Dodaj do ulubionych

V for Vendetta !!!

IP: *.chello.pl 10.04.06, 03:37
Zdecydowanie najlepszy film ostatnich 2 lat..genialan adaptacja
komiksu..wszystko perfekcyjne..od klimatu zaczynajac..poprzez gre aktorow,
muzyke, fabule. Goraco polecam..GEnialny film..kladzie Masmixa a lopatki
jedna reka.

P.s. -niesugerujcie sie komentarzami ludzi z postu "dobry debiut........"
Po 1 to niejest film akcji, po 2 to niejest typowa adaptacja komiksy jak
Batmany , Superman czy inne....
Po 3 niewiedzialem ze az tylu idiotow udziela sie na tym forum..az zal
sciska dolny koniec pleców.
Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: V for Vendetta !!! 10.04.06, 12:01
      bo oczywiscie tylko Ty masz na monopol na wydawanie ostatecznych opinii i jako
      jedyny mozesz mowic, ktore filmy sa dobre
      po takim poscie mam wszelkie prawo do nazwania idiotą właśnie Ciebie, jednak na
      to jestem troche za dobrze wychowany
      • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 10.04.06, 14:19
        hehehhe....wystarczy przeczytac Twoj post we wspomnianym watku "Dobry
        debiut..." zeby przekonac sie ze poprostu alo niezrozumiales filmu, albo jestes
        zwolennikiem fiklmow typu Spiderman.
        Napisales ze film do D bo niezrozumiales dialogow i to cie rozsmieszylo.
        A co do mojej opini..poczytaj opinienei krytykow z calego swiata na temat tego
        filmu. Opinie ludzi ktorzy go ogadali. Tak glupiego komentarza jak Twoj niema
        nigdzie. Pozdrawiam
        • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 10.04.06, 14:50
          jeszcze jedno.....napisales ze zdanie z filmu wypowiedziane przez V:
          "za maska jest cos wiecej niz krew i cialo. tam jest idea, a idee są
          kuloodporne"
          sprawilo ze prawie udlawiles sie ze smiechu...hmm..a mozesz napisac co
          smiesznego jest w tym zdnaiu ???????? Film jak i postac glownego bohatera
          reprezentuja wlasnie jakas IDEE-walke o ta IDEE- jezeli to zdanie Cie smieszy
          to moze poprostu kompletnei nierozumiesz jego znaczenia ?????
          Oczywiscie zebys niemyslal ze cos narzucam, masz prawo do swojej opini i ja
          szanuje..PZdr
          • kubissimo Re: V for Vendetta !!! 10.04.06, 15:07
            masz 13 lat, prawda?
            bo ciezko mi uwierzyc, ze ktos starszy moze sie podniecac takimi banalami
            ja nie mowie, ze nie zrozumialem filmu. chodzi mi o to, ze to przekaz byl do
            bolu banalny
            • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 10.04.06, 15:14
              mam 24 lata.......a to ze przekaz byl banalny..powiem inaczej, byl prosty a
              zatem bardzo czytelny.........film mowil o potedze Idei-o tym co mozna dla idei
              zrobic i jakim staje sie czlowiek walczacy o jedynie sluszna dla niego
              Idee...co dokladnie reprezentuje zdanie ktore wysmiales.....co przekonuje mnie
              ze albo niezrozumielaes filmu, albo poprostu nielubisz inteligetnych filmow z
              przeslaniem ( a przeslanie niemusi zawsze byc skomplikowane i zawile) a wolisz
              poprostu czysto rozrywkowe filmy i tyle..i dlatego filmy tego typu Ci sie
              niepodobaja bo zamiast czystej akjsi i prostych gadek musisz pomyslec.
              • Gość: P.S.J. Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.itpp.pl 10.04.06, 15:31
                ... też była banalna i mogła wzruszyć tylko zaszczutego w jakimś państwie
                karającym więzieniem "nieprawomyślne" orientacje seksualne geja lub 13-latka
                przeżywającego trudny okres dojrzewania i identyfikacji płciowej. Dla osób
                starszych BBckMnt powinien być równie porywający, co losy Scarlett O'Hary
                w "Przeminęło z wiatrem" lub inszej Niewolnicy Isaury.
                • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 10.04.06, 15:49
                  no i widzisz, zestawiasz dwa filmy oddalone od siebie o lata swietlne
                  co innego prosta (a uwierz mi taka prostota jest znacznie trudniejsza do
                  osiagniecia niz fabula gdzie rozbudowana tresc jest pomnozona przez rozbuchaną
                  formę) opowiesc zagrana glownie na spojrzeniach i niedopowiedzeniu wszystkiego
                  na glos, a co innego film z topornym przeslaniem, ktore to przeslanie na
                  wszelki wypadek jest kilka razy powtorzone, zeby nawet mniej rozgarniety widz
                  zrozumial i mial poczucie, ze mowi sie mu cos nowego i waznego :/
                  • Gość: LukasD Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.chello.pl 10.04.06, 15:55
                    mam prosbe...skoro uwazasz ze ten film jest slaby i toprony (grunt ze
                    przynajmniej przyznales ze ma przeslanie)..napisz prosze jakie filmy w ciagu
                    ostatnich 2-3 lat Ci sie podobaly..jakie uwazasz za bardzo dobre filmy z
                    przeslaniem-takie ze cie nierozsmieszaly...i napisz ile masz lat jesli mozesz
                    • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 10.04.06, 16:29
                      takie ktore przyszly mi pierwsze do glowy, a ktore widzialem na przestrzeni
                      ostatniego roku:

                      Ladies in Lavender (Lawendowe wzgorze)
                      Voces inocentes (Głosy niewinności)
                      Capote (Capote)
                      Syriana (Syriana)
                      Brokeback Mountain (Tajemnica Brokeback Mountain)
                      Dear Wendy (Moja Droga Wendy)
                      Gegen die Wand (Głową w mur)
                      History of Violence (Historia przemocy)
                      Le Temps qui reste (Czas, który pozostał)

                      i takie, ktorych jeszcze nie bylo w naszych kinach
                      Äideistä parhain
                      Mi piace lavorare - Mobbing
                      North Country
                      Transamerica

                      na pewno bylo ich wiecej, ale te najlepiej zapamietalem
                      mam 28 lat, jezeli to cokolwiek znaczy
                      • Gość: LukasD Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.chello.pl 10.04.06, 16:43
                        Ok...zaluszmy ze rzeczywiscie widziales te wszystkie filmy-tymbardziej jestem
                        zdumiony , ze tak swietny i niepowtarzalny film jak V ofr Vendetta niepodobal
                        Ci sie. Naprawde uwazasz, ze dialogi w filmie (dzieki bogu nie typowo
                        Hamerykanski belkot) byly slabe, naprawde uwazasz ze przeslanie filmu jest
                        glupie, ze gra aktorow jest slaba, ze wreszcie film niema rewelacyjnego
                        klimatu, jakze innego od wiekszosci a w sumie od wszystkich innych
                        Hamerykanskich ekranizacji komiksow. Moim zdaniem, zreszta nietylko moim ( a
                        wybacz ze niebiore na powaznie krytyki ludzi- w kinie na tym filmie bylo pewnie
                        mnostwo ludzi zapatrzonych w slabiutkiego MAtrixa plus wielu oczekujacych
                        wywalenia kawy na lawe bez koniecznosci myslenia.

                        Ja uwazam ze jest to bezapelacyjnei najlepsza ekranizacja komiksu i jeden z
                        najlepszych filmow ostatnich lat. Ze ma przeslanie, ze jest inteligentny (co
                        niewszystkim z wyzej wymienionych pwodow sie podab). Kawalek swietnego kina.
                        • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 10.04.06, 16:55
                          "zalusz(?)my ze rzeczywiscie widziales te wszystkie filmy"

                          pfffff
                          oczywiscie, ze nie widzialem, tylko wypisalem takie tytuly, bo robia dobre
                          wrazenie :P
                          o aktorach sie nie wypowiadalem. Natalie moze bardziej zachwycala wizualnie,
                          niz aktorsko, ale reszta - Rea, Fry, Hurt i grajacy tylko glosem Weaving byli
                          ok.
                          szkoda tylko, ze scenariusz i rezyseria to taka mizeria :/
                          jedyne co jeszcze moge pochwalic to montaz. naprawde dobra robota
                          • Gość: LukasD Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.chello.pl 10.04.06, 17:03
                            Skoro Portamn uwazasz za slaba aktorke w tym filmie to gratuluje.......
                            ..scenariusz i rezyseria mizeria..teraz ja napisze Twoj ulubiony komentarz ROTFL

                            po 1 to adaptacja komiksu...wiec jakby scenariusz w duzej mierze juz byl..a co
                            do rezyseri to niewiem co mizernego tu widzisz.

                            P.S. pisales caly czas ze fabula oczywista i prosta i podstawowy temat filmu
                            caly czas powtarzany......to co powiesz o BBMountain...tam to dopiero jest
                            skomplikowana fabula i przeslanie....zbiera sie na wymioty od pierwszej do
                            ostatnije sceny jak sie mizjiaja i placza caly film- taki arumrnt w stylu
                            Twojego-smiac mi sie chcialo.
                            • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 10.04.06, 17:16
                              widzisz, na potrzeby filmu polowe komiksu wyrzucono, a pozostałe części
                              pozmieniano. według fanów tego komiksu wszystkie zmiany były na gorsze

                              Portman jest przede wszystkim piękną kobietą, niestety od czasu "Leona" nie
                              zagrala ani jednej roli na miare Matyldy. Jeszcze niezle wypadla w "Closer",
                              natmiast cala reszta to czysta konfekcja, gdzie Portman miala byc tylko ladna,
                              ewentualnie filmy dla amerykanskich nastolatkow typu "Where Your Heart Is",
                              albo "The Garden State"

                              cala argumentacja na temat BM pokazuje, ze o kinie wiesz tyle, ile przeczytasz
                              w TeleTygodniu, czy innym kolorowym tygodniku. dyskusja z takim "znawca"
                              naprawde nie ma sensu. zycze milego dnia i zegnam
                              • Gość: LukasD Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.chello.pl 10.04.06, 17:22
                                hehehe..aha czyli jak tobie z powodu tego ze niebardzoz zrozuamiles film sie
                                niepodoba to ok.....a jak ja uwazam ze wieleki Romansidlo o Gejach to gniot to
                                juz si enieznam..no ciekawe.........pomysl ile wart byl by film BBM gdyby
                                niebyl o milosci Gejowskiej a o normalnej hetero. ??????????
                                Wybacz ale BBM jest poprostu filmem o gejach..a ze ich problem jest zaden jak
                                dla mnei i interesuje mnie tyle co nic..stad film i cale jego przeslanie sa
                                denne.
                                • Gość: LukasD Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.chello.pl 10.04.06, 18:01
                                  jak tak czytam nasza wymiane zdan to chyba troche sie zapedzilismy........
                                  ja poprostu bronie tego filmu bo uwazam go za dzielo kompletne..i dlatego
                                  pewnie przeszkadza mi to ze ktos, kto tym bardziej najwyrazniej ( na podstawie
                                  filmow jakie podales) zna sie na kinie i wie co dobre. Ale ok..jest tak, ze Pan
                                  ma swoje zdanie, ja mam swoje.....lecz chetnie podyskutuje wogole na temat kina
                                  i filmow....zapraszam na gg:2734946
                      • Gość: P.S.J Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.itpp.pl 11.04.06, 13:14
                        Syriana to NIE jest wg. Ciebie amerykański bełkot przedstawiający rzeczywistośc
                        w sposób mający być zrozumialy dla 15letniego konsumenta hamburgerów, który
                        Irak myli z Irlandią? Bo wg. mnie jest równie prostacki w przesłaniu, co V.
                        • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 11.04.06, 13:27
                          bełkotem (i to zenujacycm) było Monachium, co jest o tyle dziwne, ze scenariusz
                          wyszedl spod reki Tony'ego Kushnera

                          Syriana niezle sie broni
                  • Gość: P.S.J. Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.itpp.pl 11.04.06, 13:17
                    > no i widzisz, zestawiasz dwa filmy oddalone od siebie o lata swietlne
                    > co innego prosta (a uwierz mi taka prostota jest znacznie trudniejsza do
                    > osiagniecia niz fabula gdzie rozbudowana tresc jest pomnozona przez
                    rozbuchaną
                    > formę)

                    ja nie mówiłem o FORMIE BBm, tylko o TREŚCI - "głębia" "dylematów" poruszonych
                    w tym filmie jest równie bezdenna co "głębia" "dylematów" bohaterów
                    filmu "Epoka Lodowcowa".
                    • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 11.04.06, 13:35
                      tja, przesadziles porownujac banalne BM ze wspaniala Epoka Lodowcowa
                      mysle, ze BM lokuje sie miedzy Czerwonym Kapturkiem a Magiczną karuzelą, a do
                      Epoki to mu jeszcze hen hen daleko

                      a tak na serio to wlasciwie co mnie obchodzi Twoj brak wrazliowosci oraz
                      odrobiny empatii, ktora jest potrzebna przy odbiorze takich filmow? nie mam
                      zamiaru Cie przekonywac
                      czas pokaze, czy BM wejdzie do klasyki kina, czy nie
                      ja uwazam, ze wejdzie, bo film jest znakomity
                      • Gość: P.S.J. Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.itpp.pl 11.04.06, 14:20
                        Tak na serio to kino nie jest sztuką broniącą się przy pomocy empatii (podobnie
                        jak malarstwo czy rzeźba), tylko przy pomocy (a) formy, (b) symboliki.
                        Przeżywanie emocji osób oddzielonych od odbiorcy już to taśmą filmową
                        i "sztucznością" całej aparatury projekcyjnej, już to płótnem obrazu, uważam za
                        afektowane i pretensjonalne, przystające najwyżej gosposiom i pensjonarkom. Czy
                        M jak Miłość też budzi w was, o kinowi empaci, takie współprzeżywanie emocji z
                        bohaterami? :/
                        • Gość: LukasD Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.chello.pl 11.04.06, 14:24
                          oczywiscie ze u pana kubi-costam niebudzi...podobnie jak u reszt fanatykow
                          zakochanych w filmie BBM....zakochanych dlatego ze :
                          A) sa gejami
                          B) film opowiada o wielkeij milosci Gejow-gdyby opowiadal o milosci hetero,
                          przeszedl by byez echa.
                          • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 11.04.06, 14:36
                            ciekawe, ze jak bylem na BM w kinie to znaczna wiekszosc to byly kobiety
                            (czyzby tez byly gejami?), z czego czesc przyszla do kina ze swoimi facetami
                            (teraz juz wiem, ze to tez byli geje)
                            w trakcie seansu nikt nie wyszedl, a po filmie tez nie bylo zadnych durnych
                            komentarzy (jedno i drugie bylo chociazby przy "Zlym wychowaniu" Almodovara)

                            natomiast co do przedstawienia gejowskiej milosci - trudno byloby opowiedziec
                            ta historie o parze hetero, bo ciezko wymyslec sobie sytuacje, w ktorej para
                            kochankow balaby sie nawet powiedziec na glos to, co czuje, zarowno ze wzgledu
                            na spolecznosc jak i na samych siebie

                            niemniej co roku masz na ekranach kilkanascie/dziesią/set filmow o milosci
                            miedzy kobieta i mezczyzna. a to, ze przechodza bez echa swiadczy o ich wartosci
                            • Gość: P.S.J. Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.itpp.pl 11.04.06, 14:39
                              > natomiast co do przedstawienia gejowskiej milosci - trudno byloby opowiedziec
                              > ta historie o parze hetero, bo ciezko wymyslec sobie sytuacje, w ktorej para
                              > kochankow balaby sie nawet powiedziec na glos to, co czuje, zarowno ze
                              wzgledu
                              > na spolecznosc jak i na samych siebie
                              >

                              "Romeo i Julii" jakoś się to udawało. "Spragnionym miłości" też.
                              • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 11.04.06, 14:48
                                policz sobie ile razy w "Romeu i Julii" pada slowo "milosc"
                                Ennis i Jack boja sie uzyc tego slowa nawet miedzy soba
                                • Gość: LukasD Re: Tajemnica Brokeback Mnt IP: *.chello.pl 11.04.06, 14:54
                                  no i wlasnie powiedziales to oco mi chodzi........
                                  O tym filmie mowi sie , ze jest wielkei (niestety niektorzy tak mowia) BO
                                  OPOWIADA O MILOSCI GEJOWSKIEJ!!!!!!!!!!...nie dlatego , ze opowiada o milosci
                                  jako takiej (jak to probowal tlumaczyc sam Ang Lee) tylko o milosci wielce
                                  ciemiezonych gejow...a ze sam film jako film jest przecietny to i jak dl a mnei
                                  calosc jest srednia ze wskazaniem na slaba- bo mnie jakos specjalnie milosc
                                  dwoch Panow do Siebie nierusza nic bardziej niz milosc kobiety i mezczyzne- a
                                  powiedzial bym nawte ze duzo mniej :)
                                  • kubissimo Re: Tajemnica Brokeback Mnt 11.04.06, 15:07
                                    a jaka jest roznica miedzy gejowska i heteroseksualna? i tu i tu jest dwoje
                                    ludzi, ktorzy sie kochaja.
                                    w kazdym razie dyskusji na temat BM nie mam zamiaru ciagnac. szkoda czasu i
                                    energii :)

                                    zwlaszcza, ze jest na swiecie jeszcze duzo waznych i dobrych filmow, ktore do
                                    Ciebie nie przemowia, ale mi to akurat nie bedzie spedzalo snu z powiek :)
    • ignatz Re: V for Vendetta !!! 10.04.06, 15:59
      A "Efekt motyla". Podobał Ci się?
      • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 10.04.06, 16:03
        niestety jeszcze niewidzialem.
        • exman Re: V for Vendetta !!! 10.04.06, 20:15
          Sorry, że się wteną ale ten efekt był tylko efektem...cienki barszcz...choc moja
          naonczas 17-letnia córa chwyciła...no i co z tego ?
          • ignatz Re: V for Vendetta !!! 10.04.06, 20:26
            exman napisał:

            > ...no i co z tego ?

            No właśnie.
    • Gość: asd Re: V for Vendetta !!! IP: 204.52.187.* 11.04.06, 10:32
      V for Vendetta to zwykła szmira dla nastolatków w wieku onanistycznym. Takie
      blablabla dla młodocianych Amerykanów. Myślałem, że Polacy żyjący kiedyś
      naprawdę w państwie totalitarnym, nie nabiorą się na taką szmirę. Lepiej już
      przeczytać Rok 1984.
      A co do LukasaD, to znajdź sobie babę, przejdzie Ci chęć na rewolucje...
      • Gość: asd Re: V for Vendetta !!! IP: 204.52.187.* 11.04.06, 13:35
        Ale na usprawiedliwienie Lukasa powiem, że też kiedyś myślałem, że Predator to
        kino moralnego niepokoju...
        • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 11.04.06, 14:02
          A ja na Twoje usprawiedliwienie (jezeli wogole da rade) powiem tak..juz
          niedlugo pewnie bedzie mozna przeszczepiac mozg..zapisz sie juz teraz w
          kolejke...jak przestaniesz chodzic do kina(ktoregow ogole nierozumiesz) to moze
          wkoncu uzbierasz pieniazki.
          • Gość: asd Re: V for Vendetta !!! IP: 204.52.187.* 11.04.06, 14:10
            Ech niewdzięcznik... ja go bronię, a on kąsa... :)
            • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 11.04.06, 14:20
              moze napisz cos konstruktywnego..cos bardziej sensownego niz "wileka
              szmira....."......ja tak jak juz pisalem po 1 nieuwzam za szmirowaty watek
              przewodni filmu-czyli walke dla Idei i to jakim sie staje czlowiek walczac dla
              Idei, ajednoczenie co jest w stanei dla niej zrobic. a Po 2 film jest jak dla
              mnie genialny z powodu stworzenia niesamowitego klimatu, swietnej gry aktorow i
              rewelacyjnie wykreowanej postaci V......a co do Papki dla Amerykanow-wiesz ze
              to jest niemalze w calosci Brytyjski film i z tego powodu wielu AMerykanow go
              krytykuje za Anty-Amerykanskosc???
              A ten komentarz z Predatorem-sorry ale to mowi wiecej o Tobie niz caly post o
              filmie.
              • kubissimo Re: V for Vendetta !!! 11.04.06, 14:46
                w calosci niemalze Brytyjski???
                LOL

                film jest koprodukcja amerykansko-niemiecka
                rezyser - Australijczyk
                scenarzysci - Amerykanie
                para glownych bohaterow - Amerykanka pochodzenia żydowskiego i obywatel swiata
                (urodzny w Nigerii, wiekszosc zycia spedzil w Australii)

                z Anglii masz li i jedynie aktorow drugiego planu (Fry, Rea i Hurt - i to jest
                najlepszy element tego filmu)

                "Moore [autor komiksu] wyszydził scenariusz Wachowskich i nazwał
                go „idiotycznym”, wytykając braciom kompletną nieznajomość brytyjskich realiów,
                poczynając od tego, co w Anglii je się na śniadanie."
                www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1444&Itemid=52
                zanim cos powiesz sprawdz, czy wiesz o czym mowisz :)))
                • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 11.04.06, 14:51
                  hehe.....mowiac Brytyjski mialem na mysli to ze film w calosci rozgrywa sie w
                  Angli, ze USA jest w filmie przedstawione jako kraj zniszczony przez
                  wojny....ze wreszcie aktorzy mowia z wyraznym brytyjskim akcentem.

                  A co do Pana Moore'a - on stwierdzil ze niebedzie firmowal swoim nazwiskiem
                  tego filmu juz na dlugo przedtym, jak go nakrecono...a pozatym jeszcze ani razu
                  niezgosdzil sie na umieszcznie nazwiska pod filmem ktory powstal na bazie jego
                  komiksu.
                  • Gość: LukasD Re: V for Vendetta !!! IP: *.chello.pl 11.04.06, 14:56
                    i jeszcze jeden ciekawy fragment z podanego przez Ciebei artykulu:
                    "I nic dziwnego, że Lloyd jest łagodny, w końcu do jego kieszeni trafiło
                    również wynagrodzenie Moore’a, który tak bardzo nie znosi Hollywood (posądzono
                    go tam niegdyś o plagiat), że za każdym razem, gdy ktoś stamtąd zgłasza się z
                    propozycją ekranizacji którejś z jego książeczek, natychmiast wycofuje nazwisko
                    z projektu i nie przyjmuje honorariów."
                    -to chyab mowi samoz a siebei.
                    • kubissimo Re: V for Vendetta !!! 11.04.06, 15:00
                      niemniej wypowiada sie na temat efektu koncowego i skoro krytykuje, to znaczy,
                      ze mu sie nie podoba
                  • kubissimo Re: V for Vendetta !!! 11.04.06, 14:59
                    nie ma to jak odwracanie kota ogonem :)

                    wyrazny akcent? tja, zwlaszcza u Natalie urzeka ten jej cockney :D
                    juz lepiej sobie radzila Renee Zellweger jako Bridget Jones :)))

                    za to duze brawa dla Weavinga, akcent ma nienaganny :)


        • ignatz Re: V for Vendetta !!! 11.04.06, 20:50
          Zaraz zaraz, ale Predator JEST kinem moralnego niepokoju! Przecież dżungla jako
          własna psychika, tytułowy potwór jako id i grupa ludzi jako symbole
          przeciwstawieństw (jest nawet baba) zjednoczonych celem - to dopiero moralny
          niepokój! Freud obraca się w grobie z prędkością samochodowej turbiny
          ;-D
          A film bardzo dobry (mówię o Predatorze, oczywiście)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka