Dodaj do ulubionych

Amerykańskie flagi w fimach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 01:27
Czesc wszystkim.

Pierwszy raz jestem na tym forum i przypuszczam, ze wiekoszosc osob to ludzie
uwazajacy sie za "koneserow" kina. Wiedza co to dobre kino itd.
Zauwazylem, ze duzo jest osob, ktore denerwuja, wrecz wsciekaja sie, na
amerykanskie flagi powiewajace na wietrze w filmach (filmach produkcji
amerykanskiej)?
Mam pytanie: dlaczego? Skoro Amerykanie zrobili sobie film, to flaga powiewa.
Jakby Wegrzy zrobili, bylaby wegierska, jakby zrobili go Albanczycy, bylaby
albanska...
Ale wszyscy czepiaja sie amerykanskiej. Dlaczego?
pozdr
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 01:36
      W imie zasad :-) A swoją drogą pytanie: ile razy widziałeś węgierską flagę
      łopoczącą podczas płomiennie patriotycznej przemowy wegierskiego prezydenta w
      węgierskim filmie? Albo w polskim? W ogóle ile razy widziałeś łopoczaca poslką
      flagę w polskim filmie (chrznić przemowy prezydentów)?
      • Gość: Pytajacy Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 01:38
        polska w chocby w Krzyzakach, gdy sztandar probowano odbic

        wegierskiej nie widzialem, bo przyznam, wegierskiego filmu nie widzialem zadnego
        • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 01:48
          eno, Krzyżacy wygrali kiedyś konkurs na najgorszy film polski, więc się nie
          liczą :-)
          Mogę Ci powiedzieć czemu mnie wkurwia gwieździsty sztandar (wsród znajomych
          zwany "pstrokatą szmatą") łopoczacy na wietrze w rytm słów prezydenta lub innego
          wodza:
          Bo jest go za dużo. Bo jesli pojawia się w filmach, to już zazwyczaj w ilościach
          przemysłowych. Przodują w tym oczywiście filmy spod znaku (tadaam!!) Emmericha,
          który jest Niemcem. I zazwyczaj łopotaniu towarzysztą drętwe słowa o tym jak to
          najwspanialszą rzeczą pod słońcem jest być amerykaninem (może i to prawda, nigdy
          nim nie byłem), mieć fridom, frajs i w ogóle benzynę po dolcu za galon. Te sceny
          są po prostu kiepskie i nachalne niczym filmiki tłumaczące wyższośc socjalizmu
          nad wszystkim innym. Jesli sobie przypomnę dobrą scenę ze stars&stripes,
          natychmiast dam znać. Teraz już późno jest.
          • Gość: go Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 17:38
            taaaaaaaaaaaakkkkkk
            a najlepsze jest, jak na tle flagi widac bardzo wzruszonego salutujacego
            amerykanskiego zolnierza ;)
        • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 01:49
          I jeszcze jedno: ostatni raz oglądałem Krzyżaków w podstwówce, więc mam pytanie:
          to na pewno polska flaga, taka biało-czerwona? A może po prostu chorągiew wojsk?
          • Gość: Adam Bialoczerwona istnieje dopiero od 19 wieku IP: *.iFiber.telenet-ops.be 19.10.04, 10:29
            Wczesniej wbrew pozorom takiego kraju jak Polska nie bylo. Istniala
            Rzeczpospolita obojga narodow (tak naprawde wielo narodowa, ktorej wielu
            wladcow nawet nie mowilo po polsku - poczawszy od Jadwigi i Jagiella przez
            Batorego, Wazow w pierwszym pokoleniu, Sasow). Rzeczpospolita skladala sie z
            Korony i Wielkiego Ksiestwa. Symbolem Korony byl bialy orzel. Oficjalnych flag
            nie bylo.
            • ignatz Re: Bialoczerwona istnieje dopiero od 19 wieku 19.10.04, 11:16
              No własnie o tym mówiłem, że cosik za wcześnie na biało-czerwone flagi w Krzyżakach.
    • Gość: El Favorro Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 01:57
      Łopoczących flag widziałem tylko kilka i, o ile pamiętam, zawsze były to, jak
      to fantastyczne ujął jeden z kolegów, "pstrokate szmaty" :] Bez obrazy, po
      prostu spodobało mi się określenie.
      Ale chyba nie o same flagi chodzi tylko o nachalną manifestację przynależności
      do USA oraz kultywowanie i ostentacyjną miłość do wszystkiego co amerykańskie.
      Faktycznie, króluje pod tym względem chyba Emmerich, ale nie jest osamotniony.
      Podobna rzecz była również w offowym (w zamyśle), a amatorskim (w
      rzeczywistości), festiwalowym "Mix"-ie - rzecz działa się na Węgrzech i według
      tego filmu większość Węgrów to ćpuny, typy spod ciemnej gwiazdy i dziwki, zaś
      główny bohater, który jest Amerykaninem (cwaniaka, złodzieja i naciągacz, a
      jendocześnie niejednokrotnie głupol) jest w denerwujący sposób wykreowany na
      prawego i wrażliwego rycerza w lśniącej zbroi... Takich właśnie manifestacji
      nie lubię.

      Może trochę nie na temat mi to wyszło

      pozdrawiam!
      • Gość: kpsting Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.new-york-12rh15-16rt.ny.dial-access.att.net 19.10.04, 02:28
        Film moze miec amerykanska flage albo kupe fekaliow... wolno mu jesli zarabia
        te setki milionow dolarow. Jak sie komus nie podoba "pstrokata szmata" to nie
        musi filmu ogladac.
        Zreszta znawca powinien wiedziec czego sie moze spodziewac po okreslonym
        tytule/rezyserze czy tez gatunku. Jak wie i nie chce widziec flagi to po prostu
        filmu nie oglada.

        Przyznam sie ze wstydem tez nie pamietam kiedy ostatni raz widzialem wegierski
        film
        • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 02:31
          Ale własnie kłopot w tym że czasami oglądamy film, który nam się podoba, a tu
          nagle jeb! pstrokata szmata bije po oczach. Poza tym, gdybym np. nie lubił
          niebieskiego nieba to bym chyba w ogóle filmów nie oglądał. A przeciez czasami
          musimy obejrzeć coś, co nam się nie podoba.
          • Gość: kpsting Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.new-york-12rh15-16rt.ny.dial-access.att.net 19.10.04, 04:23
            > Ale własnie kłopot w tym że czasami oglądamy film, który nam się podoba, a tu
            > nagle jeb! pstrokata szmata bije po oczach

            Na przyklad jaki film? Tytul, plzz
            • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 11:04
              Spokojnie, coś wymyślę :-)
              • Gość: Sprobuj i Ty Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 11:34
                Ja moge "wymyslic" film, w ktorym flaga amerykanska byla jak najbardziej na miejscu - "Patton" i
                jego speech na tle ogromniastego "stars and stripes". Wspaniala scena :)
                • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 11:38
                  Hmm, filmy wojenne generalnie są ładnym tłem dla łopoczącej flagi :-) A jeśli
                  już o prawidłowym zastosowaniu mowa, to w "Full metal jacket" jest taka scena,
                  gdy główny bohater już w Namie siedzi w jakiejś sali odpraw, na ścianie wisi
                  amerykańska flaga, a nad nią hasło: "First to go, last to know". Genialne, chyba
                  ze wyobraźnia mi dopisała tę flagę :-)
                  • Gość: Sprobuj i Ty Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 11:48
                    Sa ladnym tlem ale np. w "Szeregowcu Ryan'ie" flaga byla irytujaca gdy w "Pattonie" umieszczenie jej
                    mialo inny cel niz wzbudzenie wzruszenia u widzow w USA zblizone raczej do ironii.
            • Gość: wasyl Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: 193.19.104.* 08.11.04, 13:01
              Proszę bardzo - "Ostatni bastion" z Redfordem i Gandolfinim, beznadziejnie
              patetyczny
          • misiania Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 09:16
            ale wiesz, Ignatz, oni tak naprawdę. w sensie prywatnie też sobie wieszają po
            domach - jak u nas wystawia się kryształy na regale. może zwyczajnie dumni są
            ze swojego kraju i jego symboli. u nas to tylko na międzynarodowych meczach
            siatkówki i jak Małysz lata ludzie się nie wstydzą oblepić na biało-czerwono.
            hyhy no i leper i jego drużyna się oflagowali też, ale nie jestem pewna, czy to
            jest zachęcające.
            • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 11:06
              Ja wiem że amerykanie tak robią. I wcale a wcale mi się to nie podoba.
              • misiania Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 11:07
                cóż, takie tempora, takie mores.
              • Gość: cubus Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:14
                ignatz napisał:

                > Ja wiem że amerykanie tak robią. I wcale a wcale mi się to nie podoba.

                No to jeśli z tego powodu przeżywa Pan takie frustracje, to musi być Pan bardzo
                smutny człowiekiem.
                • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 11:16
                  No no, skoro mnie tak szybko rozszyfrowałeś/aś, to musisz być zajebistym
                  psychologiem.
                  • Gość: Cubus Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:23
                    ignatz napisał:

                    > No no, skoro mnie tak szybko rozszyfrowałeś/aś, to musisz być zajebistym
                    > psychologiem.

                    I niech Pan uważa, żeby Panu żyłka nie pękła. Ta pierdząca.
                    • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 11:28
                      brzmisz jak człowiek doświadczony w materii
                      • Gość: Cubus Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:31
                        ignatz napisał:

                        > brzmisz jak człowiek doświadczony w materii

                        Tiaaa. Ma Pan absolutną rację. Pan jest taki wyjebisty, nadzwyczajny, super.
                        Chciałbym być taki jak Pan.
                        • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 19.10.04, 11:35
                          Cokolwiek
                        • Gość: El Favorro Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 12:29
                          Taa, cokolwiek
              • Gość: Maciek Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.maine.rr.com 06.11.04, 09:27
                ignatz napisał:

                > Ja wiem że amerykanie tak robią. I wcale a wcale mi się to nie podoba.


                Jakis konkretny powod ze sie nie podoba, czy ot tak sobie?
                • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 06.11.04, 10:12
                  Bo moim skromnym osobistym zdaniem takie wymachiwanie flagą na lewo i prawo,
                  oraz pakowanie jej w każdy kadr, obniża siłę wymowy. Dlatego kiedy widzę flage
                  USA palona w tv, nalepioną na zderzaki czy noszona na dupie czy grzbiecie w
                  postaci nadruku na wdzianku, staje się ona takim samym symbolem jak "M"
                  MacDonalda czy muszla Shella - po prostu znakiem, a nie godną reprezentacją państwa.
                  • Gość: Maciek Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.maine.rr.com 06.11.04, 17:10
                    Pakowanie jej w kazdy kadr rzeczywiscie obniza sile wymowy, ale w jaki sposob
                    obniza sile wymowy to, ze wywieszam flage codziennie i z wlasnej woli, a nie
                    jak np. w Polsce tylko na 3 maja i 11 listopada i pod przymusem
                    administracyjnym?
                    • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 07.11.04, 03:38
                      Obniża siłę wymowy na zasadzie oswojenia. No, ale to dla mnie.
    • Gość: Maciek Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.maine.rr.com 06.11.04, 02:23
      Prawdopodobnie dlatego, ze wsrod Mlodych Gniewnych Europejczykow panuje obecnie
      moda na wyklinanie wszystkiego, co ma jakikolwiek zwiazek z USA.
      Zwlaszcza wsrod polskich Mlodych Gniewnych, ktorzy z gorliwoscia neofitow
      usiluja udowodnic calemu swiatu jak bardzo sa Europejscy...
      Za piec lat trendy sie zmienia i okaze sie, ze swiat jednak nie jest czarno-
      bialy. Ale do tego "koneserzy" musza dorosnac.
      • ignatz Re: Amerykańskie flagi w fimach 06.11.04, 08:55
        Dokładnie! Gad bles amerika! Jupikajej for juesej!
        :-)
    • Gość: Ammo Dlaczego??? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 06.11.04, 12:52
      W Ameryce flagę państwową traktuje się w zupełnie inny sposób niż w innych
      krajach. Posiada ona zupełnie inny status. Nie jest ona tylko pewnym symbolem.
      Jest codziennością, symbolizuje przywiązanie amerykanów do demokracji i
      liberalizmu. Byłem w USA i wiem, że na co drugim amerykańskim domu na co
      trzecim amerykańskim samochodzie jest zamocowana flaga w paski i gwiazdy. Czy w
      jakimkolwiek innym wolnym kraju można zaobserwować takie zjawisko? Doprawdy,
      nie sądzę. Więc do wszystkich co się plują na amerykańskie flagi- Przestańcie
      bo nic nie wiecie, gadacie głupoty!. Porównanie roli flagi węgierskiej do flagi
      amerykańskiej to tak jakby porównać zamek w drzwiach do zamku w Malborku =
      debilizm!
      • ignatz Re: Dlaczego??? 07.11.04, 03:40
        Gość portalu: Ammo napisał(a):
        >symbolizuje przywiązanie amerykanów do demokracji i liberalizmu

        Idź i powtórz to kolesiom z Michigan Militia czy podobnym prawicowym konserwom,
        jakże żwawo wymachującym flagą. Na pewno się ucieszą.
        • Gość: Ammo Re: Dlaczego??? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 07.11.04, 12:38
          Tak! powtórzę to i kolesiom z Michigan Militii i patriotycznemu wodzowi
          Czejenów i traperom-oldboyom z Oregonu i Arnoldowi Schwarzenegerowi i chłopakom
          z Shawshank! Też się ucieszą!!!!!!!!!!
      • camel_3d Re: Dlaczego??? 07.11.04, 22:46
        Porównanie roli flagi węgierskiej do flagi
        >
        > amerykańskiej to tak jakby porównać zamek w drzwiach do zamku w Malborku =
        > debilizm!


        a to falga amerykanska to jakas lepsiejsza?
        • Gość: Ammo Re: Dlaczego??? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 08.11.04, 11:09
          To znaczy lepsiejsza????????? Mówię że nie można porównywać, a ten to robi.
          Union Jack znaczy w Ameryce zupełnie co inngo niż flaga w jakimkolwiek innym
          kraju. Czy w Polsce obchodzi się święto flagi państwowej??? Nie? A w USA takie
          coś jest!!! Święto Flag Day, zresztą hucznie obchodzone. Mam nadzieję, że ten
          komentarz rozwiewa jakiekolwiek wątpliwości jakie nasunęły się twórcy tego
          topicu i obnaża głupotę tych co piszą że nie mogą patrzeć na amerytkańskie
          flagi na filmach.
          • ron_obvious Re: Dlaczego??? 08.11.04, 14:49
            > Union Jack znaczy w Ameryce zupełnie co inngo niż flaga w jakimkolwiek innym
            > kraju

            E, na pewno chodzi Ci o Union Jack???
            • Gość: Ammo Re: Dlaczego??? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 08.11.04, 15:24
              Wielkie sory. Rzeczywiście pomyliły mi się zwroty amerykańska flaga to Union
              Flag, niemniej w początkowym okresie istnienia zawierała ona w rogu
              brytyjskiego Union Jacka podobnie jak teraz niektóre kraje Oceanii np
          • Gość: robert Re: Dlaczego??? IP: 217.153.6.* 09.11.04, 12:02
            W Polsce święto flagi ustanowione zostało na 2 maja
          • Gość: camel Re: Dlaczego??? IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.04, 11:19
            > topicu i obnaża głupotę tych co piszą że nie mogą patrzeć na amerytkańskie
            > flagi na filmach.


            ja nie moge patrzec na amerykansie flagi wszedzie indziej poza USA...


    • Gość: Daniel Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.piotrkow.net.pl 06.11.04, 17:10
      wściekać się mogą osoby o nastawieniu antyamerykańskim, a co za tym idzie,
      antydemokratycznym, wyrażające tendencje lewackie, anarchistyczne, faszyzujące
      czy inne skrajne...

      dla mnie flaga USA w filmie amerykańskim jest czymś tak naturalnym, że po
      prostu nie rzuca się w oczy.
    • camel_3d Problem z identyfikacja tozsamosci 07.11.04, 22:43
      Amerykanie maja problem z identyfikacja wlasnej tozsamosci.
      Polacy, maja swoich krolow, swoja historie. Niemcy, Francuzi, Hiszpanie..
      kazda grapa ma swoja historie i swoja identyfikacje.
      W USA tego brakuje. Czarni nazywaja siebie AfroAmerykanami, Wiec biali sa
      automatycznie EuroAmerykanami, a zolci, AzjoAmerykanami, nie maja wspolnych
      korzeni, wspolnej kultury. Wszystko wrzucone do kosza i wymieszane. Stad tez w
      filmach pokazuje sie USA jako cudowny narod, wlaczacy, ratujacy swiat (przed
      kosmitami ;) ), mowy prezydentow (co raz czesciej czarnych) i tak dalej. To ma
      pomoc (ale czy pomaga) ludziom zidentyfikowac sie z krajem.

      camel
    • ari Re: Amerykańskie flagi w fimach 08.11.04, 09:35
      Wracając do głownego motywu wątku - widziałem ostatnio (swoją drogą bardzo
      dobry) film 'The Majestic' z Jimem Carreyem. Nie wiem dlaczego go przegapiłem w
      kinach, taki Carrey bardziej w stylu '|Truman Show' niz Ace Ventura.
      Ale w każdym razie, do wysokości 2/3 filmu wszytsko mni sie podobało, ale w
      końcu w rzeczy samej musiała załopotac flaga i paść tekst o tym jak to dobrze
      być Amerykaninem. Odejmuję za to gwiazdkę temu filmowi, bo scena od czapy
      niestety. Oprócz tego polecam.
      • jacekjur Re: Amerykańskie flagi w fimach 08.11.04, 23:23
        ok Misie, dorzucę Swoje 3 grosze do wątku:
        Moim zdaniem to wielka kampania promująca Amerykę od lat lat. Wszystko po to
        żeby szary obywatel Smith mieszkający w swoim "trailerze" gdzieś na pustyni w
        Arizonie miał poczucie wielkości+jednolitości narodu. Jeśli państwp przestanie
        ładować kasy w interes z flagami cały mit Wielkich Stanów pryśnie. Wschód
        oddzieli się od zachodu. Stany w centrum pozostaną same sobie, a jak pewnie
        wiecie najbardziej bogaty jest cały wschód i zachód.
        Swoją drogą 11 września to oczywiście wielka tragedia, ale sprzedaż chrągiewek
        wzrosła niebotycznie.
        • Gość: anutka1 independence day IP: *.ds12.agh.edu.pl 09.11.04, 13:51
          To są Amerykanie i ich amerykańska mentalność jakże inna od naszej. Nie wiem
          czy ktoś widzial jak wygląda dzien niepodleglosci w USA - 4 lipiec. Oni sa
          mozna nawet powiedzieć zwariowani na punkcie swojego kraju i nie wiem czy to
          sie nazywa u nich partiotyzm ale na pewno inaczej postrzegany niz u nas. W
          każdym razie u nas w Polsce ludzie mozna rzec wstydza sie polskosci.W USA - na
          niektorych domach, niewazne czy w dzien niepodleglosci czy nie powiewa ich
          flaga - u nas to nie do pomyslenie.
          No a ze w filmch pokazuja - nieraz jest to zamierzona 'kampania promujaca
          Ameryke' albo moze poprostu rzeczywistosc.
          Pozdrawiam
          • Gość: Ammo Re: independence day IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 09.11.04, 15:03
            Brawa dla Anutki!!! Ktoś nareszcie rozumie że podobnie jak zwyczaje w Nepalu
            nie są takie same jak w Urugwaju tak samo Ameryka Północna rózni się od Europy!
          • Gość: Ewcia Re: independence day IP: *.tmp1-4.27.203.142.tmp1.dsl-verizon.net 12.11.04, 00:23
            Masz zupelna racje.

            Mysle ze olbrzymia wiekszosc Amerykanow kocha swoj kraj, oraz jest calkowicie
            przekonana ze zyja w najlepszym i najpiekniejszym kraju.
            Dla kontrastu, wiekszosc Polakow uwaza ze Polska nie jest normlanym krajem.
            Dlatego mozna sie nie dziwic ze kogos moze denerwowac patriotyzm. Podobnie
            jesli ktos ma nieudane malzenstwo i denerwuje go ktos w szczesliwym zwiazku.
            • wolfspider Re: independence day 12.11.04, 19:05
              Ale pewnie gdyby zapytac Amerykanow co znacza gwiazdki na ich fladze to 50%
              mialoby problemy z odpowiedzia.
              • Gość: Ammo Re: independence day IP: 158.75.49.* 12.11.04, 20:26
                glupi jestes
    • Gość: Hadzio Re: Amerykańskie flagi w fimach IP: *.imag.fr 10.11.04, 14:19
      Taki ich sport narodowy - nic poza tym - wieszaja sobie flagi wszedzie gdzie
      popadnie.
    • Gość: kino_maniak flagi przeszkadzaja? IP: *.nyc.rr.com 13.11.04, 23:44
      Jak komus moga przeszkadzac amerykanskie flagi w amerykanskim filmie?
      Czy amerykanska angielszczyzna w amerykanskich filmach tez przeszkadza?
      Czy Coca Cola pita z puszki w amerykanskim filmie przeszkadza?
      Co jeszcze przeszkadza?

      A czy nie przeszkadza wam strach przed chiliganami, kiedy wracacie poznym
      wieczorem z kina, z amerykanskiego filmu przesiaknietego Coca Cola, flagami,
      pozal sie boze angielszczyzna i zapachem Marlboro?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka