rembel
25.03.06, 15:00
Z cyklu "wygrzebane na grono.pl"
Kura siedziala cichutko nauczona poprzednimi listami. Wepchnalem jej probnik
i gwizdnalem na Stefana. Stefan wyjrzal przez kanal i wyrzucil kure na
zewnatrz. Czekalismy... Minuta, dwie, trzy. I sygnal. Kura wpadla z powrotem.
Na naszej kartce ktos dopisal: "Glukoza 65 mg%; Hemoglobina 120g%; Odczyn
kwasny; Leukocyty: bez zmian; Obraz pluc i serca prawidlowy"