Gość: wenecja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.11.03, 18:21
nareszcie! Jest to jeden z tych bardzo nielicznych polskich
filmów po wyjściu z którego nie ma sie poczucia wstydu i
obciachu. Świetny film, który został ze wszech miar słusznie
nagrodzony. Niestety "pornografia" wypada przy "warszawie"
płasko. Myślę, że osoby, które najbardziej krzyczały po
festiwalu w Gdyni nazbyt pochopnie okresliły swoje stanowisko.
Zwłaszcza, że większość z nich nawet Warszawy nie oglądała. Tak
łatwo stracić twarz... Szczególne pozdrowienia dla Kolskiego,
który nie stanął na wysokosci zadania, że przypomne jego słynną
wypowiedź o Grudziądzu. Może szanowny Pan, zechce jednak
obejrzeć Warszawę zanim zacznie w towarzystwie wydawać sądy o
młodszych, debiutujących kolegach. Bo jak na razie najbardziej
skompromitowany jest Pan właśnie.