IP: 195.136.112.* 22.08.05, 10:36
Chcialem wybrac sie na jakis niezly film rozrywkowy - na ktorym nie trzeba za
duzo myslec - ale taki, ktory wywoluje emocje, troche nerwow, a to wszystko
zgrane przed dobrych aktorow.
Poszedlem na "Wyspe". I nie zawiodlem sie.

Jesli macie ochote odpoczac od Bergmana, Kubricka albo Weira i obejrzec
porzadny thriller SF, "Wyspa" jest bardzo dobrym wyborem. Jasne, ma kilka
wpadek, akcja jest az nazbyt dynamiczna i czesto schematyczna, a koncowka jak
zwykle wola o pomste do nieba, ale zmontowane jest to wszystko w taki sposob,
ze film wbija fotel praktycznie od samego poczatku. Sciezka dzwiekowa opiera
sie na muzyce elektronicznej, bardzo dobrze wspolgrajacej z tempem fabuly i
ze sterylnymi korytarzami, w ktorych odbywa sie duza czesc akcji.
Plus "Wyspa" przejdzie chyba do historii jako film o najwiekszej ilosci
product placement: mamy wielkie loga Mack, MSN, XBox, Calvin Klein, Puma.

Film bardziej dla chlopcow, niz dziewczynek, ale wart obejrzenia.
Obserwuj wątek
    • lunalovelight Re: Wyspa 22.08.05, 11:22
      e tam, dziewczynce tez sie 'wyspa' calkiem podobala - dobrze zrobiony,
      amerykanski film, ale na szczescie nie nadto 'amerykanski':). product placements
      faktycznie az kluja w oczy [zapomniales wacpan o nokii ;)].
    • kubissimo Re: Wyspa 22.08.05, 12:24
      odpoczac? od Kubricka???
      od niego nie trzeba odpoczywac, bo to wielka przyjemnosc (wczoraj ogladalem Dr.
      Strangelove'a)

      a co do WYSPY to podobala mi sie zajawka, ale na zachodzie film ma nienajlepsza
      prase, a producent nawet imiennie oskarzyl Ewana i Scarlett, ze to oni
      pograzyli jego film
      ale i tak pewnie pojde ;)
      • Gość: MeThinks Re: Wyspa IP: 195.136.112.* 22.08.05, 12:41
        Tak, na zachodzie (czytaj w USA) film nie rozbil box office, za to w Europie ma
        bardzo wysokie notowania. Potrzebujesz lepszej zachety?
        • Gość: Mat Re: Wyspa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 22:41
          Film w porządku. Nie lubię amerykańskiej papki ani filmów akcji (za to lubię s-
          f) ale ten obejrzałem z przyjemnością. Pewnie duży wpływ miał na to fakt ze
          uwielbiam Ewana ale co tam ;-) Niestety schematyzm od pewnego momentu już jest
          (bo nie od początku) no a z logami korporacji no to już w ogóle jaja. Choć to w
          sumie element humorystyczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka