Dodaj do ulubionych

Kochajcie!

IP: *.provider.pl 07.01.04, 21:06
Dis dowiedzialem sie, ze mam raka.

duzo zycia mi nie zostalo, jutro rzucam robotę.
Mam oszczednosci nie bede sie leczyc, wyjezdzam

mam kurwa 38 lat dopiero!
Zadna baba mi nie podpasiła.
a teraz mysle, ze trzeba bylo byc z tymi ktore byly.

zaraz dzwone to bylej, czasem sie widywalismy.

Co ja cale zycie robilem najlepszego?

Koachajcie te glupie baby, te z tluszczem i bez, tez blond i rude, stare
mlode, jakie macie, ja cale zycie zasuwalem, a niedlugo umieram. Kurwa ja
wogle nie zylem.



Obserwuj wątek
    • Gość: .:Minka:. Re: Kochajcie! IP: *.acn.pl 07.01.04, 21:11
      Raczku, nieboraczku...
      Jestem z Tobą. Zobaczysz, jeszcze zobaczysz miłość w oczach drugiej osoby.
      Czasem widzi się ją tylko raz, ale starcza na całe życie...
    • Gość: nie dramatyczne? Re: Kochajcie! IP: *.acn.pl 07.01.04, 23:50
      ...
      • Gość: jarek Re: Kochajcie! IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 01:09
        Dzisiaj sam dramat to za malo.
        Potrzebny jest jeszcze seks lub przemoc.
        Mysle, ze gdyby autor napisal
        "Mam raka i tylko 3cm we wzwodzie"
        wzbudzilby wieksze zainteresowanie...

        jarek
    • Gość: ppp Re: Kochajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 01:20
      Co to za nowotwor? Moze dramatyzujesz. Pamietaj ze w leczeniu wazne jest
      nastawienie. Jezeli bedziesz przekonany ze nie masz szans na wyzdrowienie i
      nie bedziesz mial szczerych checi na odzyskanie zdrowie to go rzeczywiscie nie
      odzyskasz. POSITIVE ATTITUDE!!! Moze da sie cos jeszcze zrobic!!!
      • sociopata Ty Rak-oczy, nie dramatyzuj 08.01.04, 02:50
        dawaj szczegoly bo ci nie wierze. A ja akurat jestem specjalista od raka.

        • Gość: ble ble Re: Ty Rak-oczy, nie dramatyzuj IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 05:14
          przesłaniem nie jest fakt, ze ktoś ma raka, a to, żeby przeżyć życie, by brać z
          niego co sie da, bo ono sie nie powtórzy, nie wróci.
          Rak to tylko metafora, w tym wypadku jest szansą na złapanie jeszcze, mimo
          wszystko paru chwil szczęścia, którego nie dostaniesz, gdy ci na głowę na
          przykład cegła spadnie. Po prostu sę skończysz...
          Wszyscy się zastanawiają: powiedzieć kocham, czy nie, pokochać brzydką, czy
          nie, co kumple powiedzą... A to wszystko takie proste... trzeba kochać ludzi,
          cenić to, co sie przytrafia, nie odrzucać czyjejś miłości, bo ktoś, kto Cię
          pokocha naprawdę trafi ci się najwyżej kilka razy w całym życiu, o ile nie raz.
          • sociopata Re: Ty Rak-oczy, nie dramatyzuj 08.01.04, 06:03
            fajnie napisalas o tym pokochaniu brzyduli. Wlasciwie najlepszy seks mialem z
            takimi 'brzydulami'. A kolesiow to trzba dosyc spranie odstaic od takich
            decyczji. Z kolegami to jest tak: jak sie stawia to sa koledzy a jak nie to
            zaraz znikaja. Czesto tez sa bo wesza ze im sie cos zalatwi albo w czyms pomoze
            (np cos za niska i okazyjna cene...)
            • Gość: ble ble Re: Ty Rak-oczy, nie dramatyzuj IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 12:41
              :)
              właśnie. trzeba żyć i cieszyć się życiem. tym co nas spotyka i w każdym
              zdarzeniu znaleźć coś miłego, pięknego, pozytywnego.
              każdy człowiek (więc i facet ;-)) potrzebuje ciepła i miłości.
              koledzy są fajni. można pogadać, popiwkować, poklepać się i pooglądać meczyki.
              pogadać o laskach :-) też to trzeba robić. nie odtrącać, spotykać się, nie
              oceniać. czasem oni skorzystają, czasem my. ważne, by ktoś obok był.
          • Gość: .:Minka:. Re: Ty Rak-oczy, nie dramatyzuj IP: *.acn.pl 08.01.04, 22:30
            O właśnie ;-)
          • Gość: ppp Re: Ty Rak-oczy, nie dramatyzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 01:19
            I co mam teraz szukac na sile przygod i udawac sam przed soba milosc tylko
            dlatego bo memento mori? Bzdety. Nic na sile. Nie chce - nie bede, chce - to
            bede, takie wyznaje zasady. A ze sie skonczy kiedys moje zycie - mowi sie
            trudno. Wazne zeby je przezyc tak jak sie chce i sie nigdy nie upupic.
            • Gość: ble ble Re: Ty Rak-oczy, nie dramatyzuj IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 06:01
              I co mam teraz szukac na sile przygod i udawac sam przed soba milosc tylko
              > dlatego bo memento mori? Bzdety. Nic na sile. Nie chce - nie bede, chce - to
              > bede, takie wyznaje zasady. A ze sie skonczy kiedys moje zycie - mowi sie
              > trudno.

              Nic na siłę, chodziło mi o to, ze często nie zastanawiamy się nad tym, że tyle
              dobrych rzeczy nas otacza. W tej gonitwie codziennej wciąż coś umyka i nie da
              się do tego wrócić.
              Codzienna praca, życie wyłącznie obowiązkami, kierowanie się w życiu opinią
              środowiska, otoczenia, odtrącanie ludzi tylko dlatego, bo nie będą przez to
              środowisko akceptowalni.

              >Wazne zeby je przezyc tak jak sie chce i sie nigdy nie upupic.

              własnie... tak jak się chce. ale zastanawiać się trzeba, czego się od życia
              chce.. i nie marnować okazji ;-)
    • pattik Re: Kochajcie! 08.01.04, 14:19
      Witaj, chciałabym coś do Ciebie napisać... ale jak nigdy... brakuje mi słów!
      pozdrawiam!!! trzymaj się
      • Gość: Karol Re: Kochajcie! IP: 64.187.48.* 09.01.04, 01:35
        jezeli tak jest to rznij je wszystkie jak leci,tyle twojego co bedzie z
        tego ,ciesz sie kazda zaliczona dupa,sex to radosc,masz racje zacznij zyc na
        150%do konca do utraty sil!!!!!
    • Gość: ja Re: Kochajcie! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 23:01
      Wybacz...
      wydaje mi sie ze jestes prostakiem.Takie przeklęństwa..Nie umiesz(nie umialeś)
      dostrzec w zyciu dobrych chwil.Zadna Cię nie chciala,bo niczym soba nie
      reprezentowałes ,tylko pracowales jak wół.
      Jesli czujesz ze to juz koniec twojego zycia-zmien nastawienie-to początek !
      Twojej nowej ,lepszej osoby!Zmien się.!
      Dzięki Twojej chorobie spostrzegłeś w końcu,ze straciles troche czasu.Do dzieła!
      Kochaj!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka