Dodaj do ulubionych

Jaki przebieg A2 przez Bytom/Zabrze?

IP: 216.127.82.* 10.09.02, 13:36
Czy ktos widzial w internecie jakies oficjalne dane z
planowanymi wariantami przebiegu autostrady A2 przez
Bytom (Stolarzowice)?
Czy istnieje jakis wariant przecinajacy Zabrze (os.
Helenka) ?
Podobno wladze Bytomia cos tam ostatnio ustalily, ale
sprawa jest chyba bardzo kontrowersyjna (przynajmniej w
Stolarzowicach).

jarsson

P.S: Najlepsza byla by jakas oficjalna mapka z
internetu.
Obserwuj wątek
    • Gość: jarsson Mialem na mysli A1. Sorry IP: 216.127.82.* 10.09.02, 17:59
      Mialem na mysli przebieg autostrady A1, nie A2.
      Jarsson
      • kasiora Re: Mialem na mysli A1. Sorry 17.09.02, 13:20
        no wlasnie.Wladze Bytomia przystaly na przebieg(Stolarzowice),ale stanowcze NIE
        postawil Prez.ZABRZA Roman Urbanczyk(rejony Os.Helenki).
        • Gość: Jar Re: Mialem na mysli A1. Sorry IP: *.dusseldorf2.de.psi.net 19.09.02, 16:50
          kasiora napisał:

          > no wlasnie.Wladze Bytomia przystaly na
          przebieg(Stolarzowice),ale stanowcze NIE
          >
          > postawil Prez.ZABRZA Roman Urbanczyk(rejony
          Os.Helenki).

          Z tego co slyszalem, planowana autostrada ma prowadzic od
          Wieszowej przez Stolarzowice i pozniej gdzies dalej na
          polnoc czy polnocny-wschod, wiec chyba nie zahacza o
          teren Zabrza.

          Chodzilo mi o dokladny przebieg w okolicach Stolarzowic,
          bo pod koniec sierpnia rada miejska Bytomia cos tam
          ustalila, ale dotychczas nie widzialem zadnej mapki
          (ktora jest zalacznikiem tej uchwaly rady miasta).

          Jar
          • klausberg Re: Mialem na mysli A1. Sorry 23.09.02, 14:31
            STOLARZOWICE POD RAMIĘ Z HELENKĄ

            Część mieszkańców Stolarzowic nie ustaje w staraniach o zmianę niekorzystnego
            dla nich przebiegu autostrady A-1. W osiągnięciu celu ma im pomóc współpraca z
            mającymi podobne problemy mieszkańcami zabrzańskiej dzielnicy Helenka.

            Przypomnijmy: łącząca północ z południem Polski autostrada miała początkowo
            przebiegać przez północną część Stolarzowic, dzieląc je na pół w rejonie ulicy
            Gombrowicza. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaproponowała
            jednak, by ze względów finansowych i budowlanych przesunąć ją nieco na
            południe, a pomysł ten zaaprobowały władze Bytomia. Ostatnio pozytywnie oceniła
            go Rada Miejska. Zgodnie z tym ustaleniem trasa przetnie Stolarzowice wzdłuż
            ulic Rokitnickiej oraz Przyjemnej. To przesuwanie nieistniejącej jeszcze
            autostrady poważnie skonfliktowało mieszkańców dzielnicy, dzieląc ich na dwa
            obozy. Członkowie pierwszego, optującego za wersją popieraną przez włodarzy
            naszego miasta skupili się wokół Towarzystwa Rozwoju Stolarzowic i Górnik. W
            drugim - Komitecie Protestacyjnym Stolarzowice Południe znaleźli się ci, którzy
            chcą, by A-1 biegła całkowicie poza Bytomiem, a w najgorszym razie dzieliła
            Stolarzowice wzdłuż ulicy Gombrowicza.

            W zeszły poniedziałek przedstawiciele tego ostatniego spotkali się z
            popierającymi ich mieszkańcami osiedla Helenka w Zabrzu. Poparcie to można
            łatwo wytłumaczyć. Im bowiem bardziej na południe Stolarzowic przesunięta
            zostanie droga, tym będzie biegła bliżej Helenki, czemu sprzeciwiają się jej
            mieszkańcy. - Prócz zainteresowanych osób na zebranie przybyli również
            reprezentanci władz Zabrza oraz Zbrosławic. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom
            nie pojawili się natomiast specjalnie przez nas zaproszeni bytomscy radni -
            mówi Anna Brabańska z Komitetu Protestacyjnego. - To było pierwsze z naszych
            spotkań, ale na pewno nie ostatnie. Wszystkich nas łączy wspólny cel, chcemy w
            ogóle wyrzucić autostradę ze Stolarzowic, ewentualnie przystajemy na pierwotny
            wariant jej przebiegu. To, co proponuje się nam teraz jest absolutnie nie do
            przyjęcia, nie można powtórzyć za władzami Bytomia, że wybrano mniejsze zło. To
            zło maksymalne, koniec naszych marzeń o przyszłości.

            Członkowie Komitetu Protestacyjnego uważają, iż świadomie wprowadzono ich w
            błąd. - Przez długi czas obowiązywała wyłącznie pierwsza wersja przebiegu trasy
            przez Stolarzowice. Dopiero parę miesięcy temu, ni stąd, ni zowąd, zaczęto
            mówić o konieczności przesunięcia drogi na południe. Nikt niczego jednak z nami
            nie uzgadniał, postawiono nas przed faktem dokonanym wpędzając w potworne
            tarapaty - twierdzi Brabańska. W najbliższym czasie zdesperowani
            stolarzowiczanie zamierzają wystąpić z prośbą o pomoc do wojewody śląskiego
            oraz szefa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Będziemy
            rozmawiali z kim tylko się da, najważniejsze, żeby nasze postulaty zostały
            spełnione - zapewnia mieszkanka Stolarzowic.

            - Nie chcemy żadnej wojny pomiędzy mieszkańcami Stolarzowic - stwierdza z kolei
            Witold Kostkowski, wiceprzewodniczący Towarzystwa Rozwoju Stolarzowic i
            Górnik. - Wprawdzie przyjęto sugerowany przez nas wariant, ale absolutnie nie
            czujemy się zwycięzcami. Też chcielibyśmy, żeby autostrada znalazła się poza
            naszą dzielnicą. Skoro jednak nie udało się do tego doprowadzić, trzeba było
            wybrać mniejsze zło. Południowy przebieg jest ze wszech miar korzystniejszy, za
            tym przemawiają konkretne, podparte dokumentami fakty. I to właśnie nimi, a nie
            emocjami powinniśmy się kierować.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka