscrew Re: Dzisiaj idę na rozmowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 12:22
              Nie wiem czy był słowakiem, w każdym bądź razie rozmowa była najkrótsza w mojej
              dotychczasowej karierze - trwała dokładnie półtorej minuty, przy okazji Pan od
              rekrutacji podał w wątpliwośc moją umiejętnośc obsługi kompa + excel'a... śmiech
              na sali. Cała rozmowa odbywała się bardzo szybko, gdyż chyba zauważył, że
              upieram się na stanowisko magazynowe i non-stop o tym powtarzałem. No nic, nie
              odezwali sie, czyli nic nie straciłem hehe ;]
              • Gość: kate Re: Dzisiaj idę na rozmowę... IP: *.centertel.pl 05.06.09, 11:32
                Miałam iśc dzis na rozmowe tam. Wczorajsza rozmowa standardt:ile mam
                lat,jak się nazywam,zero pytan o wykształcenie(rozumiem,że ono nie
                gra roli).
                Ciesze sie ze przeczytalam to forum na pewno nie pojde na rozmowe
                tam,dla mnie praca jako akwizytor to zenada a ludzie ktorzy bawia
                sie w to to frajerzy, zal mi was...
    • Gość: Magda Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.aster.pl 26.06.09, 13:25
      Ja tez tam byłam,to zwykła ściema..Poza tym oni nie zajmują się sprzedażą
      żadnych kosmetyków,tylko szukają głupich do biegania po mieście i naciągania
      ludzi,na podpisywanie umów telewizji"n"Naprawdę szkoda czasu!!!No może tylko
      szef był przystojny:P
      • Gość: Lusia Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 21:30
        Pamietaj ze on jest zwyklym przestepca bo oszukuje urzad skarbowy.
      • Gość: ja Re: Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka IP: *.acn.waw.pl 29.06.09, 23:03
        zadzwonilam, pani zapytala mnie o imie nazwisko wiek i
        wyksztalcenie, umowila mnie na rozmowe nawet tego samego dnia ale mi
        nie pasowalo wiec milam isc nastepnego, podala mi nazwe firmy
        spawdzialam w necie i dziekuje bardzo, poczytalam sobi co ciekawego
        macie do powiedzenia, nigdzier nie ide na taka rozomowe a swoja
        droga to jak praca biurowa moze odnosic sie do sprzedazy bposredniej
        w domach ludzi :D
      • Gość: slim Re: UWAGA!!! Słoneczna 42, nowa nazwa to Aspiring IP: *.nat.student.pw.edu.pl 11.07.11, 11:36
        Umieszczają ogłoszenie na praca.pl na stanowisko Magazynier - Logistyk. Wymagania: osoby z ponad przeciętnym pozytywnym nastawieniem, ambitne, energiczne, praca w młodym i energicznym zespole. Śmiech po prostu, nie wiedziałem, że potrzeba takich cech charakteru żeby w magazynie pracować. W ogóle gdzie na słonecznej w Warszawie są jakieś magazyny? Zadzwoniła do mnie bardzo miła pani i jeszcze tego samego dnia umówiła na spotkanie na 13.25. Kazała przyjść z wydrukowanym CV jakby sami drukarki nie mieli żeby 1 stronę z pdf-a wydrukować. Aha Aspiring ogłasza się jako Korporacja Szkoleniowo-Sprzedażowa (wklejone bezpośrednio z ogłoszenia). Oszuści, wdać że to zwykła akwizycja. Ostrzegam strata czasu i sił. Mają w ogłoszeniach bardzo różne oferty pracy, wszystkie to i tak akwizycja.
        • Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! Re: UWAGA!!! Słoneczna 42, nowa nazwa to Aspiring IP: *.play-internet.pl 16.11.11, 12:30
          Uwaga oszuści zmienili lokalizacje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka