Gość: max IP: *.crowley.pl 28.05.03, 11:57 Chcialbym sie dowiedziec, jakie sa zarobki grafikow w Wawie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: art d Re: zarobki grafikow IP: 134.65.105.* 28.05.03, 13:52 od 1500 zl w repro do 12 tys zl za duza dzialke w sieciowej agencji reklamowej. tylko musisz byc dobry/a i miec portfolio (doswiadczenie w R+TV) a jesli zaczynasz najczesciej jest to 3,5 tys netto w sredniej agencji tyle samo mozna wyciagnac samemu tylko trzeba na siebie wziac tez druki i zaryzykowac kase w drukarni.... na drukach narzut 7% fotografie + kontakty jak juz bedziesz mial klientow i duzo pracy to nie wyrobisz swoimi raczkami wiecej niz 10tys miesiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: zarobki grafikow IP: 62.233.167.* 28.05.03, 16:19 > a jesli zaczynasz > najczesciej jest to 3,5 tys netto w sredniej agencji > tyle samo mozna wyciagnac samemu tylko trzeba na siebie wziac tez > druki i zaryzykowac kase w drukarni.... na drukach narzut 7% > fotografie + kontakty > jak juz bedziesz mial klientow i duzo pracy to nie wyrobisz swoimi > raczkami wiecej niz 10tys miesiecznie. Gdzie placa 3500 netto? Zdradziesz ten sekret? Rozumiem, ze to dotyczy Warszawy [w ktorej mieszkam zreszta...] Z miejsca wysylam swoje siwi... Jestem niezly, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artd Re: zarobki grafikow IP: 134.65.105.* 28.05.03, 17:05 to dobrze ze jestes niezly. Szukaj po agencjach a jesli oni tez to stwierdza to dostaniesz to a moze i dwa razy wiecej. Jeszcze jakis jezyk obcy abys mogl rozawiac z klientem albo zrozumiec brief. zacznij od publicysu,marketlinku,testardo,greja, itd w dwoch z tych co wymienilem piec i pol brutto nie jest stawka maks z tym ze nie wystarczy wyslac CV musi zaistniec potrzeba zatrudnienia wlasnie Ciebie w tej chwili nikt na to nie czeka a jak zrobic aby czekal? pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: zarobki grafikow IP: 62.233.167.* 28.05.03, 23:01 > to dobrze ze jestes niezly. Szukaj po agencjach a jesli oni tez to stwierdza > to dostaniesz to a moze i dwa razy wiecej. Jeszcze jakis jezyk obcy abys > mogl rozawiac z klientem albo zrozumiec brief. > zacznij od publicysu,marketlinku,testardo,greja, itd > w dwoch z tych co wymienilem piec i pol brutto nie jest stawka maks > z tym ze nie wystarczy wyslac CV > musi zaistniec potrzeba zatrudnienia wlasnie Ciebie > w tej chwili nikt na to nie czeka a jak zrobic aby czekal? pomysl Wiem, musze blysnac i zrobic z siebie typowa warszawska gwiazde. Jesli zarzadam 3000 netto to mnie wywala a jak strzele 5000 to sie mna zainteresuja >:))) hehe. Byc moze wcale nie musze rozumiec brif, wystarczy tylko bzknac sie z kim trzeba. Nie ma problemu - dzialam na oba fronty :)) Jest tylko jeden szkopul. Nie wiem, czy mam zamiar robic za przegieta gwiazde, bo nie lubie tego calego pedalskigo swiatka. Chce zarabiac spora kase, ale byc moze - bez sciotowienia siem moze byc to trudne... :( Niestety. Wymagania firm sa obecnie tak wysrubowane [a to za mlody, a to za stary, a to za lysy, a to dresiarz itp.], ze moze nie warto starac sie szukac ciekawej pracy w Polsce tylko od razu szukac czegos pare tys km na zachod od Warszawy???? No ale co to jest dla samolotu pare tys km? Bo mi sie wydaje ze tam firmy nie maja az takich wymagan, tylko normalniejsze zdrowsze podejscie do ludzi. Tzn sa przegoete ale jest wiecej normalnych. O kasie juz nawet nie wspomne. pazdrawliaju tiebia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senior art directo Re: zarobki grafikow IP: *.chello.pl 28.05.03, 23:55 Nie p... o niesamowitych zarobkach. 12 000 zarabialo sie jakies 3-5 lat temu i to tylko w 2-3 agencjach sieciowych (na stanowiskach seniorskich - jako senior art director- nie grafik). Takie wytwarzanie mitow powoduje, ze wszyscy sie pchaja w reklame (jacys operatorzy DTP i inne pomioty majace z tym wszystkim niewiele wspolnego), ktora jest bardzo ciezkim zawodem i wymaga wysokich kwalifikacji i sporego doswiadczenia. W warunkach polskich tacy ludzie (majac zludne nadzieje zasuwaja jak osly po 16-20h/dobe) sa wyciskani jak cytrynki nastepnie wypierd.... To wszystko oczywiscie za symboliczna kaske. Tak to prawda, ze niektorzy zarabiaja (koledzy kolegow). Nie trzeba byc jednak grafikiem, artem czy copy zeby zarabiac - wystarczy miec uklad - czego wszystkim zainteresowanym zycze. To nie jest prawda, ze Testardo dobrze pleci - sa znani z tego, ze ludziom nie placa, w Publicisie zarabia sie niewiele, a Grey ledwo przedzie. Ludzie myslcie i nie pozwolcie soba manipulowac jakims oszolomom, ktorzy na tym forum opowiadaja niesamowite historie wyssane niewadomo skad. Ad p.... sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senior... Re: zarobki grafikow IP: *.chello.pl 28.05.03, 23:57 Sorry Art D p... sie (ze swoimi opowiastkami) i w ogole sie p... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: zarobki grafikow IP: 62.233.167.* 29.05.03, 00:45 > Nie p... o niesamowitych zarobkach. 12 000 zarabialo sie jakies 3-5 lat temu i > to tylko w 2-3 agencjach sieciowych (na stanowiskach seniorskich - jako senior > art director- nie grafik). Toz nie wiesz, ze warszafka zyje na ogol mitami a nie faktami? Nikt tych "legendarnych" zarobkow nigdy nie weryfikowal. Tzn one byly ale zarezerwowane dla paru pewnie osob. Przeciez wiadomo, ze taka praca nie lezy na ulicy i tylko czesciowo zalezy od kwalifikacji. To po pierwsze. Po drugie - o ile spadl w Polsce rynek reklamy w ciagu ostatnich paru lat? o 10% czy o 20% a moze wiecej? to tylko na kopalniach wegla zarobki rosna wraz ze spadkiem wydobycia hehehe Takie wytwarzanie mitow powoduje, ze wszyscy sie > pchaja w reklame (jacys operatorzy DTP i inne pomioty majace z tym wszystkim > niewiele wspolnego) No tak - najlepiej aby "cale to talatajstwo" zajelo sie czyms innym, najlepiej smazeniem frytek z McDonaldzie :) Przeciez "prawdziwi" graficy brzydza sie tym motlochem, ktory chetnie chcialby zajac ich miejsca. Przeciez tym rynkiem rzadzi moda tak samo jak w szmatach. Cos jest trendy a cos "passe". Pchanie sie pomiotow w reklame jest obrzydliwe, a juz najgorzej jak te pomioty chwala sie ze znaja Corela (zdecydowanie passe), bo trzeba znac Ilustratora (bardzo trendy), a juz w ogole - nie zna zycia kto nie sluzyl w marynarce i nie pracowal na Makintoszu (wybitnie trendy). Pecet jest dla zuli i amatorow od www. "Prawdziwy" grafik moze byc dyslektykiem albo nie znac ortografii ale wazne zeby pracowal na makintoszu. [tak sie sklada ze pracowalem wlasie z kims takim] :))) , ktora jest bardzo ciezkim zawodem i wymaga wysokich > kwalifikacji i sporego doswiadczenia. No i co z tego? Ktos to w oogle docenia? W warunkach polskich tacy ludzie (majac > zludne nadzieje zasuwaja jak osly po 16-20h/dobe) sa wyciskani jak cytrynki > nastepnie wypierd.... To wszystko oczywiscie za symboliczna kaske. Wiec czy nie lepiej probowac szukac szczescia na Zachodzie? Firmy i agencje w Polsce sa przekonane, ze "bezrobocie jest tak duze, a oni/one dostaja setki podan o prace co tydzien", wiec ze znalezieniem potrzebnych ludzi nie beda miec najmnijeszych problemow. Ale moze nie warto scigac kroliczka ktory choc jest blisko ale wylinialy i z syfem na wierzchu tylko poszukac dalej w lesie zajaca. Moze bedzie trudniej ale chyba warto, bo zajac i zdrowszy i smaczniejszy. Tak to > prawda, ze niektorzy zarabiaja (koledzy kolegow). Nie trzeba byc jednak > grafikiem, artem czy copy zeby zarabiac - wystarczy miec uklad - czego > wszystkim zainteresowanym zycze. A dzieki, dzieki. Nawzajem. To nie jest prawda, ze Testardo dobrze pleci - > sa znani z tego, ze ludziom nie placa, w Publicisie zarabia sie niewiele, a > Grey ledwo przedzie. Ludzie myslcie i nie pozwolcie soba manipulowac jakims > oszolomom, ktorzy na tym forum opowiadaja niesamowite historie wyssane > niewadomo skad. Te historyjki biora sie stad, ze znajomy od swego kumpla, ktory gdzies kiedys uslyszal od innego znajomego, ktory to znajomy zna kumpla, ktory ma dziewczyne na recepcji w agencji HRowej i ona slyszala jak jej kumpela rozmawia z szefowa, ktora to szefowa ma meza w agencji i on tam pracuje i tam sie podobno tyle zarabia. No ale nic na pewno nie mozna powiedziec, bo nikt listy plac nie widzial. Ale padla kwota 6000 zl, wiec to musi byc prawda. Mimo wszystko - dzieki za info dot pracy w agencjach reklamowych. I tak mnie ie przyjma, bo laski nikomi z nich nie zrobilem, a i jestem juz za stary i brzydki, wiec na pewno nie bede do nich pasowal. pazdrawliaju end gutenacht Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senior... Re: zarobki grafikow IP: *.chello.pl 29.05.03, 07:32 Zgadzaju sie z Toba. Jest to wkurzajace jak myli sie pojecia: grafik to zupelnie inny zawod niz Art Director. W Polsce nie wiedziec czemu mianem grafika okresla sie oparatora DTP (tez inny zawod). Tak samo wkurzajace jak sie robi ludziom wode z mozgu (zarobki w granicach 6000 - 12 000) > > Toz nie wiesz, ze warszafka zyje na ogol mitami a nie faktami? Nikt > tych "legendarnych" zarobkow nigdy nie weryfikowal. Tzn one byly ale > zarezerwowane dla paru pewnie osob. Przeciez wiadomo, ze taka praca nie lezy na ulicy i tylko czesciowo zalezy od kwalifikacji. To po pierwsze. Po drugie - o > ile spadl w Polsce rynek reklamy w ciagu ostatnich paru lat? o 10% czy o 20% a > moze wiecej? to tylko na kopalniach wegla zarobki rosna wraz ze spadkiem > wydobycia hehehe Na pewno 50% albo i wiecej Przeciez tym rynkiem > rzadzi moda tak samo jak w szmatach. Cos jest trendy a cos "passe". Pchanie sie > > pomiotow w reklame jest obrzydliwe, a juz najgorzej jak te pomioty chwala sie > ze znaja Corela (zdecydowanie passe), bo trzeba znac Ilustratora (bardzo > trendy), a juz w ogole - nie zna zycia kto nie sluzyl w marynarce i nie > pracowal na Makintoszu (wybitnie trendy). Pecet jest dla zuli i amatorow od > www. "Prawdziwy" grafik moze byc dyslektykiem albo nie znac ortografii ale > wazne zeby pracowal na makintoszu. [tak sie sklada ze pracowalem wlasie z kims > takim] :))) Prawda jest taka, ze ci ludzie majac nadzieje na duze zarobki (jak sie wreszcie naucza obslugiwac komputer) poki co zarabiaja jakies grosze i psuja rynek pracy. Grafik, ktory projektuje a w dodatku swietnie zna obsluge komputera (co jest koniecznoscia dla projektanta) nigdy nie zgodzi sie na prace 12-16h/dobe za 1000zl miesiecznie. Grafik musi swietnie obslugiwac komputer, bo inaczej nic by nie zaprojektowal - jak sie idzie do operatora DTP wykonac byle bzdeta, to slyszy sie tylko "tego sie nie da zrobic". > Wiec czy nie lepiej probowac szukac szczescia na Zachodzie? Firmy i agencje w > Polsce sa przekonane, ze "bezrobocie jest tak duze, a oni/one dostaja setki > podan o prace co tydzien", wiec ze znalezieniem potrzebnych ludzi nie beda miec > > najmnijeszych problemow. Ale moze nie warto scigac kroliczka ktory choc jest > blisko ale wylinialy i z syfem na wierzchu tylko poszukac dalej w lesie zajaca. > > Moze bedzie trudniej ale chyba warto, bo zajac i zdrowszy i smaczniejszy. Jak najbardziej. Jest to najrozsadniejsze wyjscie nie tylko dla (DOBRYCH!!!) grafikow, operatorow ale dla kazdego, ktory ma fach w reku, na ktorym sie zna. > > Tak to > > prawda, ze niektorzy zarabiaja (koledzy kolegow). Nie trzeba byc jednak > > grafikiem, artem czy copy zeby zarabiac - wystarczy miec uklad - czego > > wszystkim zainteresowanym zycze. > > A dzieki, dzieki. Nawzajem. Niestety zyjemy w chorym kraju, gdzie wazne sa znajomosci a nie kwalifikacje. > > Mimo wszystko - dzieki za info dot pracy w agencjach reklamowych. I tak mnie ie > > przyjma, bo laski nikomi z nich nie zrobilem, a i jestem juz za stary i > brzydki, wiec na pewno nie bede do nich pasowal. > > pazdrawliaju end gutenacht Jezeli Cie nie chca przyjac, to nie dlatego, ze jestes stary, tylko dlatego, ze myslisz. Agencje reklamowe potrzebuja bezmyslnych niewolnikow, a nie takich, co wyciagaja wnioski. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: zarobki grafikow IP: *.crowley.pl 29.05.03, 10:33 Mity mitami, a jakie sa realia? A co z wydawnictwami? Moze ktos sie pochwali ile wyciaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: operator dtp Re: zarobki grafikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 12:54 Przepraszam, czy mozna? Gość portalu: senior... napisał(a): > jak sie idzie do operatora DTP wykonac byle bzdeta, to > slyszy sie tylko "tego sie nie da zrobic". Nie zebym sie czepial, lecz z czystej ciekawosci: Czy moglbym prosic o opis bzdeta, ktoremu nie byl w stanie sprostac opisywany operator? > W Polsce nie wiedziec czemu mianem > grafika okresla sie oparatora DTP (tez inny zawod). To racja ale czy jest to wina operatorow, czy tych ktorzy tak ich nazywaja? Wiele razy (mimo czestego poprawiania, ze jestem operatorem) slyszalem o sobie: "idz do naszego grafika, to on Ci odpowie/pomoze itd" Faktycznie, jest to inny zawod. Z doswiadczenia wiem, iz grafik czesto nie zdaje sobie sprawy z zasad poligrafii - moze byl to zakonspirowany operator dtp ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senior... Re: zarobki grafikow IP: *.chello.pl 29.05.03, 16:08 Gos´c´ portalu: operator dtp napisa?(a): > Przepraszam, czy mozna? > Nie zebym sie czepial, lecz z czystej ciekawosci: > Czy moglbym prosic o opis bzdeta, ktoremu nie byl w stanie sprostac opisywany > operator? > > To racja ale czy jest to wina operatorow, czy tych ktorzy tak ich nazywaja? > Wiele razy (mimo czestego poprawiania, ze jestem operatorem) slyszalem o sobie: > "idz do naszego grafika, to on Ci odpowie/pomoze itd" > Faktycznie, jest to inny zawod. Z doswiadczenia wiem, iz grafik czesto nie > zdaje sobie sprawy z zasad poligrafii - moze byl to zakonspirowany operator > dtp ;) > > pozdrawiam Nie mam pretensji i nie czepiam sie operatorow DTP. Chodzi mi polski prowincjonalizm, brak profesjonalizmu, "kolesiostwo" oraz tzw. "fakty i mity". 1. Slyszac o niebotycznych zarobkach ludzie bardzo przypadkowi ucza sie obslugi komputera. 2. W tym kraju wystarczy puknac w kilka klawiszy i miec otwarty jakikolwiek program graficzny a juz sie ma miano "grafika" (to mniej wiecej tak, jakby miec otwartego DOS'a i byc "informatykiem") 3. Z powodu recesji i roznych innych przyczyn zatrudnia sie ludzi jak w pkt 1 i 2 za marne pieniadze, drenuje sie ich (a oni sie daja, bo przeciez kiedys, jak beda juz cos umiec, to zarobia nie wiadomo ile) 4. Z powodw jak wyzej rynek pracy jest popartolony. Grafik, ktory zna sie na swojej robocie projektuje np. etykiete ok. tygodnia (minimum), ale pojawia sie "grafik" (operator DTP) i sklada cos, co nazywa sie "etykieta" i zrobiane jest w godzine (najzdolniejszy grafik nie zrobi etykiety w godzine). "Grafik" bierze za swoja prace 30zl. Grafik umarlby z glodu, gdyby tyle wzial 5. W watku "zarobki grafikow" bierze udzial ktos, kto podaje sie za grafika. Z tego, co wypisuje wnioskuje, iz jest to "grafik". Zeby bylo weselej ten "grafik" podpisuje sie jako art director a opisuje sytuacje dotyczace senior art d. lub nawet creative directora (zalezy od agencji). 6. Mlodzi ludzie, ktorzy czytaja takie brednie rzucaja swietne zawody i ucza sie obslugiwac programy graficzne (by w przyszlosci zarabiac malo, zap.... jak kroliczki i w dodatku psuc rynek pracy) Mam nadzieje, ze ta wypowiedz jest jasna i oddaje wlasciwie moje intencje. Pozdrawiam (szczegolnie sprawnych i dobrych operatorow dtp) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artd Re: zarobki grafikow IP: 134.65.105.* 29.05.03, 17:17 wydaje mi sie ze stracilem kontakt z polska rzeczywistoscia bo od kilku lat pracuje za granica. Moglem kogos faktycznie wprowadzic w blad. Zawsze uwazalem sie za grafika a nigdy za artdirectora ktorym jestem teraz. kilka lat temu przed wyjazdem na zachod zarabialem netto 10.500zl. to nie jest chwalenie sie tylko tak bylo i znalem kilka osob ktore zarabialy w tych samych granicach. Rysowalem storyboardy robilem wstepne szkice filmowe tkzw animatiki rysowalem projekty zdjec robilem fotki z roznymi fotografami/studiami, nadzorowalem druki -swoje (moi prywatni klienci)oraz druki pracodawcy i wiele innych rzeczy o ktorych nie snilo sie ludziom ktorzy umieja stukac tylko w klawiature. Co na zachodzie? doswiadczenie w poligrafii obowiazkowe, kazdy slajd opisany od dolu do gory , kazda korekta. Katalog mody zawierajacy 80 obfotografowanych modelek jest tak retuszowany ze jest to nie do opisania. Kazda talia modelki, wciecie nogi, niepotrzebne wloski lub po calosci korekta cery wszystkich modelek -ujednolicenie koloru cery wszystkich bialych panien (rasy bialej) ...-to akurat robi operator. Grafik-artdirector jest odpowiedzialny za casting ,fotki pod projekt (juz na poczatku wiadomo jak ma stanac czy polozyc sie panna na stronie-wedlug rysunku zatwierdzonego przez klienta) a fotograf stawia swiatla stylista nadaje stylistyke choc czasem to tez dostaje sie art-d .... Tu np. operator nie sklada tekstow tylko art-d.Key numbers, poprawki, odstepy w wierszach, sklad, czcionka, itd to wszystko jest praca art directora. W polsce malo ksztalca w tym zakresie na asp. Co ciekawe - jesli stad wyjezdza sie na zdjecia za granice nie ma diet ... Ludzie bawia sie za swoje pieniadze a nie za kase klienta jak w polsce bywalo. Kiedys slyszalem (4-5) lata temu ze jeden z lepszych polskich fotografow pod zdjecia zamowil zestaw swiatel i wliczyl do rachunku. Ma takie ptasie nazwisko... nie chodzi o to ze nie mial swoich swiatel ... rozna rzeczywistosc i mentalnosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: zarobki grafikow IP: *.crowley.pl 30.05.03, 08:57 Pracuje jako grafik w duzym polskim wydawnictwie. Mam wyksztalcenie plastyczne, duze doswiadczenie i co z tego? Wykonuje prace "operatorskie", poniewaz takie jest zapotrzebowanie. Trzeba szybko, bo ma byc na wczoraj. Zarabiam coraz mniej-obecnie 2300 na reke. Paru ambitnych nie zgodzilo sie na te warunki, odeszli. Obecnie pozostaja bez pracy. Domyslam sie, ze na rynku nie jest wesolo, wiec na razie tu siedze. Chcialbym sie dowiedziec jak jest w innych firmach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senior Re: zarobki grafikow IP: *.chello.pl 30.05.03, 11:05 Gos´c´ portalu: max napisa?(a): > Pracuje jako grafik w duzym polskim wydawnictwie. Mam > wyksztalcenie plastyczne, duze doswiadczenie i co z tego? > Wykonuje prace "operatorskie", poniewaz takie jest > zapotrzebowanie. Trzeba szybko, bo ma byc na wczoraj. > Zarabiam coraz mniej-obecnie 2300 na reke. Paru ambitnych > nie zgodzilo sie na te warunki, odeszli. Obecnie pozostaja > bez pracy. Domyslam sie, ze na rynku nie jest wesolo, wiec > na razie tu siedze. Chcialbym sie dowiedziec jak jest w > innych firmach. Jest tak samo, podobnie albo gorzej. Najlepiej wyjechac z Polski. Zreszta potwierdza to wypowiedz Art D, ktory wyjechal i pracuje w normalnych warunkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ArtD Re: zarobki grafikow IP: 134.65.105.* 30.05.03, 15:41 powiem wam jedno spedzam zycie w pracy i czekam co rok na mozliwosc nie myslenia o pracy. Bedac na wakacjach na cokolwiek patrze kojarzy mi sie z tym lub innym tematem, produktem, dekoracja do zdjec itd. Mysle ze mam blisko do obledu. 2 tygodnie gdzies w cieplym kraju, tydzien w Polsce bo sie teskni. pozostaje niedsyt zycia, czlowiek jak ktos wyzej napisal jest niewolnikiem pracodawcy. Im wiecej klientow tym wiecej zaleznosci. Ma sie to nijak do pieniedzy. Przed wyjazdem z Polski stac mnie bylo na wiele. Tu zycie jest drozsze a zarobki nie znowu takie wysokie. Inne proporcje. Chcialem wrocic ale zobaczylem ze trudno o prace jakakolwiek. Wiem co jest zle w Wawie wiem co jest nie tak, tu gdzie jestem. Najlepiej inwestowac we wlasna firme i w klientow swojej firmy. Przynajmniej wedlug mnie jest to praca i przyszlosc z sensem. Mozna robic ladne pojedyncze meble ,elementy dekoracji do domow, ogrodow (nie pisze o krasnalach) . Zajac sie designem na mala skale i zrobic z tego naszego kraju kraj rzemieslnikow produkujacych ladne estetyczne rzeczy. Tak brak jest gustu u przecietnego Polaka, brak tez potrzeby otaczania sie ladnymi (moga byc proste formy) przedmiotami. W szkolach malo tego ucza. Ani muzyki ani plastyki. Sa wyjatki. ach , szkoda gadac ... nie mam czasu na pisanie Odpowiedz Link Zgłoś
mmajja Re: zarobki grafikow 18.06.03, 09:08 I tak mnie nie przyjma, bo laski nikomi z nich nie zrobilem, a i jestem juz za stary i > brzydki, wiec na pewno nie bede do nich pasowal. Nie martw sie, masz jeszcze szanse zrobic ktoremus z nich laske, nic straconego:) A Twoj wiek nie gra roli jesli trafisz na desperatow. Poza tym Twoj starczy wyglad moze byc trendy... Brzydota tez jest kwestia dyskusyjna. Wiec starenki - kariera przed Toba, trzymam kciuki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: zarobki grafikow IP: *.acn.pl 07.06.03, 18:41 Agencja reklamowa Heureka szuka grafika Wymagania: - doświadczenie, udokumentowane dobrym i wiarygodnym portfolio - umiejętność doskonałego projektowania graficznego - znajomość zasad składu i przygotowania do druku - znajomość Photoshopa, Illustratora, Indesigne'a (lub innego programu do składu), Acrobata - znajomość Flasha będzie dodatkowym atutem Poszukuję osoby odpowiedzialnej i energicznej, z inicjatywą. Stanowisko samodzielne, bardzo perspektywiczne. Praca dla dużych i renomowanych marek w agencji reklamowej - niewielkiej, ale szybko rozwijającej się, z czym wiążą się dodatkowe szanse. Wymagania mam duże, ale pracujemy jak ludzie, na pewno nie po 100 h w tygodniu. Kontakt: grafik@heureka.pl Proszę o listy z CV i portfolio najlepszych prac, do 1 Mb. dzięki! M Wolniak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salsolo Re: zarobki grafikow IP: *.icpnet.pl 07.06.03, 23:44 W tamtym roku skończyłem ASP do tej pory nie udało mi się znalezć pracy, fakt praca na Mac-u jest trendy, tracę szansę kiedy mówię ze wymiatam na PC. Brak doświadczenia zupełny out...? Dorabiam na współpracy /rysuję wymyślam i takie tam pierdy/ nie wchodzę w układy i coraz bardziej dochodzę do wniosku że jest to wada niż zaleta. hehehehe, nie wchodzę w dupę art-direct po dwuletnim technikum metaloplastyki Dyplomem ASP mogę sobie p....... d....... wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: zarobki grafikow IP: *.kalisz.mm.pl 09.06.03, 17:59 jak ja swoim dyplomem mgr inż. architekta, i kilkoma innymi zdolnościami, również plastycznymi, konieczność na kierunku Architektura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salsolo Re: zarobki grafikow IP: *.icpnet.pl 17.06.03, 16:47 ale chyba najgorsze jest to że kolo który skończył informatykę jest dla mnie konkurencją w ubieganiu się o posadę grafic designer... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: zarobki grafikow IP: 62.233.167.* 17.06.03, 19:33 > ale chyba najgorsze jest to że kolo który skończył informatykę jest dla mnie > konkurencją w ubieganiu się o posadę grafic designer... A nie sadzisz ze licza sie umiejetnosci i najprostszy sposob weryfikacji doswiadczenia czyli PORTFOLIO? btw - firmy zajmujace sie przy okazji webdesignem chca zeby graphic dizajner znal nie tylko Flasha czy Fotoszopa ale np html, css czy php. Nic nie stoi na przeszkodzie zeby znac obie te rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: zarobki grafikow IP: *.crowley.pl 18.06.03, 09:38 Niestety chyba nic nie poradzimy na to, ze tak wiele osob czuje sie artystami. Nagle odkrywaja w sobie dotad nie znane poklady. Talent wybucha jak roslinnosc na wiosne. Jezeli ktos do tego wszystkiego ma jeszcze zdolnosc przekonywania i wchodzenia w odpowiednie uklady, to sukces murowany. Przeciez nie wytlumaczysz takiej osobie, ze to co robi to tak naprawde szmira, on wie lepiej i uwaza, ze powinien tez lepiej zarabiac. Nauczy sie taki jeden z drugim paru sztuczek i szpanuje ile to on zna programow i jaki to on grafiko-programista. Jak ma gadane, to szef rozlozony na lopatki. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka4 Re: zarobki grafikow 21.07.03, 20:55 Chcę zostać cytrynką...czy to źle? Nie skończyłam studiów kierunkowych (marketing), zrobiłam jedynie kurs grafiki komputerowej.Zdawałam kiedyś na ASP (raz) ale się nie dostałam. Wiem, że mało "mam" dlatego jestem w stanie pracować za symboliczną pensję. Ale przeciez nawet jak później mi "podziękują" za współpracę to się czegoś nauczę. Zresztą wydaje mi się, że i tak przydałby się jeszcze dodatkwoy papierek(studia podyplomowe?). Grafik komputerowy to rzeczywiście duże słowo. Z pewnością umiejętności jednego grafika drugiemu nie równe...ja sama mam świadomość o ile musiałabym jeszcze uzupełnić moją wiedzę. Czasem wydaje mi się, że musiałabym nie odchodzić od komputera... No nie wiem jak to w końcu będzie czy znajdę cokolwiek w tym zawodzie czy też będe zmuszona szukac pracy gdzie indziej a tworzenie na komputerze pozostanie dla mnie hobby w wolnym czasie. Ale co niby jest złego w chęci zatrudnienia się za małe pieniądze, żeby zdobyć doświadczenie? Jeśli się go nie ma? cytrynka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: zarobki grafikow IP: *.crowley.pl 22.07.03, 09:57 Uwazam, ze najpierw powinnas podszkolic warsztat. Nie chodzi mi przy tym o obsluge programow graficznych, ale o rysunek. Naucz sie jak sie rysuje modela, martwa nature, perspektywe. Grafika to nie tylko komputer. Znajac tylko oprogramowanie mozesz byc operatorem. Jezeli chcesz byc grafikiem musisz nauczyc sie patrzec. Nie musisz konczyc uczelni plastycznych, ale napewno niezbedny bedzie nauczyciel, ktos kto nauczy cie patrzec, dostrzegac proporcje itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnny s Re: zarobki grafikow IP: *.crowley.pl 23.07.03, 17:00 bardzo ciekawe rozmowy.. na serio, przeczytałem jednym tchem, wiele z tych wypowiedzi to prawda, najbardziej spodobal mi sie artd..i jeszcze kilku innych.., mamy doczynienia z tak wielkim chaosem ze chłam miesza się z prawdziwym pięknem. Przeciętny polak nie wie już i nie zastanawia się nad tym co jest dobre, ponieważ Ci którzy kreują otoczenie, designem głównie użytkowym, to równierz nie wiadomo kto.. tragedia że kolo który zna perfekt np html czy nawetby flasha... może zwać się dezajnerem.. ktoś doskonale zauważył - najważniejsze jest patrzenie, wyobraźnia, myśli, to coś co rodzi się w Twojej głowie na hasło zadanego tematu. Do tego wszystkiego umieć korzystać z narzędzi...mieć odpowiednie cechy charakteru.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cleome Re: zarobki grafikow IP: *.telkab.pl 27.07.03, 11:38 to bardzo optymistyczne, co napisałeś a jednak... Ja mam sytuację niemal odwrotną od cytrynki. Skończyłam studia(uczelnia państwowa), gdzie sporo sie nauczyłam z twórczego myślenia, projektowania, bardzo dobrze rysuję(chodzę od lat na kursy rusunku i malarstwa) i wydaje mi się, że grafika to dziedzina, w której najlepiej bym się realizowała, ja to po prostu uwielbiam;-). niestety w tej chwili jesli chodzi o zapotrzebowanie- grafik= grafik komputerowy, czyli ktoś kto super obsługuje programy graficzne a ja cóż.. póki co photoshop, corel, jakiestam paint shop pro..nawet chciałam isc na jakis kurs grafiki komputerowej ale nie słyszałam o DOBRYM kursie..nie wspominajac ze nieźle sobie liczą.. czy według Ciebie moja sytuacja rokuje jakies nadzieje na znalezienie interesującej mnie pracy? zarobki no coż..w miare nabierania doświadczenia można sie bardziej cenić. ale ja go nie mam. pozdrawiam goraco i może ktoś coś doradzi. Odpowiedz Link Zgłoś