Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Stolarzowic zablokowali budowę A1

13.03.09, 22:24
Zaorać tą wioskę, a potem zalać betonem!!! Banda idiotów!!!
Obserwuj wątek
    • autostradomaniak Głupi jak Głogowski.Potwierdzenie 14.03.09, 01:39
      Kilka dni temu skomentowałem (pod innym nickiem)artykuł
      T.Głogowskiego: "Autostrada A1 na Śląsku rośnie w oczach", w którym
      Pan redaktor napisał między innymi:
      "W marcu wydane zostanie pozwolenie na budowę autostrady A1 z
      Maciejowa do Piekar Śląskich oraz z Piekar do Pyrzowic. Odcinki będą
      gotowe pod koniec 2011 roku."
      Niestety komentarz okazał się proroczy wcześniej niż myślałem.Oto on:

      "ODCINKI BĘDĄ GOTOWE". Redaktor Głogowski jest niereformowalny.Nic
      to,że wiele razy w ten sposób obiecywał,a jego przepowiednie nigdy
      się nie sprawdziły.Np.redaktor Głogowski jeszcze w całkiej
      niedalekiej przeszłości utrzymywał, że do Pyrzowic pojedziemy A1 rok
      wcześniej bo w 2010roku,podobnie zresztą jak odcinkiem A1 Pyrzowice-
      Częstochowa (aktualna data jest to 2014,a więc o cztery lata
      późniejsza).Termin oddania odcinka S1 Cieszyn-Bielsko-
      Biała "przestrzelił" kiedyś bagatela o 3 lata.Termin rozpoczęcia
      budowy obwodnicy Bielska-Białej o jakieś 5 lat.
      Każdy myślący człowiek,który tyle razy publicznie się sparzył i
      wystawił swoją reputację na szwank, znając w dodatku jak wyglądają
      procedury przetargowe w tym kraju,ile jest protestów, ile pytań
      zadają wykonawcy w jego trakcie opóźniając rozpoczęcie budowy
      napisałby: "WG PLANU ODCINKI MAJĄ BYC GOTOWE W 2011r".
      Każdy myślący człowiek tak. Ale nie red.Głogowski.On do myślących
      nie należy.On należy do kategorii idiotów.Niereformowalnych idiotów.
    • minsi Mieszkańcy Stolarzowic zablokowali budowę A1 14.03.09, 09:29
      to nie jest wina mieszkańców, bo każdy ma prawo protestować.
      Działalność NSA w tym kraju to istna kpina. NSA nie sprawdza, czy
      decyzja jest ważna merytorycznie, czy jest zgodna z ustawami o
      zagosp. przestrzennym czy prawem budowlanym, ale czy podpis na
      decyzji był złożony przez właściwą osobę, czy termin odwołania
      został podany prawidłowo , czy urząd nie spóźnił się z odwołaniem
      itp. NSA to taka instytucja do wyłapywania błędów proceduralnych,
      ale merytorycznych decyzji nigdy nie podejmuje (z wiadomych względów-
      prawnicy nie znają się na nich).
      Niestety, jeśli chcemy ten kraj odbudować, musimy zgodzić się na
      dyktaturę władzy w sprawach wywłaszczeń i lokalizacji, a sądom
      zostawić jedynie dochodzenie roszczeń za zadośćuczynienie.
    • mephirek Terroryści 14.03.09, 13:48
      Wersja forsowana przez mieszkańców Stolarzowic może zagrozić rezerwatowi Segiet
      i oddziela dzielnicę Górniki od reszty miasta. Naprawdę gratuluję mieszkańcom
      Stolarzowic wstrzymywania rozwoju Bytomia. Doskonale im się to udało :/.
    • qaz.zaq Mieszkańcy Stolarzowic zablokowali budowę A1 14.03.09, 14:25
      Na Śląsku, w południowej Polsce, daleko od Warszawy powstał fenomen regionu z
      udanymi (jak na nasz kraj) rozwiązaniami logistycznymi. Dlatego trzeba utopić
      całą sprawę. Odcinek Sośnica - Pyrzowice nie powstanie z powodu Stolarzowic,
      odcinek Pyrzowice - Częstochowa nie powstanie z powodu szkód po XIX wiecznym
      kopaniu skały wapiennej (powaga!). W Warszawie strzelają korki od szampana.
      • bobiczek Re: Mieszkańcy Stolarzowic zablokowali budowę A1 14.03.09, 15:00
        Fenomenem to było rozwiązanie byłego wojewody na śląsku, Pana Czecha, który 15
        lat temu forsował tzw "śląski ring" który 8 mln aglomerację otaczał pierścieniem
        drogowym i pozwalał na wpinanie sie do niego autostradami z każdej strony Polski.
        Takie rozwiazania mają skutecznie do dzisiaj w Berlinie, Kóln i w wielu innych
        ogromnych skupiskach ludzi.
        A Zagłebie Ruhry pocięło się całe wewnętrznymi nitkami autostrad i dzisiaj jako
        region nie żyje
        • burakpl4 Re: Mieszkańcy Stolarzowic zablokowali budowę A1 14.03.09, 16:44
          tak, tak, tyle, ze taki ring to musiałby chyba przebiegać przez
          kieleczczyźnę, opolskie i pod Częstochową, a takze gdzieś za Ostrwaą
          jego południowa część, bo niestety, ale region jest gęsto zabudowany
          i budując jakąkolwiek drogę trzeba się liczyć z tym, że będzie
          musiała przecinać gęsto zabudowane miejsca i tym samym powodować
          protesty.
          A1 - jak widać na mapie - i tak jest dosć dobrze wytyczone, często
          dość kręto przez to, żeby omijać tereny gęsto zabudowane oraz te
          cenne przyrodzniczo, n.p. Cysterski Park Krajobrazowy przecina w
          najwęższym jego miejscu.
        • qaz.zaq Jasne, że to prowizorka 14.03.09, 21:08
          Jak Polska będzie miała zbudowane drogi A1, A2, A4, A18, A6, S8 itd. będzie
          można myśleć o 250 kilometrach "Ringu". Teraz mamy sytuację jak z "Misia",
          budujemy na miarę naszych możliwości. Trzeba jednak wybudować drogę, która i tak
          zawsze będzie miała znaczenie, choćby lokalne.
    • hubkulik Rozwiązanie problemu 14.03.09, 16:47
      Rozwiązaniem problemu mogą być ekrany dźwiękoszczelne. W Europie Zachodniej w
      większości miejsc, gdzie autostrada przechodzi w pobliżu terenów zabudowanych
      widziałem takie ekrany.
        • bespowrotnie Re: Nie ekrany, tylko uciszenie samochodów. Na po 15.03.09, 09:36
          Hałas to w 80% kwestia toczenia opony po asfalcie. Więc bezsensowny jest model
          opłaty względem hałaśliwości samochodu. Tak samo jest z oponami, bo pewnie te
          mniej hałaśliwe powodują większe spalanie.
          Tak hałas jest zależny od prędkości, ograniczenia prędkości z powodu bliskości
          osiedla, cóż nikt tego w Polsce nie zrozumie, szczególnie jeżeli obecnie
          większość znaków jest ignorowana z powodu przeświadczenia, ze są bezsensowe i
          często tak niestety jest.
          • rysiekk111 Sposobów uciszania jest wiele,a określanie % 15.03.09, 13:43
            udziału oporu toczenia nie ma sensu gdyż zależy on od prędkości.
            Nie wiem skąd wziąłeś informację o sporzeczności niskich oporów
            toczenia i niskiego hałasu. Na ogół idzie to w parze.
            Trzeba ogólnie obniżac energochłonność jazdy czyli moce oporów
            toczenia (n.p. przez odchudzanie aut i aerodynamikę powodującą nie
            dociskanie do podłoża a wręcz przeciwnie ), ale również moce oprów
            powietrza i strat w układzie przeniesienia napędu, ale także
            zawiązana z ich sumą moc rzeczywiście rozwijaną przez silnik. Poza
            tym silniki elektryczne "nieco" mniej hałasują.
            Jak będzie ekonomiczna motywacja do takich zmian to one zajdą. Skąd
            więc teza o "bezsensowności" opłat za hałas?
            Co to ma do rzeczy że obecnie czasami państwo nie umie wymusić
            spowolnienia ?
            Jak będą ograniczenia postawione słusznie to nie ma co się zbytnio
            przejmowac, że "nikt nie zrozumie". Fotoradary pomogą w tym
            zrozumieniu, a jeżeli nie pomogą można postawić przejścia z
            sygnalizacją.
    • pundu Mieszkańcy Stolarzowic zablokowali budowę A1 15.03.09, 12:21
      Też chciałbym mieć autostrady i nie stać w korkach. Ale brawa dla mieszkańców,
      pokazali, że można walczyć o swoje racje. Nie przykuwać się do drzew, nie
      podnosić lamentu w tvn tylko legalnymi środkami,a nie szantażem.
      I nie atakujcie mieszkańców, tylko urzędników, którzy zrobili fuszerę taką, że
      po paru latach trzeba zaczynać od nowa.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka