Dodaj do ulubionych

moje odejście

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:11
od dawna mialam zle relacje z szefową nie chcialam pozwolic na moj
rozwoj co mnie bardzo wpienialo
mialam jednak cos na nią - papiery ze pewnego dnia przelala na swoje
konto firmowe pieniadze
do tego stopnia jednak razem ze swoim rownie uczciwym przelozonym
usrali mi zycie ze poszlam na zwolnienie lekarskie by szukac nowej
roboty - znalazlam ją
w pierwszy dzien po powrocie ze zwolnienia usłyszalam ze firma chce
sie mnie pozbyc bo zostawilam balagan i firma musiala na miesiac
zatrudnic drogie zastepstwo (przez caly okres zwolnienia bylam
dostepna pod telefonem i pomgalam w razie potrzeby, przed
zwolnieniem zamknęlam wszystkie sprawy i problemy) mialam to gdzies
ale zabolalo mnie wystawienie za drzwi moich rzeczy w kartonie i
zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy
w związku z tym ze z obawy przede mną szefową postannowila uderzyć
pierwsza i udawac ze to ona mnie zwolnila a nie sama odeszlam
zarzyczylam sobie zeby zostal wyslany ogólnofirmowy e-mail z
podziękowaniami dla mnie za pracę - zagrozilam ujawnieniem
posiadanych informacji i dokumentów
usłyszlam że taka informacja nie zostanie wysłana, a jak coś ujawnię
to może mi się przytrafić coś zlego....
co robić? proszę o jakieś sprytne rady na przechytrzenie zlodziei
Obserwuj wątek
    • Gość: Pracownik Re: moje odejście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 13:02
      Jest cos takiego jak inspektorat pracy (chyba to się tak nazywa. W
      Warszawie jest jeden na lindleya. Trzeba sie tam udac (niby jest
      telefon, ale albo zajety albo nikt nie odbiera) i poprosic o porade,
      jesli czujesz, że Twoje prawa zostały naruszone. Sa tam dyżury i
      nawet rozsądni ludzie są tam zatrudnieni. Z pewnoscią Ci pomogą.

      Co Ci z tego, że szefowa wysle maila do innych pracowników z
      podziękowaniami? Najważniejsze, żeby w swiadectwie pracy było
      napisane, ze umowa została rozwiazana za porozumieniem stron.

      Moja rada po kilku latach pracy w różnych firmach - nie wojuj z
      nikim swoimi sposobami. Jesli jesteś czysta i masz dowody idż do
      przełozonego szefowej i o wszystkim powiedz.
      Pozdrawiam
      Życzliwa
    • skrzydlate Re: moje odejście 23.06.08, 11:33
      miałam do czynienia, zastraszano moja koleżankę
      zasady są takie:
      1.nie bać sie gróźb, pies co szczeka na w bliższej relacji zmyka z podkulonym
      ogonem, iść w zaparte
      2.nie oszczędzać na pomocy prawnika, są w Inspektoracie darmowi, mozesz przez te
      instytucje poszukac tez płatnych, byc moze będa bardziej zaangażowani w sprawę



      kiedy bardzo paskudnie, łacznie z groźbami zastraszono moja młoda przyjaciółkę,
      poszlismy z mężem do firmy i tak pogadalismy z szefem ze wszystko bylo okej
      (przedtem nie chcieli jej wyplacic kasy i straszyli dolem w pobliskim lasku - to
      byla firma krzak, ktora robila same przekrety jak sie okazalo)

      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka