Gość: bajanek.lipcowy
IP: *.stat.gov.pl
09.09.05, 13:05
Tak, to chyba będzie pytanie do nieco starszych forumowiczów ;-)
Chciałbym poznać (przypomnieć sobie) tytuł b. dawno widzanego filmu, a teraz
garść faktów:
czas - mniej więcej 28 lat temu
miejsce - na pewno grany był w wielu kinach (jak to z filmami bywa ;-), ja
oglądałem go w kinie w Józefowie k. Otwocka
sam film - horror. Rzecz dzieje się chyba w Stanach (a może Kanada?)
Nawiedzony dom w którym słychać pukania w rurach, ma to jakiś związek z
łazienką. Wanna. Woda lecąca do wanny. Jakiś chłopiec, który został w tym
domu zamordowany (być może właśnie w tej wannie utopiony). W końcowych
scenach filmu jego ciało zostaje odkryte, był zakopany właśnie gdzieś w
piwnicach tego domu. Jest jeszcze taka scena, bardzo charakterystyczna -
ludzie dzwoniący z budki telefonicznej (zima, śnieg - tam mi się przynajmniej
wydaje) i w tę budkę wjeżdża rozpędzona ciężarówka (prawdopodobnie na skutek
poślizgu). No i jeszcze kojarzy mi się z tym wszystkim nazwa "dom
szachisty" - ale już nie wiem czy nie zmyślam. W ogóle, proszę potraktować
wszystko co piszę nie nazbyt dosłownie, po takim czasie mogły mi się pewne
szczegóły pozacierać.
Czy ktoś z Was wie co to mógł być za film?