sutekh1 26.05.04, 12:41 Chciałbym zapytać miłego państwa co myślicie o tym dosyć ciekawym obrazie będącym projekcją pragnienia rewolucji w codziennych zmaganiach z klawiaturą w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: spokofilm Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 13:26 Swietny film. Czlowiek jest spiety jak kiedys. Co jakis czas go sobie aplikuje i wychodzi mi to na dobre. Nabralem po nim "ability to let down which does not matter" czy jak tam mowili. Odpowiedz Link Zgłoś
out_to_lunch Fight Club 26.05.04, 15:36 How much can you know about yourself if you've never been in fight? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.toya.net.pl 26.05.04, 16:18 Według mnie - jeden z najlepszych filmów, jakie w życiu widziałem. Dlaczego? powodów jest oczywiście mnóstwo, a pisać mi się zwyczajnie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasta napisz plizzzzzzzz IP: *.pl / 193.24.200.* 28.05.04, 18:56 oswiec nas promykiem swej madrosci niezglebionej, przenikliwoscia sadow poraź nas prosimy cie o inteligencjo niezmierzona, my maluczcy gubiacy sie w mrokach niewiedzy, bladzacy i szukajacy prawdy prosza cie o kilka kropel źrodla mysli twoich ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo Re: napisz plizzzzzzzz IP: *.toya.net.pl 28.05.04, 20:57 My maluczcy? Wypowiadasz się w imieniu ogółu? Powinieneś napisać "ja, maluczki", co byłoby prawdą. Jakbys nie zauważył, drogi idioto, nie twierdziłem, że jestem od kogolwiek lepszy. Nie będę się zresztą tłumaczył przed tobą, o Uosobienie Głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasta buuuu gnojówka IP: *.pl / 193.24.200.* 29.05.04, 10:34 oj zabolało ?? oj zabrakło ikry, inteligencji źródło też wyschło ale coż się spodziewać gdy pustynia Gobi wokół a wielblady juz dawno po drugiej stronie Styksu... otóż łopatologicznie wyjaśnie przyczyny ataku mojego, cytująć uszczypliwie: "Według mnie - jeden z najlepszych filmów, jakie w życiu widziałem. Dlaczego? powodów jest oczywiście mnóstwo, a pisać mi się zwyczajnie nie chce." Przeczytaj sobie to raz, drugi, trzeci. Teraz pomyśl. Ale tak troszeczke dluzej. Tak z dwie godzinki pomysl. No jak jeszcze nie rozumiesz to wytlumacze debilizm kretynistyczny zadufanego w sobie autora tej wypowiedzi.(tak !!! to o Ciebie chodzi !!! :)) Twoj mesedż zawiera dwie informacje. Fajt klab to najlepszy film jaki widziales ale nie powiesz dlaczego bo ci sie nie chce. Tym samym olewasz forumowiczow. "Szkoda czasu na tych glupoli i tak nie zrozumieja"- pomyslales."Ale napisze chociaz, ja- Wieleki Krytyk, ze warto ten film zobaczyc, no tyle dla nich moge zrobic"- domyslales z usmiechem.Impertynenckim zreszta. Reasumujac jako drogi idiota :)))) slusznie zauwazylem, ze miedzy linijkami uwazasz sie za lepszego i jak ktos ci to wypomni to bardzo ale to bardzo boli :PP prawda boli o czym swiadczy stek wyzwisk pod moim adresem :))) mimo wszytsko pozdr. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo taczka gnojówki, mówiąc szczerze IP: *.toya.net.pl 29.05.04, 15:18 Zabolało? Rozśmieszyło bardziej. Pustynia Gobi i Styks? Bardzo ciekawe. Po pierwsze: nie znoszę, gdy ktoś wkłada nie moje słowa w moje usta. Nikt tu się nie wywyższał, skoro między linijkami wyczytałeś, że czuję się od kogokolwiek lepszy, to gratuluję ci przenikliwości, która doprowadziła cię do absurdu. Jeśli szukasz przedmiotu wyłądowania swoich negatywnych emocji, proponuję spojrzeć w lustro i obrażać swoją, niewątpliwie skromną, niedocenioną, zakompleksioną osobę. Po drugie: tak, wytłumacz mi debilizm kretynistyczny, ale zrób to cofając się do tyłu. Po trzecie: parafrazując, ktoś kiedyś powiedział, że błoto stwarza czasem pozory głębi. Zastanów się, czy nie zbliżasz się do bycia owym błotem i, cytując twoje genialne, niezwykle zabawne i wnoszące wiele do dyskusji zdanie: "Teraz pomyśl. Ale tak troszeczke dluzej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasta Re: taczka gnojówki, mówiąc szczerze IP: *.net / *.net 29.05.04, 19:54 to poszczypmy sie jeszcze: po pierwsze, przyjrzyj sie kto zaczal (czyzby porostacko jak ktos zauwazyl) wyzywac od kretynow i idiotow. czyzby glebia blota??? po drugie zaznaczanie ze sie zwyczajnie nie chce uzasadniac wlasnych sadow, jest poprostu besensowne i nielogiczne. Przeczy samej idei forum, bynajmniej nie sluzy wymianie pogladow. Ma wymiar statystyczny, ot Jasio w klasie krzykna ze tez lubi Fajt Klab. Infantylizm. zastanawiam sie czy w rilu tez tak rzucasz publicznie "a bo mi sie nie chce!" dyskusja ta istotnie marginalna, no ale przy ogolnym schamieniu spoleczenstwa, zwrocenie komus uwagi uwazane jest za opluwanie a zaznaczam ze w pierwszym poscie nie uzylem ani jednego wulgaryzmu tudziez przymiotnika debil lub kretyn. Nastepny to juz kontrakcja na twoim poziomie. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo kontrakcja na MOIM poziomie IP: *.toya.net.pl 29.05.04, 20:14 Pojawiło się moje ulubione sformułowanie "na twoim poziomie". Doszliśmy zatem do punktu, w którym to nie ja się wywyższam, lecz to TY czujesz wyższość nade mną. Infantylizm? Oh, przapraszam panie Wielce Dojrzały. Kontynuując dalej udowadnianie, że koło jest kwadratowe, cały czas czekam, byś wytłumaczlył mi, co to jest debilizm kretynistyczny? Bynajmniej żadnych wylgaryzmów nie użyłem. Jedynie epitet stały, a skoroś taki inteligentny, winieneś wiedzieć, co to jest, panie Styks Płynący Przez Pustynię Gobi. Zastanawiam się, czy wchodzenie na forum i dogryzanie innym użytkownikom jest twoim jedynym hobby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała_Mi Gorący i szczery apel do rasta i Uszczypnij_muzo IP: *.promontel.net.pl / *.promontel.net.pl 09.06.04, 12:19 Boże, jak mi Was obu żal! Naprawdę nie macie ciekawszych zajęć niż łapać się za słówka, wypominać komuś rzeczy, które nieszczególnie nas dotykają (jeśli Uszczypnij_muzo zrobił ci, rasta, krzywdę tym, że nie wyraził swoich poglądów to naprawdę smutne, że nie masz poważniejszych problemów). Naprawdę nie szkoda Wam czasu i energii na takie pozbawione głębszego przesłania, pseudointeligentne dyskusje przez Internet? Co chcecie przez to udowodnić, ustalić? Czy słusznym było nieuzasadnienie swojego poglądu? To naprawdę jest dla Was takie ważne? Pomyślcie o tym obaj, proszę. Naprawdę proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
agrrest Re: buuuu gnojówka 29.05.04, 18:56 ze sie wtrace w dyskusje, choc przeterminowane dawno, wiem. rasta, masz spory problem. ja u_m rozumiem, bo czesto mi sie najzwyczajniej nie chce strzelac elaboratow, szczegolnie w przypadku Fight Club'u, ktory jest swietny i najlepszy z milionow powodow. jezeli na wszystko reagujesz, to nie jestes rasta, tylko cienias. w dodatku twoja tyra - wyjatkowo cienka, malo uszczypliwa i prostacka. z zakompleksienia nie wyrwa cie nawet te wszystkie wielblady, ktorymi zarzucasz miedzy styksem a pustynia gobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbak Re: buuuu gnojówka IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 30.05.04, 01:23 Sorki że komentukę wymianę zdań, ale mógł Uszcz.. uznać najzwyczajniej w świecie, że jak nabazgrze wszystko, co chce o tym filmie powiedzieć, to nikt nie będzie chciał tego czytać. Ja mogę się mylić, ale po co zaraz kogoś urażać na podstawie własnych domysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo Re: napisz plizzzzzzzz IP: *.toya.net.pl 28.05.04, 22:21 Dodam jeszcze kilka słów odnośnie głupot, które raczyłeś napisać, a które wspaniale oddają debilizm twojej "wypowiedzi": "Każdym słowem dowodząc genialnie, że jest bardzo wybitnym idiotą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Do Uszczypnij mnie muzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 18:50 Ja w kwestii formalnej. Przeczytałem z ogromnym rozbawieniem przepychankę między dwoma forumowiczami.NIE CHCE co prawda mi sie pisac, ale moze napisze. ;- ))) Wpisy na forum pt Kino w stylu cos jest cool, lub nie, w stylu kogos o nicku Uszczypnij itd., bez uzasadniania argumentacji sa zwyczajnym spamem i smieciem, ktory admin powinien usuwac; jezeli kogos nie stac na podanie argumetacji. I nie jest istotne tu czy faktycznie komus sie nie chce, czy jest to nedzna prowokacja. A obrona poxniej takiego stanowiska jest jeszcze bardziej zalosna. Amen nie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo Instrukcja obsługi IP: *.toya.net.pl 18.06.04, 19:28 Wiesz, co tak naprawdę jest żałosne na każdym forum? Ludzie, którzy szukają okazji, by wyżyć się na kimś, zmieszać go z błotem i temu podobne. Twój post jest również zwyczajnym śmieciem - cóż on wnosi do dyskusji. Nędzna prowokacja? a twoja wypowiedź czym jest? Aby na pewno apelem? Szczerze mówiąc - mam dość tej całej kłótni. Żyj dalej w przekonaniu, że ktoś kryjący się pod nickiem uszczypnij_muzo jest żałośnym idiotą, mnie to naprawdę nie obchodzi.. Żyjemy wszak w wolnym kraju i możesz myśleć, jak chcesz. Chlap swoim błotem na kogoś innego. Idąc za twoim .. przykładem (?).. również NIE pozdrawiam. p.s. proponuję nie odpowiadać na mój post, gdyż całą "dyskusję" na ten temat uważam za zamkniętą. poza tym - nikt się tu chyba nie chce ośmieszać.. no, przynajmniej świadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 26.05.04, 21:21 Uwielbiam ten film. Jak go pierwzsy raz oglądałam to żałowałam, że nie jestem facetem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sutekh Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: 212.87.225.* 28.05.04, 13:00 no to szkoda że się nie udało..a film nie jest tylko przekazem przemocy co by pewnie chcieli widzieć fanatycy znaczków w dolnym rogu ekranu(kolorki-ach!!). bardzo ciekawe wasze opnie porównując z wpisami do innych wątkow zaskakująco dobre.dzięki braineater za info o przemykaniu PITTA , no ale fincher wiadomo jakieś sztuczki musiały się pojawić i można je włączyć w interpretację tego dość skomplikowanego filmu, ale kutasy są tam naprawdę powiedz gdzie?z jakiej książki cytat burgessa?może ostatniej.kilka miał genialnych-reszta bardzo słaba. "ability to let down.." to z filmu? myślę że fincher nie spłycił-skonstruował anarchistyczny utopijny fantazmat otrzeźwienia pozornego (tu-pozorna rola nieznajomego "wprowadzacza-mesjasza" dualność nortona grana przez pitta) z spływu życiem.ale w ten misterny? plan wkrada się oczywiście fascynacja potyczką fizyczną która zdemolować może każde założenie..kontynuujmy.. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 29.05.04, 16:23 Gość portalu: sutekh napisał(a): ale kutasy są tam naprawdę powiedz gdzie? osobiście naliczyłem 4 ale pewnym że to nie wszystko:) z jakiej > książki cytat burgessa?może ostatniej.kilka miał genialnych-reszta bardzo słaba > ."Śmierć w Depford" - rozmowa Christophera Marlowe z ojcem, szewcem zresztą:) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.os.kn.pl 26.05.04, 21:42 a dla mnie ten film jest bez sensu -przypomina troche american psycho-czemu ma sluzyc ta przemoc? Odpowiedz Link Zgłoś
kajetanb52 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 27.05.04, 10:31 Hmm, nie zrozumiesz dopóki się z kimś po mordach nie natłuczesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: 157.25.152.* 26.05.04, 21:49 Może sugerować, że cała nasza kultura oparta jest na przemocy, która jest instynktowna, lezy gdzieś ukryta głęboko w nas. Całą 'kultura,' z jej meblami od Ikei i biurowcami, próbuje to ukryć, ale i tak satysfakcję może, według filmu, przynieść tylko przemoc. Taka jest moja interpretacja. Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 27.05.04, 00:57 Chetnie bym podyskutowałe, ale: The first rule of Fight Club is you do not talk about Fight Club. The second rule of Fight Club is you do not talk about Fight Club! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ivek a jeśli się Wam dzisiaj nudzi w pracy to polecam 27.05.04, 08:04 www.scenariusze.stopklatka.pl/html/Fightclub.htm:D ajwek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasta YOU DO NOT TALK ABOUT FIGHT CLUB !!! IP: *.pl / 193.24.200.* 29.05.04, 10:42 i daletego wszyscy onim mowili. Najlepszym sposobem na wykreowanie czegos jest abolicja. Przykladem alkohol, trafka, dragi :))))))) swietny chwyt psychologiczny Odpowiedz Link Zgłoś
rasta69 prohibicja głupku :))))))))) 29.05.04, 10:53 sorki przed abolicja powinno byc pro- czyli prohibicja tfu po imprze cos niekontaktuje :)))) PROHIBICJA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 27.05.04, 20:08 A jabym szanownych państwa odesłał jeszcze do lektury pierwowzoru literackiego- Jim Paluchnik - fight Club, co przetłumaczony zgrabnie, leży w tanich księgarniach...a to dla tego, że pierwszy raz film oglądałem książki nieznając i wydawał mi się dziełkiem dość miałkim, prócz kilku zabaw z techniką kina..patrz kółeczka w rogu ekranu, Brad Pitt pojawiający się obok głownego bohatera w mikrosekundowych wstawkach...nie do wychwycenia w kinie zresztą jeno podczas domowego ogladania w slowmotion...fabularnie mnie jednak nie przekonał dopókim po książkę nie sięgnął, bo autor szanowny daje jakby szerszą perspektywę powstania ruchu niźli tylko zniechęcenie gratami z IKEI do czego próbuje sprowadzić ów przekaz niezły skądinąd reżyser..każde kolejne zetknięcie z tym filmem, kiedy już "się wie" o co naprawdę chodzi daje dużo zabawy... chociażby własnie pod tytułem polujemy na szczegóły Pytanie kontrolne do własnoręcznej odpowiedzi - ile razy w filmie pojawia się narząd męski kutasem zwany? Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 28.05.04, 10:46 Pitta zauważa się w przebitkach dopiero za drugim co najmniej podejściem. Fallusów jednak liczyć nie będę. Choć uważniej teraz będę na porankach filmy oglądał. pozdrawiam, Ajwek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MalyGreckiBog Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 13:08 Gdzies Ty czlowieku znalazl te ksiazke? Ja szukam od 8 miesiecy, i nawet w Bibliotekach nie mam. W wawie nie natrafilem w zadnej ksiegarni. W Toruniu tez. A film troche splyciles, nie tylko IKEA wkurza bohatera. Tez lubie liczyc ile razy co sie pojawia. Ostatnio po obejrzeniu w TV dostrzeglem ze na koncu gdy Norton uswiadamia sobie kim "jest" ;) tez sa migawki z Pittem (nie obok ale zamiast bohatera). A czy sie "nice big cocks" zjawiaja to nie wiem (no jeden na koncu). Film mnie zachwycil, jesli ksiazka jest, jak piszesz, lepsza... Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 28.05.04, 13:18 jest świetny artykuł o książce bardziej niż o filmie w HA-ART z 2001 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
out_to_lunch ha-art 28.05.04, 18:35 sutekh1 napisał: > jest świetny artykuł o książce bardziej niż o filmie w HA-ART z 2001 roku. ## A tu jest link do artykułu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braineaterbezlog:) artykuł dobry ale uwaga: SPOILER! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 19:05 Odpowiedz Link Zgłoś
out_to_lunch Fight Club -- książka 28.05.04, 18:38 Gość portalu: MalyGreckiBog napisał(a): > Gdzies Ty czlowieku znalazl te ksiazke? Ja szukam od 8 miesiecy, i nawet w > Bibliotekach nie mam. W wawie nie natrafilem w zadnej ksiegarni. W Toruniu > tez. ## Mam 'Fight Club' w pdf. Jeśli chcesz mogę Ci przesłać. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Fight Club -- książka 28.05.04, 19:09 A resztę książek Paluchnika w wersji anglojęzycznej możesz sobie zamówić u mnie - głównie .txt i .doc :) Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Fight Club -- książka 28.05.04, 19:39 Ja bym poprosił tego pdfa z "Podziemnym kręgiem", jeśli to nie kłopot. Odpowiedz Link Zgłoś
rasta69 Re: mówisz i masz:) 29.05.04, 10:47 hmm ja tez bym pięknie poprosił :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jjadczak Re: mówisz i masz:) 30.05.04, 20:37 Film faktycznie świetny, ale nie wiem jak wy, ja myślę że w tłumaczeniu telewizyjnopolskim sporo stracił. Widziałem film wiele razy, ale dopiero pierwszy raz Tyler Durden zapytał narratora "Mam cię minąć przodem czy tyłem?". Do tej pory we wszystkich wesjach miałem "Gdy będę wychodził mam ci podstawić dupę czy fiuta"... cos w tym stylu. W kilku innych miejscach tłumacz również nie popisał się. Poza tym czy moge również prosić o wersję książkową? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Fight Club -- książka IP: 62.233.181.* 30.05.04, 13:48 No,to Braineater napisał to ,co myślę o filmie w porównaniu z książką za mnie.Dziękuję za wyrażenie moich myśli ....czy Ty ,aby nie jesteś moim drugim "ja"?Muszę unikać spotkań w samolotach z nieznajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana kocham ten film coraz bardziej IP: 57.66.48.* 31.05.04, 15:35 czy moge prosic o tekscik - napisz jak mam dac, dostac namiary mailowe - jestem w te klocki b. poczatkujaca Ten film jest lepszy za kazdym razem kiedy go ogladam Odpowiedz Link Zgłoś
out_to_lunch Nana 31.05.04, 16:07 Gość portalu: nana napisał(a): > czy moge prosic o tekscik - napisz jak mam dac, dostac namiary mailowe - jestem > > w te klocki b. poczatkujaca ## Musisz założyć skrzynkę na portalu GW (albo na innym) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MalyGreckiBog Re: Fight Club -- książka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 31.05.04, 11:07 No jasne ze chce! Wdzieczny bede do konca zywota jesli to zrobisz. Mail: drynio@op.pl Oczekuje z niecierpliwoscia i z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
voytashek Re: Fight Club -- książka 31.05.04, 16:07 Nie czytałem książki, a film moim zdaniem należy do najlepszych dzieł X muzy. Myślę, że jego wielkość polega na tym, że jest to film dla każdego - od blokersa (który zobaczy świetną "napierdalankę") do wyrafinowanego profesora, który zajmie się odczytywaniem symboli, analizą "pęknięcia podmiotowości" itd. "Fight Club" ma co najmniej kilka pięter znaczeniowych i warto go obejrzeć kilka razy. Na razie obejrzałem trzykrotnie, nie wątpię, że jeszcze do niego wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: Fight Club -- książka 01.06.04, 16:00 film jest genialny(czy tam inaczej) bo jest dla każdego-to bardzo kiepski argument.ale cóż ...zaś wiele poziomów wszystko posiada zależy od metod podejściowych. nie za bardzo chciałem żeby ten wątek stał sie "ryneczkiem" ale... dzięki braineater za info'sy. bardzo ciekawa osoba , a czy ty przypadkiem nie jesteś fanatykiem FIGHT CLUBU? masz wszystko? ludzie jakim programem otworzyć pdf? --------------------------------- take us take us everywhere... Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Fight Club -- książka 01.06.04, 16:32 Nie jestem fanatykiem Fight Clubu, chociażby ze względu na nikczemne gabaryty mojej skromnej osoby, natomiast z kaszdym tekstem coraz bardziej rozkochuję się w prozie Paluhnika:) www.adobe.com - i stamtąd pobierz sobie Adobe Acrobat Reader lub jeśli ci wygodniej Adobe E-Book reader Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.lodz.mm.pl 01.06.04, 20:36 uważam że ci którzy obrzucają błotem ten film i książke poprostu go nie rozumieją lub jest on sprzeczny z ich stndardową ideologią, zaprzecza ogólnie przyjętym w społećzeństwie wartościa, którymi ja osobiście gardze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giana Taurr Larga Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 22:45 nie wiem dlaczego ale ten film wyglada jak sen paranoika i nie wiadomo o co tam chodzi i co sie dzieje www.gianataurrlarga.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sutekh Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.wsp.czest.pl / *.wsp.czest.pl 02.06.04, 17:29 no to już trochę dziwne: nie wiem o co tam chodzi ...pewnie o coś co ci nie za bardzo pasuje . to ciekawe że ludziom o małych gabarytach podoba się ten film bardzo i identyfikują się z nim...model e.nortona działa mocno, aprzecież można mieć wrażenie że wyobraża on sobie to wszystko czyli w pewnym sensie sen paranoika. ludzie jakim programem najlepiej otwierać pdf? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MalyGreckiBog Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 19:18 Acrobat reader!!! Sciagnij go z sieci, na pewno jest. Dziwne, ze go nie masz. A moze masz tylko nie wiesz? Wydrukowwac tez mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacegirl Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.chello.pl 03.06.04, 17:39 a czy ja mogę poprosić o pdf spacegirl@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gordon Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: 212.87.225.* 04.06.04, 10:52 ale czego? z jaką treścią pdf? w ogóle film jest nierozumiany.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.lodz.mm.pl 06.06.04, 23:16 nie wiem co tam jest do niezrozumienia,jak sie uważnie ogląda i naprawde ogląda a nie tylko łypie w czasie prasowania to naprawde uważam że wszytk0o jest jasne...chyba że wykracza on po za czyjeś horyzonty,trzeba mieć otwarty umysł. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 04.06.04, 14:17 zajebioza, krotko mowiac.. :) jeden z bardziej zakreconych filmow, jakie widzialam. swietny klimat, genialny pomysl... no i ten duet: pitt & norton z nawalona bohnam-carter w tle... "jestem pecherzykiem zolciowym jacka..." :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.lodz.mm.pl 06.06.04, 23:17 "jestem dwunastnicą Jacka, dostne raka i zabije Jacka...":-D ten tekst mnie rozwalił. Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 08.06.04, 17:07 a w którym momencie filmu ten tekst? aaaa...trzeba mieć otwarte horyzonty i warto żeby się zmienić to na pewno.... ----------------- i was perfect and i've lost Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.lodz.mm.pl 08.06.04, 22:33 kiedy Brad Pitt jechał po domu na rowerze i sie wywalił:D, ale na 1 było inne tłumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 09.06.04, 01:37 • Re: napisz plizzzzzzzz IP: *.toya.net.pl Gość: Uszczypnij_muzo 28.05.2004 20:57 odpowiedz na list odpowiedz cytując My maluczcy? Wypowiadasz się w imieniu ogółu? Powinieneś napisać "ja, maluczki", co byłoby prawdą. Jakbys nie zauważył, drogi idioto, nie twierdziłem, że jestem od kogolwiek lepszy. Nie będę się zresztą tłumaczył przed tobą, o Uosobienie Głupoty. • buuuu gnojówka IP: *.pl / 193.24.200.* Gość: rasta 29.05.2004 10:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując oj zabolało ?? oj zabrakło ikry, inteligencji źródło też wyschło ale coż się spodziewać gdy pustynia Gobi wokół a wielblady juz dawno po drugiej stronie Styksu... otóż łopatologicznie wyjaśnie przyczyny ataku mojego, cytująć uszczypliwie: "Według mnie - jeden z najlepszych filmów, jakie w życiu widziałem. Dlaczego? powodów jest oczywiście mnóstwo, a pisać mi się zwyczajnie nie chce." Przeczytaj sobie to raz, drugi, trzeci. Teraz pomyśl. Ale tak troszeczke dluzej. Tak z dwie godzinki pomysl. No jak jeszcze nie rozumiesz to wytlumacze debilizm kretynistyczny zadufanego w sobie autora tej wypowiedzi.(tak !!! to o Ciebie chodzi !!! :)) Twoj mesedż zawiera dwie informacje. Fajt klab to najlepszy film jaki widziales ale nie powiesz dlaczego bo ci sie nie chce. Tym samym olewasz forumowiczow. "Szkoda czasu na tych glupoli i tak nie zrozumieja"- pomyslales."Ale napisze chociaz, ja- Wieleki Krytyk, ze warto ten film zobaczyc, no tyle dla nich moge zrobic"- domyslales z usmiechem.Impertynenckim zreszta. Reasumujac jako drogi idiota :)))) slusznie zauwazylem, ze miedzy linijkami uwazasz sie za lepszego i jak ktos ci to wypomni to bardzo ale to bardzo boli :PP prawda boli o czym swiadczy stek wyzwisk pod moim adresem :))) mimo wszytsko pozdr. :))) • taczka gnojówki, mówiąc szczerze IP: *.toya.net.pl Gość: Uszczypnij_muzo 29.05.2004 15:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując Zabolało? Rozśmieszyło bardziej. Pustynia Gobi i Styks? Bardzo ciekawe. Po pierwsze: nie znoszę, gdy ktoś wkłada nie moje słowa w moje usta. Nikt tu się nie wywyższał, skoro między linijkami wyczytałeś, że czuję się od kogokolwiek lepszy, to gratuluję ci przenikliwości, która doprowadziła cię do absurdu. Jeśli szukasz przedmiotu wyłądowania swoich negatywnych emocji, proponuję spojrzeć w lustro i obrażać swoją, niewątpliwie skromną, niedocenioną, zakompleksioną osobę. Po drugie: tak, wytłumacz mi debilizm kretynistyczny, ale zrób to cofając się do tyłu. Po trzecie: parafrazując, ktoś kiedyś powiedział, że błoto stwarza czasem pozory głębi. Zastanów się, czy nie zbliżasz się do bycia owym błotem i, cytując twoje genialne, niezwykle zabawne i wnoszące wiele do dyskusji zdanie: "Teraz pomyśl. Ale tak troszeczke dluzej". Zaczepka dobra,odpowiedz tez,ale waleczki nie widac. Komus jajec zabraklo! Ten film mogl powstac tylko w USA,bo tu ludzie nie boja sie walczyc,a w Polsce i w EU sraja ze strachu jak sie zaczyna jakas zawierucha. Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 09.06.04, 11:01 tak, maksimum zgadzam się z tobą coś złego się dzieje z mentalnościa aktywności bo oto np. studenci umnie nie chcą ruszyć w żadną strone żeby zrobić coś z fatalnym zachowaniem niektórych prowadzących zajęcia (tzn. że mogą oni naprawdę dużo złego dla nas robić i mówić)nie uzyskasz też poparcia. własciwie żadnej walki. to prawdopodobnie system łapówkarskiego konformizmu do tego doprowadził i kompletnie niefunkcjonalna biurokratywność. moglibyśmy więc rozpocząć jakąś rebelię, która kogoś zahbiłaby... Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) KOMPROMIS ? 10.06.04, 02:43 sutekh1 napisał: > tak, maksimum zgadzam się z tobą coś złego się dzieje z mentalnościa aktywności > bo oto np. studenci umnie nie chcą ruszyć w żadną strone żeby zrobić coś z > fatalnym zachowaniem niektórych prowadzących zajęcia (tzn. że mogą oni naprawdę > dużo złego dla nas robić i mówić)nie uzyskasz też poparcia. własciwie żadnej > walki. to prawdopodobnie system łapówkarskiego konformizmu do tego >doprowadził i kompletnie niefunkcjonalna biurokratywność. Dokladnie tak. W EU ludzie sa przekonani,ze zycie polega na negocjacjach i kto z nich wiecej dla siebie wyrwie. Kompromis niestety ma to do siebie,ze zawsze jest uszczerbkiem dla jakosci. Jesli chcesz rzeczywiscie osiagnac cos niebywalego i niezwyklego,to nie mozesz rozmieniac sie na drobne. Do tego oczywiscie potrzebna jest wizja tego,co chcesz osiagnac. > moglibyśmy więc rozpocząć jakąś rebelię, która kogoś zahbiłaby... Czy sie rozni powolne i systematyczne zabijanie Irakijczykow przez Saddama,od wyzwolenia tego kraju i zabijaniu Irakijczykow przez terrorystow? Odpowiedz Link Zgłoś
beekeeper Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 10.06.04, 00:42 ja FC niedawno pierwszy raz obejrzałem, więc może umknęły mi wszystkie niuanse, paradoksy i tym podobne... o których tak koledzy ciekawie dyskutujecie... ale ogólnie super, nie lekceważyłbym też chyba warstwy społeczno-politycznej. ja widziałem tam nie tylko treści jednoznacznie subwersyjne, ale i rewolucji subtelną krytykę... to tak na gorąco, po pierwszym obejrzeniu. czy tego pdf-a – możnaby? beekeeper@gazeta.pl z góry wielkie dzięki. p.s. dla zainteresowanych: na stronach Guardiana (www.guardian.co.uk) był niedawno chat z Palahniukiem, chociaż o samym FC mało, głównie o innych książkach. zapis jest w archiwum. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater SPROSTOWANIE _ TO NIE JA MAM 10.06.04, 21:35 polski Fight Club w pdf - ie - dzielę się jedynie pozostałymi ksiązkami Paluhniuka po angielsku.... POzdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
beekeeper Re: SPROSTOWANIE _ TO NIE JA MAM 10.06.04, 22:25 braineater napisał: > polski Fight Club w pdf - ie - dzielę się jedynie pozostałymi ksiązkami > Paluhniuka po angielsku.... > POzdrowienia:) wszystko OK, pdf-a już mam, nadawcy jeszcze raz dziekuję:) pozdrawiam również:) Odpowiedz Link Zgłoś
haruko Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 12.06.04, 15:38 Moim skromnym zdaniem film bardzo dobry, i w prywatnej filmowej top ten;) A za co? 1. Za niekonwencjonalna fabule, ktora mozna roznie interpretowac... 2. Za niepowtarzalny, anarchistyczny, mroczny i duszny jakby klimat... 3. Za przewrotnosc;) 4. Za mroczna, czasem zgrzytliwa, czasem energetyczna , zawsze swietnie wpasowana w sceny muzyke The Dust Brothers:) - bez niej ten film nie bylby taki sam:) - przypomnijcie sobie utwor, ktory towarzyszyl scenie pierwszej potyczki Pitta i Nortona:) ...albo "zadanie domowe" podczas ktorego czlonkowie fight clubu mieli sprowokowac do bijatyki obca osobe..i dac sie pobic:) 5. Za kreacje aktorskie Nortona, Pitta, i pieknej Heleny Bohnam-Carter - wszystkie trzy doskonale... 6. Za cudownie czarny humor: te grupy wsparcia...szkielet Meryl Streep...wibrator w walizce...mydlo z tluszczu odessanych z najlepszych ud Ameryki...nocna praca (dodatki do filmow...dodatki do wykwintnych dan) 7. Za sceny bijatyk- tak, tak....wiem ze brutalne...ale inne by chyba by tu byc nie mogly...za to, ze sa drastyczne i prawdziwe, i za to ze nie ma ich za duzo:) 8. Za urocza scene koncowa:) z muzyka Pixies i z migawka sporego przyrodzenia;) tym bardziej, ze rozni sie od zakonczenia ksiazki Palahniuka Tyle na goraco..a reszta jak mi sie przypomni:) Jest dlugi weekend..prosze nie wymagac ode mnie za wiele:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 12.06.04, 16:43 oj , każdy film i co innego też może być wielowarstwowo, wieloznacznie- chodzi o mozliwościo-umioejętności odzczytywań. subtelna krytka rewolucji i anarchii (ci śmieszni bomberzy)....taaaak, ale czy warto ciągle siedzieć w domu słuchając mamrotania psa i jedzac kiełbasę oglądać pozorowane b(p)ijatyki posłów..? Odpowiedz Link Zgłoś
haruko Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 12.06.04, 21:15 Nie warto:)...lepiej pojezdzic na rowerze..;) Odpowiedz Link Zgłoś
beekeeper Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 19.06.04, 00:00 sutekh1 napisał: > oj , każdy film i co innego też może być wielowarstwowo, wieloznacznie- chodzi > o mozliwościo-umioejętności odzczytywań. subtelna krytka rewolucji i anarchii > (ci śmieszni bomberzy)....taaaak, ale czy warto ciągle siedzieć w domu > słuchając mamrotania psa i jedzac kiełbasę oglądać pozorowane b(p)ijatyki > posłów..? kolego sutekh1, mówiąc o krytyce rewolucji miałem na myśli pewien wsączony tu zarzut natury filozoficznej, nie trywialną śmieszność bomberów. w skrócie – ryzyko reprodukcji przez rewolucję procesu społecznej alienacji, który w zamyśle miała właśnie - znieść. warstwa przywódcza emancypuje się spod kontroli szeregowych kadr (co tym bardziej prawdopodobne, im mniejsza dojrzałość, świadomość przesłanek rewolucji wśród tychże) – i człowiek tak jak wcześniej był środkiem do celów systemu, tak tu staje się środkiem do celów rewolucyjnego przywództwa. innymi słowy, ślepe posłuszeństwo wobec wyzwoliciela-Durdena jako lustrzane odbicie wcześniejszego stłamszenia przez system. problem ważny – ale do rozwiązania, niestety tu pozostał bez repliki właściwie, dodając do beczki rewolucyjnego miodu – łyżkę nieźle sceptycznego dziegciu. beekeeper Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ML Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.spox.org / *.org 13.06.04, 02:43 rewelka,a zakończenie SUPER!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sutekh Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: 212.87.225.* 16.06.04, 10:48 zacznijmy te walkę!!jednak!! a MARLA? kim ona jest dla bohatera(nie durdena)? Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 16.06.04, 14:16 jak dla mnie film byl "nawiedzony", typowa opowiesc o osobie z podwojna osobowoscia. Czy swiat wlasnie do tego zmierza? Czy nasz styl zycia moze wywolac tego typu schorzenia, szczerze watpie. No ale choroba glownego bohatera to tylko jeden z watkow. Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 18.06.04, 12:11 ciekawee jest to : gdy pitt daje się pobić właścicielowi przybytku CLUBU. marla-powtarzam to jest ciekawa rzecz (unposessed by norton) chciałbym z wami o tym porozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 18.06.04, 17:15 nie zauwazylam, a jak ona to powiedziala, po angielsku znaczy sie? Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 22.06.04, 15:59 sorry, zle Cie zrozumialam... Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 24.06.04, 11:14 ale to nieważne pisz dalej co myślisz. zasugerowałem ciekawy temat w filmie(relacja MARLA-norton) i nic...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rotakoworp Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 24.06.04, 15:05 Okropny film, nie przekazujący żadnych głebszych treści. Jedynym jego przesłaniem jest "nudzisz sie , to daj komus w pysk". Film kompletnie pozbawiany sensu, pokazujący kobiety w złym swietle, jak można wydawać z siebie takie zwierzece okrzyki podczas stosunku plciowego?!? Po za tym czy wy widzieliście, że film był jakos dziwnie kręcony, jakieś dziwne przebitki, na których pojawiały się męskie narządy kopulacyjne! Ludzie jak mozna pokazywac w telewizji takie rzeczy, toz to szerzenie pornografii szkodliwej dla młodego czlowieka! Tak naprawde to zielonego pojęcia po co takie rzeczy sie kręci, a to że telewizja pokazuje to u siebie to juz kompletne nieporozumienie. Film wyśmiewa sie także z ludzi cięzko chorych, chodzi mi o postacie mężczyzny z piersiami i umierającej dziewczyny, która chce uprawiac seks! Ludzie czy to jest normalne?!? Mógłbym jeszcze sporo napisać o tym "arcydziele" ale na prawde szkoda mojego czasu na zajmowanie się taki glupotami. Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 25.06.04, 16:44 Gość portalu: rotakoworp napisał(a): > Okropny film, nie przekazujący żadnych głebszych treści. Jedynym jego > przesłaniem jest "nudzisz sie , to daj komus w pysk". Film kompletnie > pozbawiany sensu, pokazujący kobiety w złym swietle, jak można wydawać z siebie > > takie zwierzece okrzyki podczas stosunku plciowego?!? Po za tym czy wy a może to wpływ czegoś z srodowiska ich, co ? zastanowić się trochę trza.. > widzieliście, że film był jakos dziwnie kręcony, jakieś dziwne przebitki, na > których pojawiały się męskie narządy kopulacyjne! Ludzie jak mozna pokazywac w > telewizji takie rzeczy, toz to szerzenie pornografii szkodliwej dla młodego > czlowieka! Tak naprawde to zielonego pojęcia po co takie rzeczy sie kręci, a to > > że telewizja pokazuje to u siebie to juz kompletne nieporozumienie. Film > wyśmiewa sie także z ludzi cięzko chorych, chodzi mi o postacie mężczyzny z > piersiami i umierającej dziewczyny, która chce uprawiac seks! Ludzie czy to > jest normalne?!? Mógłbym jeszcze sporo napisać o tym "arcydziele" ale na prawde > > szkoda mojego czasu na zajmowanie się taki glupotami. > Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: FIGHT CLUB (podziemny krąg) 02.07.04, 12:21 marla zrób to. postmodrn is yr phantasm Odpowiedz Link Zgłoś