piotradas 10.11.06, 02:53 ten filmik jest bardzo kiepski pod kazdym wzgledem. polecam go tylko absolutnym laikom sztuki. dlbym 1/2 an 5 za podjecie tematu zwiazanego z akademia sztuki. sam jestem uczniem jednej w Toronto. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: spinacz Re: Będąc młodym artystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 08:33 kogo to? Odpowiedz Link Zgłoś
meetsue Re: Będąc młodym artystą 13.11.06, 18:32 To film Terry'ego Zwigoff'a (czyt. artykuł, do którego odnoszą się komentarze). Niestety też słyszałam dość niepochlebne opinie, a szkoda. Uwielbiam Johna Malkovicha i szkoda, że angażuję się w takie płytkie projekty (jeśli ten film właśnie takowy jest, nie wiem, nie widziałam jeszcze osobiście). Kiedyś staranniej dobierał role... No cóż, ale mam nadzieję, mimo wszystko, że może się jednak miło zaskoczę po obejrzeniu i że nie będzie tak źle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koneserka Będąc młodym artystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 00:21 film jest delikatnym gniotem, ale duzo prawdy ze soba niesie. momentami nuzący, ze chce sie zobaczyc koniec i wyjsc po prostu z kina. momentami pseudo-komedyjny co kompletnie rezyserowi nie wyszlo, watek kryminalny slaby i oczywiste rozwiazanie.nic oryginalnego, po prostu odgrzany kotlet podany na kolorowym talerzu. ale polecam pseudo-artystycznym zagubionym duszyczka. Panie Johny M. obniżyliśmy loty! Odpowiedz Link Zgłoś