Gość: Miau IP: *.mni.pl 06.01.04, 12:15 Teraz mi przyszło do głowy zapytać Was o jeszcze jedną rzecz: jakie to są według Was "niestosowne związki" ? Np. młody facet, strasza kobieta. Starszy facet, młoda dziewczyna ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kchauchat niestosowne zwiazki 06.01.04, 16:25 to takie, gdzie mezczyzna zarabia 10 tys, a kobieta 1 tys zlotych. Szcerze nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: niestosowne zwiazki 06.01.04, 16:31 Dobrze jesli choc tyle zarabia. Ale zgadzam sie- to shit jeszcze wiekszy niz wiek. wogole wiek to nie musi byc zaden problem- to tylko cos czym sie ekscytuje srodowisko. Natomiast cash i mezalianse to badziew wyjatkowo niestosowny i on sieje ferment wewnatrz zwiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
sociopata Re: niestosowne zwiazki 06.01.04, 17:11 Nie macie racji dziewczyny! Po prostu trzeba narzekac ze sie nie ma szmalu i wszystko jest wyrownane, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
vaporetto Re: niestosowne zwiazki 19.02.04, 13:29 A ja uważam,że nie ma nic gorszego niż związek, w którym jedna ze stron nie umie mówić po polsku i ma raczej pusto pod sufitem :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bitex Re: niestosowne zwiazki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 15:58 najgorzej jest kiedy facet ma forsę, stanowisko, wykształcenie ,a nastręcza mu się bezrobotna , nieczytata oraz niepisata curwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: niestosowne związki IP: *.acn.waw.pl 19.02.04, 14:58 przepraszam najmocniej, a co szanowne forum uwaza za stosowne ? Selekcje wstepna osob zdatnych do stosownych zwiazkow ? Stary facet precz od mlodszje, starsza precz od mlodszego, mniej atrakcyjny(a) od bardziej atrakcyjnego(ej), lepiej zarabiajacy od gorzej zarabiajacego...W ogole wprowadzmy ustawowa zasade zwiazkow "stosownych', no bo pzreciez jakim prawem dobrze zarabiajacy facet moze miec dziewczyne(zone) ktora nie robi kariery i zarabia te marne 1000 zlotych? Za wysokie progi - na jej miejsce stosowna jest wyemancypowana i wystylizowana a la cosmopolitan kolezanka z firmy ktora mu wstydu nie przyniesie a i wydatkow nie przysporzy... Jakim prawem oblesny staruch smie chciec czegos od mlodszej kobiety? (no pewnie, on stary dziad z kasa za ktora kupuje sobie cialo i przywiazanie tej mlodszej.. A mlody facet ze starsza kobieta ?? Przeciez ona sie szybko zestarzeje i znudzi a tak w ogole to chlopak leci tylko na jej doswiadczenie seksualne i syndrom mamusi... Mezalians ? A odkad to mamy tak wysokie sfery ze mozna mowic o mezaliansach - zapomnialam, mezalians to zwiazek studentki dajmy na to pedagogiki z kolesiem robiacym kariere w Wielkiej Korporacji (no jak on sie bedzie mogl pochwalic dziewczyna ktora wybrala taki niechodliwy kierunek, a do tego studentka...) Najbardziej niestosowne sa dla mnie zwiazki NIE oparte na szacunku, przywaizaniu i milosci a stanowiace przyklad kontraktu, wymiany handlowej w ktorej z pozoru wsyztsko ok a potem jak sie z boku popatrzy to ktos sakcze na boki, ktos ucieka w prace, ktos nie jest szczesliwy.. A w takim niestosownym majatkow zwiazku tez nie wiadomo czy cos sie nie stanie i ktos nie wyleci z pracy (moze ta strona zarabiajaca 10 000 PLN ? Moze ta mlodsza (mlodszy) zachowuje i wlasnie ta starsza strona bedzie musiala sie opiekowac ?? Zycie jest pelne niespodzianek.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bas ania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 16:07 No wlasnie, w koncu ktos wypowiada sie szczerze. Moim zdaniem tez nie jest wazny wiek dwojga osob ktorzy kochaja sie i co najwazniejsze obdazaja szacunkiem. W zwiazkach z facetami ( z atopsji nawet z 30 latkami ) zycie i zwiazek nastawiony jest na prace i sex. OK wazne jedno i drugie. Nawet bardzo. Wymagam jednak czego wiecej. Szacunku. Niby malo a jednak cholernie potrzebne. Traktowanie mnie jako kobiety a nie lalki, ktora mozna sie pochwalic. starsi faceci tez potrafia zaspokoic kobiete. A pieniadze to naprawde drugorzedna sprawa. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys Re: ania :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 16:22 no tak, a jak kobieta ma kartotekę na policji , jest agresywna, ściga ją prokuratura. Czy z taką cosmokurwitką chciałby zwiazać się jakiś facet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania :) :) Re: ania :) IP: *.acn.waw.pl 19.02.04, 17:13 Sensem mojej wypowiedzi nie bylo to, aby nagle gloryfikowac tylko i wylacznie zwaizki oparte na duzej roznicy wieku lub roznicy pochodzenia, majatku etc. Tak samo do mojej wypowiedzi nijak ma sie zdanie o cosmokurwitkach z kartoteka na policji. Dla mnie meritum sprawy stanowi :stosownosc" zwiazkow. Stosownosc ta okreslona na poczatku dyskusji pzrez kilka osob jest dla mnie zaprzeczeniem calkowitym sensu zwiazku jako takiego i stanowi przyklad jak bardoz zmienia sie w u nas (na gorsze) podejscie do zwiazkow miedzyludzkich, w ktorych coraz bardziej zaczyna sie liczyc transakcja wymienna, "handel uslugami", zewnetrzne pozory lansowane w mediach i prasie. Tylko skad potem biora sie ci cyniczni, zranieni ludzie, ktorzy gdzies tam gleboko ukrwaja tesknote za tym zeby bylo wlasnie mniej stosownie, a moze bardziej szczerze ? Zeby przybnajmniej w realcji z ta najblizsza osoba nie bylo udawania i robienia wszystkiego dlatego ze wlasnie to, a nie co innego jest lansowane ? Nie jestem az tak oderwana od rzeczywistsci zeby nie odstrzegac problemow dnia codziennego, sama miloscia i powietrzem czlowiek zyl nie bedzie, ale nie trywializujmy wsyztskiego... Odpowiedz Link Zgłoś